25.07.19, 14:32

Na panią Beatkę się czaili, cud że na kierowcy się skończyło! Czy teraz też powiedzą, że to się jej należało?

--
Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
St. Jerzy Lec
Edytor zaawansowany
  • aga-kosa 25.07.19, 14:38
    Już się tłumaczyła, że to był przypadek, że ludzie w restauracji widzieli, że kolejny samochód zdołał umknąć widząc co się dzieje. Mówiła, że podziękuje szefowi kierowcy. Chyba mówiła prawdę. aga
  • pia.ed 25.07.19, 19:45

    Wystarczylo, ze kierowca nagle skrecil przed restauracje i zatrzymal sie
    bez ostrzezenia jadacego za nim samochodu o swoim zamiarze...

    wiadomosci.onet.pl/kraj/incydent-w-brukseli-z-kierowca-beaty-kempy-premier-rp-rozmawialem-juz-z-europoslanka/w7mr6y7?utm_source=plista&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_plista_n_desktop_wiadomomsci
  • estella50 25.07.19, 20:02
    Pani Beatka nie zdążyła jeszcze wyjść z restauracji, a więc to nie na nią był atak. Kierowca jak rajdowiec zajechał drogę innym i to tych innych zdenerwowało. Prosta sprawa, z polityką bez związku.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka