Dodaj do ulubionych

Bemowo: 2 metry płotu podzieliły całą dzielnicę

IP: 85.222.64.* 24.08.09, 10:42
Wiocha przyjechała do Warszawy i wprowadza swoje wiejskie metody. To moja
miedza i moja ziemia...
Edytor zaawansowany
  • Gość: Mieszkaniec IP: *.aster.pl 24.08.09, 10:53
    A burmistrz Dąbrowski jak zwykle udaje że nie wie, że po fakcie sie dowiedział,
    że zainterweniuje itd - to po co jest burmistrzem???
    Każdy o tym ogrodzeniu słyszał już od tygodni.
    A może burmistrz Dąbrowski nie chce wiedzieć, bo już "nie mieszka tam zaraz
    obok" tylko przeprowadza się do nowego apartamentu SM Wola przy ZUS na
    Wrocławskiej, który "kupił" od SM Wola po bardzo "okazyjnej cenie" :)
    Wstyd Bemowskie PO, oj wstyd !
  • Gość: ja IP: 195.90.102.* 25.08.09, 10:33
    "Ci, którzy protestowali przeciw nowym drogom z argumentem na ustach o dzieleniu
    Bemowa, sami się teraz za to biorą - wytyka."

    I taka jest prawda o polskim społeczeństwie. Władza jest taka, jacy są ludzie.
    Polak Polakowi ch... jest!
  • olias 26.08.09, 11:45
    co się czepiasz "polskiego społeczeństwa"? rzecz dotyczy Warszawy, ja u siebie
    ogrodzeń żadnych nie widzę. to wynachodki wielkomiejskich "elyt"
  • Gość: r46 IP: 12.4.27.* 25.08.09, 13:30
    coś obiecuje ...
    A przystanku autobusowego pod ratuszem Bemowa w stronę Człuchowskiej
    jak nie było tak nie ma. O ścieżkach rowerowych i tunelu Dźwigowej
    nie warto nawet przypominać.
  • Gość: Inw_Zastepczy IP: *.latkos.ltd.pl 28.08.09, 22:15
    A warunki zabudowy bez przejścia to kto wydał? Nie Burmistrz?
  • Gość: rg IP: *.k.omnitec.pl 24.08.09, 12:31
    ale do tego mozna sie przyzwyczaic..."

    - komentarz zaslyszany od nowych mieszkancow pewnej, troche starszej niz
    Kabaty, dzielnicy w Warszawie;)

  • Gość: Jaro IP: 193.194.132.* 24.08.09, 14:01
    to jekies wieśniackie zwyczaje.
    tłumaczyliscie kiedys dziecku, ze nie może sie pobawic na osiedlowym
    placu zabaw bo to nie wasze osiedle?
    macie szczescie mieszkać w nieogrodzonym osiedlu w sasiedztwie
    grodzonych? gdzie mieszkańcy ekskluzywnego getta prowadza psa na
    kupę? na swój trawnik?
  • olias 26.08.09, 11:49
    z uporem godnym lepszej sprawy mieszkańcy dużych miast odgradzają się od świata,
    by nie być narażonym na kontakt z "wiochą". Po czym mędlą że ogradza się jakaś
    mityczna wiocha. To nowa odmiana schizofrenii?
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 15:00
    I słusznie, że ludzie grodzą swoje przed biedotą.
  • trup 24.08.09, 15:15
    Gość portalu: xxx napisał(a):
    > I słusznie, że ludzie grodzą swoje przed biedotą.

    To bardzo głębokie, co Pan powiedział, Wasza Wysokość.
  • Gość: Jaro IP: 193.194.132.* 24.08.09, 15:16
    Gość portalu: xxx napisał(a):
    > I słusznie, że ludzie grodzą swoje przed biedotą.

    słusznie, buraku.

  • olias 26.08.09, 11:50
    to już było w historii. potem biedota wyciąga kozik.
  • Gość: ja IP: *.chello.pl 26.08.09, 12:18
    > to już było w historii. potem biedota wyciąga kozik.
    To jest niestety argument za dalszym grodzeniem. Albo silna, sprawna policja z
    pałą w ręku, która utrzyma w ryzach biedotę z kozikiem, albo płoty. Nikt nie
    będzie bez potrzeby ryzykował np. zdrowiem swoich dzieci.
  • Gość: rek IP: *.adsl.inetia.pl 26.08.09, 16:14
    Jak ktoś będzie chciał wejść z kozikiem to mu żaden płot nie przeszkodzi
  • Gość: ja IP: *.chello.pl 26.08.09, 16:18
    Po to są kamery i ochrona z pałami. Nagranie w razie potrzeby może się
    zapodziać. Na takiej eskalacji ci "biedni" chyba nigdzie nie wyszli dobrze.
  • Gość: am IP: 195.8.101.* 24.08.09, 15:02
    Pani w spółdzielni jest bardzo dowcipna. Jakieś rozwiązanie znajdą.
    Kiedy nie wiadomo. A dzieci z osiedla Górce do szkoły na
    Szadkowskiego i do przedszkola na Secemińskiej chyba przefruną. A 1
    września tuż, tuż...
  • alik-w-plomieniach 24.08.09, 15:19
    Sierzpem tatowym ich pogonić, płotu się zachciało kartoflom...
    --
    Alik, rzadki kot absurdystański
    "A co ja jestem, emo? Nie dolega mi żaden werterszmelc..."
  • japolak 24.08.09, 15:21
    Nie trzeba wielkich inwestycji - ja z Nowego Bemowa idąc do
    Carrefoura czuje się jak "w polskim obozie koncentracyjnym
    Oświęcim". Czasem ścieżka między płotami i drutami kolczastymi ma
    mniej niż 1,5 metra, tu nowe bloki, tam stare ogródki działkowe - no
    i jeszcze parkingi. Gdyby nie jakaś durna zgoda na budowę parę lat
    temu bloku, mogły by auta starym pasem lotniska z ulicy imienia
    chyba Osmańczyka do Widawskiej dojechać. Teraz jak w starym już
    kabarecie "wężykiem, wężykiem..."
  • Gość: jolkajolka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.08.09, 14:13
    japolak napisała:

    > Nie trzeba wielkich inwestycji - ja z Nowego Bemowa idąc do
    > Carrefoura czuje się jak "w polskim obozie koncentracyjnym
    > Oświęcim". Czasem ścieżka między płotami i drutami kolczastymi ma
    > mniej niż 1,5 metra, tu nowe bloki, tam stare ogródki działkowe - no
    > i jeszcze parkingi. Gdyby nie jakaś durna zgoda na budowę parę lat
    > temu bloku, mogły by auta starym pasem lotniska z ulicy imienia
    > chyba Osmańczyka do Widawskiej dojechać. Teraz jak w starym już
    > kabarecie "wężykiem, wężykiem..."

    1sze - czyja to wina, ze ta `alejka gwalcicieli` tak wyglada? wlascicieli
    parkingu dzialkowcow, którzy pewnie nie przesuna plotu 2 metry bo jak to? co
    maja do tego bloki oddalone ulica?

    2gie- dojazd z ulicy osmanczyka do widawskiej istnieje nadal, tylko obok osiedla
    lesnego
  • j666 23.04.10, 10:32
    Zgadzam się z Tobą.

    A ten pas zajęty obecnie pod parking powinien być przejezdny od
    Osmańczyka do Widawskiej.

    Tradycyjnie burmistrzunio jęczydupi "to nie ja, to poprzednicy".
  • Gość: mieszkaniec okolic IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.10, 10:40
    Woleli popijać wiśniówkę i spać na trawniku oraz zamykać przedszkola !!! Młodzi
    pamietają a starzy....wiadomo beton partyjny!!!!
  • Gość: jacek IP: 119.63.64.* 24.08.09, 15:52
    czy gazeta naprawde nie zna nikogo innego z Bemowa niz tego malo
    apetycznego i rownie rozgarnietego przedstawiciela betonowego lobby

    czy popieranie "tras w Warszawie" jest jakas cnota filozoficzna ???

    zalosna gazeta
  • blendyks 24.08.09, 16:12
    W Wlk. Brytanii (państwie kapitalistycznym "od zawsze")
    niedopuszczalne jest grodzenie publicznych ścieżek. Żaden inwestor
    nie ośmieliłby się na posunięcia całkiem popularne w Polsce, a
    utrudniające ludziom dojście. Kupując w Wlk. Brytanii teren na
    inwestycje musi zagwarantować dotychczasowe trakty komunikacycjne.
  • Gość: ToKu IP: *.olsztyn.vectranet.pl 26.08.09, 07:56
    No bo widzisz, GB vs Polska to starcie 300 lat rozwoju i demokracji vs 300 lat
    chaosu i niewoli.

    Jak wymrze pokolenie skażone PRLem wiele może się zmienić.
  • Gość: qwert IP: *.chello.pl 26.08.09, 09:26
    >Jak wymrze pokolenie skażone PRLem wiele może się zmienić.

    Chyba się nie zmieni jeszcze długo, głupota jest przekazywana z
    polenia na pokolenie- to tkwi w genach.
  • Gość: S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.09, 10:41
    Mechanizm działania tzw. "moja miedza" widać na filmie Sami Swoi.
    Poza tym przenosimy zwyczaje ze wsi do miasta bo i ludzie się
    przenoszą. A mój dziadek mawiał, że warszawiakiem to można
    zostać ... ale dopiero w trzecim pokoleniu. To samo powiedzą ci w
    Krakowie ... i dobrze.
  • stratosek 26.08.09, 08:50
    prezydent miasta może wydając pozwolenie na budowę zastrzec, że musi zostać
    zachowany ciąg komunikacyjny odtąd dotąd i wtedy nie wolno stawiać żadnego płotu
    (a gdyby taki powstał wydać nakaz rozbiórki), więc to nie nasze prawo jest złe
    tylko władze nie zawsze czują się w obowiązku dbać o dobro mieszkańców, czy też
    nie bardzo wiedzą co się na tych ulicach dzieje (o powiązaniach biznesowych i
    korupcji nie wspomninając)
  • Gość: Slavo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.09, 10:40
    No właśnie niestety mamy takich urzędników jakich sobie
    wybraliśmy... no i doopa
  • Gość: wq... IP: *.chello.pl 26.08.09, 09:30
    Te grodzone osiedla i domy przypominają obozy- może zacząć je
    nazywać nazwami obozów koncentracyjnych, tu auschwiz, tam dachau.
  • olias 26.08.09, 11:45
  • Gość: es IP: *.chello.pl 26.08.09, 11:47
    Ja nie rozumiem ludzi, którzy chcą mieszkać w zamkniętych osiedlach. To są
    martwe miejsca, pozbawione życia i wydarte miastu. Mam nadzieje że moda na
    zamykanie przestrzeni publicznej zginie tak szybko jak się pojawiła, bo obok
    centrów złożonych z banków i salonów telefonii komórkowej, uważam to za jedną
    z największych zmor naszych czasów, jeśli chodzi o rozwój miast.
  • Gość: J. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.09, 11:53
    Ja tam bym kazał odciąć dojazd do spółdzielni Wola to może wtedy by prezes
    zmienił zdanie i przejście by wróciło.
  • Gość: jerzykaz41 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.09, 12:14
    Uważam, że przodownikiem w tej dziedzinie jest dzielnica Białołęka!!! Kilka
    przykładów: a.kilku kilometrowy chodnik na koronie wału wiślanego - odcięty
    dla spacerowiczów ogrodzeniami osiedli przy ul. ODKRYTEJ
    b. Ul.EPOPEI (poprzeczna Czołowej przy stacji PKP) oznakowana przez miasto
    tablicą z nazwą ulicy a pod nią druga tablica ,,DROGA PRYWATNA".
    c. Ul. CZOŁOWA 36 dojazd do ulicy i przejście tą ulicą zamknięte tablicą
    ,,DROGA WEWNĘTRZNA" i szlabanem.
    W Białołęce krótsza jest lista obiektów ,,normalnych"!
    Czym się różnią te samowole od próby zawładnięcia ul. Marszłkowską przez KDT?
  • Gość: baburiba IP: *.acn.waw.pl 26.08.09, 12:48
    Marszałkowskiej i Puławskiej. To nie może być tak że z jednej części do miasta
    do drugiej ludzie łażą jak chcą.
  • Gość: ua IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.09, 13:21
    ludzie umiaru troche co?
  • Gość: greet IP: *.salwator.com.pl 26.08.09, 13:25
    przynajmniej komuś zaszkodzę...
  • agacz27 17.09.09, 09:36
    szkoda ze uważasz iż jak komuś utrudniają życie
    ot tak po prostu to należy się na to godzić
  • Gość: mieszkaniec SMW IP: *.acn.waw.pl 26.08.09, 13:49
    Dobrze się mądrzyć na forum. Czemu mam płacić z opłat
    eksploatacyjnych płaconych do SM Wola za inwestycje typowo miejskie
    bądź dzielnicowe? Mogły urzędasy miejskie ruszyć czerepem kiedy
    wydawały warunki zabudowy i pozwolenie na budowę 2 budynków na tej
    działce. A GDDKiA mogło się wcześniej obudzić z projektem przejścia
    przez trasę S8 na wysokości ul. Siodlarskiej.
  • Gość: ja IP: 212.244.73.* 26.08.09, 15:48
    Dlaczego przejście nie może być między budynkami warsztatów samochodowych lub
    tych i salonu meblowego?? !!!
  • agacz27 29.08.09, 23:38
    bo to nie teren spółdzielni

    - a spółdzielnia stawiając płot podzieliła de facto swoje tereny
    bo do SM Wola należy zarówno os. Nowe Górce jak i os. Bemowo więc to chyba od
    niej spółdzielcy powinni wymagać zabezpieczenia swoich interesów które miała
    gdzieś usynawiając tak to ogrodzenie
  • Gość: ja ja ja IP: *.aster.pl 31.08.09, 09:48
    Z tego co pamiętam to przejście było przy salonie meblowym a nie przy tramwajach
    warszawskich.Co się czepiać SM lepiej niech Burmistrz dogada się z właścicielami
    lokali użytkowych i niech zrobi przez ich teren przejście - np przez BMW :)
    Powinni być zainteresowani - tyle osób by przechodziło że pewnie by im sprzedaż
    wzrosła. Zresztą co tam się ekscytować kładką której jeszcze nie ma nawet na
    papierach, wystarczy sobie przypomnieć ostatnią huczna fetę z okazji otwarcia
    wiaduktu na Księcia Janusza, w którym zapomniano że chodniki są potrzebne nie
    tylko na wiadukcie ale i za nim aby do niego dojść ..... Oczywiście nie zabrakło
    tam naszego kochanego szanownego Burmistrza :) ale on chyba tamtędy nie chadza.
  • agacz27 31.08.09, 17:49
    - przetarg na kładkę został już rozstrzygnięty ma zostać zbudowana do końca tego
    roku

    - "co się czepiać SM "Wola" -
    a no jest powód to do nich należą tereny zarówno na os. Górce jak i os. Bemowo i
    to oni są właścicielem terenu na którym stoją te dwa bloki których ogrodzenie
    spowodowało takie kłopoty dla innych spółdzielców
    - wiec moim zdaniem za zaistniała sytuację odpowiedzialność ponosi nie tylko
    burmistrz ale przede wszystkich Sm "Wola" która ma w d... interes swoich
    spółdzielców
  • agacz27 31.08.09, 17:55
    temat ten równiez prowadzony na forum urzędu
    - gdzie można znaleźć więcej szczegółów dot. tej sprawy

    bemowo.gbbsoft.pl/viewforum.php?f=26
  • agacz27 20.09.10, 22:23
    agacz27 napisała:

    > temat ten równiez prowadzony na forum urzędu
    > - gdzie można znaleźć więcej szczegółów dot. tej sprawy
    >
    > bemowo.gbbsoft.pl/viewforum.php?f=26


    temat ten prowadzony jest na w/w forum
    jednakże nie "urzędu" a "Mieszkańców i sympatyków dzielnicy Bemowo w Warszawie"
    uprzejmie przepraszam za wprowadzenie w błąd
    w szczególności przepraszam Pana Piotra administratora i inicjatora powstania tego forum

  • Gość: mieszkanika Górc IP: *.aster.pl 02.09.09, 00:11
    no to pierwszy spacer po dziecko do przedszkola w ciągu najbliższych 10 miesięcy
    mam za sobą
    na powrót zdecydowałam się komunikacja - do tramwaju (3 min) czekanie na tramwaj
    (7 min.) spacer na przystanek autobusowy (2 min.) czekanie na autobus (6 min.)
    spacer od autobusu do domu (17 min) całość 40 min.
    kiedyś wystarczyłby 10 min spacer

    - mnie szlak trafia a spółdzielnia uważa że nie ma problemu
    mam nadzieje ze poruszenie sprawy w mediach przyniesie efekt
  • Gość: p2p IP: *.cdma.centertel.pl 17.09.09, 14:33
    W tej spółdzielni czas zatrzymał się w 1989 roku. Mieszkam tu od 1981 roku czyli
    od początku osiedla i widzę że cały w zarządzie kręcą się te same osoby :-) . A
    w budynkach syf , niegospodarność jak były są i będą na wieki wieków amen !
  • Gość: gość IP: 85.222.87.* 17.01.10, 10:32
    czy macie Państwo jakieś aktualne informacje dotyczace tego przejscia
    czy bedzie czy nie jesli bedzie to w końcu gdzie
  • klemenko 20.01.10, 12:56
    Jak kiedyś powiedział ktoś światły, przejście ze wsi do miasta jest większym szokiem dla miasta niż dla przechodzącego.
    --
    www.stopmalarii.pl
    www.godnedziecinstwo.pl
  • pierwszynieostatni 22.01.10, 14:27
    Aby wsadzić kij w mrowisko, spójrzmy na problem z innej
    strony.Konflikt grodzących/niegrodzących ma swoje racjonalne
    uzasadnienie. U jego źródła leży własność lub dzierżawa wieczysta
    terenu. Stare budynki mają najczęściej tylko tyle gruntu co obrys
    budynku - to wszystko co jest naokoło jest własnością miasta i
    miasto dba o infrastrukturę wokół budynków.Nowe ogrodzone osiedla
    mają tyle gruntu,ile deweloper kupił działki ,czyli często dodatkowo
    podjazdy, parkingi,trawniki, place zabaw itp. Lokatarzy kupując
    mieszkania słono zapłacili za tą ziemię, ponoszą również wysokie
    opłaty podatkowe oraz eksploatacyjne dbając o utrzymanie tych
    terenów wewnętrznych w czystości i porządku.Jeśli kogokolwiek
    grodzenie szokuje,niech się wybierze na dowolną ulicę z domkami
    jednorodzinnymi i policzy domy nieogrodzone(jeśli znajdzie
    jakiekolwiek)
    Od zagrodzonego terenu wspólnoty płacą miastu spory podatek od
    nieruchomości, a na dodatek jeśli teren jest w użytkowaniu
    wieczystym, a nie własnością wspólnoty, to również wysokie stawki
    użytkowania wieczystego.Łatwo jest zmuszać innych do altruizmu - a
    wystarczyłoby aby miasto zaproponowało zagrodzonym wspólnotom
    rezygnację z opłaty użytkowania wieczystego i podatku gruntowego od
    terenu osiedla udostępnionego przez wspólnotę miastu. Bardzo wiele
    ogrodzeń szybko by znikneło.
    Jeśli miastu tak bardzo zależy na przejściu do przystanku, to
    mogłoby odkupić ten kawałek gruntu od spółdzielni,ale prościej jest
    pobierać horrendalne podatki i popierać protestujących.
  • Gość: gosc IP: 85.222.87.* 27.01.10, 00:21
    nie przekonały mnie Pana argumety bowiem prawie cały teren na wschód
    od ul. Powstańców Śląskich na odcinku od Wrocławskiej do
    Górczewskiej należał do SM "Wola" to jest jak sądzę ponad setka
    bloków, i kilka hektarów terenu - żaden z tych bloków, podkreslam
    żaden nie jest ogrodzony - mimo iż w zwiazku z mozliwością wykupu
    mieszkań spółdzielczych wielu mieszkańców stało sie włascicielami
    mieszkań jak i posiada udziały w gruncie nie tylko w obrysie budynku
    zatem takze płacą podatki i partycypuja w kosztach utrzymania w
    czystosci terenów wokół.
    Nie tylko wspólnoty płacą wysokie opłaty ale także mieszkańcy bloków
    spółdzilczych, czy zatem uważa Pan, iz kązdy kto ponosi opłaty
    powinien zagrodzić swoja nieruchomosć?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka