Dodaj do ulubionych

i ja dziś do Was dołączam...

12.07.10, 19:37
moje 2 tygodnowe maleństwo od dziś nosi szelki pawlikasad, jestem
przerażona i łzy same kapią... Nie mam pojęcia jak długo może trwać
leczenie, lekarz powiedział, że jak nie pomogą szelki to czeka nas
wyciąg w szpitalu, ale, żeby narazie się nie martwić, łatwo mu
mówić, po urodzeniu w szpitalu stwierdzono dysplazję II c, w 8 dobie
byliśmy już u ortopedy, który stwierdził, że tydzień przeczekamy na
podwójnych pieluchach i leżeniu na brzuchu, niestety nic nie
pomogło, biodra nie są zwichnięte ale niestabilne, napiszecie mi coś
na pocieszenie?
Edytor zaawansowany
  • papryka77_beauty 13.07.10, 11:38
    Droga Madziu...
    My również zaczynaliśmy leczenie małej tak wcześnie, również od szeleczek,
    niestety mieliśmy IV st. z przemieszczeniem i nic nie pomagało, żadne słowa nie
    pomogą na tyle, żeby już nie zakładać, musisz kochana zacisnąć zęby, tulić
    dzieciątko jak najczęściej kiedy będzie płakać, u nas w wieku 4,5 m-ca skończyło
    się na gipsie... na 11 tyg. naprawdę uwierz mi to dopiero męczarnia i łzy dla
    matki i dziecka....
    Życzę wytrwałości, zaciskaj zęby i zakładaj bez taryfy ulgowej, przy takiej
    "małej" dysplazji ani się obrócisz i będzie bobasek fikać nóżkami smile ściskam was
    i życzę powodzenia
  • madzia116 13.07.10, 17:07
    dzięki, będę się trzymać tej "małej" dysplazjismile
  • papryka77_beauty 13.07.10, 20:54
    używając słowa "małej dysplazji" miało Ciebie to właśnie pocieszyć smile nie jest
    to łatwo, dla nas mam... zastanawiam się dlaczego wyciągiem straszył ten lekarz,
    u nas były szelki, 2 x frejka 18 cm i 24 cm... dzięki temu była rozciągnięta do
    gipsiku....obyło się bez wyciągu...
    Napewno dla was dużo leżenia na brzuszku, może frejka pomoże?? to lepsze niż
    szeleczki wg nas... no ale dla każdego co innego jest lepsze... teraz my mamy 18
    cm frejkę po gipsiku, też czekam na wyleczenie bo mamy coś na etapie Twojego
    maleństwa z IV D... ech... życzę zdrówka
  • madzia116 14.07.10, 12:24
    lekarz powiedział, że około 4-5 tygodni max szelki i w tym czasie
    powinny się bioderka ustabilizować a potem przepisze coś jeszcze,
    mówił o majtkach ale nie dopytywałam jakich, bo mnie przeraził, że
    jak się nie ustabilizują to wyciąg w szpitalu.
  • ankacyganka78 14.07.10, 19:47
    Witaj madziu116! Moja córeczka od dwóch tygodni nosi szelki Pawlika. Nasz przypadek opisałam w "proszę o radę-dysplazja u noworodka" Moja mała ma dzisiaj 4 m-ce i 3 tyg. Dzisiaj byliśmy na kontroli w szpitalu. I cud!!! Pan doktor powiedział,że oba bioderka mamy na Ib. Prawe, które było zdrowe wskazywało dzisiaj anatomię, książkowo. Lewe "naprawiło się" z IIb na Ib.U nas szelki pomogły, mała znosi je bezproblemowo. Szelki nosimy jeszcze przez 1 m-c żeby bioderka unormowały się na stałe. 11.VIII na kontrol i zdejmujemy!!! Dysplazja jak piszesz IIc jest troszkę poważniejsza niż nasza IIb lecz Twoje maleństwo jest młodsze i na pewno szybciej bioderka się unormują,będzie dobrze. Głęboki oddech i głowa do góry! To dla zdrowia maleństwa! Powodzenia.
  • muszka_dodomu 19.07.10, 22:45
    Bedzie dobrze. Nasza dysplazja IIC jednej nogi zostala wyleczona po
    6 tyg. Dysplazja IID drugiej nogi leczy sie nadal, czyli teraz jest
    to 12 tydz terapii i jest juz prawie dobrze. Nasza corka miala 12
    dni jak stwierdzono dysplazje.
    Najwazniejsze, ze tak wczesnie rozpoczelas leczenie, wg mnie
    musialabys zarzucic leczenie, aby IIC w tym wieku skonczylo sie
    wyciagiem. Poza tym szelki pawlika sa o niebo lepsze - lepiej
    stabilizuja niz frejka, no i latwiej przetrwac upaly.
    Trzymaj sie cieplo (z lekkim wietrzykiem smile
  • madzia116 20.07.10, 10:14
    dzięki dziewczyny, narazie sobie jakoś radzimy, mała znosi szelki
    dość dobrze, kłopot jest tylko jak coś kręci w brzuszku a pofikać
    nie można. W poniedziałek kontrolna wizyta, zobaczymy co powie
    lekarz, myślicie, że po 2 tygodniach można już zobaczyć różnicę?
    Strasznie się boję, że się okaże, że szelki nic nie dająsad
  • muszka_dodomu 22.07.10, 21:11
    Tak w naszym przypadku lekarz stwierdzil poprawe po dwoch
    tygodniach.Trzymam kciuki
  • grazaps 23.07.10, 11:23
    Moja córeczka również miała stwierdzoną dysplazję - prawe bioderko IIa, lewe
    IIc, gdy miała 6 tygodni. PO dwóch tygodniach nastąpiła znaczna poprawa IIa
    zmieniło się na Ia, a IIc na IIa. Więc poprawa w tak krótkim czasie jest możliwa.
  • madzia116 26.07.10, 17:46
    bioderka stabilne, nie ma zagrożenia zwichnięciem, po 2 tygodniach
    szelek, kąt alfa około 50 stopni, więc jak to będzie według
    klasyfikacji Graffa? W każdym razie za miesiąc mamy następną
    kontrolę i lekarz powiedział, że jest dobrze. Zakładając szelki
    mówił, że powinny się bioderka ustabilizować do 4-5 tygodni a to już
    po 2 tygodniach, cieszę się choć wiem, że jeszcze nie koniec, a
    szkda, dzięki dziewczyny za wsparcie i proszę o jeszczewink
  • exylia 26.07.10, 21:38
    Wygląda na to, że wg skali Grafa bioderka są coś ok. IIa/IIb. Nie można określić
    precyzyjnie, bo zgodnie z tą skalą kąt alfa od 50'do59'oznacza IIa dla dziecka
    poniżej 3 miesiąca życia (lub IIb dla starszego). Określenie "około 50' " nie
    jest dla mnie precyzyjne.

    forum.gazeta.pl/forum/w,29045,74791461,0,Skala_Grafa_.html
    --
    Życie jest często twarde, od Ciebie zależy,
    czy Cię zetrze na proszek, czy wypoleruje.
  • madzia116 27.07.10, 09:24
    mała ma 4 tygodnie, tak powiedział lekarz-kąt ok. 50 stopni a prawe
    bioderko jest lepsze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.