Dodaj do ulubionych

ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSEM,ITP

18.02.10, 21:36
Obserwuj wątek
    • fertqa Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 26.04.10, 10:28
      Witam. Ja mam pytanie dotyczące gipsu żabki. Moja 4 miesięczna
      córeczka ma gips ponieważ miała zwichnięte bioderko. Zastanawiam się
      czy może być noszona w nosidełku? Po gipsie czeka nas jeszcze
      rozwórka przez 3 miesiące czy orientujesz się czy w rozwórce będę ją
      mogła nosić w nosidełku?
      • papryka77_beauty Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 28.04.10, 16:18
        witam ja również mam córeczkę 5 - cio miesięczną w gipsiku, przez zwichnięte
        lewe bioderko sad proszę napiszcie jak to zniosłyście, jak pielęgnowałyście,
        podsuszam suszarką kładąc ją na brzuszku, ale gipsik tam jest wiecznie wilgotny,
        ryczeć mi się chce, a to dopiero 5 dni !! będzie w gipsie 2 x po 6 tygodni sad
        nie wiem co nas później czeka sad proszę o rady...
        • aglaja_s Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 28.04.10, 17:11
          Cześć papryka77_beauty. Moja córeczka ma 7 miesięcy. Już 2 tygodnie jest w
          gipsie, a ma być w nim 4 tyg. My wybraliśmy gips syntetyczny, bo "oddycha", więć
          on szybciej wysycha, ale i tak trzeba było korzystać z suszarkisad Przez pierwszy
          tydzień miałam podobnie, jak Ty. Podmakała wata, mimo że dawałam duże podpaski,
          zanim wkładałam pieluchę. Podpaski szybko przemakały i cała wilgoć absorbowana
          była przez watę z przodu gipsu i z tyłu. Wpadłam na rozwiązanie, gdy chciałam
          pozbyć się za małych pampersów. Powycinałam z nich wkłady i wsadzałam małej
          zamiast podpasek, a potem dopiero zakładałam pieluchę. Nie muszę już przebierać
          ją tak często, jak wcześniej i gips nie jest mokry. Teraz mogę spokojnie
          zostawić małą w pieluszce na 3-4 godziny (z podpaską max na 2 godz.).
          Obliczyłam, że zużywam średnio 3-4 pieluchy więcej niż przedtem (bo ta z
          zewnątrz rzadko jest mokra - całą wilgoć wchłania pierwszy, pocięty wkład).
          Pozdrawiam i powodzeniasmile
        • fertqa Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 29.04.10, 06:44
          Witaj papryka77_beauty. Moja córeczka jest już ponad 4 tygodnie w
          gipsie, za dwa tygodnie zdjecie gipsusmile. Ja nie używam suszarki.
          Pielęgniarki w szpitalu dały mi plastry i fizeline i podpowiedziały
          żeby brzegi gipsu podkleić plastrem. Jak sie zmoczył plaster to
          odklejam i przyklejam nowy. Jak za dużo kupki weszło pod gipsik to
          wycierałam tyle ile mogłam jak mi sie udało to wyjmowałam troche
          fizeliny i wkładam nową i podklejam plastrem.
          • fertqa Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 29.04.10, 07:15
            Dodam jeszcze że ja uzywam tylko pieluch o rozmiar mniejszych,
            mówiły pielęgniarki żeby boczki obcinac ale ja nic nie obcinam tylko
            zawijam. Nie martw się jakbyś miała jeszcze z czymś problem to pisz
            po to jest to forumsmile Znajdziesz swój sposób i się przyzwyczaiszsmile
            Tak na marginesie co myslicie o noszeniu w nosidełku o które
            pytałam? Możecie mi napisać jak wyglądało u was leczenie zanim
            załozyli waszym dzieciom gips?
        • dorisdoris1972 Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 07.05.10, 23:22
          WITAM CIE ,wiem to wydaje sie nie do zniesienia ale przejdzie,musisz
          byc silna,moja mala najbardziej pocila sie w nocy .ja tez suszylam
          suszarka,zmienialam czesto wate ktura byl wykonczony gips,mala spala
          na lezaku bo w luzeczku bardzo sie pocila,pamietaj jednak zeby zawsze
          przykryc pachwine by wezly chlonne byly zawsze cieple
          (miejsce w kturym niema gipsu).Czesto przebieraj pampersa i zostawiaj
          mala bez pieluchy uwazajac by sie niepomoczyl gips.moja mala iala
          gips zabke przez 3 miesiace (czerwiec,lipiec,sierpien)na sycyli w
          ubieglym roku i wiezmi bylo bardzo cieplo.na poduszeczke dawalismy
          zawsze frotowe reczniczki by mniej sie pocila.mysl o tym co jest
          teraz,ewolucja jest tak rozna ze niewarto sie zastanawiac.bede sie
          modlic by sie wszystko pomyslnie rozwiazalo.niezalamuj sie,buziaki
          dla ciebie i dla malej.
      • dorisdoris1972 Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 07.05.10, 23:08
        WITAM CIE I PRZEPRASZAM ZE DOPIERO TERAZ ODPOWIADAM.MOJA DZIEWCZYNKA
        BYLA JUZ ZADUZA DO NOSIDELKA ,KIEDY MIALA GIPS NOSILISMY JA TYLKO NA
        REKACH UWAZAJAC ZEBY NIZABARDZO RUSZAC PUPY,JEDNAK KIEDY MIALA
        ROZWORKE UZYWALISMY TZW.HIP SIT(ZOBACZ W INTERNECIE) BARDZO WYGODNE DLA
        MALEI I DAJE ULGE DLA KREGOSLUPA.POLECAM .ZYCZE WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO
        I BUZIAKI DLA MALEJ.
    • papryka77_beauty Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 29.04.10, 11:07
      Dziękuję Wam Kochane za odpowiedzi, jeszcze nie mogę pogodzić się z sytuacją,
      leczyliśmy ją od 1 m.ż. szeleczkami pawlika, frejką 19 cm, frejką 24 cm, jedyna
      poprawa to taka, że nastawiając bioderko nie trzeba było szukać wskoczenia na
      miejsce, tylko nóżka wskakiwała od razu, brakowało stabilizacji ... i tym
      sposobem jutro moja kochana zacznie 5 m.z. i jutro minie dopiero tydzień gipsu sad
      Właśnie zaczęłam stosować sie do porad, powycinałam z pieluszek wkłady, w boczki
      jedynie kładę watki żeby kupka do środka nie wleciała, całość zamykam pieluszką.
      Co do rehabilitacji, jestem ciekawa jak bylo z waszymi maleństwami, moja góra na
      dwie minutki podnosiła główkę, chodziłyśmy na reh. metodą BOBATH, no ale
      zamknęli nas w gips, we wtorek ma przyjść rehabilitantka żeby ćwiczyć górne
      partie, bo ma wzmożone napięcie. Sama jestem ciekawa co dolej... w nóżkach ma
      słabe napięcie sad
      • fertqa Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 29.04.10, 20:57
        Jeśli chodzi o rehabilitacje to my wogóle nie chodziłysmy. Poszłysmy
        na piersze USG jak Ola miała 2 miesiące i okazało sie ze ma
        zwichnięte bioderko. skierowano nas odrazu do szpitala i na wyciąg
        na 6 tygodni z czego bylysmy 5. Ola praktycznie cały czas leżała i
        wogóle główki nie podnosiła, wogóle nie leżała na brzuszku. Potem
        był zabieg nastawiania i teraz gips już 4 tygodnie. Kłade ją czasem
        na brzuszku bo tak kazali mi ze szpitala i ma ćwiczyć główkę nie
        jest tak źle. Zobaczymy co będzie jak zdejmą jej gips i założą
        rozwórkę ale to będę wiedziała za 1,5 tygodnia. Moja Ola nawet na 2
        minutki głowki nie podnosi teraz, kilkanaście sekund góra minutę
        potrzyma i się denerwuje może powinnam pomyśleć o rehabilitacji?
        • papryka77_beauty Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 29.04.10, 22:15
          Fertga, to ile ma Twoja olka??
          Moja jutro zacznie 5 m. ż.
          Jak ją mam na rękach do odbicia pionowo, nie dłużej niż 5, 10 minutek, żeby
          kosteczki nie spuchły, to nie ma stabilnej, muszę z tyłu główki trzymać rękę w
          razie opadnięcia główeczki w którąś stronę.
          Teraz moja mała leże w większości na pleckach, na brzuszku nie lubi, bardzo
          płacze, ale staram się po 10 minutek dwa razy w ciągu dnia kłaść.
          No i pytanko mam, skąd wiadomo, że gips już jest ciasny?? na brzuszku ma na
          grubość palca miejsca, ale z boczku ma 2 milimetry od żeberek... a to dopiero
          tydzień jutro będzie jak ma gipsik sad
          My na rehabilitację chodziłyśmy bo pani neurolog nas skierowała, byłyśmy
          zaledwie 3 razy, a ja ją od miesiąca ćwiczę i już w ramionkach znikało wzmożone
          napięcie... We wtorek rehabilitantka przyjdzie do nas po raz pierwszy jak
          jesteśmy w gipsie, żeby na marne nie poszła nasza praca, ortopeda pozwolił na
          kontynuowanie rehabilitacji.
          A tak nawiasem, zanim chodziłyśmy na rehabilitację, kupiłam piłkę 80 cm średnicy
          sama z siebie i ćwiczyłam ją sama, główkę zaczęła coraz dłużej podnosić na niej
          jak była po skosie, ale to mogę tobie opisać jak będziesz chciala ...
          rehabilitantka pochwaliła mnie, że na to wpadłam... no ale jakoś chciałam
          zmotywować moją małą do podnoszenia i to był strzał w dziesiątkę, niestety
          kosztem zdejmowania na czas ćwiczeń frejki przez co być może teraz mamy gipsik,
          no ale zawsze coś kosztem czegoś... oby się u nas skończyło na tych
          nieszczęsnych 12 tygodniach... buziaczki dla małej i może warto by iść do
          neurologa jak skończy wam się rozpórka
          • fertqa Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 30.04.10, 11:31
            Ola ma skończone 4 miesiące. Mojej oli kostki nie puchna jak ja
            noszę ale pielegniarki mówiły żeby jej dużo nie nosić tak może to
            obciążać bioderka. byłysmy dwa tygodnie temu na przeswietleniu i
            wszystko jest ok dobrze sie wpasowało więc czasem pozwolę sobie na
            dłuższe trzymanie jej na rączakach. Z główką nie ma problemów w
            miare sztywno trzyma czasem jej poleci ale rzadko. Tylko jak leży na
            brzuszku to nie chce główki trzymać i zadzierać.
            Jeśli chodzi o ciasność gipsu to ja wiem tyle że musi się mieścić
            przynajmniej palec nawet przy nóżkach. Na początku mi się wydawało
            że Ola ma za ciasno przy nóżkach ale lekarz udowodnił mi że nie.
            Obserwować stópki trzeba, nie mogą spuchnąć , zsinieć, jeśli zrobią
            się zimne mimo okrycia i skarpet a dziecko nie zmarznie to też warto
            to skonsultować z lekarzem bo może mieć za ciasno. Moja Ola tak
            miala w szpitalu. Kiedy macie wizyte kontrolna? tak pewnie po dwóch
            tygodniach? To wydaję mi się że warto spytać lekarza czy nie ma za
            cisno przy żeberkach, żeby sie nie dusiła.
            Świetny pomysł z ta piłką zobaczymy jak będzie w rozpórce i po jej
            zdjęciu choć to 3 miesiące maja bycsad Najwyżej tzreba będzie iśc do
            neurloga.
            Trzymam kciuki żeby było u was wszystko ok i buziaki dla małej.
    • papryka77_beauty Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 01.05.10, 23:49
      właśnie skończyłam czytać bloga o Nataszce... słowa które napisała EXYLIA to
      dokładnie te słowa które mam ochotę wykrzyczeć " Chcę, żeby wyzdrowiała bez
      takich drastycznych metod. Chcę cudu!!! Cholerny świat!!! Pieprzone życie!!! Czy
      ja tak dużo żądam??? Chcę tylko, żeby moje dziecko było zdrowe i miało normalne
      dzieciństwo!!!
      Mija nam 1 tydz. i 2 dni gipsu, moja mała się w nocy budzi i płacze.. nie wiem
      jak to wytrzymujecie, małe dziecko w gipsie, staram się ją pielęgnować, nosić,
      jednak nadal jest mi z tym bardzo ciężko...
      • exylia Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 02.05.10, 09:36
        Papryko, trudno jest pocieszać w takiej chwili. Bo to są ciężkie chwile. Nie
        pozostaje nic innego, jak po prostu to przeżyć. Czas jest tu naszym
        sprzymierzeńcem. Podobnie, jak ja kiedyś, ty też odliczasz dni w gipsie. Już
        niedługo. Z każdą godziną zbliżacie się do końca. I choć wydaje ci się, że czas
        biegnie wolno, to jednak idzie do przodu, a dni mijają jeden za drugim.

        Niedługo gips stanie się tylko wspomnieniem. Bolesnym, ale tylko wspomnieniem.

        Jeżeli chcesz o tym pogadać, napisz do mnie. Dam ci nr gg. Wieczorami mam chwilę
        i potrafię słuchać smile

        --
        Życie jest często twarde, od Ciebie zależy,
        czy Cię zetrze na proszek, czy wypoleruje.
        • papryka77_beauty Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 02.05.10, 21:24
          Kochana jesteś... jak czytałam Twojego bloga ryczałam jak nie wiem, może moja
          mała nie leży na wyciągu, ale faktycznie czasami mam ogromną ochotę pogadać z
          kimś, kto mnie rozumie, a nie wciąż gadają że mnie rozumieją a później chcą
          opowiadać jak to ich dziecko w wieku mojej małej, się rozwija, co to nie
          potrafi... ciężko mi z grzeczności nawet tego słuchać...
          Mój nr gg 490356, daj znać to będę wiedziała że to ty smile
          Postaram się ciebie nie zanudzać, ale faktycznie jest mi to bardzo potrzebne
          czasami wypytać co i jak aby to przetrwać ... wiem że inne dziewczynki też
          przeżywają swoje rozterki, załamania... ściskam każdą z osobna i buziaczki w
          czółeczka każdego dzieciaczka...
          Dziękuję EXYLIA
      • fertqa Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 02.05.10, 23:18
        Droga Papryko. Może nie jestem najlepsza w pocieszaniu.Mogę próbować
        pomagać i wspierać. Mi pomogły podobne historie do mojej jak
        czytałam lub widziałam się z mamami w szpitalu. Jest nas bardzo
        wiele wszystkie przeżywamy podobne chwile, płaczemy, i przeżywamy
        wile podobnych uczuć.Zwróciłaś uwagę na bloga o Nataszce i też go
        przeczytałam a łza kręciła mi się w oku. W szpitalu pielęgniarka
        powiedziała mi tak: "Lepiej teraz to wszystko przecierpieć niż jakby
        miało się okazać ze dziecko zostanie kaleką do końca życia" i ja się
        tego trzymam. Trzymaj się, gdybym mogła Ci kiedyś jeszcze jakoś
        pomóc, służyć radą lub poprostu jakimś przyjemnym słowem -
        służę.Pozdrawiam i trzymam kciuki.
      • markiska Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 05.05.10, 18:48
        hej Papryczka! Wiem co przeżywasz, moja córeczka była w gipsie 5 miesięcy a
        potem jeszcze 4 w gipsie ćwiczebnym, w sumie 9 miesięcy koszmaru. Była bardzo
        dzielna w przeciwieństwie do mnie, ja nie mogłam się z tym pogodzić i bez
        przerwy ryczałam. Ale jakoś to przetrwałyśmy. Jeśli chodzi o ubieranie to tak
        jak pisały dziewczyny dobre są pajacyki, ja zaopatrywałam sie głownie w sklepie
        5 10 15 bo tam mają spodnie rozpinane w kroczku w dużych rozmiarach, starałam
        się zeby mimo tego cholernego gipsu ślicznie wygladała, poprawiało mi to
        samopoczucie.
    • papryka77_beauty Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 03.05.10, 15:46
      Hej Dziewczynki, ja tylko na sekundkę, zastanawiam się jak ubieraie dzieciaczki
      na dwór, jak jest ciepło to pół biedy, teraz mamy w Poznaniu 15 st. moja mała ma
      od pasa do kostek gips, zakładam jej narazie tylko kaftaniki, rozpinane sweterki
      (nic pod spodem sad ), bo moja mała nie trzyma glówki i z tym gipsem ciężko
      byłoby założyć bodziaka, martwię się, że nereczki jej się przeziębią, nakładam
      tylko kocyk i upycham w gondolke, przypominam, że mala nie mieści się do wózka
      więc wykładam w środku kocami, żeby była na równi tyłeczkiem z bokami wózka,
      wtedy nóżki są swobodnie poza wózkiem, tak też spacerujemy... innego wyjścia nie
      mamy. Jak wy ubieracie dzieciaczki??
      • exylia Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 03.05.10, 16:53
        Najwygodniejsze są pajace rozpinane na całej długości i co najmniej rozmiar
        większe. Rozpinasz, rozkładasz, kładziesz na tym dziecko i zapinasz. Poza tym
        śpiochy rozpinane w kroku i wciągane przez głowę - też oczywiście większe, no i
        spodnie ogrodniczki, rozpinane w kroku i też wciągane przez głowę. Idealne do
        koszli i gipsu.


        --
        Życie jest często twarde, od Ciebie zależy,
        czy Cię zetrze na proszek, czy wypoleruje.
      • fertqa Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 04.05.10, 00:11
        Jeżeli chodzi o ubiór popieram koleżankę. Też ubieram w pajace i
        śpiochy. Jeśli chodzi o wózek proponuję spacerówkę.Ja rozłożyłam tak
        żeby była na leżąco dla dziecka, zapinam w pasy, przykrywam dziecko
        kocykiem można też położyc kocyk pod dziecko żeby malenstwo miało
        ciepło i miękko . Nóżki trochę wystają po bokach ale to nie
        przeszkadza.
        • exylia Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 04.05.10, 12:59
          Da radę zapiąć na gipsie smile Dlatego proponuję kupić większe
          pajacyki, żeby były luźniejsze. Tylko pamiętaj, żeby były rozpinane
          na całej długości i obydwie nogawki, bo zdażają się pajace, które
          mają rozpinaną tylko jedną nogawkę, a te trudniej założyć, choć też
          się da, tylko trzeba zacząć od nogi wink
          --
          Życie jest często twarde, od Ciebie zależy,
          czy Cię zetrze na proszek, czy wypoleruje.
            • papryka77_beauty Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 04.05.10, 15:01
              nie ty jedyna robisz takie gafy :p nawet nie zauważyłam, bo dla mnie treść się
              liczy co tam takie wpadki smile
              Dostałam pajacyka od koleżanki smile no poprostu bomba smile wygląda prześmiesznie,
              ale za to jakie ciepełko z gipsikiem bedzie miała smile
              A powiedzcie mi dziewczynki, jak zabezpieczacie watę sprasowaną wokół pasa??
              jakbym nie upchnęła (jest ciasno niestety) i tak ta menda wyłazi, podklejałam
              plastrem ale to gówno się odkleja uncertain
              Już sie nawet poryczalam, bo mała się wierci, wymachuje rączkami, bluzeczka
              "pracuje" i wata wyłazi skubana, nie mam siły ciągle poprawiać żeby się nie
              obcierala moja mała... muszę zadzwonić do Tomaszewskiego - nasz prowadzący
              bioderka - czy już nie zaciasno ona ma uncertain
              • naamahia Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 04.05.10, 20:49
                hmm... w naszym gipsie był luz na 2 palce a wata była wywinięta do przodu,
                raczej nie stwarzało do problemu z wyłażeniem a jeśli się zdarzyło to
                sprawdzałam ile warstw jeszcze tej waty jest jeśli była to ostatnia warstwa to
                dokładałam nowej ( do kupienia w aptece )Z tym że u nas częściej się zużywała
                wata przy dupce u góry raczej było OK.
                --
                Życie nabrało Nowego sensu -odkąd jest z nami Amelia ur. 03-09-2008
    • papryka77_beauty Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 07.05.10, 14:54
      Hej Kochane... może mi coś podpowiecie... tydzień temu na ostrym odginali i
      troszkę podcinali gipsik małej, lekarz dyżurny stwierdził, że mała ma już więcej
      wokół pasa miejsca, natomiast jego zdaniem w środku tuż przy bioderkach ma dość
      ciasno, mówił, żeby skonsultować z lekarzem prowadzącym,po tygodniu czyli
      dzisiaj byłam z małą w szpitalu, bo żeberka ma na gipsie, mimo, że na pleckach
      jak leży to ma miejsce na grubość kciuka, niestety lekarz nie przyszedł mimo
      umówienia, że sprawdzi czy gipsik nie jest za ciasny, sprawdziła nam tylko
      zwykła piguła, na chama wkładając między gips i ciałko paluchy, aż mała tak
      płakała, że godzinę nie mogłam jej uspokoić uncertain powiedziała z wielką
      oczywistością, że ma dużo miejsca i mamy jechać do domuuncertain
      Moja mała coraz częściej ulewa, mniej je - góra 90 ml mleka, czasami
      zagęszczonego, je słoiczek jabłka, czasami wypije 10 ml kaszki - dopiero
      wprowadzam - nie chcę więcej wprowadzać bo boję się reakcji a brzuszka nie mogę
      wymasować uncertain czy mam zadzwonić do lekarza czy poprostu jeszcze czekać?? lekarz
      na ostrym powiedział, że ciasno, piguła sprawdziła obwód tylko ... ponoć miejsca
      dużo... kurde, nie wiem co zrobić?? czy umówić się jeszcze raz z prowadzącym??
      boję się obrzęków, uwierania, mała często płacze... nie wiem już sama...
    • papryka77_beauty Re: ODPOWIEM NA WSZYSTKIE PYTANI ZWIAZANE Z GIPSE 06.07.10, 14:46
      Ja zastanawiam się jak to jest po zdjęciu gipsu...po wielu odwiedzinach na
      ostrym dyżurze, nie będę się tutaj rozpisywać, oddzwonił do nas w niedzielę i
      pozwolił zdjąć gips smile następnego dnia
      zadzwoniłam do ortopedy co od 5 miesięcy prowadzi małą, bo on od 2 tyg. jej nie
      widział, tym bardziej, że 2 tydz. temu miała rtg robione i było wszystko oki, a
      19 miała mieć zciągnięty, no i obowiązkowo musi ją zobaczyć po zdjęciu gipsu, on
      powiedział, że nie może nas z jakiegoś tam (nawet nie usłyszałam w telefonie)
      powodu przyjąć na 28 czerwca w szpitalu, i mam się zgłosić do przychodni w
      której przyjmuje i na kasę i prywatnie...hm...ponoć nie było możliwości na kasę
      chorych i idziemy na PRYWATNĄ WIZYTĘ w przychodni. Wizyta 90 zł. No byłam w
      szoku, bo wydawało mi się, że skoro ona była w szpitalu leczona, to na kasę
      powinien nas przyjąć właśnie w szpitalu!! a tu nowość, on ją przyjmie ale
      prywatnie w przychodni.... ja tam nie będę szczędzić no wiadomo, ale jakbym
      chciała iść na kase chorych do innego to z góry wiadomo, że nikt jej nie zbada,
      bo nie wie jak było, co bylo, itp. więc musimy iść prywatnie z dzieckiem po
      zdjęciu gipsu z bioderek, oto nasza służba zdrowia niestety. Czy mamy prawo do
      zbadania w szpitalu?? bo kurde zgłupiałam już uncertain
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka