Dodaj do ulubionych

kto zna i pamieta starego LO NORWIDA

IP: *.*.*.* 31.01.02, 14:09
szukam ludzi co chodzili do norwida, czy jeszcze
pamietają starą bude, wf na pietrze, popalanie w kiblu
lub miedzy blokami, albo polski lub po !!!!!??????
Edytor zaawansowany
  • Gość: mnk IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 31.01.02, 14:45
    Mieszkam obok tej szkoly... niestety nie chodzilem... ale fajna sale sportowa
    obok im zbudowali :-)
  • Gość: maciek22 IP: *.*.*.* 31.01.02, 15:25
    jak ja chodziłem to nowej sali jeszczenie było tylko
    mała na pierwszym pietrze, pare skoków albo odbić
    piłką i cała podłoga drgała a drgania przenosiły się
    do sal lekcyjny, niezła jazda, wiadomo co akurat sie
    dzieje na sali nie bedąc tam
  • Gość: sawa IP: 157.25.128.* 12.02.02, 12:41
    Ja nie chodziłam do Norwida (chociaż kiedyś to podobno był mój rejon), ale
    do "Trójki" na Rogalińską. Do Norwida chodziła moja siostra i bardzo mile
    zawsze wspomina tą "budę". Ja z jej opowieści i przeżyć szkolnych znam takich
    jej nauczycieli, jak pani prof. Bąk - od biologii, pani prof. Kulka - od
    matematyki - podobno ideał i wspaniały człowiek, pan prof. Zielicz od fizyki i
    jej wychowawczyni - pani prof. Cyrańska. O ile dobrze pamiętam, to moja siostra
    robiła maturę chyba w 1984 lub 85 roku.
    Pozdrawiam
    Sawa
  • Gość: czeko IP: *.chello.pl 23.03.02, 17:55
    profesor Zielicz? :) No proszę, teraz naucza u konkurencji- w Koperniku.
    Cudowny człowiek, warty wspominania :)).
  • 6an 26.04.02, 13:59
    I mnie uczyła Pani Cyrańska - czasy Norwida z salą gimnastyczną na piętrze, o
    hali jeszcze nikomu nawet się nie śniło. Matura - 1991.
    Pozdrawiam 6an.
  • Gość: BS IP: 2.3.STABLE* / 192.168.1.* 08.06.02, 22:49
    Pierwsza połowa lat 80-tych
    Pamiętam nazwiska nauczycieli:
    Bisińska - chemia
    Kocańda - polski
    Zielicz - fizyka
    Krepska - niemiecki
    Szoplik - geografia
    od rosyjskiego sami kretyni - w tym jakaś Rosjanka
  • Gość: Lukasz IP: *.wp.mil.pl 02.02.02, 21:54
    ba ja pamietam to byla niezla szkola choc podobno teraz zeszla na psy
  • Gość: RAS IP: *.acn.pl / 10.131.130.* 05.06.02, 23:07
    Moze i zeszla, matura 95, w moich czasach tez sama do kitu, i nie powiem, zeby
    poziom jakos zatrwazajaco wysoki, za to kto szukla imprezy ten znalazl
  • Gość: Woda IP: *.MAN.atcom.net.pl 07.06.02, 09:42
    O Pan Pyzik był gość!!!!!
    Ja matura 95, z przygodami. ("ukłony" dla p. Ciążeli). Norwid to bardzo
    specyficzna szkoła, ale wspominam ją do dziś z pewnym rozrzewnieniem. O złych
    rzeczach szybciej się zapomina.
  • Gość: iluzja IP: *.jelonki.home / 192.168.0.* 28.06.02, 22:53
    Taak,każda lekcja to był Czesław Pyzik Show [czyt. Cesław Pyzik Soł].
    Niewątpliwie niezapomniane przeżycie. Podobno wszyscy PO-wcy są nienormalni.
  • kasiapro1 19.09.02, 16:38
    Co to bylo z P.Ciazela?Moja sieostra konczyla i tez go wspomina.jakis playboy
    czy co?!
  • Gość: Babilon IP: *.case 09.12.02, 15:29
    A jak Pyzik Wolakowa do walca porwal - az jej sie kukardy rozwiali :-)
  • Gość: BS IP: 2.3.STABLE* / 192.168.1.* 18.06.02, 23:27
    Przypomniało mi się jeszcze kilka nazwisk nauczycieli
    z pierwszej połowy lat 80-tych:
    Kulka - matematyka
    Kaleta - historia
    Rudziński - fizyka
  • Gość: Juna IP: *.wp.mil.pl 15.07.02, 20:30
    Po Norwidzie będziemy dalej rozbudowywać Norwida. Ze zdających po Norwidzie na
    studia, może 0,5 % się dostaję! Pozdrawiam szczególnie p. Szoplika (wspaniała
    wiedza "książkowa")
  • Gość: RAS IP: *.acn.pl / 10.131.130.* 17.07.02, 00:05
    Rozumiem rozczarowanie, faktycznie po tej szkole ludzie nie udaja sie masowo na
    studia. Ale duzo zalezy od nich samych.
    Przyznam sie, ze w Norwidzie nie bylem asem, egzaminy komisyjne i co roku
    strach czy bede promowany do nastepnej klasy.
    POtem na studiach okazalo sie ze w koncu mi idzie, a dzis pisze doktorat. Jak
    widac ta szkola nie zamyka drogi do dalszej nauki.
  • Gość: maciek22 IP: *.war.gleiss 19.07.02, 15:12
    Gość portalu: RAS napisał(a):

    > Rozumiem rozczarowanie, faktycznie po tej szkole ludzie nie udaja sie masowo na
    >
    > studia. Ale duzo zalezy od nich samych.
    > Przyznam sie, ze w Norwidzie nie bylem asem, egzaminy komisyjne i co roku
    > strach czy bede promowany do nastepnej klasy.
    > POtem na studiach okazalo sie ze w koncu mi idzie, a dzis pisze doktorat. Jak
    > widac ta szkola nie zamyka drogi do dalszej nauki.

    dokładnie, ale poziom nie był znów taki niski, ja polski zdałem w cuglach i tylko dzieki Rybińskiej ona to
    umiała z człowieka wydusić, matmy i fizyki nie musze opisywać bo wszyscy chyba wiedzą że u
    chodakiewicz i kozła nie mozna było mniec więcej niz 3 ja miałem w obu przypadkach mierne, ale ......
    umiem jeszcze dziś liczyć,
    po szkole poszedłem na studia, obecnie jedne skończyłe a drugie ciagnę dalej

    pozdrówka

    maciek22
  • Gość: ryba 22 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 20.07.02, 23:04
    Przyznam szczerze, że trochę zaniepokoiły mnie wiadomości o niskim poziomie w
    Norwidzie, bo właśnie tam dostał się mój syn.Nie jest jakimś geniuszem, ale
    nieźle sobie radzi, a ja z opowiesci słyszałam, że to dobra szkola
  • Gość: R IP: *.acn.pl / 10.131.130.* 21.07.02, 13:48
    Jesli to opowiesci kadry i nauczycieli to sama rozumiesz Rybo ze wiele w niej
    autoreklamy.
  • Gość: Witek IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.07.02, 21:37
    O Boże, to Chodakiewicz jeszcze uczy?
    Była moją wychowawczynią w 19..., no kto zgadnie? Było to baaaardzo dawno temu.
    W 1978. Szkoła była normalną budą, ani dobrą, ani złą, czyli średnią.
    Najmilej wspominam soboty. Lekcje kończyły się wcześnie i później laba aż do
    poniedziałku :-))). Aha, na parterze było pomieszczenie zwane Kasztaniarnią,
    gdzie czasami odbywały się zajęcia z wf-u (ćwiczenia z piłką lekarską).
    Pozdrowienia z Zielonej Góry dla wszystkich norwidowców.
  • 6an 23.07.02, 10:31
    Moją wychowawczynią też była p. Chodakiewicz (87-91).
    pozdr :)
  • Gość: kola26 IP: *.sggw.waw.pl 21.08.02, 11:27
    to byly czasy
    fajki na lawkach
    wina w bramie
    itd itp
  • Gość: maciek22 IP: *.war.gleiss 21.08.02, 14:18
    i nie tylko, ale te spotkania
    między blokami,
    wyczekiwałem na nie
    prawie na każdej lekcji,
    szczególnie u be quiet'a
    a pamiętacie jak woźna
    zamykała wejście i trzeba było
    przez płot i okno
    wchodzic do szkoły
  • Gość: Lukasz IP: 195.116.133.* 21.08.02, 19:10
    Gość portalu: maciek22 napisał(a):


    > a pamiętacie jak woźna
    > zamykała wejście i trzeba było
    > przez płot i okno
    > wchodzic do szkoły
    pamietam pierwszy dzien w Norwidzie, cala szkola za blok na pifko,fajeczki
    wszyscy wracaja do szkoly a tu drzwi zamkniete i wszyscy przez okno przy malej
    sali a tam dyrek i spisuje....:))
  • vivawawa 24.07.02, 13:12
    chodzilem do Norwida w latach 1986-1990 klasa mat-fiz
    wychowawczynie miałem dwie najpierw była niejaka pani Beata Mirecka a potem
    pani Ela Pendrakowska - matematyka
    polskiego uczyla mnie pani Zimermann - super kobieta
    od rosyjskiego mielismy taką wredną piłę, że hej !
    angielkiego uczył taki mały śmieszny facet !
    super lekcje przysposobienia obronnego z panem Nawrotem
    historii uczył taki rudy facet z łysiną
    wiedza o społeczeństwie z panią Podkowińską - super !

    ogólnie miło wspominam starego poczciwego Norwida !
  • Gość: Norwidka IP: *.acn.pl / 10.134.128.* 10.08.02, 18:31
    Witam wszystkich!CZytam te opinie i tak jakoś miło mi sie robi...Z tego co
    zauwazyłam to Norwid się zmienił z wyglądu,ale klimat pozostał taki sam.Właśnie
    zdałam (uff) do trzeciej klasy.Jest super-szkoła bardzo mi sie podoba,mam super
    klasę,a nauczyciele też spox...Chodakiewicz w tym roku uczyła mnie jeszcze
    matmy,ale we wrześniu podobno ma już jej nie być-śmieszna babka:)
    Szoplik jeszcze się trzyma...i nawet podrywa dziewczyny:)
    Ciązela....co tu duzo mówić-"po prostu właśnie"rewelacja:))))))
    Jastrzębska-bez komentarza
    POzdrawiam bardzo serdecznie wszystkich absolwentów i uczniów XXIV LO!!!!
  • Gość: mac IP: *.war.gleiss 16.08.02, 15:19
    no to ładnie, ale co z chodakiewicz, odchodzi, emerytura, jak ja byłem to juz powinnabyła na nią pójśc, ale cały czas
    i sie trzymała, a ciążela, to były jazdy, a nadal liczycie, jego ulubione słówko, ile na minute albo na 45 minut;

    pozdrówka
    mac
  • Gość: z bardzo daleka IP: *.80-202-105.nextgentel.com 22.08.02, 01:09
    Norwid to byla straszna szkola , ale miala swoja atmosfere ( 91-94 ) .
    Nigdy nie zapomne palenia na lawkach i picia winka w lasku .
    Faceci tez byli niezli i imprezy udane . Nasza klasa od poczatku byla znana z
    pijanstwa no i zagubienia dziennika . W pierwszej klasie wychowawczynia byla
    pani Lyzeczka a w drugiej Rudzinski . Czy moze ktos z was uczeszczal do tej
    samej klasy ?
  • Gość: Jania IP: *.stacje.agora.pl 28.08.02, 13:11
    Zakonczylam swoja przygode z Norwidem w 1995. Oj pamietam dobrze niektorych
    nauczycieli, a z niektorymi jestem naprawde "blisko", bo moj braciszek tez sie
    tam ksztalci. I tu widac roznice. Preznie dziala samorzad, cos sie ciagle
    dzieje. Nie to co dawno temu. No moze od czasu do czasu jakies przedstawienia
    (tu popis dawala klasa p. Rybinskiej, a tak wogole to ciekawa jestem czy ktos z
    tej klasy zostal aktorem;)), jesienia sprzatanie lisci zamiast lekcji biologii
    czy chemii, czasem nawet matematyki (z dyrkiem). Najmilej wspominam geografie z
    p. Euzebiuszem Niemcem - wkuwanie wszystkich stolic swiata to bylo to!
    Achchchchchchchchch......................... Oj wrocily wspomnienia i te lepsze
    i gorsze................
    Pozdrawiam absolwentow rocznik 1995
  • Gość: Krzysiek IP: *.acn.pl / 10.134.129.* 05.09.02, 19:25
    Bardzo fajnie, że samorząd działa prężnie, bo m. in. ja go reaktywowałem w 1996.

    Fajna była buda... Luz, poczucie humoru... Wino kupowane u Franka i pite w
    lasku lub za blokiem... Łza się w oku kręci...

    Pozdrawiam,

    Krzysiek - matura 1998

    PS. I nieprawda, że tylko pół procent dostaje się na studia. W moim roczniku co
    najmniej 50%
  • Gość: tita IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 09:23
    oj, łza się w oku kręci....
    ja trafiłam do Norwida w drugiej klasie i wychowawcą był Rudi a wczesniej Pani
    Łyżeczka, matura 95 rok. (IVd)
    Szoplik też był naszym wychowawcą, pamiętam babę od polskiego, nie pamiętam jak
    sie nazywała - przyjeżdzała czerwonym samochodem, ciągle jeździła na wycieczki
    i miała charakterystyczny ruch poprawiania włosów, aha - i interesowała się
    bardzo księzną Dianą
    Pani Podkowińska - super
    Ciążela - mimo wszystko ciekawy facet
    Euzebiusz Niemiec - dzieciaczek, popłynełam z nim nawet w rejs, który
    organizował Rudi
    no, a najmilej wspominam Rudiego - baaaaardzo go lubiłam......
    no i przebój szkoły - Pani Helga, do tej pory jest dla mnie zagadką, pewne
    jest tylko, że skutecznie zniechęciła mnie do niemeickiego, który bardzo lubiłam
  • Gość: Jania IP: *.stacje.agora.pl 17.09.02, 09:49
    Pani od polskiego w czerwonym samochodzie to p. Skrobot (moja owczesna
    wychowawczyni) (IVc)
  • Gość: KK IP: *.pl 17.09.02, 12:02
    Pani Skrobot obecnie umiera na raka piersi.

    Podobno nie ma już żadnych szans. Oby to nie była prawda!

    Nie uczyła najlepiej, ale była w porządku.
  • Gość: mac IP: *.war.gleiss 18.09.02, 10:54
    czy ktos z was mial za wychowawce jak ja chodakiewicz, tą jędze, ale w gruncie rzeczy wporzo kobitę,
    zawsze u niej lecialem na 2 zreszta jak na fizie u kozła

    ciekawe czy jeszcze uczy

    skrobot: coz przykra sprawa, takie życie

    pozdr.
    mac
  • Gość: Jania IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 10:52
    Wlasnie sie dowiedzialam, ze p. Skrobot zmarla...
  • Gość: kola IP: *.rodlo.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 16:04
    Gość portalu: Jania napisał(a):

    > Wlasnie sie dowiedzialam, ze p. Skrobot zmarla...
    ...jak to!kiedy?
  • Gość: iluzja IP: 211.144.172.* 01.11.02, 08:40
    Myslalam ze zatancze na jej grobie, ale zrobilo mi sie smutno.
  • Gość: Cyprianka IP: *.acn.pl / *.acn.pl 20.09.03, 21:04
    Już nie żyje.
  • Gość: z "bardzo" daleka IP: *.80-202-105.nextgentel.com 18.09.02, 11:16
    Hei , kto jest tita ?
    Chodzilam do tej samej klasy , po trzeciej niestety wyjechalam z kraju .
    Czy pamietasz jeszcze Ewke Sz ?
    Pozdrawiam serdecznie ...


    Gość portalu: tita napisał(a):

    > oj, łza się w oku kręci....
    > ja trafiłam do Norwida w drugiej klasie i wychowawcą był Rudi a wczesniej
    Pani
    > Łyżeczka, matura 95 rok. (IVd)
    > Szoplik też był naszym wychowawcą, pamiętam babę od polskiego, nie pamiętam
    jak
    >
    > sie nazywała - przyjeżdzała czerwonym samochodem, ciągle jeździła na
    wycieczki
    > i miała charakterystyczny ruch poprawiania włosów, aha - i interesowała się
    > bardzo księzną Dianą
    > Pani Podkowińska - super
    > Ciążela - mimo wszystko ciekawy facet
    > Euzebiusz Niemiec - dzieciaczek, popłynełam z nim nawet w rejs, który
    > organizował Rudi
    > no, a najmilej wspominam Rudiego - baaaaardzo go lubiłam......
    > no i przebój szkoły - Pani Helga, do tej pory jest dla mnie zagadką, pewne
    > jest tylko, że skutecznie zniechęciła mnie do niemeickiego, który bardzo
    lubiła
    > m
  • Gość: kola IP: *.rodlo.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 11:27
    ej! ja tez chodzilam do IV d!kto to jest tita? pamietasz anete(siedzialam w
    pierwszym od okna w 4 albo 5 ławce).mam nadzieje ze tak!pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: z"bardzo"daleka IP: *.mbl.uib.no 24.09.02, 10:43
    Oj , kochana aneciu ja cie pamietam , jak moge zapomniec ....
    Pozdrowienia przesylam tym razem dla Wodza ( hi , hi , hi )
    E.sz
  • Gość: kola IP: *.rodlo.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 08:57
    Gość portalu: z"bardzo"daleka napisał(a):

    > Oj , kochana aneciu ja cie pamietam , jak moge zapomniec ....
    > Pozdrowienia przesylam tym razem dla Wodza ( hi , hi , hi )
    > E.sz

    to mi sie podoba!a do pozdrowien dla guru Wodza ja sie dopisuje.
  • Gość: ALPAGA IP: webcacheP* / 62.29.218.* 29.12.02, 02:49
    "DZIEKI" TEJ CAŁEJ ŁYŻECZCE OD MATMY, KIBLOWAŁAM W II KLASIE A TA PIPA POTEM
    ZNIKNĘŁA. POJAWIŁA SIĘ NA KRÓTKO, ZATRUŁA MI ŻYCIE I ODESZŁA Z NORWIDA.
    ALE KIJ MA OCZYWIŚCIE DWA KONCE. SPOTKAŁAM SUPER KLASE I DZIEKI TEMU MOJE ZYCIE
    WYGLADA TERAZ TAK A NIE INACZEJ.
    GDZIE WY WSZYSCY JESTEŚCIE - JA CHCE DO PRZYBRODZINA!!!!
    CZY JEST TU KTOS KTO TAM JEŹDZIŁ SURFOWAĆ???
    POZDRAWIAM
    ALPAGA
  • Gość: kola IP: *.rodlo.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 11:22
    dzieki za pozdrowienia.
  • deidre 04.04.03, 11:22
    Hej witam
    ja też rocznik 95 - klasa p. Rybińskiej:)) o ile mi wiadomo nikt z moich
    towarzyszy niedoli aktorem nie został. Rozeszło się towarzystwo po świecie.
    Kontakty też się urwały. Sama nadal przyjaźnię się tylko z jedną osobą, a to
    chyba słaby wynik
    Pozd
  • macieklip 18.09.02, 11:53
  • Gość: mac IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 22:05
    dlaczego, to tu najłatwiej sie odnaleźć, najłatwiej trafić itp.,
    nie popieram tego, a tak wogle troche z egoizmu ja zakładałem ten watek ;)))) i
    nie mam ochoty go zamykać, cieszy mnie iż dzięki niemu pare głow sie odnalazło,
    hi,hi chyba nikt nie ma mi tego za złe, takie tam

    pozdr.
    mac
  • Gość: KK IP: *.pl 24.09.02, 20:07
    Niezły pomysł, nawet się tam zapisałem - jako szósty dopiero.

    Niech się nas najpierw zbierze ze 20 osób - starych norwidowców.
  • Gość: BS IP: 2.3.STABLE* / 192.168.1.* 03.10.02, 18:21
    A cóż to wybudowano na boisku Norwida?
    Ja skończyłem go 15 lat temu, dawno
    tamtędy nie przejeżdżałem aż tu pewnego dnia
    patrzę i widzę jakąś perełkę architektury.
  • Gość: tita IP: *.pl 07.10.02, 15:48
    przedstawiam się : Teresa M.
    wiecie, nie powiem, żebym specjalnie lubiła p. Skrobot, ale przykro mi sie
    trochę zrobiło...
    może byśmy sie spotkali?
    przedstawiać się, bo teraz niewielie mi mówi "4 ławka pod oknem"....
    a co z Rudim?
  • Gość: tita IP: *.pl 08.10.02, 08:51
  • Gość: tita IP: *.pl 08.10.02, 08:55
    Dopiero później załapałam, oczywiście, że Cię pamietam! Co teraz robisz, gdzie
    jesteś? odezwij się, możemy pogadać na spokojnie via e-mail.
  • Gość: kola IP: *.rodlo.sdi.tpnet.pl 09.10.02, 09:42
    to ja! aneta Ł(nie M)z 4 lawki pod oknem.ewka miala nosa ze tita to ty.chetnie
    bym sie z toba spotkala - w niedalekiej przyszlosci.
  • Gość: tita IP: *.pl 09.10.02, 12:37
    OOOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!
    Witaj, no koniecznie musimy sie spotkać, co u Ciebie? ja nadal mieszkam w
    Wawie, pracuję, studiuję, uklada się ogólnie OK.
    a nick "tita" jest stąd, że tak mnie nazywa moja siostrzenica
    odezwij się
    Teresa
  • Gość: kola IP: 195.136.109.* 14.10.02, 15:49
    Gość portalu: tita napisał(a):

    > OOOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!
    > Witaj, no koniecznie musimy sie spotkać, co u Ciebie? ja nadal mieszkam w
    > Wawie, pracuję, studiuję, uklada się ogólnie OK.
    > a nick "tita" jest stąd, że tak mnie nazywa moja siostrzenica
    > odezwij się
    > Teresa

    OOOOOO!!!! no to fajnie tylko wymysl jak to zrobimy(MAM NA MYSLI
    SPOTKANIE).aneta
  • Gość: tita IP: *.pl 15.10.02, 08:54
    napisz do mnie na mejl: titunia@gazeta.pl to się zgadamy bardzie prywatnie
  • Gość: Taffowa IP: *.MAN.atcom.net.pl 29.10.02, 16:25
    A może jest ktoś z klasy "b" lata 91-95????

  • Gość: Jania IP: gnom:* / 10.200.52.* 30.10.02, 12:32
    A może z "c" z tych samych lat??
  • Gość: Taffowa IP: *.MAN.atcom.net.pl 30.10.02, 17:07
    Może to śmieszne, ale z "C" kontakt mam w zasadzie ja!!!!!!!
  • Gość: Jania IP: *.stacje.agora.pl 31.10.02, 13:39
    No ładnie... To ja już dawno straciłam kontakt ze wszystkimi (wiekszoscia) a
    Kolezanka chodzi z nimi na balangi ;) A mozesz mi zdradzic z kim jestes w
    kontakcie? Tak z ciekawosci pytam... Mialy byc jakies spotkania klasowe a tu
    nic...
  • Gość: z daleka IP: *.80-202-105.nextgentel.com 01.11.02, 19:09
    Czy Ty ( Taffowa )moze przyjaznilas sie z Koprowa ?
  • Gość: Taffowa IP: *.acn.pl / 10.131.133.* 03.11.02, 15:12
    Gość portalu: z daleka napisał(a):

    > Czy Ty ( Taffowa )moze przyjaznilas sie z Koprowa ?


    Oj, chyba nie!
    Ale założę się, że każdy z Was mnie pamięta :o). Byłam dość charakterystyczną
    postacią ówczesnych korytarzy...

    Pzdr
  • Gość: rafal IP: *.hq.japancars.pl / 81.210.17.* 27.11.03, 09:12
    Wiecie co ja chyba jestem z C. Az wstyd sie przyznac ale nie pamietam. Ja tam
    milo wspominam ta szkole. Wychowawczyni Pani Czosnecka :) jak by ktos nie
    pamietal, to byla taka mala pani od W-F. Ciazela, to juz klasyk. Skoro juz
    zdecydowalem sie tu napisac, to chialbym wspominiec o osobie, ktorej niestety
    juz nie ma wsrod nas, a mianowicie o Panie Skrobotowej. Wiele jej zawdzieczam i
    to pewnie dzieki niej jestem taka osoba jaka jestem. I jestem jej bardzo
    wdzieczny.
    R.T.
  • Gość: Zydel IP: *.acn.pl / 10.131.130.* 02.11.02, 11:12
    Ja Taffowa nieustannie monitoruje i jestem na posterunku.
  • Gość: Taffowa IP: *.acn.pl / 10.131.133.* 03.11.02, 15:07
    Tak jest!!!!

    Pan Doktor Zydel ma mnie caly czas na oku!
    A ja czytałam jego wypowiedź w Wyborczej dotyczącą książki Masłowskiej...

    Buziaki
  • Gość: Qń IP: *.inetia.pl 06.12.02, 11:07
    Panowie!! czy to nie nasz rocznik wymyślił te ksywke???
  • Gość: Babilon IP: *.case 09.12.02, 15:34
    Eee nie - moja siora chodzila o 3 lata wczesniej juz bikłajet był bikłajetem
  • dk_plywacka 10.12.02, 12:41
    BABILON
    EBO TU NIE BYLO< EBO CHODZIL DO LO NA CIOLKA
    ;))
    --
    KOCHAM JUCE
  • Gość: norma IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 22:08
    Niewątpliwie ze starej kadry najdłużej pamięyam dwie osoby:
    - Mr. Ray - Be quiet!!!
    - P. Chodę
  • Gość: Piotr IP: waprx* / 172.24.100.* 23.04.03, 12:40
    czesc
    ja chodzilem przez 1 rok :) Nie wiem jakiego rocznika szukasz, ale za "moich
    czasow" bylo dokladnie tak jak mowisz. oprocz wymieninych przez Ciebie
    przyjemnosci bylo pierwsze chyba w tej szkole graffiti - na ostatnim pietrze
    drugiej klatki schodzowej. malowalismy wtedy falamstrami wodoodpornymi :))
    pzd
    Piotr

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka