Dodaj do ulubionych

Koniec z rozwórką

06.01.09, 16:56
Cześć, chciałam się podzielić z Wami moją radością. Po 10 tygodniach noszenia
rozwórki koszli non stop wszystko jest ok, usg wzorowe. Mała miała dysplazję
IIA(-). Muszę przyznać, że nie zdejmowanie rozwórki było dla mnie bardzo
uciążliwe, ale człowiek szybko się przyczaja, a myśl o zdrowiu córki dodawała
mi sił. Nawet, gdy po 6 tyg. była duża poprawa i lekarz pozwolił mi na
zdejmowanie koszli do kąpieli to postanowiłam nie tego robić - by jak
najszybciej wyrzucić rozwórkę do kosza.
Odkąd stwierdzono u mojej córki dysplazję, bardzo mi pomogło to forum,
zwłaszcza posty o zakończonym leczeniu. Więc mam nadzieję, że moja krótka
historia też podniesie kogoś na duchu. Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • 1jula 06.01.09, 20:45
    my mamy kontrolę 12 stycznia i obym była szczęśliwa jak ty
  • talonek 08.01.09, 10:36
    Gratuluje
    Trzymam kciuki za 12 stycznia. My idziemy 14 stycznia i to prawdopodobnie tez
    bedzie koniec. Pozdrawiam.
  • olsza12787 08.01.09, 23:48
    tez tak chce crying((
  • 1jula 12.01.09, 18:56
    no i jest poprawa prawe biodro bez zmian IB,a lewe IIc na Ib,
    niestety oba biodra mają trochę tępe brzegi a po lewej stronie
    nieznaczny przykurcz odwiedzeniowy, co przy złączeniu kończyn daje
    pozorny skrót jednej nogi. W związku z tym nadal rozwórka, ale mogę
    ściągać na noc i ściągać dużo na dzień aby go nauczyć raczkowania.
    Także nie jest źle, ale nie całkiem po mojej mysli
    Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka