• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Płód to człowiek.

  • 12.09.08, 20:33
    Konwencja Praw Dziecka ONZ :
    "Dziecko podlega ochronie prawnej *przed* i po urodzeniu"

    Ustawa o Rzeczniku Praw Dziecka:
    "Dzieckiem jest każda istota ludzka *od zapłodnienia* do
    pełnoletności"

    Czy jeszcze jakiś lewicowy głupek chce twierdzić, że płód nie jest
    człowiekiem ?...
    Edytor zaawansowany
    • 12.09.08, 20:35
      Próbujesz coś udowodnić czy tylko ponownie chwalisz się opanowaniem obsługi schowka?

      --
      Give me a minute and I’ll change your mind
      Give me a bullet and I’ll change your life
      • 12.09.08, 20:40
        Nie karm trolla. Ciekawe, ze się uaktywnia wtedy, co i Polubu.
        --
        Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
      • 13.09.08, 15:11
        zzyzx napisał:

        > Próbujesz coś udowodnić

        Nie ma potrzeby - wszystko jest udowodnione (w kwestii
        człowieczeństwa płodu). Masz wątpliwości ? :)
        • Gość: Bilbo IP: 88.128.90.* 13.09.08, 16:40
          j/w
        • 13.09.08, 17:31
          Możesz sobie ten płód (chodzi Ci o jakiś konkretny czy hipotetyczny?) nazywać
          wedle woli - człowiekiem, bogiem, krzesłem czy sardynką.

          Pytałem o praktyczne konsekwencje takiego nazwania.

          --
          Give me a minute and I’ll change your mind
          Give me a bullet and I’ll change your life
          • 14.09.08, 08:50
            zzyzx napisał:

            > Możesz sobie ten płód (chodzi Ci o jakiś konkretny czy
            hipotetyczny?) nazywać
            > wedle woli - człowiekiem, bogiem, krzesłem czy sardynką.

            Tak, dla 'lewusów' to jest 'sardynka'... :/

            >
            > Pytałem o praktyczne konsekwencje takiego nazwania.

            Są oczywiste : dziecka nie wolno zabijać. Skoro płód jest dzieckiem,
            to płodu również.
            >
            • 14.09.08, 14:10
              mg2005 napisał:
              > Tak, dla 'lewusów' to jest 'sardynka'... :/

              Jestem praworęczny.

              > Są oczywiste : dziecka nie wolno zabijać.
              > Skoro płód jest dzieckiem, to płodu również.

              Kwestię aborcji rozstrzygają odrębne przepisy.

              --
              Give me a minute and I’ll change your mind
              Give me a bullet and I’ll change your life
              • 14.09.08, 17:34
                zzyzx napisał:

                > Jestem praworęczny.

                Chodzi o głowę :)

                > Kwestię aborcji rozstrzygają odrębne przepisy.

                Tak, kwestię holokaustu Żydów i Polaków też 'rozstrzygały odrębne
                przepisy'...
                >
                • 14.09.08, 18:15
                  mg2005 napisał:
                  > Chodzi o głowę :)

                  Ale co z nią? Boli Cię, biedaku?

                  > Tak, kwestię holokaustu Żydów i Polaków też 'rozstrzygały odrębne
                  > przepisy'...

                  Może, słaby z historii byłem. Tylko co to ma do sprawy?

                  --
                  Give me a minute and I’ll change your mind
                  Give me a bullet and I’ll change your life
                  • 14.09.08, 19:22
                    zzyzx napisał:

                    > mg2005 napisał:
                    > > Chodzi o głowę :)
                    >
                    > Ale co z nią? Boli Cię, biedaku?

                    Tu chodzi o twoją głowę :)

                    > Tylko co to ma do sprawy?
                    >

                    No właśnie - co do sprawy mają 'odrębne przepisy' ?...
                    • 14.09.08, 23:25
                      mg2005 napisał:
                      > Tu chodzi o twoją głowę :)

                      Moja głowa Cię boli?!

                      > No właśnie - co do sprawy mają 'odrębne przepisy' ?...

                      A nie wiem, to Ty wyciągnąłeś jakieś przepisy i wciąż nie udało Ci się wskazać w
                      jakim celu.

                      --
                      Give me a minute and I’ll change your mind
                      Give me a bullet and I’ll change your life
                      • 20.09.08, 16:56
                        zzyzx napisał:

                        > Moja głowa Cię boli?!

                        A skąd ! Głupota nie boli !... :)

                        >
                        > > No właśnie - co do sprawy mają 'odrębne przepisy' ?...
                        >
                        > A nie wiem, to Ty wyciągnąłeś jakieś przepisy i wciąż nie udało Ci
                        się wskazać
                        > w
                        > jakim celu.

                        Ja podałem przepisy mówiące o człowieczeństwie płodu (bo o tym jest
                        wątek).
                        Jak do tego mają się twoje 'przepisy' ? :
                        "Kwestię aborcji rozstrzygają odrębne przepisy."

    • 12.09.08, 20:44
      Widzę Mg2005, że jesteś „oblatany” w prawdach jedynie słusznych...
      Może więc Ty wyjaśnisz mi, dlaczego Najwyższy w Dekalogu raczył
      pominąć głupotę?

      Najniższe ukłony! M.J.
      • 13.09.08, 15:13
        mjot1 napisał:

        > Może więc Ty wyjaśnisz mi, dlaczego Najwyższy w Dekalogu raczył
        > pominąć głupotę?

        Od kiedy to Najwyższy jest dla Ciebie autorytetem ?... :)
        • 13.09.08, 18:53
          Pytającym odpowiedz.
          Czy Ty Mg piszesz po to jeno by pisać nie zaś by cokolwiek napisać?
          Czy też masz może jakąś pokutę?
          • 14.09.08, 08:55
            mjot1 napisał:

            > Pytającym odpowiedz.

            A kto pytał o Najwyższego - oprócz Ciebie ?...

            > Czy Ty Mg piszesz po to jeno by pisać nie zaś by cokolwiek napisać?
            > Czy też masz może jakąś pokutę?

            W miejsce "mg" podstaw sobie "mjot" - wtedy będzie własciwie... :)
    • 12.09.08, 21:15
      Skoro płód to człowiek to czemu zasiłki na dziecko dostaje się dopiero po porodzie?
      --
      Zapraszam Panie i Panów na świeżutkie forum MISJA ZŁAPAĆ CHŁOPA :

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=70811
      • 12.09.08, 21:25
        lubie_gazete napisał:

        > Skoro płód to człowiek to czemu zasiłki na dziecko dostaje się
        dopiero po porod> zie?

        Bardzo dobre pytanie. Wszak wiadomo, że kobieta w ciąży je za dwoje!
        Powinna dostawać zasiłek na dziecko, aby jej na jedzenie nie
        brakowało no i na ciuchy. Wiadomo, że w ciąży szybko się z ubrań
        wyrasta;))). Czyli zasiłek od czasu zapłodnienia!

        • Gość: tomekjot IP: *.gprs.plus.pl 13.09.08, 16:26
          toowarzyszko nelly- ciężarna dostaje 100 proc. chorobowego, inni zatrudnieni 80 proc.

          ponadto płód jest podmiotem praw. Może np. dziedziczyć
          • Gość: Bilbo IP: 88.128.90.* 13.09.08, 16:41
            Wiec ciaza traktowana jest jak choroba....
      • 13.09.08, 15:14
        lubie_gazete napisał:

        > Skoro płód to człowiek to czemu zasiłki na dziecko dostaje się
        dopiero po porod
        > zie?

        Zgłoś to do Ministra d/s socjalnych... :)
      • 13.09.08, 15:26
        Płód powinien mieć PESEl, a w szczególnych wypadkach dowód osobisty
        i paszport.
        --
        Seth Destructor

        "...mam wrażenie, że wasz stosunek do historii to dziwna mieszanina
        kompleksów, nieuzasadnionej dumy i pretensji do świata."
    • Gość: antypapista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.08, 21:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ferment IP: *.chello.pl 13.09.08, 23:34
        >Gość portalu: antypapista napisał(a):

        > Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest
        > kurczakiem,<

        Przez analogię można przyjąć, że zapłodnione jajo 'zawiera' kurczaka. Jak
        kobieta ciężarna nosi w sobie dziecko, tak jajo kurze dopóki przebywa w
        odpowiedniej temperaturze może 'zawierać' kurczątko. W początkowym stadium rozwoju.

        Prawo nie broni zabijania kurczaków.

        Zjadając jaja zapłodnione zjadamy takiego maleńkiego kurczaka, tyle że on
        najczęściej już nie żyje. Zwykle jaj nie jemy na surowo. Gdy jednak ktoś je jaja
        surowe, to w przypadku wyjęcia jaja spod nioski i bezpośredniego zjedzenia,
        zjada tego maleńkiego żywego kurczaczka. Późniejsza konsumpcja jest konsumpcją
        jaja zawierającego martwego kurczaczka.
        Niekiedy zjadamy w jaju martwego kurczaczka, choć dopiero poczętego. Z reguły
        nie zjadamy jaj wyjętych z gniazda wysiadującej kury. Zastanawiałeś się pewnie
        dlaczego.

        • 14.09.08, 00:03
          O żesz w mordę!

          --
          Give me a minute and I’ll change your mind
          Give me a bullet and I’ll change your life
          • 14.09.08, 01:32
            Dobre, nie?

            "Zjadając jaja zapłodnione zjadamy takiego maleńkiego kurczaka, tyle
            że on najczęściej już nie żyje."
            Nekrofagia?
            "Zwykle jaj nie jemy na surowo."
            A te kogle-mogle wszystkie?
            "Gdy jednak ktoś je jaja surowe, to w przypadku wyjęcia jaja spod
            nioski i bezpośredniego zjedzenia, zjada tego maleńkiego żywego
            kurczaczka."
            Ty no! A jaki jest czas między zjedzeniem żywego a martwego? Znaczy
            ten poczęty w tym jaju jak się go spod nioski wyciągnie to ile on
            musi leżeć w temperaturze pokojowej czy w lodówce, zeby zmarł? Mi
            tam generalnie rybka, czy ja to zółtko z dwoma komórkami zjadam
            żywymi czy świętej pamięci, ale tak mnie ciekawi to wielce, a widzę,
            ze fachman jesteś... To kiedy z tego drobiu w jaju się zwłoki robią?
            "Późniejsza konsumpcja jest konsumpcją jaja zawierającego martwego
            kurczaczka"
            Jeśli zaś wykażemy się cierpliwością wielką i przy kwoce [nie mylić
            z nioską] poczekamy, aż wysiedzi, a potem przy tym wysiedzianym
            poczekamy trochę dużej, aż w końcu wykorzystamy na wysiedzinym ostre
            narzędzie typu tasak i wykonamy różne czynności obróbkowo -
            kucharskie to też zjemy martwego kurczaczka...
            "Z reguły nie zjadamy jaj wyjętych z gniazda wysiadującej kury."
            Z reguły kwoka siada na jajkach jak tylko ma okazję. I z reguły przy
            zboeraniu jajek wyciaga sie je spod siedzacej na nich kury.
            "Zastanawiałeś się pewnie dlaczego."
            W warunkach kury wiejskiej? Bo jak ma taka kura poczucie misji
            macierzyńskiej to zamiast te jajka znosić w kurniku to idzie w
            krzaki malin czy pod inną czarną porzeczkę? I pewnie zaraz mi
            opowiesz, ze w ustronie udają sie tylko te kury, które kogut
            skutecznie deptał...
            --
            "Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest kurczakiem,Ty podwójny głupku."
            By Antypapista.
            • 14.09.08, 01:35
              Wszystko poniżej "Dobre, nie?" to do Fermenta jest.
              [Aaaa...
              Mam nadzieję, ze nic złego z tego nie wyniknie, pszę Fermenta...]
              --
              "Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest kurczakiem,Ty podwójny głupku."
              By Antypapista.
              • Gość: ferment IP: *.chello.pl 14.09.08, 12:32
                hypatia69 napisała:

                > Wszystko poniżej "Dobre, nie?" to do Fermenta jest.
                > [Aaaa...
                > Mam nadzieję, ze nic złego z tego nie wyniknie, pszę Fermenta...]

                Nie mogłaś wcześniej napisać poniższego:

                hypatia69 napisała:

                .
                > Zapłodnione jajo kury to taki sam zarodek, jak to, co zagnieździ sie
                > w macicy Twojej żony, jak ja skutecznie zapylisz. Kurczak w
                > zapłodnionym jaju to taki sam płód jak to, co nazywasz człowiekiem.<

                Nie męczyłbym się tak niezgrabnie, by napisać, co napisałem wczoraj

                O koglu-moglu zapomniałem:). Od lat nie jadam. Salmonella mi nie pozwala:(

                P.s. Późno było.
                Pozdrawiam. Uważaj na Salmonellę:))
            • 14.09.08, 14:13
              hypatia69 napisała:
              > Dobre, nie?

              Aż zaniemówiłem z wrażenia!

              > Nekrofagia?

              Nekrozoofagia raczej.

              --
              Give me a minute and I’ll change your mind
              Give me a bullet and I’ll change your life
    • 12.09.08, 22:23
      A jak się, pisząc to, brandzlujesz przed monitorem, to mordujesz miliony "ludzi".
      --
      Czego wrzeszczysz, grzyby straszysz
    • 13.09.08, 15:09
      Dziś naukowcy są zgodni, że życie ludzkie zaczyna sie od poczęcia.
      • Gość: Bilbo IP: 86.15.122.* 13.09.08, 15:19
        Prof Giertych, czy prof Nowak?
        • 13.09.08, 15:22
          Gość portalu: Bilbo napisał(a):

          > Prof Giertych, czy prof Nowak?

          Ogół naukowców. Takie jest stanowisko nauki.
          • Gość: Bilbo IP: 88.128.90.* 13.09.08, 16:31
            To sie ubawilem...
      • 13.09.08, 15:21
        "Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest
        kurczakiem,Ty podwójny głupku."

        "A jak się, pisząc to, brandzlujesz przed monitorem, to mordujesz
        miliony "ludzi".

        Lewicowe kundle ujadają, ale żaden nie ma odwagi, aby otwarcie
        zanegować stanowisko ONZ i nauki...
        • Gość: Bilbo IP: 88.128.90.* 13.09.08, 16:32
          Stanowisko ONZ? Nauki? Czlowieku. Jestes opetany.

          Ujmijmy to tak. Plod to czlowiek dla katolikow. Dla reszty ludzkosci jest inaczej.

          Ty uwazasz, ze czlowiek, ja ze zlepek komorek. I co mi zrobisz?
          • 14.09.08, 09:15
            Gość portalu: Bilbo napisał(a):

            > Stanowisko ONZ? Nauki? Czlowieku. Jestes opetany.

            Baranku, umiesz czytać ?... :

            Konwencja Praw Dziecka ONZ :
            "Dziecko podlega ochronie prawnej *przed* i po urodzeniu"

            Ustawa o Rzeczniku Praw Dziecka:
            "Dzieckiem jest każda istota ludzka *od zapłodnienia* do
            pełnoletności"

            Napisz wprost, że ONZ i Parlament są opętane przez demona... :))
            Sprawdź też w książce od biologii - kiedy zaczyna się ludzkie życie.
            Potem napisz ,że profesorowie biologii też są opętani... :))

            >
            > Plod to czlowiek dla katolikow. Dla reszty ludzkosci jest inaczej.

            Co za bzdura ! To nie jest dogmat religijny, ale stanowisko
            współczesnej biologii !!

            >
            > Ty uwazasz, ze czlowiek, ja ze zlepek komorek. I co mi zrobisz?

            Nic , masz prawo być idiotą - a nawet "zlepkiem komórek" :))
            • Gość: Bilbo IP: 88.128.81.* 14.09.08, 09:20
              > "Dzieckiem jest każda istota ludzka *od zapłodnienia* do
              > pełnoletności"

              A co jesli isrota ludzka nie bedzie zaplodniona? Straci status dziecka? Pomijam
              oczywista dyskryminacje istot ludzkich plci meskiej, ktorych nie da sie zaplodnic.

              Frapujace.
              • 14.09.08, 18:24
                Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                > > "Dzieckiem jest każda istota ludzka *od zapłodnienia* do
                > > pełnoletności"
                >
                > A co jesli isrota ludzka nie bedzie zaplodniona? Straci status
                dziecka? Pomijam
                > oczywista dyskryminacje istot ludzkich plci meskiej, ktorych nie
                da sie zaplodn
                > ic.
                >

                OK - *od poczęcia*
                Faktycznie nie doceniłem pomysłowości lewoskretnych spryciarzy,
                którym marzy się zapładnianie niemowlaków, a nawet płodów... :)
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=84592083&a=84634333
                • Gość: Bilbo IP: *.brutele.be 14.09.08, 18:36
                  Mowiles o zaplodnieniu... Wiec nie przekrecaj.

                  Sam podkresliles wage slow:

                  mg2005 napisał:
                  > > > "Dzieckiem jest każda istota ludzka *od zapłodnienia* do
                  > > > pełnoletności"

                  To oznacza jedno. Kazda istota ludzka, ktora nie zostala zaplodniona , lub
                  ukonczyla 18 lat nie jest dzieckiem.
                  • 14.09.08, 19:16
                    Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                    > Mowiles o zaplodnieniu... Wiec nie przekrecaj.

                    Wg mnie zapłodnienie i poczęcie to ten sam moment. Ty uwazasz
                    inaczej ?...

                    >
                    > To oznacza jedno. Kazda istota ludzka, ktora nie zostala
                    zaplodniona , lub
                    > ukonczyla 18 lat nie jest dzieckiem.

                    A to nieuprawniona teza...
                    • 14.09.08, 20:20
                      Łomamciu... Znaczy jak ren plemnik wlizie w tę komórkę, to poczęcie
                      już jest? Jak już sie upierać przy Twoich głupawych teoriach to
                      stawiałabym bądź to na moment zagnieżdżenia się tego "człowieka" w
                      ścianie macicy bądź *prędzej* na powstanie łożyska, owodni,
                      wciągniecie ciałka żółtego i co tam jeszcze. To bym nazwała
                      poczęciem, a nie zetknięcie się Twojej połówki człowieka z połówką
                      Twojej żony. Bo wiekszość takich "zetkniętych ludzi" i tak ląduje na
                      podpasce.
                      --
                      "Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest kurczakiem,Ty podwójny głupku."
                      By Antypapista.
                      • 20.09.08, 21:02
                        hypatia69 napisała:

                        > Łomamciu... Znaczy jak ren plemnik wlizie w tę komórkę, to
                        poczęcie
                        > już jest? Jak już sie upierać przy Twoich głupawych teoriach

                        Nie moich, ty sprawna-inaczej "intelektualistko"...
                        To stanowisko współczesnej nauki.

                        to
                        > stawiałabym bądź to na moment zagnieżdżenia się tego "człowieka" w
                        > ścianie macicy bądź *prędzej* na powstanie łożyska, owodni,
                        > wciągniecie ciałka żółtego i co tam jeszcze. To bym nazwała
                        > poczęciem,

                        Dlaczego ?

                        Bo wiekszość takich "zetkniętych ludzi" i tak ląduje na
                        > podpasce.

                        I dlatego nie są ludźmi ?... Idiotyczne kryterium...
            • Gość: timisoara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 11:18
              > Konwencja Praw Dziecka ONZ :
              > "Dziecko podlega ochronie prawnej *przed* i po urodzeniu"

              a czy konwencja określa kiedy zaczyna się to *przed*?

              > Ustawa o Rzeczniku Praw Dziecka:
              > "Dzieckiem jest każda istota ludzka *od zapłodnienia* do
              > pełnoletności"

              czy RPD jest przedstawicielem ONZ czy świata nauki?

              > Napisz wprost, że ONZ i Parlament są opętane przez demona... :))

              jaki parlament? polski? europejski? bo nie rozumiem

              > Sprawdź też w książce od biologii - kiedy zaczyna się ludzkie życie.

              życie, nie człowiek
              • 14.09.08, 18:16
                Gość portalu: timisoara napisał(a):

                > a czy konwencja określa kiedy zaczyna się to *przed*?

                O ile wiem - nie. A więc można przyjąć, że ONZ przyjął stanowisko
                nauki, że życie ludzkie zaczyna sie w momencie poczęcia.

                >
                > czy RPD jest przedstawicielem ONZ czy świata nauki?

                A co to ma do rzeczy ?...

                > jaki parlament?

                Polski.

                > życie, nie człowiek

                Ludzkie życie bez człowieka ?... :)
                • Gość: Bilbo IP: *.brutele.be 14.09.08, 18:38
                  Ludzkie zycie - tak

                  czlowiek - nie

                  Pojmujesz roznice?
                  • 14.09.08, 19:14
                    Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                    > Ludzkie zycie - tak
                    >
                    > czlowiek - nie
                    >
                    > Pojmujesz roznice?

                    Jak sobie wyobrazasz ludzkie życie bez człowieka ?...
                    To musi być fascynujące :) Opisz to koniecznie !...
                    • Gość: Bilbo IP: *.brutele.be 15.09.08, 21:43
                      Wlasnie tak. 46 chromosomow i potencjajal rozwiniecia sie w clzowieka. Bo
                      czlowiek to cos wiecej niz cvzysta biologia. To istota samoswiadoma - plod
                      swiadomy nie jest. Z pewnoscia nie kilkutygodniowy.
                      • 20.09.08, 22:37
                        Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                        > Wlasnie tak. 46 chromosomow i potencjajal rozwiniecia sie w
                        clzowieka.

                        Nauka nie mówi o potencjalnie ludzkim życiu, ale o życiu ludzkim.

                        Bo
                        > czlowiek to cos wiecej niz cvzysta biologia. To istota
                        samoswiadoma

                        Czy noworodek jest samoswiadomy ?...
                        • 25.06.14, 05:18
                          " Chirurdzy ze szpitala w Barcelonie ogłosili sukces operacji, która uratowała życie dziecka jeszcze w okresie płodowym. W trakcie badań prenatalnych, które przechodziła ciężarna, lekarz wykrył u płodu wadę oskrzeli, zagrażającą jego życiu. Za pomocą fetoskopu udało się dotrzeć do oskrzeli dziewczynki przez ciało jej matki. Lekarze zwlekali z obwieszczeniem pozytywnego wyniku tej wyjątkowej operacji do czasu, aż udało się potwierdzić, że 16-miesięczna obecnie Alaitz rozwija się prawidłowo. "

                          dzieci.pl/kat,1033563,title,Operacje-prenatalne-coraz-bardziej-skuteczne,wid,14346946,wiadomosc.html?smgputicaid=612f7c
                          ***

                          Pierwsza w Polsce operacja płodu z wrodzoną przepukliną przeponową

                          " Warszawscy lekarze przeprowadzili operację u 32-letniej pacjentki, która jest w 29. tygodniu ciąży. Był to zabieg ratujący życie jej dziecka, u którego wykryto ciążka wadę jaką jest wrodzona przepuklina przeponowa. Prof. Wielgoś twierdzi, że powoduje ona wysoką śmiertelność. Dziecko często umiera jeszcze w okresie płodowym lub wkrótce po narodzinach. "

                          www.naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,399237,pierwsza-w-polsce-operacja-plodu-z-wrodzona-przepuklina-przeponowa.html
                          Gdyby płód nie był uznany za dziecko, to lekarze nie zadawali by sobie trudu, a państwo ponoszenia wysokich kosztów, i nie przeprowadzali operacji u dzieci, które są w fazie prenatalnej.
                • Gość: timisoara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 22:34
                  > można przyjąć, że ONZ przyjął stanowisko... że życie ludzkie zaczyna sie w momencie poczęcia

                  tzn, że gdy nie wiesz jakie ktoś ma zdanie, to zakładasz, że takie jak Twoje?

                  > A co to ma do rzeczy ?...

                  ty mi powiedz. Bo na pyt.: "Stanowisko ONZ? Nauki?" odpowiadasz ustawą o RPD

                  > Ludzkie życie bez człowieka ?... :)

                  przykład może niezbyt fortunny, ale o tej porze inny nie przychodzi mi do głowy: w tej chwili jem jabłko, jak wiesz owoc ma w środku pestki, z których w odpowiednich warunkach _mogą_ kiedyś wyrosnąć drzewa rodzące podobne jabłka. Ale to nie znaczy, że owoc i pestka to to samo.
                  • Gość: timisoara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 23:54
                    odwołuję ostatni akapit. Dopiero teraz, po przeczytaniu całego wątku widzę, że wg Ciebie
                    > Przykład z jajkiem jest idealny.Idealny dla kretyna...
                    a Ty nie masz ochoty na zrozumienie czegokolwiek
                    • 20.09.08, 22:09
                      Gość portalu: timisoara napisał(a):
                      > a Ty nie masz ochoty na zrozumienie czegokolwiek

                      Nie da się zrozumieć kretyńskiego bełkotu, ale chętnie zrozumiem
                      sensowne argumenty...
                  • 20.09.08, 22:06
                    Gość portalu: timisoara napisał(a):

                    > > można przyjąć, że ONZ przyjął stanowisko... że życie ludzkie
                    zaczyna sie
                    > w momencie poczęcia
                    >
                    > tzn, że gdy nie wiesz jakie ktoś ma zdanie, to zakładasz, że takie
                    jak Twoje?

                    Acha, najpierw "sprytnie" wykropkowałaś 'nauki' i udajesz idiotkę,
                    że to moje zdanie - a nie stanowisko nauki... :/
                    To Ty odpowiedz: dlaczego zakładasz, że ONZ odrzuca stanowisko
                    nauki ?...

                    > na pyt.: "Stanowisko ONZ? Nauki?" odpowiadasz ustawą o RPD

                    Znów manipulujesz ?!... :

                    "> Stanowisko ONZ? Nauki? Czlowieku. Jestes opetany.

                    Baranku, umiesz czytać ?... :

                    Konwencja Praw Dziecka ONZ :
                    "Dziecko podlega ochronie prawnej *przed* i po urodzeniu" "

                    Umiesz czytać ?...

                    >
                    > > Ludzkie życie bez człowieka ?... :)
                    >
                    > przykład może niezbyt fortunny, ale o tej porze inny nie
                    przychodzi mi do głowy
                    > : w tej chwili jem jabłko, jak wiesz owoc ma w środku pestki, z
                    których w odpow
                    > iednich warunkach _mogą_ kiedyś wyrosnąć drzewa rodzące podobne
                    jabłka. Ale to
                    > nie znaczy, że owoc i pestka to to samo.

                    Rzeczywiście niefortunny: jeśli płód porównujesz do pestki, to
                    jesteś ignorantką...
      • 13.09.08, 16:21
        To od dzisiaj nie obchodzimy urodzin (to przecież taki drobny etap rozwoju
        człowieka) tylko poczęciny.
        Tylko jak ustalić datę? I kurczę jeszcze o całe 9 miesięcy jestem starszy.
        --
        Zapraszam Panie i Panów na świeżutkie forum MISJA ZŁAPAĆ CHŁOPA :

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=70811
      • Gość: Bilbo IP: 88.128.90.* 13.09.08, 16:39
        • 14.09.08, 13:48
          Ludzkie życie bez człowieka ?!?...
          Jesteś "geniuszem" logiki (lewackiej)... :)
          • Gość: Bilbo IP: *.brutele.be 15.09.08, 21:44
            Nie, to Ty jestes geniiuszem logiki - prawackiem. w normalnym swiecie ustawia
            Cie to gdzies miedzy gorylem gorskim i neandertalczykiem.
    • 13.09.08, 15:39
      "Ustawa o Rzeczniku Praw Dziecka:
      "Dzieckiem jest każda istota ludzka *od zapłodnienia* do
      pełnoletności""
      Ale to dotyczy jedynie Rzeczników Praw Dziecka. Pozostałe płody oraz
      zarodki to płody i zarodki, nie dzieci.
      --
      "Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest kurczakiem,Ty podwójny głupku."
      By Antypapista.
      • 13.09.08, 15:43
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • 13.09.08, 16:30
        hypatia69 napisała:

        > Ale to dotyczy jedynie Rzeczników Praw Dziecka. Pozostałe płody
        oraz
        > zarodki to płody i zarodki, nie dzieci.

        Wijesz się jak robak na widelcu. Żałosne...

        Skoro wzięłaś sobie za autorytet 'antypapistę', to czego po Tobie
        oczekiwać ?... Na pewno nie logicznego myślenia i wiedzy z biologii.
        • 13.09.08, 16:41
          Znaczy jedynie papiści myślą logicznie i posiadają dogłębną wiedzę z
          biologii?

          Udowodnij:)

          --
          "Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest kurczakiem,Ty podwójny głupku."
          By Antypapista.
          • 14.09.08, 13:50
            hypatia69 napisała:

            > Znaczy jedynie papiści myślą logicznie i posiadają dogłębną wiedzę
            z
            > biologii?
            >
            > Udowodnij:)
            >

            Ja mam udowadniać twoje alogiczne wypociny ?!?...
            Zabawna jesteś...
            • 14.09.08, 14:37
              "'antypapistę', (...) Na pewno nie logicznego myślenia i wiedzy z
              biologii."
              Moje?
              --
              "Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest kurczakiem,Ty podwójny głupku."
              By Antypapista.
              • 14.09.08, 18:52
                hypatia69 napisała:

                > "'antypapistę', (...) Na pewno nie logicznego myślenia i wiedzy z
                > biologii."
                > Moje?

                Chcesz, żebym udowadniał twoje durne wnioski ?!...
                Zabawna jesteś...
                • 14.09.08, 19:32
                  mg2005 napisał:

                  > hypatia69 napisała:
                  >
                  > > "'antypapistę', (...) Na pewno nie logicznego myślenia i wiedzy
                  z
                  > > biologii."
                  > > Moje?
                  >
                  > Chcesz, żebym udowadniał twoje durne wnioski ?!...
                  > Zabawna jesteś...

                  Wpadłeś w pętlę czasu?

                  Poza tym durne wnioski są *Twoje* co widać na załączonym obrazku.
                  --
                  "Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest kurczakiem,Ty podwójny głupku."
                  By Antypapista.
                  • 14.09.08, 19:35
                    ZDERZACZA HADRONÓW.
                    --
                    Starannie unikam "kropek"
                  • 20.09.08, 21:42
                    hypatia69 napisała:
                    >
                    > Wpadłeś w pętlę czasu?
                    >
                    > Poza tym durne wnioski są *Twoje* co widać na załączonym obrazku.

                    Widzę, że jesteś sprawna-inaczej, więc wytłumaczę Ci jak 'krowie na
                    rowie':
                    Jak z tego:
                    "Skoro wzięłaś sobie za autorytet 'antypapistę', to czego po Tobie
                    oczekiwać ?... Na pewno nie logicznego myślenia i wiedzy z biologii."

                    - wyprowadziłaś ten wniosek ? :
                    "Znaczy jedynie papiści myślą logicznie i posiadają dogłębną wiedzę
                    z
                    biologii?"

                    Nadal twierdzisz, że to MÓJ wniosek, "intelektualistko" z Koziej
                    Wólki ?...



      • 14.09.08, 00:25
        hypatia69 napisała:

        > "Ustawa o Rzeczniku Praw Dziecka:
        > "Dzieckiem jest każda istota ludzka *od zapłodnienia* do
        > pełnoletności""

        Czyli: niepełnoletnia niezapłodniona istota ludzka nie jest według
        tej ustawy dzieckiem?



        --
        d_d
    • 13.09.08, 15:41
      która zawsze ci będzie wmawiać, że płód to nie człowiek. Mówią tak, mimo, że wiedzą iż nie mają racji. Ideologia zwyciężyła nad ich sumieniami.
      --
      tinyurl.com/yp68mm
      • 13.09.08, 16:08
        Jest banda kretynów z ułomnym sumieniem, która zawsze ci będzie wmawiać, że
        płód to człowiek. Mówią tak, mimo, że wiedzą iż nie mają racji. Ideologia
        zwyciężyła nad ich sumieniami.
        --
        Człowiek musi być zwyrolem, żeby innymzwyrolom glizdy pokazywać.
        • 13.09.08, 16:25
          yoma napisała:

          > Jest banda kretynów z ułomnym sumieniem, która zawsze ci będzie
          wmawiać, że
          > płód to człowiek. Mówią tak, mimo, że wiedzą iż nie mają racji.
          Ideologia
          > zwyciężyła nad ich sumieniami.

          A ładnie to tak o ONZ i profesorach biologii ?!?... Ostry z ciebie
          kundelek :) Szczekaj dalej - bo nic innego ci nie pozostało...
          • 13.09.08, 16:31
            • 13.09.08, 17:00
              Bo inaczej bidactwa nie nauczyli. Ale to nic. Napisane jest bowiem:
              błogosławieni ubodzy duchem, albowiem oni posiądą królestwo.
              --
              Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
            • 14.09.08, 14:18
              hypatia69 napisała:

              > A czemu atakujesz personalnie Mg?

              Ho,ho - cierpisz na 'widzenie wybiórcze' ? Zaraziłaś się
              od "Wybiórczej" ?...
              To yoma zaatakowała przedstawicieli ONZ, parlamentarzystów
              i profesorów biologii.

              Gdy już wyleczysz się z "syndromu Wybiórczej" - czekam na twoją
              reakcję tu:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=84592083&a=84595465
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=84592083&a=84598141
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=84592083&a=84628506
              Do tego czasu - pa!...
              • 14.09.08, 14:47
                Ty i tak wszystkim odpowiadasz tym:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=84592083&a=84617031
                Gdy już wypijesz meliskę, to moze raczysz mi *z sensem* odpowiedzieć
                na to:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=84592083&a=84638261
                Obrażasz po kolei wszystkich, którzy nie uważają, zeby Twoje uczone
                ambaje miały chociaż za grosz sensu. Nie dziw sie, ze nie budzisz
                ciepłych uczuć;] Zwłąszcza, ze Twoje odpowiedzi z postami
                interlokutorów są związane raczej miejscem pobytu niż treścią.
                --
                "Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest kurczakiem,Ty podwójny głupku."
                By Antypapista.
                • 14.09.08, 18:48
                  hypatia69 napisała:

                  > Ty i tak wszystkim odpowiadasz tym:
                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=84592083&a=84617031

                  Załóż okulary i sprawdź jeszcze raz czy 'wszystkim'...

                  > Obrażasz po kolei wszystkich, którzy nie uważają, zeby Twoje
                  uczone
                  > ambaje miały chociaż za grosz sensu.

                  'Moje' ??...:
                  Konwencja Praw Dziecka ONZ :
                  "Dziecko podlega ochronie prawnej *przed* i po urodzeniu"

                  Ustawa o Rzeczniku Praw Dziecka:
                  "Dzieckiem jest każda istota ludzka *od zapłodnienia* do
                  pełnoletności"

                  To nie ja, a współczesna nauka twierdzi, ze życie zaczyna się od
                  poczęcia...

                  Wskaż osobę, którą obraziłem - która wcześniej nie obraziła mnie lub
                  innych osób...

                  Nie dziw sie, ze nie budzisz
                  > ciepłych uczuć;]

                  Nie oczekuję od Ciebie 'ciepłych uczuć' ,ale równej miary - bo
                  inaczej nie sposob traktować Cię jak poważną osobę. Dlatego powinnaś
                  zareagować najpierw tu:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=84592083&a=84595465
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=84592083&a=84598141
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=84592083&a=84628506
                  - bo ja tych osób wcześniej nie obraziłem...


                  • 14.09.08, 20:08
                    Nie, nie wszystkim. Mi na przykład nie. Ale wiekszości.
                    Twoje, Twoje. Naginasz i przekręcasz.
                    "Konwencja Praw Dziecka ONZ :
                    "Dziecko podlega ochronie prawnej *przed* i po urodzeniu""
                    Już ktoś pytał, od kiedy dziecko jest dzieckiem "przed"
                    "Ustawa o Rzeczniku Praw Dziecka:
                    "Dzieckiem jest każda istota ludzka *od zapłodnienia* do
                    pełnoletności""
                    To jest *Ustawa O Rzeczniku*. Samo to jest wystarczające, zeby
                    rozsądny człowiek nie zagłębiał sie w jej treść. Tak samo nie
                    interesowałoby mnie co na temat płodów mówi ustawa o ministrze,
                    ustawa o prezydenci czy ustawa o wikarym. Coś tak purnonsensownego,
                    jak ustała, która w tytule mówi o Rzeczniku, a w treści o dzieciach
                    jest równie wartosciowe w ocenie momentu rozpoczęcia sie
                    człowieczeństwa jak pocztowy znaczek.
                    "Wskaż osobę, którą obraziłem - która wcześniej nie obraziła mnie
                    lub innych osób..."
                    Zzyzx nazwany lewusem.
                    Bilbo, że głupi.
                    Złego, który pisał wyraźnie do Moherfuckera.
                    Piwiego nazwałeś lewoskrętnym kretynem. Całkowicie bezzasadnie.
                    Nawet pretekstu nie miałeś.
                    "Nie oczekuję od Ciebie 'ciepłych uczuć' ,ale równej miary"
                    Ja tam się z Antypapistą zgadzam. Trzeba być podwójnym głupkiem,
                    żeby sądzić, ze dwie komórki to człowiek. Nie sądżę, zeby to Cię
                    obrażało.
                    W stwierdzeniu Yomy nie widzę *absolutnie nic* obraźliwego. Przecież
                    to prawda, ze jak sie brandzlujesz to mordujesz miliony. Chociaż dla
                    mnie to bez różnicy, czy sie brandzlujesz przed monitorem, w sraczu,
                    czy wcale, za to spuszczasz sie w gacie czytając Wasz Dziennik.
                    A co Ci się u Craxa nie podoba? Jeśli płód to człowiek to czemu
                    niektórzy ludzie nie mieliby być płodami? Jeśli uznajesz równość to
                    nie widzę powodów, dla których miałbyś strzelać focha i wyzywać
                    ludzi od psów. [Jak coś, to mnie możesz, nie widzę w tym nic
                    obraźliwego prywatnie; tyle że sie utarło, że to jednak obelga.]
                    I masz równą miarę. Draznisz rozsadnych ludzi i sie dziwisz, że Ci
                    piszą "ciepłe słowa". W dodatku w potocznym rozumieniu jednak Twoje
                    obelgi są cięższe. I głównie biorą sie stad, że wolałbyś, zeby
                    wszyscy przyklaskiwali wypisywanym przez Ciebie kretynizmom.
                    Dlatego mozesz sobie spokojnie nie liczyć na moja reakcje w
                    zalinkowanych przez Ciebie miejscach.
                    --
                    "Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest kurczakiem,Ty podwójny głupku."
                    By Antypapista.
                    • 14.09.08, 20:13
                      To zakrawa na elaborat.Czy to nie jest zbyt skomplkowane?
                      Przecieram oczy......
                      Łoj Hypatio! Dałaś czadu.
                      Gratuluję.
                      --
                      Starannie unikam "kropek"
                    • 20.09.08, 20:48
                      hypatia69 napisała:

                      > Twoje, Twoje. Naginasz i przekręcasz.
                      > "Konwencja Praw Dziecka ONZ :
                      > "Dziecko podlega ochronie prawnej *przed* i po urodzeniu""

                      Zgłupiałaś ?!...Co tu przekręciłem ? Zacytowałem dokument ONZ.

                      > Już ktoś pytał, od kiedy dziecko jest dzieckiem "przed"

                      No i ?...

                      > "Ustawa o Rzeczniku Praw Dziecka:
                      > "Dzieckiem jest każda istota ludzka *od zapłodnienia* do
                      > pełnoletności""
                      > To jest *Ustawa O Rzeczniku*. Samo to jest wystarczające, zeby
                      > rozsądny człowiek nie zagłębiał sie w jej treść. Tak samo nie
                      > interesowałoby mnie co na temat płodów mówi ustawa o ministrze,
                      > ustawa o prezydenci czy ustawa o wikarym. Coś tak
                      purnonsensownego,
                      > jak ustała, która w tytule mówi o Rzeczniku, a w treści o
                      dzieciach
                      > jest równie wartosciowe w ocenie momentu rozpoczęcia sie
                      > człowieczeństwa jak pocztowy znaczek.

                      Piszesz jak idiotka... Właśnie w ustawie o Rzeczniku sensowne jest
                      zdefiniowanie dziecka, aby sprecyzować zakres działania Rzecznika.

                      > "Wskaż osobę, którą obraziłem - która wcześniej nie obraziła mnie
                      > lub innych osób..."
                      > Zzyzx nazwany lewusem.

                      W którym miejscu ?...

                      > Bilbo, że głupi.

                      j.w.

                      > Złego, który pisał wyraźnie do Moherfuckera.

                      Trudno wyczuć do kogo "pił". W każdym razie kogoś obraził.

                      > Piwiego nazwałeś lewoskrętnym kretynem. Całkowicie bezzasadnie.

                      Zgłupiałaś ?! Tylko kretyn nazywa jajko kurą :)


                      > Ja tam się z Antypapistą zgadzam.

                      To potwierdzasz, że jesteś kołtunem ...

                      Trzeba być podwójnym głupkiem,
                      > żeby sądzić, ze dwie komórki to człowiek.

                      ...a w dodatku manipulantką: była mowa o płodzie, a nie o "dwóch
                      komórkach" :

                      "Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest
                      kurczakiem,Ty podwójny głupku."


                      > W stwierdzeniu Yomy nie widzę *absolutnie nic* obraźliwego.
                      Przecież
                      > to prawda, ze jak sie brandzlujesz to mordujesz miliony.

                      To potwierdza, że jesteś chamem...

                      Chociaż dla
                      > mnie to bez różnicy, czy sie brandzlujesz przed monitorem, w
                      sraczu,
                      > czy wcale, za to spuszczasz sie w gacie czytając Wasz Dziennik.

                      Tu udowadniasz, ze jesteś chamem...

                      > A co Ci się u Craxa nie podoba? Jeśli płód to człowiek to czemu
                      > niektórzy ludzie nie mieliby być płodami?

                      Jeśli uważasz, że crax napisał zgodnie z prawdą,że jestem płodem ,
                      to jesteś kretynką...


                      >Twoje
                      > obelgi są cięższe.

                      Bredzisz.

                      I głównie biorą sie stad, że wolałbyś, zeby
                      > wszyscy przyklaskiwali wypisywanym przez Ciebie kretynizmom.

                      Znów bredzisz. Zdobądź się raz na odwagę i napisz otwarcie, że
                      dokument ONZ jest kretynizmem a profesorowie biologii są kretynami,
                      bo twierdzą, że życie ludzkie zaczyna się w momencie poczęcia.
                      Czekam... :)
          • Gość: Bilbo IP: 88.128.90.* 13.09.08, 16:37
            Masz na mysli tego profesora, ktory uwaza, ze dinozaury zyly razem z ludzmi
            pierwotnymi?

            ROTFL
      • Gość: Bilbo IP: 88.128.90.* 13.09.08, 16:36
        Człowiek jest kimś jedynym w znanym nam Wszechświecie, kto jest świadomy
        własnego istnienia i kto - w odróżnieniu od zwierząt — w swoim zachowaniu nie
        jest zdeterminowany instynktami, popędami, procesami biochemicznymi, naciskami
        społecznymi ani żadnymi innymi uwarunkowaniami. Człowiek ma nie tylko świadomość
        własnego istnienia. Człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że może dokonywać
        wyborów i podejmować decyzje. O swoim życiu może decydować inaczej niż czynili
        to jego poprzednicy czy niż czynią to jego sąsiedzi.


        "www.opoka.org.pl/biblioteka/F/FA/kimjest_md.html"
    • Gość: Bilbo IP: 88.128.90.* 13.09.08, 16:35
      j/w
      "Człowiek jest kimś jedynym w znanym nam Wszechświecie, kto jest świadomy
      własnego istnienia i kto - w odróżnieniu od zwierząt — w swoim zachowaniu nie
      jest zdeterminowany instynktami, popędami, procesami biochemicznymi, naciskami
      społecznymi ani żadnymi innymi uwarunkowaniami. Człowiek ma nie tylko świadomość
      własnego istnienia. Człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że może dokonywać
      wyborów i podejmować decyzje. O swoim życiu może decydować inaczej niż czynili
      to jego poprzednicy czy niż czynią to jego sąsiedzi."

      www.opoka.org.pl/biblioteka/F/FA/kimjest_md.html
      • Gość: Bilbo IP: 88.128.90.* 13.09.08, 16:38
        Tym samym sami sobie, katolicy, udowodniliscie, ze plod to nie czlowiek
        quod erat demonstrandum
        • 14.09.08, 10:45
          Gość portalu: Bilbo napisał(a):

          > Tym samym sami sobie, katolicy, udowodniliscie, ze plod to nie
          czlowiek
          > quod erat demonstrandum

          Po 1. "Opoka" to nie Papież.
          Po 2. Bzdurzysz...
      • 14.09.08, 10:43
        Gość portalu: Bilbo napisał(a):

        > j/w
        > "Człowiek jest kimś jedynym w znanym nam Wszechświecie, kto jest
        świadomy
        > własnego istnienia i kto - w odróżnieniu od zwierząt — w swoim
        zachowaniu
        > nie
        > jest zdeterminowany instynktami, popędami, procesami
        biochemicznymi, naciskami
        > społecznymi ani żadnymi innymi uwarunkowaniami. Człowiek ma nie
        tylko świadomoś
        > ć
        > własnego istnienia. Człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że może
        dokonywać
        > wyborów i podejmować decyzje. "

        Sugerujesz ,że noworodek nie jest człowiekiem ?!... :)
      • 21.06.14, 22:37
        Skoro płód to istota ludzka, to sprawa jest prosta.
        W Międzynarodowym Pakcie Praw Obywatelskich i Politycznych o ochronie życia mowa jest w art. 6, który m.in. stanowi:
        "1. Każda istota ludzka ma przyrodzone prawo do życia. Prawo to powinno być chronione ustawą. Nikt nie może być samowolnie pozbawiony życia."
    • 13.09.08, 18:45
      • 13.09.08, 18:55
        • 14.09.08, 13:56
          O, piwi - Ciebie nie mogło zabraknąć w tym kółku wzajemnej adoracji
          lewoskrętnych kretynów... :/
          • 14.09.08, 14:07
            mg2005 napisał:

            > O, piwi - Ciebie nie mogło zabraknąć w tym kółku wzajemnej adoracji
            > lewoskrętnych kretynów... :/

            Jasne, że nie, usechł byś z tęsknoty, prawozwichły adoratorze
            amuletów.

            • 14.09.08, 18:21
              piwi77 napisał:
              adoratorze amuletów.

              Amuletów ? O, wypraszam sobie! :) , nie jestem poganinem.
              Pomyliłes mnie z hypatią... :)
              >
              • Gość: antypapista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.08, 20:48
                Poganinem to raczej nie jesteś ale rozprawiczonym debilem,na pewno
                tak.
                • 20.09.08, 16:47
                  Gość portalu: antypapista napisał(a):

                  > Poganinem to raczej nie jesteś ale rozprawiczonym debilem,na pewno
                  > tak.

                  O, kundelek antypapista ! :)
                  Czy już rozwiązałeś 'tajemnicę jaja' (dlaczego jajko nie jest
                  kurczakiem) ? ... :)
                  • Gość: antypapista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.08, 18:59
                    Tak samo jak płód nie jest człowiekiem.
                    • 20.09.08, 20:55
                      Gość portalu: antypapista napisał(a):

                      > Tak samo jak płód nie jest człowiekiem.
                    • 20.09.08, 20:56
                      Gość portalu: antypapista napisał(a):

                      > Tak samo jak płód nie jest człowiekiem.

                      Nie, porównanie płodu do jajka jest idiotyczne - a więc pasuje do
                      ciebie... :)
    • 13.09.08, 21:55
      Człowiek to płód!! A konkretnie: niektórzy ludzie to płody. Np. mg2005. Nie odbiegasz od jego poziomu.
      --
      ***
      "Problem z katolikami nie polega na tym, iż mają fałszywe zdanie, lecz że nie mają go wcale"
      • 13.09.08, 22:16
        E przesadzasz. Żaden płód na świecie nie potrafi posługiwać się ctrl-c, ctrl-v
        równie sprawnie jak mg2005.

        --
        Give me a minute and I’ll change your mind
        Give me a bullet and I’ll change your life
        • 13.09.08, 22:58
          Nie wiadomo, nie wiadomo. Może jakby dać takiemu do macicy kompa to
          by się okazało, ze umie.
          --
          "Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest kurczakiem,Ty podwójny głupku."
          By Antypapista.
          • 13.09.08, 23:03
            mg2005 do swojej w tym biegłości musiał dochodzić latami.
            Jest więc kompletnie niemożliwym, by płód osiągną takową w ledwo 9 miesięcy.

            --
            Give me a minute and I’ll change your mind
            Give me a bullet and I’ll change your life
            • 13.09.08, 23:20
              W porównaniu ze współczesnymi płodami Mg jest starej daty. Nasi
              rodzice, dziadowie i pradziadowie też do pewnych rzeczy dochodzili
              latami, a my się ich uczymy w trybie przyspieszonym. Zatem
              uważałabym. Poza tym wiesz... Mam paru znajomych którzy też do
              różnych rzeczy dochodzili latami i dalej nie mogą jechać na
              atlantyk, bo pierwszy lepszy delfin by ich w ciula zrobił. A przy
              przeklejaniu to nie tylko zdolności manualne, ale jeszcze IQ wyzsze
              niz 3 jest potrzebne...
              --
              "Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest kurczakiem,Ty podwójny głupku."
              By Antypapista.
              • 13.09.08, 23:28
                No z tymi współczesnymi płodami to masz rację, poddaję się.
                Czytając riposty mg2005 wciąż odnoszę wrażenie, że to jego przeklejanie czysto
                manualne jest, więc pewnie i byle płód by dał rady.
                Ale będę się upierać, że żaden płód nie zna równie dobrze Ich Dziennika.

                --
                Give me a minute and I’ll change your mind
                Give me a bullet and I’ll change your life
                • 14.09.08, 00:02
                  Ha! Ale mógłby. Wystarczyłoby uczyć go czytać metodą Domana. Co
                  prawda tego też jeszcze nikt nie próbował, na razie chyba słyszałam,
                  ze juz narodzone dziewięciomiesieczniaki tego uczą, ale wszystko
                  przed nami. Jeszcze lat kilka i płody w siódmym miesiącu ciąży będą
                  umiały bez wiekszych trudności przeklejać, czytać Ich Dziennik, będą
                  miały przekute uszka, a kto wie, czy nie będą w stanie pojąć
                  sztafety bułek Polubu. wiat idzie do przodu, ot co.
                  --
                  "Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest kurczakiem,Ty podwójny głupku."
                  By Antypapista.
                  • 14.09.08, 00:08
                    Jakby tak temu płodowi klawiaturę podłożyć to może się to skończyć tym, że
                    jajniki na niej usiądą. To tak na marginesie.

                    A wracając do pędzącego w przód świata - prędzej czy później płody będą
                    zachodzić w ciążę. I tu pojawia się poważny problem - czy płód płodu jest
                    człowiekiem? Czy potrzebna jest zgoda matki na aborcję u płodu? Co jeżeli płód
                    płodu ma urodzić się wcześniej niż płód? Poród wewnątrzmaciczny?

                    --
                    Give me a minute and I’ll change your mind
                    Give me a bullet and I’ll change your life
                    • 14.09.08, 01:58
                      "płód płodu jest człowiekiem?"
                      Jeśli od zapłodnienia to znaczy że jest i stąd kiedyś dawno, coś
                      półtora roku temu ktoś rozsadnie zaproponował ceremoniał pogrzebowy
                      podpasek. Z racji fizjologicznych poronień zapłodnionych płodów czy
                      tam czegoś co się nie wszepiło w macicę jako własność państwa i
                      kościoła [jako instytucji].
                      "Czy potrzebna jest zgoda matki na aborcję u płodu?"
                      Logiczne, ze raczej tak, albowiem płód zazwyczaj umiejscowiony jest
                      w matce i dopiero po wyjściu płodem być przestaje. Póki zaś jest
                      płodem to jedynym sposobem dostania się do niego jest pogrzebanie w
                      środku matki, a bez jej zgody to robiąc mozna narazić się na
                      przykład na nieprzyjemny kontakt własnego nosa z jej obcasem, a to
                      może boleć.
                      "Co jeżeli płód płodu ma urodzić się wcześniej niż płód?"
                      Jeśli płód ma mieć wcześniaka? Hm. Skomplikowana ewolucja... Zależy
                      kiedy płód był zapłodniony i który miesiąc ma który i czy poród
                      wewnętrzny siłami natury. Bo jak tak, to potem istnieje szansa, ze
                      narodzą się bliźnięta syjamskie zrośnięte pępowinami, gdzie jedno
                      będzie matką, a drugie dwurodzonym dziecięciem.
                      Jeśli zaś trzeba by było użyć szczypiec, sysawki czy tam coś to tu
                      już rodzą sie komplikacje dotyczące porodu jednego jak i drugiego.
                      Ponieważ trzebaby do tego chirurga-położnika-wirtuoza, który zapewne
                      musiałby mieć sześć rąk. I wszystko cudnie, ale z tymi rękami to
                      moze kłopot niejaki być...
                      --
                      "Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest kurczakiem,Ty podwójny głupku."
                      By Antypapista.
                      • 14.09.08, 14:59
                        hypatia69 napisała:
                        > Jeśli od zapłodnienia to znaczy że jest i stąd kiedyś dawno, coś
                        > półtora roku temu ktoś rozsadnie zaproponował ceremoniał pogrzebowy
                        > podpasek.

                        Od rejestracji ciąż to już niedaleka droga.
                        Pytanie tylko czy koloratkowi zgodzą się watę w święconej ziemi grzebać.

                        > Logiczne, ze raczej tak, albowiem płód zazwyczaj umiejscowiony jest
                        > w matce i dopiero po wyjściu płodem być przestaje.

                        No racja.
                        A czy potrzebna jest zgoda płodu na aborcję u niego? Czy można ją uzyskać
                        szantażem, że jeżeli się nie zgodzi to sam zostanie wyabortowany?

                        > Bo jak tak, to potem istnieje szansa, ze
                        > narodzą się bliźnięta syjamskie zrośnięte pępowinami, gdzie jedno
                        > będzie matką, a drugie dwurodzonym dziecięciem.

                        Jeżeli na początku były heteroseksualne bliźniaki dwujajeczne to mogą z tego
                        wyjść trojaczki syjamskie będące pełną rodziną 2+1.

                        > Ponieważ trzebaby do tego chirurga-położnika-wirtuoza

                        Ewolucja, droga Hypatio, ewolucja.
                        Wyewoluują płody-położnicy, którzy będą przeprowadzać porody wewnątrzmaciczne.
                        Wpuszczasz takiego do macicy, a on za chwilkę wypełzuje z dzieckiem płodu w
                        dziąsłach (bo ząbków jeszcze brak).

                        --
                        Give me a minute and I’ll change your mind
                        Give me a bullet and I’ll change your life
                        • 14.09.08, 17:15
                          Jeśli wata zawierać będzie przypuszczalne życie napoczęte to zawsze
                          ja można ochrzcić. Jak sądzisz? Z każdego cyklu bedą zbiorowe mogiły?
                          Co do czy potrzebna jest zgoda płoda, to ja mniemam, ze rząd nasz
                          przemądry wraz z kapłanami i DJ'e Rydzykiem ustalenia stosowne
                          wykoncypuje. My się już w to mieszać nie musimy.
                          Szantaż to jest przestępstwo. Przekupstwo odpada jako łapówkarstwo.
                          Trzeba by było raczej metodą łagodnej persfazji. Moze przy poparciu
                          stosownej literatury pisanej przez mądrych ludzi. Tych samych,
                          którzy podręczniki do nauki etyki i wiedzy o życiu w rodzinie piszą,
                          jak to głęboko wierzacy mechanik, katechetka i nauczyciel
                          matematyki.
                          Narodziny zaś całej rodziny uważam za pomysł bardzo dobry.
                          Zwłaszcza, ze wychowają sie wtedy w jednym pokoleniu, zatem
                          porozumienie i żadnych tam buntów nastolatków, chyba, ze w stosunku
                          do babci, a babcie, jak wiadomo, są łagodniejsze i rozpieszczają
                          wnuki.
                          Ewolucja... Masz rację. Tylko takiego położnika to wcześnie dość
                          trzeba zacząć uczyć, ale to chyba nie problem. Metoda Tracy Hogg i
                          kilka innych, czytanie globalne, równie globalne ocieplenie, głównie
                          w stosunkach damsko-męskich... I wtedy to w ogóle przypuszczalnie
                          moment wpuszczania takiego położnika będzie najprzyjemniejszy. A
                          potem to już tylko wystarczy poczekać, aż cała czwórka w stosownym
                          momencie wylezie.
                          --
                          "Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest kurczakiem,Ty podwójny głupku."
                          By Antypapista.
                          • 14.09.08, 17:39
                            O! To jest myśl... Każdą watę skrupulatnie do trumienki, po zakończeniu cieczki
                            całość do klechy coby ochrzcił i prosto na cmentarz. Pytanie, czy formuła chrztu
                            powinna być "ja ciebie chrzczę" czy "ja was chrzczę".

                            Wciąż jednak dręczy mnie problem zgody płodu. W końcu jego brzuch, jego sprawa.
                            Problem perswazji zostawiłabym płodowi-aborterowi, w końcu nikt z płodem się nie
                            dogada tak dobrze, jak inny płód (może przy okazji być katechetą).

                            Syjamska rodzina ma swoje zalety, obawiam się jednak rozwodów. Mogą okazać się
                            wysoce problematyczne.

                            > I wtedy to w ogóle przypuszczalnie
                            > moment wpuszczania takiego położnika będzie najprzyjemniejszy. A
                            > potem to już tylko wystarczy poczekać, aż cała czwórka w stosownym
                            > momencie wylezie.

                            Jeżeli jednak położnik posiedzi tam zbyt długo to mogą potem powstać wątpliwości
                            co do ojcostwa. Może lepiej położniczkę? Czy wtedy wpuszczanie stanie się mniej
                            przyjemne?

                            Ah, ta ewolucja...

                            --
                            Give me a minute and I’ll change your mind
                            Give me a bullet and I’ll change your life
                            • 14.09.08, 18:13
                              "W końcu jego brzuch, jego sprawa"
                              Ale nakazy moralne i kwestie prawne, czyli do pewnego momentu a
                              potem to juz nie, bo i tak grzech od początku a przestępstwo od
                              potem.
                              Jeśli aborter to pięcioro na koniec wylezie. I pewnie szybciej. Ale
                              przynajmniej położna juz im nie bedzie potrzebna.
                              Rozwody nie będą problemem. W końcu od początku było jasne, że
                              zrośnieci pępowinami, zatem zaraz przy porodzie rozwód i związek na
                              kocią łapę, wszak pępowina już odcięta.
                              To czy położnik czy położniczka to już kwestia drugorzędna.
                              "Czy wtedy wpuszczanie stanie się mniej przyjemne?"
                              A to juz nie zależy od płci płoda od położnictwa tylko od
                              umiejętności wpuszczającego oraz dobrej niewiasty, która tę całą
                              bandę bedzie dźwigać w łonie własnym.
                              --
                              "Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest kurczakiem,Ty podwójny głupku."
                              By Antypapista.
      • 14.09.08, 13:59
        crax napisał:

        > Człowiek to płód!!

        Następny "geniusz lewoskrętnej logiki" ?... :)

        >A konkretnie: niektórzy ludzie to płody. Np. mg2005. Nie odb
        > iegasz od jego poziomu.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=84592083&a=84617031
        • 14.09.08, 19:42
          ...szczególnie po fakcie :)))
          --
          ***
          "Problem z katolikami nie polega na tym, iż mają fałszywe zdanie, lecz że nie mają go wcale"
          • 20.09.08, 17:41
            crax napisał:

            > ...szczególnie po fakcie :)))
          • 20.09.08, 18:03
            crax napisał:

            > ...szczególnie po fakcie :)))

            Porównaj sobie godziny... Czyżbyś miał inteligencję zygoty ?... :)
    • 13.09.08, 22:54
      Mi ktoś już wyjaśnił, ze fermowe nie są. Tam same kury są i ani
      jednego koguta do deptania...
      ;)
      --
      "Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest kurczakiem,Ty podwójny głupku."
      By Antypapista.
    • 14.09.08, 00:57
      A gdzie zygota ma raczki i nozki? I chociazby mozg?
      • 14.09.08, 02:17
        • 15.09.08, 22:42
          hypatia69 napisała:

          > W przyszłosci?

          W przyszlosci to w proch sie obrocisz, proch i ziemia to tez czlowiek?
      • 14.09.08, 09:17
        arek103 napisał:

        > A gdzie zygota ma raczki i nozki? I chociazby mozg?

        Aruś, ty masz inteligencję zygoty... :/
        • 14.09.08, 09:28
          mg2005 napisał:

          > arek103 napisał:
          >
          > > A gdzie zygota ma raczki i nozki? I chociazby mozg?
          >
          > Aruś, ty masz inteligencję zygoty... :/

          Nie kłóć się, zygota w rzeczy samej nie ma żadnego z tych narządów.
          Ale to widać tylko pod mikroskopem, masz mikroskop?
          • Gość: Bilbo IP: 88.128.87.* 14.09.08, 09:39
            NIe rozumiem. Dlaczego szukasz zygoty pod mikro-szkopem. Przeciez nawet jesli
            jest maly, maly to ja zmiazdzy!!!!!!
        • 15.09.08, 22:43
          mg2005 napisał:

          > arek103 napisał:
          >
          > > A gdzie zygota ma raczki i nozki? I chociazby mozg?
          >
          > Aruś, ty masz inteligencję zygoty... :/

          Czyli wg ciebie czlowieka!, przeciez wg ciebie zygota to czlowiek.
    • 14.09.08, 01:28
      znaczy sie trzeba siac, siac , siac....

      Zapladniac, zapladniac, zapladniac.
    • 14.09.08, 09:06
      Gość portalu: antypapista napisał(a):

      > Wyjaśnij potrójnemu głupkowi o co chodzi z tą biologią.
      > Jak byś nie był na bakier z logiką to byś wiedział,że w znacznej
      > większości jajka są zalężone.

      A co do tego ma logika , lewoskrętny matołku ?!?... :))
      Tak jest tylko w partiach jajek dla "oddziałów zamkniętych", ale nie
      czyń z tego ogólnej reguły...

      >Tak więc prawdopodobieństwo,że obżerasz
      > się jajkiem poczętym

      Nawet porównywanie zapłodnionego jajka do płodu to idiotyzm.
      Dlaczego ? Wytęż swoje szare komórki (wszystkie cztery) i spróbuj
      sam odpowiedzieć. Potem podziel sie swoimi przemyśleniami :)

      • 14.09.08, 10:34
        "Nawet porównywanie zapłodnionego jajka do płodu to idiotyzm.
        Dlaczego ?"
        Jajo drobiu to komórka jajowa. Tak samo, jak pół człowieka
        wypadającego regularnie co miesiąc z jajnika Twojej żony, geniuszu.
        Zapłodnione jajo kury to taki sam zarodek, jak to, co zagnieździ sie
        w macicy Twojej żony, jak ja skutecznie zapylisz. Kurczak w
        zapłodnionym jaju to taki sam płód jak to, co nazywasz człowiekiem.
        pl.wikipedia.org/wiki/Jajo_(biologia)
        pl.wikipedia.org/wiki/Kom%C3%B3rka_jajowa
        A to ci wygląda na co?
        Wtęż swoje obie komórki to moze dojdziesz do tego, co ma logika do
        wygłaszanych przez Ciebie idiotyzmów...

        --
        "Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest kurczakiem,Ty podwójny głupku."
        By Antypapista.
        • 14.09.08, 16:41
          hypatia69 napisała:
          pół człowieka
          > wypadającego regularnie co miesiąc z jajnika Twojej żony,
          geniuszu.

          Ha,ha ! "pół człowieka" - dobre ! :)) To tylko z Twojego jajnika
          wypada 'pół człowieka' :)

          > Zapłodnione jajo kury to taki sam zarodek, jak to, co zagnieździ
          sie
          > w macicy Twojej żony,

          To tylko z Twojej macicy wypadają jajka :)

          > pl.wikipedia.org/wiki/Jajo_(biologia)
          > pl.wikipedia.org/wiki/Kom%C3%B3rka_jajowa

          Czytasz i nie rozumiesz... Ale nie martw się - zaraz twój autorytet
          Antypapista wszystko Ci wyjaśni. Na pewno jest już blisko
          rozwiązania 'tajemnicy jaja'... :)
          • 14.09.08, 17:34
            Cieszę sie, że Cie mogłam rozweselić. Pół człowieka to według Twoich
            standardów i wizji czterech komórek z peselem i świadczeniami.
            Z mojej macicy nic nie wypada, gwoli ścisłości. Jak już, to wypływa.
            Nie wiesz, na czym polega menstruacja, nie?
            "Czytasz i nie rozumiesz..."
            W przeciwieństwie do Ciebie, wielbicielu naukowych wykładni Waszego
            Dziennika?
            "twój autorytet Antypapista"
            al Ci dupę ściska, że to jego tekst mam w sygnaturce, nie Twój?
            Napisz coś z sensem i dowcipnie, to umieszczę i będę Cie rozsławiać.
            A ciekawe, kiedy Ty będziesz chociaż w pół drogi do
            rozwiazania "tajemnicy jaja" i przyswojenia, że 32 chromosomy, a
            nawet 64 chromosomy to jeszcze nie człowiek.
            --
            "Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest kurczakiem,Ty podwójny głupku."
            By Antypapista.
    • 14.09.08, 13:53
      Przykład z jajkiem jest idealny. Nie ma sensu dyskutować o tym czy płód jest
      człowiekiem czy nie, choć płód trzytygodniowy trudno nazwać człowiekiem. W tej
      kwestii ważne jest przede wszystkim to, że nosiciele penisa nie mają prawa
      wypowiadać się o aborcji i nie mają prawa krytykować kobiet, które decydują się
      na zabieg. Nawiązując do polityki niech banda tych partaczy wreszcie zajmie się
      problemami typu wady w sytstemie zdrowia zamiast zaglądania babom pod kiecki.
      Aborcja nawet jeśli będzie kiedyś zabroniona (choć teraz konstytucja reguluje tę
      sprawa idealnie) rozwinie się podziemie i będzie ona nadal wykonywana. Polska
      to na prawdę głupi naród, bo obrońcy nienarodzonego życia zachowują się jak
      banda maniaków, myślą jednokierunkowo. Dajcie kobietom decydować o tym czy będą
      rodzić czy nie. Pomyślcie też o tym, że gó... wiecie o życiu w nędzy, w Domu
      Dziecka, w samotności, w ciężkiej chorobie- niech kobiety, które nie powinny
      rodzić dzieci ich nie rodzą, bo wy, wydzieracie swoje gęby na pokaz, a
      niechciane dzieci nadal są niechciane!
      • 14.09.08, 17:14
        kachna501gazeta.pl napisała:

        > Przykład z jajkiem jest idealny.

        Idealny dla kretyna...

        Nie ma sensu dyskutować o tym czy płód jest
        > człowiekiem czy nie,

        To prawda - ta kwestia jest już dawno rozstrzygnięta przez naukę i
        ONZ...

        W tej
        > kwestii ważne jest przede wszystkim to, że nosiciele penisa nie
        mają prawa
        > wypowiadać się o aborcji i nie mają prawa krytykować kobiet, które
        decydują się
        > na zabieg.

        Inaczej - należy odebrać prawo głosu idiotkom-feminazistkom...
        • 14.09.08, 17:36
          Jakiś Ty milusi, Mg... Żona wydala pół człowieka i dać Ci nie może,
          czy cśnienie atmosferyczne Cię rozłozyło?
          --
          "Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest kurczakiem,Ty podwójny głupku."
          By Antypapista.
        • Gość: Bilbo IP: *.brutele.be 14.09.08, 17:56
          Ojoj ONZ juz dawno rozstrzygnal. Mowisz o tej samej zbrodniczej organizacji, ktora:

          "urzędnicy ONZ oraz dawni współpracownicy Saddama Husajna sprzeniewierzyli ponad
          2 miliardy dolarów. Mechanizm, jaki towarzyszył zarządzaniu irackimi pieniędzmi
          pochodzącymi ze sprzedaży ropy, niezwykle skomplikowany, mówiąc wprost -
          niejasny, doprowadził w konsekwencji do nadużyć na tak wielką skalę.
          wyborcza.pl/1,75248,2625912.html
          " 30.05.2007.
          Pakistańczycy z sił pokojowych ONZ sprzedawali kongijskim rebeliantom broń,
          którą sami im wcześniej skonfiskowali. To kolejna afera wokół sił pokojowych ONZ
          w Afryce, po licznych skandalach z seksualnym wykorzystywaniem nieletnich przez
          żołnierzy. Afery doprowadziły do tego, że poprzedni sekretarz generalny ONZ Kofi
          Annan wprowadził zakaz opuszczania baz przez żołnierzy od zachodu do wschodu
          słońca. Nie wolno im też kontaktować się z miejscową ludnością. Tym razem
          skandal dotyczy handlu bronią z milicjami, którym wcześniej ową broń
          konfiskowano. W zamian żołnierze mieli dostawać złoto."
          • 14.09.08, 19:20
            Gość portalu: Bilbo napisał(a):

            > Ojoj ONZ juz dawno rozstrzygnal. Mowisz o tej samej zbrodniczej
            organizacji, kt
            > ora:
            >
            > "urzędnicy ONZ oraz dawni współpracownicy Saddama Husajna
            sprzeniewierzyli


            Ojoj, durna demagogia...
            Czy te naganne działania wynikały z uchwały ONZ ?...
            • Gość: Bilbo IP: *.brutele.be 14.09.08, 23:54
              Wynikalu z dzialan wladz ONZ. Wystarczy, czy trzeba uchwalac nieuczciwosc i
              korupcje?

              Skoro ONZ to twoj autorytet....
        • 17.09.08, 17:43
          mg2005 napisał:
          >Inaczej - należy odebrać prawo głosu idiotkom-feminazistkom.
          Tak, to wspaniale, że o krzywdzie niewiniątek wypowiadają się tak tolerancyjni i
          zrównoważeni ludzie, nie czujesz w tym hipokryzji, pomyślałeś, autorytecie
          moralny, ile dzieci rodzi się i zostaje bez opieki. Zastanów się czy zdajesz
          sobie sprawę z tego jak wygląda życie, np. porzuconego, niechcianego dziecka,
          zastanów się, mimo, że myślenie nie jest twoją mocną stroną. Pomyśl, gejzerze
          intelektu, że są sytuacje w życiu, kiedy aborcja jest najrozsądniejszym wyjściem.
          Bo ja myślę, że tacy jak ty, czyli ci, którzy najwięcej i najgłośniej szczekają,
          niestety, najczęsciej mają gó... do powiedzenia.
          • 17.09.08, 21:21
            "Bo ja myślę, że tacy jak ty, czyli ci, którzy najwięcej i najgłośniej szczekają, niestety, najczęsciej mają gó... do powiedzenia."

            Nic dodać, nic ująć, niestety. Ten człowiek interesuje się tylko "życiem nienarodzonym". Po urodzeniu to już nie bardzo.
            --
            ***
            "Problem z katolikami nie polega na tym, iż mają fałszywe zdanie, lecz że nie mają go wcale"
            • 20.09.08, 18:36
              crax napisał:

              > Ten człowiek interesuje się tylko "życiem nienar
              > odzonym". Po urodzeniu to już nie bardzo.

              A skąd to wiesz, głupku ?...
          • 20.09.08, 22:23
            kachna501gazeta.pl napisała:

            > mg2005 napisał:
            > >Inaczej - należy odebrać prawo głosu idiotkom-feminazistkom.

            > Tak, to wspaniale, że o krzywdzie niewiniątek wypowiadają się tak
            tolerancyjni
            > i
            > zrównoważeni ludzie,

            W przeciwieństwie do Ciebie , jestem tolerancyjny: nie odmawiam
            prawa głosu 'nosicielkom macic' i nie odmawiam prawa do życia
            nienarodzonym dzieciom...

            > Zastanów się czy zdajesz
            > sobie sprawę z tego jak wygląda życie, np. porzuconego,
            niechcianego dziecka,
            > zastanów się, mimo, że myślenie nie jest twoją mocną stroną.
            Pomyśl, gejzerze
            > intelektu, że są sytuacje w życiu, kiedy aborcja jest
            najrozsądniejszym wyjście
            > m.

            To napisz otwarcie, że porzucone dzieci należy zabijać. Wtedy
            przynajmniej twoje poglądy będą spójne...
      • 14.09.08, 18:09
        Przyklad z jajkiem jest chybiony...Jajko sie nie rozwija gdy nie jest
        wysiadywane...Poza tym jajko (zaplodnione) odpowiadaloby fazie zygoty- zlepka
        komorek, ale ta faza trwa zaledwie pare dni...Zwykla testy ciazowe robi sie
        dopiero, gdy miesiaczka sie spoznia, a to jest juz conajmniej 2 tygodnie ciazy i
        zarodek rozwija sie juz w najlepsze (stadium zygoty ma juz dawno za soba)...w 10
        mies ciazy (gdy aborcja jest jeszcze prawnie akceptowana) plod juz wyglada jak
        dziecko choc jeszcze jest maly...
        Co do ciezkiego zycia, to spytajcie sie osobe zyjaca w nedzy czemu sie nie
        zabila...jak chce przeciez moze...Lekarstwem na to nie jest aborcja, ale
        odpowiedzialnosc- za siebie i ludzi otaczajacych, wyrazajaca sie postawa
        obywatelska, aktywnoscia spoleczna i placeniem podatkow oraz zaineresowaniem by
        te podatki byly madrze i celowo wykorzystywane...
        • 14.09.08, 18:20
          adela38 napisała:
          > Przyklad z jajkiem jest chybiony...Jajko sie nie rozwija
          > gdy nie jest wysiadywane...

          A jak powszechnie wiadomo płód będzie się rozwijał nawet w próżni.

          > w 10 mies ciazy (gdy aborcja jest jeszcze prawnie akceptowana)

          W 10 miesiącu ciąży to już można Bebiko podawać.

          --
          Give me a minute and I’ll change your mind
          Give me a bullet and I’ll change your life
        • 14.09.08, 19:29
          Hello Julia!
          "sie nie rozwija gdy nie jest wysiadywane..."
          Nie tylko w próżni, ale i w lodówce płód ludzki rozwijał sie bedzie
          znakomicie.
          "Zwykla testy ciazowe robi sie" nie po to, zeby stwierdzic, czy to
          zygota, zarodek, płód, dziecko człowiek czy kurczak.
          "conajmniej 2 tygodnie ciazy"
          Albowiem dopiero wtedy wydzielanie sie HCG jest na tyle duże, ze
          współczesne testy sa w stanie je wykryć. Co nie znaczy, że nawet pół
          godziny przed zrobieniem takiego testu można juz nie być w ciąży. I
          co to ma do rzeczy w ogóle?
          "w 10 mies ciazy" to Ci już kolega powyżej wyjaśnił. Trochę wtedy
          pod *każdym* względem za późno na aborcje. Chyba, ze moralna, czyli
          wyrzucenie na śmietnik, albo ukiszenie w beczce. Ale na to prawo też
          nie zezwala.
          "plod juz wyglada jak dziecko"
          www.twoja-ciaza.com.pl/czlowiek/big/w10a.jpg
          twoja-ciaza.com.pl/grafika/usg0004_big.jpg
          No. Całkiem tak wygląda. Jak siedmiolatek, tylko całkiem
          malusieńki...
          "Co do ciezkiego zycia, to spytajcie sie osobe zyjaca w nedzy czemu
          sie nie zabila..."
          Bo kościół zabrania. Bo zostawiłaby dzieci, a ma za dużo ludzkich
          uczuć, zeby je skazać na bidul. Bo zawsze jest nadzieja. Bo
          *świadomy* i stosunkowo zdrowy człowiek chce zyć.
          "wyrazajaca sie postawa obywatelska"
          Jaką?
          "aktywnoscia spoleczna"
          Jaką?
          "placeniem podatkow"
          Pracujesz w US? A ci, co żyją w nędzy i nie mają roboty to z czego,
          u diabła mają te podatki płacić? I dlaczego z tych podatków nie
          idzie całosć tam, gdzie trzeba, tylko część idzie na budowę nowych
          kościołów i na kler?
          "zaineresowaniem by te podatki byly madrze i celowo
          wykorzystywane..."
          No, tym to się chyba wszyscy interesują. A rząd i tak robi po
          swojemu. Masz jakieś pomysły, zeby to zmienić?
          I jeszcze raz: rozumiem, ze masz jakąś misję, ale jak ma sie ona do
          tego, czy cztry komórki są człowiekiem czy też nie?
          --
          "Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest kurczakiem,Ty podwójny głupku."
          By Antypapista.
          • 14.09.08, 19:47
            Mialo byc 10 tyg nie mies- przepraszam
          • 14.09.08, 19:50
            Dodam jeszcze, ze sama jestem lekarzem i widzialam jak wyglada plod poroniony w
            10 tyg ciazy, widzialam tez zabiegi aborcji w podobnym terminie ciazy i wiem o
            czym mowie.
            • 14.09.08, 20:14
              I co? Oprócz tego, ze w przybliżeniu wyglądają mniej wiecej jak
              ludzie... W sporym przybiżeniu... To można powiedzieć "ten człowiek
              [cośtam]"?
              Jeśli jesteś lekarzem, to znasz termin "poronienie fizjologiczne"
              [który dla mnie brzmi równie logicznie jak "naturalne złamanie nogi"
              czy "przypadkowe przewrócenie się 72 razy na nóż", ale istnieje] i
              wiesz, czego dotyczy i jakiego terminu, prawda?
              Poza tym powtórzę: Debata dotyczy momentu, od którego zaczyna sie
              bycie człowiekiem. I nasz drogi czytelnik Ich Dziennika upiera sie,
              że od momentu, w którym plemnik wniknie w komórkę jajową.
              --
              "Skoro płód jest człowiekiem to jajko,które żresz w jajecznicy,jest kurczakiem,Ty podwójny głupku."
              By Antypapista.
              • 14.09.08, 20:17
                Na co niestety nie mamy większego wpływu.
                --
                Starannie unikam "kropek"
              • 14.09.08, 21:23
                Nawet mniej niż dziecko, które ma ich mniej niż dorosły. Płód może
                się narodzić ale nie musi. Zależy od decyzji kobiety, w czyjej
                macicy sie znajduje.
                • 14.09.08, 21:27
                  sorry hypatia, pierwszy raz źle się podwiesiłem.
              • 20.09.08, 21:48
                hypatia69 napisała:
                nasz drogi czytelnik Ich Dziennika upiera sie,
                > że od momentu, w którym plemnik wniknie w komórkę jajową.

                Tak "upiera się" współczesna nauka, kołtunko...
                Zdobądź się raz na odwagę i napisz otwarcie, że nauka się myli :)
            • 17.09.08, 17:56
              Tak, ja też widziałam płód poroniony i był to chyba najbardziej wstrząsający
              widok, jaki przyszło mi oglądać, mimo to myślę, że nieodpowiedzialne kobiety
              nie powinny rodzić dzieci. Pracowałam jakiś czas z małymi sirotkami i był to dla
              mnie najtrudniejszy okres w życiu. Chyba nie ma nic bardziej przygnębiającego
              niż smutek i cierpienie małego, osieroconego dziecka, bo wiele małych,
              pozbawionych szans na normalne życie dzieci musi jakoś żyć i o tym jakoś
              szczekający pod niebiosa obrońcy płodu nie dyskutują.
              • 20.09.08, 22:17
                kachna501gazeta.pl napisała:

                Chyba nie ma nic bardziej przygnębiającego
                > niż smutek i cierpienie małego, osieroconego dziecka, bo wiele
                małych,
                > pozbawionych szans na normalne życie dzieci musi jakoś żyć i o tym
                jakoś
                > szczekający pod niebiosa obrońcy płodu nie dyskutują.

                To napisz, że osierocone dzieci należy zabijać - wtedy przynajmniej
                będziesz szczera i wiarygodna...
    • 14.09.08, 15:04
    • 14.09.08, 15:44
      Ja, a co?
    • 14.09.08, 22:11
      W Islamie uważają, że życie nie zaczyna się od momentu zapłodnienia a większość interpretacji przyjmuje, że Bóg obdarza embrion duszą dopiero po upływie 120 dni. Aborcja jest więc zakazana dopiero od 4 miesiąca ciąży. W Chinach Ludowych zjada się płody z aborcji aby poprawic sobie wygląd i ogólny stan zdrowia. 1 330 000 000 Chińczyków, 1 200 000 000 muzułmanów i inni zwolennicy aborcji to razem około polowa ludności na Ziemi. Na jakiej podstawie zatem Ty jako przedstawiciel/ka drugiej połowy uważasz, że Twoja prawda jest lepsza?
      • Gość: Alka IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.08, 20:12
        A tak patrząc na niektórych, to myślę że byli ludźmi tylko jako
        płody.
      • 20.09.08, 22:32
        njante napisała:
        Na jakiej podstawie zatem Ty jako przedstawi
        > ciel/ka drugiej połowy uważasz, że Twoja prawda jest lepsza?

        Chcesz ustalać prawdę przez głosowanie ? Co za głupota...
    • Gość: lol IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 16.09.08, 20:33
      "Według nauk przyrodniczych (embriologii i genetyki) człowiek z chwilą
      połączenia plemnika z komórką jajową rozpoczyna się rozwój osobniczy."

      i tyle w tym temacie.
      • 16.09.08, 21:59
        To zdanie jest niegramatyczne.

        --
        Give me a minute and I’ll change your mind
        Give me a bullet and I’ll change your life
    • Gość: *** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 03:22
      Ile to już lat kruchciany chłopski filozofie spędziłeś na tym forum w kółko
      pisząc o tych życiach poczętych, aborcjach, eutanazjach, pedofilach i
      homoseksualistach... a więc najbardziej interesujących cię tematach?

      Wpadam tu co pół roku by sprawdzić, czy w końcu znalazłeś sobie kobietę czy
      wciąż się masturbujesz i widzę, że wciąż jesteś wierny Onanowi :)

      Ukłony oazowy masturbancie :)
      ***
      • 20.09.08, 16:43
        Gość portalu: *** napisał(a):

        > Ile to już lat kruchciany chłopski filozofie

        Lucek ?... :) Koń by się uśmiał... :)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.