Dodaj do ulubionych

Już sie boję

10.01.15, 20:02
tego huku za oknem. To juz nie wieje - to wyje i huczy.
--
mieć w górze niebo a w sobie spokój...
Obserwuj wątek
          • jaga_22 Re: Już sie boję 11.01.15, 11:20
            Filarku,to zupełnie nie to,ale posłuchałam miło fajnej muzyki którą lubię.

            Tekst piosenki:

            Puchowy śniegu tren
            W krąg roztoczył lśnień czary,
            Dźwięczą sanek janczary,
            Miasto spowił już sen ...
            A przez ulicy cieśń,
            Zdobną w śniegowe szaty,
            Jedzie panicz bogaty
            Nucąc wesołą pieśń.
            A wtem do sań podbiega
            Dziewczyna niosąc bzy,
            Do jej łachmanów brzega
            Przymarzły śnieżne skry
            Wyciąga drżące dłonie
            W śniegowych płatków rój
            I cichy szept jej wionie
            ”Kup kwiaty, panie mój ...”

            Pan wstrzymał sani pęd
            I wprost spojrzał jej w oczy
            A w tych oczu roztoczy
            Dostrzegł piękno i smęt
            Wziął bzu zamarznięty kwiat
            Potem rzekł — „Siadaj przy mnie...
            Już skostniałaś na zimnie,
            Ja ogrzeję cię rad...”
            I zawiózł ja do siebie
            Gdzie było ciepło tak,
            Gdzie świecił jak na niebie
            Pająków gwiezdny szlak
            Posadził u kominka
            I szepnął jak we śnie:
            ”A teraz niech dziewczynka
            całuje mocno mnie ...”

            Gdy u sypialni wrót
            Już z niej spadły łachmany,
            Blask jej ciała różany
            Zalśnił przed nim jak cud.
            W ramiona porwał ją
            Odurzyły go zmysły
            Na jej ustach zawisły
            Jego usta, co drżą...
            Lecz kiedy błysnął ranek
            I zcichła burza krwi,
            Znudzony już kochanek
            Dziewczynie wskazał drzwi.
            Odziała swe łachmany,
            Jak kazał pan, jej kat,
            I niby pies wygnany,
            Szlochając poszła w świat.

            Aż raz po paru dniach
            Panicz siadał w swe sanie,
            Wtem usłyszał szeptanie...
            Za krtań chwycił go strach ...
            Śród białych śnieżnych pól
            Ona cicho leżała
            Na pół żywa zsiniała,
            A w jej oczach lśnił ból ...
            Pan spojrzał na nią z góry,
            Zrobiło mu się żal,
            Zły trochę i ponury
            Pojechał w śnieżną dal ...
            A gdy mrok nie objęty
            Na śpiące miasto legł,
            Dziewczyny trup zmarznięty
            Przysypał miękki śnieg ...
            • jaga_22 Re: Już sie boję 11.01.15, 11:26
              Marii chyba o ten wiersz chodziło.

              Buria mgłoju nieba krojet
              wichry snieżnyje krutia
              to kak zwier' ana zawojet
              to zaplaciet kak ditia
              To pa krowlie abwietszałaj
              wdrug sałomaj zaszumit
              to kak putnik zapazdałyj
              k nam w akoszka zastucit
              nasza wietchaja łaczuszka
              i piecial'na i tiemna
              szto że ty maja staruszka
              priumołkla u akna
              ili buri zawywaniem
              ty moj drug utamliena
              ili driemliesz' pad żużan'e
              swajewo wierietiena
              wyp'om dobraja padrużka
              biednaj junasti majej
              wyp'om s gor'a gdie że krużka
              sjercu budiet wiesjeliej
              spoj mnie piesniu kak s'nica
              ticha za moriem żyła
              spoj mnie piesniu kak diewica
              za wadoj pautru szła
              buria mgłoju nieba krojet
              wichry snieżnyje krutia
              to kak zwier' ana zawojet
              to zapłaciet kak ditia
              wyp'om dobraja padrużka
              biednaj junasti majej
              wypiom s goria gdie że krużka
              sjercu budiet wiesjeliej
              • estella50 Re: Już sie boję 11.01.15, 14:36
                Liceum mi się przypomniało i moja nauczycielka j.rosyjskiego. W czasie wojny zesłali ją z małymi synkami bydlęcym wagonem na wschód. Przeżyli, wyszli z Armią Andersa, trafiła jako opiekunka z dużą grupą dzieci do Afryki. Ale o tym opowiadała nam, swoim uczennicom, tylko prywatnie. Żadne podchwytliwe pytanie w szkole, na lekcji, nie rozwiązywało Jej języka.
                • iryska2604 Re: Już sie boję 11.01.15, 16:13
                  Jak tu romantycznie... A za oknem dalej wycie. Na dodatek -pisałam wam ze się przewróciłam? No i chyba w kręgosłupie coś sobie naruszyłam, mięśnie ponaciągałam i juz drugi dzień chodzę jak zgrzybiała staruszka. I tak polegję od czasu do czasu. Aguś, też "Nalewka zapomnienia" czeka w kolejce, ostatnio wzięłam.
                  --
                  mieć w górze niebo a w sobie spokój...
      • estella50 Re: Już sie boję 10.01.15, 20:30
        U mnie wyje tak samo! Jestem w nowym mieszkaniu, nie znam jeszcze do końca jego dżwięków.
        A dzisiaj wyje mi w łazience (tu jest wyciąg pieca gazowego), wyje mi w kuchni. Potępieńczo!
        Deszcz wali w okna tak, że pobudził moje koty! Za to tym bardziej miło jest w ciepłym, wygodnym mieszkaniu. I niech sobie wali i wyje!
        Ten wiersz Puszkina też jeszcze mogę recytować. A nawet fragmenty Eugeniusza Oniegina. Piękno nie zna granic ni kordonów!
        • aga-kosa Re: Już sie boję 10.01.15, 21:18
          Wjuga zlitsja, wjuga placzet, koni czutkoje cheapiat. Wot uż on daliecze skaczet wid głaza wo tmie gorjat..
          Jak się straszyć to straszyć.wink
          Wczoraj o 16 zabrali nam prąd i włączyli dziś o 11.
          Mąż przyniósł ze strychu lampę, którą świecimy latem w namiocie i przeczytałam przy niej "Nalewkę zapomnienia" - bajkę dla nieco starszych dziewczynek.
          Teraz też wiatr wyje. smile aga
          • dwa-filary Re: Już sie boję 10.01.15, 21:29
            Musiałam zamknąć szczelnie okno, bo świstało i gwizdało, myślałam, ze wyrwie z framugi i deszcz zaczął chlapać po parapecie. Koty leniwie podniosły głowy i dalej poszły spać. .
            Polecam film o 22.00 na Kino Polska "Na imię mam Justine" z Anną Cieślak w roli głównej. Jej debiut, jeszcze w szkole teatralnej.
            --
            ******************************************************************
            Interesuje mnie przyszłość, bo tam zamierzam spędzić resztę życia.
            http://i44.tinypic.com/4sfvcx.gif

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka