Dodaj do ulubionych

O czym mówiła Olga Tokarczuk?

07.12.19, 20:24
Olga Tokarczuk odbierze literacką Nagrodę Nobla za 2018 rok dopiero we wtorek 10 grudnia, ale od kilku dni już przebywa w Sztokholmie. Wzięła udział w Tygodniu Noblowskim, w ramach którego w sobotę wygłosiła płomienny wykład. Warto zauważyć, że mówiła w języku polskim.
Zakres tematów poruszonych przez Tokarczuk był niezwykle szeroki, a styl i język jej wypowiedzi, jak na noblistkę przystało, przepiękny. Mówiła o roli literatury, Bogu, fizyce, zmianach klimatycznych i generalnie - o naturze współczesnego świata. O czym jeszcze?

O fake newsach
Olga Tokarczuk skrytykowała m.in. kierunek, w którym rozwija się Internet. Wynalazek miał z założenia dawać nieograniczony dostęp do wiedzy i informacji, ale sprawy potoczyły się nieco inaczej.

Zamiast usłyszeć harmonię świata, usłyszeliśmy kakofonię dźwięków, szum nie do zniesienia, w którym rozpaczliwie próbujemy dosłuchać się jakiejś najcichszej melodii, najsłabszego chociaż rytmu. Parafraza szekspirowskiego cytatu jak nigdy pasuje dzisiaj do tej kakofonicznej rzeczywistości: Internet to coraz częściej opowieść idioty pełna wściekłości i wrzasku.

natemat.pl/293065,co-powiedziala-tokarczuk-przy-odbiorze-nobla-film-z-odczytu-w-sztokholmie
Niestety, szczera prawda...


--
mieć w górze niebo a w sobie spokój...
Obserwuj wątek
    • smutas13 Re: O czym mówiła Olga Tokarczuk? 10.12.19, 08:17
      W swoim przemówieniu zwróciła też uwagę na sztuczne podziały społeczeństwa. – Od jakiegoś momentu w swoim życiu zaczynamy widzieć świat we fragmentach, wszystko osobno, w kawałkach odległych od siebie niczym galaktyki, a rzeczywistość, w jakiej żyjemy w tym nas upewnia: lekarze leczą nas według specjalności, podatki nie mają związku z odśnieżaniem drogi, którą jeździmy do pracy, obiad nijak się ma do wielkich ferm hodowlanych, a nowa bluzka do obskurnych fabryk gdzieś w Azji. Wszystko jest od siebie oddzielone, żyje osobno, bez związku – zauważyła.

      – Żeby łatwiej nam było to znieść dostajemy numery, identyfikatory, karty, toporne plastikowe tożsamości, które próbują nas zredukować do użytkowania jakiejś jednej cząstki tej całości, którą przestaliśmy już dostrzegać – przyznała Tokarczuk w Sztokholmie.

      Też prawda.

      --
      Naród może mieć jedną duszę, jedno serce, jedna pierś, którą nadstawia, ale biada, gdy ma tylko jeden mózg.

      Stanisław Jerzy Lec

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka