Dodaj do ulubionych

Ja z burdelu dzwonię...

29.09.19, 09:12
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,143907,25245458,wlodzimierz-czarzasty-na-konwencji-lewicy-odegral-scenke-na.html#s=amtp_pnHP_foryo
Włodzimierz Czarzasty:

- Pozwolicie Państwo na rzecz niesztampową - poprosił polityk podczas konwencji. Następnie odegrał scenkę: wziął do ręki telefon i udawał, że rozmawia z Marianem Banasiem.

Marian? Paolo dzwoni. Jak to, skąd dzwonię? Z burdelu dzwonię. Ty, jakiś koleś jest do ciebie. Chyba go do NIK-u poślę
Obserwuj wątek
    • dociek Re: Ja z burdelu dzwonię... 29.09.19, 10:46
      Nagłaśniać i wykrzykiwać udowadniając za każdym razem, że pozwolono w Polsce rządzić mafii.
      Może do nawiedzonego, ciemnego ludu cokolwiek dotrze?

      --
      Stado świń przy korycie, bo barany były przy urnach.
      • czizus Re: Ja z burdelu dzwonię... 01.10.19, 12:28
        dociek napisał:

        > Nagłaśniać i wykrzykiwać udowadniając za każdym razem, że pozwolono w Polsce rz
        > ądzić mafii.
        > Może do nawiedzonego, ciemnego ludu cokolwiek dotrze?


        Nie dotrze. Każdy ciemny lud trzeba wziąć za mordę, . . . . . trzymać krótko i wychowywać. Tak jak Szwedzi i Duńczycy kiedyś robili - za kradzież kromki chleba ucinali rękę.
        • qinto Re: Ja z burdelu dzwonię... 04.10.19, 19:03
          czizus napisał:

          Nie dotrze. Każdy ciemny lud trzeba wziąć za mordę, . . . . . trzymać krótko i wychowywać.

          No paczpan, przez cały okres PRL-u tak robiono ....... i nie wychowano.

          --
          Troll i hejter to po prostu cyber-frustraci, którzy karmią się możliwością uprzykrzenia komuś życia. Są święcie przekonani, że i tak nic im za to nie grozi i nikt ich nie namierzy. Wierzą, że są nieuchwytnymi, anonimowymi bogami w cyfrowej przestrzeni. Ale tak nie jest.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka