Dodaj do ulubionych

Dysplazja IIb-jaki aparat?

10.07.07, 21:54
U mojej 4 tygodniowej córeczki lekarz rozpoznał dysplazje prawego bioderka IIb i lewego Ib. Kazał przyjść za tydzień na załozenie aparatu, nie powiedział co to bedzie. Jaki aparat bedzie najlepszy przy tej dysplazji o 4-tyg dziecka?
Edytor zaawansowany
  • exylia 10.07.07, 22:11
    O wyborze aparatu decyduje lekarz. Z reguły tak już jest, że każdy ortopeda
    używa jednego lub max. dwóch, w zależności u którego prof. się uczył smile.
    Najbardziej popularnymi aparatami (tu na forum) są: poduszka Frejki, szyna
    (rozwórka) Koszli i szelki Pavlika. Rzadziej stosuje się majtki ortopedyczne czy
    szynę Ortaloniego.

    U tak Małych dzieci, jak Twoja córeczka i przy dysplazji IIB (która nie jest
    zbyt wielka) najczęściej stosuje się poduszkę Frejki. Sądzę, że właśnie ten
    aparat zaproponuje Wam lekarz.
    --
    Tak walnąłem w podłogę, że boli mnie nawet peleryna. - Super Grover.
    Natasza
    Natasza ma już
  • patrishia821 11.07.07, 20:46
    Mam ogromna prośbe, czy znasz moze jakąś strone na której beda zdjecia przedstawiające te rodzaje aparatów które wymieniłaś?
  • patrishia821 12.07.07, 09:29
    Dziekuję bardzo! Troszke sie uspokoiłam bo nie wygląda to tak strasznie jak sobie wyobrazałam. Zwłaszcza ta poduszka Frejki.Pozdrawiam serdecznie!
  • exylia 12.07.07, 12:09
    Nie taki diabeł straszny, jak go malują wink.
    --
    Tak walnąłem w podłogę, że boli mnie nawet peleryna. - Super Grover.
    Natasza
    Natasza ma już
  • patrishia821 16.07.07, 19:26
    Jednak rozwórka. Co o tym myslisz?
  • patrishia821 16.07.07, 22:11
    Boję się martwicy kości udowej. W jaki sposób się to objawia i czy można jakoś temu zapobiec???
  • exylia 17.07.07, 16:33
    Sorry, że odpisuję dopiero dzisiaj, ale jestem na urlopie i do netu zaglądam z
    doskoku.
    Nie martw się o martwicę. Zdarza się naprawdę bardzo rzadko i to najczęściej u
    dzieci starszych, leczonych wyciągiem i gipsem. U tak malutkich dzieci ryzyko
    martwicy jest minimalne. Jeżeli lekarz zalecił kontrolę co 2-3 tygodnie, to
    będzie miał wszystko pod kontrolą, więc nie ma co panikować. Rozwórka lepiej
    stabilizuje biodro.

    Zdaj się na intuicję i zapytaj sama siebie, na ile lekarz, który zalecił
    rozwórkę wzbudza Twoje zaufanie. Jeżeli wyjaśnił Ci wszystko w sposób zrozumiały
    dla Ciebie, to myślę, że powinnaś mu zaufać. Jeżeli jednak masz jakieś
    wątpliwości, to skonsultuj dziecko u jeszcze innego ortopedy. Szukaj do skutku,
    aż trafisz na takiego, który odpowie nawet na najgłupsze Twoje pytania. Ja
    takiego lekarza mamwink.

    Pozdrawiam.
    --
    Tak walnąłem w podłogę, że boli mnie nawet peleryna. - Super Grover.
    Natasza
    Natasza ma już
  • patrishia821 17.07.07, 17:03
    Otóż to lekarz nie odpowiedział własciwie na zadne moje pytanie bo sie bardzo spieszył. Poprzednim razem na badaniu USG kiedy okazało sie ze jest dysplazja próbował mi coś wyjaśniac ale jak tylko usłyszałam diagnoze to nic wiecej do mnie nie docierało i powstrzymywałam tylko łzy.Wiec na kolejna wizyte poczytałam troche o tym i przygotowałam sobie pytania ale niestety pozostały bez odpowiedzi.Jutro jedziemy na konsultacje do inego lekarza. Pani z poradni przyszpitalnej poleciła mi pewnego doktora tylko on jest chirurgirm dziecięcym, a nie ortopeda.Myśle, ze chyba nie ma wiekszej różnicy. Sama już nie wiem jestem zagubiona w tym wszystkim. Do tego Zosia strasznie marudzi z tym aparacikiem, ma go już całą noc do teraz i nie może go zaakceptowac. Strasznie płacze i pada wyczerpana.Mało je bo ciezko jest jej jesc w takiej pozycji.Mi tez nie jest łatwo tak nad nią lewitować. A do tego te upały, może to przez nie ona tak marudzi. Uff jak nam ciężkosad
  • rat_anka 17.07.07, 23:23
    glowa do gory, moja corcia ma zakladana szyne koszli od 5 miesiaca (dopiero)
    teraz ma 8 miesiecy i widac baaaardzo duza poprawe, nie chce zapeszyc ale
    prawdopodobnie za 4 tyg bedziemy sie z nia zegnac. wczesniej miala szelki
    Pavlika, ale tego nie polecam szczegolnie przy upalach, gdzie dzidzius ma
    splatane nóżki, i sie strasznie grzeje, nasza niunia w uprzezy wygladala jak
    zabandazowana i strasznie sie pocila. z kolei frejka (cytuje uwagi mojego
    lekarza, niekoniecznie inni musza sie z nim zgadzac)jest juz przestarzala, a
    przy uzywaniu pieluszek typu pampers nie do konca spelnia swoje zadanie, gdyz
    "pelna" pieluszka sciaga frejke w dol a razem z nia polozenie nozek zmienia sie
    na mniej korzystne. wiem co czulas, jak lekarz postawil diagnoze... ja tez tylko
    powstrzymywalam lzy i chcialam jak najszybciej wyjsc z gabinetu, kazda z nas to
    przezyla, ale Waszym najwiekszym atutem w walce z dysplazja jest wiek twojej
    coreczki, wiec tylko trzymac kciuki. co do marudzenia Zosi, to nie wydaje mi sie
    zeby to szyna az tak bardzo jej przeszkadzala...przynajmniej Amelce, mimo ze
    miala juz 5 miesiecy calkowicie nie przeszkadzala, na poczatku fakt byla malo
    zadowolona ale potem szybciutko sie przyzwyczaila, teraz nie buntuje sie
    zupelnie. głowa do gory, ta chorobe sie leczy i to z duzym powodzeniem, tylko
    znajdzcie profesjonalnego ortopede, bo co do tego chirurga to mam mieszane
    uczucia, moze sie myle, ale jednak na waszym miejscu szukalabym ortopede
    dzieciecego. to na tyle, zycze powodzenia
    Ania z Amelką
  • patrishia821 19.07.07, 18:29
    Po namowie rodziny i rozmowie tel. z panią z poradni ortopedycznej, która bardzo
    sie zdziwiła, ze dla tak małego dziecka i przy tak niewielkiej wadzie zalecono aparat,zdecydowaliśmy sie skonsultować to z innym
    lekarzem, tym razem chirurg dziecięcy. Równiez robił USG i stwierdził, że absolutnie nie trzeba nosić aparatu,bo nieumiejetne
    zakładanie takiej ortezy moze wyrzadzić wieksza krzywde i wystarczy szeroko pieluchować i układac dziecko na brzuszku.
    Diagnoza:prawe IA, lewe na granicy nieprawidłowości IIA.Wtedy pojawił sie problem, ktoremu lekarzowi zaufać.Poza tym poprzedni
    stwierdził nieprawidłowość prawego a ten lewego. I co teraz? Intuicja podpowiadała mi,żeby zrezygnować z aparatu, ale bałam sie ,
    ze słucham sie tego drugiego lekarza bo jego diagnoze jest mi zdecydowanie łatwiej zaakceptować.Rodzinka jak sie dowiedziała, to
    sami "bocznymi drogami" umówili nas z kolejnym lekarzem, tym razem z ordynatorem chirurgii dzieciecej, która jest podobno swietnym
    specjalistą. Wiec kolejne USG i potwierdzenie, ze aparat jest zbedny i wystarczy pieluchować. Diagnoza:prawe IA,lewe IA/Granica
    nieprawidłowości.Zdziwiła sie,ze jak lekarz ktory sie na tym zna mógł opisac jako B skoro to oznacza dziecko powyzej 3 mcy. Tak
    wiec wróciliśmy szczesliwi do domku już bez aparatu. Kontrola za 4 tyg. Oby było wszystko dobrze i nie trzaba było wracac do
    aparatu, ktory narazie chowam głeboko, głeboko.
    Dziwi mnie tylko, czy naprawde lekarz mógł tylko dla kasy wpakować małe dziecko w taki aparat?
    Co byście zrobiły?Chyba jesli dwaj lekarze stawiaja ta sama diagnoze to musi ona byc prawidłowa.Poradźcie mi coć bo jeśli okaze
    sie , ze nie ma poprawy to zeżrą mnie wyrzuty sumienia.
    A to smutny dla mnie widok Zosi w aparacie:
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,755125,2,1.html
  • exylia 19.07.07, 19:48
    Wielokrotnie podkreślałam, żeby konsultować diagnozę z innymi lekarzami. Dziwi
    mnie jednak tylko to, że pozostali dwaj lekarze z którymi konsultowałaś dziecko
    są chirurgami. Moim zdaniem powinien być to tylko i wyłącznie ortopeda dziecięcy
    z dużym doświadczeniem. Nie poszłabym z dzieckiem z podejrzeniem dysplazji do
    chirurga, ale to jest moje zdanie.
    --
    Tak walnąłem w podłogę, że boli mnie nawet peleryna. - Super Grover.
    Natasza
    Natasza ma już
  • rat_anka 19.07.07, 22:58
    wiem, ze cie nie pociesze ale zgadzam sie z exylia. tez skonsultowalabym sie z
    ortopeda dzieciecym. zaluje,ze u amelki wykryto tak pozno, ale jestesmy dobrej
    mysli (wczesniej na forum opisalam nasza sytuacje i exylia z gabi bardzo mi
    pomogly) jesli zosia bedzie miala nosic jakakolwiek orteze, to naprawde nie ma
    czego sie bac, lepiej wczesniej, w jej wieku moze to trwac tylko pare tygodni,
    pozniej moze byc gorzej (tak jak u nas). wiem ze widok dziecka (szczegolnie
    swojego) w aparacie jest niespecjalny (pani stewardessa w samolocie myslala,ze
    amelka ma polamane nogi,a miala zalozona uprzaz)ale ja staram sie zaslaniac
    sukienkami i naprawde mozna sobie z tym poradzic, mam nadzieje, ze Zosia nie
    musi miec aparatu, trzymam kciuki ale lepiej zeby potwierdzil to naprawde dobry
    lekarz, dla dobra Zosi. pozdr. zdjecia amika w uprzezy i szynie
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,rat_anka.html
  • patrishia821 20.07.07, 07:42
    Ale śliczna dziewczynka i taka pogodna!Czy mogę zapytać kiedy wykryto u Amelki dysplazje i w jakim stopniu?
  • rat_anka 20.07.07, 14:48
    u Amelki wykryto dysplazje jak miala 5 miesiecy, cala nasza historia
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29045&w=62109477
    niestety nie wiem w jakim stopniu gdyz bylismy pod opieka podobno bardzo dobrej
    specjalistycznej kliniki ortopedycznej w Oxfordzie, a tu maja inna klasyfikacje.
    po dwoch tyg (niestety wczesniej lekarz w polsce nie mial terminu) po usg, prawe
    bylo juz w porzadku, lewe IIc, 9 lipca bylismy na kontroli i wszystko sie
    poprawia w szalenczym tempie (oby tak dalej), na razie mamy jeszcze 3 tyg miec
    szyne 20-21 godz/dobe a potem tylko w nocy tez 3 tyg i na kontrole. jestesmy
    dobrej mysli, pozdrawiam
  • gabi_10 20.07.07, 07:49
    hmmm....ja też skłaniałabym się jednak ku konsultacji-ale z ortopedą. USG nie
    jest jeszcze wyrocznią-to może wykonać i peadiatra i każdy inny lekarz-
    najwazniejsze jest badanie ręczne. wiec może tak być, że USG pokazuje, że jest
    ok lub prawie ok, a w badaniu pojawiaja się nieprawidłowości-i wtedy rozwórka
    też jest koneczna. nie chce cię dołować, ale tu chodzi o zdrowie maluszka, a
    nie o jego wygodę...zresztą dzidul po kilku dniach przyzwyczaja się do rozwórki
    i nie przeszkadza mu ona juz tak bardzo. oczywiście życze wam, aby opinia
    ortopedy była błędna, a chirurg miał rację....
  • gabi_10 20.07.07, 07:53
    a jeli moge ci coś doradzić....nawet jesli zosia nie bedzie nosic rozwórki to u
    4 tyg. maluszka zmiany w bioderkach pojawiają się szybko-i leczenie tez szybko
    się konczy. wiec bez względu na to, czy bedzie nosic rozwórke czy nie, możesz
    ja ukłdać do spania na bezuszku z nóżkami ugietymi i rozłozynmi w pozycji żabki-
    i wtedy dociskac do podłoża pupcię-to dobre ćwiczenie przy dysplazji,
    zwichnięciu, na wszelkie problemy z odwodzeniem, a nawet profilaktyczne u
    zdrowych dzieci. i nie noś jej niegdy pleckami do siebie-bo w ten sposób mogą
    powstać wady w obrebie bioederek-tylko przodem do siebie i okrakiem, z nózkami
    oplecionymi wokół twego brzucha i tez dociskaj pupcie do siebie. to chyba tyle:-
    )
  • patrishia821 23.07.07, 12:47
    Witajcie! Dziekuje wam bardzo za dobre rady i słowa pocieszenia. Zdecydowaliśmy, ze pojedziemy za 2 tyg. do kontroli i jezeli tylko cokolwiek bedzie nie tak, to pojedziemy napewno do ortopedy.Chociaż wiem,że 2 tyg.czekania to 4 tyg dłuzej noszenia aparatu.Najblizej mam do Warszawy lub Olsztyna czy możecie polecić mi jakiegoś dobrego specjaliste?Najlepiej gdyby przyjmowal prywatnie,zeby nie trzeba było długo czekać.A do tej pory bedziemy dużo ćwiczyć, tak jak poleciła nam gabi10 a na brzuszku Zosia śpi już od kilku dni bo do tego wszystkiego doszła nam kolkasad.
  • patrishia821 23.07.07, 12:57
    Ale ze mnie gapa przecież jak wół na gorze jest watek o polecenaych ortopedach.
  • seala1 07.08.07, 19:04
    moze troche pozno ale sie dopisuje
    moja córka miała IIc lewego biodra wykryte w 5 tygodniu zycia. od razu chop do
    koszli.nosila 2 miesiace i po dysplazji nie bylo juz sladu.
    zycze Ci zeby opinia chirurga byla tą prawidłową, ale koniecznie zbadaj dziecko
    u DOBREGO ortopedy. to bardzo wazne zeby zobaczyl ją specjalista. ja szukalam i
    po tym forum trafilam na dra Szymanka.moge go z czystym sumieniem polecic.to
    warszawski lekarz

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka