Dodaj do ulubionych

podbijanie ceny przez sprzedającego

04.02.06, 15:49
pytam bo cos przeczuwam, że sprzedający podnosi cene poprzez licytowanie zupełnie czystym 'kontem'. co myslicie o tym? dotyczy allegro.
Edytor zaawansowany
  • wilczasty 04.02.06, 16:48
    Niech podbija aż się ugotuje.
  • ukleb 04.02.06, 17:57
    Zglos to na allegro. Czasami bardzo prosto to sprawdzic, sprzedajacy moze miec
    dwa calkiem rozne konta, lecz mozna zobaczyc, czy sie na nie loguje pod tym
    samym IP.
    --
    pozdrawiam
    ukleb
  • madfashion 04.02.06, 18:18
    Doświadczony sprzedający nie bedzie podbijał kopertowkami tylko kontami z
    pokaźna liczbą komentarzy- od czego są znajomi...
    I na pewno IP będzie różne od IP sprzedającego, podobnie jak i miasto i inne
    dane...
    Ale koprettówki to też ludzie... to że ktoś licytuje a ukcji z koperta i
    brakiem aktywacji nie znaczy od razu, że jest podstawiony, każdy przecież
    kiedys zaczynał na Allegro.. nie należy wszędzie węszyć podstępy, chociaż
    zawzse lepiej być przezornym...
  • souls_hunter 05.02.06, 15:15
    To odpusc aukcje. Kupisz u kogos innego troszeczke pozniej i pewnie taniej.

    --
    Nie rob komus dobrze, nie bedzie ci zle.
  • rok1978 05.02.06, 16:43
    Odpowiadam jak sprzedawca.
    Mam w tej chwili taka sytuacje. Walcza ze soba Allegrowicze z zerowym stazem.
    Nie widze podstaw by ich usuwac (potwierdzili chec wziecia udzialu w aukcji
    mailem).
    Wiem, ze pozostali kupujacy i obserwqujacy uwazaja ze podbijam sobie cene
    poprzez znajomych (tym bardziej, ze cena jest wyzsza niz przecietna za ten
    przedmiot na Allegro).
  • madfashion 05.02.06, 22:25
    A nie obawiasz sie ze to nieuczciwa konkurencja? Licytuje taki w twojej aukcji,
    potwierdza, zadaje pytania, a pozniej nagle kontakt sie urywa... albo jeszcze
    gorzej, dostajesz negatywa...
  • rok1978 06.02.06, 08:51
    madfashion napisała:

    > A nie obawiasz sie ze to nieuczciwa konkurencja? Licytuje taki w twojej aukcji,
    >
    > potwierdza, zadaje pytania, a pozniej nagle kontakt sie urywa... albo jeszcze
    > gorzej, dostajesz negatywa...

    Negatywa sie nie boje. Wlasciwie Allegrowicz bez negatywa to jak zolnierz bez
    karabinu :) Zawsze mozesz rzeczowo odpowiedziec (funkcja 'odpowiedz'). A jesli
    Ty masz ileśset komentarzy, a on zerowo konto to komu uwierzą Allegrowicze jak
    bylo naprawdę?

    Jeśli kontakt się urywa to sprawa jest prosta - po tygodniu przypomnienie, a
    potem formularz zwrotu prowizji i adekwatny komentarz.
  • madfashion 06.02.06, 23:37
    Zapomnialam dodac, ze jest sposob na taka nieuczciwa konkurenecje, piszesz do
    allegro i oni natychmiast usuwaja takiego negatywa... A jesli taki delikwent
    posluguje sie tym samym IP lub koszysta z tego samego komputera, logujac sie na
    2 rozne konta, rowniez i jego konto macierzyste zostanie zablokowane ... :)
  • speedone 12.02.06, 23:57
    mi kupmpel podbija oferte ostatnio jak sprzedawalem telefon podnil mi tak sie
    rozkrecilo ze sprzedalem o 1/3 wiecej niz bym dostal :)
    --
    Nie wszystko złoto co się świeci, nie każdy chłop z widłami to Posejdon
    speedone
    kliknij tu !!
  • mark17 15.02.06, 17:02
    I jeszcze się chwalisz kupo gnoju ? Kurwa ,co za śmieć
  • mariusz-ef 15.02.06, 17:32
    Powinieneś się Marku liczyć ze słowami.

    --
    www.pajacyk.pl
  • speedone 15.02.06, 20:17
    mark17 napisał:

    > I jeszcze się chwalisz kupo gnoju ? Kurwa ,co za śmieć

    a w mordke niechcesz ?
    --
    Nie wszystko złoto co się świeci, nie każdy chłop z widłami to Posejdon
    speedone
    kliknij tu !!
  • hlynur.bjorn 15.02.06, 20:36
    Uważaj, bo jeszcze ktoś cię pozna po tych fotach...
  • speedone 15.02.06, 20:49
    to ja chetnie zapraszam grodzisk maz. odranka , jakos sie napewno umowimy
    --
    Nie wszystko złoto co się świeci, nie każdy chłop z widłami to Posejdon
    speedone
    kliknij tu !!
  • mark17 16.02.06, 10:18
    speedone- może źle odebrałem Twoją wypowiedź, jeśli tak to przepraszam. Ale
    można ją interpretować tak ,że kumpel licytował bo go podpuściłeś, lub nie
    uzgadnialiście, ale chciał kupić. W pierwszym przypadku chamskie zagranie, w
    drugim no problem. Jeśli miałeś na myśli to drugie to -big sorry, niepotrzebnie
    się uniosłem ,ale zabrzmiało jak to pierwsze.Nie gniewaj się
  • speedone 16.02.06, 10:45
    chodzi mi oto ze zamiast ustawiać minimalna cenę kumpel mi licytuje ( jest to
    normalna cena za dany produkt) powyżej tej ceny już nic nie robimy ,ja nie
    uważam ze to cos złego jest ja place koszty wystawienia i sprzedaży wiec nikt
    nic nie traci jak nie wygra tyle , nie zmuszam nikogo do licytacji.

    pozdrawiam
    --
    Nie wszystko złoto co się świeci, nie każdy chłop z widłami to Posejdon
    speedone-NEW
    kliknij tu !!
  • mark17 16.02.06, 10:57
    Teraz rozumiem, ale sam przyznasz ,że zabrzmiało wieloznacznie, a spieniłem się
    bo sam trafiłem kiedyś na taką "zabawę" podbijaną z kilku lewych kont przez
    sprzedającego chociaż cena była i tak już bardzo dobra, ale jego pazerność
    zwyciężała w tym "wyścigu".
    Nie lepiej wystawiać z minimalną? Będzie ok , a nie płacisz za to jak sprzedasz.
    I jeszcze raz -,naświetliłeś sprawę i chociaż tego też nie popieram, "wiąchy"
    którymi Cię "poczęstowałem" nie mają racji bytu,w odniesieniu do Twojej osoby.
    przepraszam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka