Dodaj do ulubionych

SOS, to nie bardzo świąteczne

08.04.07, 09:18
ale jest mus
własnie sie mojemu tacie pogorszyło
ale nie będę psuc atmosfery swiatecznej opisami jego dolegliwosci, po prostu
starzeje się szubciutko

czy ktos ma może namiary na geriatrę z prawdziwego zdarzenia pracujacego w
Warszawie?
Edytor zaawansowany
  • muraszka1 08.04.07, 09:52
    przytulam Ciebie serdecznie
  • skrzydlate 08.04.07, 17:08
    dzieki, juz sie przyzwyczailam, to juz 3 lata jak mamy nie ma... i
    przyzwyczajam sie dalej do kolejnych rzeczy, poguglowalam sobie tez nieco i mam
    wypisane roznowsci gdzie i do kogo podzwonic po swietach, ale tak na wszelki
    wypadek zapytalam na forum dla 50 i 60 latkow, bo jestecie wlasciwie moimi
    rowiesnikami i moze ktos mial podobne doswiadczenia
  • muraszka1 08.04.07, 23:58
    wiem jak to boli,
    Mama 2002,
    Ciocia 2006 sad
  • ira.mak 10.04.07, 10:52
    Ja z "końca świata" mogę tylko trzymać kciuki za ciebie i twojego tatę i życzyć
    zdrowia.Trzymaj się!!!
  • pia.ed 10.04.07, 14:55
    Wlasnie dobrze byloby, zebys podala co ojcu jest.
    Bo jesli jest to podejrzenie demencji lub Alzheimera, to tym zajumuja sie
    kliniki neuropsychiatryczne.
  • skrzydlate 10.04.07, 18:24
    na razie zawalczymy o neurologa..
  • skrzydlate 10.04.07, 18:33
    a powiem wam ze najdziwniejsza jest rodzina, jak był zdrowy i miał kasę to od
    niego pożyczali i prawie na kolana przed nim padali, ja robiłam naonczas za
    czarna owce.. podlizywali mu sie na potęgę ... nie będę tu opisywała szczegółów,
    ja zaczęłam otrzymywać tylko oficjalne kontakty - byłam be, byłam be dla nich
    wszystkich... i o ironio, kiedy umarła mama został sam, tylko ja sie o niego
    troszczę, sama z dzieciakami, które jak trzeba pomagają mi... studiuje i
    pracuje, wzięłam sobie Opiekę Społeczną do pomocy przy utrzymywaniu czystości, z
    czego jestem bardzo zadowolona i sąsiedzi pomogli, bo obiady mu ktoś przynosi z
    skądś tam i oni to załatwili... ogólnie rzygam jak sobie przypomnę te drętwe,
    eleganckie i wymuskane obiadki na które nas do dzisiaj zapraszają, święta i
    takie tam... i ja chodzę, i pretensje, że fotel pachniał brzydko po tacie... a
    ja chodzę tam, bo wiem ze dla niego w tej chwili to jedyna rozrywka ... a... jak
    już nie będę musiala, to nawet telefonu nie odbiorę
  • muraszka1 10.04.07, 19:05
    Skrzydlate,tez to znam,
    trzymaj sie,badz soba,dla Taty
  • skrzydlate 11.04.07, 12:06
    o, nasze elity, na żadnej rekolekcji ich natomiast nie zabraknie tongue_out

    no

    użyłam sobie wink
  • maria73 11.04.07, 14:17
    jesteś wspaniała !!
    dzieci to widzą i kiedyś
    ci się odwdzięczą.
    W życiu się wszystko wraca.
    Trzymaj się wink
  • del.wa.57 13.04.07, 15:52
    Życze Ci siły,wytrwałości Skrzydlate i trzymam kciuki za Twego Tate a goń tą
    rodzinkę goń,znam to dla mnie taka familia to sępy.
    --
    -----------------------------------------------------
    Nierozsądnie jest kierować się tylko rozsądkiem.
    Karol Bunsch.
  • skrzydlate 16.04.07, 08:19
    cmoknąć w policzka a potem rozstrzelać z miłym i uprzejmym uśmiechem wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.