Dodaj do ulubionych

Kryzys ;-( Koszla..

17.04.11, 21:34
Moje Malenstwo o kilku dni nosi Koszle ( pr.Ib, lewe IId), po 2 tyg noszenia Frejki. Gdy zalozylam Jej Koszle to jakby bylo lepiej niz we Frejce. Az tu od 2-3 dni placze jak tylko oczy otworzy!!! czy mozliwe,ze Ja to zaczelo bolec? jest ie do zniesienia.. Mam wrazenie,ze baczkow nie moze puszczac w tej pozycji, ma jakby kolki.. Moze tak byc??? drugie moje pytanie-czy to normalne,ze przy takiej dysplazji jedna nozka jest krotsza? na moje 'oko' ok 1cm roznicy ;-(
Obserwuj wątek
    • asiulek99 Re: Kryzys ;-( Koszla.. 17.04.11, 22:43
      Moja córcia dobrze znosiła rozwórkę. Była w niej od 6 do 12 tż. Była malutka, do tego wcześniak, w tym okresie jadła i spała i faktycznie było to mało uciążliwe - dla niej samej.
      Co do różnicy w długości nóżek - to dosyć poważna sprawa. Sama miałam w rodzinie dziecko, które omal nie zostało kaleką - małej wyrwali nóżkę przy porodzie; stąd ta różnica w długości. Śkończyło się 2 operacjami, rehabilitacją. Ciężka sprawa.
      Warto, abyś skontrolowała przypadek swojego dziecka z innym specjalistą. Mnie niepokoiłaby ta różnica, nawet bardzo. Moja córcia miała stwierdzone IIa i IIb, ale o żadnej różnicy w długości nóżek nie było mowy.
      Z racji licznych przypadków dysplazji w mojej rodzinie (prawie wszystkie dziewczynki miały) małą konsultowałam u 4 lekarzy.
    • naamahia Re: Kryzys ;-( Koszla.. 18.04.11, 10:15
      Co do płaczu jasne że na początku jest jej nie wygodnie po 1 nie jest rozciągnięta jakby nam ktoś kazał być cały czas w szpagacie to jakbyśmy to odczuwali?
      Na pewno jest też problem z gazami kolkami.... tot eż może powodować płacze bo przecież teraz dziecko nie ma pełnej możliwości ruchu a on wspomagające perystaltykę jelit - polecam więc herbatki koperkowe ( ale parzone nie z cukrem) i Bobotic.
      Co do nóżki macie poważną wadę bo to na granicy podwchinięcia może to prowadzić do subiektywnego wrażenia skrócenia kończyny możecie też mieć zrotowaną miednicę lub napięcie mięśniowe które takie objawy Jedak przy tak malutkim dziecku i przy tak poważnej wadzie nie możesz naciągać nóżek by sprawdzić czy to wrażenie subiektywne czy prawdziwe musisz poczekać obserwuj to i zapytaj lekarza a gdy będzie można już sprawdzać długość nóg tak na wyproście to wtedy to wtedy się tym zajmiesz ale po leczeniu może to zaniknąć. oczywiście jeśli nie jest to związane z miednicą i z napięciem mięśniowym - tu pomogą w późniejszym czasie odpowiednie ćwiczenia.
      -- Co do operacji itp - mam nadzieje że to skrócenie jest wynikiem dysplazji, i związanymi z tym powikłaniami a to wszystko z czasem da się wyprowadzić na prostą smile
      Życie nabrało Nowego sensu -odkąd jest z nami Amelia ur. 03-09-2008
      • glemann Re: Kryzys ;-( Koszla.. 18.04.11, 14:04
        Bardzo,baaaardzo dziekuje Ci za te odpowiedz!!!! wszystko tak jak myslalam wink poki co GreepWater i kropelki i jakos dajemy rade wink tez mysle,ze ta krotsza nozka jest efektem tej dysplazji i leczenie pomoze. Przeciez ta kosc wystaje ponad panewke,gdy 'wejdzie' na swoje miejsce to nozki powinny sie wyrownac-prawda?wiem, wada nie mala, widze ja teraz golym okiem,a wyobraz sobie,ze pediatra na kontrolach ZAPEWNIALA mnie ze wszyst ok!!!Dobrze,ze mowisz mi,ze nie wolno prostowac i mierzyc nozek Malutkiej-ja tak robilam ;-( teraz oczywiscie nie bede juz!! a czym to grozi?
        • naamahia Re: Kryzys ;-( Koszla.. 18.04.11, 15:23
          grozi to wywichnięciem nogi bo staw przecież nie jest stabilny prostolinijne mówiąc podłamaniem tego biodra czyli pogorszeniem poziomu dysplazji, Co do pediatrów ja np widziałam, iż Amelka niesymetrycznie kopie lewą nogą i to już po urodzeniu prawą kopała np 3 razy a lewą w tym czasie raz ale uspokojono mnie ze dzieci maja tak czasami... i już sobie tym nie zaprzątałam tak głowy do czasu wykrycia dysplazji... aniby biodra w szpitalu były badane.
          Mam nadzieje, że takie złe diagnozy to tylko przypadki i nieszczęśliwe my im uległyśmy....
          z czasem polecam rehabilitacje lub przynajmniej basen smile jest zbawienny dla nozek... ale nieco z tym poczekajcie az bioderka będą bardziej stabilne a i maleństwo będzie mieć lepszą odporność.
          --
          Życie nabrało Nowego sensu -odkąd jest z nami Amelia ur. 03-09-2008
          • glemann Re: Kryzys ;-( Koszla.. 18.04.11, 19:34
            Kurcze, mam nadzieję, że Małej nie uszkodziłam.. Jeeejuuu... Do głowy by mi to nie przyszło! będę pamiętać. Rehabilitacja napewno, chociaż najpierw poobserwuję jak Mała sama z siebie się rozwija po zdjęciu tego cholerstwa.. Ale o czym ja tu, kiedy to będzie, ehhhh.... Jak czytam co napisałaś, to mam przed oczami ten sam widok - Julia też jedną kopała parę razy, a ta gorszą raz. Gdyby człowiek wiedział ze to symptomy. Kurcze, nie jestem przecież lekarzem!
            • naamahia Re: Kryzys ;-( Koszla.. 18.04.11, 21:12
              Nie gdybaj pamiętaj że wszystko może być zbiegiem okoliczności i tyle to tak jak ja bym wiedziała to bym nie dała młodej tak wcześnie w gips wsadzić... ale 100% pewności nigdy nie będę mieć czy to byłby dobry wybór.
              Co do rehabilitacji, wydaje mi się że u was może być konieczna, że mięśnie mogą mieć też przykurcze i te mięśnie ciągną teraz i miednicę i kości... ale to też trudno ocenić tak więc obserwuj i czekaj teraz nic więcej nie możesz zrobić za jakiś czas basen, i jeśli nadal będzie ten obraz subiektywnego skrócenia pomimo np poprawy zdrowia bioder to... badania długości kości ale za pomocą RTG obie nogi fotki i mierzą to wtedy a nie na oko bo na oko to sobie mogą wsadzić to w d...
              Ale raczej to będzie przez dysplazje bo 2c to już na granicy podwichnięcia.


              --
              Życie nabrało Nowego sensu -odkąd jest z nami Amelia ur. 03-09-2008
              • glemann Re: Kryzys ;-( Koszla.. 18.04.11, 23:26
                No wiem,wiem.. Ona juz ma momentami jakies dziwne ruchy, jakby kurczyła główkę do ramienia, zwłaszcza gdy ją podnoszę do odbicia.. No i jak zdejmę Koszlę to wygina się z lekka w pra stronę. Asymetria? nie wiem. Najpierw trzeba załatwić, zakończyć jedno. Bo jak się będę w Nią tak wpatrywać to ogłupieję. Dobrej nocy
                • naamahia Re: Kryzys ;-( Koszla.. 19.04.11, 07:32
                  To chyba napięcie mięśniowe być może jego przyczyną jest dysplazja.... ale wydaje mi się że powinien małą zobaczyć neurolog, były tu jakieś przypadki dysplazja + mięśniowe problemy i chyba rehabilitacja była prowadzona od razu, z tym że jak już to bobath mniej drastyczny chociaż niby vojta szybciej efekty przynosi.
                  --
                  Życie nabrało Nowego sensu -odkąd jest z nami Amelia ur. 03-09-2008
                  • naamahia Re: Kryzys ;-( Koszla.. 19.04.11, 07:41
                    chociaż jak tu patrzę to dziewczyny bardziej vojtę przy dysplazji polecały, tak czy siak, najpierw potrzebujesz skierowania do neurologa żeby tą Twoja mała zobaczył musisz powiedzieć też o bioderkach żeby podczas badania o tym wiedział i stwierdził co tam się dzieje. Co do ortopedów.... często są przeciwni rehabilitacji w czasie dysplazji ( jakiś chyba konflikt z neurologami) a ja tongue_out zagorzała przeciwnika rehabilitacji z dysplazją dzisiaj zmieniam zdanie smile ale trzeba mieć naprawdę dobrego rehabilitanta.
                    --
                    Życie nabrało Nowego sensu -odkąd jest z nami Amelia ur. 03-09-2008
    • binemaja Re: Kryzys ;-( Koszla.. 21.04.11, 19:54
      Moja Majka miała też Ib i IId od 8 tygodnia nosiła frejkę trzy rozmiary przez dwa miesiace i dwa miesiące koszla, nóżka też była krótsza i dłuższa, teraz jest już dobrze, wszystko się wyrównało. Chodzimy na rechabilitacje . Trzymaj się i życzę dużo cierpliwości wam obojgusmile
      • glemann Re: Kryzys ;-( Koszla.. 21.04.11, 23:17
        Na takie słowa człowiek czeka wink tymbardziej, ze jutro mamy usg, boje sie co tam uslysze.. Do tego Mloda przeryczala mi od 15stej do 21wszej Z-NIE-WIADOMO-JAKIEGO-POWODU??? wiem,ze sa rozne rodzaje dysplazji, rozne przypadki, dzieci roznie reaguja na rozne ortezy...ALE MLO MI BYLO TO PRZECZYTAC,JAKOS MI LŻEJ PRZED JUTREM wink
        • glemann Re: Kryzys ;-( Koszla.. 22.04.11, 23:58
          No i po wizycie... Jaka jestem szczęśliwa!!! mamy z powrotem IIc i juz biodro stabilne wink opłacało się uczciwie nosić i nie zdejmować nawet przy przewijaniu wink Julcia juz w Koszli siedzi bez marudek, więc wszystko idzie do przodu, pozytywnie. Następna kontrola za 3 tyg., oby także pozytywna.. Póki co trochę mi lżej wink Wesólych Świąt Kochane Mamusie!
          ps. A czemu Młoda ryczała wczoraj?bo znowu choróbsko ją bierze..Oczywiście kaszel. Typowy refluksowiec - 2 tygodnie bez kaszlu i znowu. Ale dziś nie mam ochoty się tym przejmować

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka