Dodaj do ulubionych

Metro już w budowie. Kierowcy, pora na przesiadkę!

IP: *.multimo.pl 11.09.10, 10:20
Czy urzędnicy też się przesiądą czy może dalej bądą wozili się służbowymi samochodami?
Edytor zaawansowany
  • bolo-liberal 11.09.10, 10:20
    Skończcie już pierdzielić o "przesiadaniu się". Zbiorkom zwłaszcza poza centrum jest żałosny i jeśli ktoś nim nie jeździ już teraz (bo nie ma samochodu, bo nie ma gdzie w centrum za parkować albo go nie stać) to nie przesiądzie się do niego tylko z powodu zamknięcia paru ulic.
    Uświadomcie sobie wreszcie, że to jest system naczyń połączonych i spowolnienie samochodów (np. buspasem) prowadzi też do spowolnienia zbiorkomu i samochodem jak było szybciej tak nadal będzie, tylko wszyscy będą jechać dłużej (może poza nielicznymi farciarzami, którzy mają buspas spod domu pod samą pracę).
  • Gość: kirr IP: 188.33.187.* 11.09.10, 11:12
    Jakoś nie zauważyłem spowolnienia autobusów na buspasie na Trasie Łazienkowskiej. Śmigają, aż miło, a samochodziarze stoją. Oczywiście autobusy tkwią w korku, tam gdzie buspas się kończy, dlatego należy go wydłużyć.
    A kolega bolo-liberal też się przesiądzie, jak zacznie w swojej puszce spędzać 2 godz. rano w drodze do pracy, a na to się zanosi.
  • Gość: bolo IP: 217.116.104.* 11.09.10, 11:20
    > A kolega bolo-liberal też się przesiądzie, jak zacznie w swojej puszce spędzać
    > 2 godz. rano w drodze do pracy, a na to się zanosi.
    Jeśli samochodem będzie 2 godziny, to zbiorkomem 4. Cudów nie ma - system naczyń połączonych. Już teraz od zbiorkomu szybszy często jest rower, a niedługo piechotą też będzie szybciej niż zbiorkomem.
  • Gość: sss IP: 90.156.118.* 11.09.10, 12:43
    "w swojej puszce"
    Wole w swojej puszce na swoim fotelu z muza i klima niz ze smiedzacymi, kaszlacymi menelami i nieumyta mlodzieza.
  • Gość: ja IP: *.devs.futuro.pl 11.09.10, 12:54
    Gość portalu: bolo napisał(a):

    > Jeśli samochodem będzie 2 godziny, to zbiorkomem 4. Cudów nie ma - system naczy
    > ń połączonych. Już teraz od zbiorkomu szybszy często jest rower, a niedługo pie
    > chotą też będzie szybciej niż zbiorkomem.

    Wszystko ku temu zmierza właśnie. Zbiorkom w polskim wydaniu jest jakościowo żałosny.

    "Zostawcie samochody, przesiądźcie się do komunikacji miejskiej, która powinna omijać korki - apeluje ratusz".

    Urzędnicy nie zostawią samochodów, więc to jest szczyt obłudy, na który głupsza część Warszawiaków się nabiera :) Poza tym do czego mają się przesiadać ci zmotoryzowani? Zakupiono i podwojono liczbę autobusów przegubowych w Stolicy? A może podwojono liczbę tramwajów? A może podwojono zbyt małą przepustowość torowiska tramwajowego w Alejach Jerozolimskich? Skoro nic z takich rzeczy nie zrobiono, to marne nadzieje, że zmotoryzowani zaczną się integrować z niższą klasą społeczną narodu warszawskiego (w tym również okradający gapowicze) przemieszanego dodatkowo z bezdomnymi, z żebrzącymi cygankami itp :)

    "Według Igora Krajnowa autobusy kursujące ul. Kasprzaka nie są przepełnione i na razie nie trzeba tu zwiększać liczby kursów."

    Brawo! Czy ktoś nadal uważa, że ten człowiek powinien być opłacany z naszych podatków? :)
  • hauptmannad 11.09.10, 13:13
    Moja zwykła trasa do pracy to z Raszyna na Bemowo. Jeżeli kończę około 21 to przejazd z powrotem, od drzwi do drzwi z zachowaniem ograniczeń prędkości, zajmuje mi 30 minut. Jeżeli jadę do pracy to 45-60 minut w zależności od pory.
    Ta sama trasa środkami masowego ucisku z dojściami i przesiadkami zajmuje 60-90 minut. No i wtedy nieporęcznie mi coś ze sobą nosić, a mój zwykły bagaż to 5-7 kg. Trasy zbiorkomu wymuszają na mnie wjeżdzanie do miasta.
    Jak mi zbudują obwodnicę Warszawy bez opłat, to mi się poprawi dojazd. Nie widziałem w planach obwodnicy by w jej śladzie planowano tramwaj.
  • rydzyk_fizyk 11.09.10, 14:01
    A może podwojono zbyt małą przepustowość torowiska tramwajowego w Alejach Jerozolimskich?

    Domagasz się położenia tam dodatkowych torów zamiast pasa drogi? ;)
    --
    eksmisja.wordpress.com/2009/
  • Gość: ja IP: *.devs.futuro.pl 11.09.10, 15:30
    rydzyk_fizyk napisał:

    > Domagasz się położenia tam dodatkowych torów zamiast pasa drogi? ;)

    Jeśli "zamiast", to nie :) Domagam się skończenia z powszechnie panującą w Polsce obłudą, że ten zbiorkom w polskim wydaniu jest świetny i jedynie słuszny :)
  • rydzyk_fizyk 11.09.10, 21:54
    Jerozolimskimi w szczycie jeździ jeden tramwaj na minutę - nie sądzę, że da się tam zmieścić ich więcej.

    A na pewno nie dałoby się tego zrobić bez przeprojektowania przystanków i wprowadzenia zielonej fali dla tramwajów.

    Wystarczy przejechać się do Berlina by zobaczyć, że w temacie komunikacji miejskiej jeszcze mamy sporo do zrobienia.
    --
    eksmisja.wordpress.com/2009/
  • Gość: ja IP: *.devs.futuro.pl 20.09.10, 20:13
    rydzyk_fizyk napisał:

    > Wystarczy przejechać się do Berlina by zobaczyć, że w temacie komunikacji miejskiej
    > jeszcze mamy sporo do zrobienia.

    Nie trzeba nawet jechać, wystarczy porównanie map kartograficznych z ujętą infrastukturą komunikacyjną :)
  • maremarmar 11.09.10, 15:16
    > Jeśli samochodem będzie 2 godziny, to zbiorkomem 4. Cudów nie ma - system naczy
    > ń połączonych. Już teraz od zbiorkomu szybszy często jest rower, a niedługo pie
    > chotą też będzie szybciej niż zbiorkomem.

    Poczytaj sobie o paradoksie Downsa–Thomsona: en.wikipedia.org/wiki/Downs%E2%80%93Thomson_paradox
  • rlnd 11.09.10, 15:31
    "This occurs when the shift from public transport causes a disinvestment in the mode such that the operator either reduces frequency of service or raises fares to cover costs."

    Ale przeciez zbiorkom w miastach jest dofinansowywany ze srodkow publicznych, wiec jest doinwestowany na tyle na ile Ratusz sobie tego zyczy.
    Nie mowiac o tym przesiadka ze zbiorkomu do samochodow moze wyniknac nie tylko z rozbudowy drog w miescie (co ostatnio poszerzono oprocz al. Wilanowskiej ?), ale np. ze spadku bezpieczenstwa w tym pierwszym (pozary, wypadajace drzwi).

    A zachecanie do przesiadania sie z samochodow do zbiorkomu w momencie gdy brak jest taboru a metro przestalo juz "wyrabiac", zakrawa na lekka kpine ...

  • Gość: ja IP: *.devs.futuro.pl 11.09.10, 15:32
    maremarmar napisał:

    > Poczytaj sobie o paradoksie Downsa–Thomsona:
    > rel="nofollow">en.wikipedia.org/wiki/Downs%E2%80%93Thomson_paradox

    Dowiedziono już, że to nie jest cała prawda. A napisane to jest w fachowej literaturze, a nie w wikipedii :)
  • rlnd 11.09.10, 12:48
    Wydluzajmy, wydluzajmy. Zamknijmy Saska, Paryska, Grenadierow, Fieldorfa poprzez wytyczenie buspasow. Wjazdy na most tez zamknijmy dla samochodow. Wtedy dopiero autobusy po Trasie L beda smigac.

    A co do 2 godz. w puszce - moj dojazd zbiorkomem (z dotarciami na przystanek i przesiadkami) to ok. 40 minut (optymistyczny serwis jakdojade.pl). Samochodem "robie" te trase max 30 minut (door-to-door). A jest to odcinek z Saskiej Kepy na Ochote, i to o 7:00 rano. To tak jakby ten buspas na TL byl psu na bude...
  • Gość: busbus IP: *.chello.pl 12.09.10, 00:19
    Kirr chyba cię poniosło z tym "śmigają aż miło". Buspas przez większość czasu jest na Trasie Łazienkowskiej PUSTY. Przy tak małej ilości jeżdżących nim autobusów, tak to trzeba określić. Wyznaczanie pasów ruchu dla komunikacji miejskiej jest jak najbardziej dobre, ale musi się wiązać z pojawieniem się na nich większej liczby autobusów/tramwajów. Ludzi trzeba przyciągnąć dobrym poziomem usług, a nie zakazywać i zabraniać. Nikt nie jest kretynem, jeśli autobusem jest znacznie szybciej i odpada problem miejsca do parkowania, to ludzie będą sami chętnie korzystali z komunikacji zbiorowej. To tak oczywiste, że aż obciach że to piszę...
    Zwiększenie taboru to niestety duże koszty dla miasta, więc łatwiej jest zamknąć/zlikwidować/wymalować, a ludziska niech się bardziej stłoczą.
    Może pora na akcje pod hasłem"wciągnij brzuch w autobusie, bo sąsiad nie wsiądzie"
  • Gość: ubawiony PO pachy IP: 193.110.123.* 13.09.10, 08:55
    lepiej jechać dłużej ale wygodnie siedząc i słuchając radyjka niż z kimś
    wiszącym na plecach !
  • grenides 11.09.10, 10:21
    Jebło tych urzędników, och...eli już kompletnie. Nie chce mi się więcej pisać, bo w innych wątkach dotyczących tej sprawy już wiele osób pisało...
  • Gość: radi IP: 109.243.40.* 11.09.10, 11:05
    hehehe.......... a świstak zawija te sreberka.........
    Jak ktoś chce zobaczyć funkcjonowanie buspasa na Kasprzaka to powinien to najpierw zobaczyć przed wypowiadaniem się, że droga wydłuży się "tylko" o 3 minuty. Buspas ten to fikcja. Najlepszym przykładem były korki po zamknięciu Towarowej - buspas stał załadowany autami, a autobusy wśród nich. Widać, że ten "znawca" nie wie najprawdopodobniej gdzie jest Kasprzaka i co się tam dzieje.
  • Gość: leppereum IP: *.jjs-isp.pl 11.09.10, 11:05
    W mojej firmie jako jedyny jeżdżę komunikacją miejską. A raczej było to prawdą do zeszłego tygodnia. Najbardziej zagorzali samochodziarze przesiedli się do tramwajów, bo w naszej siedzibie przy Kasprzaka trochę się skomplikowała sytuacja komunikacyjna. I ku mojemu zaskoczeniu są bardzo zadowoleni :) Odkrywają dość oczywiste sprawy, że na przykład można coś załatwić w centrum i nie trzeba 15 minut szukać miejsca. Bardzo dobrze Pani Bufetowo, żeby nie to wsparcie Legii i Waltera to bym na Panią zagłosował bo rządzi Pani sprawnie i konsekwentnie!
  • Gość: bolo IP: 217.116.104.* 11.09.10, 11:17
    Pokaż mi ile osób ma te swoje sprawy do załatwienia tylko w centrum. Po samym centrum jeszcze od biedy daje się jeździć zbiorkomem, ale miasto to nie tylko centrum (choć władze tak zdają się rozumować). Wyskocz sobie jeszcze gdzieś w rejon Popularnej a potem na Ursynów, to pogadamy o zbiorkomie.
  • Gość: muuu!!! IP: *.jjs-isp.pl 11.09.10, 11:35
    Na Ursynów to chyba trudno lepiej dojechać niż metrem?

    Popularna: dwa przystanki od stacji Włochy, dwa przystanki od WKD. Samochód nie ma szans w dzień roboczy. Powodzenia po drodze: Łopuszańska, Marynarska...
  • Gość: bolo IP: 217.116.104.* 11.09.10, 11:39
    > Popularna: dwa przystanki od stacji Włochy, dwa przystanki od WKD.
    Tylko dlaczego to wszystko tak długo trwa: czekaj na autobus, czekaj na pociąg, maszeruj do metra, potem na Ursynowie czekaj na autobus (albo dawaj z buta np. do Instytutu Hematologii)?

    > Samochód nie
    > ma szans w dzień roboczy. Powodzenia po drodze: Łopuszańska, Marynarska..
    A kto mówi, że jechałbym akurat tamtędy?
  • wutang4eva 11.09.10, 14:53
    > > Samochód nie
    > > ma szans w dzień roboczy. Powodzenia po drodze: Łopuszańska, Marynarska..
    > A kto mówi, że jechałbym akurat tamtędy?

    Eurokomuszki w swoich malych wypranych nedzna propaganda mozdzkach nie pojma nigdy, ze w Warszawie poza scislym centrum zawsze bedzie zdecydowanie szybciej samochodem, nawet z Wloch na Ursynow. Najgorsze jest jednak jak wiedza co jest lepsze dla Ciebie a co ciekawe wiedza takze lepiej od Ciebie ile zajmuje Ci podroz samochodem codziennie.
  • Gość: miecio IP: *.chello.pl 13.09.10, 21:12
    >Na Ursynów to chyba trudno lepiej dojechać niż metrem?
    Popularna: dwa przystanki od stacji Włochy, dwa przystanki od WKD

    Czytając takie coś wydaje mi się że zwolennicy komunkacji liczą tylko i wyłacznie czas przejazdu. zapominając o czymś takim jak dojście czy czekanie na autobus czy pociąg.
    Owszem autobus czy pociąg te dwa przystanki pokonuje w trzy- cztery minuty. tylko żeby do tego autobusu się dostać, trzeba iść następnych parę czy parenaście minut a na samym przystanku swoje odstać by autobus przyjechał. Przesiadki też nie są z jednego do drugiego- albo trzeba przejśc na inny przystanek albo znowu czekać. Więc jak zacznie się wszystko zliczać to przestaje być już tak różowo- dom przystanek 5 minut, czekanie 3 minuty (wersja bardzo optymistyczna), itd i robi się z tego godzina. Samochodem wsiadasz pod domem wysiadasz pod pracą a jak masz jeszcze po drodze jakieś zakupy wracając z pracy to nawet nie ma o czym mówić
  • Gość: ds IP: 178.73.49.* 11.09.10, 14:10
    Mam wielu znajomych mieszkających na kabatach, koło metra a pracujących w centrum, którzy absolutnie nic nie "załatwiają" na mieście w trakcie pracy, żadnych ciężkich rzeczy ze sobą do pracy nie wożą, nie podwożą rano dzieci a i tak jeżdżą autem, stojąc w korku, choć często szybciej mogliby metrem. Takich osób pewnie jest dużo więcej, nie tylko na kabatach. Stąd korki jak były, tak będą, bo niektórzy są przyzwyczajeni, że nawet do kiosku po papierosy koniecznie trzeba autem (wg niektórych komentarzy tutaj komunikacją / na nogach to tylko biredota...)
  • rlnd 11.09.10, 15:07
    Po pierwsze, nie tylko szybkosc sie liczy, ale takze wygoda i bezpieczenstwo.
    Po drugie, nie mogliby dojezdzac metrem, bo metro w godzinach szczytu juz ledwie wyrabia (byl jakies 3 miesiace temu obszerny artykul w GW na ten temat).
    Po trzecie - skoro nawet znajomych nie udalo Ci sie "zewangelizowac", to nie sadzisz ze cos moze byc na rzeczy ?
  • Gość: ds IP: 178.73.49.* 11.09.10, 18:08
    Ja nikogo nie ewangelizuję, wskazuję tylko paradoks: z jednej strony ludzie jęczą, jakie to korki, z drugiej - choćby mieli dobrą alternatywę - nie korzystają, tylko wolą dalej w nich stać.. Niektórzy naprawdę są tak przywiązani do auta i nim pojadą, choćby metrem było 2x szybciej. Jeśli tak, to bardzo proszę, tylko bez narzekania. A propos ewangelizaccji: sam, jak tylko mogę, jeżdę motocyklem i bardzo polecam. Szczególnie, że obecnie dojeżdżam Kasprzaka a końcówka tego tygodnia dała przedsmak tego, co będzie się działo od poniedziałku..
  • Gość: bolo IP: *.acn.waw.pl 11.09.10, 18:44
    To metro z Bemowa i Bródna już jeździ? A tramwaj popyla z Wilanowa i Tarchomina? Kurde, nie wiedziałem. Kiedy oni to zrobili?
  • aurita 12.09.10, 19:47
    Dokladnie, jak dojechac zbiorkomem z Bemowa na Ochote? w mniej niz 30 minut (8,5 km).
    --
    "Polak-Katolik to zawsze powinien glodnego nakarmic, spragnionego napoic - nic w Pismie nie mowia zeby trolla zaglodzic" by bi_scotti
  • w.i.l 11.09.10, 11:12
    30 km do pracy spod Warszawy?
    Na rowery?
    --
    Nie głosuję ani na PO ani na SLD - partie, które uchwaliły, że można zabierać rodzinom dzieci bez wyroku sądowego.
    Bronisław Komorowski podpisał tę ustawę 18.06.2010
  • Gość: hugo IP: *.knc.pl 11.09.10, 12:12
    Nie rozumiem Cię wil - ja dojeżdżam i robie tak: Jade 30km samochodem, zostawiam na pierwszym P&R skąd mam już kiilkaset metrów na piechotę do pracy....
    I to pokazuje idiotyzm naszej Ekipy Rządzącej - wybudowali parkingi tuż przed centrum, o nie w punktach przesiadkowych w podwarszawskich miejscowościach...
    Na ursynowie zrobili parking pod chmurką na ok 50 aut ale z cieciem, 50-ką kamer i ogrodzony, a za te pieniądze można było zrobić parking bez ciecia i kamer na 200-300 aut
    Ach to bezgłowie.... ale oni za to nie płacą... płacimy my
  • w.i.l 11.09.10, 13:16
    przesiadać - bo przesiadki to okropna niewygoda i strata czasu.
    A nie odwrotnie - jechać na jakiś podmiejski parking aby PRZESIĄŚĆ się i dopiero autobusem wjechac do miasta.
    Z powrotem - cała ceremonia odwrotnie.
    --
    Nie głosuję ani na PO ani na SLD - partie, które uchwaliły, że można zabierać rodzinom dzieci bez wyroku sądowego.
    Bronisław Komorowski podpisał tę ustawę 18.06.2010
  • rydzyk_fizyk 11.09.10, 14:04
    Dlatego przecież nikt cię nie zmusi do przesiadek - jak chcesz cięgiem bez przesiadek stać w korku to możesz spełnić swoje potrzeby.

    Każdemu jego porno.
    --
    eksmisja.wordpress.com/2009/
  • Gość: n IP: *.enterpol.pl 11.09.10, 13:44
    Jest taki system Park&Ride. Zachęcam Pana do dojechania samochodem do wybranej lokalizacji tego parkingu, a następnie przesiąść się do komunikacji miejskiej. Ewentualnie rower może Pan także zostawiać na parkingu i dojeżdżać rowerem. Polecam!
    Może nareszcie w Polsce ludzie się zorientują, że samochód to niewygodny środek transportu po mieście. Na Zachodzie wiedzą to od kilkudziesięciu lat.
  • Gość: as IP: *.acn.waw.pl 11.09.10, 13:48
    > Jest taki system Park&Ride. Zachęcam Pana do dojechania samochodem do wybranej
    > lokalizacji tego parkingu, a następnie przesiąść się do komunikacji miejskiej.

    Znaczy gdzie jest? Bo chyba nie w Warszawie. A, zaraz. Mówimy o tych popierdułkowatych parkingach na 150 samochodów w "dogodnych" lokalizacjach? O kurde, no nie wiedziałem, że to ma działać jak P&R. Bo z nazwy to rzeczywiście fajne. Takie europejskie.
  • wutang4eva 11.09.10, 15:01
    > Może nareszcie w Polsce ludzie się zorientują, że samochód to niewygodny środek
    > transportu po mieście. Na Zachodzie wiedzą to od kilkudziesięciu lat.

    Jak mamy brac przyklad z zachodu to najpierw nalezaloby zdepenalizowac/zalegalizowac posiadanie narkotykow oraz zezwolic na jazde samochodem po pijanemu.
  • Gość: ahahahahhahahahhah IP: *.acn.waw.pl 11.09.10, 22:17
    taaa
    na "zachodzie" mają komunikację czystą, sprawną i współpodróżnych nie tak smierdzących jak u nas
    wolę stac w korku we własnym autku niż "pomykać buspasem" (BUHAHAHAH) w towazrystwie plebsu
  • Gość: Ossa IP: 178.56.122.* 13.09.10, 06:59
    Żałosne to, co tu piszesz o ludziach jeżdżących komunikacją miejską! Też coś! Teraz samochody są na tyle tanie, że to żadna filozofia takowy posiadać. Jeżdżę samochodem, jednak nie przyszłoby mi do głowy, by wywyższać się z tego powodu i o ludziach korzystających z komunikacji zbiorowej wyrażać się per plebs.
  • w.i.l 11.09.10, 11:16
    idiotów pisząc takie robione na zlecenie teksty?
    Niech do tramwaju przesiądzie się pani Gronkiewicz-Buspas-Słupek-Płonący-Autobus-Permanentny-Korek-Podwyzka-Oplat-Krzyż-na-Krakowskim-Waltz!

    --
    Nie głosuję ani na PO ani na SLD - partie, które uchwaliły, że można zabierać rodzinom dzieci bez wyroku sądowego.
    Bronisław Komorowski podpisał tę ustawę 18.06.2010
  • ulanzalasem 11.09.10, 12:19
    Zostawcie samochody, przesiądźcie się do komunikacji miejskiej, która powinna omijać korki - apeluje ratusz


    Gronkowiec sobie żartuje?
  • rlnd 11.09.10, 12:53
    Nie. Tylko zle odczytujesz komunikat. Komunikacja miejska "powinna" omijac korki, tak jak buspas na TL "powinien" przyspieszyc dojazd osob do pracy, a samochody "powinny" sie gdzies podziac.
  • Gość: rtr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.10, 12:31
    Prędzej przesiądę się na hulajnogę elektryczną lub jakiś inny kompaktowy, ale OSOBISTY środek transportu niż będę korzystał z tego śmierdzącego, niepunktualnego i relatywnie kosztownego zbiorkomu. HGW niech sama sobie nim jeździ, zwłaszcza latem "klimatyzowanymi" inaczej autobusami. Jedynie metro oferuje jakąś sensowną alternatywę.
  • jasza07 11.09.10, 13:01
    > Według Igora Krajnowa autobusy kursujące ul. Kasprzaka nie są przepełnione

    To może Krajnow pierwszy przesiądzie się do autobusu, jeżdżącego Kasprzaka i Prostą?
    Zwłaszcza, że zlikwidowano tramwaje na tej trasie.

    --
  • Gość: Neolit IP: 89.174.254.* 11.09.10, 13:14
    Jak czytam niektore komentarze to wniosek nasuwa sie tylko jeden. Nie budowac metra bo ludzie i tak nie docenia. Beda jeczec, zrzedzic, narzekac zamiast cieszyc sie tym ze w ogole bedzie 2 linia metra.
  • Gość: m IP: *.chello.pl 11.09.10, 13:26
    dokładnie, hołota wszystkiego się przyczepi i tylko narzekać będzie. Ja wam mówię "Won na Wieś" ...jak w mieście nie psuje.
  • rlnd 11.09.10, 13:57
    Do lustra znaczy mowisz ?

    Metro jest potrzebne, tak jak i obwodnice, jak i rozsadna siec komunikacji.
    O sprawnym taborze nie wspomne.

    A jak na razie podroz zbiorkomem nijak sie nie umywa do podrozy samochodem.
    Tym drugim i szybciej i bezpieczniej i przyjemniej, przynajmniej na mojej trasie. A jak juz pisalem powyzej jest to praktycznie trasa niemal w samym centrum miasta.
  • Gość: as IP: *.acn.waw.pl 11.09.10, 13:42
    Jakby nie dojeżdżali z jakichś Falenic, Wilanowów, Otwocków, Pruszkowów, Bemow, Pragi, Łomianek, Tarchomina, Gocławia, Legionowa czy innego Ursusa, to od razu by luźno było i bez korków. Wszystko przez tych wieśniaków spoza CJENTRUM!!!
  • Gość: as IP: *.acn.waw.pl 11.09.10, 13:45
    W zasadzie Ursynów i Bielany to też wiocha i ciasno w metrze przez nich.

    Warszawa tylko dla prawdziwych warsiawiaków z Cjentrum!
    Nie masz apartamjentu 28m2 w Cjentrum? Jesteś nikim!!!
  • rlnd 11.09.10, 13:58
    Wiesniacy z CENTRUM i tak chodza na piechote ...
  • Gość: wdr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.10, 13:53
    kolejnym krokiem powinien być zakaz parkowania na chodnikach (oprócz wyznaczonych miejsc). z mandatów od "niepokornych" będzie można sfinansować przedłużenie drugiej linii metra na targówek
  • rlnd 11.09.10, 14:03
    A wiesz ile mozna by metrow metra sfinansowac z mandatow za przechodzenie w nieprawidlowym miejscu, albo chocby z wlazenia na sciezki dla rowerow ?
  • jpelczar 11.09.10, 14:07
    Nie każdemu opłaca się przesiadać. Dla mnie dojazd zbiorkomem w okolice Galerii Mokotów w jedną stronę to 1.5h, autem: średnio 30-40 minut o 10 rano (w korku 1h). Do tego mam swoje miejsce na parkingu podziemnym :) Niestety jakoś trzeba będzie przeczekać ten okres, ale wszystko dąży do tego, że trasę praca dom będę miał drogą S z węzła Konotopa do węzła Marynarska :)
  • Gość: Proste rozwiązanie IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.10, 14:56
    Komunikacja zbiorowa by była powszechnie użyteczna musi być sprawna i mieć gęstą sieć.
    A tak w stolicy nie jest, chyba, że Warszawę ograniczymy do biznesowego centrum z kilkoma drogami dojazdowymi i zamkniętymi parkingami wyłącznie dla wyższej kadry zarządzającej.
  • Gość: Gość IP: *.multimo.pl 11.09.10, 15:57
    Łatwo namawiać innych, samemu ciężko zrezygnować z wygody, co? Jestem za tym, żeby urzędnicy miejscy, jak dobrzy dowódcy na wojnie działali wg. metody "follow the leader" Pokażcie że jesteście zdolni do wyrzeczeń to ludzie pójdą za wami.
  • Gość: eti IP: *.acn.waw.pl 11.09.10, 17:12
    No i odezwały się tabuny panów na zagrodzie. Coś takiego to chyba tylko w Polsce jest możliwe. W normalnych krajach zasadniczo wszyscy, wliczając biznesmenów i wysokich urzędników państwowych, śmigają po centrach miast albo rowerem, albo komunikacją miejską. Tutaj najwyraźniej jest Angola albo inny Kamerun i gostek sobie myśli, że jak wyjedzie na jezdnię swoim Tico, to od razu rządzi :))
    Centrum miasta jest DLA KOMUNIKACJI ZBIOROWEJ, czy to się komu podoba, czy nie. Tak przynajmniej wygląda cywilizacja.
    Żeby nie było: uwielbiam jeździć samochodem.
  • Gość: bolo IP: 217.116.104.* 11.09.10, 17:41
    Podaj choć jeden sensowny powód, żeby sobie wydłużać czas podróży. Sensowny tzn taki, na który żona nie popuka się w czoło a dziecko nie zapyta "tato, dlaczego wolisz spędzać czas w autobusach a nie z nami?".
  • Gość: Olik IP: *.chello.pl 11.09.10, 18:38
    Niechże centrum miasta będzie dla zbiorkomu, OK. Dojeżdżając z Bemowa na w okolice Galerii Mokotów chętnie wyjadę na obwodnicę i wjadę z powrotem do miasta, żeby to centrum ominąć. Tylko... cholera... gdzie ta obwodnica???
    A, i w wakacje postanowiłam przetestować zbiorkom i pojechać z domu do pracy tramwajem. Normalnie na początku sierpnia jak nie było korków, samochodem robiłam tą trasę w 30 minut. Tramwajem, door-to-door, zajęło mi to 90 minut. Fakt, wtedy jeszcze pętla Służewiec była zamknięta i od Woronicza na Suwak maszerowałam na piechotę, ale i tak cyfry mówią same za siebie... Proszę mi podać jeden argument, dla którego miałabym się przesiąść w zbiorkom.
  • Gość: bolo IP: *.acn.waw.pl 11.09.10, 18:45
    Bo musisz się przesiąść i tak będzie dla Ciebie lepiej.
  • rlnd 11.09.10, 19:03
    Bo komunikacja miejska "powinna" omijac korki.

  • Gość: ja IP: *.devs.futuro.pl 11.09.10, 21:16
    Gość portalu: eti napisał(a):

    > No i odezwały się tabuny panów na zagrodzie.

    Odezwał się manipulant :)

    > Coś takiego to chyba tylko w Polsce jest możliwe.

    Dobrze, że "chyba". Przynajmniej dajesz jeszcze cień szansy na resztki człowieka w sobie :)

    > W normalnych krajach zasadniczo wszyscy, wliczając biznesmenów
    > i wysokich urzędników państwowych, śmigają po centrach miast albo rowerem, albo
    > komunikacją miejską.

    Jak znam wszelkie takie fora, to okaże się zaraz, że USA nie jest normalnym krajem. Włochy też nie. Idźmy dalej - Australia? Kanada? Możesz skonkretyzować ile jest tych "normalnych" dla ciebie krajów? I dlaczego wg ciebie Chiny są normalnym krajem w tej klasyfikacji?

    > Tutaj najwyraźniej jest Angola albo inny Kamerun i gostek
    > sobie myśli, że jak wyjedzie na jezdnię swoim Tico, to od razu rządzi :))

    Dziwne tylko, że żadnego Tico nie sposób dostrzec. Za to pełno wypasionych limuzyn jak najbardziej :)

    > Centrum miasta jest DLA KOMUNIKACJI ZBIOROWEJ, czy to się komu podoba, czy nie.

    Jest dla ludzi, a nie dla zbiorkomu. Tak jak zresztą całe miasto a nie tylko centrum :)

    > Tak przynajmniej wygląda cywilizacja.

    W USA inaczej wygląda :)

    > Żeby nie było: uwielbiam jeździć samochodem.

    To niewiele w tym wątku zmienia :D
  • Gość: ds IP: 178.73.49.* 12.09.10, 01:01
    USA, Australia, Kanada - to jakby kraje o innej gęstości zaludnienia, gdybyś nie zauważył.. Poza tym możesz sobie być jak tam tylko chcesz (w swoim mniemaniu) bystry i mądry a fakty są takie, że przez najbliższe 3 lata ruch w centrum będzie spowolniony przez budowę 2. linii metra i o ile część osób nie przesiądzie się do komunikacji zbiorowej czy innych, sprawniejszych niż auto, środków przemieszczania, to korki będą masakryczne. Narzekacze stojący w swoich "wypasionych limuzynach" jak to napisałeś, muszą przywyknąć, że to nie oni są priorytetem, i tyle...
  • Gość: ja IP: *.devs.futuro.pl 20.09.10, 20:19
    Gość portalu: ds napisał(a):

    > USA, Australia, Kanada - to jakby kraje o innej gęstości zaludnienia, gdybyś nie
    > zauważył..

    Dlaczego pominąłeś nadmienione Włochy? Podaj tu jeszcze wszystkim liczbę mieszkańców i powierzchnię Megalopolis w USA, to policzą wszyscy gęstość zaludnienia i wyciągną jedynie słuszne wnioski :)

    > Poza tym możesz sobie być jak tam tylko chcesz (w swoim mniemaniu)
    > bystry i mądry a fakty są takie, że przez najbliższe 3 lata ruch w centrum będzie
    > spowolniony przez budowę 2. linii metra i o ile część osób nie przesiądzie
    > się do komunikacji zbiorowej czy innych, sprawniejszych niż auto, środków
    > przemieszczania, to korki będą masakryczne. Narzekacze stojący w swoich "wypasionych
    > limuzynach" jak to napisałeś, muszą przywyknąć, że to nie oni są priorytetem,
    > i tyle...

    Jeśli tyle, to bardzo mało. Bo wystarczy spojrzeć na badania, że więcej narzekaczy społecznych jest w biedocie korzystającej każdego dnia ze zbiorkomu, niż w owych wypasionych limuzynach :) To nakręca oczywiście spiralę zazdrości i nienawiści, wynikiem czego są kolejne przeszkody tym "lepszym" bez zasadniczego polepszania tym "gorszym". Ogólnie Polska zmierza w doskonałym kierunku :D
  • Gość: głe IP: *.acn.waw.pl 11.09.10, 22:20
    sam sobie przygłupie odpwoiedziałeś: "na zachodzie śmigają". u nas tkwią nie tylko w korkach, ale i wśród tłumu śmierdzieli.
    to ja sobie wolę śmigać autem.
  • Gość: bolo IP: *.acn.waw.pl 11.09.10, 17:15
    Dzisiaj o 7.30 spod Urzędu Gminy Bemowo. 2 pierwsze podjechały tak zapchane, że nie było jak się wcisnąć. Czas dojazdu pod palmę 55 minut (c.a. 9km) Hurrra!!! Komunikacja miejska dla każdego!!! Szybko, wygodnie, luźno i komfortowo!!!
  • wutang4eva 11.09.10, 18:07
    Wszystko, zeby utrudnic ludziom poruszanie sie po miescie. Rozumiem, ze trzeba zamknac Prosta ale jednym wielkiem skandalem jest zamkniecie dla samochodow Grzybowskiej. To bandycka wrecz decyzja tych po..nych urzedasow.
  • Gość: Bolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.10, 22:13
    Urzędasy dbają o Twoje tłuste ( jak sądzę ) dupsko. Więcej wdzięczności.
  • rlnd 12.09.10, 08:00
    Dziekuje ci o Wielki Urzedniku ! Ze tak dbasz o mnie bezrozumnego ...

    PS. to moze w ogole zrezygnowac ze zbiorkomu, same koszty, a codzienne docieranie pieszo do pracy zrobi jeszcze wiecej dobrego dla Twojego (jak sadze) tlustego dupska ?
  • grodek75 11.09.10, 19:54
    Proszę, poniżej zamieszczam link do zdjęcia jak wygląda pętla tramwajowa Służewiec i teren wokół niej już od ponad dwóch miesięcy. Rozumiem, że w taki sposób ratusz zachęca mnie do tego abym z Chomiczówki na Domaniewską dojeżdżał komunikacją miejską (mam przecież metro i tramwaj):

    www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-650/-550/faktonline/634158517773261883.JPG
    I nie pitolcie mi proszę, że "musi być gorzej żeby było lepiej", a "zbiorkom jest i tak lepszy".
    Ta pętla miała być oddana do użytku pod koniec lipca. Jest połowa września, a wygląda to tak jak powyżej widać. To ja już wolę własny samochód, którym niezależnie od korków i tak jestem w 99 wypadkach na 100 szybciej w domu niż zbiorkomem i nie muszę wyglądać jak ta biedna kobieta w granatowym garniturze na wklejonym przeze mnie zdjęciu.

    ----------------------------------------------------------------
    Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś.
    Mark Twain
    www.panoramio.com/user/2266955
  • Gość: Cazares IP: 178.73.49.* 11.09.10, 19:56
    Bufet zabrał się łaskawie do budowy II linii metra, i dobrze. Jak się jeszcze przesiądzie do zbiorkomu, to uznam ich nawoływania za wiarygodne. No, ale zaraz - pan na urzędzie to przecie nie będzie z chamstwem jechał autobusem! Wsiądzie do własnej gabloty i śmignie sobie buskwasem, a mandaciku nie dostanie, bo przecie ratuszowy - policja go zna, już tyle razy buskwasami jeździł, że z daleka chłopa poznają, więc lepiej mandaciku nie dawać, bo po co kłopoty. I gra muzyka! Tak to działa, naiwni wyborcy.
  • Gość: oster IP: *.acn.waw.pl 11.09.10, 20:18
    ... i będzie się dało przejechać w pół godziny z każdej dzielnicy do każdej, to rozważę przesiadkę.
  • misiu-1 11.09.10, 21:41
    Niech HaGieWu da przykład i sama zacznie jeździć do urzędu zbiorkomem.

    --
    "Jeśli dziś milion ludzi ruszy na Brukselę, ci panowie uciekną zaraz na Wyspy Bahama. [...] Dziś jeszcze można to zrobić."
    (W.Bukowski)
  • Gość: a IP: *.aster.pl 11.09.10, 22:12
    Krew człowieka gdy czyta takie wypowiedzi. Banda sfrustrowanych ludzi, którzy zawsze są niezadowoleni. Primo nikt się w komunikacje miejską przesiadać nie każe. Co więcej może nie uwierzycie, ale oni to metro budują, żeby było lepiej!

    Ale generalnie skoro wam tu tak źle, UM nie robi nic tylko utrudnia wam życie to po co tu mieszkacie? Czy musimy być narodem, który zawsze doszukuje się problemu, zawsze wszyscy tylko narzekają jak to jest źle i niedobrze, banda uciśnionych... Mamy UE, możemy pracować i żyć w tylu innych miastach świata. Może wyprowadźcie się tam i narzekajcie?

    Dojeżdżam codziennie w różne miejsca Warszawy komunikacją miejską, co więcej z Gocławia, nie mamy tu tramwaju, nie mamy metra i ... jest spoko :) Ludzie, trochę więcej optymizmu...
  • Gość: haha IP: *.acn.waw.pl 11.09.10, 22:21
    sroko a nie spoko, zawistna szujo. nie stać cie na samochód? to do roboty smierdziuchu, a n ie klepac po forach farmazony...
  • Gość: bolo IP: 217.116.104.* 11.09.10, 23:58
    Pytanie dlaczego HGW nie jeździ zbiorkomem jest jak najbardziej zasadne. Przecież skoro zbiorkom jest taki świetny, szybki itd to czy fundowanie władzom samochodów służbowych nie jest przypadkiem marnotrawstwem publicznej kasy. Dlaczego podatnicy mają płacić za rozwiązanie gorsze i droższe?
  • rlnd 12.09.10, 07:54
    > Primo nikt się w komunikacje miejską przesiadać nie każ
    > e.

    Jak to nie, sam Ratusz wyznaczyl sobie taki plan. 85% Warszawiakow ma jezdzic zbiorkomem i basta.

    www.tvnwarszawa.pl/0,1621866,wiadomosc.html
    Temu wlasnie sluzy m.in. malowanie buspasow na glownej obwodnicy Centrum (i jednej z drog tranzytowych, bo przeciez obwodnicy nie ma) - zmusic kierowcow do przesiadki.


    > Co więcej może nie uwierzycie, ale oni to metro budują, żeby było lepiej!
    > Ale generalnie skoro wam tu tak źle, UM nie robi nic tylko utrudnia wam życie t
    > o po co tu mieszkacie?


    Aha, czyli jednym ma byc lepiej, a ci ktorym przez to sie zrobi gorzej i narzekaja to maja sie wyprowadzic ?

  • felicjan15 11.09.10, 23:12
    Jeździłem komunikacją publiczną w kilkunastu krajach zarówno w Europie jak i USA. Powiem, że bywają lepsze ale sporo i to w bogatych i cywilizowanych krajach jest dużo droższa i nie lepsza niż w Warszawie. W ostatnich latach zrobiono wiele aby komunikcyjnie zintegrować Warszawę i okolice a przez to zmniejszyć liczbę wjeżdżających do miasta samochodów. Powinno się pilnie wybudować kilka dalszych linii tramwajowych i wydłużyć istniejące linie poza mające nawet 50-80 lat pętle. Sam mam samochód, do pracy poza miastem jeżdżę samochodem ale w samej Warszawie jeżdżę komunikacją miejską.
  • rlnd 12.09.10, 08:03
    > W ostatnich latach zrobiono wie
    > le aby komunikcyjnie zintegrować Warszawę i okolice a przez to zmniejszyć liczb
    > ę wjeżdżających do miasta samochodów.

    Wybudowano np. trzy obwodnice, a na obwodnicy Centrum zwiekszono przepustowosc ?
  • Gość: as IP: *.acn.waw.pl 12.09.10, 13:20
    Nie zapomnijmy też o 4 mostach i sprawnym systemie P&R. Zwłaszcza ten ostatni to wielkie osiągnięcie, gdyż wjeżdża dzięki niemu 400 samochódów mniej do miasta! A Tiry jak jeździły tak jeżdżą :)

    Same sukcesy w integracji.
  • Gość: żaba IP: 178.56.114.* 13.09.10, 10:36
    skasowanie tramwajów na prostej to największa głupota. jak ja teraz szybko do pracy dojadę? chyba tylko motolotnią
  • Gość: przesiadek IP: *.chello.pl 14.09.10, 16:12
    >chyba tylko motolotnią

    Świetny pomysł, ewntualnie zmień mieszkanie albo wynajmij- to tylko trzy lata.
    Wszyscy twierdzą że komunikacja świetnie rozwinięta, ba nawet szybsza od samochodu więc jaki problem, najwyżej z jedna/dwie przesiadki więcej. czas dojazdu się przecież nie zmieni przez przesiadki
  • Gość: bolo IP: 217.116.104.* 13.09.10, 12:55
    Powinno być przecież: "Metro już kursuje. Kierowcy, pora na przesiadkę!". Ale to za parę latek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka