Dodaj do ulubionych

Na pociechę dla tatuśka.

28.09.19, 09:20
Jeden Pinokio namówił drugiego pajaca, co by tatuśkowi, sympatykowi Putina, pozwalającemu głosować za siebie w Sejmie, naciągającego firmę remontową, poprawić nastrój w ciężkiej chwili. Też choruję... może jakiś order?


wiadomosci.wp.pl/kornel-morawiecki-odznaczony-orderem-orla-bialego-przez-andrzeja-dude-6429115903039617a


"Kornel Morawiecki, legendarny przywódca "Solidarności Walczącej" został odznaczony przez prezydenta Orderem Orła Białego. Andrzej Duda przyznał odznaczenie państwowe "w uznaniu znamienitych zasług na rzecz przemian demokratycznych w Polsce oraz za wybitne osiągnięcia w działalności publicznej i państwowej".


Obecnie Kornel Morawiecki jest hospitalizowany w szpitalu. Marszałek Senior zmaga się z chorobą nowotworową. - Po serii chemioterapii pojawiły się kolejne problemy zdrowotne. Mam kłopot z nerkami, odezwało się też serce. Ale nie poddaję się, nie mam tego w zwyczaju - przyznawał kilka tygodni temu Kornel Morawiecki. Dodawał, że "przy życiu trzyma go rodzina i polityka".

W nadchodzących wyborach parlamentarnych ojciec premiera startuje do Senatu z list Prawa i Sprawiedliwości. Kandyduje z okręgu nr 59, obejmującym województwo podlaskie.
"


--
Jednakowoż ciemnota w Polszcze grasuje nadal.
Obserwuj wątek
      • czuk1 Re: Na pociechę dla tatuśka. 28.09.19, 16:36
        Jeśli zaczynają się odznaczać, zbliża się ich koniec.

        --
        Są i tacy (vide niżej) - jak P.Popielec - kandydaci - prawdomówni. Mimo to, nie mają szans wejść do Sejmu. Stop 500+
        Nie popieram programu 500+, ponieważ: – jest na kredyt,– generuje ogromną inflację, powoduje drukowanie pustych pieniędzy,– jest redystrybucją pieniędzy,– wyzyskuje osoby bezdzietne, singli oraz osoby, które mają dzieci starsze niż 18 lat,– oducza odpowiedzialności, – jest kiełbasą wyborczą partii rządzącej,– zwiększa deficyt państwa,
        – zwiększa dług publiczny,– nie zwiększyło dzietności,– podwyższa podatki,– powoduje wzrost biedy,– cofa nasz kraj do trzeciego świata.
        • dociek Re: Na pociechę dla tatuśka. 02.10.19, 07:24
          Wg FB Nikodem Madziara, Olga Mazur

          O zmarłych albo wyłącznie dobrze, albo wcale... A ja mam w dupie konwenanse i więcej w tym tekście będzie słów gorzkich, niż hymnów pochwalnych dla Morawieckiego. Pewnie w ogóle bym go nie napisał, gdyby nie to, że niemal na pewno czeka nas w najbliższych dniach istny festiwal hipokryzji i obłudy PIS-owców, budujących Kornelowi pomniki i starających się pokazać go jako największego opozycjonistę czasów PRL-u i postać niemal kryształową.

          Mieliśmy już uwerturę do tego "festiwalu wynoszenia pod niebiosa". Było nią przyznanie mu kilka dni temu Orderu Orła Białego. Dla mnie była to operacja czysto polityczna, wyraz uznania nie za dawną walkę z komuną, ale za postawę Morawieckiego w ostatnich latach. Postawę proPISowską. Frasyniuk lub Bujak, dużo bardziej przecież zasłużeni w obalaniu poprzedniego ustroju, już na to odznaczenie nie zasłużyli.

          Robienie przez PIS kolejnego teatru na trumnie specjalnie mnie nie zdziwi, bo prawdziwych i znaczących kombatantów-opozycjonistów antykomunistycznych jest w szeregach PIS-u jak na lekarstwo. Prawie wszyscy dawni liderzy opozycji są dziś zdecydowanie antyPISowscy, często stanowią wręcz filary dzisiejszej opozycji. Więc PIS będzie bezkrytycznie wychwalać dokonania Morawieckiego i ogrzewać się w blasku jego walki z komuną. Jak się nie ma własnych bohaterów, to się kradnie bohaterów innym...

          Morawiecki zakładał bezwzględną wojnę z komuną, od aktów sabotażu i dywersji poczynając, a na ogólnopolskim powstaniu kończąc. W ówczesnych realiach realizacja jego planów skończyłaby się setkami, może tysiącami ofiar. Zupełnie niepotrzebnymi, bo efekty konfrontacji byłyby żadne. Poza zwiększeniem represji ze strony reżimu. Plany te były zupełnie utopijne, w ówczesnych warunkach kompletnie nierealne.

          Zdawała sobie z tego sprawę także komuna i SB. Teoretycznie powinni zwalczać Morawieckiego i "SW" w pierwszej kolejności, jako ugrupowanie ekstremistyczne, przez swój radykalizm dla nich najgroźniejsze. A SB na ostro zabrała się za "SW" dopiero w 1986 r., kiedy już wszystko rozłaziło się komunie w szwach. Wystarczy sobie przypomnieć, jak gorączkowo i histerycznie, przy użyciu jak olbrzymich środków, SB tropiła w 1982 r. Frasyniuka, Bujaka, Lisa, Bednarza, Piniora. Morawiecki był dla nich przeciwnikiem drugorzędnym. Po 1986 r. SB "wzięła" się za Morawieckiego nie dlatego, że był groźny dla ustroju socjalistycznego. Ale dlatego, że był przeszkodą dla porozumienia komuny z opozycją!

          Morawiecki stał się ostatnio dla PIS symbolem oporu i krytyki wobec porozumienia Okrągłego Stołu i "Magdalenki". Ten jego opór będzie niemal na pewno teraz eksponowany. I znów, jak hydra, wyłazi hipokryzja, zakłamanie i podwójne standardy PIS-owców. Bo za taką samą niezgodę na OS nigdy nie pochwalili Bronisława Komorowskiego! Który był wówczas, razem z Morawieckim, na tej samej barykadzie wojujących antykomunistów. Natomiast po przeciwnej stronie barykady, czyli wśród tych dziś określanych jako "zdrajcy", byli... obaj Kaczyńscy! Animatorzy i organizatorzy porozumienia z Jaruzelskim i Kiszczakiem. Teraz jeden z tych "zdrajców" będzie wychwalać tego, który go wówczas "zdrajcą" nazywał...

          W ogóle każde słowa uznania dla Morawieckiego, jakie padły i jeszcze padną z ust Kaczyńskiego, brzmią kuriozalnie, obłudnie i fałszywie. Bo Morawiecki był w czasach "wielkiej próby" całkowitym przeciwieństwem Kaczyńskiego! CAŁKOWITYM! Tam gdzie Kornel był bohaterem, tam Kaczyński był tchórzem i szmatą. Tam gdzie jeden był niezłomny, tam drugi był sprzedajny (lojalka karła!). Tam gdzie Morawiecki był radykałem i wojownikiem, tam Kaczyński był koniunkturalistą . Morawiecki nigdy nie przypisywał sobie zasług innych, bo nie musiał. Kaczyński robi to od 25 lat...

          Pomijam działalność Morawieckiego po 1989 r. Bo też niewiele było w niej chwalebnego lub godnego zapamiętania. Kolejne starty w przeróżnych wyborach, kolejne, często kompromitujące porażki, kolejne egzotyczne sojusze wyborcze, ciągły polityczny radykalizm, który zaczynał się już ocierać o śmieszność. Dziś PIS-owcy (m.in. ta pijaczka Małgorzata Gosiewska w RMF FM) wytykają rządom poprzedników, że zmarginalizowały Morawieckiego i nie doceniały jego zasług. A niby co innego robiły rządy PIS-u w latach 2005-07?! Dlaczego wówczas nie przyznano Kornelowi Orderu Orła Białego? Odpowiedź brzmi: 1/ bo nie był wtedy żadnym sojusznikiem PIS-u, tylko jego krytykiem; 2/ bo jego syn nie był wtedy PIS-owskim premierem.

          Gdy słuchałem wczoraj wypowiedzi Kaczyńskiego o Morawieckim, przypomniała mi się inna niedawna śmierć. Karola Modzelewskiego... Też wielkiego Polaka i patrioty, dzielnego i niezłomnego wojownika o wolność i demokrację. Człowieka, który ze wszystkich opozycjonistów spędził w więzieniach PRL-u chyba najwięcej lat. O nim jednak swołocz PIS-owska nie wspomniała nawet jednym zdaniem. Nie pozwolili nawet na wywieszenie klepsydr w Sejmie lub Senacie! Oczywiście żaden z tych bolszewików nie pofatygował się na jego pogrzeb, który nie był oczywiście państwowy. Za kilka dni zobaczymy na własne oczy, jak całkowicie różnie rząd PIS-u traktuje ludzi podobnie zasłużonych dla Polski...

          Mam nadzieję, że pogrzeb Kornela nie stanie się kolejną okazją do "PIS-owskiego cyrku". Zawłaszczania jego postaci i zasług przez partię kłamców, tchórzy i złodziei. Jest to bardzo prawdopodobne, biorąc pod uwagę trwającą kampanię wyborczą. Oraz niedostatek naprawdę wielkich postaci w szeregach PIS-u.

          Mam nadzieję, że nie powtórzą się już haniebne zachowania, towarzyszące pogrzebowi, a następnie ekshumacji Anny Walentynowicz. Kiedy to Anna Fotyga, Antoni Macierewicz i Grzegorz Braun zrobili sobie z jej grobu trampolinę do medialnego rozgłosu. Publiczne szlochanie, rzucanie się na trumnę, przykuwanie się do grobu itd. A potem to samo uczynili synalek i wnuczuś pani Anny. Którzy, gdy jeszcze żyła, pozwalali, by wegetowała w ubóstwie. Zainteresowali się nią dopiero po jej śmierci, gdy to "zainteresowanie" zaczęło mieć olbrzymie znaczenie dla ich karier politycznych. Oczywiście w PIS-ie...

          Dziękuję za uwagę.
          I proszę o udostępnianie tego tekstu gdzie się da, komu się da i kiedy się da...


          OM v. NM FB


          --
          To chyba robota ruskich!
            • dociek Re: Na pociechę dla tatuśka. 03.10.19, 06:40
              I oczywiście to wszystko na koszt podatnika.

              warszawa.onet.pl/w-piatek-przez-warszawe-przejdzie-kondukt-zalobny-ku-pamieci-kornela-morawieckiego/4p1rnmw


              Na portalu wPolityce.pl pojawiło się zaproszenie do udziału w kondukcie żałobnym, który w piątek ma przejść ulicami Warszawy, by oddać hołd Kornelowi Morawieckiemu. Jak informowano wcześniej, w sobotę odbędzie się pogrzeb marszałka seniora. O godz. 19 kondukt ma wyruszyć sprzed pomnika Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego przy Sejmie na ul. Wiejskiej. Następnie przejdzie ulicami: Wiejską, Placem Trzech Krzyży, Nowym Światem, Krakowskim Przedmieściem, Miodową i Długą.

              Marsz ma się zakończyć przy Katedrze polowej Wojska Polskiego, gdzie ok. godz. 20:30 rozpocznie się trwające do północy czuwanie przy trumnie Kornela Morawieckiego - podaje wPolityce.pl.


              --
              Katol to taki człowiek, który gdyby raz w tygodniu w niedzielę nie usłyszał od klech, że jest dobrym człowiekiem, to by się sam zabił z nienawiści.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka