Dodaj do ulubionych

Kto ustala kare, oni sami?

01.08.19, 14:47
Badanie alkomatem wykazało, że 42-letni ojciec dziewczynki miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie, a 25-letnia matka miała ponad 1 promil. [...] Gdy wytrzeźwieli, usłyszeli zarzuty. Zostali oskarżeni o narażenie dziecka na niebezpieczeństwo utraty zdrowia, a nawet życia.
Przyznali się do winy i dobrowolnie poddali się karze


metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141637,25048095,sasiedzi-zauwazyli-roczna-dziewczynke-na-schodach-sama-zeszla.html
Edytor zaawansowany
  • iryska2604 01.08.19, 16:26
    Nie , to ze tak pisze to nie znaczy ze oni sobie sami nałozyli karę. Tym juz sie zajął sąd a dziennikarz napisał co napisał...

    --
    mieć w górze niebo a w sobie spokój...
  • pia.ed 01.08.19, 18:29

    iryska2604 napisała:

    Nie, to ze tak pisze to nie znaczy ze oni sobie sami nałozyli karę.
    Tym juz sie zajął sąd a dziennikarz napisał co napisał...

    >

    Pytalam sie, bo nie po raz pierwszy czytam takie sformulowanie,
    pojawia sie najczesciej przy lekkich karach,
    ale nie pamietam, czy obejmuje takze o kary wiezienia...
    .

  • estella50 01.08.19, 18:41
    "Dobrowolnie poddali się karze" oznacza, że nie będą zaprzeczać swojej winie i nie będą odwoływać się od wyroku. Przyjmą to, o czym zdecyduje w wyroku sąd. Niezależnie od nałożonej kary grzywny, więzienia, czy jakiejkolwiek innej.
  • pia.ed 01.08.19, 19:42

    W Szwecji jest akurat odwrotnie ... Po wydaniu wyroku media podają najczesciej,
    ze "oskarzeni bedą odwolywac sie od wyroku" lub ze dopiero zdecydują, czy
    bedą sie odwolywac do wyzszej instancji...


    estella50 napisała:
    > "Dobrowolnie poddali się karze" oznacza, że nie będą zaprzeczać swojej winie i
    > nie będą odwoływać się od wyroku. Przyjmą to, o czym zdecyduje w wyroku sądu.

  • estella50 02.08.19, 08:40
    Pia - tutaj też tak jest! Stający przed sądem godzi się ze swoja winą i "dobrowolnie poddaje się karze" (o czym jest tutaj mowa), albo podczas rozprawy liczy na korzystną obronę swojego adwokata, a w dalszym ciągu może planować odwołanie od sądowego wyroku do wyższej instancji.
    Są więc 2 ścieżki: podsądny poczuwa się do winy i kary i przyjmuje bez protestu wyrok sądu; albo nie czuje winny w ogóle, czy też nie aż tak winny, czy też liczy na jakieś sztuczki prawne i wtedy może odwoływać się od wyroku.
  • pia.ed 02.08.19, 17:26
    i weszlam tu aby wkleic. Odpowiedz estella50 przeczytalam dopiero przed chwila...

    Nigdy nie bylam w sadzie na rozprawie, ale z tego co czytalam w zachodniej prasie,
    to 95% procent przestepcow na pytanie sadu czy jest winny, odpowiada niewinny ...
    nawet gdyby zbrodnia miala miejsce na oczach swiadkow czy schwytano go
    z 10 kilogramami narkotykow przylepionych do jego ciala.

    Przyjmujac, ze 5% przyznaje sie do winy to o ile pamietam, kiedys w Polsce byla taka formulka:
    "Zaluje popelnionego czynu i prosze Wysoki Sad o zlagodzenie kary"....
    Czyzby wlasnie to zostalo dzis zastapione sformulowaniem o dobrowolnym poddaniu się karze?

    "Kostecki odmówił składania zeznań, przyznał się do winy i poprosił o dobrowolne poddanie się karze."

    www.sport.pl/boks/7,64992,25051847,dawid-cygan-kostecki-nie-zyje.html#s=BoxOpImg1

  • estella50 02.08.19, 18:29
    ", kiedys w Polsce byla taka formulka:
    "Zaluje popelnionego czynu i prosze Wysoki Sad o zlagodzenie kary"....
    Czyzby wlasnie to zostalo dzis zastapione sformulowaniem o dobrowolnym poddaniu się karze? "

    Ależ nie! Pia - ludzie nie są idealni i zdarza im się popełnić błąd zaniechania, zaniedbania, niefrasobliwości itd. I ci ludzie wiedzą i rozumieją, że postąpili żle. Psycholog powiedziałby, że potrzebują uczciwej kary, żeby psychicznie wrócić do jakiejś swojej normalności. Akurat dzisiaj młody chłopak (bodaj 20-latek) odpowiadał przed sądem za zranienie kilku osób na nieformalnym rajdzie samochodowych. Zniosło go na zakręcie i wjechał w ludzi. On też nie unika kary, potrzebuje jej, żeby dojść do ładu samemu z sobą.
    Te 95% to chyba z tabloidu wzięłaś. Większość wie, że jest winna. Targuje się jednak o wymiar kary, a nie o uznanie niewinności. Natomiast są również tacy, którzy potrzebują zewnętrznej oceny swojego czynu i to oni dobrowolnie poddają się karze.
    Pia, czy nigdy nie zdarzyło się Tobie popełnić jakiejś głupoty? Zrobić krok na ulicę przy czerwonym świetle? Zapomnieć przy kasie o jakimś drobiazgu? A może Twój zwierzak zerwał się ze smyczy i kogoś ugryzł? Takich niechcianych sytuacji w życiu każdego zwykłego człowieka bywa wiele. Zawinionych i niezawinionych. Spowodowanych bezmyślnością i zwykłym przypadkiem (ale nie wolą uczynienia komuś krzywdy!). Konsekwencje niektórych mogą być przykre, a nawet tragiczne. I tacy sprawcy z sumieniem proszą sąd o wyrok i chcą dobrowolnie poddać się karze.
    Mam nadzieję, że teraz wyjaśniłam sens tego sformułowania.

  • pia.ed 02.08.19, 19:23

    Estelko, kiedy pisalam moja ostatnia odpowiedz, to myslalam nie o przekroczeniach, czy nieumyslnym spowodowaniu nawet smierci, tylko o przestepcach "wiekszego kalibru", dlatego podalam przyklady przestepstw za ktore grozi kara wieloletniego wiezienia. Moga to byc takze tacy - jak to zdarza sie w Szwecji - ktorzy przyjezdzaja tu na goscinne wystepy ... Zatrzymani przez celnikow przed wjazdem na prom, z furgonetka po sufit wypchana skradzionymi motorami do lodzi czy czesciami luksusowych samochodow kosztujacych 1 000 000 kr , w zywe oczy zaprzeczaja! Furgonetka jest kolegi ktorego nazwiska nie pamieta, a zawartoscia mialy byc ubranka dla Domu Matki i Dziecka wink
    Dziekuje za wytlumaczenie i teraz juz rozumiem o co chodzi...

    .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka