Dodaj do ulubionych

po kontroli- lewe IId, prawe IIa

30.01.08, 17:23
Hejka- byliśmy dziś na kontroli i dowiedziałam się wreszcie który to
stopień dysplazji- prawe biodro IIa i lekarz powiedział że jest
dobre, lewe- IId - wydaje mi się , że to dość poważny stopień- od
ostatniej wizyty (3 tygodnie) nie ma poprawy- z tym tylko że nie
grozi już decentracja... Julka nadal jest w koszli- zastanawiam się
nad konsultacją u kogos innego...bo u tego następna wizyta znowu za
miesiąc sad
Obserwuj wątek
    • 1agnieszka19795 Re: po kontroli- lewe IId, prawe IIa 30.01.08, 17:39
      witaj. Z tego co wiem to Piasta jest dobrym ortopedą. Z drugiej jednak strony zawsze mozna sie skonsultowac gdzie indziej .Ja ostatnio byłam u innego lekarza z Mają no i potwierdził to co mówił ten poprzedni.Prawe biodro bardzo dobre a lewe bardzo wolno się poprawia . A przeciez Maja chodzi juz w koszli trzy miesiące. Ale teraz mamy wizytę 28 lutego i mam nadzieje ze bedzie duża popraw, tym bardziej że nie da sobie już jej zakładac. Trzeba sie namęczyc z pół godziny żeby zgięła nogi. A Julka jak sobie radzi?
    • adzia_p Re: po kontroli- lewe IId, prawe IIa 01.02.08, 09:17
      hej,
      u mojej córy była dokładnie taka sama diagnoza jak miała 5tyg-prawe IIa,lewe
      IId. teraz prawe jest zupełnie dobre,lewe nadal leczymy w koszli. mimo iz w
      grudniu usg pokazało,że oba biodra Ib (choc lewe bez jadra kostnienia) to rtg
      wykazało,ze lewa panweka nadal słabo rozwinięta więc czekamy...
      nie martw się potrzeba trochę czasu na poprawę-ważne ,ze nie ma pogorszenia.
      konsultacja nie zaszkodzi,a Ty będziesz miała pełniejszy obraz sytuacji!
      pozdrawiam.
        • adzia_p Re: po kontroli- lewe IId, prawe IIa 01.02.08, 13:16
          przez długi czas miałam taką schizę "że szyna wcale nie leczy"...
          moze gdyby aparat był źle załozony,albo czesto zdjemowany to pewnie moze sie tak
          stac. dlatego najwazniejsza sprawa-kontrolować leczenie regularnie. wtedy gdyby
          cos takiego miało miejsce lekarz musi od razu zareagować.
          to bardzo sztywna orteza, mało wygodna, o ile w ogole mozna tego słowa uzyc przy
          jakiejkolwiek ortezie smile mojej coreczce kosc juz lekko uciekała,teraz jest
          ustawiona prawidłowo,tyle,ze panewka nadal wolniej sie rozwija wiec tkwimy w
          rozwórce...
          pozdrawiam.
          • kwiatek75x Re: po kontroli- lewe IId, prawe IIa 01.02.08, 13:23
            Nam lekarz powiedzial ze do kontroli mamy przyjsc po 7 tyg, a rozworke mozemy
            sciagac do przewijania i do kapieli. Max bez niej w ciagu doby moze byc od 2 do
            4 godzin. Ciagle sobie zadaje pytanie czy zawsze prawidlowo zakladam jej ta
            rozworke? Czy Ty sciagasz rozworke? Jakie dzicko ma przerwy?
            --
            Julia 17.11.2007
            • adzia_p Re: po kontroli- lewe IId, prawe IIa 01.02.08, 14:08
              my mamy kontrole co 4 tyg max. nigdy nie liczyłam ile Ewa jest bez szyny-moze to
              w sumie beda dwie godz.ale sa dni kiedy praktycznie wcale jej nie
              zdejmuje-kapiemy co 2,3 dni,pieluchy zmieniam w szynie (chyba,ze mega kupasmile.po
              zmianie ubranka od razu zakładam szynę,zatem nigdy nie lezy sobie np 30min bez
              rozworki. choc miałysmy dni kiedy strasznie ulewała wtedy przebeirałam ja ze sto
              razy,na szczescie to juz minęło.
              jesli mi się uda, to przeslę Ci zdj na maila gazetowego jak moja cora ma
              zalozona szynę.
              jesli zakładasz z zaleceniem lekarza to nie powinno byc źle. trudno opisac
              sposob zakładania rozwórki-ten pałąk ze srodka musi byc pomiedzy nozkami (troche
              jakby na brzuszku),tak zeby nozki były w odwiedzeniu.
              • kasienka1981-s Re: po kontroli- lewe IId, prawe IIa 01.02.08, 15:24
                Hej adzia smile) a ile czasu minęło od momentu założenia rozwórki do
                momentu widocznej poprawy? Jak zakładasz rozwórkę? No bo jak byliśmy
                u lekarza po raz pierwszy to pokazał nam jak się ją zakłada, ale
                pozwolił zdjąć na drogę i założyć dopiero w domu. I mogłam sobie dać
                ręke uciać że nie krzyżował szelek z przodu. A teraz byliśmy u
                innego i kazał je krzyżować- tylko że dziecko jest wtedy strasznie
                ściśnięte, prawie że "pochylone" do przodu...
                Ja mam taki problem, że w rozwórce moja Jula się nie załatwi- ma
                straszne boleści i krzyczy- a jak jej ściągnę i trochę potrzymam
                nóżki to się wypróżni...mam wyrzuty sumienia że jej zdejmuję, ale
                nie wiem co mam robić sad
                • adzia_p Re: po kontroli- lewe IId, prawe IIa 01.02.08, 19:56
                  widoczna poprawę widzi lekarz (w bioderku nie słychac klikniecia)+usg lub rtg;w
                  naszym wypadku cała prawdę pokazało rtg (usg pokazało,ze jest ok,tylko ze nia ma
                  jadra kostnienia)-córa za mala jeszcze na rtg,ale musielismy-widac,ze panewka
                  jeszcze słabo wykształcona (to było pod koniec grudnia). na razie nie robimy
                  rtg,zeby nie naswietlac,pani dr ja zbada 15 lutego i zdecyduje jakie badanie
                  zrobimy.
                  ja poprawe widzę w tym,ze cora nie krzyzuje nozek-po urodzeniu tak robiła
                  (lewą-dysplastyczną narzucała na prawą).raz musialam jej na spiaco zalozyc
                  rajstopki (jechalysmy do lekarza)i jak jej zdjęłam rozwórkę to nozki miała
                  rozłozone na boki-i tak powinno bycsmile
                  tyle,ze brak jadra kostnienia i dlatego trzeba utrzymac rozwórkę.
                  faktycznie-problem z tym wyproznianiem,nie wiem co Ci poradzic sad
                  my mialismy problem bo cora strasznie ulewała-mysle,ze mialo to zwiazek z
                  rozwórka (to bylo na poczatku jej noszenia)-dosłownie chlustała kazdym
                  posiłkiem.potem na szczescie przeszło,chyba przywykla do tej pozycji,pomagła
                  zmiana mleka.
                  pozdrawiam (wysłałam foty)
        • exylia Re: po kontroli- lewe IId, prawe IIa 02.02.08, 09:41
          kwiatek75x napisała:

          > Czy u dziecka noszacego aparat Koszli moze byc tak ze bioderko zamiast sie
          > naprawic to sie pogarsza?

          Napiszę tak wszystko jest możliwe. Choć jest to mało prawdopodobne, to w pewnych
          przypadkach może się pogorszyć, jeżeli koszla jest źle założona, dobrano zły
          rozmiar i kontroluje się dziecko za rzadko.
          Jeżeli wszystko dobrano ok. to biodro się nie pogorszy, co najwyżej będzie
          "stać" w miejscu, ale na to wpływ mają raczej indywidualne predyspozycje dziecka
          i w takim przypadku powinno się zastosować inną metodę leczenia.
          --
          Życie jest często twarde, od Ciebie zależy,
          czy Cię zetrze na proszek, czy wypoleruje.
          Nasza Natasza
          Natasza ma już
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka