Dodaj do ulubionych

Szelki Pavlika działają!!! Dysplazja III A

11.01.16, 23:46
Drodzy Rodzice,
piszę ten post dla pokrzepienia serc, bo wiem, jak bardzo tego potrzebujecie, jeśli u Waszego dziecka stwierdzono dysplazję i zalecono szelki Pavlika. Opiszę naszą historię dokładnie, może odnajdziecie w niej swoje perypetie i odzyskacie nadzieję na szczęśliwe zakończenie.

Nasza córeczka urodziła się w marcu 2015, otrzymała 10 w skali Apgar, w badaniu przedmiotowym stawy biodrowe prawidłowe. Po sześciu tygodniach pojechaliśmy na standardowe badanie USG, mieszkamy w Poznaniu, trafiliśmy w kwietniu do Euro-Medu. Pan doktor stwierdził: prawe biodro prawidłowe, lewe" lekko dysplastyczne" (to cytat, podkreślam, na wszelki wypadek smile. Zalecił szerokie pieluchowanie i kontrolę po miesiącu. Ale już wtedy, trochę nieskładnie, mówił coś o szelkach, gipsie i operacji. Pieluchowaliśmy więc.

Po miesiącu stwierdził, że nie widzi poprawy, kazał nam kupić szelki. Kupiliśmy, wróciliśmy do lekarza, założył je małej, powiedział, że "tu i tu trzeba odpiąć, żeby zdjąć do kąpieli"" i tyle. Kontrola po miesiącu. Wróciliśmy do domu, zdjęliśmy szelki, ale z założeniem nie było tak łatwo, zrezygnowaliśmy. Postanowiliśmy zasięgnąć opinii innego ortopedy, bo zdziwiło nas, że na "lekko dysplastyczne" biodro lekarz zalecił szelki Pavlika, czyli poważną ortezę.

W Internecie znalazłam namiary na doktora Tomasza Timmlera. Pierwszą wizytę mieliśmy 28 maja. Kiedy dr Timmler zobaczył na USG lewe biodro naszej córki (prawe zdrowe-potwierdził IA), wpadł we wściekłość. Nakrzyczał na nas, że to bardzo poważna wada, jeśli nie będziemy małej leczyć, czeka ją operacja. Dysplazja III A z podwichnięciem, dodatni objaw Ortolaniego. Myślałam, że zemdleję. Doktor sądził chyba, że jesteśmy niepoważnymi rodzicami, którzy chodzą po lekarzach, ale nie stosują się do zaleceń, stąd jego reakcja. Wszył do książeczki zdjęcie chorego stawu i powiedział, że możemy się dalej konsultować, ale każdy lekarz nam powie, że jest bardzo źle. Nie zamierzaliśmy szukać innego lekarza. Dodam, że poprzedni ortopeda nie podał nam żadnych "literek" kwalifikujących wadę córki i nie wpisał niczego do książeczki. Tego dnia zaczęła się nasza przygoda z szelkami Pavlika. Dr Timmler pożyczył nam szelki z gabinetu, pokazał powoli, jak je zakładać, zaznaczył markerem, do którego momentu podciągać paski na nóżkach. To BARDZO ważne, liczą się milimetry. Szelki mieliśmy ściągać tylko do kąpieli, a w wannie jedno z nas (ja) miało trzymać córeczce nóżki w takim przygięciu jak w szelkach, przy wycieraniu również.

A teraz dość mojej twórczości, pozwólcie, że będę cytować zapisy z książeczki zdrowia córki, będą dotyczyć tylko lewego biodra, bo prawe było zdrowe.
3 czerwca: Jest repozycja, ale niestabilna (biodro "wskoczyło" na swoje miejsce).
12 czerwca: Lewe biodro typ D, odwodzenie pełne, stawy biodrowe stabilne.
8 lipca: Biodro typ II C (i znowu myślałam, że zemdleję, ale z radości smile.
3 sierpnia: Biodro typ II B, szelki na noc, na dzień szeroka na 23-24 cm pielucha (poryczałam się z radości).
7 września: Biodro I B, likwidacja szelek, szeroka wkładka na dzień i na noc.
5 października: Biodro IB/IA, szeroka wkładka na noc, vigantol 1 kropla.
26 listopada: Oba biodra I A, równej długości, odwodzenie pełne, stawy biodrowe stabilne, kontrola z Rtg po rozpoczęciu chodzenia.

Nasze dziecko ma ZDROWE biodro, a zaczynało z dysplazją IIIA. Dodam jeszcze tylko, że przestrzegaliśmy zaleceń lekarza co do joty, co do dnia, co do minuty, co do milimetra. Nasze cudowne dziecko przyzwyczaiło się do szelek bardzo szybko, my w końcu też, nawet ja - histeryczka. Córeczka ma teraz prawie 10 miesięcy, raczkuje jak szalona od dwóch tygodni, siada z wprawą cyrkowca, w łóżeczku, przytrzymując się poręczy, stoi jak żołnierz na warcie smile

Nie bójcie się szelek Pavlika, znajdźcie dobrego ortopedę i stosujcie się do jego zaleceń. Amen smile

Jeśli macie pytania dotyczące ubranek pod szelki, fotelika, wózka, noszenia, karmienia itd., pytajcie, chętnie podzielę się moimi doświadczeniami.
Edytor zaawansowany
  • tanaw 28.01.16, 22:56
    Dziewczyny, nie chce zaczynać nowego wątki, więc piszę tutaj.
    Czy możliwy jest opis bioderka IIID? Co on oznacza, bo w sumie nie znalazłam takiego opisu wg. Graffa.
    Córcia miała USG robione w 7tyg i wyszło IV D i kąty 45/67. Po 16dniach noszenia ortezy Tubingera mamy poprawę kątów na 48/58. Tylko dziwny opis IIID uncertain
    Wiem, że jeszcze za wcześnie, żeby bioderka były zdrowe, chociaż klinicznie jest prawie jak zdrowe biodro uncertain Czy z Waszego doświadczenia idzie to w dobrym kierunku? Strasznie się boję tych wyciągów i gipsów. W sumie córci nie przeskakiwał staw, więc na prawdę na zwichnięcie? Wizytę u ortopedy mamy dopiero za tydzień, a chciałabym odrobinę pocieszenia sad a w sumie nie wiem czy jest się z czego cieszyć sad
  • anna_jagoda 11.02.16, 21:17
    Cześć, niestety w tej kwestii Ci nie pomogę, może warto jednak popytać w innych wątkach?
    Co do przeskakiwania stawu - mojej córce też nie przeskakiwał, ale zauważyłam, że nie poruszała chorą nóżką tak samo jak zdrową. Lekarz mi później wyjaśnił, że to typowe, gdy małej nóżka "wskakiwała" we właściwie miejsce, instynktownie nie ruszała nią, żeby jej nie wybić. Timmler powtarza, że niemowlęta są bardzo mądre smile I jeszcze jedno: podczas badania u innego lekarza (nie ortopedy) stwierdzono "luźne" bioderko, wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że jest tak źle...

    Kochana, wiem jedno i powtórzę się: słuchaj lekarza i bądź konsekwentna. A jak masz wątpliwości, konsultuj się gdzie indziej i w razie czego zmieniaj doktora. Trzymam kciuki za bioderko IIID!
  • czarnooka_paula 22.02.16, 11:43
    czesc smile
    dobrze sie czyta takie posty smile

    ja jestem mama 4 tyg Mii. Mieszkamy w Niemczech. po urodzeniu w szpitalu zrobili rutynowe usg bioderek i wyszlo ze malutka ma dysplazje ( miałam cc, ułożenie miednicowe). W ksiazeczce lekarz napisal typ IIc. I powiedzial ze jak najszybciej isc do ortopedy zeby to sprawdzic. Po tyg byl juz termin i spr wszystko, znowu przeswietlenia i zapisali nam frejke. Nosila tydzien czasu i kontrol - troche bardziej szelki trzeba naciagnac i chyba poprawa bo lekarz powiedzial zeby nie martwic sie, ze to nie duza wada bo jest II a i IIb. Za 3 tyg mamy kolejna kontrol. Mam nadzieje ze beda dobre wiadomosci. Ortopeda zauwazyl jeszcze ze mala ma splaszczona głowke z jednej strony - bo spi ciagle na jednym boczku. A na boki przez te poduche nie mam jak jej klasc sad na brzuch to płacze jak by ja zywcem obdzierali... W sobote bylismy w sklepie i kupilam jej specjalna poduszeczke ktora formuje głowke. Polozna mowi ze z ta poduszka bedzie ok i nie musze jej na sile głowki przekladac. Ale sama nie wiem co o tym myslec. W ogole jak sie dowiedzialam o tej dysplazji to swiat sie dla mnie skonczyl sad tak zal mi na nia patrzec i zakuwac w te szelki. Tyle ubranek nie nałoży bo wszystko nie pasuje. Tylko zwykle spiochy i to za duze o 3 rozmiary. ale zrobie wszystko zeby jak najszybciej to wyleczyc. Ona chyba lepiej to znosi niz ja... gdzies czytalam ze w ktorym tygodniu sie zalozy orteze tyle trwa leczenie dysplazji. Ciekawe ile w tym prawdy...
  • tanaw 22.02.16, 21:21
    Jeżeli chodzi o poduszkę to polecam Head Care - ma świetnie opinie rodziców. Sama zakupiłam, bo widzę, że głowa z tyłu robi się powoli płaska (na razie 6tyg. leczenia). Niestety nie wiadomo ile jeszcze to zajmie. Jutro idziemy na kontrolne USG. Mam nadzieję, że będę mogła napisać same, pocieszające wiadomości wink Trzymajcie kciuki.
  • czarnooka_paula 23.02.16, 08:41
    hej smile trzymam kciuki ! daj znac jak wrócicie smile
  • tanaw 23.02.16, 21:50
    Jesteśmy mega szcześliwi smile jest bardzo duża poprawa - 2a/b (alfa 55st, beta 41st.) smile ze zwichniecia IV D (alfa 45st, beta 67st) wyszliśmy w 6 tygodni... nie grożą nam już wyciągi ani gipsy - czemu strasznie się obawiałam... orteza Tubingera jest świetnia - nie dość, że jest chyba najbardziej "ludzka" z tych wszystkich ortez, to dodatkowo ma świetne efekty leczenia... dzisiaj było USG u dr Cyrul, a jutro mamy wizytę u ortopedy i dowiemy się jakie będzie dalsze postępowanie... może usłyszę w końcu kiedy skończymy leczenie... dam znać co lekarz jutro powie... wiem jak inni rodzice, dzieci chorych na dysplazję, szukają dobrych informacji wink wiem bo sama szukałam szczęśliwych zakończeń IV D wink
  • czarnooka_paula 24.02.16, 09:31
    kurcze ja wczoraj pół dnia klikałam tu czy cos napisalas ;D

    tak sie ciesze !!!!!

    takie wiadomosci to sie super czyta! smile mam nadzieje ze i u nas bedzie podobnie!
    i prosze nie znikaj, pisz tutaj co tam słychać smile
  • tanaw 24.02.16, 21:20
    Nie mam zamiaru znikać wink

    Dzisiaj kolejna dobra wiadomość. Ortopeda (dr Miklaszewki) powiedział, że wynik jest super i za 4 tyg mamy kontrolę, na której zrobimy zdjęcie rtg - jeżeli będzie już 1a to ściągamy ortezę big_grin
    Mam nadzieję, że to już ostatnie tygodnie z ortezą i zaczniemy normalnie funkcjonować, bo Mała budzi mi się w nocy 3-4 razy sad a powinna już sobie wydłużyć to spanie... niestety widzę, ze coraz częściej denerwuje się przez to, że nie może sobie nóżek wyprostować sad
    A Wy kiedy macie jakąś kontrolę?
  • czarnooka_paula 24.02.16, 23:51
    Hey smile
    My mamy kontrolę u ortopedy naszego 17 marca ale w następnym tyg mamy u3 - to taki jak by bilans dziecka w Niemczech. I tak też spr bioderka. To się zobaczy czy po 2 tyg noszenia ortezy coś się zmieniło . Chociaż widzę jak ja przebieram ze nie ma już tak mega nóżek w zabke ttlko je prostuje ładnie smile
    W szpitalu napisali 2 c a tydzień temu ortopeda powiedział ze jest coś pomiędzy 2 a a 2 b . Więc nie wiem czy po tyg mogła być taka poprawa ? On mówił ze to maleńkie dziecko wiec bardzo szybko sie regeneruje wszystko. Mia ma dopiero 3 tygodnie i od dwóch nosi orteze juz.
  • czarnooka_paula 10.03.16, 12:26
    bylismy na bilansie i mala po 3 tyg frejki z IIc wskoczylam na IIa. Powiedzial ze na jego oko jeszcze z 3 tyg o koniec bedzie smile

    a jak u Ciebie? smile
  • tanaw 10.03.16, 21:20
    My czekamy niecierpliwe na 23.03, bo wtedy mamy wizyte u ortopedy... dla swojego spokoju ide na usg z Małą 17.03, zeby sprawdzic czy jest juz 1a i czy moge miec nadzieje ze zdejmiemy ta orteze... pozwalam Małej fikać trochę w ciągu dnia... w sumie ok 1h dziennie ma ściągniętą ortezę, aby poleżała na brzuchu i też poruszała tymi nogami... i po kąpieli karmimy się bez ortezy, żeby się blisko poprzytulać smile oby święta odbyły się już bez ortezy smile
  • czarnooka_paula 15.03.16, 14:17
    my tez 17 teraz w czwartek mamy ortopede smile

    oby były dobre wiesci
  • czarnooka_paula 20.03.16, 11:02
    Tanaw i jak po kontroli ? smile
    u nas jest lepiej, ale powiedzial ze lepiej jeszcze nosic zeby nie wrocila ...
    za 4 tyg kontrol mamy. Dostalismy wieksze szelki i rozmiar smile
  • tanaw 20.03.16, 21:55
    Bylismy na tym USG i sie zalamalam, bo jeszcze nie ma zdrowego biodra, wiec sadze, że w srode jak pojdziemy to nie zdejmie nam ortezy sad a liczylam na to, że sie juz pozegnamy z nią sad zobaczymy w srode co powie ortopeda, ale sie nie nastawiam.. bylam u innej lekarki na USG, bo dr Cyrul nie miala terminu... i szczerze troche sceptycznie podchodze do tego ostatniego usg, bo za pierwszym razem jak liczyla kąty to alfa wyszlo 61st, a za drugim razem pomierzyła i wyszło 57st... niby jeszcze panewka jest nie do końca wykształcona... ale jądra kostnienia są i staw jest stabilny...zobaczymy.. troche sie podłamałam sad
  • tanaw 24.03.16, 10:38
    Wczoraj mieliśmy wizytę u ortopedy i zlecił rtg. Lekarz powiedział, że biodro jest super. Powiedział, że za 3 tyg możemy ściągnąć całkowicie. Powiedział, że trzeba tylko doszlifować wink wszystko wytlumaczył na zdjęciu. Dosłownie 1mm brakuje do zdrowego biodra. Wiadomo panewki muszą się jeszcze wykształcić. Jądro kostnienia już jest widocznie - mniejsze od zdrowego, ale nadrobi. Za 5 tyg mamy zrobić USG i kontrola. Powiedział, że danego stanu już nie da się zepsuć, więc spokojnie mozemy miec 3 h dziennie wolności od ortezy. Po ostatnim USG byłam pewna, że teraz nam nie zdejmie. Ale cieszę się, bo lekarz powiedział, że bardzo szybko się wyleczyło to biodro. Zaczynalismy od najgorszego zwichnięcia IV D, i w 10tyg już mamy praktycznie zdrowe biodro. Powiedział, że widać, że trzymaliśmy dziecko w ortezie tak jak przykazał. Niestety są niepoważni rodzice i często zdejmują i wychodzi, że zamiast 23h/dobę trzymają 12h, a to już wydłuża leczenie z 10tyg do 20tyg.
    Dodatkowo zmienił nam ustawienie Tubingera. Kolana już nei muszą być tak wysoko, bo głowa stabilnie siedzi w stawie, teraz tylko musi mieć szeroko nogi, żeby wykształcić dobrze panewkę. Proponował zmianę ortezy na Ortolaniego, ale jak ją zobaczyłam to wolę naszą Tubingera smile Powiedział, że moze zostać Tubinger, bo dziecko jest jeszcze małe (4mies), jeżeli miałaby 6mies to tylko Ortolaniego.
    Pozdrawiamy. Dajcie znać co u Was.
  • czarnooka_paula 24.03.16, 14:01
    Ale się ciesze !!!!! smile
    I powiem że zazdroszczę tez !!!smile

    My tydzień temu na kontroli byliśmy i powiedział ze jest ok ale.dla pewności jeszcze niech ponosi żeby nie wróciło . I mamy za 3 tyg kolejna kontrol. Dał nam większy rozmiar z 14 na 16 weszliśmy. Póki co ma dalej 2 a na dwóch nóżkach. Mam nadzieje ze na następnej kontroli powie ze juz jest 1 a i można pożegnać szelki !smile
  • czarnooka_paula 18.04.16, 11:39
    my po kontroli...jest lepiej ale mamy nosic kolejny miesiac i wtedy kontrol i na noc tylko na 3 tyg niby.... ja sie załamałam juz myslalam ze bedzie ok... sad
  • tanaw 18.04.16, 15:45
    Ale dalej nie ma 1a? czy już jest 1a tylko niby dla utrwalenia? Tak Ci lekarze lubią rzucać te kontrole dopiero 3-4tyg sad a to zawsze się tak dłuży sad
    My mamy za tydzień we wtorek USG i środa ortopeda. od czwartku nogi są wolne w dzień, ale na noc jeszcze zakładam. nawet sie tak Mała nie buntuje wieczorem po kąpieli jak jej zakładam ortezę.. Niestety jest trochę krzywa sad bark po stronie zdrowej nóżki jest obniżony sad mamy rehabilitację. na razie masuję mięśnie łopatek i dużo na brzuchu. po odstawieniu całkowicie ortezy zobaczymy czy się wyprostują, ale mamy rehabilitację w tą środę. zobaczymy co powie nam rehabilitantka. Czy jest lepiej czy bez poprawy uncertain
  • czarnooka_paula 18.04.16, 19:36
    Nawet nie wiem bo tak się wkurzyłam ze nie zapytałam sad powiedział ze lepiej ale jeszcze jedna nóżka musi lepiej wskoczyć. I my też mamy rehabikitacje bo mała ma przez te durne szelki asymetrie i główkę krzywa bo śpi tylko na pleckach. Właśnie dzisiaj byliśmy pierwszy raz.
  • tanaw 19.04.16, 10:31
    Ja główkę uratowałam poduszką Headcare. Nie jest tania, ale warto, bo Mała główkę ma idealna a sypia tylko na plecach. Ja kupiłam używaną a i tak zapłaciłam 100zł.
    My jako takiej asymetrii nie mamy (tak stwierdziła rehabilitantka), ale mięśnie łopatek są asymetrycznie napięte i to powoduje, że barki są krzywe sad
    Jedno człowiek wyleczy to trzeba kolejne leczyć. Jakaś masakra sad
  • czarnooka_paula 19.04.16, 15:12
    Ja tez mam taką poduszke juz dwa miesiące i gówno nam pomogła sad dzisiaj mała mi tak daje popalic ze juz mam dość wszystkiego sad
    Tylko na ręce I nic spać nie chce ...
  • tanaw 19.04.16, 17:09
    my dzisiaj mamy hardcore sad idą ewidentnie zęby. Od trzech dni kupa lub dwie (a tak to kupa raz na tydzień - kp). Dodatkowo dzisiaj co sobie zaśnie to za 30min pobudka sad dużo płacze - nie chce zostawać sama ani na chwilę. A jeszcze ilość śliny jaką produkuje jest niesamowita. No i oczywiście gryzaka włożyłaby do buzi całego. Kiedy będzie choć chwila spokoju wink
  • czarnooka_paula 20.04.16, 08:33
    A twoja ile ma ? Jux coś koło pół roku ?
    Moja niedługo kończy 3 miesiące i juz jej żeby idą. ... tak jej ślina leci ze się dlawi ja sad wczoraj myślałam że oszaleję. ...
    Chcialam z.nią ćwiczyć bo główki nie dźwiga x brzuszka ale gdzie tam .... tylko płakała sad

    Dobrze ze dzisiaj pogoda się zapowiada ładna to może na spacerze zaśnie w dzień w końcu i będzie chwila spokoju.

    Zazdroszczę Ci ze nie musisz szelek nosić. .. jak ja ich nienawidzę sad

    Ostatnio tak pomyślałam że te szelki zabrały mi cala radość z macierzyństwa. ..
  • tanaw 21.04.16, 16:34
    Pomyśl sobie, że i tak wcześnie wykryta i za niedługo pozbędziecie się szelek.
    Moja koleżanka dzisiaj wylądowała z córką na wysięgniku (a pozniej gips), bo głowa nie chce się wstawić do stawu (a nosiły ortezę 5tyg gdy mała miala 5tyg sad ). Wczoraj założyli gips i zrobili tomograf i niestety głowa kości udowej nie była dalej w stawie sad jeżeli wysięgnik nie pomoże czeka ich tylko operacja. Więc na prawde trzeba sie cieszyc, ze leczenie idzie do przodu. a na prawde 3-4 tyg w tą czy w tamtą jest pikusiem.
    Moja kończy 5mies. za 4dni. Dzisiejsza noc była koszmarna sad dopiero podałam jej ibuprom i zasneła po godzinie marudzenia sad jeszcze dodatkowo zrobił jej się katar od tych zębów. Czekam tylko, żeby się pokazały i miała ulgę.
    Stresuje się USG za tydzień, aby było wszystko prawidłowo i ,żeby się nei okazało, że musimy jeszcze trochę ponosić ortezę uncertain
  • czarnooka_paula 21.04.16, 21:06
    o masakra... wiem ze to jest złe ale czasami to jest pocieszajace ze inni nie mieli tyle szczescia co my ...
    biedna, mam nadzieje ze zeby szybko pojda.
    Moja dzisiaj w miare byla - ale bylam caly dzien u siostry to i zlecial dzien jakos smile

    ja strasznie sie boje nastepnej wizyty... oby juz bylo ok.
  • tanaw 28.04.16, 10:24
    Oficjalnie jesteśmy wyleczeni smile Hania ma zdrowe bioderko smile jesteśmy przeszczęśliwi smile
    We wtorek byliśmy na USG i biodro 1A. Jedynie jądro kostnienia jest dwa razy mniejsze od zdrowego biodra, ale na to trzeba czasu. Nie trzeba nic z tym robić - chodzi mi o zakładanie ortezy. Jedyne zalecena to DUZOOOO na brzuchu, nosic jak najszerzej, duzo chusty, broń Boże nie dawać na nogi - wszystko sama ma robic bez naszej pomocy - to akurat nie jest nowością, bo pierwszemu dziecku nic nie pomagaliśmy wink
    kontrola z USG za 2 miesiące.
    Jeszcze raz pokrótce opiszę naszą historię, bo wie jak jest to pomocne dla innych rodziców jak dowiadują się o dysplazji.
    Hania w 7tyg życia miała stwierdzoną dysplazję ze zwichnięciem IV D. Miała założoną od razu ortezę TUbingera (bardzo ludzka w porównaniu zresztą ortez). Po 6 tyg było II B !!!!! Miała wtedy 13tyg. Orteza była noszona 23/24h. Tylko do przewijania i kąpieli ściągaliśmy. Dawałam ją też dosłownie na 5min na brzuchu bez ortezy przy zmianie pieluszki. Natomiast, żeby nie była do tyłu z rozwojem motorycznym, ćwiczyłam z nią brzuszek na dużej piłce w ortezie.
    Jak okazało się, że ma IIB lekarz pozwolił ściągać ortezę na 2h, czyli więcej mogła być na brzuchu i brykać trochę nogami.
    Po 4 tyg miała zrobione rtg - prawie zdrowe biodro, brakuje tylko 1mm wink lekarz powiedział, że 3-4tyg nosimy ortezę 20/24h. i ściągamy ortezę, a po 5tyg od rtg robimy USG i kontrola. I tak po wczorajszej kontroli (15tyg od diagnozy IVD) oficjalnie mamy zdrowe biodro i zero ortez smile Jedna rada dla rodziców - trzeba być mega konsekwentnym w noszeniu ortezy wtedy dziecko szybko wyjdzie z dysplazji. U nas leczenia całkowite trwało 14tyg - byłam załamana jak usłyszałam, że jak dobrze pójdzie to 3mies i dziecko będzie zdrowe, ale na prawdę szybko zleciało i teraz naszym problemem są wychodzące zęby wink życzę wszystkim dzieciaczkom szybkiego powrotu do zdrowych bioderek smile
  • czarnooka_paula 29.04.16, 19:25
    Ale sie ciesze!!!

    super wiadomosc!

    obym ja to uslyszala 19 maja...
  • mama_milo 23.11.16, 01:11
    Czy w tej ortezie moze dziecko lezec na brzuchu? Mój synek śpi tylko na brzuchu, nie chce na plecach (ma 12 tygodni) sad musze koniecznie zdecydować sie na jakaś orteze, gdyż ma IIIA, a rehabilitacja, którą robimy od 3 tygodnia jego życia nie przynosi oczekiwanych efektów sad
  • jaskolka2016 17.05.16, 23:42
    Witaj, dziękuję za Twój post. Nasza córeczka nosi szelki od 4 tygodni. W zeszłym tygodniu byliśmy na 1 kontroli i niestety nie ma poprawy jedno bioderko IIIA drugie IIC. To mnie podłamało. Niestety nasz lekarz to łagodnie mówiąc gbur (nic nie mówi jak sobie radzić) cieszy się jednak dobrą opinią więc trwamy przy nim. Na chwilę obecną córka ma jeszcze bardziej podkręcone szelki. Stąd moje pytanie jak sobie radziłaś z codziennymi czynnościami? Poza tym idzie lato więc jak ubierać dziecko? Czy Twoje dziecko miało jakieś obtarcia po szelkach? Czy Twoje szelki to były tez takie parciane pasy czy takie jak widziałam na necie obszyte gąbeczką?
  • czarnooka_paula 19.05.16, 18:45
    czesc smile

    jak chcesz to napisz na maila do mnie. Odpisze Ci zawsze i pomoge jak tylko bede mogłasmile


    rogas1987@wp.pl

    bo tu coraz mniej bywam.

    Dzisaj byłam na kontroli!
    Bioderka mojej malutkiej sa zdrowe! oba 1a smile

    3,5 msc masakry z szelkami za nami, teraz tylko tydzien mamy nosic zeby sie dobrze utrwalilo smile
  • magdalena261981 17.06.16, 20:06
    Ja mam pytanie dotyczące właśnie ubranek pod szelki fotelika noszenia bo mała lubi być na rękach smile Jak to wszystko zrobić aby te szelki spełniały swoje przeznaczenie???
  • aniawa24 19.07.16, 21:53
    Mam bardzo podobny przypadek. Dzisiaj się dowiedziałam, że syn ma w jednym biodrze IV i zalecone szelki Pavlika, a ma już 3,5 miesiąca. Mam całą masę pytań co i jak sad Jest szansa na jakiś kontakt na priv?
  • mama_milo 23.11.16, 01:17
    Aniawa24, jak tam twój synek? Stosujesz szelki?
  • szczesliwa24 10.08.17, 23:42
    Moja córa tez miala problem z lewym biodrem. Na perwszej wizycie IIc na drugiej IIa a nagle D...to akurat bez komentarza... z lekarzem bylo cos "nie tak" bo przepisal dziecku poduszke frejke 20cm gdzie byla o wiele za duza ,nawet jej nie wymierzyl...NA SZCZESCIE MOJE I MOJEJ CORECZKI udalo mi sie skontaktowac z Pania ktora od lat nastawia i masuje biodra i nietylko...z tego co udalo mi sie dostrzec to sami lekarze do niej chodza jak im cos w kosciach szczyknie...no i nastawila i wymasowala tak ze jak poszlam do lekarza na kontrol to nagle z D zrobilo sie IIc i przepisal szelki...oczywiscie nawet nie zakladalam bo szkoda dziecka ,nerwów itp...i dalej do pani jezdzilam "nie przyznajac sie lekarzowi bo oni nie toleruja tego" NIESTETY..."bo moim zdaniem sami powinni byc do tego przeszkoleni"...no i przy wizycie po 4 tygodniach nagle szok...co sie stalo ze tak szybko sie udalo wyleczyc bioderko...lekarz ktory straszyl mnie jakimis rehabilitacjami szynami a nawet operacja nagle zamarl jak zobaczyl wyniki...bioderko zdrowe...wow..
    "nawet nie chce juz pisac przez co sa te niby "wrodzone dysplazje"...akurat do tego sie nikt na tym swiecie nie przyzna... wiadomo czemu..." oczywiscie nie mowie ze KAZDY KTO NASTAWIA JEST DOBRY bo wiadomo ze w tej dziedzinie takze sa popaprańcy... do tego trzeba miec reke a przedewszystkim SERCE i trzeba wiedziec do kogo sie wybrac... zeby bylo wiecej takich ludzi na swiecie jak ta cudowna starsza KOBIETA" ...szkoda gadac...w ostatecznosci moje dzieciatko jest zdrow jak ryba... bez zadnych poduszek i bez szelek...tyle mam w tym temacie. Powodzenie i wiecej rozumu bo lekarzom nigdy w 100% sie nie wierzy..smile) nawet najlepszemu...nie ma jak sprawdzone stare technikismile) trzymajcie sie smile)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka