Dodaj do ulubionych

PRAWO SŁOWIAN

19.12.05, 23:33


Słowiańskie Stany
(Słowiańskie Kasty)

W Indiach dawno temu(1000-500 p.n.e.) ukształtowało się społeczeństwo
kastowe.O
wyższej hierarchii decydowało urodzenie:ludzie pochodzący od Ariów-Najeźdźców
należeli do wyższych warn(kast),miejscowi do niższych.
Góra parała się szlachetnymi zajęciami:nauką,religią,wojowaniem oraz
rolnictwem
i handlem...Ludzie wywodzący się od mieszańców aryjsko-miejscowego
autoramentu
zmuszeni zostali do usługiwania 'wyżej urodzonym'.Z kolei plemiona
drawidyjskie
i mundajskie usunięto poza system aryjski-należały one do pariasów-
niedotykalnych.

W Europie również rozwinęło się społeczeństwo stanowe dość podobne w
założeniach do wzorca indyjskiego.
Najwyżej plasowało się duchowieństwo,po nim rycerstwo,dalej chłopi i
mieszczanie...

U narodów nieindoeuropejskich segmentacja społeczna też bardzo często
wysętępowała.
I tak najważniejsi wśród Żydów są ci którzy wywodzą swoich przodków od Dawida
(rody kapłańskie).
W Japonii spotykamy samurajów-odpowiednik europejskiego rycerstwa.
Chanowie tursko-mongolscy swój rodowód przeważnie biorą od Czyngis-Chana...

A jak było u Słowian?
Kronikarze donosili o 'Białych Serbach' i 'Białych Chorwatach'.
'Kolorowe nazewnictwo geopolityczne' występowało potem na Rusi:Biała
Ruś,Czerwona Ruś,Czarna Ruś itd.
"A może jest inne wytłumaczenie? Znana legenda o trzech braciach, którzy dali
początek narodom słowiańskim w tej części Europy zaczyna się tak: "Zstąpiwszy
z
gór kroatskich bracia Lech, Czech i Rus...". Jeśli jest prawdziwe porzekadło,
że w każdej legendzie tkwi ziarno prawdy, to trzeba sobie zadać pytanie
o "góry
kroatskie". Nazwa jest prosta do wyjaśnienia ? chodzi o jakieś góry
chorwackie.
Mało jednak prawdopodobne, aby protoplaści Polaków, Czechów i Rosjan
wędrowali
aż znad Adriatyku....

Żyjący w latach 905 ? 959 bizantyjski cesarz i pisarz Konstantyn
Porfirogeneta
pozostawił zapiskę o państwie Biała Chorwacja, które zajmowało rozległy
region
wokół stolicy w Krakowie i obejmowało część dzisiejszej Polski, Czech i
Słowacji.

Podobno w VII w. Cesarz bizantyjski Herakliusz (610-641) poprosił Białych
Chorwatów o pomoc w obronie swego imperium przed najazdami Awarów. Siedem
plemion białochorwackich pod przewodnictwem dwóch sióstr Bugi i Tugi oraz
pięciu braci: Kluka, Lobla, Muhlo, Kosjenica i Horwata ruszyło w długą
wędrówkę
do dzisiejszej Chorwacji. W VII w. przyjęli chrzest jako pierwsi wśród
Słowian.

Cesarz Konstantyn Porfirogeneta wspomina, że Chorwaci zawarli w 679 r. pakt z
papieżem Agatonem, w którym zobowiązali się do powstrzymania przed agresją
przeciw sąsiednim chrześcijańskim państwom. Podczas swej pielgrzymki
duszpasterskiej w Zagrzebiu, we wrześniu 1994 r. papież Jan Paweł II
przypomniał 13 wieków chrześcijaństwa Chorwatów.

Oczywiście można mieć wątpliwości, czy jeśli nawet Biali Chorwaci żyli w
dzisiejszej Małopolsce, to po exodusie siedmiu plemion w VII w. nie
pozostawili
jej bezludnej, zwolni

wszy miejsce późniejszym Wiślanom?

Niezwykle interesujące są w tym względzie dokumenty z 1911 r., znajdujące się
w
Stanach Zjednoczonych (US Senate ? Reports of the Immigration Commission,
Dictionary of Races or Peoples, Washington DC, 1911, p. 40, 43, 105). Wynika
z
nich, ze około 100 tys. imigrantów, którzy przybyli do USA z okolic Krakowa
deklarowało swą narodowość jako... Białochorwaci.

Zresztą wystarczy sięgnąć po tom "Krakowskie" monumentalnego dzieła
etnograficznego Kolberga, by znaleźć informację, iż okolice Krakowa nazywane

Białą Chrobacją."

(www.muzeum.tarnow.pl/wydawnictwa/czytelnia/artykuly/kroacja.htm)

Poza tym u Słowian występowały 'plemiona głupie'(Dulebi,Głupie Głowy ...).
Powyższe fakty udowadniają,że Słowianie również nie byli jednolitym tworem
językowo-społecznym ale bardziej zróżnicowaną mozaiką kulturową niż głoszone
dotąd niemal wszystkie opracowania na ich temat.
(Owszem było i jest spore grono naukowców którzy nie 'ulegajką tej modzie'-
jednak zasadniczo stanowią oni 'margines pośród historyków').
Generalnie biorąc Słowianie dzielili się na 3 grupy stanowe:
'Białych'-plemiona główne,przewodzące innym
'Zwykłych'(może 'Czerwonych'?)-plemiona wojownicze
'Czarnych'(stąd być może określenie na Rusi w średniowieczu'czerń'?-prości
ludzie)-
do tej kategorii prawdopodobnie wchodzili Dulebi i Głupiogłowcy....
Niewolnictwo u Słowian nie wykształciło się dlatego też można rzec iż były u
nich zasadniczo 3 grupy społeczne:
1.Rody(pemiona) władcze-podobieństwo do późniejszych'książąt,hrabiów'
2.Rody(plemiona) wojowniczo-rolnicze-analogia do późniejszej 'szarej szlachty'
3.Rody(plemiona) rolniczo-'usługodawcze'-podobieństwo do
późniejszych 'smerdów-
chłopów'...


Edytor zaawansowany
  • perunslaw 19.12.05, 23:34
    STANY SŁOWIAŃSKIE WSPÓŁCZEŚNIE:
    (kasty słowiańskie-nawrót do tradycji aryjskich)


    I WOŁCHWY-WOJE(BRAMINY-KSZATRIJE):

    1.BIAŁE LĘDY-WOJE(szlachta
    lędziańska:polska,wiatycka,radymicka,polańskokijowska)

    2.BIAŁE LĘDY(chłopy lędziańskie:potomki
    Polanów,Goplanów,Golędziców,Lędzianów,Polanów Kijowskich,Radymiczów i Wiatyczów)

    3.BIAŁE DREGI-WOJE(szlachta
    dregowicka:obodrzycka,mazowiecka,kociewska,krajeńska,
    podlaska,zachoniobiałoruska;potomkowie Derewlan)

    4.BIAŁE DREGI(chłopy:Mazowszany
    Północne,Krajniaki,Kociewiaki,Chełmińszczany;potomki Dregowiczów i Derewlanów)

    5.DREGI(Dregi Bułgarskie,Dregi Macedońskie,potomki
    Obodrzycy,Drzewianów,Trzebowianów i Ślężanów,Obodrzyców Pannońskich)

    6.WOŁCHWY INDOIRAŃSKIE(BRAMINY)



    II WOJE(KSZATRIJE):

    7.BIAŁE SERBY I BIAŁE CHORWATY-WOJE( szlachta
    czeskochorwacka,polskochorwacka,polskoserbska,ukraińskochorwacka,krywicka,serboł
    użycka,wielecka,czeska,chorwacka,serbska)

    8.BIAŁE SERBY I BIAŁE CHORWATY(Potomki Serbów i Chorwatów w Polsce,Czechach
    i na Ukrainie,Serby Łużyckie)

    9.Serby i Chorwaty(Serby,Chorwaty,Bośniaki,Czarnogóry,Południowe
    Macedońce;potomki Krywiczów)

    10.WOJE
    SIEWIERSKIE,SLOVEŃSKIE,DULEBSKIE,KASZUBSKIE,ZACHODNIOPOMORSKIE,POŁABSKOPÓŁNOCNE,
    GŁUPIOGŁOWSKIE

    11.WOJE LITEWSKIE(szlachta litewska,łotewska,pruska,jaćwieska,kurońska)

    12.WOJE INDOIRAŃSKIE(Kszatrije Indoaryjskie;Irańczycy Wschodni-na wschód od
    Persji)


    III SMERDY(WAJŚJE):

    13.SIEWIERCE(potomki Siewierców)

    14.SLOVENI(potomki Slovenów:Morawy,Słowacja,Słowenia,Rosja Północna)

    15.DULEBI,BRSJAKI,KASZUBY,GŁUPIOGŁOWCY(potomki dulebskie,brsjackie,kaszubskie,
    głupiogłowskie)

    16.POTOMKI PLEMION SŁOWIAŃSKICH CO TO ULEGŁY OBCY PRZEMOCY
    (zniemczeni,zmadziarszczeni,zalbańszczeni,zgreczczeni,zromańszczeni)

    17.LITWINY I ŁOTYSZE

    18.POTOMKI LITWINÓW,ŁOTYSZÓW,KURONÓW,PRUSÓW I JAĆWIĘGÓW CO TO ULEGŁY OBCY
    PRZEMOCY(zniemczone)

    19.RUMUNY I MOŁDAWIANY

    20.WAJŚJE INDOIRAŃSKIE

    21.MADZIARY

    22.WOJE ARYJCZYKÓW SŁABYCH(u tych to co mało krwi aryjski jest):GERMAŃSKIE,
    CELTSKIE,ROMAŃSKIE,ALBAŃSKIE,GRECKIE,ORMIAŃSKIE,ZACHODNIOIRAŃSKIE


    IV RABY(SŁUGI-SIUDRY)


    23.te co to mówią zniekształconemi językami aryjskiemi i mają mało krwi
    aryjski:Germany,Celty,Romany i Kreolce,Albańce,Greki,Ormiany,Irańce
    Zachodnie,Siudry Idoirańskie

    24.te co u ich jest dużo krwi aryjski:Estońce,Tatary,Ujgury...


    V POZASTANOWI-pozostała ludnościa nieindoeuropesko...
  • perunslaw 19.12.05, 23:38


    Lędzianie-Najczystsze Plemiona-Najczystsi Ariowie
    -------------------------------------------------

    "Lędzianie (Lędzice) - plemię słowiańskie zamieszkujące dorzecze Sanu i
    Wieprza. W Geografie Bawarskim Lędzianie występują pod nazwą Lendizi i
    posiadają 98 grodów.

    Prawdopodobnie od nazwy tego plemienia pochodzi litewska i węgierska nazwa
    Polski, odpowiednio: Lenkija i Lengyelország.

    Źródła wymieniające Lędzian-Lędziców:
    Geograf Bawarski (843) - Lendizi,
    Konstantyn VII Porfirogeneta (912-959) - Lendzanenoi, Lendzaninoi,
    Josippon (kronikarz żydowski, 890-953) - Lz’njn,
    Nestor (XI w., pod datą 981) - Lachy',
    Kinamos (Bizancjum, XI w.) - Lechoi.

    Nazwy określające Polaków: wschodniosłowiańska – Lach, wołoska i
    południowosłowiańska – Ljach, bizantyjska – Lechoi pochodzą od pierwotnej nazwy
    plemiennej – Ljęchy (Lęchy) , od której pochodzi również litewskie okręślenie
    Polaków - Lenkas. Nazwy: węgierska – Lendiel (Lengyel) oraz
    południowosłowiańska - Ledianin pochodzą bezpośrednio od nazwy : Lędzianie,
    Lendzianie, Lędzice, pośrednio zaś od rdzenia nazewniczego "lęda" -
    oznaczającego nieuprawne pole. Ziemie zamieszkane przez to plemię określano
    jako "w Lęsiech" pochodzące od pierwotnego "w Lędsiech" bądź jako Lęchia. Słowo
    Lęchy - Ljęchy pochodziło od określenia Ljędchy co było słowiańskim
    pogrubieniem słowa Lędzianin. Znamy dwóch naczelników plemiennych Lędzian :
    Wysza (Konstantyn VII Porfirogeneta) oraz Włodzisława (ruski latopis z 944).

    Około 879 zostali podbici przez Świętopełka Wielkomorawskiego (wskazuje na to
    Dokument Biskupstwa Praskiego). Po upadku Wielkich Moraw w 906 weszli w krąg
    wpływów Rusi, na co wskazują wzmianki w latopisach z 944 oraz dane Konstantyna
    VII Porfirogenety. W 981 podbici przez Ruś, około 1018-1032 weszli w skład
    państwa piastowskiego, podobnie, jak w latach 1079-1081. Następnie ulegli
    częściowej rutenizacji."

    Lędzice to zespół plemion wywodzący się od bezpornie słowiańskiego
    źródłosłowu'lędo'-pole...Od owego plemienia pochodzą ruscy 'Radymicze'
    i 'Wiatycze'.

    "Radymicze...Wg często kwestinowanej informacji latopisów mieli pochodzić 'od
    Lachów',a kultura ich,słabo znana,wykazuje pewne cechy zachodnie..."

    "Wiatycze...Wg Powieści dorocznej nazwa pochodziła od Wiatka ,który przybył 'od
    Lachów'"

    (Mały słownik kultury dawnych Słowian)

    Do Lędziców można zaliczyć również Golędziców(Śląsk Południowy) i Kolędziców
    (Serbia Połabska)....Ich odłamem są też Polanie Wielkopolscy i sąsiedni
    Goplanie oraz Polanie Kijowscy('lędo=pole')...
    Lędzice pierwotnie mieszkali w oddaleniu od Irańczyków i Germanów przez co
    zachowali swoją słowiańską nazwę plemienną(nie zostały przez obce ludy podbite
    ani nie weszły w skład ich związków)...

    Dla plemion wschodnich 'Lędzice' byli jakimś potężnym i strasznym plemieniem
    które wzbudzało u wszystkich przerażenie.(Jeszcze do niedawna matki ukraińskie
    straszyły dzieci'Lachami'...A powiedzenie 'Strachy na Lachy' jest
    ironiczne:'Lachy nikogo się nie boją!To ich trzeba się lękać!!!'...)

    Kronikarze ruscy wspominają o pochodzeniu niektórych plemion od Lachów ...i
    czuć u nich jakby dumę z powyższego faktu...

    ...U Hindusów liczy się najbardziej czysta aryjska krew.Ja rozumuję
    podobnie:skoro Lęchy noszą czystą etymologię słowiańską,skoro osiedli dalej od
    obcych ludów,skoro mają dużo krwi aryjskiej(co potwierdzają badania genetyczne)-
    są najszlachetniejsi spośród Słowian.Lędy bowiem nie tylko,że nie zostali
    podbici przez niesłowiańskich najeźdźców,to w końcu sami stworzyli państwo
    zmuszając nawet plemiona odsarmackich Serbów i Chorwatów do uległości...zrobili
    to ponieważ stali wyżej od dobrze przecież zorganizowanych zesłowiańszczonych
    Sarmatów.

    Plemię lędzickich Wiatyczy najdłużej opierało się dominacji wareskiej-względną
    niezależność i przeżytki pogaństwa zachowało aż do XIV wieku.Dlaczego?Może
    dlatego ,żebyli lepszej krwi od Rusów i z tego powodu nie chcieli im się
    podporządkować?(Dla kontrastu:niskiego pochodzenie Sloveni sami zawezwali
    drużynę Ruryka do sprawowania nad sobą rządów!).

    Lędzianie jako najbardziej słowiańskie plemię stoją też najwyżej w słowiańskiej
    drabinie stanowej.Są PANAMI wszystkich Słowian ,a jako że Słowianie są
    najlepszym narodem aryjskim-stoją na czele wszystkich Ariów...
    Szlachta lędziańska to szczyt szczytów-to są LUDZKIE BOGI-dzieci NIEBIAŃSKICH
    BOGÓW...




  • perunslaw 19.12.05, 23:40


    "Dregowicze, Drogowicze - plemię słowiańskie zaliczane do plemion wschodnich.
    Nazwa ich pochodzi od słowa drogwa - bagno. Zamieszkiwali tereny nad Prypecią i
    Sożą (prawe - zachodnie dopływy górnego Dniepru), obecne tereny Białorusi
    (Mińsk). Główny gród - Turów nad Prypecią. Od Turowa wywodzi się nazwa księstwa
    Turowskiego, gdzie panowali ich książęta zależni od Kijowa. Ostatni raz
    wymieniani w latopisach w 1149 roku."

    "Dragowici, Dragoviti, Druguwici - plemię słowiańskie zaliczane do słowian
    południowych (Macedonia). Zamieszkiwali nad rzeką Bystricą. Sąsiadowali z
    innymi plemionami..."

    "Obodryci, Obodrzycy to plemię (grupa plemion) słowiańskie , które
    zamieszkiwało tereny na wschód od dolnej Łaby między zatoką Wismarską a
    jeziorem Swarzyńskim. Centralnym grodem był Mechlin-Mecklenburg. Byli głównym
    plemieniem Związku obodryckiego. Śmierć księcia Niklota w 1160 roku położyła
    kres niezależności tego plemienia (pokonani przez księcia saskiego Henryka
    Lwa). Z ich państwa, zniemczonego w XIII wieku, wywodziło się niemieckie
    księstwo Meklemburgii."

    "Drewlanie (ros.) albo Derewlanie (ukr.) - jedno z plemion należące do grupy
    wschodnich plemion słowiańskich. Zamieszkiwali w dorzeczach Słuczu i Prypeci na
    Polesiu Wołyńskim. W 884 podbici przez Olega, władcę rusi kijowskiej. Główne
    grody: Owrucz, Iskorosteń. Nazwa (staroruskie Derevljane, po polsku Drzewianie)
    pochodzi od derewo (polskie drzewo) + sufiks -janie, stąd derewlanie
    (słowiańskie *dervo+jane=dervjane) tworzący mieszkańców danych miejsc (porównaj
    pol-anie "mieszkańcy pól), Krakow-ianie (mieszkańcy Krakowa), Warszaw-ianie
    (mieszkańcy Warszawy))."

    "Drzewianie to jedno z najbardziej wysuniętych na zachód plemion słowiańskich.
    Zamieszkiwali puszcze na zachodnim brzegu Łaby. Należeli do Związku
    obodryckiego. Około 900 roku pokojowo podporządkowli się Niemcom, dlatego nie
    doszło do ich ludobójstwa, a język słowiański na ich terenie przetrwał do
    początku XIX wieku. Obecnie ich teren plemienny nazywa się Lueneburger Heide
    albo Wendland i jest położony na południe od Hamburga."

    "Smolińcy - plemię połabskie zamieszkujące obok Drzewian na zachodnim brzegu
    Łaby. Podbici na początku IX wieku (809). Nie zostali wymordowani, a izolacja
    osad spowodowała, że zachowali swoją odrębność i tożsamość do XVIII wieku.
    Należeli do Związku obodryckiego."

    (Wikipedia wolna encyklopedia)

    "Smoleńcy,plemię słowiańskie wymienione po raz pierwszy w inskrypcji Isbula z
    czasów bułgarskiego chana Presjana(836-852).Około 837 S.podporządkowani
    Bułgarii.Ich terytorium plemienne obejmowało ziemie nad rzeką Mstą oraz pd.-
    wschodnie Rodopy..."

    (Mały słownik kultury dawnych Słowian)

    "Trzebowianie to plemię zachodnio-słowiańskie z grupy lechickiej zamieszkujące
    na Dolnym Śląsku na północny zachód od siedzib Ślężan. Od nazwy plemienia
    najprawdopodobniej wywodzi się nazwa miasta Trzebnica.

    Istnieje konkurencyjna hipoteza, że siedziby wymienianych w dokumentach z IX-X
    wieku Trzebian mieściły się nie na północ od Ślężan (dzisiejsze okolice
    Trzebnicy), ale na południe za łańcuchem Sudetów w okolicach leżących na
    terenie Czech miast: Ceska Trebova i Moravska Trebova."

    "Ślężanie to plemię zachodniosłowiańskie z grupy lechickiej zamieszkujące
    tereny środkowej części Dolnego Śląska, wokół góry Ślęży (ich główne
    sanktuarium) oraz nad rzeką Ślęzą aż po okolice Wrocławia. Od ich nazwy wywodzi
    się nazwa całego regionu, Śląsk.

    Wymienieni w Geografie Bawarskim jako plemię posiadające 15 grodów. W
    dokumencie praskim widnieją pod nazwą Zlasane. Początkowo podporządkowani
    Wielkiej Morawie, potem władcom czeskim, od ok. 990 roku w granicach państwa
    Mieszka I. Dzielili od tej chwili losy Śląska."

    "Mazowszanie - plemię słowiańskie zamieszkujące niegdyś Mazowsze nad środkową
    Wisłą."

    (Wikipedia wolna encyklopedia)


    Plemiona wywodzące się od słowiańskiego źródłosłowu 'der,dre' można zaliczyć do
    czysto słowiańskich(podobnie jak Lędów).
    Ze względu na podobieństwo rdzenia zaliczam do nich 'Trzebowian'...Podobnie
    Smoleńców i Smolińców-oba pemiona żyły w pobliżu 'Dregów'(połabskie
    blisko'Drzewian',było to zresztą plemię obodrzyckie;bałkańskie w
    pobliżu 'Druguwitów'...).Ślężan i Mazowszan też uznaję za plemiona dregwskie
    (mają podobną'wodno-bagienną' etymologię,poza tym żyją w bliskiej odległości
    od 'Dregów':Dregowiczy i Trzebowian)...


    Ludność wywodząca się od plemion dregwskich ze względu na swoje
    czyste,słowiańskie pochodzenie zaliczam do Najwyższego Stanu:Wołchwów-Wojów...

    Wschodniosłowiańscy Derewlanie nie godzili się na panowanie nad nimi
    Rurykowiczów i uznając ich za uzurpatorów ubili księcia Igora,ich władcę...
    Bałkańscy Smoleńcy dopiero około 837 zostali podporządkowani Bułgarom...
    Natomiast połabscy Drzewianie zachowali mowę słowiańską aż do końca XVIII
    wieku...
    Dregi należą do plemion twardych i czystych...Stoją niewiele niżej od Lędów...

    ...Do Stanu Wołchwów zaliczyć należy też indoirańsjkich Braminów którzy są
    wysokiego pochodzenia aryjskiego...




  • perunslaw 19.12.05, 23:45

    Do Stanu Szlacheckiego zaliczam plemiona mieszanego słowiańsko-sarmackiego
    pochodzenia:Chorwatów i Serbów.

    Również rycerstwo zarządzające Smerdami(Slovenami,Siewiercami,Dulebami)
    wywodziło się przeważnie od Lędów,Dregów,Serbów i Chorwatów-stąd je też
    zaliczam do wojów niższej rangi.

    Narodowość Słowiańska




    SMERDY
    Smerdami(odpowiednik indyjskich Wajśjów) są ludzie biorący swój rodowód od
    Siewierców,Slovenów i Dulebów.

    Siewiercy nigdy nie występowali w roli organizatorów nowego państwa...nie
    buntowali się też przeciwko obcej zależności-to chłopi w miarę niezłego
    pochodzenia(najpewniej sarmacko-słowiańskiego).

    Sloveni pierwotnie byli jakimś obcym plemieniem(bałtyjskim?germańskim?
    irańskim?) którego nazwa przeszła na 'Właściwych Słowian'.Była to raczej
    zbieranina ludzi'wspólnej mowy i obyczaju' niż zorganizowane,pradawne plemiona
    pochodzenia prasłowiańskiego lub sarmackiego...Dość prędko wchodzili pod zarząd
    obcy,przeważnie w chwili dużego zagrożenia zewnętrznego na swych naczelników
    obierali Niesłowian(nie chcieli by 'woje słowiańscy' nad nimi stali,a 'obcych'
    przyjmowali tylko po to by ich potem zrzucić z naczelnych stanowisk-w przypadku
    Waregów ta sztuka im się nie udała)....To są typowi smerdowie :mieszanina
    pierwotnie słowiańsko-germańska w przewadze.
    (Niewykluczone,że 'Sloveni' byli jednak najpierw Germanami którzy to ulegli
    zesłowiańszczeniu...'Sklawowie' byli sytuowani przez kronikarzy z V-VI w. na
    obszarach wcześniej germańskich:zachodnia Ukraina,Polska,Czechy,Słowacja,Dacja).

    Brsjacy-prawdopodobnie pierwotnie odłam zesłowiańszczonych Gotów.

    Kaszubi-u nich występuje też germańska końcówka'ub',ab'...

    Głupiogłowcy-możliwe iż w ich przypadku chodzi o 'Dulebów' lub innych Germanów
    zamienionych w niewolników.

    Dulebi(Dudlebi)-zesłowiańszczeni niewolnicy germańskiego pochodzenia.Pierwotnie
    ich panami byli może Lędy(?)(w Polsce i na Ukrainie występują w ich
    sąsiedztwie),potem Awarowie których byli niewolnikami...Wielce prawdopodobne
    iż 'Dulebi' i inni 'Głupiogłowcy' byli wspólnymi poddanymi Właściwych Słowian
    żyjących w Pannonii,na Morawach,w Czechach,Słowacji,Dacji i w Zachodniej
    Ukrainie...
    Na owych obszarach odkrywa się pozostałości zarówno po Słowianach jak i
    Germanach,potem po Awarach...Języki germańskie zanikły tam tak jak w przypadku
    podbitych przez Słowian Bałkanów.Wielce możliwe,że(wbrew temu co
    sądzą 'specjaliści') podbici zostali zamienieni w rabów...Przyjęli dość łatwo
    język swoich sarmacko-słowiańskich władców,potem zaś stali się niewolnikami
    awarskimi...Wymieniani 'Slawowie którzy oddawali Awarom swoje córki i dzieci'
    to nie Słowianie-Zdobywcy ale ich niewolnicy (w Indiach też 'Siudrowie'
    pochodzący od Mundów i Drawidów są Ariami-tylko że najgorszego pochodzenia)...
    Źródła ruskie mówią nam o tych'Slawach'-to 'Dulebi'- na pewno odgermańskiego
    pochodzenia...'Dulebi' zamieszkiwali w południowych Czechach,Pannonii oraz
    pobliskich ziemiach i...być może na Wołyniu...Wygląda to tak jakby niewolnicy
    słowiańscy przeszli we władanie Awarów(może Właściwi Słowianie-Zdobywcy dali
    im ich jako swój trybut?)....Trudno sobie wyobrazić by Czyści Słowianie
    postępowali w tak hańbiący sposób pozwalając na to by prostacy z Azji używali
    sobie na ich niewiastach...Niewolnicy nie mieli żadnych praw:musieli służyć
    swym panomd dlatego nazywano ich 'głupimi'-może też w znaczeniu 'skalani'...
    (...Słowianie są różnego pochodzenia:wywodzą się od Słowian-Panów oraz od
    podbitych przez nich obcych ludów...).

    Do Stanu Smerdów wchodzą też Litwini i Łotysze,nasi bliscy pobratymcy.Poza tym
    zniemczeni,zmadziarszczeni,zalbańszczeni,zgreczczeni i zromańszczeni potomkowie
    dawnych Słowian.
    Dalej też Rumuni i Mołdawianie ,i Wajśjowie Indoirańscy...
    Poza tym jeszcze Wojowie Aryjczyków Słabych(u których jest mało krwi aryjskiej
    a języki ich są silnie znikształcone).
    Na samym końcu plasują się Madziarzy będący po większej części lichej krwi
    słowiańskopannońskiej...




    Ze względu na podobieństwo językowe a także bardzo bliskie pokrewieństwo
    biologiczne w skład Wojów Słowiańskich mogą wejść bezpośrednio wojowie plemion
    litewsko-pruskich(bałtyckich),indoirańskich(Kszatrijowie i Irańczycy Północno-
    Wschodni) oraz rumuńsko-mołdawskich...

    WOJOWIE

    ...Dodatek...

    WOJE RUMUŃSKO-MOŁDAWSKIE(szlachta rumuńsko-mołdawska)



  • perunslaw 19.12.05, 23:46
    Do Rabów zaliczam wszelkie plemiona mówiące językami odaryjskimi i mające
    niewielkie ilości krwi aryjskiej.
    Poza tym jeszcze w skład owego stanu wchodzą te narody które mają sporo krwi
    aryjskiej(Estończycy,Finowie,Ujgurzy,Tatarzy,Szunganie,Buruszasi i inni)...

    Poza stanami słowiańskimi(aryjskimi)znajdują się pozostałe narody nie mówiące
    po aryjsku i nie posiadające krwi aryjskiej...
    ...Nie przynależą do Ariów:Mulaci i Metysi...
  • perunslaw 19.12.05, 23:47
    Pochodzenie stanowe dziedziczy się po ojcu i po matce.
    Najważniejsze jest następstwo po mieczu-człowiek nie może nigdy przejść do
    wyższego dostojeństwa niż jego ojciec.
    Obniżenie stanu odojcowskiego następuje podówczas gdy ten ma dzieci ze związku
    z kobietą niskich dostojeństw:ze smerdzianką, rabianką bądź pozastanową.
    (Potomstwo zrodzone z kobietami od wojów w górę-zawsze w pełni dziedziczy
    dostojeństwo po ojcu).

    Dzieci urodzone przez kobietę ze smerdów przez jedno pokolenie będą uznawane za
    smerdów w przypadku gdy ojciec przynależy do stanu wołchwów lub wojów.
    I tak będzie za każdym razem w powyższych związkach...

    Dzieci urodzone przez kobietę z rabów będą rabami przez trzy pokolenia w
    przypadku gdy ojciec jest smerdem,wojem lub wołchwem.
    I tak będzie za każdym razem w powyższych związkach...

    Dzieci urodzone przez kobietę pozastanową będą przez cztery pokolenia
    pozastanowe w przypadku gdy ojciec jest z rabów,smerdów,wojów lub wołchwów.
    I tak będzie za każdym razem w powyższych związkach...



    Nie ma mowy o żadnym upokorzeniu:wszyscy mają te same prawa.Można z Obcym jeść
    z jednej miski-nikt się nie pokala.
    To dziedzictwo krwi...
    Tak jak po zmarłym w pierwszeństwie obejmują schedę ci co mają podobną jemu
    krew-tak też dostojeństwo slowiańskie należy się przede wszystkim tym co są
    podobni swym praojcom...
    I tak jak po zmarłym w dalszej kolei obejmują schedę ci co są z nimi daleko
    spowinowaceni-tak też dostojeństwo slowiańskie należy się im na samym końcu...

    Dziedziczenie nie rządzi się ludowładzctwem!!!
    Takie jest następstwo krwi...
  • perunslaw 19.12.05, 23:48
    Mieszańcy nie są równi Czystym Słowianom!
    Jako że ich przodkowie wywodzącą się także z obcych ludów,mogą oni ciążyć ku
    obcym bardziej niż ku Słowianom...

    ...Jaką świadomość może mieć mieszaniec niemiecko-słowiański?
    Czy stanie on po stronie słowiańskiej?Czy po stronie niemieckiej?Kto zaręczy?

    To są sprawy przyrodzone:pokrewieństwo...

    Nie dziwota tedy,że na przestrzeni wieków mieszańcy zdradzali Słowian
    popierając ich odwiecznych wrogów...

    Choć nie zawsze musi być tak iże mieszańcy będą zdradzać-mogą być oni nawet
    czasem więcej za nami aniżeli niejeden z Czystych...
    W tej grze chodzi jednak o bezpieczeństwo:nie ma możności by sprawdzać każdemu
    mieszańcowi z osobna jego duszę i znać za kim stoi mocniej:za nami lubo za nimi.
    Dlatego też mieszańcy jako mający 'nieczystą świadomość' stoją niżej od
    Czystych Słowian...


    Zatarcie 'obcej świadomości ' nie odbywa się jednorazowo.
    Mieszaniec w połowie słowiański dziedziczy myślenie także po swoim
    niesłowiańskim przodku.
    Mieszaniec w ćwierci niesłowiański przeważnie jeszcze silnie utożsamia się ze
    swym niesłowiańskim przodkiem.
    Mieszaniec w ósmej części posiadający niesłowiańską krew już w zasadzie stoi
    więcej po stronie Słowian.
    Mieszaniec w szesnastej części niesłowiańskiej krwi w przytłaczającej
    większości zdecydowanie popiera Słowian...Czas zatarł jego 'obce
    ukierunkowanie'...
  • perunslaw 19.12.05, 23:48


    Dostojeństwo czasowo zawieszone występuje podówczas gdy mężczyzna z wyższych
    stanów spłodzi potomka z kobietą z niższych sobie stanów lub kobietą spoza
    stanów.
    Jego męski potomek jest śpiącym człowiekiem stanu swego ojca.

    -Potomek wołchwa lub woja z kobiety smerdzianki przynależy czasowo do stanu
    smerdów-jest śpiącym wołchwem lub wojem.

    -Potomek wołchwa lub woja z kobiety rabianki przynależy czasowo do stanu rabów-
    jest śpiącym wołchwem lub wojem.
    Jego syn i wnuk też przynależą czasowo do rabów-są śpiącymi wołchwami lub
    wojami.

    -Potomek wołchwa lub woja z kobiety spoza stanów przynależy nie przynaeży
    czasowo do stanów słowiańskich-jest śpiącym wołchwem lub wojem.
    Jego syn,wnuk i prawnuk też czasowo nie przynależą do stanów słowiańskich-są
    śpiącymi wołchwami lub wojami.

    -Potomek smerda i kobiety rabianki przynależy czasowo do stanu rabów-jest
    śpiącym smerdem.
    Jego syn i wnuk przynależą czasowo do stanu rabów-są śpiącymi smerdami.

    -Potomek smerda i kobiety spoza stanów czasowo nie przynależy do stanów
    słowiańskich-jest śpiącym smerdem.
    Jego syn,wnuk i prawnuk nie przynależą czasowo do stanów słowiańskich-są
    śpiącymi smerdami.

    -Potomek raba i kobiety spoza stanów czasowo nie przynależy do stanów
    słowiańskich-jest śpiącym rabem.
    Jego syn,wnuk i prawnuk nie przynależą czasowo do stanów słowiańskich-są
    śpiącymi rabami.

    W przypadku gdy 'mężczyzna śpiący' spłodzi potomka z kobietą niskich stanów lub
    pozastanową-ich potomkom doda się odpowiednie 'pokolenia snu'.

    ...Chwała przechodzi z ojca na syna...
    'Mężczyźni śpiący' przekazują chwałę swych Czystych Ojców w następne pokolenia.
    (Przykładowo potomek wołchwa i kobiety spoza stanów słowiańskich przekazuję
    chwałę wołchwów swemu synowi mimo,że czasowo znajduje się poza stanami
    słowiańskimi...Po zejściu uśpienia następuje powrót do właściwego stanu
    Czystych Ojców ).

    'Czyści Ojcowie' oznaczają właściwych przodków danego człowieka-od nich bierze
    on swe pochodzenie stanowe...

    'Pokolenia snu' oznaczają liczbę pokoleń kiedy to następcy Czystych Ojców nie
    przynależą czasowo do właściwego im stanu ale przypisani są do stanu matki lub
    są poza stanami słowiańskimi.
    (Przykładowo potomkom wołchwa i kobiety spoza stanów przysługują 'cztery
    pokolenia snu'-przez ten czas nie są zaliczani do stanów słowiańskich chociaż
    są 'śpiącymi wołchwami' mogącymi przekazywać 'chwałę wołchwów'...W piątym
    pokoleniu będą już z powrotem wołchwami...Jeśli jednak potomek wołchwa i
    kobiety spoza stanów będzie miał potomka z kobietą spoza stanów-ich potomkom
    będdzie przysługiwało '7 pokoleń snu'(trzy od ojca i cztery od niego)...Gdy
    jego syn powtórzy ten czyn-będzie to już '11 pokoleń snu')...



  • perunslaw 19.12.05, 23:50

    Władza słowiańska początek swój bierze od Boskiego Praojca,przodka ludów
    mówiących słowiańskimi językami w których płynie słowiańska krew.
    Potomki Praojca ruszyli w 4 strony świata.Zawładnęli nowymi krajami,uzależnili
    wiele pokonanych narodów.
    Władzctwo podlega dziedziczeniu tak jak ziemia i dobytek ...
    Niespokrewnieni nie mają prawa do ziemi i dobytku odchodzącego ze świata...
    Udający się w wieczną podróż nie może swe syny wydziedziczyć,nie może zabronić
    im spadku...
    Nie może obdarować spadkiem nieswoje potomki....
    Krew z krwi,kość z kości-oto przyrodzone prawo...

    Umysł ,dusza i ciało odradzają się w dzieciach-następcach...
    Dostojeństwa przechodzą na nowe pokolenia...
    Chwała spływa na syny:daje im moc rządzenia światem...

    Nie twoje syny noszą nie twoją chwałę...
    Nie twoje syny noszą nie twoje dostojeństwa...
    Nawet jeśli im dasz bogactwo i statki-nie wezmą od ciebie słowiańskich
    dostojeństw i słowiańskiej chwały...
    Nie twoja chwała i nie twe dostojeństwa nie mogą zawładnąć krwią z twych żył i
    kością z twych kości!!!
    Wrogom nie daje się ziemi,domu i córek...
    Słowianie nie bądźcie jak baby!!!
    Ani piędzi ziemi w obce ręce!!!
    Co nasze to nasze po wiek wieki...
    Sława!



    A jeśli władza nie pochodzi z waszej krwi i od waszych kości- jest ona
    nieczysta i zła...
    Szerzy nieprawość pośród was a wy jak sieroty jęczycie kaźnie pod batem
    ojczyma i macochy....
    Czekajcie dnia wesela gdy...czarne bogi pójdą na lewą stronę...na zawsze od was
    odejdą...

    Ten czas nadejdzie...
    Z czystej krwi,z jasnego nasienia powstanie junak młody...Będzie on wam panem i
    bratem...Przywróci chwałę i odda w posiadanie narodowi... Przed wami ugną się
    mocni-rociągnie się władzctwo prawych nad światem...
    Czekajcie dnia


  • perunslaw 19.12.05, 23:52
    --------------------------------------------------------------------------------
    Prawdziwi Słowianie w przeciwieństwie do zniewolonych(chrześcijan,muzułmanów)
    będą popierać tylko swoich ludzi i głosować na swoich...
    Prawdziwi Słowianie uszanują wybór większości:niesłowiański prezydent będzie
    tym którego rządy się toleruje chociaż w sercu nie uznaje...

    Władza Prawa pochodzi od chwały Czystych Ojców...

    Ci na których nie spoczywa chwała Czystych Ojców nie są Prawymi Władcami....

    Władcy pochodzenia wołchwskiego i wojskiego mogą być poprzez swe urodzenie
    Prawymi Władcami...
    Władcy pochodzenia smerdziańskiego mogą rządzić i być uznani przez lud z
    wyższych stanów jeśli powołają radę spośród wyższych stanów i będą słuchać jej
    zaleceń...
    Władza rabów jest nieprawa...
    Władza ludzi pozastanowych nieprawą jest...

    Dlaczego władztwo rabskie bądź pozastanowe jest złe?
    Ponieważ oni nie są Czystymi Słowianami i jako mieszańcy mogą dbać bardziej o
    sprawy narodów których krew płynie w ich żyłach...

    Chrześcijanie,muzułmanie,żydzi są uznawani za nieprawych-ich władza jest
    czarna...

    Czarni władcy nie ucieleśniają czystej władzy-powierzona ona im została w
    zastępstwie prawych...
    Nikt z Prawdziwych Słowian Czarnych Władców nie uzna za swoich...

    Prawdziwi Słowianie są za ludowładzctwem dlatego też każdej władzy-
    nieważne:czarnej czy biąłej się popdporządkują...
    Nikomu też nie będą ograniczać dostępu do stanowisk ze względu na jego
    rasę,narodowość religię....
    ...Chociaż sami nigdy nie zagłosują za ludźmi spoza swego kręgu...

  • perunslaw 20.12.05, 14:59
    Władzctwo 'synów śpiących' nieprawe jest!- choćby byli oni po ojcach z
    najczystszych plemion i rodów słowiańskich...
    Jedynie 'śpiące woje i śpiące wołchwy' przynależace czasowo do stanu matki ze
    smerdów mogą być uznanawane za prawych po spełniemiu określonych przepisów(jak
    w przypadku władców smerdziańskich)...

    Władzctwo prawe jest z krwi i kości...
    Ojce i matki stoją za swe dziatki mocno...
    Można przygarnąć obce dziecię i wychować...
    Nie można dać obcym swych dostojeństw i swej chwały...

    Czemu to prawe władzctwo jest z krwi i kości?
    Ponieważ świat trakuje inaczej swoich,dalszych i obcych...
    Swym daje majęt i statki ,dalszym coś jeszcze podrzuci...a obcym?-oni mają swe
    ojce,matki,siostry i braty...
    I nie dziwcie się więcej,że obcy zabrali wam Polskę i przyciągnęli ze sobą swe
    dzieci...I one chciały wam zabrać mowę,język i duszę-nie tylko ziemie...
    Bo obcy jest obcy a swój to swój...
    I żadne religie nie zmienią przyrodzonego prawa...
    Bo to nie jest wiara -taka jest rzeczywistość...
    A kto wierzy w nieprawdę-głupcem jest...






  • perunslaw 21.12.05, 12:06
    Żydzi mówią:-nam to Bóg przydał uczestnictwo w zarządzaniu światem!
    -My jesteśmy pośród narodów pierwsi!

    Czciciele Chrystusa głoszą:my są przybrane dzieciątka Żydowskiego Boga!

    Muzułmanie twierdzą:Bóg dał Arabom przywódzctwo-inne narody mają podporządkować
    się słowu zesłanemu z nieba!

    Głupi!-Czy chcecie być na zawsze jak te sieroty?
    -Modlić się do obcych bóstw i usługiwać obcym?
    Pachołki!Godności nie macie w sercu i duma wam z duszy została wydarta!Hańba
    wam!
    Uchodź stąd precz rabski pomiocie!I nie przychodź więcej!

    Macie swoich Bogów i swe Ojce!
    Nosicie w jestestwie Czystą Chwałę!
    Wy,Wasze Ojce,Wasze Bogi-jedna krew,jedna dusza,jedno ciało!
    Wasze Ojce i Wasze Bogi czekają:dla nich nie jesteście przybrane dzieciątka-oni
    wam dają to czym zwładnęliście...Oni Wam dają to co posiadają-toż samo bez
    różnicy!

    I nie bądźcie jako zniewoleni są!
    Bogowie nie są od tego by karać i nagradzać!
    Takością rządzi prawo jednakie dla bogów,ludzi i stworzeń!
    Nikomu się nie kłań i nikogo nie czyń sobie panem!
    Panem Wszech-Prawo!!!

  • perunslaw 22.12.05, 20:12
    PRAWA WŁADZA

    Władzctwo staje się prawe poprzez dostojeństwo i chwałę krwi.
    Władzctwo staje się prawe poprzez obyczaj i język.
    Władzctwo staje się prawe poprzez dzieje.
    Władzctwo staje się prawe poprzez sposób życia.
    Władzctwo staje się prawe poprzez równość.
    Władzctwo staje się prawe poprzez mądrość.
    Władzctwo staje się prawe poprzez doświadczenie.
    Władzctwo staje się prawe poprzez siłę.
    Władzctwo staje się prawe poprzez wiedzę.
    Władzctwo staje się prawe poprzez współczucie.
    Władzctwo staje się prawe poprzez dobre staranie.
    Władzctwo staje się prawe poprzez dobre uczynki.
    Władzctwo staje się prawe poprzez oddanie
    sprawie.


    Ludzie wspólnej krwi szanują się bardziej niż ci co są ze sobą daleko
    spowinowaceni.

    Ludzie wyznający podobne poglądy i mówiący tym samym językiem są sobie bliżsi
    niż ci co mają inne obyczaje i język.

    Ludzie mający wspólne dzieje utożsamiają się z tymi którzy cierpieli i weselili
    się z nimi poprzez wieki.

    Ludzie stają się sobie bliscy poprzez zamieszkiwanie na wspólnej ziemi.

    Ludzie ktorzy żyją podobnie mają więcej ze sobą wspólnego od tych co żyją w
    podrugi sposób.

    Ludzie są sobie braćmi kiedy nie ma lepszych i gorszych a bogactwo wszystkich
    jest podobne.

    Bez mądrości wszystko idzie ku upadkowi.

    Doświadczenie potrzebne jest sprawnemu rządzeniu.

    Brak siły rządzących powoduje,że nikt góry nie słucha.

    Wiedza o tym gdzie jest dobrze i jak należy działać by było podobnie u nas jest
    bardzo pożyteczna.

    Bez współczucia bliźnim nie można być otwartym na potrzeby i cierpienia
    ludzkości.

    Człowiek sprawiedliwy pragnie czynić dobrze nie dla sławy ale z samej radości
    pomagania .

    Dobre uczynki uprawomacniają rządy.

    Człowiekowi oddanemu robota pali się w rękach...





  • perunslaw 23.12.05, 13:01
    Ludzie obcego pochodzenia i innego wyglądu postrzegani są przez większość jako
    nieswoi,gorsi,źli...
    (Plemiona i narody niszczą się nawzajem z powodu odmiennego
    pochodzenia...Najgorszy przykład dali Niemcy...Kaszubi i Ślązacy często widzą w
    innych Polakach swych wrogów z powodu dużej u nich przymieszki krwi
    niemieckiej.).

    Ludzie wyznający podobne poglądy i mówiący jednym językiem uważają tych którzy
    nie podzielają ich myślenia i nie posługują się dobrze ich mową za obcych.
    (Muzułmanie,Katolicy i Prawosławni wybijali się w Bośnii mimo używania tego
    samego języka i wspólnego odserbskiego pochodzenia.Polacy nie mówiący dobrze po
    polsku uważani są 'za nieswoich').

    Ludzie którzy dość długo żyli w jednym państwie są sobie bliżsi od tych którzy
    byli pod innym panowaniem.
    (Polacy z zaboru pruskiego myślą inaczej niż Polacy z zaboru austriackiego i
    rosyjskiego.Prusacy są bardziej do Niemiec,Galicyjacy lubią Austriaków a
    Królewiacy lgną do Rosji).

    Ludzie wykonywujący podobne zawody utożsamiają się bardziej z ludźmi podobnych
    zawodów aniżeli z tymi co parają się inną pracą.
    (Polski chłop prędzej się dogada z chłopem niemieckim aniżeli z polskim
    lekarzem).

    Ludzie lubią tych którzy nie odróżniają się od nich zamożnością:gardzą
    biedniejszymi,nienawidzą bogaczy.
    (Uciskani powstają by zrzucić jarzmo wyzyskiwaczy,krwiopijcy wszystko robią by
    biedoty nie dopuścić do wyższych stanowisk).

    Człowiek może polubić naprawdę drugiego tylko wówczas gdy ma podobne jemu
    prawa,nie jest od niego ani głupszy ani mądrzejszy,nie dzieli ich stan
    zamożności,życiowe powodzenie im równo sprzyja.
    (Zwyczajni nie lubią zboczeńców,chorzy i brzydcy zazdroszczą zdrowym,silni
    poniżają słabych,żonaci wyśmiewają nieżonatych).

    Głupiemu nie należy powierzać rządzenia krajem.
    (Prostak będzie się pysznił swym stołkiem a i tak niczego pożytecznego nie
    wymyśli.Co gorsza,lepszych od siebie zawzięcie będzie tępił).

    Nie można dawać władzy człowiekowi bez doświadczenia,świeżemu.
    (Najpierw musi on się sprawdzić na niższych stanowiskach...i jeśli pomyślnie
    przejdzie wszelkie próby-może wreszcie rządzić).

    Bez silnej władzy wykonawczej żadna władza się nie ostanie.
    (Ludzie mogą podporządkować się jedynie twardym i nieustępliwym).

    Bez wiedzy i umiejętności wszelka władza staje się pośmiewiskiem.
    (Należy stosować rozwiązania które powodują dobrobyt społeczeństwa,powodują
    jego rozwój i utrzymują je w zdrowiu).

    Władza dobra to władza wrażliwa na potrzeby ludzkie.
    (Samolubów lud prędzej czy później znienawidzi i obali).

    Władza nie może się lenić.
    (Próżniacy niczego nie zbudują).

    Dobre uczynki świadczą o człowieku.
    (Suche prawo bez dobrych uczynków nie powoduje u ludu uczucia zadowolenia).

    Bez zapału w rządzeniu wszystko idzie na marne.
    (Nie można poddawać się przeciwnościom losu:mężczyzna musi walczyć do samego
    końca o zdrowie i bezpieczeństwo pozostałych)...

  • perunslaw 24.12.05, 10:15
    Władzctwo słowiańskie jest umysłem Czystych Ojców.
    Oni byli Ludem Chwały:Panami Mądrości.
    Znali więcej niż dziś zostało odkryte i opisane.
    Ich rozum ogarniał pokłady najgłębszej świadomości.
    ...Tako i ci owi są z jeich krwi przeczystej!

    Każdemu tworowi dana jest jego droga .
    Każdy byt postrzega po swojemu.
    I w człowieku jest duch różnych przodków.

    Jeśli władza pójdzie w obce ręce,droga zostanie zasnuta...
    Lud który objął w posiadanie przestrzeń ziemi,którego wiedza przerastała
    współczesne dokonania...nie może słuchać tych co od niego przejęli strzępka
    wiedzy...
    Rządy kupczyków są hańbą!
    Nam dane jest ich zwyciężyć i dać mir wszem!

    Tak zatem bierzcie sobie na władyków Słowian najczystszej wody:
    -od Czystych Ojców
    -od Słowiańskich Matek

    Oni puszczą w ruch koła dobroci ...

  • perunslaw 24.12.05, 10:38
    Dzieciom nie można powierzać opieki nad domem.
    Zabawa z ogniem to u nich pożar.

    Równość ludzi polega na tym,że jednako cierpią i jednako bywają szczęśliwi.
    Nierówność zaś to stan możliwości umysłu i ciała.
    ...Jak sobie pościelicie,tak się wyśpicie...
  • perunslaw 26.12.05, 00:27
    Mylą się ci co ludzi pragną przerobić na jedną,prostą do zarządzenia gromadę.
    Ludzkość nie jest jednorodna ani pod względem zewnętrznej budowy ani po duszy.
    Chrześcijaństwo,islam,komunizm pragną jedności na drodze wspólnej
    wiary,wspólnego obrzędu,wspólnego zarządu dla świata.
    Tak naprawdę nie są w stanie traktować na równi tych co wierzą inaczej,mają
    drugie obrzędy i podlegają nie ich rządowi.
    Są w swym obłędzie nieustępliwi:wywyższają pokornych,poniżają wolnomyślicieli!
    ...Lecz czy człowiek rozumny może bez sprzeciwu przyjmować wiarę w zbawczą moc
    chrztu,bez zastrzeżeń uznawać zmartwychwstanie na krzyżu?...Musi koniecznie 5
    razy dziennie o kreślonej porze modlić się do bóstwa?Toż to są czcze
    zabobony !!!

    Nauka i obrzędy słowiańskie nie są po to by w nie wierzyć.One mają człowiekowi
    otworzyć oczy ,uczyć go ładu i doprowadzić do zdrowia.

    Ustalenia odnoszące się do stanów słowiańskich nie zamykają żadnemu drogi
    rozwoju.
    Władza słowiańska to niezmącona woda umysłu-myśli i odczucia odziedziczone po
    Czystych Ojcach.
    Nimi są nasiona z dobrych ziaren...I jeśli słońce z wodą przyjdą im z pomocą-
    one wyrosną bujnym gajem ku niebiosom.
    Inne nasiona rozsiał wiater.Legły one daleko.
    Im też jest dane uczestnictwo w mądrości...

    Władca prawy pochodzić może wyłącznie od wołchwów,wojów i smerdów.
    Dla rabów i pozastanowych słowiańskie urzędy są na zawsze zamknięte.
    Zabrania im się obejmować godności naczelnika wioski,zarządzać
    opolem,wojwództwem,krajem i Sławią (tj.władać Czystymi Słowianami;Słowianie
    wyznający obce wiary i nie uczestniczący w ruchu nie są brani pod uwagę).
    Nie wzbrania im się posiadania przedsiębiorstw,zarządzania ziemią będącą w ich
    rękach i ludźmi u nich zatrudnionymi.

    Raby jako lud wchodzący w skład Słowian mogą brać udział w obrzędach i naukach
    słowiańskich na równi z wyższymi stanami.
    Dozwolone jest im nauczanie praw i zasad słowiańskich.

    Pozastanowi nie przynależą (czasowo w wypadku 'śpiących' lub na zawsze)do
    Narodowości Słowiańskiej.



  • perunslaw 27.12.05, 00:27
    Czemu jedni rodzą się biedni a drugim wiedzie się dobrze?
    Czemu jedni są madrzy a drudzy głupi?
    Skąd przyszło życie?
    Co było pierwsze?
    I po co to wszystko?

    W prostym widzie życie zależne jest od dziedziczenia dostojeństw i chwały
    ojców,ich bogactwa,układów w które jesteśmy wplątani i odruchów wrodzonych i
    nabytych.

    Najdziesz odpowiedź na jedno,szukasz na drugie,a zaś na kolejne.
    Tak bez końca.
    Chociaż wiadomo jak-nie wiadomo z jakiej głównej przyczyny.

    Tym co wierzą w Boga łatwo.Oni mówią:tak chce Bóg.
    Z jakichś powodów nie mówią:dlaczego On tego chce?
    Drudzy głoszą:byt jest samozmieniającą się mocą.
    Oni jeszcze dodają:czyny prawe sprowadzają dobro,czyne złe spychają byt w
    cierpienie.
    Azaliż jaka jest prawda?
    Czyż tylko ślepa gra sił tworzy i niszczy światy?

    Mędrcy znaleźli:nie można ustalić początku i końca-początki i kresy są częścią
    zmieniających się zjawisk.
    I jeszcze dodali:takie poglądy są słuszne i powodują właściwe skutki,a takie to
    poglądy są niepożyteczne i powodują złe skutki...

    Takie jest PRAWO...

  • perunslaw 27.12.05, 22:48
    Wiary uznające się za czcicieli Jedynoboga są po prawdzie wyznawcami
    ubóstwionego człowieka-wszechwładcy.
    Ich Bóg przypomina niesfornego i wszystko mogącego księcia który robi co chce a
    jego stwory muszą mu się bezwzględnie we wszystkim podporządkować.
    Objawiciele i święci jedynobóstwych wierzeń wielką wagę przykładają do opisu
    żywotów założycieli i nauczycieli.
    Bardzo ich obchodzi jakie nosili oni wąsy,ile razy w dzień jedli,jak kichali,w
    jaki sposób i na czym spali,ile razy machnęli ręką i jakich cudów a cudów nie
    dokonali za życia.

    Słowianie nie przywiązują uwagi do głupot:liczy się treść nauki a nie
    oszołomstwo i lichy poklask prostej gawiedzi.
    Bóstwa i junacy nie są po to by szczegółowo się nad nimi rozwodzić lecz aby
    iść za czasem,za prądem,za wiatrem,za wodą-ku lepszej rzeczywistości.
    Bozi uosabiają pewne siły- umysły osobne i zbiorowe.
    Junacy to cnota w codziennych sprawach-światło boskości...
  • perunslaw 27.12.05, 22:57
    ...Powinno być:"Wyznawcy Jedynoboga są po prawdzie tymi którzy głoszą chwałę
    ubóstwionego człowieka-wszechwładcy."
  • perunslaw 29.12.05, 23:46
    Podział na rzeczy dobre i złe w ziemskich uwarunkowaniach jest względny.
    Tym niemniej wysoko rozwinięte umysły odróżnia możliwość całościowego wglądu
    we wszechrzeczywistość.Jest to dar przeniknięcia wszelakiego cierpienia-
    współczucie.
    Proste umysły mają dar współodczuwania niedoli swych bliskich,swego
    narodu,ludzkości...
    Wielkie umysły obejmują oglądem cały byt żywy i umarły.

    Dobro święte jest wonczas kiedy nie ma lepszych i gorszych,nikt nie
    cierpi,wszyscy są sobie równi.Nikt nie potrzebuje żywić się ,moc jest sama
    przez się z siebie i w sobie:jest w każdym jednaka.

    W naszym świecie nie ma doskonałości.Są jednak stworzenia bardziej rozumne i
    więcej wrażliwe od drugich.
    Wśród ludzi też nie ma równości.

    Prostacy myślą jedynie o zaspokojeniu życiowych potrzeb.
    Mędrsi zajmują się więcej rozmyślaniem i tworzeniem dla poklasku innych.
    Najlepsi skupiają uwagę na sprawach głębszych,świętych-nie dla ludzi ale z
    potrzeby wewnętrznej.
    Głupi nie są w stanie mądrych pojąć,a mądrzy łatwo pojmują myślenie głupich...
  • perunic 30.12.05, 16:16
    STOPNIE DOSKONAŁOŚCI

    Stany słowiańskie odzwierciedlają wyłącznie pokrewieństwo brane od krwi
    Czystych Ojców i Matek.Człowiek niskiego stanu lub pozastanowy może być nawet
    doskonalszy od Słowianina dobrego pochodzenia(stany słowiańskie nie
    odzwierciedlają bowiem stopnia rozwoju wewnętrznego człowieka a jego wywód od
    strony przodków).


    Każdy kto chce wstąpić do 'Związku Narodowości Słowiańskiej 'zobowiązany jest
    do udowodnienia swego pochodzenia od strony ojca i matki tak by ustalić jego
    przynależność stanową.
    (Cofać się wstecz należy dopóki można)...

    Pełne Nazwisko Słowianina składa się z:miana przodków(nazwiska),nazwania
    rodu,opola w którym żyli przodkowie,nazwy plemienia od którego wywodzi się
    pochodzenie po ojcu,jego stanu słowiańskiego.

    Przykład 1.
    Molendowski czystego pochodzenia słowiańskiego.
    Molendowski z rodu Molendów(nazwa rodu -potomkowie 'Molendy' ze wsi Molędy koło
    Garbatki) z Molendów z opola Garbatka z Białych Lędów z Wołchwów.

    Przykład 2.
    Molendowski którego babka była Żydówką.
    Molendowski z rodu Molendów ze wsi Molędy z opola Garbatka Z Białych Wojów
    pozastanowy(stan Wołchwów-Wojów 'uśpiony').
    (Nie przynależy czasowo do Narodowości Słowiańskiej).

    Przykład 3.
    Szulc spolszczony-z niemieckich chłopów.
    Szulc z Niemiec z Rabów.

    Przykład 4.
    Dunin znaku(herbu) Łabędź.
    Dunin z rodu Łabędziów znaku Łabędź z Polan z Białych Lędów-Wojów...
  • borzymir 31.12.05, 20:48
    Dawnymi czasy światem zawładnęły złe siły.One to pod płaszczykiem 'zbawienia
    człowieka od grzechu pierworodnego' zabrały ludziom wolność i swobodę myślenia.
    Już Starożytny Rzym wsławił się unicestwianiem niepokornych plemion i narodów.
    Po nim władzę objeli wyznawcy Jezusa.
    Nieprawdą jest jakoby chrześcijaństwo było za niezależnością jednostki.
    Kto jak nie chrześcijanie niszczył wszelkimi dostępnymi sposobami opór tych co
    nie podzielali z nimi zapatrywań wyznaniowych?
    Kto palił 'heretyków' na stosie?
    Kto siłą wybijał niepokorne plemiona?
    Kto hamował naukę i zakopywał dorobek wybitnych mędrców?
    (Teraz się przeprasza i mówi o wzajemnym poszanowaniu..A może dlatego,że nie
    ma już mocy by tłumić bunt w zarodku"...i co by na to powiedzieli inni?).
    Kościół przykłada wielką wagę do rozwoju małej rodziny po to by mieć dużo
    posłusznych sobie owieczek.
    Tak naprawdę jest przeciw rodzinie!Dlaczego?Bo ludzie świadomi swych korzeni są
    trudni do zarządzania.I właśnie Kościół z taką nienawiścią zwalczał plemiona
    oraz wielkie rody nie chcące mu się podporządkować!
    Unicestwiał wszystko i wszystkich którzy mogli mu wejść w drogę i przeszkodzić
    w sprawnym zawiadowaniu ogłupionym społeczeństwem.
    Upodleni ludzie zamienieniali się pod jego rządami we
    wpółniewolników ,pozbawieni własnych,niezależnych władz i własnej nauki-stali
    się oni prostą czernią bez wyższej świadomości...
    I dzisiaj ludzie Kościoła mienią się 'obrońcami ucieśnionych'!!!
    I prowadzą 'politykę prorodzinną'.(A może proniewolniczą???!!!).
    Kościół w swej treści nie jest ani za plemieniem,ani za rodem,ani za narodem.
    Jeśli w przeciągu wieków wspierał jakąś narodowość to po to żeby wzrosnąć w
    jeszcze większą potęgę.
    Z tego powodu przez długi okres trzymał z Niemcami którzy gorliwie
    wyniszczali 'krnąbrnych Słowian'.
    Potem gdy Niemcy w znacznej części przyjęli protestantyzm,Kościół zaczął
    wspierać Polaków ponieważ ci nie lubili 'heretyckich' Niemców,a dwa - starali
    się nawrócić prawosławnych...

    Islam okazał się być więcej litościwy dla inaczej myślących i nie wykazywał
    zbytniej woli w niszczeniu plemion i rodów.Swój gniew zwrócił przeciwko tym co
    nie chcieli wierzyć w Boga Jedynego i wzbraniali się w uiszczaniu podatków.

    Komunizm znowu miał na myśli zjednoczenie ludzkości na drodze wspólnej
    własności.Przeszkadzały mu sprawnie działające kościoły ,narody świadome swych
    dziejów oraz plemiona i rodziny.Trzeba było je zniszczyć by'zbudować od podstaw
    nowy świat i ukształtować nowego człowieka'.

    Nowym zdziczeniem jest liberalizm.Ten z kolei wszystkim 'daje wolność i
    swobodę' które tak naprawdę są często zwyrodnieniem praw przyrody i
    uczuciowości ludzkiej.Chce dokładnie wymieszać ludzi i ogłupić ich
    wszechpotężną reklamą tak by nie mieli własnych myśli a ino cięgiem
    gadali 'radiem,telewizją,gazetami'.Na takim to ich człowieku głupim najłatwiej
    zarobić.
    Niszczy on rodzinę bo 'matki są mniej wydajne w pracy a dzieci dużo kosztują'.

    Miejcie w pogardzie podobne,nieludzkie poglądy i swe serca zwróćcie ku
    pokojowej nauce szanującej wszystkich ludzi i całość stworzenia...
  • borzymir 01.01.06, 22:56
    Ludzie nie są sobie równi pod względem rozwoju
    umysłowego,kulturowego,społecznego i gospodarczego.
    Nie znaczy to,że należy brać przykład z rasistów i tępić tych 'co nienadążają
    za czasem.'Przeciwnie!Na ziemi nie ma miejsca dla okrutników i złoczyńców!
    Jest drugi sposób by krew najmądrzejszych i najsilniejszych się z powrotem
    odrodziła- i nie chodzi mi wyłącznie o Słowian-ale w ogóle o ludzkość.
    Wszystko zależy od tego kogo wybiorą sobie kobiety:jeśli zapitych półgłówków
    którzy potrafią tylko płakać, to świat będzie widowiskiem dziadów i
    nieudaczników.
    Jeśli wybiorą złoczyńców i narwańców-światem wstrząsną wojny i szerzyło się
    będzie bezprawie.
    ...Przecież mogą też poddać się dobrowolnie tej mniejszości która jest twórcza
    i zdolna!W taki sposób od wieków postępują Żydówki-i głównie dzięki temu naród
    ten stoi dzisiaj bardzo wysoko.
    Europejki są skażone chrześcijaństwem i poddaństwem.
    Władzy średniowiecznej potrzebne były proste,posłuszne pachołki do roboty i
    takich silnych ale tępawych mężczyzn oni najchętniej podsuwali kobietom.Co się
    działo z najumniejszymi?-Niszczono ich albo odsyłano do zakonów.
    ...W chwili obecnej 'liberałowie' podsuwają kobietom 'papierowego mężczyznę'
    który nadawać się może tylko wyłącznie na wystawę-nic dziwnego że później
    cierpią one wraz ze swym potomstwem.

    Europa zaczęła się na powrót rozwijać kiedy po części odeszła od
    chrześcijaństwa -w czasach Odrodzenia,potem zaś na skutek wyłonienia się
    protestantyzmu.Reformacja kładła duży nacisk na wychowanie człowieka świadomego.
    Wzorem rodziny był mądry i roztropny mężczyzna troszczący się o żonę i
    dzieci.Można rzec,protestanci wrócili do 'korzeni starotestamentowych' -poprzez
    to w jakiś sposób upodobnili się do modelu plemienno-rodowego w którym żyli
    Starożytni Żydzi.Katolicy zostali przy starym:od myślenia mieli szlachtę i
    Kościół...

    Słowianie nie będą żyli tak jak chce Kościół,ani tak jak chce liberalizm,ani
    tak jak chce komunizm czy rasizm.Słowianie będą naśladować Żydów i Wolnych
    Aryjczyków żyjących na Wschodzie(niesplamionych obcymi poglądami)...

  • borzymir 03.01.06, 23:00
    Osiągnięcia naukowe,gospodarcze,duchowe same w sobie są nic nie warte.
    Życie jako wieczna szarpanina,ganiatyka dobre jest dla prostaków .
    Także żywot pozbawiony zmartwień bywa próżny i pusty.
    ...Ja jestem lepszy!Ja jestem gorszy!-za sto lat i tak świat o prostaczkach
    zapomni.

    W nauce słowiańskiej nie chodzi o to by kogoś podbijać lub cośkolwiek osiągać.
    Zasadniczo idzie o znalezienie ładu tak by jak najmniej szkodzić drugiemu a
    samemu być w miarę szczęśliwym.
    Obecnie przy średnim,odpowiedzialnym działaniu można osiągnąć zadowolenie.
    Nie potrzebne są rakiety,bomby neutronowe i jakieś tam inne śmiercinośne bronie.
    Posiadanie olbrzymich domów,setek samochodów,jachtów,ziem też jest bez
    znaczenia.
    Można bytować godnie bez wojen i nadmiernego zużywania bogactw ziemi.
    Jeśli ludzie chcą walczyć ze sobą -niech to robią na polu wiedzy i umiejętności
    a nie tylko dlatego by mieć więcej i więcej.
    Na świecie bywają społeczeństwa 'alternatywne' które nie poddają się 'trendom'
    ani 'modom',np.Amisze którzy obywają się bez telefonów i samochodów.
    Posiadają oni po 8-12 dzieci w rodzinie ...i mogą je wychować
    (a 'cywilizowani' nie daliby rady).
    Ludzkość winna zmierzać ku rozwojowi aż stanie się w końcu dobra.

    Rozum sam w sobie jest nic nie wart.Wykształcił się on w trakcie walki o
    przeżycie-to tylko umiejętność utrzymywania się na powierzchni.
    Można go wykorzystywać ku dobrym celom.
    Dlatego tak ważne jest rozradzanie się dobrych ludzkich nasion...
  • borzymir 04.01.06, 23:56

    Słowianie muszą odrodzić swe stare zasady współżycia między sobą i drugimi
    ludźmi.

    Na pierwszym miejscu stawia się małą rodzinę:mężczyznę,jego żony i jego
    potomstwo.
    Na wtórym jest większa rodzina.
    Dalej znajduje się ród.
    Za rodem stoi plemię.
    Następnie Wielki Naród Słowiański.
    Później są pozostali ludzie których należy szanować.
    Za nimi całość bytu.

    Rodzice są zobowiązani do wychowywania swych pociech.
    Dorosłe dzieci muszą się troszczyć o niedołężnych ojców i najbliższych krewnych.
    Ród zobowiązany jest do wykarmienia ogółu swoich ludzi.Jest to zadruga-pomoc
    najbliższym.Niedopełniebie obowiązków zadrugi nakłada karę na ogół
    współrodowców.
    Plemię Małe dba o tych co nie mają swych rodzin.
    Troszczy się ono o gości i obcych co żyją na jego ziemiach.
    Plemię duże zajmuje się sprawami ogółu swoich ludzi oraz sprawami gości i
    obcych żyjących na jego ziemiach.
    (Plemieniem Małym są przykładowo 'Lędzianie'-odłam Lędów żyjący w Południowo-
    Wschodniej i Środkowej Polsce.Duże Plemię to wszystkie odłamy
    lędziańskie:Lędzianie,Polanie,Opolanie,Golędzice,Polanie Kijowscy,Radymicze i
    Wiatycze).
    Słowianie stanowią jeden Naród i muszą miłować się wzajem i pomagać sobie.
    Braterstwo obejmuje też całą ludzkość.
    Poszanowanie życia rozciągnione jest na całe stworzenie.
    Jesteśmy Synami Bogów.Dajmy świadectwo swej CHWAŁY.




  • borzymir 05.01.06, 11:39
    "nie spotyka się (...)u nich ani ubogich ani żebraków,skoro bowiem ktoś u nich
    staje się niedołężny wskutek choroby lub starości,porucza się go
    spadkobiercy,który winien otaczać go najtroskliwaszą opieką.Albowiem gościnność
    i troska o rodziców uchodzą u Słowian za pierwsze cnoty".
    (Helmold)

    "takie jest zaś wśród nich zaufanie i wspólnota,że całkiem nie znajdziesz
    złodziei i oszustów.Skrzyń lub schowków zamkniętych nie posiadają,bo ani zamku
    aniu klucza u nich nie widzieliśmy(...)Odzież swoją,pieniądze i wszystkie
    kosztowności swoje chowają w beczkach i stągwiach całkiem prosto przykrtytych
    (...)Stół zawsze jest pełen wszystkiego,co potrzebne do picia i jedzenia,a po
    zabraniu jednego zastawia się co innego(...)Nakrycia przykrywa się czystą
    chustą w oczekiwaniu na biesiadnika.O jakiejkolwiek porze chcą się
    posilić,obojętnie,goście czy domownicy,znajdują wszystko przygotowane na stole"
    (Helmold)

    "gdyby ktoś(..) został schwytany na odmowie pielgrzymowi gościny,wolno jego dom
    i majątek strawić pożarem,powszechna też panuje zgoda,by takiego nazwać
    niesławnym,złym i godnym szyderstwa ze strony wszystkich,kto nie obawia się
    odmówić gościowi chleba"
    (Helmold)
  • borzymir 05.01.06, 20:24
    Goście i Drugi

    Gośćmi są ci co przybyli do krajów słowiańskich dawno temu oraz ci co żyją
    pośród nich od niedawna.
    Jeśli posiadają obywatelstwa państw w których zamieszkują,mają również
    jednakowe prawa co Słowianie.
    Nie mogą oni stać na czele Naradowości Słowiańskiej ponieważ nie posiadają
    dostojeństw i chwały od Czystych Ojców.
    (Ludność aryjska nie jest uznawana za 'gości':biorąc od rabów wzwyż-wszyscy są
    mniej lub bardziej Słowianami.Jedynie pozastanowi mogą być nazwani 'gośćmi'-
    choćby żyli pośród Słowian od tysiąca lat i dłużej).

    Drugi są ludźmi całkowicie obcego pochodzenia.Sprzyjają oni Słowianom i
    działają na ich zysk.
    Panowanie nad Słowianami jest im zabronione.
  • borzymir 06.01.06, 19:25

    "Swoje ważne sprawy rozstrzygają na zgromadzeniu w drodze wspólnej narady i,aby
    przywieść jakąś sprawę do skutku ,muszą wszyscy wyrazić zgodę.Jeśli jakiś
    tubylec sprzeciwia się na zgromadzeniu już powziętym decyzjom,okładają go
    kijami,a jeśli stawia jawny opór poza zgromadzeniem wówczas albo pozbawiają go
    majątku,konfiskując go w całości lub podpalając,albo też płaci on w ich
    obecności należną wedle sumę pieniędzy"

    (Thietmar na początku XII w.) o Wieletach

    Dorośli i pełnoprawni Słowianie(od smardów wzwyż-raby nie muszą;pozastanowi nie
    są brani pod uwagę)są zobowiązani do pełnego uczestnictwa w zarządzaniu krajem
    dlatego też udział w każdych wyborach(od wioskowych po wyższe)jest obowiązkowy.
    -Człowiek dojrzały nie jest dzieckiem i ma obowiązki wobec swych najbliższych i
    narodu!
    Nieuczestnictwo w życiu społecznym spotka się z naganą i karą.
    -Nadszedł czas by zniszczyć poddaństwo umysłów-by ludzie sami zaczeli myśleć
    nad sobą i światem nie oglądając się na księży,panów i obce służby wywiadowcze!
  • borzymir 07.01.06, 21:47
    Władzctwo Krwi

    Rodem włada Naczelnik.
    W zarządzie jest też 7 Mędrców Rodu(mogą być kobiety).

    Przywódcą opola(rodów zamieszkujących pierwotny kraj plemienny) jest żupan.
    Obok niego jest też 7 Opolników(wybranych spośród Naczelników Rodu).

    Małym plemieniem zawiaduje Starosta wraz z 7 Żupanami.

    Nad Wielkim Plemieniem panuje Wojewoda i 7 Starostów.

    Przywódcą Słowian jest Biały Wojewoda.

    W skład Wielkiej Rady Słowiańskiej wchodzą:7 Wojewodów
    Wielkoplemiennych ,Starostowie Małoplemienni i Żupani
    Lędzcy,Chorwaccy,Sloveńscy,Serbscy,Dregwscy i Siewierscy.

    Dulebowie wybierają do Wielkiej Rady Słowiańskiej 1 Wojewodę.

    Dregowicze wybierają do Wielkiej Rady Słowiańskiej 1 Wojewodę i 2 Starostów.

    Serbowie wybierają do Wielkiej Rady Słowiańskiej 1 Wojewodę i 3 Starostów.

    Chorwaci wybierają do Wielkiej Rady Słowiańskiej 1 Wojewodę i 5 Starostów.

    Sloveni wybierają do Wielkiej Rady Słowiańskiej 1 Wojewodę i 6 Starostów i
    Żupanów.

    Lędowie wybierają do Wielkiej Rady Słowiańskiej 1 Wojewodę i 8 Starostów i
    Żupanów.

    Ogółem Wielka Rada Słowiańska obejmuje 30 Przedstawicieli Słowiańskiego Narodu.
    Wielka Rada Słowiańska wybiera spośród siebie Białego Wojewodę.

    Biały Wojewoda dzierży prawą władzę duchową.
    Jest on Panem Słowian.Jest On Ojcem Bogów na Ziemi.

    ...Wybory odbywają się co 3 lata wiosną.
    ...Władza może być zdjęta za przekroczenie swych uprawnień bądź z drugich
    ważnych powodów.


  • borzymir 09.01.06, 12:24
    Władzctwo Ziemi

    Wszelka ludność żyjąca wespół ze Słowianami ma równe prawa w wyborach ziemskich.
    Prawdziwi Słowianie mają obowiązek głosować na swoich.
    Wybór nie po ich myśli uszanują i podporządkują się obcemu zarządowi jeśli
    tenże będzie szanował ich prawa i zwyczaje...
  • borzymir 12.01.06, 10:25
    Ludzi wierzących we chrześcijańskie gusła należy uznać za niedorozwiniętych i
    jako takich traktować z pobłażaniem i wyrozumiałością.
    Jeszcze do niedawna oni uważali,że człowiek troszczący się o czystość grzeszy.
    Te zwyrodniałe gromady czarnych obłudników doprowadziły do tego,że lud polski
    mył się 2 razy do roku na święta katolickie.
    Jedynie w rzekomo 'dzikiej' Rosji do dzisiejszych dni przetrwały
    słowiańskie 'banie' które były też i w Polsce powszechne ponad 1000 lat temu.

    Jeśli macie rozum i godność,nie słuchajcie zbrodniarzy!
    Niech się wrócą na powrót ze swoimi zabobonami do Azji!
  • borzymir 13.01.06, 23:46
    Człowiek jest częścią układu w ramach którego bytuje.
    Zjawiska przyrodnicze podlegają pewnej powtarzalności.
    Powtarzalność nigdy nie jest tożsama z poprzednią.
    To co było będzie tylko że w nieco inny sposób.
    Świat liczb bywa budowlą wzorcową-prawda podąża swoim ciągiem.

    Obrzędy i święta są odbiciem rzeczywistości.
    Mądry w nic nie wierzy i niczego nie szuka.
    To umysł prowadzi ku umysłowi.
  • borzymir 14.01.06, 22:03
    Obrzędy i święta niekoniecznie muszą być związane z jakimś wyznaniem.
    Także w zwykłym życiu jest pełno świąt:urodziny,skończenie szkoły,obchody
    ważnego wydarzenia.
    Obyczaje,zwyczaje,uroczystości są bardzo ważne-stanowią o wspólnocie i wynikają
    z potrzeby zaspokajania doświadczeń duchowych.
    Cześć oddawana przyrodzie,innym ludziom,przodkom i ważnym wydarzeniom
    powoduje,że stajemy się lepsi i bardziej zżyci z otaczającym nas światem.
  • borzymir 16.01.06, 00:13

    Przyroda podlega zmianie.
    Święta słoneczne odgraniczają kolejne przemiany roku:wiosnę,lato,zimę,jesień.

    U wieśniaków bardzo ważne są prace związane z rolnictwem :wzrostem roślin i
    wychowem zwierząt.
    Święta rolnicze są potrzebne ludom wysoko rozwiniętym.

    Każdy naród ma swoiste dzieje,swych ojców,junaków i świętych.
    Im też należy się cześć i pamięć od wdzięcznych następców.

    Najcieplejsze,najbliższe ludziom są uroczystości domowe:narodziny,przyjęcie do
    wspólnoty,urodziny,swadźba,rocznice wielkich życiowych wydarzeń,śmierć....

    Takie oto są święta słowiańskie!!!
  • borzymir 16.01.06, 23:47

    Przez tysiąclecia Słowianie rozchodzili się po świecie.
    Następowały okres gdy panowali nad obcymi ludami,było też i tak,że sami
    podlegali obcym.
    Krew słowiańska mieszała się z obcą.

    Władzctwo odplemienne obecnie nie obowiązuje.
    Ustala się nowe Prawe Władzctwo.
  • borzymir 17.01.06, 07:02
    I WOŁCHWY(BRAMINI)

    Wołchwami są Polacy niezniemczeni wywodzący po ojcach swój rodowód z Ziem
    Staropiastowskich(Małopolanie,Mazowszanie,Kaszubi,Ślązacy):

    1.Podstan Wołchwy-Woje(Szlachta Zapiastowska polańskiej krwi)

    2.Podstan Wołchwy(Chłopi Zapiastowscy)


    II WOJE(KSZATRIJE)(42,5%-50% krwi aryjskiej):

    Do Wojów zaliczani są Polacy Kresowi pochodzenia odsłowiańskiego(wraz z
    Podlasianami Północno-Wschodnimi),Ukraińcy Słowiańscy,Rosjanie
    Słowiańscy,Słowacy słowiańscy,Bramini Indyjscy,Woje Czeskie Słowiańskie,Woje
    Normańskie(Szlachta Wareska),Woje Litewskie

    III Wieśniacy(Wajśje)(35-42,5% krwi aryjskiej):

    Do stanu Wieśniaków przynależą Serbowie Łużyccy,Czesi Chłopi,Białorusini
    Słowiańscy,Zniemczeni Polacy,Słowacy i Połabianie,Zniemczeni Litwini,Łotysze i
    Prusowie,Woje Indyjskie(Kszatrijowie),Wieśniaki Indyjskie(Wajśje),Siudry
    Północnoindyjskie Aryjskie(Pakistan,Dżammu i Kaszmir Aryjskie,Pendżab
    Aryjskie,Himaczal Aryjskie,Hariana Aryjskie,Uttar Pradesz Aryjskie,Radżastan
    Aryjskie,Gudżarat Aryjskie,Nepal Aryjskie),Pasztuni,Tadżycy,Pamirczycy i Inni
    Wschodni Indoirańczycy Aryjscy,Cyganie),Woje Chorwackie,Serbskie,Słoweńskie
    Słowiańskiego Pochodzenia

    TAKIE SĄ OWE SŁOWIAŃSKIE STANY-PRAWDZIWE ARIJE PO SWYCH CZYSTYCH OJCACH
  • borzymir 17.01.06, 07:23
    Za Wieśniaka(Wajśję) może uchodzić ten kto udowodni ,że po ojcu dziedziczy
    słowiańską krew(aryjska zmiana chromosomu).
    Zostanie on uznany za Aryjczyka Czystego jeśli jego matka,babka i prababka
    przynależały do stanów słowiańskich.

    (www.sitesled.com/members/racialreality/indo_europeans.html)
  • borzymir 17.01.06, 23:00
    Potomstwo Słowianina zrodzone z kobiety pozastanowej nie przynależy do
    Narodowości Słowiańskiej:jego dzieci,jego wnuki i jego prawnuki.
    Mężczyźni w czasie 'zawieszenia swego stanu'mogą przekazywać odojcowski stan
    swoim potomkom.

    Pozastanowi -oraz czasowo nieprzynależący do stanów słowiańskich-nie mogą stać
    na czele Czystych Słowian.

    Wspólnota Narodowa to nie jest związek różnoplemieńców-tu są ludzie krwi.
  • borzymir 19.01.06, 10:21
    Do stanu Czystych Słowian('Nie Uśpionych')Wieśniaków Słabych od razu można
    włączyć Jugosłowian krwi aryjskiej(Słoweńców,Chorwatów,Bośniaków,Czarnogórców,
    Serbów,Macedończyków,Bułgarów) zrodzonych z matki,babki i prababki
    jugosłowiańskich i innych słowiańskich.
    Również Irańczycy Zachodni i Siudrowie Indyjscy Wschodni o aryjskiej krwi mogą
    zostać z miejsca zaliczeni do stanu Wieśniaków Słabych(podstan) jeśli ich
    matka,babka i prababka będą pochodzenia miejscowego lub innego aryjskiego.

    Dzieci zrodzone z kobiet których ojcowie są pozostanowi lecz one mają
    przynajmniej matkę,babkę i prababkę dobrej krwi i od dawna są zesłowiańszczeni
    będą przynależeć do stanu swych ojców.
    (Natomiast mężczyzna pochodzenia odniemieckiego-z wyjątkiem Niemców Wschodnich-
    nie mający po ojcach krwi aryjskiej choćby był zesłowiańszczony od 15 pokoleń
    nigdy nie zostanie uznany za Słowianina.I podobnie w drugich przypadkach).

    To jest prawo Dziedzictwa Krwi!!!
    Ci co nie mają Krwi Naszych Ojców -u nich jest Obca Chwała-niech biorą ją za
    swoją,a od naszej im Wara!!!
  • borzymir 21.01.06, 10:39
    Czcza i głupia jest wiara w Osobowe Bogi.
    Szacunek należny jest sile która jest we wszystkim i wszędzie.
    Owa moc nie potrzebuje modlitw,zaklęć,postów i ofiar.

    Prości ludzie wyobrażają sobie ,że wszechmoc jest kimś w rodzaju samolubnego
    człowieka:trzeba jej się kłaniać,składać dary i w ogóle zabiegać o jej względy.
    Biblia poraża swoją dzikością i dlatego powinna być Słowianom zakazana!
    Rzekomy bóg bezwzględnie tępi ręką Izraelitów wszelkie plemiona które nie
    oddają mu czci.
    Jezus zasadniczo też zajmuje się przepędzaniem złych duchów(min.topi 2000
    wieprzy-nieźle jak 'na boga'!!!).
    Chrześcijaństwo to jest przebrzydły zabobon opierający się na ślepiej wierze!!!
    Ich duchowni opracowali zbiór 'pewnych prawd' w które bezwzględnie trzeba
    wierzyć!Katolicyzm jest religią praczłowieka(kult obrazów,fetyszyzm,moce
    zaklęte w wodzie,hostii,krwi itd.)!

    U Słowian tego nie ma!
    Im wyżej rozwinięty umysł tym lepsze poznanie.


  • borzymir 21.01.06, 14:07
    "Weź twego syna jedynego,którego miłujesz,Izaaka,idź do kraju Moria i tam złóż
    go w ofierze na jednym z pagórków,jakie ci wskażę"(KS.RODZAJU,22)

    "W tym czasie Mojżesz dorósł,poszedł odwiedzić swych rodaków i zobaczył,jak
    ciężko pracują.Ujrzał też Egipcjanina bijącego pewnego Hebrajczyka,jego
    rodaka.Rozejrzał się więc na wszystkie strony,a widząc,że nie ma nikogo,zabił
    Egipcjanina i ukrył go w piachu"(KS.WYJŚCIA,2)

    "Tak mówi Pan:o północy przejdę przez Egipt.I pomrą wszyscy pierworodni w ziemi
    egipskiej od pierworodnego syna faraona,który siedzi na swym tronie,aż do
    pierworodnego niewolnicy,która jest zajęta przy żarnach,i wszelkie pierworodne
    bydła"(KS.WYJŚCIA,11)

    "Jeśliby wół pobódł mężczyznę lub kobietę tak,iż ponieśliby śmierć,wówczas wół
    musi być ukamieniowany..."(KS.WYJŚCIA,21)

    "Weźmiesz następnie pierwszego barana,i położą Aron i synowie jego ręce na
    głowie tego barana.I zabijesz potem tego barana,a wziąwszy nieco jego krwi
    pokropisz ołtarz dookoła.I podzielisz barana na części,i obmywszy wnętrzności
    jego i nogi położysz je na innych jego częściach i na głowie.I spalisz całego
    tego barana na ołtarzu.Jest to ofiara całopalenia dla Pana,miła woń,ofiara
    spalana dla Pana"(KS.WYJŚCIA,29)

    "Zatrzymał się Mojżesz w bramie obozu i zawołał:"Kto jest za Panem,do mnie!".A
    wówczas przyłączyli się do niego synowie Lewiego.I rzekł do nich:"Tak mówi
    Pan,Bóg Izraela:'Każdy z was niech przepasze miecz do boku.Przejdźcie tam i z
    powrotem od jednej bramy w obozie do drugiej i zabijajcie:kto swego brata,kto
    swego przyjaciela,kto swego krewnego.'"Synowie Lewiego uczynili według rozkazu
    Mojżesza, i zabito w tym dniu około trzech tysięcy męzów.Mojżesz powiedział
    wówczas do nich:"Poświęciliście ręce dla Pana,ponieważ każdy z was był przeciw
    swojemu synowi,przeciw swemu bratu.Oby Pan użyczył wam dzisiaj błogosławieństwa"
    (KS.WYJŚCIA,32)



  • borzymir 21.01.06, 18:05
    "Każ wyprowadzić bluźniercę poza obóz.Wszyscy,którzy go słyszeli,położą ręce na
    jego głowie.Cała społeczność ukamieniuje go.Potem powiesz Izraelitom:Ktokolwiek
    przeklina Boga swego,będzie za to odpowiadał.Ktokolwiek bluźni imieniu
    Pana,będzie ukarany śmiercią.Cała społeczność ukamieniuje go."

    (KS.KAPŁAŃSKA,24)

    "Gdy Izraelici przebywali na pustyni,spotkali człowieka zbierającego drwa w
    dzień szabatu.Wtedy przyprowadzili go ci,którzy go spotkali przy zbieraniu
    drew,do Mojżesza,Aarona i całego zgromadzenia.Zatrzymali go pod strażą,bo
    jeszcze nie zapadło postanowienie,co z nim należy uczynić.Pan zaś rzekł do
    Mojżesza:"Człowiek ten musi umrzeć-cała społeczność ma go poza obozem
    ukamieniować".

    (Ks.Liczb,15)

    "Rozkazał więc Mojżesz sędziom Izraela:"Zabijajcie każdego z waszych
    ludzi,którzy się przyłączyli do Baal-Peora".I oto przybył jesen z Izraelitów i
    przyprowadził Madianitkę do swoich braci przed oczami Mojżesza i całego
    zgromadzenia Izraelitów,którzy lamentowali u wejścia do Namiotu
    Spotkania.Ujrzawszy to kapłan Pinchas,syn Elezara,syna Aarona,chwycił w rękę
    włócznię,opuścił zgromadzenie,poszedł za Izraelitą do komory namiotu i przebił
    ich obydwoje,mężczyznę Izraelitę i kobietę-przez jej łono.I ustała plaga wśród
    Izraelitów.Zginęło ich wtedy dwadzieścia cztery tysiące"...

    (KS.Liczb,25)

    Wojna Święta przeciw Madianitom

    "...I rozgniewał się Mojżesz na dowódców wojska,na tysiączników i
    setników,którzy wracali z wyprawy wojennej.Rzekł do nich:"Jakże mogliście
    zostawić przy życiu wszystkie kobiety?One to za radą Baalama spowodowały,że
    Izraelici ze względu na Peora dopuścili się niewierności wobec Pana.Zabijcie
    więc spośród dzieci wszystkich chłopców,a spośród kobiet te,które już obcowały
    z mężczyzną.Jedynie wszystkie dziewczęta,które jeszcze nie obcowały z
    mężczyzną,zostawicie dla siebie przy życiu.

    (KS.LICZB,31)

    (O ...przepraszam,chrześcijanie podobno nie wiedzą co to jest 'Święta Wojna'???
    Ich eminencje też Biblii nie czytają???).


  • borzymir 22.01.06, 10:06
    "Jozue powiedział:"Jak nas wprowadziłeś w nieszczęście,tak niech dziś Pan
    ciebie w nieszczęście wprowadzi."I wszyscy Izraelici go ukamieniowali,a ich
    spalili i obrzucili kamieniami."

    (KS.JOZUEGO,7)

    "Gdy Izraelici pobili mieszkańców Aj na otwartym polu,na pastwisku,po którym
    ich ścigano,i gdy wszyscy oni aż do ostatniego polegli od miecza,cały Izrael
    zrwrócił się przeciwko Aj i poraził je ostrzem miecza.Ogółem poległych tego
    dnia,mężczyzn i kobiet,było dwanaście tysięcy,czyli wszyscy mieszkańcy Aj"

    (KS.Jozuego,8)

    "A potem Jozue wymierzył im cios śmiertelny i kazał powiesić ich na pięciu
    drzewach,na których wisieli aż do wieczora".

    (KS.Jozuego,8)

    "Całą zdobycz tych miast i bydło podzielili Izraelici pomiędzy siebie,lecz
    wszystkich ludzi zgładzili ostrzem miecza doszczętnie,nie zostawiając żadnej
    żywej duszy".

    (KS.Jozuego,11)

    "Przez cały dzień nacierał Abimelek na miasto,a zdobywszy je wymordował
    ludność,która w nim była,miasto zaś zburzył i porozrzucał na nim sól....
    Wszyscy więc jak jeden mąż ,uciąwszy po gałęzi,szli za Abimalekiem iskładali je
    dookoła podziemia.Następnie spalili ogniem podziemie i w ten sposób zginęli tam
    wszyscy mieszkańcy Migdal-Sychem,mężczyźni i kobiety w liczbie około tysiąca."

    (KS.SĘDZIÓW,9)

    "Idźcie a pobijecie mieszkańców Jabesz w Gileadzie ostrzem miecza,także kobiety
    i dzieci"

    (KS.Sędziów,21)

    "Uderzył też (Saul) ostrzem miecza na miasto kapłańskie Nob:(pozabijał)ostrzem
    miecza mężczyzn i kobiety,dzieci i niemowlęta,woły,osły i owce."

    (PIERWSZA KSIĘGA SAMUELA,22)

  • borzymir 26.01.06, 20:50

    "Mojżesz i Aaron uczynili tak,jak nakazał Pan.I rzucił Aaron laskę swoją prze
    faraonem i sługami jedo,i zamieniła się w węża.Faraon wówczas kazał przywołać
    mędrców i czarowników,a wróżbici egipscy uczynili to samo dzięki swej tajemnej
    wiedzy.I rzucił każdy z nich laskę ,i zamieniły się w węże.Jednak laska Aarona
    połknęła ich laski"

    (KS.WYJŚCIA,5)

    "Idź do faraona i powiedz mu:Tak powiedział Pan,Bóg Hebrajczyków:Wypuść mój
    lud,aby Mi służył.Jeżeli ich nie wypuścisz,a będziesz ich jeszcze
    zatrzymywał,oto ręka pańska porazi bydło twoje na
    polu,konie,osły,wielbłądy,woły i owce,i będzie bardzo wielka zaraza.Lecz Pan
    oddzieli bydło Izraelitów od bydła Egipcjan.Z izraelskiego nic nie zginie."

    (KS.WYJŚCIA,8)

    "Wyciągnij rękę do nieba,by spadł grad na całą ziemię egipską,na człowieka,na
    bydło,na wszelką trawę polną na ziemi egipskiej".I wyciągnął Mojżesz laskę
    swoją do nieba,a Pan zesłał grzmot i grad i spadł ogień na ziemię.Pan spuścił
    również grad na ziemię egipską.I powstał grad i błyskawice z gradem na przemian
    tak ogromne,że nie było takich na całej ziemi egipskiej od czasu,gdy(Egipt)
    stał się narodem.I spadł grad na całą ziemię egipską,na wszystko co było na
    polu.Grad niszczył ludzi,zwierzęta i wszelką trawę polną oraz złamał każde
    drzewo na polu.Tylko w ziemi Goszan,gdzie byli Izraelici,nie było gradu."

    (KS.WYJŚCIA,9)

    "Tak mówi Pan:O północy przejdę przez Egipt.I pomrą wszyscy pierworodni w ziemi
    egipskiej od pierworodnego syna faraona,który siedzi na swym tronie,aż do
    pierworodnego niewolnicy,która jest zajęta przy żarnach,i wszelkie pierworodne
    bydła.Wtedy w całej ziemi egipskiej będzie wielkie narzekanie,jakiego nie było
    nigdy,abyście poznali,że Pan uczynił różnicę między Egipcjanami a Izraelitami."

    (KS.WYJŚCIA,11)

    "Pan zaś powiedział do Mojżesza:"Poświęćcie Mi wszystko pierworodne.U synów
    Izraela do Mnie należeć będą pierwociny łona matczynego-zarówno człowiek,jak i
    zwierzę".

    (KS.WYJŚCIA,13)

    "O świcie spojrzał Pan ze słupa ognia i ze słupa obłoku na wojsko egipskie i
    zmusił je do ucieczki.I zatrzymał koła ich rydwanów,tak że z wielką trudnością
    mogli się naprzód posuwać.Egipcjanie krzyknęli:Uciekajmy przed Izraelem,bo w
    jego obronie Pan walczy z Egipcjanami"A Pan rzekł do Mojżesza:"Wyciągnij rękę
    nad morze,aby wody zalały Egipcjan,ich rydwany i jeźdŹców".Wyciągnął Mojżesz
    rękę nad morze,które o brzasku dnia wróciło na swoje miejsce.Egipcjanie
    uciekając biegli naprzeciw falom,i pogrążył ich Pan w środku morza.Powracające
    fale zatopiły rydwany i jeźdźców całego wojska faraona,którzy weszli w
    morze,ścigając tamtych,nie ocalał z nich ani jeden.Izraelici zaś szli po suchym
    dnie morskim,mając mur(wodny)po prawej i po lewej stronie".

    (KS.WYJŚCIA,14)

    "Amalekici przybyli,aby walczyć z Izraelitami w refidim.Mojżesz powiedział
    wtedy do Jozuego:"Wybierz sobie mężów i wyruszysz z nimi na walkę z
    Amalekitami.Ja jutro stanę na szczycie góry z laską w ręku".Jozue spełnił
    polecenie Mojżesza i wyruszył do walki z Amalekitami.Mojżesz,Aaron i Chur
    wyszli na szczyt góry.Jak długo Mojżesz trzymał ręce do góry,Izrael miał
    ptrzewagę.Gdy zaś ręce opuszczał,miał przewagę Amalekita.Gdy ręce Mojżesza
    zdrętwiały,wzięli kamień i położyli pod niego,i usiadł na nim.Aaron zaś i Chur
    podparli jego ręce,jeden z tej,a drugi z tamtej strony.W ten sposób aż do
    zachodu słońca były ręce jego stale wzniesione wysoko.I tak zdołał Jozue
    pokonać Amalekitów i ich lud ostrzem miecza."

    (KS.WYJŚCIA,17)
  • borzymir 28.01.06, 00:37
    "Kiedy już ukończy obrzęd przebłagania nad Miejscem Świętym ,Namiotem Spotkania
    i ołtarzem,każe przyprowadzić żywego kozła.Aaron położy obie ręce na głowę
    żywego kozła,wyzna nad nim wszystkie winy Izraelitów,wszystkie ich przestępstwa
    dotyczące wszelkich ich grzechów,włoży je na głowę kozła i każe człowiekowi do
    tego przeznaczonemu wypędzić go na pustynię.W ten sposób kozioł zabierze z sobą
    wszystkie ich winy do ziemi bezpłodnej.Ów człowiek wypędzi kozła na pustynię."

    (KS.KAPŁAŃSKSA,16)

    "Ktokolwiek z potomków twoich według ich przyszłych pokoleń będzie miał jakąś
    skazę,nie będzie mógł się zbliżyć,aby ofiarować pokarm swego Boga.Żaden
    człowiek który ma skazę,nie może się zbliżać-ani niewidomy,ani chromy,ani
    mający zniekształconą twarz,ani kaleka,ani ten ,który ma złamaną nogę albo
    rękę,ani garbaty,ani niedorozwinięty,ani ten,kto ma bielmo na oku..."

    (KS.KAPŁAŃSKA 21)

    "Dlaczego Pan dotknął nas klęską z ręki Filistynów?Sprowadźmy sobie Arkę
    Przymierza Pańskiego z Szilo,ażeby znajdując się wśród nas wyzwoliła nas z ręki
    naszych wrogów"

    (PIERWSZA KSIĘGA SAMUELA)

    "Przemówił Pan,Bóg nad bogami"

    (PSALM 50)

    ELIASZ WSKRZESZA ZMARŁEGO

    "Czego ty,mężu Boży,chcesz ode mnie?Czy po to przyszedłeś do mnie,aby mi
    przypomnieć moją winę i przyprawić o śmierć mego syna?"Na to Eliasz jej
    odpowiedział:"Daj mi twego syna!"Następnie,wziąwszy je z jej łona,zaniósł go do
    górnej izby,gdzie sam zamieszkał,i położył go na swoim łóżku.Potem wzywając
    Pana,rzekł:"O Panie,Boże mój!Czy nawet na wdowę,u której
    zamieszkałem,sprowadzasz nieszczęście,dopuszczając śmierć jej syna?"Później
    trzykrotnie rozciągnął się nad dzieckiem i znów wzywając Pana rzekł:"O
    Panie,Boże mój!Błagam cię,niech dusza tego dziecka wróci do niego!"Pan zaś
    wysłuchał wołania Eliasza,gdyż dusza dziecka powróciła do niego, a ono ożyło."

    PIERWSZA KS.KRÓLEWSKA,17)

    "Wysłuchaj mnie ,o Panie!Wysłuchaj,aby ten lud zrozumiał,że Ty,o Panie,jesteś
    Bogiem i Ty nawróciłeś ich serce".A wówcza spadł ogień od Pana(z nieba) i
    strawił żertwę ..."

    (PIERWSZA KSIĘGA KRÓLEWSKA,18)

    "Eliasz spojrzał,a oto przy jego głowie podpłomyk i dzban z wodą.Zjadł więc i
    wypił,i znów się położył.Powtórnie anioł Pański wrócił i trącając
    go,powiedział:"Wstań i jedz bo przed tobą długa droga".Powstawszy zatem zjadł i
    wypił.Następnie mocą tego pożywienia szedł czterdzieści dni i czterdzieści nocy
    aż do Bożej Góry Horeb".

    ELIASZ TAJEMNICZO ODCHODZI.ELIZEUSZ JEGO NASTĘPCĄ.

    "Podczas gdy oni szli i rozmawiali,oto (zjawił się) wóz ognisty wraz z rumakami
    ognistymi i rozdzielił obydwóch:a Elias wśród wichru wstąpił do nieba."

    (DRUGA KS.KAPŁAŃSKA,2)

    "Kiedy zaś postępował drogą,mali chłopcy wybiegli z miasta i naśmiewali się z
    niego wzgardliwie,mówiąc do niego:"Przyjdź no,łysku!Przyjdź no,łysku!"On zaś
    odwrócił się,spojrzał na nich i przeklął ich w imię Pańskie.Wówczas wypadły z
    lasu dwa niedźwiedzie i rozszarpały spośród nich czterdzieści dwoje
    dzieci.Stamtąd Elizeusz poszedł w górę Karmel,skąd udał się do Samarii."

    (DRUGA KS.KAPŁAŃSKA,2)

    "Mieszkańcy miasta mówili do Elizeusza:"Patrz!Położenie miasta jest miłe,jak
    ty,panie mój,widzisz.lecz woda jest niezdrowa,a ziemia nie daje płodów."On zaś
    rzekł:"Przynieście mi nową misę i włóżcie w nią soli!"I przynieśli mu.Wtedy
    poszedł do źródła,wrzucił w nie sól i powiedział:"Tak mówi Pan:Uzdrawiam te
    wody,już odtąd nie wyjdą stąd ani śmierć ani niepłodność".Wody więc zostały
    uzdrowione aż po dzień dzisiejszy-według słowa które wypowiedział Elizeusz".

    (DRUGA KS.KRÓLEWSKA,2)

    "Elizeusz wszedł do domu,a oto na jego własnym łóżku chłopiec leżał
    martwy.Wszedł,zamknął drzwi za sobą i za nim,i modlił się do Pana.Następnie
    wszedł (na łóżko),rozciągnął się na dziecku,położył twarz swoją na jego
    twarzy,oczy swoje na jego oczach,dłonie swoje na jego dłoniach-i pochylony nad
    nim pozostawał,tak iż się rozgrzało ciało chłopca.Znowu chodził po domu tam i z
    powrotem,wchodził(na łóżko) i pochylał się nad nim.Wtedy chłopiec ziewnął
    siedem razy i otworzył oczy."

    (DRUGA KS.ELIZEUSZA)

    ROZMNOŻENIE CHLEBA

    "Pewien człowiek przyszedł z Baal-Szalisza,przynosząc mężowi Bożemu chleb z
    pierwocin,dwadzieścia chlebów jęczmiennych i świeżego zboża w worku.On zaś
    rozkazał:"Podaj ludziom i niech jedzą!"Lecz sługa jego odrzekł:"Jakże to
    rozdzielę między stu ludzi?"A on odpowiedział"Podaj ludziom i niech jedzą,bo
    tak mówi Pan:Nasycą się i pozostawią resztki."Położył więc to przed nimi,a ci
    jedli i pozostawili resztki-według słowa Pańskiego."

    (DRUGA KS.KRÓLEWSKA,4)


  • borzymir 28.01.06, 23:55
    Zachęta do samookaleczeń.
    (To niekoniecznie alegoryczna przypowieść:mnóstwo chrześcijan wycinało sobie
    jądra!!!)

    "Słyszeliście,że powiedziano:"Nie cudzołóż!"A ja wam powiadam:Każdy ,kto
    pożądliwie patrzy nakobietę,już się w swoim sercu dopuścił z nią
    cudzołóstwa.Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu,wyłup je i
    odrzuć od siebie.Lepiej bowiem jest dla ciebie ,gdy zginie jedno z twoich
    członkow,niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do pikła.I jeśli prawa
    twoja ręka jest ci powodem do grzechu,odetnij ją i odrzuć od siebie.Lepiej
    bowiem jest dla ciebie,gdy zginie jeden z twoich członków,niż żeby całe twoje
    ciało miało iść do piekła."

    (Św.Mateusz,5)

    I kto to powiedział?

    "Nie sądźcie,że przyszedłem pokój przynieść na ziemię.Nie przyszedłem przynieść
    pokoju,ale miecz.Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem,córkę z matką,synową
    z teściową,"i będą nieprzyjaciółmi jego domownicy".Kto kocha ojca lub matkę
    bardziej niż Mnie,nie jest MNie godzien.I kto kocha syna lub córkę bardziej niż
    Mnie,nie jest Mnie godzien."

    (Św.Mateusz,10)

    Jak mnie nie chcą,to przekleństwo!!!
    (A podobno kocham wszystkich jednako,też i swych nieprzyjaciół)

    "Wtedy począł czynić wyrzuty miastom,w których najwięcej Jego cudów się
    dokonało,że się nie nawróciły."Biada tobie,Korozain!Biada tobie ,Betsaido!Bo
    gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda,które u was się dokonały,już dawno w
    worze i popiele by się nawróciły,Toteż powiadam wam:Tyrowi i Sydonowi lżej
    będzie w dzień sądu niż wam.A ty,Kafaranaum,czy aż do nieba masz być wyniesione?
    Aż do Otchłani zejdziesz.Bo gdyby w Sodomie działy się cuda,które się w tobie
    dokonały,zostałyby aż do dnia dzisiejszego.Toteż powiadam wam:Ziemi sodomskiej
    lżej będzie w dzień sądu niż tobie".

    (Św.Mateusz,11)

    Szamaństwo syberyjskie

    "Gdy duch nieczysty opuści człowieka,błąka się po miejscach bezwodnych,szukając
    spoczynku,ale nie znajduje.Wtedy mówi:"Wrócę do domu swego,skąd wyszedłem";a
    przyszedłszy zastaje go zajętym,wymiecionym i przyozdobionym.Wtedy idzie i
    bierze z sobą siedmiu innych duchów,złośliwszych niż on sam;wchodzą i mieszkają
    tam.I staje się późniejszy stan owego człowieka gorszy,niż był poprzedni!Tak
    będzie i z tym przewrotnym plemieniem".

    (Św.Mateusz,12)

    Swoi wiedzą więcej

    "Przyszedłszy do swego miasta rodzinnego,nauczał ich w synagodze,tak że byli
    zdumieni i pytali:"Skąd u niego ta mądrość i cuda?Czyż nie jest on synem cieśli?
    Czy Jego Maatce nie jest na imię Mariam,a Jego braciom Jakub,Szymon i Juda?
    Także Jego siostry czy nie żyją wszystkie u nas?Skądże więc ma to wszystko?"I
    powątpiewali o Nim.A Jezus rzekł do nich:"Tylko w swojej ojczyźnie i w swoim
    domu może być prorok lekceważony".I niewiele zdziałał tam cudów,z powodu ich
    niedowiarstwa."

    Jezus się myli

    "Słuchajcie i chciejcie zrozumieć:Nie to co,co wchodzi do ust,czyni człowiekia
    nieczystym,ale to co z ust wychodzi,to go czyni nieczystym..."
    "Wtedy przyszedł Piotr zabrał głos i rzekł do Niego:"Wytłumacz nam tę
    przypowieść!"On rzekł:"To i wy jeszcze niepojętni jesteście?Nie rozumiecie,że
    wszystko,co wchodzi do ust,do żołądka idzie i wydala się na zewnątrz.Lecz to,co
    z ust wychodzi,pochodzi z serca,i to czyni człowieka nieczystym.Z serca bowiem
    pochodzą złe myśli,zabójstwa,cudzołostwa,czyny nierządne,kradzieże,fałszywe
    świadectwa,przekleństwa.To właśnie czyni człowieka nieczystym.To zaś,że się je
    nie umytymi rękami,nie czyni człowieka nieczystym".

    (Św.Mateusz,14)

    (Z perspektywy lat wiemy,jak bardzo,podobno 'Wszechwiedzący' się mylił!!!On
    naprawdę wierzył,że umysł jest niezależny od jedzenia- to by znaczyło,że dobro
    i zło zależą od tego jaki duch w człowieku siedzi-tylko i wyłącznie.Dlatego
    owe 'złe duchy' przeganiał i wtedy następowało 'wyzdrowienie').

    Jezus pogan nazywa 'psami'

    "Jestem posłany tylko do owiec,które poginęły z domu Izraela".A ona
    przyszła,upadła przed nim i prosiła:"Panie dopomóż mi!On jednak
    odparł:"Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom a rzucić psom".A ona
    odrzekła:"Tak ,Panie,lecz iszczenięta jedzą z okruszyn,które spadają ze stołu
    panów".Wtedy Jezus jej odpowiedział:"O niewiasto,wielka jest twoja wiara;niech
    ci się stanie jak chcesz!"Od tej chwili jej córka była zdrowa".

    (Św.Mateusz,14)

    (Sens tej wypowiedzi jest prosty:nawet psy"poganie" mogą wejść do nieba jeśli
    będą usługiwać 'panom'...I oni tak naprawdę robią!!!Tylko czy idą do nieba???).

    Jezus nie wyrzeka się Mojżesza(a wiemy co on robił!!!)

    "A oto im się ukazali Mojżesz i Eliasz,którzy rozmawiali z nIm.Wtedy Piotr
    rzekl do Jezusa:"Panie,dobrze,że tu jesteśmy;jeśli chcesz,postawię tu trzy
    namioty:jeden dla ciebie,jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza"

    (Św.Mateusz,16)

    "Wracając rano do miasta,odczuł głód.A widząc drzewo figowe przy drodze,poszedł
    ku niemu,lecz nic na nim nie znalazł prócz liści.I rzekł do niego:"Niechże już
    nigdy nie rodzi z ciebie owoc!"I drzewo figowe natychmiast uschło.A
    uczniowie,widząc to,pytali ze zdumieniem:"Jak mogło drzewo figowe tak od razu
    uschnąć?"Jezus im odpowiedział:"Zaprawdę,powiadam wam:Jeśli będziecie mieć
    wiarę,a nie zwątpicie,to nie tylko z figowym drzewem figowym to uczynicie,ale
    nawet jeśli powiecie tej górze :"Podnieś się i rzuć w morze!"Stanie się.I
    otrzymacie wszystko,o co na modlitwie z wiarą prosić będziecie".

    (Tym to sobie żydowski chłopie u Mnie,Boga Słowiańskich Bogów,nagrabiłeś.Ja też
    jestem 'drzewo'-i wiedz,u nas one są 'święte'!A góry są od tego by je podziwiać
    a nie niszczyć dla próżnej zabawy!)


  • borzymir 04.02.06, 12:42
    SWOI SĄ WAŻNIEJSI WEDLE JEZUSA
    (nawet On udowadnia odwieczną zasadę)

    "Gdy przyszli do Kafarnaum,przystąpili do Piotra poborcy dwudrachmy z
    zapytaniem:"Wasz Nauczyciel nie płaci dwudrachmy?"Odpowiedział:"Owszem".Gdy
    wszedł do domu,Jezus uprzedził go,mówiąc:"Szymonie,jak ci się zdaje:Od kogo
    królowie ziemscy pobierają daniny lub podatki?Od synów swoich czy od
    obcych?"Gdy powiedział :"Od obcych",Jezus mu rzekł:"A zatem synowie są wolni."

    (Św.Mateusz,17)

    WIZJONER SZAMANISTA(Typowa bajka)

    "Gdy się przybyliżyli do Jerozolimy i przyszli do Beftage na Górze
    Oliwnej,wtedy Jezus posłał dwóch uczniów i rzekł im :"Idźcie do wsi,która jest
    przed wami,a zaraz znajdziecie oślicę uwiązaną i źrebię z nią.Odwiążcie je i
    przyprowadźcie do mnie!"

    (Św.Mateusz,21)

    PRAWO SŁOWIAN U JEZUSA

    "Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie:Idźcie precz ode Mnie,przeklęci,w
    ogień wieczny,przygotowany diabłu i jego aniołom!
    Bo byłem głodny,a nie daliście mi jeść;
    byłem spragniony,a nie daliście Mi pić;
    byłem przybyszem,a nie przyjeliście Mnie;
    byłem nagi,a nie przyodzialiście Mnie;
    byłem chory i w więzieniu,a nie odwiedzaliście Mnie"

    (Św.Mateusz,25)

    Na Bogów!U Obodrzyców też tak było!Może wszystkie ludy to znały a Jezus mówił
    znane niemal na całym ŚWIECIE PRZYPOWIEŚCI?(On tego nie wymyślał!!!).

    JEZUS 'ZMARTWYCHWSTAJE' POTAJEMNIE

    "Ci zaś,którzy przechodzili obok,przeklinali Go i potrząsali
    głowami,mówiąc:"Ty,który burzysz przybytek i w trzech dniach go
    odbudowujesz,wybaw sam siebie;jeli jesteś Synem Bożym,zejdź z krzyża!"

    (Św.Mateusz,27)

    BAJKOWA OPOWIEŚĆ A NIE FAKT

    "A oto powstało wielkie trzęsienie ziemi.Albowiem anioł Pański zstąpił z
    nieba,podszedł,odsunął kamień i usiadł na nim...
    Nie ma Go tu,bo zmartwychwstał,jak powiedział....
    A oto Jezus stanął przed nimi i rzekł :"Witajcie!"

    (Św.Mateusz,28)







  • borzymir 05.02.06, 19:52
    "Wtedy zwołał Dwunastu,dał im moc i władzę leczenia chorób"

    (Św.Łukasz,9)
    (Inicjacja szamańska.Dzisiaj ich następcami są podobno duchowni
    chrześcijańskich wyznań-moc jest przekazywana z jednych do
    drugich,zatem...każdy chrześcijański szaman powinien dokonywać tych samych
    cudów co Jezus...Po co są więc lekarze?....Informacje o Jezusie są
    nieprawdziwe,a 'mocy' nie przekazał nikomu bo jej nie miał.On tylko w nią
    wierzył i to mogło mu przynosić sukces).

    "Jeśli was gdzie nie przyjmą,wyjdźcie z tego miasta i strząśnijcie proch z nóg
    waszych na świadectwo przeciwko nim"

    (Św.Łukasz,9)

    (Źródło nietolerancji chrześcijaństwa tkwi w naukach Jezusa...Owszem, głosił
    on 'miłość do wszystkich ludzi' ale też nie znosił tych którzy tej 'jego
    miłości 'nie chcieli przyjąć...On był tym którego każdy bezwarunkowo musiał
    akceptować.To jest czysty fanatyzm z jego strony.Dlaczego?Ponieważ uznawał się
    za proroka,a zatem inni musieli mu się podporządkować.Uważał się za Syna Boga,a
    Bogu nie można się przeciwstawiać).

    "Lecz jeśli do jakiego miasta wejdziecie,a nie przyjmą waa,wyjdźcie na jego
    ulice i powiedzcie:Nawet proch ,który z waszego miasta przylgnął nam do
    nóg,strząsamy wam.Wszakże to powiedzcie,że bliskie jest królestwo Boże.Powiadam
    wam:Sodomie lżej będzie w ów dzień niż temu miastu"

    (Św.Łukasz,10)

    WIELKI FANATYZM JEZUSA

    "Kto was słucha,Mnie słucha,a kto wami gardzi,Mną gardzi;lecz kto Mną
    gardzi,gardzi Tym,który Mnie posłał"

    (Św.Łukasz,10)





  • borzymir 06.02.06, 11:37

    " A oto znów przemówił do nich Jezus tymi słoeami:"Ja jestem światłością
    świata.Kto idzie za Mną,nie będzie chodził w ciemności,lecz będzie miał światło
    życia."Rzekli do Niego faryzeusze:"Ty sam sobie wydajesz świadectwo!Świadectwo
    Twoje nie jest prawdziwe".W odpowiedzi rzekł do nich Jezus:"Nawet jeśli ja sam
    sobie wydaję świadectwo,świadectwo moje jest prawdziwe,bo wiem,skąd przyszedłem
    i dokąd idę.Wy zaś nie wiecie ani skąd przychodzę,ani dokąd idę.Wy wydajecie
    sąd według zasad tylko ludzkich.Ja nie sądzę nikogo.A jeśli nawet będę
    sądził,to sąd mój jest prawdziwy,ponieważ Ja nie jestem sam,lecz Ja i Ten,który
    Mnie posłał.Także w w waszym Prawie jest napisane,że świadectwo dwóch ludzi
    jest prawdziwe.Oto ja wydaję świadectwo o sobie samym oraz świadczy o Mnie
    Ojciec,który Mnie posłał".Na to powiedzieli Mu:"Gdzie jest Twój Ojciec?"Jezus
    odpowiedział:"Nie znacie ani Mnie,ani Ojca mego"

    (Św.Jan,12)
    (To są słowa człowieka sprawiedliwego czy pyszałka ?I czemu inni od razu,bez
    zastanowienia,mają weń ślepo wierzyć?...)

    JEZUS OBRAŻA ŻYDÓW

    "Rzekli do Niego:"Myśmy się urodzili z nierządu,jednego mamy Ojca-Boga".Rzekł
    do nich Jezus:"Gdyby Bóg był waszym Ojcem,to i Mnie byście miłowali.Ja bowiem
    od Boga wyszedłem i przychodzę.Nie wyszedłem od siebie,lecz On Mnie
    posłał.Dlaczego nie rozumiecie mowy mojej?Bo nie możecie słuchać mojej nauki.Wy
    macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca.Od początku był
    on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał,bo prawdy w nim nie ma.Kiedy mówi
    kłamstwo,od siebie mówi,bo jest kłamcą i ojcem kłamstw.A ponieważ Ja mówię
    prawdę,dlatego Mi nie wierzycie.Kto z was udowodni Mi grzech?Jeżeli prawdę
    mówię,dlaczego Mi nie wierzycie?Kto jest z Boga ,słów Bożych słucha.Wy dlatego
    nie słuchacie,że z Boga nie jesteście"

    (Św.Jan,8)

    (Jezus głosi koncepcje zaratusztriańskie!Synom Boga przeciwstawia 'Synów
    Arymana'-Boga Zła....Chrześcijaństwo od samego początku nie było ortodoksyjne.
    Religia ta jest mieszaniną zaratusztriańsko-judejską;prawdopodobne są też
    wpływy buddyjskie...Jezus to postać 'Syna Ormuzda-Saoszjanta'-emanacja Dobrej
    Substancji Bożej).
  • borzymir 07.02.06, 13:22

    ZACHĘTA DO ŚLEPEJ WIARY

    "Następnie rzekł do Tomasza:"Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje
    ręce.Podnieś rękę i włóż (ją) do mego boku,i nie bądź niedowiarkiem,lecz
    wierzącym!"Tomasz Mu odpowiedział:"Pan mój i Bóg mój!".Powiedział mu
    Jezus:"Uwierzyłeś dlatego,ponieważ Mnie ujrzałeś?Błogosławieni,którzy nie
    widzieli,a uwierzyli"

    (Św.Jan,20)

    (Bardzo to podobne do współczesnych seansów mistycznych derwiszów a także
    hinduistycznych ,jogicznych 'prób sił'.Ten rodzaj samodoskonalenia musi mieć
    bardzo starą metrykę a sam prasufizm na pewno istniał na Bliskim Wschodzie na
    długo przed islamem i chrześcijaństwem...(W islamie Jezus uchodzi
    za 'doskonałego sufiego').......Wszystkie te demonstracje mają pokazać 'trumf
    wiary nad rozumem' czyli udowadniają jakoby 'sama wiara w siłę Boga' była w
    stanie przezwyciężyć doczesność...Wszak 'jest to 'Moc' nie z tego świata')

    Dobry Szaman Przepowiada Udane Łowy

    "A Jezus rzekł do nich :"Dzieci,czy macie co na posiłek"Odpowiedzieli
    Mu:"Nie".On rzekł do nich:"Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi,a znajdziecie"

    (Św.Jan,21)

    HOMOSEKSUALIZM?

    "Piotr obróciwszy się zobaczył idącego za sobą ucznia,którego miłował Jezus,a
    który to w czasie uczty spoczywał na Jego piersi i powiedział..."

    (Św.Jan,21)

    (W Rosji są sekty które uznają 'miłość Bożą'-homoseksualizm za lepszy rodzaj
    miłości niż zwyczajny pociąg do kobiety...'W heretyckich odłamach islamu można
    się również dopatrzeć podobnych poglądów...Nie wiem czy mycie stóp swym uczniom
    to tylko wyłącznie akt wzajemnego szacunku?Podejrzewam,to też jest 'ukryty
    homoseksualizm').
  • borzymir 08.02.06, 18:39

    "PERUN" ZSTĘPUJE NA APOSTOŁÓW

    "Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy,znajdowali się wszyscy razem na
    tym samym miejscu.Nagle dał się słyszeć z nieba szum,jakby uderzenie
    gwałtownego wichru,i napełnił cały dom,w którym przebywali.Ukazały się im też
    języki jakby ognia,które się rozdzieliły,i nakażdym z nich spoczął jeden.I
    wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym,i zaczęli mówić obcymi językami,tak
    jak im Duch pozwalał mówić...
    "Żydzi oraz prozelici,Kreteńczycy i Arabowie-słyszymy ich głoszących w naszych
    językach wielkie dzieła Boże"Zdumiewali się wszyscy i nie wiedzieli,co
    myśleć:"Cóż to ma znaczyć?"-mówili jeden do drugiego."Upili się młodym winem"-
    drwili inni"

    (Dzieje Apostolskie,2)

    (Są w tym kraju ludzie którzy całkiem serio wmawiają nieświadomym,że
    chrześcijaństwo nie jest sektą,a nawet że to jest 'religia rozumu'."Kult
    ekstatyczny")

    KOMUNIZM PODOBNO JEST BE

    "Ci wszyscy,co uwierzyli,przebywali razem i wszystko mieli wspólne.Sprzedawali
    majątki i dobra i rozdawali je kazdemu według potrzeby."

    (Dzieje Apostolskie,2)

    (Śmiało,Bracia Chrześcijany,do czego wam potrzebny majątek?I na co wam
    rakiety,samoloty,atomy?Proście Pana,a ześle wam z Nieba...Wy odszczepieńcy!
    Bierzcie przykład z Pierwszych Chrześcijan!)

    "Tak Józef,nazywany przez Apostołów Barnabas,to znaczy "Syn
    Pocieszyciela",lewita rodem z Cyperu,sprzedał ziemię,którą posiadał,a pieniądze
    przyniósł i złożył u stóp Apostołów"

    (Dzieje Apostolskie,4)

    (I niech ktoś teraz 'przywódcom religijnym' zarzuci zachłanność?)

    PRZEKLEŃSTWO CZY ZABÓJSTWO?

    "Ale pewien człowiek ,imieniem Anamniasz,z żoną swoją Safirą,sprzedał
    posiadłość i za wiedzą żony odłożył sobie część zapłaty,a pewną część przyniósł
    i złożył u stóp Apostołów."Ananiaszu-powiedział Piotr-dlaczego szatan zawładnął
    twym sercem,żeskłamałeś Duchowi Świętemu i odłożyłeś sobie część zapłaty na
    ziemię?Czy przed sprzedażą nie była twoją własnością,a po sprzedaniu czyż nie
    mogłeś rozporządzać tym,coś za nią otrzymał?Jakże mogłeś dopuScić myśl o takim
    uczynku?Nie ludziom skłamałeś lecz Bogu".Słysząc te słowa Ananiasz padł
    martwy.A wszystkich którzy tego słuchali,ogarnął wielki strach.Młodzi mężczyźni
    wstali,owinęli go,wynieśli i pogrzebali.
    Około trzech godzin później weszła także jego żona,nie wiedząc co się
    stało."Powiedz mi-zapytał ją Piotr-czy za tyle sprzedaliście ziemię?""Tak,za
    tyle"-odpowiedziała.A Piotr do niej:"Dlaczego umówiliście się ,aby wystawić na
    próbę Ducha Pańskiego?Oto stoją w progu ci,którzy pochowali twego męża.Wyniosą
    też ciebie".A ona upadła natychmiast u jego stóp i skonała.Gdy młodzieńcy
    weszli,znaleźli ją martwą.WynieSli ją więc i pochowali obok męża.Strach wielki
    ogarnąl cały Kościół i wszystkich,którzy o tym słyszeli"

    (Dzieje Apostolskie,5)

    (Zaiste,Piotr jako człowiek skromny bardzo interesował się finansami.Mamyż
    prototyp Inkwizycji i Potęgi Kościoła)

    SEKCIARSTWO KWITŁO

    "Lecz pewien faryzeusz,imieniem Gamaliel,uczony w Prawie i poważany przez
    lud,kazał na chwilę usunąć Apostołow i zabrał głos w Radzie:"Mężowie izraelscy-
    przemówił do nich-zastanówcie się dobrze,co macie uczynić z tymi ludźmi.Bo
    niedawno temu wystąpił Teodas,podając się za kogoś niezwykłego.Przyłączyło sie
    do niego około czterystu ludzi,został on zabity,w wszyscy jego zwolennicy
    zostali rozproszeni i ślad po nich zaginął.Potem podczas spisu ludności
    wystąpił Judasz Galilejczyk i pociągnął lud za sobą.Zginął sam i wszyscy jego
    zwolennicy zostali rozproszeni"

    (Dzieje Apostolskie,5)

    (A jednej sekcie się udało).

  • borzymir 09.02.06, 11:49

    'Chrystusów' było na pęczki

    "Pewien człowiek,imieniem Szymon,który dawniej zajmował się czarną
    magią,wprawiał w zdumienie lud Samarii i twierdził,że jest kimś
    niezwykłym.Poważali go wszyscy od najmniejszego do największego:"Ten jest
    wielką mocą Bożą"-mówili.A liczyli się z nim dlatego,że już od doć długiego
    czasu wprawiał ich w podziw swoimi magicznymi sztukami..."

    (Dzieje Apostolskie,8)

    'ZMARTWYCHWSTANIA' BYŁY W MODZIE

    "Po usunięciu wszystkich ,Piotr upadł na kolana i modlił się.Potem zwrócił się
    do ciała i rzekł:"Tabito wstań!"A ona otwarła oczy i zobaczywszy
    Piotra,usiadła."

    (Dzieje Apostolskie,9)

    WIZJE NA MIARĘ POTRZEB

    "Następnego dnia,gdy oni byli w drodze i zbliżali się do miasta,wszedł Piotr na
    dach,aby się pomodlić.Była mniej więcej szósta godzina.Odczuwał głód i chciał
    coś zjeść.Kiedy przygotowano mu posiłek,wpadł w zachwycenie.Widział niebo
    otwarte i jakiś spuszczający się przedmiot,podobny do wielkiego płótna czterema
    końcami opadającego ku ziemi.Były w nim wszelkie zwierzęta czworonożne,płazy
    naziemne i ptaki powietrzne."Zabijaj Piotrze,i jedz!"-odezwał się do niego
    głos."O nie,Panie!Bo nigdy nie jadłem nic skazonego i nieczystego"-odpowiedział
    Piotr.A głos znowu po raz drugi do niego:"Nie nazywaj nieczystym tego,co Bóg
    oczyścił"...

    (Dzieje Apostolskie,10)

    BYLI TEŻ SCEPTYCY

    ""Jesteśmy bowiem z Jego rodu".Będąc więc z rodu Bożego,nie powinniśmy
    sądzić,że Bóstwo jest podobne do srebra,albo do kamienia,wytworu rąk i myśli
    człowieka.Nie zważając na czasy nieświadomości,wzywa Bóg teraz wszędzie i
    wszystkich ludzi do nawrócenia,dlatego też wyznaczył dzień,w
    którym "sprawiedliwie będzie sądzić świat" przez Człowieka,którego na to
    przeznaczył,po uwierzetelnieniu Go wobec wszystkich przez wskrzeszenie Go z
    martwych">Gdy słyszeli o zmartwychwstaniu,jednisię wyśmiewali,a inni
    powiedzieli:"Posłuchamy cię o tym innym razem."

    (Dzieje Apostolskie,17)

    CUDA WIĘKSZE OD CHRYSTUSOWYCH

    "Bóg czynił też niezwykłe cuda przez ręce Pawła,tak że nawet chusty i przepaski
    z jego ciała kładziono na chorych,a choroby ustępowały z nich i wychodziły złe
    duchy"

    (Dzieje Apostolskie,19)

    (Choroby powodowane są przez 'złe duchy'.A o bakteriach i zarazkach Najwyższy
    im nie powiedział?).



  • borzymir 10.02.06, 11:24
    CIEKAWE SŁOWA

    "Skoro bowiem świat przez mądrość nie poznał Boga w mądrości Bożej,spodobało
    się Bogu przez głupstwo głoszenia słowa zbawić wierzących...
    ...Bóg wybrał właśnie to,co głupie w oczach świata,aby zawstydzić
    mędrców,wybrał to,co niemocne,aby mocnych poniżyć;i to,co nie jest szlachetnie
    urodzone według świata i wzgardzone,i to,co nie jest,wyróżnił Bóg,by to,co
    jest,unicestwić,tak by się żadne stworzenie nie chełpiło wobec Boga"

    (Pierwszy List Do Koryntian,1)

    (Pierwsi przywódcy chrześcijańscy doskonale zdawali sobie sprawę z głupoty
    swoich wierzeń.Najpewniej wymyślali cuda i nauki.Czynili tak dlatego,że nie
    widzieli innej drogi by spopularyzować swój ruch wśród praludzi którzy i dziś
    stanowią większość.Jest duża dawka masochizmu i wiara w 'niewinność głupich'-w
    sensie nieświadomych,prostych,dziecinnych...Te poglądy dały się pokazać podczas
    tak zw.'Dziecięcej Wyprawy Krzyżowej')

    DUCH PONAD CIAŁEM

    "Mleko wam dałem,a nie pokarm stały,boście byli niemocni;zresztą i nadal nie
    jesteście.Ciągle przecież jesteście cieleśni."

    (Pierwszy List Do Koryntia,3)

    (Materia jest podporządkowana niewidzialnej mocy.Stare,praludzkie
    szamaństwo,unicestwienie ciała dla rozwoju ducha)

    "Niechaj się nikt nie łudzi!Jeśli ktoś spośród was mniema,że jest mądry na tym
    świecie,niech się stanie głupim,by posiadł mądrość.Mądrość tego świata jest
    głupstwem u Boga."

    (Dlaczego 'bycie głupim'?Oczyszczenie umysłu z poglądów-wtedy nie ma
    naszego 'ja'-jest tylko Bóg)

    EKSCESY U SEKTANTÓW SĄ POWSZECHNE

    "Słyszy się powszechnie o rozpuście między wami,i to o takiej rozpuście,jaka
    się nie zdarza nawet wród pogan;mianowicie że ktoś żyje z żoną swego ojca"

    (Pierwszy List Do Koryntian,5)

    WYKLUCZENIE GRZESZNIKÓW

    "Dlatego pisałem wam wówczas,byście nie przestawali z takimi,który nazywając
    się bratem,w rzeczywistości jest
    rozpustnikiem,chciwcem,bałwochwalcą,oszczercą,pijakiem i zdziercą.Z takimi
    nawet nie siadajcie do posiłku"

    (Pierwszy List Do Koryntian,5)
    (I kto tego zalecenia słucha?Znam dziesiątki kryminalistów którzy przystępują
    do komunii mimo nieustannie popełnianych z premedytacją grzechów)

    BEZŻENNOŚĆ LEPSZA

    "Co do spraw,o których pisaliście,to dobrze jest człowiekowi nie łączyć się z
    kobietą."

    (Pierwszy List Do Koryntian,7).





  • borzymir 11.02.06, 13:32

    "O gdybyście mogli znieść trochę szleństwa z mojej strony!Ależ tak,wy i mnie
    znosicie!Jestem bowiem o was zazdrosny Boską zazdrością.Poślubiłem was przecież
    jednemu mężowi,by was przedstawić Chrystusowi jako czystą dziewicę."

    (Drugi List Do Koryntian,11)

    ('dziewica'-symbol czystości)

    "Jeszcze raz mówię:niech nikt mnie nie uważa za szaleńca,a jeżeli już tak,to
    przyjmijcie mnie nawet jako szlańca,abym i ja mógł się nieco pochlubić"

    (Drugi List Do Koryntian,11)

    (Chrześcijaństwo było i jest ruchem antyrozumowym)

    "NAPIĘCIE MIĘDZY 'DUCHEM'A CIAŁEM'"

    "Oto czego uczę:postępujcie według ducha,a nie spełnicie pożądania ciała.Ciało
    bowiem do czego innego dąży niż duch,a duch do czego innego niż ciało,i stąd
    nie ma między nimi zgody,tak że nie czynicie tego co chcecie.Jeśli jednak
    pozwolicie się prowadzić duchowi,nie znajdziecie się w niewoli Prawa.
    Jest zaś rzeczą wiadomą,jakie uczynki rodzą się z
    ciała:nierząd,nieczystość,wyuzdanie,uprawianie
    bałwochwalstwa,czary,nienawiść,spór,zawiść,wzburzenie,niewłaściwa pogoń za
    zaszczytami,niezgoda,rozłamy,zazdrość ,pijaństwo,hulanki i tym podobne.Co do
    nich zapowiadam wam,jak to uż zapowiedziałem:ci ,którzy się takich rzeczy
    dopuszczają,królestwa Bożego nie odziedziczą.
    Owocem zaś ducha jest:
    miłość,radość,pokój,cierpliwość,uprzejmość,dobroć,wierność,łagodność,opanowanie"

    (List Do Galatów;5)

    (Nieprawdą jest jakoby chrześcijański masochizm wywodzi się od manicheizmu-to
    manicheizm przejął podobne poglądy z wczesnego chrześcijańsatwa)

    "Z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów Jezusa Chrystusa"

    (List Do Efezjan,1)

    (Kim są 'Prawdziwi Synowie Boga'?-najpewniej ci,co 'zrodzeni są z ducha'-
    dlatego Jezus miał 'Naturę Bezgrzeszną,Boską';normalni ludzie są
    tylko 'Przybranymi Synami')

    "Niegdyś bowiem byliście ciemnością,lecz teraz jesteście światłością w
    Panu:postępujcie jak dzieci światłości!"

    (List Do Efezjan,4)

    (Zaratusztrianizm)

    Pochwała Niewolnictwa

    NIEWOLNICY A PANOWIE

    "Niewolnicy,ze czcią i bojaźnią w prostocie serca bądźcie posłuszni waszym
    doczesnym panom,jak Chrystusowi,nie służąc tylko dla oka,by ludziom się
    przypodobać,lecz jako niewolnicy Chrystusa,którzy z duszy pełnią wolę Bożą.Z
    ochotą służcie,jak gdybyście (służyli)Panu,a nie ludziom,swiadomi tego,że każdy-
    jeśli uczyni co dobrego,otrzyma to z powrotem od Pana-czy to niewolnik,czy
    wolny"

    (List Do Efezjan,6)

    (Obrzydliwa sekta chrześcijańska wzywa do masochizmu.Dlaczego?By w ten sposób
    zetrzeć w sobie egoizm...Nic dziwnego,że panom taki ruch bardzo się spodobał i
    tylko wieśniacy w górach i 'głupi Słowianie' nie kwapili się do 'służby
    Chrystusowi')
  • borzymir 15.02.06, 17:00

    Straszliwa herezja żydowska

    "On jest obrazem Boga niewidzialnego-
    Pierworodnym wobec każdego stworzenia,
    Bo w Nim zostało wszystko stworzone:
    i to,co w niebiosach,i to,co na ziemi,
    byty widzialne i niewidzialne,
    Czy Trony,czy Panowania,czy Zwierzchności,
    czy Władze.
    Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone.
    On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie.
    I On jest Głową Ciała-Kościoła.
    On jest Początkiem,
    Pierworodnym spośród umarłych,
    aby sam zyskał pierwszeństwo we wszystkim.
    Zechciał bowiem(Bóg),aby w Nim zamieszkała cała Pełnia,
    i aby przez Niego znów pojednać wszystko ze sobą:
    przez Niego-i to,co na ziemi,i to,co w niebiosach,
    wprowadziwszy pokój przez krew Jego krzyżą."

    (List Do Kolosan,1)

    (Nawet poganie nie deifikują swoich zbawców w tak totalny sposób...A skoro
    został uznany za 'Żywego Boga' to zgodnie z 'zasadami monoteizmu',wszyscy muszą
    Mu się podporządkować.Stąd ta nietolerancja dla tych co nie chcą
    Chrystusa!...Tak jakby ktoś głosił to,co godziło w religię żydowską-w jej
    podstawy.Po co?)

    Sektanckie tłumaczenie

    "W Nim bowiem mieszka cała Pełnia:Bóstwo ,na sposób ciała,bo zostaliście
    napełnieni w Nim,który jest Głową wszelkiej Zwierzchności i Władzy.I w Nim też
    otrzymaliście obrzezanie nie z ręki ludzkliej,lecz Chrystusowe
    obrzezanie,polegające na zupełnym wyzuciu się z ciała grzesznego,jako razem z
    Nim pogrzebani w chrzcie,w którym też zostaliście wskrzeszeni przez wiarę w moc
    Boga,który go wskrzesił.I was,umarłych na skutek występków i 'nieobrzezania'
    waszego(grzesznego)ciała,razem z Nim przywrócił dożycia.Darował nam wszystkie
    występki,skreślił zapis dłużny obciążający nas nakazami,usunął z
    drogi,przygwoździwszy do krzyża.Po rozbrojeniu Zwierzchności i Władz,jawnie
    wystawił(je)na widowisko,powiódłszy je dzięki Niemu w triumfie."

    (List Do Koryntian,2)

    (Ależ mętny język-po ilu wtajemniczeniach człowiek pojmował sens?)

    Krew 'zawsze okupuje'

    "Albowiem krew moja już ma być wylana na ofiarę,a chwila mojej rozłąki nadeszła"

    (Drugi List Do Tymoteusza,4)

  • borzymir 22.02.06, 12:44

    "Poniewaz zas dzieci uczestnicza we krwi i ciele,dlatego i On takze bez roznicy
    stal sie ich uczestnikiem,aby przrez smierc pokonac tego,ktory dzierzyl wladze
    nad smiercia,to jest diabla"

    (List Do Hebrajczykow,2)

    (Straszny archaizm mentalny:krew,cialo,odkupienie.Chociaz to symbole-mysl
    praludzka)


    Istota

    "Dlatego pominawszy podstawowe nauki oChrystusie przeniesmy sie do tego,co
    doskonale,nie zakladajac ponownie fundamentu,jaki stanowia:pokuta za uczynki
    martwe i (wyznanie) wiary w Boga,nauka o chrztach i nakladaniu rak,o powstaniu
    z martwych i sadzie wiecznym"

    (List Do Hebrajczykow,6)

    (Sekta wierzaca w przechodzenie mocy poprzez ludzi;kultywowanie oczyszczajacych
    misteriow)

    Krew Oczyszcza

    "Jesli bowiem krew kozlow i cielcow oraz popiol z krowy,ktorymi skrapia sie
    zanieczyszczonych,sprawiaja oczyszczenie ciala,to o ilez bardziej krew
    Chrystusa,ktory przez Ducha wiecznego zlozyl Bogu samego siebie jako nieskalana
    ofiare,oczysci wasze sumienia z martwych uczynkow,abyscie sluzyli Bogu zywemu"

    (List Do Hebrajczykow,9)

    (Bogowie rzadaja ofiar.Czemu az tak bardzo miluja ofiary?Zywia sie nimi?)

    "Chrystus bowiem wszedl nie do swiatyni,zbudowanej rekami ludzkimi,bedacej
    odbiciem prawdziwej(swiatyni),ale do samego nieba,aby teraz wstawic sie za nami
    przed obliczem Boga,nie po to,aby sie czesto mial ofiarwac jako
    arcykaplan,ktory co roku do swiatyni wchodzi z krwia cudza."

    (List Do Hebrajczykow,9)

    (Makabryczne opowiesci o naszych przodkach,praludziach)

    "...Chrystus raz jeden byl ofiarowany dla 'zgladzenia grzechow wielu',drugi raz
    ukaze sie nie w zwiazku z grzechem,lecz dla zbawienia tych,ktorzy Go oczekuja"

    (List Do Hebrajczykow,9)

    "Na mocy tej woli uswieceni jestesmy przez ofiare Jezusa Chrystusa raz na
    zawsze"

    (List Do Hebrajczykow,10)

    (Ofiara z Boga 'uswieca')

    Nie rozum a wiara

    "Bez wiary zas nie mozna podobac sie Bogu.Przystepujacy bowiem do Boga musi
    uwierzyc,ze (Bog) jest i ze wynagradza tych,ktorzy Go szukaja"

    (List Do Hebrajczykow,11)

    "Wy natomiast przystapiliscie do gory Syjon,do miasta Boga zyjacego,Jeruzalem
    niebieskiego,do niezliczonej liczby aniolow,na uroczyste zebranie,do Kosciola
    pierworodnych,ktorzy sa zapisani w niebiosach,do Boga,ktory sadzi wszystkich,do
    duchow sprawiedliwych,ktore juz doszly do celu,do Posrednika Nowego Testamentu-
    Jezusa,do pokropienia krwia,ktora przemawia mocniej niz(krew) Abla"

    (List Do Hebrajczykow,12)

    ('Kropienie krwia' bylo wowczas w 'modzie'.Rzymianie mieli duze podstawy by
    uwazac pierwszych chrzescijan za niebezpiecznych sektantow.Nowy Testament jest
    nurtem intelektualnym,wybielonym-musialy byc jakies odpryski bardziej jeszcze
    dzikie)

    "Skad sie biora wojny i skad klotnie miedzy wami?Nie skadnad tylko z zadz,ktore
    walcza w czlonkach waszych."

    (List Do Sw.Jakuba)

    (Wplywy buddyjskie?)

    Masochizm wzorem

    "Oczyscie rece,grzesznicy,uswieccie serca,ludzie chwiejni!Uznajcie wasza
    nedze,smuccie sie i placzcie!Smiech wasz niech sie obroci w smutek,a radosc w
    przygnebienie!Unizcie sie przed Panem,a wywyzszy was"

    (List Do Sw.Jakuba)


  • borzymir 24.02.06, 20:02

    "On sam,w swoim ciele poniosl nasze grzechy na drzewo,abysmy przestali byc
    uczestnikami grzechow,a zyli w sprawiedliwosci-"Krwia Jego zostaliscie
    uzdrowieni"

    (Pierwszy List Sw.Piotra Apostola,2)

    (Drzewo kosmiczne i Krew)

    "Ci zas ,jak nierozumne zwierzeta,przeznaczone z natury na schwytanie i
    zaglade..."

    (Drugi List Sw.Piotra Apostola)

    (Stad ta pogarda dla przyrody)

    "Nowina,ktora uslyszelismy od Niego
    i ktora wam glosimy,jest taka:
    Bog jest swiatloscia,
    a nie ma w Nim zadnnej ciemnosci.
    Jezeli mowimy,ze mamy w Nim wspoluczestnictwo,
    a chodzimy w ciemnosci,klamiemy
    i nie postepujemy zgodnie z prawda.
    Jezeli zas chodzimy w swiatlosci,
    tak jak On sam trwa w swiatlosci,
    wtedy mamy jesen z drugim wspoluczestnicytwo,
    a krew Jezusa,Syna Jego,
    oczyszcza nas z wszelkiego grzechu"

    (Pierwszy List Sw.Jana Apostola)

    (Zoroastryzm i Prosty Szamanizm)

    "On bowiem jest fiara przeblagalna
    za nasze grzechy"

    (Pierwszy List Sw.Jana Apostola)

    (To nie moze sie obejsc bez krwawych ofiar?)

    "Ktoz jest klamca,jesli nie ten,
    kto zaprzecza,ze Jezus jest Mesjaszem?
    Ten wlasnie jest Antychrysatem,
    ktory nie uznaje Ojca i Syna"

    (Pierwszy List Sw.Jana Apostola)

    (Gdzie tu jest 'tolerancja' dla inaczej myslacych?)

    "Kto grzechy,jest dzieckiem diabla,
    poniewaz diabel trwa w grzechu od poczatku.
    Syn Bozy ujawnil sie po to,
    aby zniszczyc dzielo diabla.
    Kazdy,kto narodzil sie z Boga,
    nie grzeszy,
    gdyz trwa w nim nasienie Boze;
    taki nie moze grzeszyc,bo sie narodzil z Boga"

    (Pierwszy List Sw.Jana Apostola)

    (Dziwna jest ta walka 'Boga' z 'Diablem')

    "...kazdy duch,
    ktory uznaje,
    ze Jezus Chrystus przyszedl w ciele,jest z Boga.
    Kazdy zas duch,
    ktory nie uznaje Jezusa,nie jest z Boga;
    i to jest duch Antychrysta"

    (Pierwszy List Sw.Jana Apostola)

    (Straszliwa nietolerancja)



  • borzymir 25.02.06, 21:24
    Slowa Ducha Jezusa

    "I (znam) obelge wyrzadzona przez tych,co samych siebie zowia Zydami,
    a nie sa nimi,lecz synagoga szatana"

    (Apokalipsa Sw.Jana)

    Apokalipsa Sw.Jana-chrzescijanski ,symboliczny szamanizm.


  • borzymir 26.02.06, 23:17
    Chrzescijanstwo,tak jak i inne religie,jest mieszanina domyslow,przypuszczen i
    wyobrazen ktorym nado miano prawdziwosci.
    Stary i Nowy Testament sa ksiegami praludzi.
    Pelno w nich wiadomosci o mordach jakich dopuscili sie prorocy na ludnosci
    poganskiej i wszelkiego rodzaju nieortodoksyjnych.
    Moralnosc wyzsza nie jest opisywana jako dzielo serca i rozumu ludzkiego lecz
    ma sankcje Slowa Bozego-duchowosci.
    Tak jak w innych kultach prymitywnych istnieje tu wiara,ze wszelkie zlo i
    choroba wynikaja z niedostatecznego posluszenstwa wobec sil nadprzyrodzonych.
    Aby usunac to co zle i slabe stosuje sie mnostwo zabiegow magicznych,zaklec i
    modlitw.
    Tym co rozni religie semickie od pozostalych jest ich nieslychany fanatyzm.
    Bog pokazany jest jako wszechwladny wladca nie znoszacy sprzeciwu.
    Wierni maja za zadanie zniszczyc obce kulty i przyczynic sie do zwyciestwa
    Jedynego,wg nich prawdziwego Boga.
    Abraham i Mojzesz wybijaja innowiercow powolujac sie na objawienia pochodzace
    od Jahwe.
    Nie inaczej jest w chrzescijanstwie ktore otwarcie wszelkich co nie wierza w
    mesjanstwo Jezusa nazywa 'Synami Diabla'.
    O kilkaset lat mlodsza od chrzescjanstwa religia,Islam,przejmuje niechlubne
    tradycje nietolerancji i pod wezwaniem walki z balwochwalcami podbija coraz to
    nowe ziemie.
    Wymyslona przez ludzi walka bogow z innymi bogami przewija sie w roznych
    opowiesciach ludow swiata.
    U Semitow Bog pragnie by wszelcy ktorzy jego nie czcza zostali Mu
    podporzadkowani lub zniszczeni.

    Dlaczego doszlo do takiego fanatyzmu ?
    Otoz Semici uznali,ze ich Bog jako jedyny jest Prawdziwy i Dobry a pozostali
    bogowie sa mu podlegli lub ze w ogole ich nie ma.
    Wszyscy co nie sa poddani Jedynemu Bogu reprezentuja zlo i wystepuja
    przeciwko 'czystej mocy'.
    Obowiazkiem wierzacych jest unicestwienie niedobrych energii ktore plenia sie
    na ziemi.(Dlaczego?Tu mamy do czynienia z magicznym archaizmem myslowym.Otoz
    obce plemiona i obcy Bogowie dzialaja na niekorzysc wlasnego
    plemienia.Podporzadkowanie sie tym bostwom powoduje utrate Mocy plynacej od
    Prawdziwego Boga (jako,ze Bog Izraela jest Dobry).
    Zatem tacy ktorzy sie skalali czcia cudzych Bogow jako ci co przyjeli
    nieprawosc musza zostac wybici lub oczysczeni(w przypadku chrzescijanstwa i
    islamu-chyba ze nie chca przyjac ktorejs z semickiej wiary-wtedy grozi im
    smierc).
    Takze wszelkiego autoramentu heretycy sa skazywani albo na smierc albo na
    wyrzeczenie sie swych pogladow.Bowiem Semici wierza,ze jedynie ich Bog jest
    Prawda i Dobrem a poprzez swych poslancow zeslal odpowiednie prawdy wiary w
    ktore trzeba bezwarunkowo wierzyc.Jesli zatem ktos kwestionuje to co zostalo
    przekazane od Boga,przechodzi na strone nieprawosci i staje sie raz ze
    skalanym,swa-wrogiem Jedynoboga.Takiego nieczystego czlowieka nalezy nawrocic
    lub zgladzic gdyz moze on zarazic cala wspolnote.
    Jesli sie to uda,nastepuje powrot do ladu i Prawo tryumfuje).




  • borzymir 27.02.06, 22:12
    hhh
  • borzymir 27.02.06, 22:34
    Praludzie 'ozywili' martwy swiat.
    Zaobserwowali,ze woda niszczy(polyka) ogien,ogien pozera(wysusza) wode.
    Doszli zatem do wniosku,ze wszelkie zywioly sa 'zywe'.
    Nalezy zatem czcic zywioly,oddawac im hold i podsylac ofiary.W ten sposob zyska
    sie ich przychylnosc.
    Wiatr jest najpewniej prototypem 'ducha' lub moze nawet 'Boga'. Przeciez go nie
    widac a dziala ze straszna sila wywracajac drzewa,przynosi ogien,gasi
    go ,przygania chmury ktore niosa wode.Powietrze jest najbardziej tajemnicza
    moca bo niewidzialna.Nie mozna go zobaczyc a jednak istnieje:daje zycie(ogien i
    wode) lub gasi zycie(ogien tlumi albo przegania chmury i nastaje susza).
    Ziemia nie jest' martwa' lecz co najwyzej 'spi'.Slonce i woda powoduja ze ozywa
    miriadami istnien...
    Skoro ogien 'zywi sie woda' to tak naprawde jest 'woda' a woda 'zywi sie
    ogniem' totez jest ogniem('vadawagni')...Wiatr(powietrze) zywi sie ogniem(ktore
    przeciez tez jest 'woda')...Ogien 'zywi sie' wiatrem(bez przewiewu
    gasnie)...Ziemia 'zywi sie' ogniem(zasypac mozna go ziemia).Ziemia 'zywi sie'
    woda(mozna wode rowniez zasypac lub poscic w glab ziemi-ona sama wsiaka).
    Wiatrem 'zywia sie' wszystkie pozostale zywioly(puste pomieszczenie gdzie jest
    powietrze mozna zasypac;mozna zalac je woda,mozna sprawic ze zaplobnie ogien-te
    zywoly 'zjedza wiatr')...I dlatego wszystko jest wszystkim i wszystkimi....
  • borzymir 01.03.06, 23:23
    Wiara w duchy jest zwiazana z mysleniem.Obrazy i dzwieki ktore pojawiaja sie w
    mozgu byly interpretowane w ten sposob,ze 'czesc kogos przyszla do mnie'.Po
    smierci kogos bliskiego ciagle w umysle pojawiala sie osoba zmarla ktora
    nawet 'mowila' do zyjacej.Jak ktos kto nie zyje moze 'istniec'?I jak temn ktory
    jest daleko 'moze stawac przed oczami?'Jasne,ze jakas jego czesc 'oderwala sie'
    i przyszla do mnie...Duch ma prototyp w wiatrze(powietrzu) ktore jest
    roznosicielem 'ognia','wody','ziemi'.Powietrze potrafi tez wskutek wiru lub
    rozgrzania byc widoczne jako 'jakies ksztalty,ruchy'.A zatem 'powietrze' moze
    przenosic w sobie 'rozne widoczne lecz nie mozliwe do sprawdzenia formy-
    np.tecze' ktore przenikaja ,przechodza przez czlowieka zatapiajacego sie w nich
    (np.w trakcie wedrowki)...Powietrze przenosi tez mgle-opary ktore poruszaja sie
    nad cicho-jakby wychodzily spod ziemi...I prawdopodobnie duchy zmarlych tez
    zostaly utozsamione z 'mgla'...Czlowiek zyje poki oddycha-gdy oddech zanika-
    umiera,a wiec bez powietrza nie moze zyc...Ten ostatni dech nazywany
    jest 'wyzionieciem ducha'...W Bibli sa przyklady jak Eliasz i Elizeusz modla
    sie a potem proboja swoim 'dechem' ozywic cialo umarlych...W Polsce rolnicy gdy
    sie wykluje piskle,obcieraja je i dmuchaja mu w dziob...
    Tak sie narodzila wiara w duchy ktore byly nosicielami nie tylko zycia ale tez
    i mysli dobrych i zlych.
    Choroba byla uznawana jako wcielenie sie zlego ducha-Jezus wypedza diably z
    czlowieka i powoduje,ze staje sie on zdrowy...
  • borzymir 02.03.06, 20:57
    Wierzenia sa wyrazem pewnych przypuszczen pomieszanych z prawda.
    Religie w posredni sposob pomagaja ludziom(poprzez wskazowki
    moralne,przepisy,dawanie pociechy duchowej),jak tez szkodza(hamuja rozwoj
    nauki,rozpalaja fanatyzm ).
    Czlowiek nowoczesny rozni sie od praczlowieka tym,ze NIE WIERZY ale szuka i
    mysli.Klopoty pragnie usunac poprzez zrozumienie rzeczywistosci i zadanie
    odpowiedniego leku.
    Mnostwo ludzi zostalo uznanych za swietych lub nawet bogow zupelnie
    niepotrzebnie.
    To ich umysly byly dobre-tacy sie urodzili.
    NAUKOWCY dzialajacy w dobrej sprawie sa dzisiejszymi SWIETYMI.
    I wszyscy ktorzy pragna szczescia i ladu nie dla Boga ale z wewnetrznej
    potrzeby.
  • borzymir 05.03.06, 01:07
    Chrzescijanstwo nosi charakter religii prymitywnej.
    Wierzy w moc chrztu i szereg innych obrzedow ktore rzekomo maja moc uzdrawiania
    duszy.
    Mnie najbardziej odpychala od niego(juz w dziecinstwie) koncepcja ofiary
    Chrystusa za grzechy ludzkosci.
    Zupelnie tego nie przyjmowalem do wiadomosci i uwazalem za jakas niedorzecznosc.
    Jezus jakby samemu prowokowal ortodoksow zydowskich by 'spelnily sie slowa
    Pisma'.
    Wyglada na to,ze wierzyl w moc odkupienia poprzez ofiare z krwi ludzkiej.
    (Czyzby takie praktyki byly wsrod sektantow zydowskich stosowane?Bardziej
    prawdopodobne jest ize czesto lokalni przywodcy heterodoksyjni byli gladzeni
    przez Rzymian i ortodoksow a ludnosc uwazala ich za meczennikow ktorzy
    sa 'ofiara oczyszczajaca' dla swiata).
    Poniewaz nigdy tego fundamentu teologicznego chrzescijanstwa w sercu nie
    uznalem-nie moge powiedziec,ze kiedykolwiek bylem chrzescijaninem.
    W ogolnosci calkowicie nie przyjmowalem wiadomosci o skladaniu ofiar.Byl to dla
    mnie trudno wytlumaczalny horror-Boga postrzegalem jako okrutnego
    wojownika.Imponowal mi on swoja wszechmoca i wszechwiedza ale tez strasznie sie
    go balem i nienawidzilem.

    Juz jako dziecko uznalem,ze glowna zyciowa powinnoscia mezczyzny jest walka.
    Przekonywaly mnie o tym obrazki w ksiazkach historycznych pelne ilustracji
    bitewnych,film,kino oraz telewizja.
    Jako niespelna trzylatek znalazlem sie pod wplywem'Czterech pancernych'.Tez
    pragnalem zabijac Niemcow.
    Dwa lata pozniej przyjechalo kino objazdowe do szkoly z filmem 'Krzyzacy'.
    Dzielo to utwierdzilo mnie w przekonaniu,ze trzeba bic wrogow...Zrobilem
    sobie 'miecz' z deski i cale dnie mlocilem pokrzywy i inne chwasty majac je za
    Rycerzy Krzyzowych....Najbardziej spodobala mi sie scena kiedy to jeden z
    Krzyzakow wiesza sie na drzewie...Samotne drzewo i dyndajacy na lejcach
    mezczyzna...Wiele razy probowalem sie w ten sposob powiesic.Bralem paski albo
    sznurki i podwieszalem sie na klamce albo galezi...W koncu zobaczyl to dziadek
    i powiedzial:'jesli sie powiesisz,zlapie cie diabel i pojdziesz do piekla'.Od
    tamtej pory przestalem sie wyglupiac...
    Ojciec byl fanatykiem sportu i zgrywal twardziela...Najbardziej zafascynowalo
    go zycie Spartan...Wielokrotnie mi mowil:'w Sparcie slabe dzieci zrzucano ze
    skaly.Nigdy nie mozesz sie skarzyc na bol i ze ktos cie pobil.Jesli przyjdziesz
    do mnie z bekiem to cie zleje'...Balem sie ojca i chociaz bylem czesto bity
    przez roznych o wiele lat starszych ode mnie oprychow,nic nie mowilem mu ze
    strachu ze mnie skatuje...A oni dla zabawy udawali ,ze 'miskuja mi
    jajca',opowiadali o tym jak to sie 'ojciec z matka pierdola' w nocy.Czasem taki
    Franio z Andziulem o 6 lat starsi podbiegali i 'probowali sie mierzyc'-wylem z
    bolu....Raz rozezlony na starego chlopiec zagonil mnie az na
    polpietro,przystawil scyzor do golego brzucha(bylo cieplo) i
    rzekl'skurwysynu,jesli powiesz slowo ojcu to cie zabije'...Innego razu gdy
    najpewniej mialem okolo 6 lat (bo jeszcze nie bylem uczniem)wyskoczylo 4
    chlopakow,zaczeli mnie popychac,bic i pluc na mnie krzyczyczac:'Katolik!Katolik!
    Katolik!'...Jakos sie im wyrwalem i pedem popedzilem do taty po ratunek...Ten
    mnie wysmial i powiedzial'Prawde ci powiedzieli,my tu wszyscy jestesmy
    katolikami!'...Wyszedlem z pokoju i rzeklem do siebie'To wy jestescie, ale ja
    nie jestem i nigdy nie bede !'...W tym tez czasie zaprowadzila mnie do 'bunkra'
    o kilka lat starsza dziewczynka i uswiadomila-seks nam nie wyszedl chociaz
    probowalismy...(Zanim skonczylem 13 lat mialem to poza soba ze starsza
    kolezanka)...
    Rodzice byli dla mnie i siostry dosc oschli(przy czym ojciec przejawial
    sklonnosci sadystyczne).
    Czesto wywozili nas do babci gdzie czulismy sie duzo lepiej niz w domu.(Ja
    wrecz uwielbialem Powisle i chcialem tylko tam przebywac!)...
    Tlukac sie nieustannie zahartowalem sie na tyle,ze kolegow starszych o 2-3
    lata lekko pokonywalem w zmaganiu...Co z tego gdy juz jako dzieciak mialem
    silnie rozwinieta nerwice...
    Najgorsze bylo u mnie,ze swiat postrzegalem jako rywalizacje i bezwgledna walke.
    Wszyscy dookola chcieli bym sie z nimi bil,a ojciec wrecz uwazal to za
    obowiazek...
    Naprawde,ja nigdy nie bylem dzieckiem.Nikt nie dal mi tej szansy.
    Glupota mojego ojca byla nieprawdopodobna-sam sie dziwie jak takiemu tlumokowi
    mozna bylo powierzac funkcje dyrektora?
    Ciagle wynajdywal jakies cwiczenia i tresowal niczym psa.
    Ten glupek skatowal mnie tylko za to,ze nie potrafilem sie nauczyc pisac
    wszystkich liter w ciagu jednego wieczoru...(Dziadek z matka mnie jakos
    wybronili)...
    Ktoregos dnia przy obowiazkowych porannych cwiczeniach sprezyna wyskoczyla z
    raczki i metalowym koncem wbila mi sie w lewy policzek...Tatus przemyl rane i
    byle jak zakleil plastrem,po czym wyslal mnie do szkoly...Pochlem coraz
    bardziej z godziny na godzine...W koncu ulitowala sie nade mna jedna z
    nauczycielek i zaprowadzila do osrodka zdrowia...
    Uczylem sie ponadprzecietnie,jako 11.latek rozwiazywalem najtrudniejsze zadania
    z 7-8 klasy ktorych nawet nauczyciele nie potrafili rozwiazac...
    Wypracowania pisalem wielostronicowe az sie pan Kordes dziwil jak taki dzieciak
    moze w ten sposob tworzyc...
    Zdalem do 6 klasy...Poszlismy z o 3 lata starszym kolega nad Wisle i zaczelismy
    bawic sie kamieniami w ochlapywanie jeden drugiego...Schylalem sie wlasnie gdy
    dostalem prosto w czolo olbrzymia,parokilogramowa plyta
    narzutowca...Wyprostowalem sie,zobaczylem gwiazy w oczach,buchnalem krwia
    nosem,gardlem i oczami a pozniej oszolomiony z rozkrzyzowanymi recami wpadlem
    przodem do wody...
    Chroniac swego towarzysza oznajmilem,ze sam sie uderzylem o kamien.....
    I po karierze...*

    *(Miejsce owo gdzie wydarzyl sie moj wypadek uznawane jest za 'tragiczne'.Przed
    laty utopila sie tam Zabiegalica,potem mnie sie przydarzylo nieszczescie...Pare
    lat temu chlopak z Sieciechowa skoczyl 'na glowke' i zlamal sobie kregoslup)...

    Gardze katolskimi skurwysynami!!!





  • borzymir 06.03.06, 00:33
    Jezus powiedzial'Blogoslawieni ktorzy nie widzieli a uwierzyli.'
    W religiach indyjskich i dalekowschodnich nie tyle wazna jest wiara co
    poznanie,wglad,doswiadczenie....
    Gdybym ujrzal 'Boga' to bym Go wypytal o to jaki jest , na jakich zasadach
    funkcjonuje i czy moglbym sie stac takim jak On......(Jestem typowym
    Indoeuropejczykiem nie Semita)...
  • borzymir 06.03.06, 12:42

    Sa religie ktore glosza elementy dobra 'bezrozumowo'nie podajac wytlumaczenia
    czemu takie a nie inne czynnosci,albo taka lub inna postawa moralna powoduje
    pozadane ,pozytywne skutki dla zdrowia czlowieka(Nie wyjasniaja na jakiej
    zasadzie to co glosza dziala)....Mowia one wprost 'tak chce Bog'...

    O wiele ciekawsze i madrzejsze sa religie indyjskie i Dalekowschodnie.

    -hinduizm
    Roznorodnosc drog poznania:wystepuja w nim niemal wszystkie mozliwe
    koncepcje:od henoteizmu i monizmu po materializm(lokajata)

    -dzinizm
    Wysoce moralna religia dazaca do 'nieszkodzenia nikomu'

    -buddyzm
    Wiele roznych teorii majacych uzasadnienie we wspolczesnej nauce(nietrwalosc
    ego,nieustanna przemiennosc,teorii prozni itd.)

    -taoizm
    Fantastyczna 'zasada niedzialania' polegajaca mniej wiecej na tym,ze 'staramy
    sie wykorzystac 'tao'- sily natury ' a nie wystepujemy przeciwko nim

    -konfucjanizm
    Nauka widzaca roznorodnosc swiata i starajaca sie zahowac pewne proporcje
    miedzy poszczegolnymi bytami,uznajaca 'pewne wieczne zasady'-psychologia
    potwierdza owe zalozenia.
  • borzymir 07.03.06, 13:42
    Zdrajcami Słowiańszczyzny są ci co szkodzą naszemu narodowi i starają się go
    zniszczyć.
    Każdy kto pragnie zniszczyć Rosjan ,jest zdrajcą.*
    Każdy kto wspiera ludzi nienawidzących Słowian, jest zdrajcą.**
    Każdy kto stara się rozdrobnić Słowian i skłócić między sobą ,jest zdrajcą.***
    Każdy kto pragnie oddać nasz majątek w obce ręce,jest zdrajcą.****
    Każdy kto chce byśmy prowadzili się niemoralnie i byli głupi,jest zdrajcą.*****
    Każdy kto prowadzi się niemoralnie i czerpie zyski z nierządun i rozboju,jest
    zdrajcą.******
    Każdy kto kaleczy nasz język,wyśmiewa nasze obrzędy i na ich miejsce puszcza
    obce mowy i obcą,prostą popularną kulturę*******

    *Chodzi mi o takie ugrupowania jak:PIS,PO,SLD,UP,UW.

    **Liczne telewizje i gazety.

    ***To są ci co popierają powstanie nowych 'narodowości
    (śląskiej,kaszubskiej,mazowieckiej,podhalańskiej,łemkowskiej)

    ****Wszyscy ministrowie oraz inni notable(rządowi i lokalni) będący na usługach
    wrogich mocarstw co zniszczyli,przejeli(przez podstawionych ludzi) majątek
    słowiański lub oddali go za darmo w zagraniczne lub mafijne ręce

    *****Głównie tzw. 'moderniści kulturowi','liberałowie',Kościół Katolicki
    (poprzez głoszenie sado-masochizmu,uczenie dzieci o 'wielkosci morderców i
    fanatyków' ze Starego i Nowego Testamentu)

    ******Zarówno Kościół jak i komuniści z pozostałymi ugrupowaniami
    (Może LPR i PSL są w większej części czyste?)

    *******Bardzo dużo 'ludzi kultury' ,'naukowców' i 'biznesmenów'...






  • borzymir 08.03.06, 23:11

    Współczesne Prawo Słowian

    Słowianie idą za Białą Nauką ,dziedziną
    wołchwów - uzdrowicieli.
    Obrzędy ich są czyste –nie szkodzą żadnemu
    żywemu stworzeniu.
    Bóstwa słowiańskie wyobrażają dobre moce.
    Słowianie szanują przyrodę, okazują wdzięczność
    temu co je podtrzymuje przy trwaniu.
    Są wdzięczni żywiołom i stworzeniu.
    Nie modlą się ponieważ nie są niczym gorszym
    od otoczenia i jako równi swym braciom i siostrom:
    żywiołom, bóstwom wymyślonym przez umysł,
    żywym ciałom -nie proszą nikogo o nic ani niczego
    nikomu nie dają.
    Chwalą to co jest z radości bycia, tak słońce jak
    deszcz i całość wszechbytu –dawców pomyślności.
    Posługują się rozumem słuchając wyższych uczuć
    które objawiają się w ich sercu.
    Zaklinają rzeczywistość w dobro-rozmyślają
    nad korzyściami dla wszystkich(powstają czyste
    widzenia w ich umysłach; przeganiają złe widzenia
    w umyśle).
    Zamawiają w myślach dobro(tworzą czyste
    działania w umysłach; rozpraszają złe działania
    w umysłach).
    Obrzędy ich są złączone z czasem :postępują
    za porami roku, miesiącami ,niedzielami, dniami.
    Sławią swych świętych oraz drugich dobroczyńców
    ludzkości.
    Czyny ich są prawe.
    Zachowują godność własną.
    Nie ubliżają nikomu i niczemu.
    Nie krzywdzą nikogo.
    Nie są niczyimi niewolnikami.
    Leczą choroby.
    Odkrywają nieznane.
    Walczą ze złem.
    Nikogo nie ujarzmiają.
    Rozradzają się by zaludnić świat godnymi ludźmi.
    Szanują innych i będąc pośród obcych nie gardzą
    ich językami i zwyczajami a mimo to zachowują
    swoją tożsamość.
    Biją się tylko wtedy gdy zostają napadnięci.
    Są panami we swoim domu.
  • borzymir 09.03.06, 20:06
    Prawo dobre opiera sie na zasadach rzadacych swiatem ludzi i swiatem przyrody

    Pozywienie spozywaj proste

    Oddychaj czystym powietrzem

    Nie uzywaj trucizn

    Nie wydalaj do powietrza i wody nieczystosci

    Dbaj o cialo i dusze

    Choroby zwalczaj

    Unikaj nadmiaru

    Staraj sie zyc prosto z dala od zgielku

    Wybieraj kobiety ktore ktore sa jedrne , zdrowe i madre

    Dzieciom daj wszechstronny rozwoj
  • borzymir 10.03.06, 19:02
    Do 2 roku zycia dziecko pozostaje stale pod opieka matki

    Od 2 do 7 roku zycia dziecko ma zapewniona stala opieke rodzinna

    Od 7 do 14 roku dziecko pobiera nauke ogolna w szkole

    Od 14 do 16 roku dziecko ksztalci sie zawodowo jesli jest mniej zdolne

    lub przez 4 lata (od 14 do 18 roku zycia)pobiera nauke gdy jest przecietne lub

    zdolne

    Od 18 do 22 roku studiuje jesli jest bardzo zdolne(obowiazek)lub gdy chce

    Dzieci z opoznionym rozwojem pobieraja obowiazkowo 4 lata nauki

    przystosowawczej od 8-9 roku zycia

    Dzieci o niskiej umyslowosci ksztalca sie 6 lat od 8 roku zycia

    i 2 lata przyuczaja sie do prostych zawodow

    Dzieci do 2 lat sa badane przez lekarzy 3 razy do roku

    Dzieci od 2 do 4 lat sa badane przez lekarzy 2 razy do roku

    Dzieci od 4 do 7 lat sa badane przez lekarzy ogolnych i psychologow 2 razy do

    roku

    (Kazdemu dziecku sprawdzaja umiejetnosc myslenia i zdolnosci )

    Dzieci szkolne sa wszechstronnie badane 2 razy do roku

    Nastepuje wsrod nich rozroznienie na:

    1.Dzieci opoznione w rozwoju

    2.Dzieci o niskiej umyslowosci

    3.Dzieci o sredniej umyslowosci

    4.Dzieci o ponadprzecietnej umyslowosci

    5.Dzieci o wybitnej umyslowosci

    Te rodzaje dzieci beda zyc oddzielnie obok siebie w oddzielnych szkolach

    (Dorosli tez zyja oddzielnie od tych ktorzy sa od nich rozni,dlaczego najmlodsi

    maja byc wtlaczani w srodowisko ktore im nie odpowiada?)

    Sposrod kazdej z glownych grup uczniow wyloni sie jeszcze tych o odpowienich

    zdolnosciach i glownie w kierunkach ktore im odpowiadaja ich sie

    ksztalci(np.o nadprzecietnych zdolnosciach ruchowych,sluchowych,matematycznych,

    literackich,plastycznych,mechanicznych itd.)

    (Przynaleznosc do grup jest plynna:dobre wyniki badan ucznia pchnaja

    wyzej,zle wyniki badan-nizej)


    *Rodzice moga we wlasnym zakresie douczac swoje dzieci ale w taki sposob by ich

    nie przemeczac(stan poznanej wiedzy jest drugorzedny wzgledem przyrodzonych

    zdolnosci).

  • borzymir 11.03.06, 22:45

    Kobieta wchodzi w zwiazek malzenski po skonczeniu 18 lat a mezczyzna 21 roku .

    Mezczyzna ma 1 lub kilka zon (do 7)- jesli one pragna z nim zyc i maja oni

    mozliwosci wykarmienia i wyuczenia swoich dzieci.

    Mezczyzna majacy dzieci pracuje lub wykazuje,ze jest je w stanie utrzymac:

    -Nie posiadajacy potomstwa ustepuja miejsca pracy dzieciatym

    -Ojcowie uchylajacy sie od swoich rodzicielskich obowiazkow zostaja

    przymusowo zatrudnieni.

    Podatek dochodowy dla wszystkich grup zatrudnionych wynosi 40% niezaleznie

    od wielkosci dochodu(placa najnizsza umozliwia przezycie jednej osobie).

    (Panstwo nie stosuje juz zadnych innych podatkow wzgledem swych obywateli).

    Rodzice majacy na utrzymaniu 1 dziecko otrzymuja dodatkowo przydzial pieniezny

    rzedu 1/4 sredniego zarobku(po polowie on i ona).

    Rodzice majacy na utrzymaniu 2 dzieci otrzymuja dodatkowo przydzial pieniezny

    rzedu 60% sredniego zarobku(j.w.).

    Rodzice majacy na utrzymaniu 3 dzieci otrzymuja dodatkowo przydzial pieniezny

    rzedu 90% sredniego zarobku(j.w.).

    Rodzice majacy na utrzymaniu 4 dzieci otrzymuja dodatkowo przydzial pieniezny

    rzedu 130% sredniego zarobku(j.w.).

    Rodzice majacy na utrzymaniu 5 dzieci otrzymuja -//- 175% -//-(j.w.).

    Rodzice -//-6 dzieci otrzymuja-//-225%-//-(j.w.).

    Rodzice -// 7 dzieci otrzymuja-//-280%-//-(j.w.).

    Powyzej 7 dzieci rodzice otrzymuja dodatkowo na kazde dziecko 56% sredniego

    zarobku(po polowie ojciec i matka).


    Ludzie chorzy,niedorowinieci umyslowo,niezdolni do pracy nie moga

    posiadac dzieci (zostaja poddani bezbolesnej sterylizacji i w razie poprawy

    zdrowia moga zostac z powrotem rodzicami).


    Matki maja obowiazek byc przy dziecku do 2 roku zycia -moga pracowac w domu

    w roznorodny sposob wykonujac najrozniejsze czynnosci(szycie,uslugi,praca

    na komputerze itd.).

    Jesli nie sa w stanie zapewnic opieki swemu dziecku w domu to musza z nim

    przebywac razem do 7 roku jego zycia.









  • borzymir 12.03.06, 21:00
    Emeryture wszyscy pobieraja jednakowa niezaleznie od tego czy zarabiali

    duzo czy malo.

    Rencisci dziela sie na 3 rodzaje:

    -o nieduzym uszczerbku zdrowia

    -o srednim uszczerbku zdrowia

    -o duzym uszczerbku zdrowia

    Kazdej grupie rencistow przysluguje odpowiedni datek pieniezny-im bardziej

    chorzy tym wyzszy.

    Nie ma czegos takiego jak wzrost emerytur i rent w zaleznosci od lat :

    kazdy otrzymuje tyle samo w zaleznosci od tego do jakiej grupy przynalezy.

    Starsi wiekiem lub chorzy emeryci otrzymuja dodatek pielegnacyjny.

    Praca jest obowiazkowa dla tych co nie sa w stanie zyc z tego co posiadaja.

    Ci co nie pracuja a maja majatek obowiazani sa uiszczac podatek rowny

    przecietnemu podatkowi dochodowemu z kazdego roku.Oni tez otrzymaja

    emeryture lub rente(jesli zajdzie taka potrzeba).

    Na emeryture wszyscy przechodza w wieku 65 lat.

    Bezrobotni otrzymuja jednakowy zasilek bez roznicy dajacy mozliwosc przezycia.

  • borzymir 13.03.06, 20:14
    Ludnosc dorosla w wieku roboczym dzieli sie na 2 grupy:

    -zdolnych do pracy

    -niezdolnych do pracy.

    Zdatni do pracy dziela sie na:

    -sluzby ochrony mienia i bezpieczenstwa narodu(wymiar sprawiedliwosci,

    ochrona i sciganie,straz,wojsko,lesnictwo itp.)

    -nauczycieli

    -naukowcow

    -wladze(zarzadcow)

    -lecznictwo

    -uslugodawcow

    -wytworcow dobr

    *Najwazniejsze ze wszystkiego jest lecznictwo.

    Madre i zdrowe spoleczenstwo to bogactwo i radosc z zycia.

    Lekarze dusz(psychologowie i psychiatrzy) odgrywaja decydujaca role wspomagajac

    uczniow ,pracownikow i niepracujacych .

    Kazdy obywatel bedzie przynajmniej raz do roku przebadany bowiem profilaktyka

    mniej przynosi strat i cierpien niz zaawansowana choroba.

    Badania oraz dbalosc o zdrowie sa obowiazkowe i wszyscy sie musza temu

    podporzadkowac.

    *Rownie wazkie jest szkolnictwo.

    Wpaja ono mlodym :

    -nauke zyciowa(zasady zachowania sie,odpowiedzialnosc za siebie i otoczenie,

    umiejetnosc radzenia sobie samemu,umiejetnosc pracy w grupie)

    -wiedze

    -cwiczy cialo

    -ksztaltuje dusze(uczy wrazliwosci na piekno i cierpienie:sztuki piekne).

    *Nie ma wolnego wyboru wladzy.

    O piastowanie dowolnego urzedu moze sie ubiegac kazdy dojrzaly czlowiek.

    Na stanowiska zostana wzieci ludzie ktorzy okaza sie najlepsi:

    po sprawdzeniu ich wiedzy,bystrosci umyslu,umiejetnosci zarzadzania,ich

    odpowiedniej postawy moralnej

    (Roznego rodzaju szkolenia konczace sie egzaminem.

    Potem startuja najlepsi i ten ktory okaze sie byc zwyciezca staje na czele

    narodu).

    Wybory sa calkowitym topieniem pieniedzy w bloto.

    Jak moze jakis przecietny czlowiek oceniac kto jest dobry a kto nie?

    Krajowi potrzebni sa ludzie madrzy a nie tacy ktorzy maja jakies tam poparcie

    spoleczne.

    Partie moga zostac:im wiecej ludzi z danych ugrupowan sie przedrze do wladz

    tym beda mialy one wieksza sile w rzadzie(lub samorzadzie).

    Walka o stolki jest jawna tak ze kazdy moze sprawdzic naocznie co dany chetny

    wie i potrafi.

    Wyksztalcenie nie jest brane pod uwage w wylanianiu wladzy.





  • borzymir 14.03.06, 20:12

    Wlasnosc nalezy do obywateli panstwa.

    Podmioty zagraniczne nie moga przekroczyc polowy udzialow wartosci dowolnego

    podmiotu gospodarczego.

    Zyski zostaja w Polsce a jesli ktos chce je wyprowadzic za granice podlegaja

    40%opodatkowaniu od wartosci wyprowadzanego kapitalu.

    Slawia jest zwiazkiem wolnych i niezaleznych panstw slowianskich.

    Kazde panstwo slowianskie ma swoje prawo i swoj rzad.

    Nikt nie moze zarzadzac Wolnymi Slowianami i narzucac im swej woli.

    Slowianie przestrzegaja przepisow prawa miedzynarodowego.




  • richardek 21.12.05, 08:08
    perunslaw napisał:

    > i handlem...

    Glupki z Przywisla nie zaliczaly sie do Braminow.
  • perunslaw 21.12.05, 10:36
    Germanie na Połabiu przyjęli władzctwo słowiańskie w zakresie wyższej kultury
    (język,religia)...Kapłani na Rugii byli Prawdziwymi Słowianami-Braminami wraz
    ze swymi wojami...Lud połabski zasadniczo pochodził od Germanów
    (Warnowie,Wagrowie,Rugiowie)...Na obszarach podbitych głównie elity wywodziły
    się od Słowian-pozostali ulegali jedynie zesłowiańszczeniu -przyjmowali wyższą
    kulturę,język i prawo swych słowiańskich panów...Niżej rozwinięci Germanie
    (Głupiogłowcy) przyjmowali wyżej rozwiniętą naukę od Słowian.Elity słowiańskie
    nie umiały lepić garnków bo jak mówi przysłowie'nie święci garnki
    lepią'...Rzemiosło i kopalnictwo przypisane było do niewolników...Germanie byli
    stadkiem kupczyków i rzemieślników-sami się do tego przyznają...Znaczy,byli
    niskich kast!!!
  • 1410_tenrok 22.01.06, 00:48
    Perunslav- wybacz aole twoje teksty są tak zabawne, jak Daeniken!
  • borzymir 22.01.06, 08:43
    Wcale nie!
    Zabawny to jest katlicyzm-religia ludzi niedorozwiniętych umysłowo.
  • ronja_curka_zbujnika 05.02.06, 22:06
    Nie jestem katoliczką i mam wielki dystans do działań polskiego KK, ale Twój post jest na żenująco
    niskim poziomie. Znam paru głęboko wierzących katolików i żaden z nich nie jest "niedorozwinięty
    umysłowo". Znam też mnóstwo "śmiesznych" dewotów, trzeba przyznać, ale nie tylko oni składają się
    na "katolicyzm". Osobiście trudno mi zrozumieć chęć bycia częścią instytucji o tak wątpliwej reputacji,
    ale ja nie odrzucam wszystkiego, czego nie rozumiem. Zrównując wszystkich Katolików i przyklejając
    im etykietkę "niedorozwiniętych" dowodzisz swojej niedojrzałość. Nie po raz pierwszy z resztą.
  • borzymir 05.02.06, 22:44
    Są głupi.
    Nie mają pojęcia o rzeziach jakich się dopuszczał KK.
    Te sprawy powinni znac.
    Nie maja pojecia o swojej religii.
    Protestanci przynajmniej cos kojarza,czytaja Biblie.
    Jest to 'religia niedorowinietych umyslowo' w tym znaczeniu,ze nie sklania ich
    do myslenia-dostaja papke w ktora maja wierzyc.Oni nie znaja swej wiary-sa jak
    dzieci:papiez im musi mowic o najprostszych rzeczach a oni go za to wielbia.
    Katolicyzm utrzymuje sie w regionach zacofanych.


    Znam te sprawy z wlasnego podworka.
    Babcia wszczepiala mi w dziecinstwie sadomasochizm.
    Ojciec z kolei skonczyl historie na KUL a potem znowu zostal komunistą.
    (Straszny typ:pomieszanie Jezuska ze Stalinem).
  • ronja_curka_zbujnika 05.02.06, 23:52
    Też znam, bo wychowałam się w rodzinie tzw.katolickiej (aczkolwiek teraz widzę ile w tym obłudy,
    obecnie rodzice są "niepraktykujący").
    Katolicyzm obrzydzono mi przede wszystkim w szkole, miałam dokładnie taki obraz, jaki
    przedstawiasz, gnojono każdy przejaw własnego myślenia. W końcu zostałam wyrzucona z religii za
    pyskowanie księdzu i wtedy uznałam, że właściwie dobrze się stało, bo żadną katoliczką się nie czuję i
    nie mam ochoty dłużej funkcjonować w ramach tej instytucji.
    Ale wiem, że nie wszyscy katolicy to "owieczki" ślepo zapatrzone w hierarchów. Niektórym ta religia
    pozwala się rozwijać, a to najważniejsze. Są katolicy, którzy bardzo dobrze znają historię KK i
    jednoznacznie potępiają rzezie, o których wspomniałeś. Ale są katolikami, bo niedoskonałość instytucji
    nie przesłania im samej istoty katolicyzmu.
    Niemniej jednak zgadzam się z dużą częścią Twojego postu, tylko jedno mi się nie podoba: zbytnio
    uogólniasz, a uogólnienia bywają bardzo krzywdzące i fałszują często obraz świata.
  • borzymir 06.02.06, 11:02
    Może być,że uogólniam.
    Tylko ci 'lepsi katolicy' przez ich szefostwo uznawani są za 'złych,wręcz
    heretyckich'.
    Tak samo dla przeciętnego wierzącego katolika wszyscy co nie chodzą do koscioła
    od razu ,z zalozenia najgorsi.
    (Mało religijni katolicy tego ne mysla-ale oni nie sa 'prawdziwymi katolikami').
  • ronja_curka_zbujnika 16.02.06, 10:13
    > Tak samo dla przeciętnego wierzącego katolika wszyscy co nie chodzą do koscioła
    > od razu ,z zalozenia najgorsi.
    To akurat nieprawda.
    Nie chodzę do kościoła od bierzmowania i nie zauważyłam, żeby to miało wpływ na stosunek moich
    wierzących znajomych i przyjaciół do mnie. Inna rzecz, że w polskim kościele jest sporo dewotów, ale
    ich nie określiłabym jako "wierzących".
    Zależy też, co rozumiesz pod pojęciem "przeciętny wierzący katolik". Według mnie przeciętny polski
    katolik chodzi do kościoła od czasu do czasu, "żeby sąsiedzi nie gadali", od święta do spowiedzi,
    dzieci ochrzci i pośle na religię, "bo po co robić z nich jakichś odmieńców", księdza przyjmie po
    kolędzie, przecież "nie wypada inaczej". Czy wierzy? Zapewne w coś tam tak, niekoniecznie w rytuały, w
    których uczestniczy raczej z przyzwyczajenia niż potrzeby ducha. W statystykach figuruje jako
    "wierzący praktykujący". Ale nie sądze, żeby napiętnował w jakiś sposób osoby, które nie mają ochoty
    brać udziału w takiej farsie. Wręcz przeciwnie, niejednokrotnie zazdrości im odwagi.
    Napisałeś "Mało religijni katolicy tego ne mysla-ale oni nie sa 'prawdziwymi katolikami'" pod pojęciem
    "mało religijni katolicy" mając zapewne na myśli właśnie opisane przeze mnie wyżej przypadki. I
    dlatego uważam, że zaprzeczyłeś sam sobie- bo "przeciętny" katolik to właśnie taki "mało religijny
    katolik", któremu tak naprawdę zwisa, czy inni latają do kościółka co niedzielę. Tak przynajmniej
    wynika z moich obserwacji.
    > Tylko ci 'lepsi katolicy' przez ich szefostwo uznawani są za 'złych,wręcz
    > heretyckich'.
    Rzeczywiście, można zauważyć przykre zjawisko "eliminacji" duchownych, którzy próbują pójść we
    własnym kierunku, nie boją się krytykować, najlepszym przykładem jest bardzo szanowany przeze
    mnie, nieżyjący już jezuita, Anthony De Mello, którego książki zostały uznane za niezgodne z linią
    Kościoła.
  • borzymir 22.02.06, 11:59
    Niewierzacy lub wyznawcy innych religii przewaznie spotykaja sie z dezaprobata.
    Chodzenie do kosciola w powszechnej opinii jest czescia moralnosci.Po wielokroc
    mozna uslyszec'pijaczyna ale do kosciola chodzil'- jakby samo uczestnictwo w
    mszy powodowalo,ze stawal sie troche lepszy.
    U nas po wsiach ludnosc jest nie mniej dzika niz w Afganistanie...Starsze
    kobiety przewaznie mowia,ze 'nigdy nie widzialy mezowi przyrodzenia'.Seks,nawet
    ze swym malzonkiem uchodzi za grzech.(Przykladem moze byc moja matka ktora na
    kazde przeklenstwo ojca 'ty kurwo!' reaguje 'ale twoja kurwa Romciu!'....A
    przeciez pochodze z rodziny inteligenckiej!...I w zaden sposob z siostra nie
    mozemy im wytlumaczyc,ze kobieta wspolzyjaca z mezem nie jest dziwka!!!)...
    Jakas schizofrenia jest w tej naszej mentalnosci ludowej bo np. mezczyzne ktory
    ma dzieci z roznymi kobietami ogol uwaza za zuchow(nazywa sie
    ich'zrubokami'),to znowu gardzi nimi jako kurwiarzami.
    Z kolei 'modlacych' chlopcow sie powaza ale tez i pomiata nimi jako 'ciapami'.
    (Jest w Oblesie taki Tomus ktorego wygnala z domu kobita. Zapisal on 3
    nieswoich dzieci na siebie i teraz placi na nie alimenty...Dzien w dzien jezdzi
    na rowerku 20 km do pracy do Radomia i z powrotem...Deszcz nie deszcz,mroz,nie
    mroz-pedaluje zeby zaoszczedzic na biletach).
  • ronja_curka_zbujnika 25.02.06, 00:29
    Czy ja wiem...mentalność ludzi się zmienia, ja widzę duży postęp w kwestii tolerancji religijnej. Prawdą
    jest, że wciąż jesteśmy jako społeczeństwo na szarym końcu w Europie jeśli chodzi o tą kwestię, ale
    liczę, że będzie coraz lepiej. Generalnie zauważam, że łatwiej ludziom zaakceptować "niewierzącego"
    czy też "niepraktykującego" niż wyznawcę innej religii.
    Masz jednak rację w kilku punktach, możliwe też, że w środowisku, gdzie mieszkasz sprawy wyglądają
    trochę inaczej.
  • borzymir 25.02.06, 20:53
    Zgodze sie,ze mentalnosc sie zmienia.
    Mlodsze pokolenie jest juz inne ale to nie to co w Warszawie.
    Nie jest tak,ze tych innych sie nienawidzi,raczej znosi-zyja jakby obok.
    Wydaje mi sie,ze dopiero gdy zaczna byc traktowani na rowni z wiekszoscia(jako
    tacy sami ludzie a nie odszczepiency,dziwacy) bedzie mozna powiedziec o
    prawdziwej tolerancji i akceptacji.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.