Dodaj do ulubionych

I jak tu zyć?

17.10.19, 17:32
Kariera w pierwszej kolejności, a później może dziecko. Prowadzi to do tragicznych konsekwencji. Jak się pierwsze dziecko rodzi w wieku 30 lat, to ile tych dzieci można urodzić? To są konsekwencje tłumaczenia kobiecie, że nie musi robić tego, do czego została przez pana Boga powołana - mówił podczas konferencji w KUL wojewoda lubelski i poseł-elekt Przemysław Czarnek.

www.tokfm.pl/Tokfm/7,103087,25317880,jak-sie-pierwsze-dziecko-rodzi-w-wieku-30-lat-to-ile-tych.html#s=BoxOpImg5
Powtarzam pytanie - jak tu zyć w Ciemnogrodzie? To sie w głowie nie mieści! Prezes rządzącej partii poucza jaka ma być rodzina nie mając o tym żadnego pojęcia, następny nawiedzony dyktuje kobietom kiedy i w jakiej kolejności mają- czy rodzić dzieci czy zając sie karierą.I na to wszystko bp Jędraszewski

Nie będzie śledztwa prokuratury ws. słów arcybiskupa Marka Jędraszewskiego, który nazwał osoby LGBT "tęczową zarazą" - donosi RMF FM. Zdaniem śledczych zagrożenie wynikające z wypowiedzi duchownego jest "abstrakcyjne" i "nieokreślone".

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25319496,jest-decyzja-prokuratury-ws-slow-abp-jedraszewskiego-o-teczowej.html#s=BoxOpImg4

--
mieć w górze niebo a w sobie spokój...
Obserwuj wątek
    • aga-kosa Re: I jak tu zyć? 17.10.19, 18:00
      Ma 15 letnią córkę i syna 9 lat.
      Do roboty panie pośle, do roboty! aga
      Ps: różnica między robotą, a pracą jest taka, że do pracy mężczyźni zdejmują marynarkę....
      • banowanyzaprawde1 Re: I jak tu zyć? 17.10.19, 18:48
        aga-kosa napisała:


        > Ps: różnica między robotą, a pracą jest taka, że do pracy mężczyźni zdejmują m
        > arynarkę....

        A do roboty przebierają się w ubranie robocze. Jestem przeciwny idiotycznym pomysłom PiS-u, ale jeśli chodzi o kwestię poczynania potomków, to uważam że kobieta nie powinna zachodzić w ciążę po trzydziestym roku życia. Dlaczego? Bo znam takie rodziny w których dziecko urodzone w późnym wieku jest w większym lub mniejszym stopniu upośledzone. Gdy sąsiadki rodziły w odstępie maksimum 2 lat do trzydziestki to dzieci były zdrowe, te późniejsze już nie. Możecie się z tym nie zgodzić, ale natura ma swoje prawa. Znajoma ma syna urodzonego w wieku 45 lat.Chłopak jest upośledzony i teraz kobieta martwi się kto się nim zaopiekuje jak ona zejdzie z tego świata a cieniutko jej zostało. Starzy rodzice czasem mogą nie zdążyć wychować dzieci.


        --
        Obłęd rzeczywiście jest epidemią, ale ma dwa ulubione kanały rozprzestrzeniania się: media i Internet.
        Bernard Minier – Bielszy odcień śmierci
        • m.y.q.2 Re: I jak tu zyć? 17.10.19, 18:59
          Ciekawa jestem, jak zareagowałaby prokuratura, gdyby ktoś z nas nazwał kastę pana Jędraszewskiego czarną zarazą?

          --
          Ci, co mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie,
          St. Jerzy Lec
          • iryska2604 Re: I jak tu zyć? 17.10.19, 19:11
            Papież Franciszek: "Seks jest darem od Boga. Edukacja seksualna musi być w szkołach"


            Podczas gdy w Polsce trwają protesty przeciwko przegłosowanemu przez Sejm projektowi ustawy wprowadzającemu karę więzienia za edukację seksualną, warto przypomnieć, co na jej temat myśli papież Franciszek.
            - Seks jest darem od Boga, nie potworem, miłość jest darem od Boga. Inną kwestią jest to, że niektórzy używają go, by zarabiać pieniądze i wykorzystywać innych. Ale musimy zapewnić rzeczową, nienacechowaną ideologicznie edukację seksualną. (...) Trzeba nauczać o seksie jako o darze od Boga. Wychowywać to nauczać tak, by wyciągać z ludzi to, co w nich najlepsze i po drodze im pomagać.

            www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,163229,25317888,papiez-franciszek-seks-jest-darem-od-boga-edukacja-seksualna.html?disableRedirects=true#S.main_topic-K.C-B.2-L.1.maly
            Mądry człowiek. Zastanawiam się tylko nad jednym - czy nasz kler nie jest obowiązany do posłuszeństwa wobec głowy kościoła, namiestnika bozego? Sami nawołują do posłuszeństwa wobec siebie, rządu ...Więc jak to jest? Abp Jędraszewski uzyskał od Pana Boga jakaś dyspensę na głoszenie swojego poglądu. A co on na to ze "człowieka Pan Bóg stworzył na obraz i podobieństwo swoje" - to co pomylił sie czy dopuszczał margines błędu?



            --
            mieć w górze niebo a w sobie spokój...
        • chris.w5 Re: I jak tu zyć? 17.10.19, 19:09
          banowanyzaprawde1 napisał:
          > znam takie rodziny w których dziecko urodzone w późnym wieku jest w większym
          > lub mniejszym stopniu upośledzone

          Chwała Bogu nie dopadło to mnie, moja matka urodziła mnie będąc po trzydziestce
    • chris.w5 Re: I jak tu zyć? 17.10.19, 18:44
      > Nie będzie śledztwa prokuratury ws. słów arcybiskupa Marka Jędraszewskiego,
      > który nazwał osoby LGBT "tęczową zarazą"

      Papiez Franciszek znów zaskoczył wszystkich. Wystąpił w telewizyjnym programie rozrywkowym,
      w którym odbył rozmowę z gejem. To, co mu powiedział

      "Nie ma znaczenia, kim jesteś i jak żyjesz - nie tracisz swojej godności"

      "Nie jest dobrze przywiązywać większe znaczenie do przymiotnika "homoseksualny"
      niż do rzeczownika "osoba". Wszyscy jesteśmy ludźmi i mamy godność.
      Nie ma znaczenia, kim jesteś i jak żyjesz - nie tracisz [przez to] swojej godności"

      "Są ludzie, którzy wolą wybierać bądź wykluczać ludzi z powodu przymiotnika.
      Oni nie mają ludzkiego serca"

      źródło
      • dociek Re: I jak tu zyć? 18.10.19, 00:11
        Lada moment a polski epidiaskop odstąpi od dogmatu władzy i nieomylności papieża, bo im jakos nie pasuje Franciszek.

        --
        Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus. I nigdy w małej ilości. (Michaił Bułhakow)
      • suender Programy satyryczne i rozrywkowe tak mają ..... 24.10.19, 07:03
        chris.w5 17.10.19, 18:44

        > Papiez Franciszek znów zaskoczył wszystkich. Wystąpił w telewizyjnym
        > programie rozrywkowym, w którym odbył rozmowę z gejem.

        Tylko, że wszystko wskazuje na to, że nie był to prawdziwy gej, jeno jakiś przebieraniec, - programy satyryczne i rozrywkowe tak mają ......

        Pozdrawiam.
        • m.y.q.2 Re: Programy satyryczne i rozrywkowe tak mają ... 24.10.19, 11:51
          Myślałam, że napiszesz, że to nie był prawdziwy papież Franciszek, jeno jakiś przebieraniec.
          Czy gej był prawdziwy czy podrabiany, to nieważne. Ważne, że papież z nim na wizji rozmawiał i traktował tego człowieka tak, jak wszystkich, czyli z szacunkiem. Cbdo.

          --
          — Wiem tylko, że musi być jakiś policjant dla każdego, nawet dla królów.
          TerryPratchett
          • suender Re: Programy satyryczne i rozrywkowe tak mają ... 24.10.19, 13:50
            m.y.q.2 24.10.19, 11:51

            > Ważne, że papież z nim na wizji rozmawiał i traktował tego człowieka tak,
            > jak wszystkich, czyli z szacunkiem.

            To było w programie rozrywkowy, czyli na luzie więc Papa dostosował się do tej swobodnej konwencji i sobie miał prawo trochę pożartować, ale zrobił to należną jego urzędowi pełną kulturą gdyż komika trza też traktować z szacunkiem jako bliźniego swego.

            Pamiętasz o tych też przebierańcach? ----> www.youtube.com/watch?v=NR8YAK5YxU8

            Pozdrawiam z Beskidu Śląskiego.
          • alfredka1 Re: Programy satyryczne i rozrywkowe tak mają ... 24.10.19, 15:46
            W szkole podstawowej w Głębowicach z okazji Dnia Papieskiego dzieci całowały trzymaną przez klechę puszkę, w której znajdowały się kawałki nieżyjącego Wojtyły albo przedmioty, których Wojtyła dotykał.
            W świeckiej szkole przeprowadzono fetę religijną, która dzieci upokorzyła ....
            /twiter/autent.
          • suender Re: Programy satyryczne i rozrywkowe tak mają ... 24.10.19, 19:51
            chris.w5 24.10.19, 14:52

            > Przeczytaj artykuł

            Przeczytałem uważnie.

            > Przyznał potem, że może to zmienić jego życie, wyszedł ze spotkania ze łzami w oczach'.

            U aktora łzy mogą być na zawołanie ronione. Ja wielokrotnie przekonałem się, że ci niby homo tyle fantazjują na swój temat iż bardzo trudno im wierzyć w tym przypadku jakoby się moralnie reflektowali. Sam fakt że miałyby niby Papy (człowieka) słowa ich rozczulić, a Najwyższego (Najwyższa Dobro) jakoś się nie boją i nim gardzą. Jakaś to chora aberracja onych, - nieprawdaż?

            > 'Stephen Amos, był wyraźnie zaskoczony odpowiedzią papieża.

            Owo 'zaskoczenie' też mogło być sfingowane. Natomiast kluczowym jest b. silne podejrzenie, że ten Amos jest taki jakiś nieprawdziwy gej (raczej nieprawdziwy, bo homoseksualnego genu nie ma!). W artykule nie pisze, że Amos wylegitymował się certyfikatem prawdziwego geja, - czyli coś jednak jest na rzeczy..... (ja przykładowo też mogę w sobotę ogłosić iż gejem jestem i co z tego skoro nie jestem).

            Pozdrawiam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka