Dodaj do ulubionych

Wyspa wolności i tolerancji

13.09.17, 16:15
Kaczyński i jego ludzie zawsze komuś grożą, to według nich naturalny przejaw władzy. Obsypują groźbami opozycję, liberałów, „lewaków”, samorządy, kobiety, mniejszości, media, przedsiębiorców, twórców, ekologów, sędziów, organizacje pozarządowe, nauczycieli przeciwnych „deformie oświaty”. Ale tym razem prezes w paru słowach pogroził wszystkim Polakom jednocześnie, bo przywołując „wyspę wolności i tolerancji”, wyjawił, jakiej chce Polski. Takiej mianowicie, w której zapanuje pełna wolność jego władzy, w tym decydowania, kogo objąć tolerancją.

Już widać, jak ma być. Tolerancja należy się, na przykład, byłemu księdzu Jackowi M., szowiniście i antysemicie, więc resort ministra Ziobry postanowił uratować go przed rozprawą sądową, wycofując akt oskarżenia. To przecież możliwy sojusznik. Ale na taką łaskawość nie mogą liczyć uczestnicy protestów, choćby kontrmanifestacji smoleńskich. Wszystko zależy od woli rządzących, co poświadcza, że pełna wolność władzy oznacza pełną niewolę obywateli.

O takiej wolności marzy wielu autokratów, jednak dotąd żaden nie uznał, że w tym celu należy uczynić ze swego kraju wyizolowaną wyspę. Przeciwnie, Putin, Erdogan, Orban kombinują, jak mimo rządów bezprawia zachować mosty łączące ich ze światem, w tym z Europą. Wiedzą, że muszą, bo inaczej osłabią swe reżimy, choćby z przyczyn gospodarczych.


wyborcza.pl/7,75968,22364291,autokraci-putin-erdogan-orban-kombinuja-jak-zachowac.html#BoxGWImg
Takie konieczności przerastają jednak wyobraźnię Kaczyńskiego i jego akolitów. W świecie zewnętrznym widzą oni głównie zagrożenia, w Polsce odciętej od świata – przede wszystkim obietnicę raju dla ich władzy.

Czy więc zmierzamy do twardego polexitu? Nie sądzę, bo realne konieczności, w tym utrzymywanie się Polski w Unii, są silniejsze niż marzenia prezesa. Taki polexit byłby dla władzy zabójczy.

Będziemy natomiast stopniowo, lecz konsekwentnie osuwać się na coraz dalszy skraj Unii, stając się państwem jeszcze słabszym niż dziś, biedniejszym i mniej wydolnym. Co nie tak efektownie jak polexit, ale też skutecznie przyczyni się do krachu PiS.

Podczas miesięcznicy Kaczyński przedstawił więc pełen rozmachu, acz treściwy program samobójstwa władzy. Od mocarności do nicości – tyle wynika z operacji „wyspa”.

--
mieć w górze niebo a w sobie spokój...
Edytor zaawansowany
  • 13.09.17, 16:47
    Skąd wzięłaś ten test Irysko? Optymistycznie mnie nastraja, jak czytam tam piękne słowo "KRACH" w odniesieniu do pis!
    Też uważam , że im więcej wpadek i błędów tym lepiej dla nas. Ale to jest bardzo kosztowne!
  • 13.09.17, 20:18
    Wczoraj Prezes powiedział że pozostaniemy "Wyspą Wolności". Tak, zgadzam się tylko potrzeba będzie więcej barierek - stwierdził Majewski.
  • 13.09.17, 22:08
    Estelko, tekst jest z Wyborczej, masz tam link. Mam wykupioną prenumeratę i nie mam kłódek na artykułach a niektóre są ciekawe.

    --
    mieć w górze niebo a w sobie spokój...
  • 13.09.17, 23:05
    Jeżeli tak, to zróbcie to o co apeluje do was Klaudia Jachira.

  • 14.09.17, 11:18
    No w życiu, oni prędzej zie w mysia dziurę zakopią niż by mieli to zrobic - PRZECIEZ TO KANALIE PIERWSZEGO SORTU.

    --
    mieć w górze niebo a w sobie spokój...
  • 14.09.17, 12:16
    Niezłomna Klaudia jest świetna. Bardzo ją lubię.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.