Dodaj do ulubionych

Czemu tak uparcie kryją listy poparcia do KRS

14.08.19, 17:31
- Są czasami wątpliwości. Czasami jest kwestia ustalenia, czy zarzuty, które są wobec danej ustawy formułowane istnieją. Nie widzę w tym nic zdrożnego, że taki wniosek jest składany - tak poseł PiS Kazimierz Smoliński odpowiada na pytanie, dlaczego posłowie z jego partii zaskarżają własną ustawę o KRS do Trybunału Konstytucyjnego.
- Absolutny absurd logiczny, prawne kłamstwo, polityczna amunicja dla polityków PiS - komentuje z kolei Kamila Gasiuk-Pihowicz z PO.
Zdaniem Smolińskiego Polaków nie interesuje, dlaczego PiS nie chce ujawnić obywatelom list poparcia do KRS.


wyborcza.pl/10,152484,25086574,posel-pis-polakow-nie-interesuje-kto-podpisal-listy-poparcia.html#S.main_topic-K.C-B.1-L.2.duzy
Na dodatek zakładają ,ze Polaków temat w ogóle nie interesuje. Tu poniekąd racja - jesli się za Polaków uważa twardy elektorat.


--
mieć w górze niebo a w sobie spokój...
Edytor zaawansowany
  • estella50 14.08.19, 18:12
    Gdyby tam nie było przekrętu, łamania prawa, to przecież ta lista byłaby normalnie ujawniona. Podejrzewam, że nie wszyscy mają 25 podpisów, a spośród podpisanych jest wielu urzędników podległych Ziobrze, no i te same nazwiska popierających są na wszystkich listach.
    Jeśli mam rację (a sądzę, że mam), to KRS w tym składzie działa nielegalnie, a jej postanowienia nie mają mocy prawnej. I ktoś kiedyś za to odpowie dyscyplinarnie, może nawet karnie. A ci, którzy z takim oszukanym poparciem pobierają odpowiednie apanaże będą się mieli z pyszna, kiedy przyjdzie im te apanaże zwracać.
  • dociek 14.08.19, 20:38
    Dla mnie, nie ma innego wyjaśnienia tak bezwzględnej obrony "Reduty KRS" przez PiSzalbierzy jak to, że jest dowodem na gigantyczny przekręt i zlekceważenie wszelkich praw obywateli RP. Bezprawie przy tworzeniu KRS prowadzi za sobą bezprawność wszelkich sądowych orzeczeń pod takim przywództwem, czyli naruszenie nie tylko naszych praw, ale i zobowiązań międzynarodowych. Zostaliśmy bantustanem, a raczej katostanem w "azjatyckiej Europie".
    --
    Jeżeli winnych nie ma, znaczy, oni są u władzy.
  • dociek 15.08.19, 08:43
    A oto widoczny już dowód krętactwa.

    prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1426039,maciej-nawacki-kandydat-do-krs-nie-zostal-prawidlowo-zgloszony.html

    "Aż sześciu sędziów chciało wycofać poparcie dla Macieja Nawackiego startującego do Krajowej Rady Sądownictwa. O tym, że nie mogą tego zrobić, arbitralnie zdecydował Marek Kuchciński."



    --
    Jeżeli winnych nie ma, znaczy, oni są u władzy.
  • estella50 15.08.19, 09:41
    Gdyby ten Nawacki posiadał choć resztki honoru, to zrezygnowałby z fuchy w "KRS", a w ślad za nim inni sędziowie bezprawnie tam zasiadający. Bo przecież zdają sobie sprawę jakim to psim swędem się stało.
  • adria231 15.08.19, 21:02
    Przecież to jasne . Gdyby KRS wybrana była zgodnie z prawem , nie byłoby problem z pokazaniem listy. Jeżeli to się ujawni,to wszystkie decyzje tej izby będą nieważne. To coś tej rangi, jak zamach stanu.
  • estella50 15.08.19, 21:07
    Jesteśmy zgodne smile
  • iryska2604 15.08.19, 21:13
    Tylko co z tego...Elektoratowi to dokładnie wisi - i tak nie maja pojęcia o co tu idzie. Formalnie niedobrze sie robi jak sie posłucha ludzi.

    --
    mieć w górze niebo a w sobie spokój...
  • dociek 16.08.19, 20:15
    Cytat z FB:
    "Sędzia Maciej Nawacki z Olsztyna utracił 6 z 28 udzielonych mu poparć, na 25 koniecznych. Tym samym jego wybór do KRS jest nieważny. Decyzje podejmowane przez KRS z jego udziałem są nieważne. Nominacje wnioskowane przez KRS z jego udziałem są nieważne. Orzeczenia sędziów powołanych wskutek nieważnych decyzji KRS są także nieważne. Zakres spustoszeń w wymiarze sprawiedliwości spowodowanych błędną decyzją marszałka Kuchcińskiego jest niewyobrażalny.
    Autorem tych spustoszeń jest także sam sędzia Maciej Nawacki, który wiedział o wycofanych poparciach a mimo to zdecydował się kontynuować uczestnictwo w postępowaniu konkursowym. Tym sposobem utracił wymagany ustawowo warunek nieskazitelnego charakteru dla wykonywania zawodu zaufania publicznego, którego szczególnym przypadkiem jest zawód sędziego.
    Już tylko wisienką na torcie jest fakt, że - jak sam podał sędzia Nawacki - jeden z wymaganych podpisów złożył on osobiście, gdyż nie jest to zabronione (wywód ten zdaje się nie uwzględniać podstawowej wykładni językowej, zgodnie z którą popierać można kogoś lub coś, nie siebie).
    Okoliczności powyższe są przyczyną, dla której PiS prawdopodobnie nigdy i w żadnych okolicznościach nie ujawni list osób popierających osoby uczestniczące w konkursie na członków KRS.
    "


    --
    To chyba robota ruskich!
  • iryska2604 18.08.19, 16:02
    "PiS nie boi się żadnego sądu". Jeśli myślisz, że sprawa list poparcia KRS cię nie dotyczy, koniecznie to przeczytaj

    – Może się zdarzyć, że w naszej sprawie orzekać będzie sąd składający się z sędziów, którzy tego atrybutu sędziowskiego nigdy nie otrzymali – mówi w rozmowie z naTemat Patryk Wachowiec. Analityk prawny Forum Obywatelskiego Rozwoju wyjaśnia, dlaczego sprawa list poparcia dla sędziów Krajowej Rady Sądownictwa, których PiS nie chce ujawnić mimo wyroków sądów, jest tak istotna dla przeciętnego obywatela.

    natemat.pl/281661,listy-poparcia-do-krs-o-co-chodzi

    --
    mieć w górze niebo a w sobie spokój...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka