Dodaj do ulubionych

Bezrobocie z wyboru i socjalne dodatki, a bieda

25.04.09, 01:36
Ludzie dzielą się zasadniczo na 3 główne kategorie:
1. pracodawcy
2. pracownicy
3. szmaty

1. Pracodawca jak sama nazwa wskazuje daje innym ludziom pracę i dlatego jest
najwyżej w hierarchi, należy mu się bezwzględny szacunek w państwie
posiadającym nawet 0,001% bezrobocia z faktu samego istnienia.

2. Pracownicy jak sama nazwa wskazuje pracują sumiennie dla pracodawcy.

3. Szmaty - szmaci się ten co do pracy nie idzie bo mu ta praca nie odpowiada
i woli żyć okradając mnie i innych podatników żyjąc sobie z różnych dodatków
socjalnych jak np. kuroniówka i inne zasiłki.

Prawdziwa szmata woli socjal i udawane bezrobocie, od "wyzysku" pracodawcy, bo
pracując dla pracodawcy szmata widzi, że przykłada rękę do wzrostu jego
bogactwa w efekcie różnica między ich dochodami stale się powiększa na co
przecież szmata nie może pozwolić gdyż nie chce stać się relatywnie biedniejsza.
Szmaty są zazdrosne i dlatego wybierają socjal bo okradając państwo
osłabiają innych pracodawców, oraz bardziej pośrednio pracowników zmniejszając
różnicę dochodów między nimi a szmatą.

Przez takie sztuczne bezrobocie tracą również pracownicy, gdyż pracodawca może
wtedy obniżać zarobki wiedząc, że popyt na pracę i tak się znajdzie.
Pracodawca traci tu w wyniku mniejszego popytu na jego produkty i usługi z
powodu zubożenia społeczeństwa stale płacącego na armię darmozjadów z pod
opieki socjalnej. W efekcie najwięcej tracą jak zwykle osobnicy z drugiej
grupy czyli pracownicy
.



--
"Przeważająca większość ludzi jest tak sfeminizowana, że ich myśli i czyny są
kierowane bardziej przez uczucia i sentymenty niż racjonalne przesłanki."
Obserwuj wątek
      • rudolf.ss pobierających zasiłki trzeba publicznie piętnować 25.04.09, 01:54
        Co tu można więcej dopisać - chyba tylko morał, że pobierających zasiłki, a będących zdrowymi i zdolnymi do pracy trzeba publicznie piętnować. Sąd powinien wyrazić zgodę na podawanie wizerunku, oraz imienia i nazwiska takich osób. Wtedy do akcji powinny się włączyć lokalne media i np. zrobić stałą rubrykę w prasie pt. "Przez tych klientów nie mamy nowego asfaltu w mieście".
        W tej rubryce były by zdjęcia, oraz podstawowe dane osób, przez które pieniądze z podatków zamiast iść na budowę dróg idą do leniwych kieszeni i żołądków. Popyt na takie coś na pewno by się znalazł bo ludzie już tacy są, że z chęcią by przeglądali takie rubryki żeby mieć temat do plotek :)

        --
        "Przeważająca większość ludzi jest tak sfeminizowana, że ich myśli i czyny są kierowane bardziej przez uczucia i sentymenty niż racjonalne przesłanki."
        • belgijska Re: pobierających zasiłki trzeba publicznie piętn 25.04.09, 02:03

          Ja proponuje naznaczanie rozzarzonym do czerwonosci pogrzebaczem i obowiazkowy
          jogging z klatka (wokol fontanny miejskiej lub, w przypadku braku takowej jej
          wokol cmentarza i koniecznie, o zmroku) , w ktorej jest jakis, niebieskawego
          koloru, ptaszek .... swir, swir, swir ;))

          --
          Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

          Masz getto we krwi. (...)
        • sorl2 Re: pobierających zasiłki trzeba publicznie piętn 25.04.09, 19:25
          rudolf.ss napisał:

          > Co tu można więcej dopisać - chyba tylko morał, że pobierających
          zasiłki, a
          > będących zdrowymi i zdolnymi do pracy trzeba publicznie
          piętnować
          . Sąd powi
          > nien wyrazić zgodę na podawanie wizerunku, oraz imienia i nazwiska
          takich osób.
          > Wtedy do akcji powinny się włączyć lokalne media i np. zrobić
          stałą rubrykę w
          > prasie pt. "Przez tych klientów nie mamy nowego asfaltu w
          mieście"
          .
          > W tej rubryce były by zdjęcia, oraz podstawowe dane osób, przez
          które pieniądze
          > z podatków zamiast iść na budowę dróg idą do leniwych kieszeni i
          żołądków. Pop
          > yt na takie coś na pewno by się znalazł bo ludzie już tacy są, że z
          chęcią by p
          > rzeglądali takie rubryki żeby mieć temat do plotek :)
          >

          Dołączając się do tematu ZASIŁKÓW. Płace dla przestępców są właśnie
          takimi ZASIŁKAMI. Więc jeśli zdarzy się, że SZMATA zaoferowała
          Panu/lub Pani zatrudnienie z zasiłkiem (bo nie płacą, płaca jest
          wynagrodzeniem za prace) to warto zostawić ten zasiłek z
          obywatelskiego punktu widzenia. Jeśli są oznaki, że dalej człowiek
          wykorzystuje pomysł SZMATY na oszukiwanie obywateli/społeczeństwa to
          jest taką samą SZMATĄ. Tu należy zauważyć, że kierownictwo w takich
          firmach (w miarę zakresu obowiązków pełny obraz firmy-pracodawcy)
          jest największą SZMATĄ W SPOŁECZEŃSTWIE. Bo to jednak ludzie tworzą
          firmę, a nie firma ludzi.
          • rudolf.ss co za brednie? 28.04.09, 02:01
            co za brednie tu piszesz?

            Ktoś kto daje ci pracę nawet za 5 groszy na dzień jest godny szacunku, a szmatą
            jest ten kto odmawia bo woli okradać innych i brać zasiłki.


            --
            "Przeważająca większość ludzi jest tak sfeminizowana, że ich myśli i czyny są
            kierowane bardziej przez uczucia i sentymenty niż racjonalne przesłanki."
    • hypatia69 Powiedz to tym ludziom: 25.04.09, 18:25
      www.tinyurl.pl?whKPAuVT
      Powedz to matkom trójki czy czwórki dzieci, które nie mogą znaleźć
      placówek opiekuńczych [co nie znaczy, że popieram hurtowe mnożenie
      się].
      Powiedz ludziom, którzy nie mogą znaleźć roboty ze względu na wiek,
      albo wykształcenie.
      A potem puknij się w garnek.

      --
      "Sam Kaczyński nadal, w wielkim szacunku dla kobiet, całując je w dłoń – wyrywa im rękę z tułowia. Jak to wilk. Alfa wilk." by J. Palikot
      • rudolf.ss Re: Bezrobocie z wyboru i socjalne dodatki, a bie 28.04.09, 02:04
        napisałem w poscie niżej, że morał, że pobierających zasiłki, a będących
        zdrowymi i zdolnymi do pracy trzeba publicznie piętnować

        --
        "Przeważająca większość ludzi jest tak sfeminizowana, że ich myśli i czyny są
        kierowane bardziej przez uczucia i sentymenty niż racjonalne przesłanki."
    • sorl2 Re: Bezrobocie z wyboru i socjalne dodatki, a bie 25.04.09, 19:15
      należałoby zaznaczyć, że niektórzy "pracodawcy" to SZMATY. Nie dość,
      że nie ma pojęcia o pracy to w perfidny sposób zatruwa społeczeństwo
      niby zaradnością i etosem zatrudnienia nie do pracy tylko wyzysku
      poprzez przestępczość zorganizowaną, którą pielęgnuje, która pierze
      pieniądze we wszystkich możliwych urzędach czasem skutecznie przez
      kilka lat (a może kilkanaście).

      Generalnie jest to dyskusja również o umiejętności organizowania
      pracy w sposób zatrudniający kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt ...
      osób. Jeżeli ktoś zajmuje się produkcją lub usługami w sposób
      angażujący wielu obywateli i robi to zgodnie z instytucją prawa to
      "chwała mu za to". Ale jeśli ktoś grzebie w nosie długopisem i ma
      pięć praczek do wycierania długopisu to pracy nie organizuje i takim
      szmatom powinniśmy dziękować za współprace lub zatrudnienie w
      możliwie najszybszy sposób. Najlepiej z pomocą policji.
    • the_ukrainian Re: Bezrobocie z wyboru i socjalne dodatki, a bie 28.04.09, 08:35
      Kapitalista poprzez swoją wrodzoną chciwość dąży do maksymalizacji
      zysków. Kluczem do tego jest unikanie płacenia podatków oraz wyzysk
      pracowników poprzez płacenie im zbyt mało za wykonywaną przez nich
      pracę. W ten sposób tworzą się dysproporcje i nierówność społeczna.
      Kapitalista na czesne w elitarnym przedszkolu i na zajęcia dodatkowe
      dla swojego dziecka wydaje więcej niż jego pracownik ma pensji,
      która musi starczyć na utrzymanie całej rodziny. Kapitalista buduje
      sobie 400 m2 rezydencję a jego pracownika nie stać na remont
      dwupokojowego mieszkania. Praca którą wykonują pracownicy nie służy
      całemu społeczeństwu tylko służy jednostce w postaci krwiożerczego
      kapitalisty który buduje swoje imperium cudzymi rękami. Kapitaliści
      mają wystarczająco dużo środków prawnych umożliwiających okradanie
      całego społeczeństwa poprzez unikanie płacenia podatków. Po co taki
      kapitalista ma zapłacić 152 tysiące podatku od 800000 zysku? Ano
      właśnie. Kapitalista kupi nowe Audi na koszt firmy i wrzuci w
      koszty, kupi działkę z linią brzegową jeziora na Mazurach, postawi
      tam "domek letniskowy" wielkości małej willi i wrzuci w koszty firmy
      jako centrum konferencyjne, będzie sobie tam popijał koniaki za 1000
      zł i oddawał się tym swoim burżujskim nawykom, koniaczki pójdą w
      koszty reprezentacyjne firmy i już wychodzi na to że "biednemu"
      pracodawcy ledwo na wyżywienie wystarcza. A co ma społeczeństwo z
      tego? A tylko to że niedługo zwykły człowiek na jezioro będzie sobie
      mógł z daleka popatrzeć bo wszędzie będą prywatne luksusowe dacze
      pazernych kapitalistów. Nie mam szacunku dla pracodawców bo wiem że
      oni nie mają go do mnie. Jestem dla nich narzędziem którym budują
      swoje imperium. Jeśli będą kopał rowy to będę dla pracodawcy niczym
      innym tylko częścią łopaty, którą zawsze można wymienić na inną.
      Jako kierowca dostawczaka jestem dla pracodawcy tylko częścią
      samochodu tak samo wymienną jak pozostałe. Moja pensja to nic innego
      jak tylko koszt eksploatacji samochodu. W czasach gdy wszystko była
      państwowe a gospodarka centralnie sterowana mógłby w Polsce być
      dobrobyt. Gdybyśmy tylko nie mieli pijawki w postaci ZSRR
      oczywiście. Wtedy Polska miała potencjał. Były polskie stocznie,
      polskie kopalnie, polskie fabryki, polskie huty, prosperowała kolej,
      rolnictwo, ośrodki wypoczynkowe tętniły życiem, wszystko
      prosperowało a teraz co masz? Zobacz do czego doprowadzili ci
      których tak hołubisz. Ty nie pracujesz na to żeby swoje dzieci
      wysłać na kolonie. Wyślesz jak zaoszczędzisz na czymś innym. Ty
      pracujesz na to żeby dzieci kapitalisty pojechały na kolonie a potem
      z tatusiem na nurkowanie na Karaiby. Ty dostajesz ochłapy z
      pańskiego stołu jak jakiś kundelek. Tak jesteś traktowany i w
      dodatku wytresowany skoro tak bronisz swojego pana pracodawcy.
      • lernakow Re: Bezrobocie z wyboru i socjalne dodatki, a bie 28.04.09, 10:42
        the_ukrainian napisał:

        > Kapitalista poprzez swoją wrodzoną chciwość
        > dąży do maksymalizacji zysków.
        >
        Nawet stworzył prawo, które go do tego zmusza. Bo inaczej odpowiada za
        niegospodarność.

        > Kluczem do tego jest unikanie płacenia podatków oraz wyzysk
        > pracowników poprzez płacenie im zbyt mało za wykonywaną przez nich
        > pracę.
        >
        Umowę podpisują dwie strony. Skoro pracownik ją podpisuje, to nie jest za mało.
        Jest tyle, na ile się godzi.

        > W ten sposób tworzą się dysproporcje i nierówność społeczna.
        >
        Ludzie są równi wobec prawa. I tyle. Różnią się umiejętnościami, pracowitością,
        stanem zdrowia. Nierówność jest, a nie "bierze się".

        > Kapitalista na czesne w elitarnym przedszkolu i
        > na zajęcia dodatkowe
        > dla swojego dziecka wydaje więcej niż jego pracownik ma pensji,
        > która musi starczyć na utrzymanie całej rodziny.
        >
        Zarobił, to ma. Wydaje na co chce. Może wydać na wódkę i dziwki i nic nikomu do
        tego. Pracownik ma tyle, za ile zgodził się pracować.

        > Kapitalista buduje
        > sobie 400 m2 rezydencję a jego pracownika nie stać na remont
        > dwupokojowego mieszkania.
        >
        Ponosi też ryzyko, które pracownikowi jest obce.

        > Praca którą wykonują pracownicy nie służy
        > całemu społeczeństwu tylko służy jednostce w postaci krwiożerczego
        > kapitalisty który buduje swoje imperium cudzymi rękami.
        >
        Mi służy. Jak pracownik kapitalisty z korporacji sprzątającej opróżnia kosze na
        moim osiedlu, to mi to służy. Jak kasjerka w korporacyjnym hipermarkecie zlicza
        mój rachunek, to mi to służy.

        > Kapitaliści
        > mają wystarczająco dużo środków prawnych umożliwiających okradanie
        > całego społeczeństwa poprzez unikanie płacenia podatków.
        >
        Mają. Prawo można zmienić. Póki co projekty upraszczające podatki i likwidujące
        odliczenia są blokowane głównie przez partie występujące w obronie
        najbiedniejszych. Paradoks?

        > koniaczki pójdą w
        > koszty reprezentacyjne firmy i już wychodzi na to że "biednemu"
        > pracodawcy ledwo na wyżywienie wystarcza. A co ma społeczeństwo z
        > tego?
        >
        W cenie koniaczku była akcyza. Resztę producent koniaczku wydał na pracowników
        winnicy i gorzelni oraz na swój zysk, którego część zaniósł do sklepu. Pieniądze
        wydane na koniaczek nie kończą się na koniaczku.

        > A tylko to że niedługo zwykły człowiek na jezioro będzie sobie
        > mógł z daleka popatrzeć bo wszędzie będą prywatne luksusowe dacze
        > pazernych kapitalistów.
        >
        Tylko jeśli wykupią całe jeziora (jedno jezioro = jedna działka), bo w
        przeciwnym wypadku linia brzegowa jest dla wszystkich. Jak widać prawo czasem
        chroni zwykłych ludzi.

        > Nie mam szacunku dla pracodawców bo wiem że
        > oni nie mają go do mnie.
        >
        U mnie przeciwnie: pracodawca szanuje mnie, a ja jego. Jak widać wzajemne
        stosunki różnie można budować i różne z tego korzyści płyną.

        > Jeśli będą kopał rowy to będę dla pracodawcy niczym
        > innym tylko częścią łopaty, którą zawsze można wymienić na inną.
        > Jako kierowca dostawczaka jestem dla pracodawcy tylko częścią
        > samochodu tak samo wymienną jak pozostałe.
        >
        On dla Ciebie jest tylko skarbonką. To czego się spodziewasz w zamian?

        > W czasach gdy wszystko była
        > państwowe a gospodarka centralnie sterowana mógłby w Polsce być
        > dobrobyt.
        >
        Może. Ale jakoś nie było.

        > Gdybyśmy tylko nie mieli pijawki w postaci ZSRR oczywiście.
        >
        Oczywiście zawsze winni są inni.

        > Wtedy Polska miała potencjał.
        >
        Nadal ma.

        > Były polskie stocznie, polskie kopalnie, polskie fabryki,
        > polskie huty, prosperowała kolej,
        > rolnictwo, ośrodki wypoczynkowe tętniły życiem, wszystko
        > prosperowało a teraz co masz?
        >
        Wszystko to, czego potrzebuję za pieniądze, które zarabiam. Bez kolejek, bez
        załatwiania.

        > Zobacz do czego doprowadzili ci których tak hołubisz.
        >
        Nie hołubię. Łączą nas zdrowe relacje oparte na wzajemnym szacunku i wzajemnej
        korzyści.

        > Ty nie pracujesz na to żeby swoje dzieci wysłać na kolonie.
        >
        No rzeczywiście. Wolę sam z nimi pojechać.

        > Wyślesz jak zaoszczędzisz na czymś innym.
        >
        Kapitalista też wszystkiego sobie nie kupi.

        > Ty pracujesz na to żeby dzieci kapitalisty pojechały
        > na kolonie a potem z tatusiem na nurkowanie na Karaiby.
        >
        Niech jadą na zdrowie. Ja im nie żałuję.

        > Ty dostajesz ochłapy z
        > pańskiego stołu jak jakiś kundelek. Tak jesteś traktowany i w
        > dodatku wytresowany skoro tak bronisz swojego pana pracodawcy.
        >
        Dostaję tyle, na ile się zgodziłem. Bronię układu, który mi odpowiada. Dość
        często go zmieniam, co w przypadku kundelków nie zachodzi. Kundelki mają za to
        inną znaną cechę: ujadają.

        --
        If one good deed in all my life I did,
        I do repent it from my very soul.
        [Shakespeare: Titus Andronicus]

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka