Dodaj do ulubionych

Ale się uśmiałam - to az nieprawdopodobne

10.11.19, 16:12
Trzydzieści lat po upadku muru berlińskiego Kreml wznosi nowy mur wokół swego kraju - elektroniczny. Rezultat, jak na razie jest groteskowy.

Polskim rządem kieruje dziś Ewa Kopacz, „kontynuując dzieło Tuska”. Beaty Szydło nie ma. Mateusz Morawiecki też nie istnieje. Krymem rządzą nacjonaliści ukraińscy, którzy usiłują z bazy w tamtejszym Sewastopolu usunąć okręty marynarki wojennej Rosji, a zainstalować NATO-wskie.

Taki obraz świata przedstawia dziś swym użytkownikom Wielka Rosyjska Encyklopedia Elektroniczna, na której należy polegać bardziej niż na Wikipedii. Bo jak w rozmowie z dziennikiem „Kommiersant” zapewnił Władimir Grigoriew, zastępca szefa Federalnej Agencji Prasy i Masowej Informacji, „Wikipedia to bardzo popularne, lecz niezbyt dokładne źródło, a u nas są wiarygodne artykuły, sprawdzane przez uczonych”.

Decyzją Władimira Putina, który przeznaczył na to 2 mld rubli (około 120 mln zł), Wielka Rosyjska Encyklopedia Elektroniczna ma być rozwijana tak, by wyprzeć z obiegu Wikipedię. Wiedza przez nią przekazywana nie będzie się opierać - jak w przypadku konkurentki - na kolektywnym trudzie użytkowników sieci, lecz ma być czerpana - według słów Grigoriewa dla „Kommiersanta” - przede wszystkim „ze źródeł wypełniających zadania państwowe”.

wyborcza.pl/7,75399,25395245,co-w-rosji-piszczy-putin-wznosi-mur-czyli-siec-suwerenna.html#S.main_topic-K.C-B.6-L.3.maly
Skąd oni biorą takie bzdury? I ludzie w to wierzą?


--
mieć w górze niebo a w sobie spokój...
Obserwuj wątek
            • dociek Re: Ale się uśmiałam - to az nieprawdopodobne 11.11.19, 08:48
              Ale czy to jest powód do śmiechu? Przypomnijmy sobie, jakże licznie dwuznaczności i wieloznaczności były stosowane przez dopuszczonych publicznego do obiegu autorów, artystów słowa, filmu i sceny, by ludziom ukazać koszmar kłamstwa i obłudy władzy. Choćby taka nawet radziecka literatura sf - np. bracia Strugaccy albo genialny Kirył Bułyczow.
              Obecny "poziom umysłowy" polskich rodaków, za cholerę nie posiada śladu zdolności do chwytania aluzji i subtelnych podtekstów. I co dalej? Pustka absolutna i zdewaluowane 500+.
              I takim sposobem "Jarosław Zbawiciel" okaże się twórcą chrześcijańskiej Polski.

              --
              Stado świń przy korycie, bo barany były przy urnach.
              Jeżeli mam wybierać, wybieram piwo i sex. Ale jakoś ten sex nie chce mnie również wybrać. Pozostaje piwo.
              • estella50 Re: Ale się uśmiałam - to az nieprawdopodobne 11.11.19, 09:56
                Akurat trafiłam w "Polityce" na świetny wywiad z Pawłem Kowalem. Oto fragment:

                "Teraz sytuacja się zmienia, co widać chociażby w zmianach dotyczących Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.
                Przekroczono nową granicę. Istniała święta zasada, że w instytucjach kultury władza ingeruje do poziomu dyrektora. Może zmienić tego dyrektora, ale nie ingeruje w program, kształt ekspozycji. Mamy też inne nowe zjawisko, politykę historyczną dotyczącą samej III RP i kwestię samomitologizacji środowisk politycznych, które dziś działają na scenie politycznej. Przykładowo PiS poprzez odpowiednie wydawnictwa, obrzędy, filmy świadomie kreuje własną i tylko pozytywną historię, podobnie jak sanacja przed wojną."...
                ..."W latach 30. to był model zarządzania państwem, w którym odmówiono prawa do uczestnictwa ponad połowie obywateli mających inne poglądy. Wykluczono tych, którzy nie przystąpili do jednolitego frontu, wielu endekom, ludowcom, konserwatystom. Ten gen „jednolitofrontowości” pozostał w polskiej kulturze politycznej do dziś. Przekonanie, że trzeba stworzyć jeden organizm, a ci, którzy do niego nie przystępują, nie biją brawa, nie mają prawa głosu. Gdy tylko Piłsudski zobaczył, że prawica w wyborach zdobywa większość, zaczął kombinować jak innymi metodami zapewnić dominację obozu sanacyjnego.

                Można postawić tezę, że do zamachu majowego doszło, gdy Piłsudski uznał, że inaczej nie da się w Polsce odsunąć endeckiej prawicy od władzy.
                Chodziło nie tylko o endeków: także o centrystów i lewicę, jeśli nie uznawali bezwzględnego autorytetu Piłsudskiego.

                www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1930806,1,jak-kreuje-sie-narodowe-mity.read

                Analogia do dzisiejszej sytuacji politycznej sama się narzuca.







      • ewa9717 Re: Ale się uśmiałam - to az nieprawdopodobne 11.11.19, 10:48
        To i owo??????????????????? Przecież całą historię od mniej więcej 1980 roku zmieniają, nie wspomnę o żołnierzach wyklętych typu łupaszko czy brygada świętokrzyska kolaborujaca z hitlerowcami albo synna zaoczna uczestniczka powstania warszawskiego, niejaka kaczyńska jadwiga!

        --
        www.nienawisc.pl/zdechniesz-z-przyzwyczajenia-czyli-habituacja/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka