Dodaj do ulubionych

TRASA PRZEZ BEMOWO - BEZCZELNA MANIPULACJA

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.02.05, 22:15
TRASA PRZEZ BEMOWO – BEZCZELNA MANIPULACJA
Grupa ludzi, nieliczna, ale bardzo głośna, domaga się poprowadzenia trasy
wylotowej na Gdańsk przez środek Bemowa. W artykule(„Trasa musi pobiec
środkiem Bemowa” –Ż.W.05.02), prawdopodobnie napisanym (lub sponsorowanym) w
interesie niektórych mieszkańców Babic i osiedla Groty szermuje się o
obronie Kampinoskiego Parku Narodowego, rezerwatów, łosi itp.
Zacytujmy podstawową tezę: „Droga przecina warszawski rezerwat przyrody
Łosiowe Błota, a następnie, swoim sąsiedztwem, zagrozi drugiemu warszawskiemu
obszarowi chronionemu, rezerwatowi Kalinowa Łąka..” Jest to ewidentne
kłamstwo, ponieważ droga nie przecina rezerwatu Łosiowe Błota, ale przechodzi
przez obszar pomiędzy Łosiowymi Błotami, a Parkiem Leśnym Bemowo, przez który
obecnie i tak biegnie ruchliwa szosa (przedłużenie Radiowej) oraz linia
kolejowa do Huty Luchini.
Od granicy Rezerwatu Kalinowe Łąki droga przebiegać będzie w odległości
kilkuset metrów, znacznie dalej niż obecna szosa. Prawdopodobnie ani jedno
drzewo z tych rezerwatów nie będzie wycięte.
Faktycznym celem rzekomych obrońców łosi jest obrona ich własnych willi
i nikt nie ma im za złe, że bronią własnych siedzib, ale można i trzeba
wymagać od tych niewątpliwie inteligentnych ludzi, żeby:
1-o POSŁUGIWALI SIĘ PRAWDZIWYMI ARGUMENTAMI, A NIE KŁAMSTWEM,
2-o WIDZIELI INTERES SPOŁECZNY (BO TRASA PRZEZ BEMOWO DOTKNIE
OK. 10 TYS. MIESZKAŃCÓW), A NIE TYLKO INTERES KILKUDZIESIĘCIU
MIESZKAŃCÓW WILLI .

Dalej, z wymienionej wyżej tezy (kłamliwej !) implikuje się, że Unia
Europejska nie da funduszy na trasę tak antyekologiczną, a bez tych funduszy
w ogóle nie będzie za co zbudować trasy. A więc, jeśli chcemy ekspresowej
trasy, to tylko przez Bemowo!
Rozumowanie nie pozbawione logiki, ale oparte na fałszywym założeniu.

Przeczytaj także, Czytelniku, godny polecenia , obiektywny artykuł J.
Osowsskiego w G.W. Stołecznej 29-30.2005 „Obwodnicą w Babice”.
Edytor zaawansowany
  • Gość: kosa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.02.05, 01:39
    Stawianie sprawy ludzie kontra łosie to rzeczywiście manipulacja, bo
    sąsiadujące z trasą rezerwaty Łosiowe Błota i Kalinowa Łąka, to faktycznie są
    parki leśne, spotyka sie tam sporo pieszych, rowerzystów, a nawet motocyklistów
    z okolicznych wiosek, są alejki i ławeczki. Nie sądzę by były tam łosie,
    chyba,że za Stanisława Augusta, bo ja nigdy tam łosia nie widziałem, mimo,że
    bywałem tam setki razy o różnych porach. Te rezerwaty tworzą małe enklawy nie
    mające połączenia pasmem leśnym z Kampinoskim Parkiem Narodowym i /wg mapy/ nie
    należące do jego obszaru. Ich istnienie nie będzie przez trasę zagrożone, o co
    tak się boją fałszywi obrońcy łosi.
  • Gość: meritum IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.02.05, 19:18
    Zgadzam się. Manipulacja informacjami jest ewidentna. Do opinii publicznej
    dociera przekaz: "zagrożone rezerwaty", a potem już nikt nie zadaje sobie
    trudu, żeby sprawdzić, jak jest naprawdę.
  • Gość: Suflerka IP: 157.25.9.* 16.02.05, 11:35
    nie, nie jest tak, ze łosie i inna zwierzyna by7ła za "stanisława augusta" sama
    na własne oczy widziałam tam sarne z malymi... przebiegaly bardzo blisko
    mnie...
  • Gość: kosa IP: *.asi.pl / *.asi.pl 18.02.05, 13:17
    W masywie Puszczy Kampinoskiej napewno łosie są, natomiast w Parku Leśnym Bemowo
    i okolicach mocno wątpliwe, często natomiast widuje się tam jelenie z puszką
    piwa w ręku.
  • vin7 25.02.05, 21:11
    kosa, może niepij tyle piwa i pospacerój po lesie, to łosie spotkasz.Osobiście w
    osztatnich 2 latach pod rząd widziałem łosie na wiosnę przy bocznicy kolejowej
    k. ul. Kocjana (regularnie jeżdżę tam rowerem), nawet były fotki w gazetach.
    Tasa wariantu 4 ma przebiegać w odległości 40 m. od rezerwatu Łosiowe Błota
    (oficjalna informacja i mapy Dyrekcji Autostrad na spotkaniu w szkole).
    Kto ma choć dwie szare komórki - wie czym to grozi!
    Nie róbcie nam, bemowianom i sobie wody z mózgu, tylko może lepiej zastanowić
    się jak wymusić na decydentach przeprowadzenie trasy w tunelu, tak jak to się
    robi w europejskich stolicach.
    Z wzajemnego atakowania się (bemowo kontra blizne kontra chomiczówka kontra
    boernerowo) korzystają tylko tacy "planiści" jak Burmistrz Całka z
    developeperami i dyrektorzy od autostrad mając was za durni!
  • Gość: Brawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 13:53
    Brawo!

    W końcu słowa prawdy. Czy nie masz linku do tego artykułu?

    POzdrawiam,
    Joanna
  • Gość: troska IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.02.05, 15:57
    Obiektywny artykuł Jarosława Osowskiego z GW 30.01.br pt"Ostry spór o
    obwodnicę:przez Babice czy Bemowo" można znależć tu:
    miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34896,2519005.html
    I jeszcze jedno, ktoś z grona pseudo obrońców łosi napisał na tym forum,
    argumentując za trasą przez Bemowo, coś w tym stylu:"....w końcu i tak tym z
    Bemowa będzie wszystko jedno bo tam przecież sami blokersi". Ten ton pogardy
    dla biedniejszych i słabszych /choć stukrotnie liczniejszych/ bemowian dżwięczy
    we wszystkich wypowiedziach nowobogackich posiadaczy z Babic i Grotów.
    Niech nowobogaccy jednak wiedzą, że w prawdziwej demokracji liczy sie większość
    a nie bogactwo, a UNIA EURO, na którą tak chętnie sie powołują, nie da grosza na
    na inwestycje, jeśli nie będą przeprowadzone KONSULTACJE SPOŁECZNE.
    Dziękuje Joanno za zachętę.
  • Gość: pepeg IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.05, 11:00
    Witam i uchylam beret!

    Argumenty o moich sąsiadach z Babic niestety trafne. :))
    Dla uczciwości kilka dowodów na manipulację z drugiej strony.
    Dyrekcja KPN w ogóle nie była zaproszona do konsultacji, mimo że jest oczywiste,
    iż inwestycja bardzo ją interesuje. Na marginesie na terenie parku i w otulinie
    nie można nawet załatać dziur w drodze bez ich zgody. I ma to ważny powód. Poza
    łosiami park daje tlen, a sposób zabudowy ma bezpośredni wpływ na możliwość
    oddychania mieszkańców lewobrzeżnej Warszawy, bo przeważające wiatry są z
    zachodu. Fatalną inwestycją była np. Lazurowa, bo zatrzymała napływ świeżego
    powietrza na Wolę.

    Po parkach Łosiowe Błota chodzą co prawda jelenie z piwem, ale dla sapiensa nie
    będzie zaskoczeniem, jeśli się dowie, że przekrojenie jakiegokolwiek obszaru
    autostradą definitywnie skazuje ten ekosystem na zagładę, bo zwierzęta tam
    pozostawione zdechną w ciągu tygodnia z głodu, następnie wyginą motyle, potem
    niezapylone kwiaty, potem uschną drzewa. I zostaną tylko jelenie.

    Obwodnica jest oczywiście niezbędna, ale jej przebieg, a przedem wszystkim
    techniczne wykonanie będzie miało przemożny wpływ na jakość życia okolicy. A
    jakość techniczna oznacza kilkukrotną różnicę w kosztach. I tu jest pogrzebany.
    Na dobrą sprawę można przeprowadzić autostradę środkiem puszczy, bez widocznych
    uszczerbków dla ekosystemu, tylko po co. I jeszcze za co?

    Swoją drogą bardzo budujące jest, iż tak wielu forumowiczów ma instynkt
    obywatelski.

    Pozdro
    Dla jeleni też.
  • Gość: jarek IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 05.03.05, 22:54
    Wydaje mi się, że zdrowie mieszkańcó Bemowa jest nie mniej ważne od zdrowa
    kilku łosi. Dlatego proponuję, aby obwdnicę miasta poprowadzono po północnej
    granicy Puszczy Kampinoskiej. Jedynym rozsądnym rozwiazaniem jest obwodnica
    Miasta Stołecznego Warszawy.

    A już niech rajcy i urzędnicy martwią się jak sfinasować inwestycję.

    Pzdr
    Jarek
    Jarek
  • Gość: Rysiek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.04.05, 01:45
    Ależ ta wasza wspaniała trasa i tak będzie odcinała warszawe od mas świeżego
    powietrza
    Dlaczego?
    1 Będzie przechodziła pare kilometrów dalej ale i tak przechodziła
    2 Trasa na Gdańsk ma precież iść na skraju Chomiczówki w kierunku na Łomianki.
    Oznacza to że odetnie stolice od Puszczy Kampinoskiej, prawdziwych płuc miasta
    w przeciwieństwie do "Łosiowych błot"
    3 Trasa w takim wariancie to czysty absurd ponieważ kumulacja tranzytu i ruchu
    miejskiego na trzech pasach w jednym kierunku zakończy się permanentym korkiem
  • Gość: k. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 12:32
    Boh Ty Moj, trosko droga, gdyby głupota miała skrzydła, latałabyś niczym
    gołębica...

    Jako mieszkaniec Grot moge powiedziec tylko tyle:
    1) Nie jestem nowobogacki, cokolwiek miałoby to znaczyć.
    2) Nie chcę żadnych autostrad w mieście, czy to pod własnym domem, czy to przez
    bemowskie osiedla.
    3) Nie zycze sobie, zeby bez zapowiedzi, na podstawie watpliwych aktow
    prawnych, bez planow i w atmosferze skandalu demolowano jeden z niewielu
    zielonych terenow w Warszawie (Łosie nie maja tu nic do rzeczy).
    4) Zycze sobie natomiast, aby szanowano moje konstytucyjne prawa, niezaleznie
    od tego, czy mieszkam w bloku, domu, klozecie, szopie, scieku, rurze, budce
    telefonicznej, czy gdziekolwiek indziej.

    Rzecz w tym, zeby nie przerzucac sobie tej drogi, nie obrazac sie nawzajem, nie
    szczuc i nie pluc, ale razem zaprotestowac przeciwko calej tej grandzie.
  • Gość: pepeg IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.05, 11:19
    Z "obiektywnego" artykułu cytat:
    Wojciech Dąbrowski, szef mazowieckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg
    Krajowych i Autostrad. Liczy, że samorządowcy dogadają się ze sobą i
    mieszkańcami, a on przedstawi "najlepszą" wersję trasy przełożonym w
    Ministerstwie Infrastruktury.

    Pan Dąbrowski na pewno przedsatwi najlepszy wariant. Jego obwodnica Sochaczewa
    działa już rok. Na miniaturowych rondach dla gokartów, szczególnie zimą,
    ciężarówki wymiatają z drugiego pasa samochody, bo promień skrętu jest za mały.
    Obwodnica przecięła osiedla i dzieciaki przechodzą między tirami do szkoły.
    Jesienią deszcz wymywa z nasypów popioły energetyczne, wykorzystane na podsypkę,
    na której zaoszczędzono klika milionów. Pan Dąbrowski nie zamierzał konsultować
    przebiegu trasy z mieszkańcami, ani nawet z gminą. namalował plany, szybciutko
    wybudował i oddał w użytkowanie. Dziś burmistrz nie może nawet doprosić się
    załatania dziur po ciężarówkach, bo rzekomo oddano je gminie z powrotem "w
    należytym stanie". A prawda jest taka, że na miesiąc przed oddaniem obwodnicy
    GDDKiA zaprzestało konserwacji drogi przez środek miasteczka z defiladą
    ciężarówek. I ten miesiąc wyastarczył, żeby wyglądała jak po wojnie.
    Bo stado cieżarówek to nie jest stado łosi. Jeden truck czyni w drodze tyle
    szkód, co 5-10 tys osobówek. DUŻE, DUŻE pieniądze.

    Tak więc ufam, że p. Dąbrowski przedstawi najlepszy wariant, a ktoś przy okazji
    zaoszczędzi kilkadziesiąt milionów. A łosie, jak to łosie, nie mają rąk dla łapówek.

    Pozdro dla jeleni.
  • hernandez 24.02.05, 18:31
    :)


    -- LEGIA MISTRZ MISTRZ MISTRZ!!
  • Gość: troska IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.02.05, 11:04
    Witam,niewątpliwie sympatyczny pepegu.
    Należysz zapewne do tych, co jak zobaczą mrówkę na ścieżce, to pochylą się,
    pogaworzą z nią i przeniosą delikatnie do mrowiska, żeby nie została zadeptana.
    Szanuję takich ludzi, ale nie oni, niestety, nadają ton w rozwoju tzw
    współczesnej cywilizacji, liderem tu jest smrodzik-samochodzik i wszyscy jego
    wyznawcy, a więc 99 (no, może 95)% nie tylko polskiego luda.
    Ja sam, gdy taką mrówkę zobaczę , staram się ją ominąć, choć kiedyś, gdy byłem
    małolatem, starałem się ją nadepnąć...dla zabawy(tu czerwienię się ze wstydu).
    Oczywiście statystyczna większość mrówki w ogóle nie zauważa.
    No, a skoro sprawy mają sie tak źle dla mrówek i ich obrońców, to musi być
    dobrze dla wyznawców automobila. Nie mogą przejechać przez miasto - no to
    trzeba pyknąć obwodnicę. Proszę zauważyć, że pojazdy długo,długo walą przez
    środek jakiegoś miasta, mieszkańcy skarżą się na smród, hałas, tłok itd - nic
    to nie skutkuje. Dopiero gdy ilość aut tak wzrasta, że zaczynają się same
    blokować, dopiero wtedy władza rozsupłuje kieskę i buduje, bo musi, moloch
    musi przecież funkcjonować.
    Taka konieczność ma się z łącznikiem trasy NS.
    Tylko, czy przez Bemowo, czy przez Babice, czy może hen aż przez okolice
    Sochaczewa (bo dopiero tam kończy się masyw Puszczy Kampinowskiej). Ten ostatni
    wariant trzeba odrzucić bo wydłuża łącznik trzykrotnie , a i tak trzeba by
    zrobić sub-łącznik do W-wy. Zauważmy ,że NIKT nawet nie proponuje cięcia
    Puszczy!
    Pozostaje więc wybór; Bemowo, czy Babice? Czyli mrówki, czy nasze dzieci, kto
    jest nam droższy?
    Ja bardzo lubię Uroczysko Bemowo (z dwoma wewnętrznymi oczkami rezerwatów:
    Kalinowe Łąki i Łosiowe Błota), jeżdżę tam często rowerem i dalej chcę jeździć,
    ale rozum nakazuje tą trasę, która jednak będzie przebiegała OBOK, a nie PRZEZ.
    Głosuję za tą trasą, wybieram dzieci a nie mrówki.
    Pisząc "nasze dzieci" nie mam na myśli swoich, bo są już dorosłe, ale te setki
    bemowskich dzieci w wózkach i tysiące prowadzone za rękę do przedszkola, czy
    biegnące do szkoły z plecakiem.
    Oczywiście mieszkańcy Babic i Grotów mają prawo głosu, prawo do odwołań,
    odszkodowań, rekompensat. Nie mówimy, że trasa MUSI iść przez Babice, ale
    będzie to wynik pewnych procesów logicznych, okraszonych procesami
    demokratycznymi i kasą z EURO-UNII.
    Pozdrawiam wszystkich mrówkofili i pepega, zapraszam także na nasze
    www.bemowa.pl/forum/
  • vin7 28.02.05, 03:02
    Większość argumentów to niestety prymitywne pierdoły!
    Wyobrażcie sobie taką sytuację:
    do waszego mieszkania prowadzi jedyna wentylacja przez długi korytarz.
    Na środku tego korytarza ktoś z administracji stawia śmierdzący kibel z otwartym
    szambem.
    Smród na całe mieszkanie, bo to jedyna droga wentylacji!
    85 % wiatrów nawiewa świeże powietrze z zachodu (Kampinos)korytarzem Lasu
    Bemowskiego na całe Bemowo. Trasa która przetnie ten korytarz zapełni całe
    Bemowo rakotwórczymi pyłami, które hamowane blokami Bemowskimi będą opadały na
    nas i nasze dzieci.
    To przy puszczeniu trasy w wariancie 4 przez las.
    Ja jestem za wariantem 2 (w tzw. rezerwie) przeprowadzonym w T U N E L U !
    Czyli owszem, kibelek w sąsiednim pokoju, ale zamykany i skanalizowany!
    Mam nadzieję, że przemówi to do wyobrażni różnym demagogom i paniusiom!
  • Gość: jaros IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 05.03.05, 23:04
    Bledne myślenie w każdym calu. Powiedz mi gdzie wyladują spaliny z trasy NS.
    Może na Marsie. Chyba jednak w w środku Bemowa i niestety nic tych to ołowiu
    nie zabierze. Będziemy je wdychać.

    Pozdr
    jarek
  • Gość: pepeg IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.05, 11:43
    Uchylam beret.

    Słuszne, słuszne, słuszne. Wedle zasady: my mamy rację, wy fundujecie kolację.
    Prawo obwodnicy/kiesy wynalazłem trochę wcześniej niezależnie sam i sprawdziłem
    doświadczalnie, korkując miasteczko poprzez postawienie samochodu przed domem.
    Od tego czasu postudiowałem mechanizmy rządzące kiesą i muszę stwierdzić, że
    wszystko sprowadza się do kosztorysu.
    Nie mam nic przeciwko lokalizacji trasy pod lasem, pod warunkiem mądrej
    realizacji. A na to nie można liczyć, bo kosztorys rządzi wszystkim.
    Autostrady biegają sobie w zagłębiu Ruhry już piętrowo, bo nie ma gdzie ich
    budować, a przez tereny migracji jakichkolwiek zwierząt są specjalne kładki i
    tunele. Nie pytajcie tylko ile to kosztuje. Po prostu kilka razy wersja
    podstawowa którą zbuduje p. Dąbrowski.
    Wersja przez Bemowo jest klepnięta. Zakład? Teraz możemy jedynie pilnować, żeby
    nie przejechali w poprzek boiska szkolnego. GDDK jet naprawdę obojętne. Mogą
    przejechać przez cmentarz.
    A propos Puszczy Kampinoskiej: przez środek (Kamion-Leszno-Sochaczew) biegnie
    szosa pólnoc-południe. Jest źle utrzymana i nie przewiduje się jej napraw w
    najbliższej przyszłości z prozaicznego powodu - gdyby była lepsza, byłoby więcej
    wypadków ze zwierzętami. I to jest drugie prawo korka: regiony przylegające do
    korka samorząd lokalny zachowuje w stanie naturalnych wertepów, aby zniechęcić
    do wyścigów osiedlowych.
    Nie jestem zwolennikiem trasy przez osiedle, bo wiem jak to pachnie.
    Nie jestem tym bardziej zwolennikiem drogi przez puszczę, chociaż racjonalna
    realizacja jest technicznie możliwa, aczkolwiek kosmicznie kosztowna. Przy
    obecnym sposobie zarządzania każde dotknięcie resztek natury przez polskich
    inwestorów to natychmiastowa degradacja. Lepiej od razu to wyciąć, drewno
    sprzedać, a na pustym terenie zbudować lotnisko i strefę wolnocłową.
    Wnioski?
    Każdy wariant jest dobry, pod warunkiem dobrej realizacji. Ale nie wszystkie
    możliwe, bo rządzi kosztorys. Dlatego trzeba po prostu sprawy pilnować i rządzić
    się rozumem. Bo tzw. argumenty w tzw. konsultacji przez lunetę wyglądają na
    manipulację.

    Pozdro dla cyklistów.
    Żydów i masonów też pozdrawiamy. (Choć to wszystko przez nich)
  • Gość: jaros IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 05.03.05, 23:01
    nic dodać, nic ująć. Zgadzam się w 100 procentach.

    Pzdr
    Jarek
  • Gość: yelonek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.05, 17:24
    Nie wiem czy jest to jeszcze gdzieś ale znalazłem mapki na stronie po:

    www.bemowo.platforma.org
    Są różne warianty - powinniśmy się opowiedzieć z a tymi nie przez środek Bemowa
  • Gość: anty-polityk IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.02.05, 22:47
    Nie pchaj sie na forum zasrany polityku. Twoje mapy są do dupy, tak jak twoja
    i wszystkie inne partie.
  • Gość: rejtan IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.03.05, 01:00
    Jeśli jest tak jak mówi pepeg, że Całka nas sprzedał i trasa pobiegnie przez
    Bemowo, to będziem sie kłaść pod kopary. Nie rzucim ziemi skąd...
  • Gość: pepeg IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.05, 14:33
    tak, to jest kici kici.

    A jak się zachowuje Wielce Szanowna Rada Ratuszowa?
    Jakieś pompatyczne odezwy, referenda w sprawie ustaw...
    Na milę widać, że nie mają nawet cienia śladu wspomnienia o wyobrażeniu jakiejś
    propozycji. Jutro o 17 Rada zaproponuje ... wariant I.
  • rosebud68 02.03.05, 21:00
    Gość portalu: rejtan napisał(a):

    > Jeśli jest tak jak mówi pepeg, że Całka nas sprzedał i trasa pobiegnie przez
    > Bemowo, to będziem sie kłaść pod kopary. Nie rzucim ziemi skąd...

    pepegi to było zacne obuwie i kosztorys przez nie nie puchł a i całki lepiej
    wchodziły do głowy, ale pod kopary sugerowałbym gumaki vel valonki jako lepiej
    konweniujące się do nie rzucania
  • Gość: troska IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.03.05, 09:27
    Jeszcze raz podkreślam, że trasa przez Babice nie przetnie żadnego rezerwatu.
    Pomiędzy parkami leśnymi (Uroczysko Bemowo i Park Leśny Bemowo) prowadzi
    ruchliwa droga, ciąg ul. Radiowej i Estrady, z Bemowa na Bielany, a obok tor
    kolejowy do huty Luchini, góra „śmieciowa” i kompostownia. Powinniśmy
    protestować kiedy budowano te drogi, kiedy powstała góra „śmieciowa” i
    kompostownia Radiowo, ale było to zapewne w latach 50-ch, kiedy nikt nie pytał
    się mieszkańców o zdanie.
    W dalszym przebiegu tego wariantu trasy NS narusza ona interesy posiadaczy z
    Babic i Grot. Niech więc przez Babice trasa pobiegnie w tunelu, za takie same
    pieniądze, jak to funduje się mieszkańcom Bemowa.
    Opowieści o dobrodziejstwach tunelu przez Bemowo pochodzą od zapewne od
    rozjuszonych posiadaczy willi, którzy są jednak w tej dobrej sytuacji, że za
    pieniądze otrzymane z odszkodowań będą mogli przeprowadzić się bliżej puszczy.
    Natomiast mieszkańcy Bemowa będą żyli z trasą do końca świata.
    Tunel na pewno zmniejszy hałas, ale wyloty wentylatorów wyplują spaliny
    bezpośrednio na nasze osiedla.
  • Gość: jaros IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 05.03.05, 23:17
    Nie pomyślałem o tym. Pewnie w Bliznem tunel mógłby być nawet krótszy i
    znacznie tańszy. No to pogońmy GDDKiA.

    Pzdr
    Jaros
  • Gość: Karol IP: *.mpips.gov.pl 03.03.05, 11:51
    A możesz mi powiedzieć sznowny mieszkańcu środka Bemowa dlaczego mieszkańcy
    Grot i Blizne i nie tylko bo chcę Ci przypomnieć, że wzdłuż ul.Lazurowej
    również powstało mnóstwo inwestycji, w których mieszkają RÓWNIEŻ MIESZKAŃCY
    BEMOWA NARAŻENI NA ZANIECZYSZCZENIA POWIETRZE, HAŁAS I SMRÓD, mają mieszkań
    koło tej tak bardzo potrzebnej trasy?
    Dla nas to również jest tragedia i bronimy się przed tym jak tylko możemy, w
    tych domach i blokach też mieszkają dzieci i ludzie którzy chcą odrobiny
    spokoju...
    Możemy się spierać i przerzucać trasę z jednego wariantu na drugi ( byleby
    tylko nie ten który akurat nas dotyczy) a i tak wiadomo, że trasa powstanie a
    decyzje pewnie juz dawno zostały podjęte...
    mam tylko jedną prośbę...nie bądzmy egoistami...
  • Gość: troska IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.03.05, 09:41
    Jeszcze raz podkreślam, że trasa przez Babice nie przetnie żadnego rezerwatu.
    Pomiędzy parkami leśnymi (Uroczysko Bemowo i Park Leśny Bemowo) prowadzi
    ruchliwa droga, ciąg ul. Radiowej i Estrady, z Bemowa na Bielany, a obok tor
    kolejowy do huty Luchini, góra „śmieciowa” i kompostownia. Powinniśmy
    protestować kiedy budowano te drogi, kiedy powstała góra „śmieciowa” i
    kompostownia Radiowo, ale było to zapewne w latach 50-ch, kiedy nikt nie pytał
    się mieszkańców o zdanie.
    W dalszym przebiegu tego wariantu trasy NS narusza ona interesy posiadaczy z
    Babic i Grot. Niech więc przez Babice trasa pobiegnie w tunelu, za takie same
    pieniądze, jak to funduje się mieszkańcom Bemowa.
    Opowieści o dobrodziejstwach tunelu przez Bemowo pochodzą od zapewne od
    rozjuszonych posiadaczy willi, którzy są jednak w tej dobrej sytuacji, że za
    pieniądze otrzymane z odszkodowań będą mogli przeprowadzić się bliżej puszczy.
    Natomiast mieszkańcy Bemowa będą żyli z trasą do końca świata.
    Tunel na pewno zmniejszy hałas, ale wyloty wentylatorów wyplują spaliny
    bezpośrednio na nasze osiedla.
    PS: Z ostatnich doniesień wynika, że burmistrz Bemowa już wywiesił białą szmatę.
    Znów będzie chwalony za dobrą współprace z prezydentm Kaczyńskim. To jest
    koniec kadencji, bez dalszego ciągu. Stary burmistrz Sikorski przynajmniej
    walczył o Bemowo, miał jakieś wizje (rewaloryzacja bloków za kaskę z Unii itp),
    a tu nic, całkowity brak potencjału intelektualnego.
  • vin7 05.03.05, 16:44
    troska, jest zasada że albo się wie o czym się wypowiada albo siedzi się cicho
    Twoja wypowiedż to stek bzdur!
    Nawet nie masz pojęcia gdzie jest jaki rezerwat, mylisz gdzie ulica Radiowa i to
    jeszcze w tonie absolutnej pewności.
    Trasa o której tak piszesz przecina cały Las Bemowski bezpośrednio łączy się z
    rezerwatem przy bocznicy kolejowej (trzeba było wysilić szare komórki i
    przyjrzeć się dokładnym mapom Dąbrowskiego) i całkowicie zniszczy te rezerwaty
    przez konieczność melioracji.
    Zatrucie całego Bemowa będzie większe niż przez tunel w wariancie 2 bo trasa
    musi być na powierzchni.
    Poczytaj sobie mój poprzedni post napisany w języku dla takich gigantów
    intelektu jak ty.
    I spróbuj zrozumieć, a jeżeli i to za trudne pocztaj na innych forach opinii
    fachowców
  • Gość: troska IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.03.05, 17:12
    Do vin7,
    chamstwo należy odpierać siłom i godnościom osobistom, jak mówił Kobuszewski w
    kabarecie Dudek. Nie zasługujesz na inną odpowiedź.
  • vin7 05.03.05, 17:34
    Niestety na głupotę nie ma lekarstwa(wężykiem!wężykiem!)
  • rosebud68 05.03.05, 20:47
    niestety... ale nie poddawaj się...
  • Gość: Jarek IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 05.03.05, 22:35
    Prawdą jest, że trasa przez Blizne i Groty nie będzie w żaden sposób szkodziła
    wspomnianym rezerwatom. A trasa przez Bemowo z pewnością będzie szkodziła
    mieszkańcom. Ilość spalin, którą wygenerują dziesiątki tysięcy ciężarówek na
    dobę(nawet do 100 tys. na trasie S-7), będzie tak wielka, że z pewnością odbije
    się na zdrowiu mieszkańców okolicznych osiedli, a na to tunele nic nie pomogą.
    Powietrz będzie znacznie bardziej zanieczyszczone niż na Górnym Śląsku, które
    ma opinię najbardziej zatrutego powietrza w całej Polsce.
    Wydaje mi się, że na problem trzeba spojrzeć inaczej. Moim zdaniem urzędnicy z
    GDDKiA oraz urzędnicy Ratusza postanowili zrobić interes kosztem mieszkańców
    Warszawy. Nie wiem, czy osoby zabierające głos w sprawie trasy S-7 wiedzą,
    jakie podstawowe funkcje będą pełnić planowane trasy na Bemowie i Ursynowie.
    Otóż będą one częścią tras tranzytowych łączących północ Europu z południem i
    wschód z zachodem. Do ich zbudowania Polska zobowiązała się wstępując do Unii
    Europejskiej. Prawdę mówiąc 200 tys. na dobę 12 tonowych ciężarówek
    przejeżdżających przez gęsto zaludnione obszary miasta jest przerażającą
    perspektywą.
    GDDKiA i warszawscy urzędnicy postanowili upiec 2 pieczenie za jednym razem
    kosztem mieszkańców Warszawy. GDDKiA ma określoną ilość czasu na wybudowanie
    tras tranzytowych i dlatego chce wykorzystać stare plany (sprzed 30 lat),
    ponieważ znacznie ułatwia jej to zadanie. Nie ważne jest to, że bardzo wiele
    się w tym czasie zmieniło, Warszawa się znacznie powiększyła terytorialnie i w
    tej chwili są one nieaktualne, nie mają żadnego sensu, a wręcz pozbawione są
    zdrowego rozsądku. Ratusz doszedł do wniosku, że za cenę tranzytu przez środek
    miasta, rozwiąże problemy komunikacyjne Warszawy, oczywiście nie bacząc na
    koszty społeczne, jakie poniosą mieszkańcy zagrożonych dzielnic. Obecnie są to
    Ursynów i Bemowo, ale zaraz sprawa będzie dotyczyła Ochoty i innych dzielnic,
    ponieważ w Warszawie, bądź na jej obrzeżach ma się krzyżować cały europejski
    ruch tranzytowy północ-południe, wschód-zachód na terenie Polski. Perspektywa
    przerażająca dla miasta. Urodziłem się w Warszawie, w zasadzie cały czas
    mieszkałem blisko ulicy (25 lat przy Broniewskiego, 6 przy Powstańców Śląskich)
    i wiem, że przed rozwojem ruchu lokalnego uciec się nie da, ale można się do
    niego przyzwyczaić. Są to naturalne koszty mieszkania w mieście. Ale
    perspektywa mieszkania przy trasie tranzytowej o znaczeniu europejskim, to już
    zupełnie co innego. Jeśli ktoś nie wierzy, proponuję, aby zrobił sobie
    wycieczkę do Góry Kalwarii i zobaczył jak wygląda ruch tranzytowy TIRów, który
    w tej chwili omija Warszawę. Ten sam problem miał Sochaczew, do momentu
    wybudowania obwodnicy. Moim zdaniem makabra, nie da się mieszkać.

    Wmawianie mieszkańcom Bemowa, że mają wybór jedynie między wariantem II i IV to
    wierutna bzdura, wynikająca z lenistwa i braku wyobraźni urzędników. Na całym
    świecie powstają obwodnice przebiegające 15-40 kilometrów od granic miasta.
    Nikt nie wpada na pomysł kierowania tranzytu (w naszym przypadku 200 tys. TIRów
    na dobę) do środka miasta, bo obowiązują normalne zasady a nie
    postsocjalistyczna głupota typu – ktoś kiedyś coś zaplanował, nie ma to obecnie
    sensu, ale plan to plan więc robimy. Wiemy do czego doprowadziły nasz kraj
    plany pięcioletnie.

    Dlatego proponuję, żeby nie sprzeczać się, czy lepszy jest wariant przez środek
    Bemowa, czy przez Blizne, lecz rozpocząć spór z GDDKiA i Ratuszem o wybudowanie
    obwodnic oddalonych od Warszawy o 20-30 km, a w Warszawie zamknięcie ruchu dla
    TIRów i budowę jedynie dróg lokalnych, służących mieszkańcom miasta. Będzie się
    im żyło lepiej, a TIRy bez problemów ominą miasto.

    Dlatego proponuję, żeby wszyscy, którzy sprzeciwiają się ruchowi tranzytowemu
    wielkich ciężarówek przez Warszawę, wzięli udział w proteście organizowanym
    przez „Stowarzyszenie na rzecz obwodnicy”. Protest odbędzie się 16 marca o
    godz. 15 pod Ministerstwem Infrastruktury przy ul. Chałubińskiego 4/6. Hasło –
    NIE DLA PRZECINANIA WARSZAWY EKSPRESOWYMI DROGAMI TRANZYTOWYMI! TAK DLA
    OBEJŚCIA AUTOSTRADOWEGO WARSZAWY! TRANZYT POZA MIASTO!

    Jeśli nasi rodzimi „geniusze od planowania” mimo protestów mieszkańców Warszawy
    będą chcieli realizować swój bezsensowny plan szkodzenia miastu, powinniśmy
    złożyć odpowiedni protest do Unii Europejskiej, aby nie dała pieniędzy na
    realizację tych niebezpiecznych zamiarów. I są podstawy do tego, aby pieniędzy
    nie dała, a bez nich ten szalony plan nie zostanie zrealizowany.

    Zawsze unikałem podobnych do proponowanego form protestu, ale tym razem
    postanowiłem się przyłączyć, bo sprawa jest bardzo poważna i dotyczy jakości
    życia tysięcy mieszkańców Warszawy, w tym mojej osoby, osoby mojej żony i mojej
    córki. Znając polskie realia, jeśli teraz nie zaprotestujemy, to nasi rajcy i
    urzędnicy zafundują nam tony spalin i setki decybeli hałasu dziennie, a
    obwodnicy nie będzie nigdy. TRANZYT POZA GRANICE MIASTA – WARSZAWA DLA RUCHU
    LOKALNEGO.

    Jarek
  • Gość: Misio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 00:18
    Prawda Jarka jest równie słuszna jak gó.. co się ściśnie w dłoni i powącha z
    obu stron !
    To niezwykła sztuka napisać tyle zdań kompletnie bez sensu.
  • vin7 06.03.05, 00:35
    Trudno spodziewać się czegoś innego, skoro piszą to głównie aktywiści p.
    Bonickiego zakotwiczeni na stałe na www.bemowa.pl - jego ulubionym forum!
    Naprzód młoda intelygencjo!
  • Gość: Misio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 00:58
    Poczytałem!
    Chłopaczyska są urocze! Jaka kwiecistość, jakie poezje!
    Chyba się uwielbiają!I te wymyślne niki- "troska","gugi","lilly".
    Zacznę tam pisać, może załapię się na jakie stanowisko?
  • vin7 06.03.05, 09:13
    Objawili się na tym forum jak ekolodzy zaczeli dobierać im się do d... i poczuli
    że magą być odspawani od swych stołków!
    Stąd te populistyczne epistoły - walka wyborcza!
  • Gość: Ja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.03.05, 13:25
    Gość portalu: Jarek napisał(a): TRANZYT POZA GRANICE MIASTA – WARSZAWA DLA
    RUCHU LOKALNEGO.

    Dla furmanek.


  • awgustinowitz 06.03.05, 17:59
    Jako długoletnia obserwatorka sceny społ.-polit. na Bemowie osmielam się przypuszczać, że za kierunkiem planowanych inwestycji drogowych przemawiają nie interesy miesdzkańców Grotów czy Babic, a raczej interesy tych, którzy już dawno kupili działki w strategicznych miejscach tras.

    Obrońcy Bemowa powinni dowiedzieć się, kto zakupił te działki. Niektóre z nich miasto będzie musiało wykupić. Jestem jakoś pewna, że po cenach zancznie wyższych od ceny zakupu. Inne posłużą właścicielom jako tereny pod związane z trasą lukratywne inwestycje: zajazdy, stacje beznynowe.

    Sama nie będę tego sprawdzać. Jako już emerytka wynajmę komuś odpornemu na spaliny swoje bemowskie mieszkanie a sama przeprowadzę się do wnuków na Mazury.
  • Gość: pepeg IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.05, 12:23
    Ano właśnie.

    Sprawdzić plany zagospodarowania. Tylko jak udowodnić,że faktycznym właścicielem
    jest, dajmy na to radny, skoro ujawniona w księgach jest jego konkubina, radca
    prawny, fundacja, spółka itp, związana z nim poufną umową.

    Osobna kwestia to wycena terenów węzłowych. Najcenniejsze są wcale nie wielkie
    hektary, tylko placyki przy zjazdach, gdzie stawia się motele, budki z piwem,
    sklepy. Wycena do wykupu nigdy tego nie uwzględni. Wartość gruntu ujawnia się
    najwcześniej na przetargach przy budowie trasy, kiedy wiadomo już co do
    centymetra, co gdzie będzie. A prawdziwy grosz zarabiają nie ci, co dają się
    wykupić pod autostradę, ale ci co stoją tuż przy węzłach. Dlatego kardynalną
    sprawą jest:
    1. Czy plan i wykup gruntów obejmuje tylko drogę, bez okolic węzłów (tam są
    pieniądze).
    2. Jak zatwierdzane są plany węzłów i na ile można je modyfikować.

    Czy uważacie, że macherzy od planów są nieprzezorni? Głupi na pewno nie są,
    patrząc na ilość bitej na tym i sąsiednich forach piany.

    Co do ceny. Na wykup węzła Konotopa przeznaczono kwotę, dającą średnią cenę
    100/m2. Za kapustę i cebulę - a te tam dziś rosną - to złote góry. Ale za teren
    pod mieszkaniówkę na Bemowie trochę mało, nawet kilka lat wstecz.

    Czy ktoś pamięta przetargi gminne na Bemowie? Jakie były ceny?

    pozdro
  • Gość: troska IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.03.05, 01:18
    Pod powyższym tytułem ukazał się w GW z dn 19-20 lutego artykulik Roberta
    Sołtyka niestety dostępny tylko w płatnym archiwum GW. A oto czołówka tego
    artykułu:
    "Najbrudniejsze powietrze w Polsce wdychaja mieszkańcy Warszawy, Łodzi i Śląska.
    Według Komisji Europejskiej co roku na choroby wywołane złym powietrzem umiera
    28 tys, Polaków.
    Co dziesiaty mieszkaniec Unii Europejskiej, który umiera z powodu
    zanieczyszczenia powietrza, to Polak. ...
    ..Według naukowców tylko zanieczyszczenia powietrza powodują, że europejczycy
    żyją o 9 miesiecy krócej. Co drugi Europejczyk jest z tego powodu na zwolnieniu
    statystycznie co najmniej jeden dzień w roku.
    Głównym powodem zanieczyszczenia powietrza jest spalanie paliw kopalnych węgla
    kamiennego i ropy naftowej..(pochodzącej z silników Diesla)...
  • Gość: Jestem z miasta IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.03.05, 10:46
    Dlaczego nasz naród nie potrafi - zwłaszcza w kwestiach istotnych-przerzucać
    się siłą merytorycznych argumentów a tylko błotem, czy - jak wyżej-
    ekskrementami. Pytanie retoryczne-dla chcących zripostować. Zastanawiające
    jedynie dlaczego tak absurdalna agresja wycelowana jest w interlokutorów
    próbujących podawać argumenty przeciw prowadzeniu tranzytu w sposób
    barbarzyński, wykraczający poza wszelkie standardy europejskie. Proponuję
    wycieczkę po kilku miastach Europy (pomijając podobne Warszawie ofiary soc-
    planizmu jak Bratysława chociażby) aby przekonać się, że chyba nie o to Polska
    walczyła. Tak czy owak dyskusja zawsze wkracza w obręb politykierstwa i okazuje
    się, że nie ważne co się mówi, a kto mówi; ergo-jeżeli tzw. najwłaściwsza-opcja
    zaproponuje budowę oczyszczalni ścieków na Fortach Bema, to spotka się z
    poklaskiem ze strony wściekłych adwersarzy z niniejszego wątku. I odwrotnie, i
    wręcz przeciwnie. Smutne, a straci na tym nie tylko zdrowie nieokreślonej
    bliżej grupy mieszkańcó Bemowa i kilku innych dzielnic ale wizerunek Warszawy i
    Polski. Przynajmniej poprawimy humor wśród kierowców trucków i innych ciężkich
    samochodów przemierzających Europę N-S-N, którzy zobaczywszy znak kierujący na
    obwodnicę W-wy biegnącą jej środkiem będą reagowali najpierw niedowierzaniem,
    potem zdziwieniem, a na końcu salwami śmiechu. Z głupoty, niestety, z głupoty.
  • p2g 21.03.05, 13:33
    Nie umieramy i nie chcemy umierać. Nie chcemy też żyć na smietniku. Zbierzmy
    się. Nie jesteśmy wcale skazani na rządy idiotów i macherów drogowych.
    Zamiast polemizować ze zdefiniowanymi apostołami jedynie słusznej racji,
    działajmy. Najbliższe spotkanie z mieszkańcami 29.III, g. 14.30, Widawska 25,
    www.chomiczowka.org. Będą tam mieszkańcy bloków, którym Dąbrowski planuje
    autostradę pod oknem.

    Na mój ironiczny apel "Nie dla środkownicy" od zwolenników szybciutkiego
    budowania czegokolwiek nie dostałem odpowiedzi na kluczowe pytania. Okazało się,
    że nawet nie znają planu miasta, bo dziwią się, że nazwałem największy (pod
    względem intensywności ruchu) planowany węzeł autostradowy w Polsce "węzeł
    kolski". Mają za to plany z GDDK, klepnięte przez Dąbrowskiego. Alleluja i do
    przodu!

    Jeśli nic nie będziemy robić, Dąbrowscy zbudują nam za oknem śmierdzący
    śmietnik, bo pieniążki już mają i bardzo chcą je wydawać. Plany już klepnięte,
    budzik tyka.

    Ja nie chcę mieszkać w metropolii, której zachodni, główny węzeł "obwodnicy"
    jest oddalony od środka miasta o 5300 m. Nie chcę autostrady przez środek
    osiedla, chociaż tam nie mieszkam. A ty?

    To jest nasze miasto, a nie miasto Dąbrowskiego i firm budowlanych.

    A jeśli jesteś z miasta, z tego miasta, nie dasz się rolować wałom. :)

    pozdro
  • pb_7 23.03.05, 01:49
    Sprzedajni pismacy z Rzepy podali ze odsuna te trase na srodek lotniska.
    A tu nie tylko chodzi o odsuniecie tej trasy od osiedla bo to jest oczywiste ale
    także o bezsens połączenia S-7 z Trasą AK zamast zbudowania prawdziwej obwodnicy.
    Trase S-7 trzeba puścic przez slumsy na Bernerowie i resztki zdewastowanego
    lasku bronionego przez pseudoekologow. Wazniejsze jest nowoczesne rozwijajace
    sie Bemowo niz kilka ruder i lasek- siedlisko meneli!
    Chomiczowka.org
  • Gość: gosc IP: 217.11.152.* 23.03.05, 10:56
    Poczytaj dzisiejsze "ŻW". Odsunięcie S-7 na lotnisko to jeszcze nic pewnego. Od
    tego co twierdzi Kaczynski dostaję silnych mdłości.
    Chomiczówka nie jest w porządku, dba tylko o swój cholerny interes. Wspólnie
    mogliśmy wywalic S-7 w wariancie 4.
  • Gość: brutus IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.03.05, 02:00
    Bemowo, Babice, czy Socnaczew- oto jest pytanie?
    Pan prezes Ambroziak ze Spółdzielni Mieszk. WOLA nawołuje do wyrzucenia tras
    poza Bemowo bo nabudował bez ładu i składu . Ale jeszcze chce budować; bo z
    tego jest kasa, 10-15% od zlecenia.
    On jest pierwszym obrońca bemowian ,choć głowę dam, że mieszka w willi w
    Konstancinie!
  • vampi_r 26.03.05, 12:53
    Jedną z Wielu lokalizacji osiedli, jaką uzyskała ta spółdzielnia jest ulica Kluczborska - Górce. Czy Pan Ambroziak informował klientów, którzy kupowali u niego mieszkania, że osiedle zostało zbudowane tuż przy planowanej trasie S-7?

    Władze Bemowa i Bielan też są winne, bo powinny tereny okołotrasowe przeznaczyć na inną zabudowę lub na zieleń. Jednak żadnych norm nie przekroczyli. Domy powstały w przepisowej odległości od rezerwy terenu. Możanaby miec pretensje do władz, gdyby wydały pozwolenie na budowę w pasie trasy i teraz trzebaby było burzyć bloki.
    To na firmach budujących na Bemowie i Chomiczówce spoczywał obowiązek informowania klientów o planowanych trasach ekspresowych. Właśnie zbieramy wszelkie materiały w tej sprawie.

    Czy SM WOLA budując na osiedlu Górce informowała, że domy powstają tuż przy trasie?

    A teraz Pan Ambroziak gra rolę obrońcy ludu, a barany za nim lecą i go bronią.


    --
    Forum SISKOM TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • Gość: k. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 21:47
    Kolego,

    puknij sie w ten swoj durny łeb.
  • vin7 27.03.05, 03:35
    Kolego/żanko.
    Jestem pod wrażeniem powalajacej argumentacji.Głębia inte...lektu.
  • Gość: k. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 22:12
    Kolego/żanko,

    nie zamierzałem przedstawiać żadnych argumentów, ponieważ moja reakcja miała
    charakter czysto emocjonalny. Dodatkowo, nie wyobrażam sobie merytorycznego
    udziału w dyskusji, w której używa się tego rodzaju kanalarskiej demagogii, jak
    to można zaobserwować w poście przeze mnie skomentowanym. Mój głęboki (lub też
    płytki) intelekt na nic się waszej rozmowie nie przyda, jest ona bowiem stekiem
    populistycznych bzdur i pokazem obezwładniającej głupoty. Nie rozumiem ani
    trochę, dlaczego ludzie - być może sympatyczni, sensowni, poczciwi - ludzie
    tacy jak Ty, vin7 - dają się wciągać w terroryzujące umysł dyskusje, które
    prowadzą li tylko do wrogości, kłótni, niesnasek, podziałów i czego bądź
    jeszcze.
    Tym niemniej, pamiętajcie, kochani:
    1) Postrzeganie świata przez pryzmat gry o sumie zerowej, w której aby ktoś
    mógł wygrać, ktoś inny musi przegrać, jest dowodem braku pomyślunku. Większość
    spraw na tym świecie rozwiązuje się w wyniku kooperacyjnego kompromisu.
    Dlaczego My, Bemowianie, mamy dać się wy*ymać GDDKiA, p.Całce, Prezydentowi
    Miasta i paru innym urzędasom, którzy o niczym innym nie marzą, jak tylko o
    tym, żebyśmy się kłócili i oskarżali wzajemnie ? Trzeba się dogadać, a nie
    obrzucać błotem.
    2) Dom buduje się przez parę miesięcy, las rośnie 100 lat, jeśli w ogóle.
    3) Każdy ma konstytucyjnie zagwarantowaną ochronę własności, zdrowia i równość
    wobec prawa. Państwo zaś w konstytucji zobowiązuje się te wolności chronić, że
    już nie wspomnę o misji ekologicznej Państwa (także ujętej w Konstytucji RP),

    pozdrawiam,
    k.
  • Gość: k. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 22:12
    Kolego/żanko,

    nie zamierzałem przedstawiać żadnych argumentów, ponieważ moja reakcja miała
    charakter czysto emocjonalny. Dodatkowo, nie wyobrażam sobie merytorycznego
    udziału w dyskusji, w której używa się tego rodzaju kanalarskiej demagogii, jak
    to można zaobserwować w poście przeze mnie skomentowanym. Mój głęboki (lub też
    płytki) intelekt na nic się waszej rozmowie nie przyda, jest ona bowiem stekiem
    populistycznych bzdur i pokazem obezwładniającej głupoty. Nie rozumiem ani
    trochę, dlaczego ludzie - być może sympatyczni, sensowni, poczciwi - ludzie
    tacy jak Ty, vin7 - dają się wciągać w terroryzujące umysł dyskusje, które
    prowadzą li tylko do wrogości, kłótni, niesnasek, podziałów i czego bądź
    jeszcze.
    Tym niemniej, pamiętajcie, kochani:
    1) Postrzeganie świata przez pryzmat gry o sumie zerowej, w której aby ktoś
    mógł wygrać, ktoś inny musi przegrać, jest dowodem braku pomyślunku. Większość
    spraw na tym świecie rozwiązuje się w wyniku kooperacyjnego kompromisu.
    Dlaczego My, Bemowianie, mamy dać się wy*ymać GDDKiA, p.Całce, Prezydentowi
    Miasta i paru innym urzędasom, którzy o niczym innym nie marzą, jak tylko o
    tym, żebyśmy się kłócili i oskarżali wzajemnie ? Trzeba się dogadać, a nie
    obrzucać błotem.
    2) Dom buduje się przez parę miesięcy, las rośnie 100 lat, jeśli w ogóle.
    3) Każdy ma konstytucyjnie zagwarantowaną ochronę własności, zdrowia i równość
    wobec prawa. Państwo zaś w konstytucji zobowiązuje się te wolności chronić, że
    już nie wspomnę o misji ekologicznej Państwa (także ujętej w Konstytucji RP),

    pozdrawiam,
    k.
  • vin7 08.04.05, 00:12
    Nie rozumiem, co piszesz! Odpowiadam pod przymusem - ten czas jast WYJĄTKOWY -
    piszesz o emocjach???
    To dawno należało schować, albowiem emocje nic nie wnoszą do istniejącego
    ukladu. Możemy tylko optować za realną ofertą GDDKiA i pilnować aby nie
    spieprzyli obietnic (tunel). Trzeba pilnować aby były uszanowane prawa
    społeczności która budowała swoje domostwa w oparciu o zatwierdzone plany
    rozwoju przestrzennego a nie gardłować za opcją rozpowszechnianą przez
    deweloperóew że plany są niektualne.
    Jest zasada sprawiedliwości i nie działa tu prawo silniejszego. To że
    deweloperzy wybudowali osiedla z pogwałceniem zasad posy ochronnego planowanych
    tras nie legitimizyje ich do organizowania akcji protestu przecviwko trasoim
    które były od dawna projektowane w tym regionie. Gadanie o TIRach to demagogia.
    Wystarczy wydać zakaz takiego ruchu i go przestrzegać. To są trasy dla nas - dla
    mieszkańców. Zyje3my w stolicy wielkiego Państwa i szybka komunikacja jest
    niezbędna. Szybka to zn. BEZ STOPÓW NA ŚWIATŁACH!!!!!!!!I im więcej pasm ruchu
    to tym lepiej. Sprawdzian na trasie A-K. Są 3 pasy - ZA MAŁO!!! korki są tam
    gdzie trasa się zwęża. Wiem co piszę bo jeżdżę tam 6 x dz.
    Nie można pisać że na bemowie są p[otzrzebne tylko drogi osiedlowe 2 x 2 to
    GLUPOTA!!!
    Bemowo dynamicznie się rozwija.Kilaset t6ys. ludzi będzie miało samochody. I
    BĘDZIE CHCIAŁO NORMALNIE WYDOSTAĆ SIĘ Z TEGO KOTŁA!!!
  • Gość: tomek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.04.05, 14:59
    Przeczytałem wszystko co tu napisano i szczerze mówiąc to jak byłem
    przeciwnikiem budowy autostrady gdziekolwiek w mieście, to teraz niektórym z
    Was puścił bym po cztery w każdą stronę pod samym nosem, za sposób prowadzenia
    dyskusji i brak elementarnych zasad dobrego wychowania.
  • Gość: M. IP: *.gios.gov.pl / *.gios.gov.pl 15.04.05, 10:38

    INWESTYCJE Miliardy euro na trzy obwodnice i dwa mosty

    OMINĄĆ STOLICĘ


    Aż siedem razy więcej funduszy unijnych niż dotychczas ma dostać Mazowsze w
    następnym podejściu budżetowym. Za te pieniądze powstać mają dwa nowe mosty
    przez Wisłę pod Warszawą oraz kolejne obwodnice wokół stolicy.



    Urząd Marszałkowski jeszcze w tym miesiącu zaktualizuje powstałą w 2000 r.
    strategię rozwoju województwa. Ta strategia zaś w dużej mierze przesądzi, jakie
    inwestycje na Mazowszu będą mogły zostać sfinansowane z budżetu UE i państwa w
    ramach Narodowego Planu Rozwoju na lata 2007 - 2013. Według tego planu to
    samorządy wojewódzkie mają bowiem współdecydować o podziale funduszy unijnych i
    środków z budżetu państwa na inwestycje na ich terenie.

    - W praktyce będzie wyglądało to tak, że jeśli Generalna Dyrekcja Dróg
    Krajowych i Autostrad będzie dzieliła środki inwestycyjne, powinna konsultować
    to z władzami województwa - mówi prof. Zbigniew Strzelecki, dyrektor
    Mazowieckiego Biura Planowania Przestrzennego i Rozwoju Regionalnego. - Teraz,
    jeśli ma na przykład problem z jakąś budową na Mazowszu, to przeznaczone na nią
    pieniądze przesuwa na drogę na Podlasiu. Takie praktyki nie powinny mieć
    miejsca.

    Inwestycje zapisane w strategii będą miały pierwszeństwo przy przyznawaniu
    środków unijnych dzielonych przez Urząd Marszałkowski. A będzie ich niemało. Na
    wojewódzki program rozwoju regionalnego na lata 2007 - 2013 Mazowsze ma dostać
    aż 2,3 mld euro. To ponad 7 razy więcej niż w latach 2004 - 2006, na które
    naszemu regionowi przyznano do podziału 300 mln euro. A nie będzie to jedyny
    program unijny, z którego mogą zostać sfinansowane inwestycje na Mazowszu (będą
    też tzw. fundusze sektorowe, przeznaczone także na budowę dróg, o których
    podziale zdecydują ministerstwa).

    Trzy koliste obwodnice
    Według informacji, które zdobyła "Rz", w zaktualizowanej strategii województwa
    znajdzie się wiele nowych, dotąd nieplanowanych, inwestycji. Przynajmniej
    częściowo rozładują one ruch na drogach Mazowsza i aglomeracji warszawskiej.
    Będzie to m.in. budowa dwóch nowych mostów przez Wisłę, tuż za granicami
    Warszawy. Jeden z nich ma powstać na wysokości Łomianek i Jabłonny, a drugi
    między Konstancinem i Józefowem. Będą one częścią tzw. mniejszej obwodnicy
    stolicy, która połączy Piaseczno, Konstancin, Józefów, Sulejówek, Wołomin,
    Legionowo, Łomianki, Ożarów i Brwinów. Powstanie ona z istniejących już
    odcinków dróg (zostaną one unowocześnione) uzupełnionych w niektórych miejscach
    o nowe arterie, np. Paszkowiankę - trasę, która pobiegnie od "gierkówki" koło
    Nadarzyna do autostrady A-2 obok Pruszkowa.

    - Chodzi o to, żeby z ulic Warszawy zniknęła część ruchu tranzytowego, żeby
    ktoś, kto na przykład chce dojechać z Brwinowa do Józefowa, nie musiał jechać
    przez stolicę -mówi dyrektor Strzelecki. W takim samym celu powstać ma tzw.
    duża obwodnica Warszawy, spinająca Grójec, Żyrardów, Sochaczew, Nowy Dwór,
    Wyszków, Mińsk Mazowiecki (jest już w części gotowa). Ta inwestycja będzie
    polegać na unowocześnieniu istniejących dróg i budowie obwodnic wokół większych
    miast.

    Pamiętajmy o kolei
    Ostatnia z nowych wielkich inwestycji drogowych, jaka znajdzie się w zmienionej
    strategii województwa, to wielka obwodnica Mazowsza, która połączy Radom,
    Siedlce, Ostrów Mazowiecką, Ostrołękę, Ciechanów i Płock. Będzie miała status
    drogi głównej przyspieszonej i także powstanie na bazie obecnych arterii, które
    zostaną zmodernizowane.

    Urząd Marszałkowski chce też poprawić połączenia kolejowe na Mazowszu tak, żeby
    przemieszczanie się pociągami było szybsze. W zaktualizowanej strategii będzie
    więc zapis o budowie drugiego toru na linii Warka - Radom i Otwock - Pilawa, co
    znacznie skróci podróże w stronę Kielc i Lublina.

    Jacek Krzemiński
    14.04.2005 r. :Rzeczpospolita".
    --------------------------------------------------------------------------------



Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka