Dodaj do ulubionych

kradzież zdjęcia

25.12.05, 12:33
czy Wam zdarzyło się, że ktoś podjął Wasze fotografie Waszego przedmiotu, i
wykorzystał do sprzedaży takiego samego swojego? (cyfrak)
Dodam, że wszelkie metadane i tak dalej były jako mój as w rękawie i
świadczył o mojej prawdzie- usuwano aukcje tych sprzedających- czy ktoś miał
takie przejścia?
Szkoda, że nie zwrócono się do mnie z jedną maleńką prośbą, aparacik można
było nawet zeskanować i poddać edycji ale komu by się chciało....lepiej
ukraść i poddać edycji.
--
<
Obserwuj wątek
      • mama4dzieci Re: kradzież zdjęcia 25.12.05, 19:13
        Mi sie tez zdazylo.
        Sprzedawalam wozki,ktos nap[isal o zdjecia roznych modeli i kolorow...wyslalam
        zdjecia...po czym za jakies 3 tygodnie weszlam na allegro i sie zdziwilam,ze
        moje zdjecia wozkow ma inny gosc.
        Nap[iosalam oczywiscie do allegro...ALE NIKT NIE RACZYL DO MNIE NAPISAC.
          • jola_wroc Re: kradzież zdjęcia 26.12.05, 09:47
            ja robie zdjecia kosmetyków, przetwarzam podpisujac swoim nickiem i za kilka
            dni widze te same zdjecia bezczelnie przerobione tzn mój nick odciety lub
            zamazany :/
            --
            O czym nie można mówić, o tym trzeba milczeć...
            • zwiatrem Re: kradzież zdjęcia 26.12.05, 11:13
              w takim razie wypada edytować zdjęcia i w tło wpisywać bez żenady swój login
              nie gdzieś na dole tylko po środku....zresztą ja brałam sprawę w swoje ręce
              kontaktowałam się z każdym złodziejem, (podawali telefon w o mnie) i mimo
              początkowych zaprzeczeń, potem musieli usunąć zdjęcia, bo w komputerze
              rzeczywiście mam wszelkie metadane, których oni nie mieli...swoją drogą to
              jakaś głupota, bo kosmetyki można nawet zeskanować.
                • jola_wroc Re: kradzież zdjęcia 27.12.05, 12:48
                  Znów ktoś ukradł moje zdjecie, i normalnie z moim nickiem wypisanym na środku
                  kosmetyku umieścił na swojej aukcji. I napisane "Real foto".
                  Bezczelność
                  --
                  O czym nie można mówić, o tym trzeba milczeć...
                  • zwiatrem JOLA 27.12.05, 13:05
                    natychmiast pisz na Allegro o tym fakcie zwłaszcza, że regulamin tego
                    zabrania!!!!!pisz natychmiast, że to Twój login, Twoja edycja i wszelkie
                    metadane do wglądu masz w kompie.....metadane pozostają od momentu ściagnięcia
                    fotek z aparatu- we właściwościach masz napisane jakim aparatem jakiego dnia i
                    jakiej godziny to zrobiłaś, zatem nie ma tych danych ktoś inny nawet jeśli
                    zapisał te fotkę z netu (możesz sama zobaczyć)- na stronie tego kogoś klikasz
                    naruszenie zasad- potem jeszcze natychmiast skorzystaj z formularza(!!!)....i
                    posłuż się tym, że to kolejny raz zgłaszasz a odpowiedzi nigdy nie ma-wtedy Ci
                    odpiszą na PEWNO!!proszę zrób to i napisz czy otrzymałaś Ticket- to tylko moje
                    rady- ja tak postępowałam i zawsze usuwano aukcje tych co kradli fotki i pisali
                    real foto...
                    --
                    voila.pl/0e37h/index.php?get=1&f=1
    • souls_hunter Re: kradzież zdjęcia 05.01.06, 19:29
      Nie rozumiem twojego problemu. Zdjecie zamieszczane na aukcji nie ma chyba zadnej wartosci artystycznej, (prawa autorskie???) a jedynie ma za zadanie pokazac sprzedawany przedmiot. Sam wielokrotnie w ten sposob robilem sprzedajac identyczny przedmiot jak ktos inny wczesniej lub rownolegle z moja aukcja. Wklejalem nawet cale opisy jesli rzecz byla identyczna. Widzialem tez pare razy moje zdjecia u innych ludzikow i jakos nie mialem z tym problemu. Podobnie mozna skopiowac ze strony producenta czy jakiejkolwiek innej zdjecie, opis, specyfikacje techniczna i wkleic do swojej aukcji i nikt nie bedzie robil z tego problemu. Po to jest internet i jego mozliwosci aby z tego czerpac. No chyba ze ja jestem jakis nie ten tego??? A jesli nie zyczysz sobie aby ktos kopiowal twoje zdjecia, to sa zabezpieczenia aby tego nie mozna bylo zrobic i po krzyku.

      --
      Nie rob komus dobrze, nie bedzie ci zle.
      • jola_wroc Re: kradzież zdjęcia 05.01.06, 20:18
        ale np na moim zdjęciu w tle znajduje się moj kot :D i ja sobie nie życzę aby
        ktoś zabierał moje zdjęcie i dawał jako swoje, jeśli to skan prosze bardzo ale
        jak ktoś mi podbiera zdjącia to mnie to wkurza..
        --
        O czym nie można mówić, o tym trzeba milczeć...
      • zwiatrem Re: kradzież zdjęcia 07.01.06, 21:20
        od tego jest nawet i regulamin, skoro tak jak pisałeś jest u ciebie to łamałeś
        regulamin <prawa autorskie>, dziwne, że kiedy sie to zgłasza do Allegro, to
        aukcja jest likwidowana--bez komentarza
      • diabla Re: kradzież zdjęcia 08.02.06, 23:59
        > Zdjecie zamieszczane na aukcji nie ma chyba zadnej wartosci artystycznej,
        (prawa autorskie???) a jedynie ma za zadanie pokazac sprzedawany przedmiot.

        Wytwór pracy własnej nie musi mieć "wartości artystycznej" by podlegać ochronie,
        poza tym "wartość artystyczna" to pojęcie względne, to co dla ciebie nie ma
        wartości, dla mnie może być dziełem mojego życia. A jeśli wykorzystuje się
        wytwór cudzej pracy w celu zarobkowym, to powinno się chyba odpalić działkę
        autorowi za jego pracę i jej wkład w nasz zarobek (czy bez tego zdjecia
        sprzedalbys tyle?).


        >Podobnie mozna skopiowac ze strony producenta czy jakiejkolwiek innej zdjecie,
        >opis, specyfikacje techniczna i wkleic do swojej aukcji i nikt nie bedzie robil
        >z tego problemu. Po to jest internet i jego mozliwosci aby z tego czerpac.

        To, że coś jest udostępnione do publicznego oglądu, nie oznacza, że można to
        wykorzystywać w dowolny sposób. Takie rozumowanie możnaby przyrównać do
        rozumowania - skoro ta kobieta stoi na ulicy, to mogę zrobić z nią co chcę. A że
        ona czeka na autobus, to nieistotne.

        >A jesli nie zyczysz sobie aby ktos kopiowal twoje zdjecia, to
        > sa zabezpieczenia aby tego nie mozna bylo zrobic i po krzyku.

        Zgadzam się, tylko to chyba pozostaje. Z drugiej strony, odpowiednie
        zabezpieczenie zdjęcia może w wyraźny sposób zmniejszyć jego użyteczność dla
        samego autora. Jeśli robię zdjęcie przedmiotu i zależy mi na pokazaniu detali,
        zrycie foty napisem nie jest dla mnie najszczęśliwszą opcją.


        >No chyba ze ja jestem jakis nie ten tego???

        :))))))) Pozdrawiam

        --
        nie taka diabla straszna jak się umaluje
    • ala1986 Re: kradzież zdjęcia 09.03.06, 21:34
      Mnie też ukradziono - i to na dodatek zdjęcie mojej własnej ręki!!! Chętnie
      zażądałabym kasy od sprzedającego :) bo Allegro na pewno nie usunie tej aukcji.
      Niedawno moja siostra pisała do nich o kradzieży opisu (całego!) i nie raczyli
      nawet odpisać! Chamstwo!!!
      • mariuszgr Re: kradzież zdjęcia 09.03.06, 21:51
        Alledrogo dba tylko o swoje zyski i nic wiecej ich nie obchodzi.Tez mialem taka
        sytuacje i niestety, zupelny brak reakcji.Zdjecia proponuje podpisywac.Jesli
        chodzi o opis to juz na to nie ma rady.
    • cynnik Re: kradzież zdjęcia 28.03.06, 15:01
      Znalazłem aukcję, w której umieszczono dla ozdoby zdjęcie, które jest moją
      własnością. Przedstawia modelką, której zapłaciłem za pozowanie i zostało
      ukradzione z serwisu internetowego prawojazdy.com.pl. allegro nie reaguje,
      własciel aukcji się wypiął, zdjęcie wisi dalej. To nie tylko przedmiot ale i
      wykorzystanie czyjegoś wizerunku. Najciekawsza jest w tym postawa allegro,
      sprawa jest oczywista, można wejść na stronę serwisu i zobaczyć tam cały cykl
      zdjęć. No ale to taka firma, ukrywają się za mailami, nawet nie ma nigdzie
      żadnego telefonu.
      • madfashion Re: kradzież zdjęcia 11.05.06, 19:00
        Czy to może nie jest zdjęcie do aukcji stringów?

        Kiedyś znalazłam coś takiego. Zdjęcie modelki w stringach, napis prymitywnie
        zamazany, dziecko lepiej potrafi się obsługiwać ps-em.
        Napisałam do kolesie, że zdjecie jest kradzione. On mnie tylko zbluzgał, a na
        dole napisał, że jesli ja jestem autorem tego zdjecia, to ze sprawe mozemy
        załatwić przeciez inaczej?
        A jak nie to zebym spier***** bo ch**** mnie to ocbchodzi..

        Sprawe zgłosiłam do allegro, oczywiscie zdjec i tak nie usuneli :/


        --
        www.moda.bazarek.pl
        _____________ loveFASHION butik
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka