Dodaj do ulubionych

Witajcie w sierpniu.

01.08.15, 09:49
https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQWK-HxA4ZYm2f2oKW82AW95h3kXFRo5PGy7xkNEbcQocl9mt6V
Miesiąc najbogatszy w owoce,warzywa i kwiaty.
Początek jet ładny a co dzień będzie przybywało nam ciepełka.
Miłej soboty,czas wstawać http://s15.rimg.info/d0e416ddf9504004ea99e79fbdf0f9cd.gif

http://i58.tinypic.com/seadly.jpg


Obserwuj wątek
          • estella50 Re: Witajcie w sierpniu. 03.08.15, 20:01
            Pamiętajcie, proszę, o wystawianiu misek z wodą dla piesków, kotków i ptasząt. W ogródkach, na trawnikach, w parkach. smile
            Wiem, że was namawiać do tego nie trzeba, ale czasem się zapomina o tym, czego nie robi się codziennie. smile
          • czuk1 Re: Witajcie w sierpniu. 04.08.15, 04:37
            jaga_22 napisała: Uff ...gorąco,a pogodynki straszą i straSZĄ.

            Zachęcający do spacerów i opalania układ temperatury.
            Od dziś do niedzieli, w kolejne dni temperatura w Naszym Grajdole:
            31,32,33,34,35 i wreszcie poniedziałek - ....ulga wink 33 stopni żaru.
                  • iryska2604 Re: Witajcie w sierpniu. 05.08.15, 11:52
                    Obiecali nam na zachodzie trochę przelotnych opadów i ochłodzenie. Owszem, rano były chmury i 24 st. Ale juz jest po chmurach i słoneczko radośnie świeci. Do wieczora jeszcze daleko - to może....
                    --
                    mieć w górze niebo a w sobie spokój...
                          • dorka556 Re: Witajcie w sierpniu. 05.08.15, 19:16
                            Widocznie wszystkie chmury deszczowe zebrały się nad Podhalem. Pada codzienne. Pada, to mało powiedziane, leje, na szczęście dzisiaj obyło się bez gradu. Teraz jest słońce i nawet 20 stopni. Jutro też ma padać. Może wreszcie pokażą się grzyby.
                            --
                            byle do wiosny...
                                  • estella50 Re: Witajcie w sierpniu. 06.08.15, 17:50
                                    jaga_22 napisała:

                                    > Tak jak podali jest 33 w cieniu.Mruczek nic nie je.

                                    Moje koty, w futrach przecież, siedzą w tym ukropie w ogrodzie, a drzwi mają pootwierane -( Ja się roztapiam w mieszkaniu przy zasuniętych roletach. Wieczorem będę musiała podlewać, bo ogórki mają żółte liście.
                                                • smutas13 Re: Witajcie w sierpniu. 07.08.15, 15:10
                                                  U mnie, pojedyncze chmureczki na niebie, gorąco 33*, bezwietrznie.
                                                  Pelargonie balkonowe podlewam rano, ponieważ o tej porze są w cieniu.
                                                  Na dziś zaplanowaliśmy sobie kiszenie ogórków na zimę. Nie było odwrotu, zamówione były, trzeba było je pakować do słoi. Już są w piwnicy smile
                                                  Jak to dobrze, że ktoś wymyślił wentylatory. Pomagają przetrwać te afrykańskie upały.
                                                  --
                                                  Byle do jesieni...
                                                  • iryska2604 Re: Witajcie w sierpniu. 07.08.15, 17:33
                                                    Ja sie nbie przyzwyczaję ,źle znoszę upały. Dziś momentami było 37 st. w cieniu - to jak sie przyzwyczaić? Po zakupy pojechalismy o 8-mej a wracalismy o 10-tej. Wtedy w słońcu było 38,7 na miejskim termometrze.
                                                    --
                                                    mieć w górze niebo a w sobie spokój...
                                                  • estella50 Re: Witajcie w sierpniu. 07.08.15, 20:26
                                                    Nie mam czym oddychać. Termometr wskazuje 30,7 (I piętro, cień, godz.20,20).
                                                    Wszystkie okna pootwierane, koty okupują parapety i podłogi, ja gotowa do rosołu, a i tak pot się leje.
                                                    I jak żyć, panie nowy prezydencie! jak żyć! Zafunduj może z budżetu wszystkim seniorom klimatyzację w mieszkaniach, co? Przecież nam się należy! Przetrwaliśmy komunę, a szacunek dla seniorów, to prawicowy kanon; klimatyzacja dla nas, to mniej zachorowań, wezwań pogotowia itd. No i głosy emerytowanych wyborców masz jak w banku (nie mylić ze SKOK-iem).
                                                  • iryska2604 Re: Witajcie w sierpniu. 07.08.15, 21:58
                                                    Dopiero teraz mozna wyjśc na dwór i rozkoszować się powietrzem, tylko ze człowiek zmęczony tym upałem niedługo będzie senny. Czyli jeszcze trochę lektury i do jutra.
                                                    --
                                                    mieć w górze niebo a w sobie spokój...
                                                  • czuk1 Re: Witajcie w sierpniu. 07.08.15, 22:19
                                                    Siedzę głównie w domu. W samochodzie zaś jest klimatyzacja. Zamykam okna od strony naświetlonej. Piję dużo płynów. Nie zaniedbuję inhalacji i leków. Nie pracuję. Nie czuję tej duchoty .... jak w pierwszych dniach gorących.
                                                    Nie pisałem za kogoś. Okazuje się, że nie widać pustki na ulicach, turyści wędrują, jeżdżą rowerami, siedzą na słońcu.
                                                    Jutro sobota.... imprezy w parku narodowym (RPN).... organizm sprawdzi się. Jeśli wrócę .... znaczy przetrwałem, kolejny dzień.
                                                  • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu. 08.08.15, 09:45
                                                    Nie wiem ile w domu ,wszystko pootwierane,jest przewiew bo jest wiaterek
                                                    co jakiś czas włączam wentylator,to jest całkiem dobrze,ale na razie.
                                                    Najgorzej jest po południu. Za oknem 35.

                                                    http://i58.tinypic.com/dc6i39.jpg
                                                  • estella50 Re: Witajcie w sierpniu. 08.08.15, 11:46
                                                    W mieszkaniu 29*, a na zewnątrz, I piętro w cieniu 31*.
                                                    Potrzebuję 20 zł, mam 50. Muszę wyjść z domu, żeby zmienić gotówkę i się boję tego uderzenia gorąca.
                                                    Zapowiadają u mnie po południu gwałtowne burze, nawet z gradem. Może wtedy da się jakoś normalnie oddychać.
                                                  • iryska2604 Re: Witajcie w sierpniu. 08.08.15, 18:48
                                                    Mam 36, cały czas chodzi wentylator, w salonie zaciemnienie i pozamykane póki co.Otwarte okna tylko od północy. Ja juz prawie padłam. a tu macie dobre rady

                                                    Rekordowe upały w Polsce. Jak je przetrwać? Pij gorące napoje i zakrywaj ciało
                                                    www.gazeta.tv/Wideo/10,130251,18521316,rekordowe-upaly-w-polsce-jak-je-przetrwac-pij-gorace-napoje.html#BoxVidImg
                                                    --
                                                    mieć w górze niebo a w sobie spokój...
                                                  • anoagata Re: Witajcie w sierpniu. 08.08.15, 21:43
                                                    Oj tam,oj tam,nie narzekajcie nie narzekajcie.
                                                    Ja mam mały problem,bo ślizgają sie mi okulary na nosie i nie wiem czy z gorąca głowa się skurczyła czy okulary sie rozeszły a może uczy się przybliżyły do nosa,to tylko tyle w kwestii upałów obecnych.
                                                  • iryska2604 Re: Witajcie w sierpniu. 09.08.15, 11:12
                                                    Jaka była moja radosc kiedy o 22-giej wczoraj lunął deszcz ! Dziś od rana odpoczywam przy temperaturce lekko ponad 20 st. i jest mi z tym całkiem fajnie. Niestety na jutro znów wieszczą upał a chciałoby sie pare dni odpocząc. Miłej niedzieli !
                                                    --
                                                    mieć w górze niebo a w sobie spokój...
                                                  • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu. 13.08.15, 10:03
                                                    I jak tu powitać ładnie dzień,kiedy taka smutna wiadomość.
                                                    A jeszcze w czwartek pisała:

                                                    Autor: tamaryszek44 ☺ 06.08.15, 19:59

                                                    Właśnie skończyłam podlewać, ale moje dynie też żółkną.


                                                    A o 22-giej już jej nie było,emerytury już nie doczekała. sad
                                                    Uważajcie na siebie i nie przemęczajcie się szczególnie w takie upały.
                                                    --
                                                    http://i61.tinypic.com/260yli8.gif
                                                  • anoagata Re: Witajcie w sierpniu. 13.08.15, 15:51
                                                    Jaguś też z nie dowierzaniem sprawdziłam kiedy ona pisała...na dwie godziny przed śmiercią podlała roslinki,jak to nigdy nic nie wiadomo.....
                                                    Bylam pod krzaczkiem agrestu ale nic mi pisać się nie chce,łzy lecą.Pa.
                                                  • anoagata Re: Witajcie w sierpniu. 13.08.15, 21:07
                                                    Tamarkę znałam też z innych forów,niezmordowana,niczym kobieta pracująca i te kilometry na rowerze.
                                                    Zastanawiam się czy to prowadzić aktywny styl życia czy po prostu leżeć lub siedzieć i czekać na śmierć dla mnie to jest nie do pojęcia.Ehh
                                                  • krakkrakusek1au Re: Witajcie w sierpniu. 14.08.15, 08:43
                                                    Anoagata napisała:
                                                    "Tamarkę znałam też z innych forów,niezmordowana,niczym kobietą pracująca i te kilometry na rowerze.
                                                    Zastanawiam się czy to prowadzić aktywny styl życia czy po prostu leżeć lub siedzieć i czekać na śmierć dla mnie to jest nie do pojęcia.Ehh"

                                                    Ja nie mam wątpliwości, że Tamarka miała rację będąc aktywną. Uzasadniając swoje zacytuje zdania mojej córki z artykułu zamieszczonego na portalu biegających mam Australii runningmumsaustralia.com.au/2015/05/22/existence-is-not-living/:
                                                    Living is not defined by breath and blood flow. It is purpose, experience,exertion- not taking it slow.
                                                    Death comes in many modality. Seizures, arrhythmia, complacency, conformity.
                                                    Physical death is guaranteed and inevitable. No matter the challenge, this is my life-freedom to choose, while I?m still able.
                                                    Physical passing does not perplex me. It?s the prospect of having choice removed, passions abandoned, my right to be free.
                                                    This path is minę for the choosing. I will fight to the death to protect my free will, my joy, my life, no matter the bruising.
                                                    W moim tłumaczeniu:
                                                    Życia nie definiuje oddech I krążenie krwi. Robi to cel, doświadczenie, wysiłek- nie podchodzenie do życia wolno.
                                                    Smierc przychodzi w wielu formach: atakach, arytmiach, samozadowoleniu, samosatysfakcji.
                                                    Fizyczna śmierć jest gwarantowana I nieunikniona. Bez względu na wyzwanie, to jest moja życiowa wolność wyboru, dopóki jestem w stanie.
                                                    Fizyczna śmierć nie wstrząsa mną. Robi to prospekt nie posiadania szansy, zaniechania pasji, pozbawienia prawa bycia wolną.
                                                    Ta droga jest do mojego wyboru. Będę walczyła do śmierci aby zabezpieczyć prawo do wolnej woli, mojego szczęścia, mojego życia, bez względu na siniaki (niepowodzenia).
                                                  • anoagata Re: Witajcie w sierpniu. 16.08.15, 20:30
                                                    Deszczu u mnie nie ma juz chyba 8-y dzień,nie ma to niema jeżeli ma mię zalać to niechaj nie pada.Podlewam roślinki miedzy 19-20 i wtedy myślę o Tamarce.
                                                    Dziś opowiedziałam tą tragiczną wiadomość znajomemu a on mi powiedział że będąc na moim miejscu już by nie podlewał..To tak pół żartem pół serio,myślę że Kaska się 'tam' gdzieś zaśmieje ze mnie.
                                                  • iryska2604 Re: Witajcie w sierpniu. 16.08.15, 22:55
                                                    Może ją kiedyś tam , po drugiej stronie tęczy - spotkamy? Anoagatko a widziałas co sie dzieje w zachodniej Polsce ? Gdzieniegdzie pozalewało. Tu w górach znów dziś popadało. Parno jak diabli bo zaraz ziemia paruje.
                                                    --
                                                    mieć w górze niebo a w sobie spokój...
                                                  • aga-kosa Re: Witajcie w sierpniu. 17.08.15, 16:47
                                                    W mojej części Wielkopolski w sobotę przeszedł huragan. Drzewa chyliły się ku ziemi, z orzecha spadały suche gałęzie, z papierówki, śliw i gruszy osypały się wszystkie owoce.
                                                    Prąd wprawdzie około północy oddali, ale internet to dopiero dziś o 16
                                                    Dzieci z dziećmi byli w sobotę na kajakach na jeziorze ale szczęściem spłynęli godzinę wcześniej.
                                                    Dziś zostaliśmy tylko we dwoje z psem, ale dzień jest ogromnie leniwy. Muszę zerwać maliny...
                                                    "Gdybyście wiedziały, jak mi się chce..." wink aga
                                                  • iryska2604 Re: Witajcie w sierpniu. 18.08.15, 15:57
                                                    W karkonoszach trochę popadało, dzis pochmurno. Juz sie dzis nie rusze z domu bo byłśmy dziś w Kowarach i noga mi spuchła, ze spacerów na dzis nici. Góry sie całkiem schowały w chmurach.
                                                    --
                                                    mieć w górze niebo a w sobie spokój...
                                                  • anoagata Re: Witajcie w sierpniu. 19.08.15, 08:42
                                                    Wyszłam z domu i wróciłam,jest strasznie zimno,tylko 12 st i coś wieje.
                                                    W poniedziałek 'ugryzła' mię osa franca jedna podeszła mię od tyłu i ciapła w łydkę a to dlatego że wcześniej dwie ubiłam a wiem że nie powinnam ich zabijać i teraz noga boli i swędzi,smaruje maścią Aloe ale myślę że od tego się nie umiera ? Poz.
                                                  • estella50 Re: Witajcie w sierpniu. 19.08.15, 10:41
                                                    anoagata napisała:

                                                    > Wyszłam z domu i wróciłam,jest strasznie zimno,tylko 12 st i coś wieje.
                                                    > W poniedziałek 'ugryzła' mię osa franca jedna podeszła mię od tyłu i ciapła w ł
                                                    > ydkę a to dlatego że wcześniej dwie ubiłam a wiem że nie powinnam ich zabijać i
                                                    > teraz noga boli i swędzi,smaruje maścią Aloe ale myślę że od tego się nie umie
                                                    > ra ? Poz.

                                                    Współczuję. Jak nie jesteś uczulona na jad os, to przetrwasz. Ale nie zazdroszczę, bo coś długo to trwa.
                                                  • anoagata Re: Witajcie w sierpniu. 20.08.15, 14:06
                                                    Trochę się ociepliło to mnie wyniosło do ogrodu zbieram płody i rozdaję sąsiadom.
                                                    Noga jeszcze boli i swędzi ale sąsiadka powiedziała że taki 'gryz' to ja przeżyję.
                                                    Chyba w dzieciństwie byłam użądlona przez osy ale wtedy to był inny jad,teraz to i człowieczy może uśmiercić,mam czerwony placek w czarnej obwódce i nie wiem co to znaczy.
                                                  • iryska2604 Re: Witajcie w sierpniu. 20.08.15, 22:11
                                                    Pozdrawiam wszystkich - znalazłam chwilkę aby sie z wami przywitac. W sobotę wracam juz do domu, a teraz poki co to by było na tyle bo jestem juz padnieta. Spijcie dobrze...
                                                    --
                                                    mieć w górze niebo a w sobie spokój...
                                                  • estella50 Re: Witajcie w sierpniu. 21.08.15, 14:01
                                                    U mnie susza i gorąco. Ale że podlewam i podlewam ten mój ogród, to moja cukinia rodzi i rodzi nowe. Rozdałam ile się dało. Mam w słoikach oczywiście leczo, cukinię a la bigos, keczup, sałatki z cukinią, cukinię w miodzie i rozmarynie, cukinię z tymiankiem, a dzisiaj doszła cukinia a la ananas.
                                                    A teraz idę do ogrodu oderwać kwiaty z cukinii, żeby już mi nowych owoców nie rodziła!
                                                  • dorka556 Re: Witajcie w sierpniu. 21.08.15, 15:43
                                                    Moje cukinie zrobiły przerwę w owocowaniu, kwitną jak szalone. Niestety kwiaty same męskie. Nie wiem dlaczego?
                                                    A propos 'męskie'. Od ponad tygodnia mam w domu, najazd męskich osobników komarów. Są ogromne, podobne do pająków o długich nogach. Nie gryzą, jak ich żeńskie odmiany, ale są obrzydliwe. Co ciekawe, komarzyc w tym roku w ogóle nie było. Czy u Was też są?

                                                    data:image/jpeg;base64,/9j/4AAQSkZJRgABAQAAAQABAAD/2wCEAAkGBwgHBgkIBwgKCgkLDRYPDQwMDRsUFRAWIB0iIiAdHx8kKDQsJCYxJx8fLT0tMTU3Ojo6Iys/RD84QzQ5OjcBCgoKDQwNGg8PGjclHyU3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3N//AABEIAFoAUQMBIgACEQEDEQH/xAAcAAACAgMBAQAAAAAAAAAAAAAABwMIAgQGAQX/xABFEAACAQICBgIPBQQLAAAAAAABAgMAEQQFBhIhMUFRCGEHExciMjdScXSBkaGyweEUJDOU0SM1QpIVFiViY3KCorHS8P/EABYBAQEBAAAAAAAAAAAAAAAAAAABAv/EABcRAQEBAQAAAAAAAAAAAAAAAAABESH/2gAMAwEAAhEDEQA/AFLoro3j9Ks1GW5UIjiDG0n7V9UWG/b667LuI6YeTgPzP0rzo/8AjBT0SX5VZigrM3YU0uUqGGAGsbD7zx9lZdxHTDycB+Z+lWUljEsZRr2PEbx11jA5ZSH/ABFNm/UdVBW3uI6YeTgPzP0rF+wppdGjO4wAVQSfvPD2VZmtfF98iRjfI4X1bz7gaCuHcR0w8nAfmfpR3EdMPJwH5n6VZeigrR3EdMPJwH5n6Vy2mGh2baHz4aHOBAHxCF07TJrbAbG+yrgUg+kp+98k9Hk+IUCaooooGT0f/GCnokvyqzFVm7ARK6fqQpY/ZJdgt1c6sn9pjH4hMR/xBYe3d76CaoJkKuJ4lu6izAfxry8/L61MCCLqQRzFFB5G6uiuhupFwaiPf4wDhHHf1sdnwn21E7thcUDb7vNwA2q+/wBhHvH96ocpxMWNE2LgbWjmZWUkEbNRbbDu81B9HjRbrrWOMTtroscrqmxnRbqDy5k+YG1TRzRyAmN1a2+x3eegkpB9JT97ZJ6PJ8Qp 6tioRsV+2EbLINbb123eukP0j3Z81yQsmp93ksCQT4Q32oE7RRRQMno/+MFPRJflVmKrP0f/ABgr6JL8qsxQQthoWbW7WFbyk70+0Vi+GR1trzDrWZx86llljhjaSV1SNBdnY2CjmTXw8dm084EWXqU1xsdls7DmAfBXrYXNtgO+hEma4xsIhw+scZM4vHh0sJjbcQfB2HidUddL3Q7OM3wUWNwEqYdTBJ/HL2trsxOqLAgnkfNv49tg8r+za3fE4mckyStfWI4sSST1AHq5E1zKMuH7IGZ4EC0WIwkUwBFxdQB7wTWLrUx0WE0gxcKBJcrihVdgK4l3H+2M29dqlmzuKVQ8mWpitUgWgnicj+crW5BgI9QPAUQ+Tq3X9R6iBWS4SG5OIwDci0b6629oPurScbWCxsGKQCO6G34Ztcewkew0kOkkAM1yOwsPs8nxCnbh/wCj4H1oykTnZ+0urH+bbSR6SLBs0yQqwb7vJtH+YVUJyiiigZPR/wDGCvokvyqzFVn6P/jAX0SX5VZig+TmWBmzGdY5I1+zxsGXXNwTvvbiQee7ht21sQ4SDAxvK20jvmYjaa3HdUQs7BVAuSeFa4R8SyySArGpusZ3k82+Q4b9+4IoI2UM85Xt0lte20Dko6h+p41xma4B+6hl0yAhZsukUkDit/1WmAFG+1fPxOWpNm2EzFvDw0MsajnrlNvq1ffUqypcKpWMA1P6691LWrLVPGiMbG1tXf10hekfGkeaZIERVvBITYb++FPsA777KQ3SSH9q5J6PJ8QqhN0UUUDJ6P8A4wF9El+VWVkkWNCzmyjjVQNCtKMTohnQzXB4eGeURNHqTX1bNbl5q749nvPDvyfLT/P/ANqB9hGmcSTCyDakfXzPX1cP+Niky/ZO01ErJDo9lk6qL9sjd9UiwNwSwuNo27jwvUEnZZ0whaITZDlkSysiqzu42vawtrX48uB5UDtrxtuykv3UdODraujOAYBylw7bWBsR 4XVUM3ZZ0ygXWl0dy5RZD+KdgY2U+HuJNr7qB26p9Ve2sdpvSRHZZ0yaSaP+reX68AUyqXYFAwJBPfcgT1AEnZU7dk7TVZu1HRzLtbUDeE/FA1ra172I81xzFA5gNl7381IXpJ/vbJPR5PiFYYjs66QYaeSCfJcuSWNijqTJ3rA2I8KuI0903xum2Jwk+OwmHw7YVGRRDrbbm+25NBytFFFAUUUUHRYXSbteHSPErmUsg8J0zN0D7SdosfdUsmk2Ekj7W+GzSRO9ID5s9gRt3avPdXMUUHTDSeEWJgzRiGJBObPu4Dwa8xOkOCxCNHPh80njdgJFlzRiHQbQD3vPbxtXxlml1V/aPsA/iNSLNKSt5HP+o8qD68ek2DjVtTB49XlkR52GZNeXVUgXbVuLX/8AWFYjShUgKxx5iJu1lFlbMmbVNiLqCuzhu27xfbXNt4R89eUGcsjzSPLK7PI5LM7G5YneSeJrCiigKKKKD//Z
                                                    --
                                                    byle do wiosny...
                                                  • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu. 21.08.15, 15:51
                                                    Przez cały sezon tylko takiego jednego komara za nogę złapałam.Nie ma nic.
                                                    Ekspertka w TV mówiła,że nie ma, bo wiosna była sucha ,ale jaja czekają na dogodne warunki
                                                    i jak tylko zacznie padać to się wszystkie wylęgną.
                                                    --
                                                    http://i61.tinypic.com/260yli8.gif
                                                  • anoagata Re: Witajcie w sierpniu. 22.08.15, 09:05
                                                    Jeszcze żyję,nie byłam u lekarki bo jakbym poczuła ulgę ale dziś zauważyłam tą obwódkę czarną wielkości szklanki a była na przycisk palca i nie wiem co to oznacza.
                                                    Estello jesteś bez serca żeby obrywać kwiaty to taka jakby aborcja.W tych wszystkich sposobach na cukinię nie ma jeszcze dżemu z cukinii !!! a jeżeli kto lubi dżemy to jest bardzo dobry.
                                                    U mnie też komarów i komarzyc brak,tfu tfu.
                                                  • xy.5 Re: Witajcie w sierpniu. 22.08.15, 09:22
                                                    Witam,Anoagatko oby tylko z twoim zdrowiem wszystko było dobrze,czemu nie pokazałaś tego miejsca z czarną obwódką lekarzowi?Może i przesadzam,bo nie widziałam tego miejsca po
                                                    użądleniu ale martwi mnie to co opisujesz.U nas słonecznie i chłodno z rana.Pozdrawiam,
                                                    udanej soboty.
                                                  • estella50 Re: Witajcie w sierpniu. 22.08.15, 09:31
                                                    Anoagatko! Igrasz ze zdrowiem, idż pokaż tą obwódkę, bo to nie jest normalne (w dodatku rośnie!)
                                                    Z tymi kwiatami się odgrażałam, ale ich jeszcze nie usunęłam smile
                                                    Żebrzę o słoiki u sąsiadów bo swoich już nie mam.
                                                    Jestem pojedyncza sztuka ludzka, potrzebuję niewielkie i takie sąsiedzi już mi po trochu podrzucają smile Pomyślę więc może i o dżemiku z cukinii ?
                                                    Przy okazji: pomidorki koktajlowe podlewane twoją miksturą z pokrzywy rozrosły się wspaniale i też rodzą mnóstwo czerwonych kulek. Bardzo je lubię takie prosto z krzaka rozgrzane słońcem smile
                                                  • anoagata Re: Witajcie w sierpniu. 22.08.15, 09:51
                                                    Estello,gdybyś była w pobliżu to słoików dostałam 3 wory i stoją w garażu i chętnie bym Ci je oddała,mimo że robię kilka set słoików to i tak mam ich za dużo.
                                                    Sąsiadka druga mi powiedziała że powinnam spuchnąć od razu a skoro nie spuchłam to nic mi nie powinno być ale jeszcze mogę pojechać do pogotowia ratunkowego.
                                                    Poz.
                                                  • estella50 Re: Witajcie w sierpniu. 22.08.15, 10:38
                                                    Anoagatko - chęci się liczą smile
                                                    Jestem uboga w słoiki, bo ogródek mam dopiero pierwszy sezon i jestem na dorobku słoikowym, za rok będę bogatsza wink Ale kuchenna przetwórnia działa każdego dnia!
                                                    Dzisiaj rozlewam do butelek nalewkę wiśniową. Najpierw będę odcedzała wisienki degustując ich moc przy okazji wink
                                                  • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu. 22.08.15, 10:57
                                                    Anoagatko,gdyby spuchło oznaczałoby,że masz alergię,ale taka obwódka poszerzająca się to raczej coś co ta osa wszczepiła,może to stan zapalny.
                                                    Nie igraj tylko idź na pogotowie,
                                                    przynajmniej będziesz spokojna,że nic się nie dzieje.
                                                    Witam i pozdrawiam.

                                                    zaradnakobieta.pl/co-robic-gdy-uzadli-osa-8-sposobow/
                                                    --
                                                    http://i61.tinypic.com/260yli8.gif
                                                  • aga-kosa Re: Witajcie w sierpniu. 22.08.15, 11:51
                                                    Nie chcę straszyć - znajomą leśniczynę coś na ogrodzie ugryzło w kostkę. Myślała, że przejdzie. Lekarze w szpitalu w Świdnicy stwierdzili, że pierwszy raz w życiu widzieli jak wygląda tężec.
                                                    Leśniczyna już od kilku lat patrzy na świat z góry.
                                                    Wracaliśmy z zakupów i pola wyglądają jak w wierszach u Niekrasowa.... Jesień idzie - nie ma na to rady. aga
                                                  • iryska2604 Re: Witajcie w sierpniu. 22.08.15, 18:57
                                                    A idzie, idzie...I to wielkimi krokami. Siostra mnie dziś podrzuciła do domu, psy szalały ze szczęscia. Trochę muszę ogarnąc, odpocząć i dopiero na dobre sie rozgościć na forum. A po drodze puste pola, same rżyska, nawłoć kwitnie - i widac jak w lasach sucho. Przerażająca jest ta susza. Siostrzeniec boi sie o swoje karpie. Przydomowe pstrągi chyba nie przeżyją mimo ze mają na okrągło włączone urządzenie do napowietrzania i pompowaną wodę z rzeki. Taki niski poziom wody w stawie.
                                                    --
                                                    mieć w górze niebo a w sobie spokój...
                                                  • anoagata Re: Witajcie w sierpniu. 22.08.15, 21:14
                                                    No więc pojechałam 'na pogotowie' chyba to teraz sie inaczej nazywa ze swoją nogą.Druga w kolejce po mamie z małym dzieciątkiem też pogryzionym przez owada.Dziecko na zastrzyk a ja przyjęta natychmiast,lekarz jak mały 'szczawik' mały,młody i drobny pomruczał,pomruczał,na moje pytanie też pomruczał pomruczał,zapisał mi recept maść i tebletki,bożeszszsz ty móóój jak poczytałam ulotkę to wyszło że mam katar,
                                                    Ale niestety dostęp do służby zdrowia mam ekstra.Nie narzekam.
                                                  • estella50 Re: Witajcie w sierpniu. 22.08.15, 22:25
                                                    anoagata napisała:

                                                    > No więc pojechałam 'na pogotowie' chyba to teraz sie inaczej nazywa ze swoją no
                                                    > gą.Druga w kolejce po mamie z małym dzieciątkiem też pogryzionym przez owada.Dz
                                                    > iecko na zastrzyk a ja przyjęta natychmiast,lekarz jak mały 'szczawik' mały,mło
                                                    > dy i drobny pomruczał,pomruczał,na moje pytanie też pomruczał pomruczał,zapisał
                                                    > mi recept maść i tebletki,bożeszszsz ty móóój jak poczytałam ulotkę to wyszło
                                                    > że mam katar,

                                                    Wyczuwam podskórny żal, że dla głupiego "kataru" fatygowałaś się aż na "pogotowie" ! Gdybyś wiedziała, że tylko tabletki i maść (a to dzieciątko to dostało zastrzyki !) to byś pewnie "szczawikowi" głowy nie zawracała, co?
                                                    A tak poważnie: dobrze, że nie położyli ciebie na szpitalnym łożu i nie zarządzili kwarantanny wink
                                                  • xy.5 Re: Witajcie w sierpniu. 23.08.15, 09:25
                                                    Witam,jak dobrze Anoagatko,że ukąszenie obejrzał lekarz i skończyło się na tabletkach i maści.
                                                    U nas chłodny i słoneczny dzionek,mam nadzieję,że będzie to spokojna niedziela i takiej życzę
                                                    wszystkim piszącym,pozdrawiam.
                                                  • anoagata Re: Witajcie w sierpniu. 23.08.15, 09:53
                                                    Estello a cóż Ci tam chodzi po głowie,opisałam krótko moją krótką wizytę w miejscu w którym byłam pierwszy raz w życiu.
                                                    Tabletki Telfexo z ulotki wynika że działają na nos ale po nocy zauważam że i działają na moją nogę,ten 'szczawik' może i wyrośnie...
                                                  • estella50 Re: Witajcie w sierpniu. 23.08.15, 10:18
                                                    anoagata napisała:

                                                    > Estello a cóż Ci tam chodzi po głowie,opisałam krótko moją krótką wizytę w miej
                                                    > scu w którym byłam pierwszy raz w życiu.
                                                    > Tabletki Telfexo z ulotki wynika że działają na nos ale po nocy zauważam że i d
                                                    > ziałają na moją nogę,ten 'szczawik' może i wyrośnie...
                                                    To takie moje toporne żartowanie - skutek wieczornej degustacji wisienek z nalewki zapewne smile
                                                    Dobrze, że leki poskutkowały, nie wiadomo, co z tego mogło się dalej podziać. Ale s



                                                  • alfredka1 Re: Witajcie w sierpniu. 23.08.15, 11:40
                                                    Przed laty upiekłam placek z wisienkami z nalewki.
                                                    Zapach był dziwnie odurzający, a przyjaciele , po zjedzeniu po dużym kawałku, byli dziwnie rozweseleni ...
                                                    p.s. zamówili taksówkę , samochody zostały pod naszym domem smile)
                                                    --
                                                  • estella50 Re: Witajcie w sierpniu. 23.08.15, 11:51
                                                    alfredka1 napisała:

                                                    > Przed laty upiekłam placek z wisienkami z nalewki.
                                                    > Zapach był dziwnie odurzający, a przyjaciele , po zjedzeniu po dużym kawałku,
                                                    > byli dziwnie rozweseleni ...
                                                    > p.s. zamówili taksówkę , samochody zostały pod naszym domem smile)

                                                    A ja właśnie ładuję te odsączone wisienki do słoiczków... nie wiem, co z tego wyniknie, ładnie pachnie wink
                                                  • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu. 23.08.15, 12:29
                                                    Witajcie,po pierwsze to dobrze Anoagatko ze nic takiego,a najważniejsze,
                                                    że musisz myśleć o nodze.co do Marka P to nie wiem o czym mówisz,bo ja czasem przesypiam na "szkiełku"
                                                    Witam z piękną pogodą i całuski ślę http://arcanumclub.ru/smiles/smile233.gif
                                                    --
                                                    http://i61.tinypic.com/260yli8.gif
                                                  • iryska2604 Re: Witajcie w sierpniu. 24.08.15, 16:37
                                                    Wyszłam dzis zrobić trochę porządku przed dom, bo te psy czasem cos poszarpią, rozwłóczą a mąż chyba nie widzi czy co...Zgrzałam sie jak kot, patrzę na termometr a tu 30 w cieniu. Rano pokropiło , tak jakby ptaszki w przelocie siku zrobiły.
                                                    --
                                                    mieć w górze niebo a w sobie spokój...
                                                  • iryska2604 Re: Witajcie w sierpniu. 25.08.15, 18:23
                                                    Dziś szaro - buro. Nawet rano deszcz padał, ale co to za deszcz...Przedłużyłam umowę z Orange na internet i zafundowałam sobie nowy modem z routerem. Ludzie, godzinę konferowałam z konsultantem aby to ustrojstwo skonfigurować - mimo ze nie jestem taką internetową blondynką. Ale w końcu sie udało. T -Mobile ma takie ustrojstwo co sie samo instaluje a tu tyle zachodu.
                                                    --
                                                    mieć w górze niebo a w sobie spokój...
                                                  • iryska2604 Re: Witajcie w sierpniu. 28.08.15, 12:38
                                                    Wczoraj (27-go) był wściekły upał i duszno jak diabli. Cały dzień przesiedziałyśmy z Izką w mieszkaniu bo nie szło wyjść. A dzis szaro, buro i nawet parę kropelek spadło, ale jest cieplutko.Słońca brak.
                                                    --
                                                    mieć w górze niebo a w sobie spokój...
                                                  • anoagata Re: Witajcie w sierpniu. 28.08.15, 14:50
                                                    Ni to pada ni to mży,się zakacapiło i tak stoi....
                                                    Jaguś to nie mój kot ale jest trochę podobny,już robi się duży muszę zrobić zdjęcie.
                                                    Szary,bury jest bardzo zabawny uskutecznia różne akrobacje i bardzo śmieszne jest jak ganiają się z dużą kocicą,można ich obserwować godzinami,na imię mu Maciuś to po gospodarzu który go nam przyniósł i ocalał mu życie bo reszta kociaczków 'przepadła'.
                                                  • estella50 Re: Witajcie w sierpniu. 28.08.15, 15:59
                                                    A u mnie dziś rano ze 3 godziny padało! Tak uczciwie, lało nawet smile Po kilku tygodniach suszy to był przepiękny widok! I powietrze zrobiło się takie rześkie, że aż lenistwo mnie opuściło i za porządki się zabrałam.
                                                  • estella50 Re: Witajcie w sierpniu. 30.08.15, 15:27
                                                    Podobno pogoda powtarza swoje najważniejsze parametry co 6 miesięcy. Jaka więc czeka nas pogoda w lutym?
                                                    U mnie, na północy, w lutym raz tylko spadnie śnieg.
                                                    Nie wiem, jak interpretować ekstremalne upały sierpniowe; znaczą pewnie ekstremalne mrozy. W połączeniu z brakiem pierzynki śnieżnej nieciekawie to wróży.
                                                  • iryska2604 Re: Witajcie w sierpniu. 31.08.15, 10:06
                                                    Jaguś, tu ziemia to prawie sam piasek .Łąki żółte, w miescie tak suszy nie widać. Teraz jakby nawet deszcz spadł to rolnikom i tak już nie pomoże. Myślę , że ceny owoców i warzyw poszybują w górę.Estello, to kiedyś tak było ze wróżyliśmy sobie zimę na podstawie lata. Teraz to babka na dwoje...Czytałam takie prognozy - oczywiscie nie od teraz że w naszym klimacie mają być dwie pory roku -sucha i deszczowa. Ale cyrk !
                                                    --
                                                    mieć w górze niebo a w sobie spokój...
                                                  • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu. 31.08.15, 10:38
                                                    O matko! to co nie wysuszy,to dognije? uncertain
                                                    Dziś i jutro dalej upał,ale od środy temperatura poleci w dól.
                                                    Wczoraj późnym wieczorem niebo pomrukiwało , błyskało
                                                    i na tym się skończyło.Ciężko było spać,zero wiaterku.
                                                    --
                                                    http://i61.tinypic.com/260yli8.gif
                                                  • aga-kosa Re: Witajcie w sierpniu. 31.08.15, 14:06
                                                    W cieniu mam 35. Na szczęście dzieci wczoraj jeszcze nie rozmontowali basenu. Mogę się w nim co chwila zanurzać.smile
                                                    Po wizycie dzieci już ogarnęłam chatę i mam dzień wolny. Pojedziemy do biblioteki i mąż coś w banku ma załatwić. Też czekam na pochmurne dni - okna trzeba by było umyć, ale w takim słońcu? wink aga

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka