-
Co sądzicie o seksie z kimś bliskim w rodzinie- kuzynką. Nie widziałem jej od
dziecka. No i okazało się że nieźle wyrosła. Kobieta idealna. Swietnie się nam
gadało ale cały czas zerkałem na nią. Teraz nie mogę przestać o niej myśleć.
Ona zresztą też była jakaś super miła. Nie bardzo wiem jak się zachować. Czy
sądzicie, że to coś złego/niemoralnego?
-
lafid napisał:
> Ona zresztą też była jakaś super miła. Nie bardzo wiem jak się zachować. Czy
> sądzicie, że to coś złego/niemoralnego?
Owszem, odpuść sobie.
-
jak dla mnie chore. to rodzina jest. jak potem spojrzysz jej w twarz?
-
Gość: jedynydorosły
25.11.08, 12:21
Odpowiedz
Prawo i obyczaj dokładnie regulują te sprawy. Jak bliskie jest pokrewieństwo?
-
WIesz, warto żebyś sobie przypomniał lekcje historii, jak arystokraci, którzy
aby zachować szlachetną krew uprawiali seks z rodziną mieli potem dzieci z
różnymi mutacjami na twarzach:/
-
Jako dziecko 13 letnie miałem fantazje o mojej ciotce:/ Miała wielki biust- co
dla chłopaka w moim wieku było niebem. Masturbowałem się do myśli o stosunku z
nią. Na moje nieszczęście kiedyś to wyszło na jaw (za sprawą durnego kolegi).
Ciotka zamiast się oburzyć wykorzystała mnie. Poszła ze mną do łóżka. Oczywiście
w danym momencie uznałem to za spełnienie marzeń. Dopiero później, w dojrzalszym
wieku, zacząłem dostrzegać jaki miało to wpływ na moją psychikę. W tej chwili
bez wspomagaczy typu maxigra nie jestem w stanie utrzymać wzwodu, bo jak się
kocham się z żoną pojawia mi się przed oczami obraz nagiej ciotki i tracę
podniecenie. Uważaj na to co robisz, bo nawet nie zdajesz sobie sprawy z
konsekwecji jakie może to mieć na twojej przyszłości.
-
jak i głupie pytanie.
jeśli nie wiesz czego chcesz, to nic nie osiągniesz.
seks powinno się uprawiać z przekonania, a nie z polecenia i opinii innych czy
też norm moralnych hehehe. widać Ty przekonania nie masz, więc kto inny kuzynkę
posiądzie :)
jeśli człowiek musi się sugerować opinią innych w prywatnych wyborach - to jest
jeszcze dzieciakiem a nie facetem, no tak, ale jak mówisz że wyrosła, to chyba
za dużo lat nie macie :)
-
widocznie Twoja żona nie potrafi Cię podniecić, albo Ty nie umiesz się przed nią
podniecić.
Twoim tropem idąc nie należałoby nigdy robić czegoś co ekscytuje młodego
chłopaka czy faceta, czy dorosłego czy dojrzałego, czy starego faceta - bo
później będzie musiał się wspomagać. no tak to jest, że dojrzewasz, i podnieca
Cię z czasem coraz coś innego, a nie patrzenie na biust. jeśli Twoja żona nie
umie wyzwalać w Tobie odpowiedniej reakcji, to raczej jest coś z wami nie tak, a
nie z tym że młody chłopak się masturbuje czy robi coś z kobietami od niego
starszymi. mnie też nie podnieca to co mnie podniecało jak byłem małym chłopcem,
i jest to całkowicie normalne, bo dzieciaka podnieca co innego, a dorosłego
dojrzałego mężczyznę co innego.
jedno z drugim nie ma nic wspólnego.
-
ja pamiętam, jak kiedyś miałem sen o sexie z siostrą, jakie miałem potem
wyrzuty sumienia:/ ale myśli o jej kolażankach są stałym punktem moich marzeń
erotycznych;D
-
>Co sądzicie o seksie z kimś bliskim w rodzinie- kuzynką <
Bliskim, jak bliskie jest to pokrewieństwo? Poza tym spotkaliście
sie pierwszy raz od wielu, wielu lat. Najprawdopodobniej wcale się
nie znacie, nic o sobie nie wiecie. Jak w tej sytuacji można myśleć
o seksie? I to wszystko jedno, czy jest to kuzynka, czy dawna
koleżanka.
.................................................................
1. Nie zdejmujemy butów wchodząc do cudzego domu
2. Nie podajemy gościom kapci
-
Jeśli chcecie mieć upośledzone dzieci to proszę bardzo!
-
Gość: jedynydorosły
25.11.08, 16:03
Odpowiedz
On nie wspominał o dzieciach, ślubie itp, tylko o seksie.
-
No wiesz. Wyroby przemysłu gumowego nie są idealne....
-
Gość: jedynydorosły
25.11.08, 16:21
Odpowiedz
Od trzydziestu lat odgraniczam seks od prokreacji. W zamierzchłych czasach przy
pomocy "wyrobów gumowych". Są bardzo skuteczne pod warunkiem przestrzegania
"instrukcji obsługi":)
-
Gratuluję!!!
-
Zaliczylem.
Dawno temu :)
Takze nie widzielismy sie lata cale , spotkanie, troche alkoholu.
Smiesznie bylo bo ona troche starsza ode mnie, zawsze mnie
traktowala jak smarkacza i bylo mi glupio rozpoczac "akcje". W
koncu ona sama zaczela gadac o kryzysie w malzenstwie :) no i od
slowa do slowa... zaliczylismy cztery numery, nie dala mi spac co
chwile jeszcze i jeszcze. Rzeczywiscie stary ja chyba zaniedbywal :)
rano musialem wczesnie jechac a jej sie zebralo na dalsze romanse,
zebym zostal na weekend i tak dalej. gdyby nie to to super bym to
wspominal.
Aha, minelo od tego czasu 8 lat i ona juz nigdy sie do mnie nie
odezwala :)
-
Jak dla mnie nia ma w tym nic niemoralnego. Ale ja jestem wypaczona ;)
--
[img]http://www.leninimports.com/gustav_klimt_gallery_5_tn.jpg[/img]
-
Stary zbereźnik Fredro pisał:
"rada może nieco zdrożna,
gdy jest okazja,
to i z ciotką można"
;))
-
Powinienes moze pojsc do psychologa, potrzebna ci pomoc. Nie
obwiniaj siebie. Byles dzieckiem, ciotka nie. Mysle, ze powinienes
koniecznie z kims o tym porozmawiac do kogo masz zaufanie. Napewno
mozna ci pomoc. Nie zwlekaj. Nie masz sie czego wstydzic bo to nie
byla twoja wina!!!!! Nie wiem jak wyglada wasza sytuacja rodzinna,
ale gdybys uwazal ze ci to moze pomoc to mozesz ja skonfrontowac,
powiedziec jej ze to co zrobila tobie bylo kryminalne, pedofilskie,
podle ....Nie pozwol aby ten koszmar z przeszlosci niszczyl zycie
tobie i twojej rodzinie. Otrzasnij sie z bycia ofiara, wez sprawy we
wlasne rece, pokaz sobie ze ciotka juz nigdy nie bedzie miala wladzy
nad toba. Jestes doroslym mezczyzna, masz swoje zycie , jestes
silniejszy niz ci sie wydaje..
-
-
Wszyscy mamy rozne fantazje, upodobania itp, itd. Chodzi jednak o to
aby nie przekraczac pewnych granic, bo mozemy tego bardzo zalowac.
Kuzynka z mysimi warkoczykami okazala sie piekna kobieta... szok
zaskoczenie.. a do tego jeszcze byla mila. Byla mila i tyle, ciesz
sie tym i nie szukaj ciagu dalszego. Minie ci szybciej niz
myslisz.....
-
o ile niejest to kuzynostwo w pierwszej linii.
Ja własnie dzieki kuzynce poznałem tajniki seksu. jest ode mnie o 3 lata starsza. juz nasi rodzie byli kuzynostwem. Ona też zawsze atrakcyjnie wyglądała i nadal tak jest. przerobiłem z nia wszystkie pozycje!!
-
jasne ze tak !! w mysl porzekadla :
" kto kuzynki nie wyjebie ten nie bedzie w niebie"
-
dobre!
-
e-skin napisał:
> dobre!<
Kwestia gustu.
---------------------------------------------------------------
"Kości zostały rzucone" - powiedział mąż, rzuciwszy chudą żonę.
-
odpuść sobie, będziesz potem miał kwasy w rodzinie i to latami. Po co ci to?
-
w moim przypadku kuzynka była z dalszej linii a ponadto jej mama była adoptowana przez ciocie więc nie ma tu mowy o rodzinnym pokrewieństwie w sensie więzów krwi
-
jezeli nie jest to pokrewienstwo 1-go stopnia.
-
Pokrewieństwo liczy się do pierwszego wspólnego przodka, a następnie do danej
osoby, z którą pokrewieństwo chce się obliczyć.
Załóżmy, że kuzynka jest córką siostry jego matki.
Kuzyn (0)-> jego matka (1) -> rodzice matki/dziadkowie chłopaka (2) - córka
dziadków, czyli siostra matki (3) -> jej córka czyli kuzynka (4)
Reasumując - jeżeli pokrewieństwo wygląda w taki sposób, kuzynka jest krewną 4
stopnia.
Prawo dopuszcza takie związki, nawet związki małżeńskie. Niedozwolone są związki
z osobami 1 i 2 stopnia, wstępni i zstępni (nie można się hajtnąć z własnym
rodzicem i własnym dzieckiem oraz dziadkami i wnukami).
Mutacje na twarzy włóżcie między bajki. Potomstwo osób niespokrewnionych może
posiadać dużo poważniejsze wady rozwojowe.
Zawarcie związku małżeńskiego z kuzynką 4 stopnia pokrewieństwa jest możliwe i
dozwolone prawem, jednak należy także wziąć pod uwagę uwarunkowania społeczne,
kulturalne i religijne. Takie związki są źle postrzegane przez ludzi, zwłaszcza
tych uważających się za tolerancyjnych i religijnych. Rodzina zapewne wolałaby
uniknąć ludzkiego gadania, a Wy - nieprzyjemnego traktowania i represji w rodzinie.
Jeżeli oboje tego chcecie to proszę bardzo, tylko nie zapomnijcie, jakie mogą
być konsekwencje. Pozdrawiam