Dodaj do ulubionych

A dlaczego my płacimy?

09.12.19, 16:08
Onet dotarł do informacji, że Polska Fundacja Narodowa finansowała przeloty i zakwaterowanie w USA Edmunda Jannigera, "młodego znajomego" Antoniego Macierewicza, który wcześniej był jego doradcą w MON.

www.tokfm.pl/Tokfm/7,103087,25493690,eksluzywne-podroze-pupila-macierewicza-za-pieniadze-z-pfn.html#s=BoxOpImg3
Andrzej Stankiewicz, autor cyklu artykułów o PFN w Onecie, wyjaśniał, że sam Janniger nie chciał z nim rozmawiać i wynajął do tego zadania kancelarię adwokacką. - Cena wskazuje, że lot był ekskluzywny, bo kosztował ponad 20 tysięcy złotych. Adwokat pana Jannigera poinformował mnie, że Antoni Macierewicz dostał zaproszenie na konferencję w Chicago i zabrał ze sobą jego klienta. Nie wiadomo, czy były szef MON poleciał tam jako poseł, czy kto. Sama jakość tej konferencji, był jeden panel, 90-minutowy, na którym Macierewicz był jednym z trzech prelegentów. Na wyszynk i jadło wydano 35 tysięcy złotych. Wkład i towarzystwo Jannigera nie jest żadną wartością. Dlaczego zatem mamy za to płacić? - przekonywał Stankiewicz.

Dziennikarz przypomniał, że Polska Fundacja Narodowa powstała zaraz po utworzeniu rządu PiS. Była realizacją "wizji" Jarosława Kaczyńskiego, żeby poprawić wizerunek Polski zagranicą. - W PiS ktoś słusznie uznał, że Stany Zjednoczone to jest ten najważniejszy rynek pod tym względem. Dlatego wynajęto tę firmę, White House Writers Group, która miała się tym zająć. Tylko, że ta firma nie ma żadnego doświadczenia. Założyli kilka profili w social mediach, popełniali kuriozalne błędy, profile zlikwidowali, a kasa płynie dalej – wyjaśniał dziennikarz.


--
mieć w górze niebo a w sobie spokój...
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka