czy seks analny bardzo boli? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • mam pytanie do dziewczyn, ktore probowaly sexu analnego.Czy za pierwszym
    razem bardzo boli?Czy pozniej jest lepiej?Slyszalam opinie ze bol jest
    niewyobrazalny.To prawda?
    • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 14:07
      o stosownym nawilżaniu dziurki na pewno słyszalaś... ja używam oliwki zwykłej z
      johnson&johnson
      boli przy wprowadzaniu członka. boli. za każdym razem tak samo, przynajmniej
      mnie. jak jest w środku już jest fajnie.
      ale każdy odbiera inaczej...
      • Gość: katinka IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.05.04, 14:42
        Pomijając kwestię tego, czy może to być dla kobiety przyjemne trzeba chyba
        wyjaśnić sprawę higieny. Lekarze kategorycznie nakazują używać przy takim
        współżyciu prezerwatywy, a to wyklucza stosowanie oliwki. Pozostają lubrykanty.
        • Gość: lisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 14:45
          ale chyba ze stalym partnerem mozna bez prezerwatywy?co to jest za roznica czy
          normalny stosunek ze stalym partnerem czy analny?
          • Gość: katinka IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 26.05.04, 10:28
            > ale chyba ze stalym partnerem mozna bez prezerwatywy?co to jest za roznica
            > czy normalny stosunek ze stalym partnerem czy analny?

            Ja widzę zdecydowaną różnicę... Po pierwsze nie wiem czy nie mogą się pojawić
            pewne niemiłe odczucia (dla kobiety), jeśli do takiego zbliżenia dojdzie bez
            prezerwatywy (tzn jeśli dojdzie do wytrysku).Chyba wiesz, o co mi chodzi?
            Druga sprawa to higiena twojego partnera - nie bałabyś się, że pojawią się u
            niego jakieś stany zapalne itp.? No chyba, że lewatywa tuż przed stanowi dla
            niektórych dodatkowe urozmaicenie....
      • Gość: lisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 19:14
        Mia, zgadzam sie w 100% z Toba.Jak przeczytalam co niektore posty to krew mnie
        zalala.Ale trudno.Sa ludzie otwarci na swiat i sa tacy, co to az do konca beda
        tylko po bozemu i przy zgaszonym swietle..
        • Gość: katinka IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.05.04, 09:23
          > Sa ludzie otwarci na swiat i sa tacy, co to az do konca beda
          > tylko po bozemu i przy zgaszonym swietle..

          Otwartość na eksperyumenty to jedno, a świadomość konsekwencji jakie się z tym
          wiążą to drugie.
    • Gość: Anita IP: *.local.pl / 62.233.187.* 25.05.04, 14:32
      Po pierwsze nie wydaje mi sie zeby to bylo wlasciwe pytanie na forum uroda, sa
      fora o seksie.
      Po drugie to ja sie wam kobity bardzo dziwie, ze dla zboczonych fantazji swoich
      facetow zgadzacie sie na anala. No chyba ze jestescie masochistkami i chcecie
      miec rozjechany odbyt. I puszczac niekontrolowane baki.Ja dla mnie żenada!!!
      • No wiesz, nie tylko faceci są "zboczeni", mamy XXI wiek. A poza tym nie uważam
        żeby seks analny był jakoś specjalnie zboczony, i że kobiety sa do tego
        zmuszane. Jeśli 2 osobom nie jest dobrze w łóżku to raczej sie rozstaja a nie
        zmuszają do niczego.

        --
        "Żyj tak, aby znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz"
        • Gość: Anita IP: *.local.pl / 62.233.187.* 25.05.04, 15:05
          Tylko niektore baby sa takie glupie ze godza sie na wszystko czesto wbrew sobie
          zeby tylko nie stracic faceta. Skoro ktos zadaje takie pytania to znaczy ze
          jakos mu sie do tego nie pali.
          • Gość: lisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 15:11
            nie chce mi sie z toba dyskutowac czy mnie ktos zmusza czy nie , bo jak widze ,
            nie dociera do ciebie ze mnie NIE ZMUSZA.Wydaje mi sie zato, ze ty masz z tym
            jakies problemy skoro tak sie bulwersujesz.To wszystko co mam ci do
            powiedzenia.a jak cie oburza sex analny to po co wlazisz na ten watek i sie
            udzielasz?Zadalam pytanie bezpruderyjnym dziewczynom a nie dewotkom.Pa!
          • Gość: Anita IP: *.local.pl / 62.233.187.* 25.05.04, 15:19
            Mam prawdo do swojego zdania, ktore jest takie a nie inne.
            • Gość: Tess IP: *.aster.pl 25.05.04, 16:23
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: sufin IP: *.awf.poznan.pl 28.05.04, 13:42
            racja Anito! Popieram Cię w 100%!
      • Gość: lisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 14:40
        ja akurat sama bym chciala sprobowac, nikt mnie do tego nie zmusza.A skoro
        wiesz, ze sie puszcza niekontrolowane bąki to sama pewnie probowalas anala i
        puszczalas-zenada!
        • Gość: Anita IP: *.local.pl / 62.233.187.* 25.05.04, 15:07
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość portalu: Anita napisał(a):

        > Po pierwsze nie wydaje mi sie zeby to bylo wlasciwe pytanie na forum uroda,
        sa
        >
        > fora o seksie.
        > Po drugie to ja sie wam kobity bardzo dziwie, ze dla zboczonych fantazji
        swoich
        >
        > facetow zgadzacie sie na anala. No chyba ze jestescie masochistkami i chcecie
        > miec rozjechany odbyt. I puszczac niekontrolowane baki.Ja dla mnie
        żenada!!!
        Anita! skad się urwałaś?? ze średniowiecza chyba!! mam stałego partnera,
        kochamy się na różne sposoby, analnie też i nie dlatego, że ON tak chce, tylko
        OBOJE. Bolało za pierwszym razem, teraz jest fantastycznie! Oczywiście w grę
        wchodzi 100% higiena. I nie mam, jak sugeruje średniowieczna Anita, żadnych
        problemów z niekontrolowanymi bąkami! Kto Ci, biedna, takich głupot
        naopowiadal!?
        • Gość: Anka IP: *.agh.edu.pl 25.05.04, 15:26
          A ja mam takie pytanie. Czy rozmawiałaś może z lekarzem o ewentualnyuch
          skutkach, jakie seks analny może wywrzeć na Twoje zdrowie? I, jeśli można
          wiedzieć, od jak dawna go uprawiasz i ile masz lat?
        • Gość: Anita IP: *.local.pl / 62.233.187.* 25.05.04, 15:31
          Chyba nie sadzisz, ze anal to odkrycie XXI wieku, a w sredniowieczu tego nie
          robili?
        • Gość: lisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 15:33
          o Boze!!!Bzdura24-nawet nie odpowiadaj na to, nie ma sensu.Ale tok myslenia.
          • Mimo wszystko mam wrażenie, że wiele kobiet zgadza się na seks analny pod
            wpływem swojego partnera. Też miałam dwóch facetów, którzy usilnie próbowali
            mnie do tego namówić, co mnie tak irytowało, że tym bardziej się wzbraniałam.
            Jakoś nie moge sobie wyobrazić, żeby coś takiego sprawiało przyjemność, bo mnie
            nawet badanie ginekologiczne przez odbyt (dawno temu, jak się było dziewicą ;)
            sprawiło ból. Poza tym, no cóż, nie ma co zaprzeczać, zbyt częste uprawianie
            seksu analnego może się skończyć różnymi nieprzyjemnymi rzeczami, które nie
            wyjdą teraz, ale za ileś tam lat... nie muszę chyba pisać, o co mi chodzi.
            Podkreślam jeszcze raz, że napisałam tylko swoje zdanie, nic więcej.

            • Pytanie od niedoswiadczonej, ale nie zlosliwie, tylko z ciekawosci. W jaki
              sposob uprawiajac seks analny mozna osiagnac jakakolwiek satysfakcje, zwazywszy
              ze 99.9% kobiet nie osiagnie orgazmu bez pobudzenia - bezposrednio lub
              posrednio -lechtaczki? To jednak daleko do...?
              Poza tym zgadzam sie, ze watek raczej na forum o seksie.
              • Gość: gucia IP: *.sympatico.ca 26.05.04, 01:38
                skad te 99.9 % to jeden z najbardziej falszywych pogladow, jezeli nie dotkniesz
                lechtaczki nie ma orgazmu, kobity srednia jest moze nie za dobra ale 25% ma
                orgazm pochwowy i nie daj boze sie dotknac do lechtaczki, po prostu nie
                wolno ,, lepiej... 10 procent moze miec orgazm masujac tylko sutki, czy wy
                naprawde zyjecie w ciemnogrodzie
                • Gość: Mia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.04, 17:37
                  Zgadzam sie z Twoja opinia gucia!Czsami czytajac niektóre wypowiedzi myśle,że
                  niektórzy naprawdę żyja w ciemnogrodzie :-(Ludzie,mamy przeciez dwudziesty
                  pierwszy wiek!Spójrzcie na niektóre sprawy bardziej fachowo i nowocześnie!!!
            • Gość: KasiaT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 16:09
              Ja zgadzam sie z opinią Charade. Nie mniej jednak uważam, że ,gdy oboju
              partnerom sprawia to przyjemność - warto sporóbować. Sama mam jednak trochę
              oporów-kilka razy próbowałam, ale...stchórzyłam w trakcie i nie wiem czy
              przyczyną tchórzostwa były raczej kwestie bólu fizycznego czy raczej..moralne,
              (miałam jakiś wewnętrzny, psychiczny opór.) Może któraś z WAS doradzi mi , jak
              się go pozbyć???
            • Gość: Tess IP: *.aster.pl 25.05.04, 16:28
              A u mnie odwrotnie - to ja namowilam mojego faceta na seks analny.
              • Gość: KasiaT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 16:31
                Tess-podziwiam.Ja jakoś nie umiem się przekonać.Miałaś już wcześniej jakieś
                doświadczenia w tych kwestaich, czy z obecnym facetem spróbowaliście razem
                pierwszy raz?Jak zareagował, lubi to??
                • Gość: Tess IP: *.aster.pl 25.05.04, 17:47
                  Zadnych wczesniejszych doswiadczen w tym wzgledzie. Chcialam sprobowac czegos
                  nowego, chcialam zebysmy chociaz w tym wzgledzie byli dla siebie pierwsi. W
                  ogole, jak teraz pomysle, to mam wrazenie, ze przed obecnym facetem wcale nie
                  mialam seksu!
                  Sprobuj, naprawde warto, to niesamowicie zbliza, trzeba tylko bardzo sie kochac
                  i silnie na siebie dzialac.
                • Gość: asia IP: 158.75.30.* 27.05.04, 13:21
                  Przede wszystkim zaufanie! Szczerze ufam dopiero mojemu obecnemu pertnerowi
                  (duzo razem przeszlismy...), i dopiero przy mim nabralam ochoty wlasnie na te
                  forme. Sama wyszlam z incjatywa...Kasia, jesli nie jestes pewna, czy masz na to
                  ochote, to nie zmuszaj sie. Chec sama przyjdzie, w przeciwnym razie mozesz miec
                  uraz, do tej formy sexu, do partnera i nawet do sexu w ogole...nie spiesz
                  sie... Wszystkiego dobrego.Pozdrawiam
                  • Gość: miska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 09:47
                    ja osobiscie bym nigdy sie na takom dewiacie nie zgodziła niech by sobie chłop
                    poszuka chomo. Anie z kobietom takie rzeczy kobieta moze kochac sie piszczotami
                    a nie w zad dziewczyny co wy robicie
    • Gość: annie IP: *.77.classcom.pl 25.05.04, 16:46
      Myslę że wiekszosc facetów chcialoby sprobowac ich tok myslenia jest taki" im
      mniejsza dziurka tym wieksza przyjemnosc". Ja raz sprobowalam " MATKO!!! bol
      byl okropny i nie wyobrazlany przy samym wprowadzaniu. Wiec jedno wiem NIGDY
      WIECEJ!! Ale moze komus to odpowiada,moze mozna sie przyzwyczaic.
      • Gość: lola IP: *.chello.pl 25.05.04, 17:06
        kiedy myślę sobie o analu ot tak to mnie to trochę brzydzi ale w trakcie
        stosunku sama myśl o tym mnie podnieca,już kilka razy próbowałam z moim
        mężczyzną ale niestety nie daliśmy rady.ale na tym nie koniec-na pewno jeszcze
        nie raz spróbujemy aż się uda,tym bardziej że moja koleżanka woli anal od
        zwykłego seksu.nie mam przed tym oporów,tylko poprostu mój mężczyzna nie może
        wejść.
      • Gość: major IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 17:19
        odpowiadając jako doświadczony w tym zakresie(ale tylko z jedną partnerką)muszę
        przyznać, że czasami jednak boli. często zależy od tego jak się
        facet "przykłada" - w zadsadzie podobnie jak przy tradycyjnych zbliżeniach.
        W sumie nasza praktyka z seskesm analnym trwa od ponad ośmiu lat i nie
        zauważyłem żadnych negatywnych zmian. "niestety" nic chyba nie przyniosło nam
        większycgh emocji. z pewnoiścią zbyt ostre forsowanie moze okazać się nieco
        szkodliwe lub bolesne, ale na podstawie innych postów (na jakichś tam
        wczesniejszych portalach)głoszonych przez przedstawicieli medycznego świata
        należy stwierdzić, iż musiałoby być to naprawdę "hardcorowe" forsowanie. Nikogo
        nie namawiam, ale ...
    • Gość: lisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 18:28
      kusicie, normalnie mnie kusicie pozytywnymi opiniami!a co tam!sprobuje!
      • Gość: BasiaT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 18:34
        Spróbować zawsze można-miłej zabawy! I koniecznie napisz jak było- może się też
        skuszę.
      • Gość: myszz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 18:41
        spróbuj, wypij lampke czegoś dla rozluźnienia, i powolutku...
        sam początek nie jest miły ale później jest super przynajmniej ja mam takie
        odczucia.
        Nie wystrasz się jak się pojawi mała krewka później w toalecie. Ja mam tak Ty
        nie musisz.
        napisz jak było
        i pamiętaj nawilżacz, i koniecznie toaleta przed, nie zaraz przed ale wogóle
        tego dnia...
    • Gość: elixya IP: *.adsl.hansenet.de 25.05.04, 18:38
      nieprawda!!!!
      boli na poczatku pare sekund, a potem jak partner jest delikatny i nie za duzy,
      to wcale nie boli
    • Gość: KasiaT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 18:40
      A czy to milsze od tradycyjnego seksu?
      • Gość: lisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 18:43
        a kobieta moze miec przy tym orgazm?oj chyba nie...powiem, jak bylo, ale to
        dopiero za 2 miesiace, bo moja milosc jest teraz daleko :( i wraca dopiero
        wtedy..
        • Wszyskto fajnie wyglada ze strony tych co lubia, tylko nic tu nie padlo na
          temat rozmiarow. Chyba nie powiecie mi ,ze kobieta,ktorej partner ma 12 cm
          czlonka i 11 cm w obwodzie odczuwa to samo co kobieta ,ktorej parnter ma 20 cm
          czlonka i 15 cm w obwodzie.
          • Gość: asia IP: 158.75.30.* 27.05.04, 13:25
            Hmm, nie bardzo wiem co chciales/as uslyszec na to pytanie. "Wymiary" mojego
            partnera to 23cm dlugosci o 5 srednicy. Dba o moj komfort przede wszystkim i
            jest naprawde wspaniale...
          • moniorek1 napisała:

            kobieta,ktorej partner ma 12 cm
            > czlonka i 11 cm w obwodzie oprawia seks z kulką, puknij sie włeb-12 długości
            i 11 w obwodzie-czyba mikronów twojego mózgu
        • Ciekawe czemu mam wrazenie ze to glownie ta sama osoba wymienia opinie ? :-)
          • Gość: KasiaT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 19:33
            Chyba masz złe wrażenie:)
            • Gość: przeciętna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 21:52
              Po pierwsze - jeśli się tego nie chce, nie odczówa się potrzeby to nie powinno
              się tego robić nawet jeśli ktoś namawia.Poza tym sądzę, że jest to "zabawa" dla
              osób, które mają już pewnien staż w swoim związku i mają do siebie zaufanie. Ja
              osobiście, sama namówiłam do tego swojego faceta- to on miał opory;) Po drugie,
              kwestia wrażliwości na ból -u każdego ten próg jest inny więc ciężko
              obiektywnie stwierdzić czy to boli czy nie. Mnie osobiście bardziej
              bolał "tradycyjny" pierwszy raz, niż ta druga "fanaberia";)- byłam bardzo
              rozluźniona i odpowiednio nawilżona, i generalnie niałam ochotę więc żadnych
              negatywnych odczuć nie doświadczyłam. Po trzecie- kwestia wielkości członka
              jest istotna - inaczej sprawa wygląda przy mniejszym i przy większym. Po
              czwarte kwestia częstotliwości tego typu współżycia- generalnie jak dla mnie
              nie jest to zabawa "na codzień" raczej od czasu do czasu, jak przyjdzie mi
              ochota. Po piąte- moje osobiste wrażenia- ten rodzaj sexu, zaznaczam- przy
              dodatkowym pieszczeniu łechtaczki i piersi daje mi szybszy i silniejszy orgazm
              niż tradycyjnie, ale po te wrażenia sięgam z umiarem.

              Tyle z mojej strony.Pozdrawiam.
            • Gość: Mia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.04, 17:41
              Na pewno ma złe wrazenie.Przecież tu nikt nie dyskutuje sam ze sobą :-)))
        • moze miec orgazm :)
    • jak nie ma pozniej zadnych komplikacji z nietrzymaniem stolca i niekontrolowanym
      puszczaniem baczkow to dlaczego lekarze tyle o tym mowia?Zreszta moim zdaniem
      odbyt jest stworzony do innych rzeczy:)Sama mialam ochote kiedys sprobowac z
      ciekawosci ale chyba bym umarla z bolu,chociaz moj partner byl bardzo delikatny.
      Generalnie uwazam ze to nic przyjemnego.
      Z tego co wiem to wiele zalezy od mezczyzny,ale i duzo od kobiety,jesli nie
      bedzie tam wystarczajaco rozluzniona to nic z tego.
    • Gość: miki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 09:25
      Witajcie!
      Ja jestem partnerką pana o nicku major, który to wczoraj wypowiadał się w tym
      wątku. Od siebie mogę dodać, iż faktycznie taka forma zbliżeń może przynieść
      niezmiernie dużo przyjemności i satysfakcji dla obojga partnerów. Niezbędna
      jest przy tym otwartość i zaufanie do partnera.Ja również (a właściwie prawie
      zawsze) odczuwam ból, ale tylko przez chwilę - na początku. Niezbędne są
      odpowiednie lubrykanty.I oczywiście nie róbcie nic na siłę - to jest podstawa.
      Należy być rozluźnionym. Polecam spędzenie miłego wieczoru z partnerem- może
      być to np.:kolacja przy świecach zakraszona lampką wina.Pzdr.
      • Fitam,
        Chciałabym się odnieść do zarzutów stawianych przez niektóre panie z tego wątku
        o robieniu tego, czego chcą ich partnerzy. W moim związku oboje kochamy
        sprawiać sobie przyjemność. Nie ma dla mnie większej satysfakcji niż
        świadomość, że mojemu ukochanemu jest ze mną dobrze jak z nikim na świecie. Gdy
        robię rzeczy, które sprawiają jemu przyjemność nie potrafię odseparować się od
        zaistaniałej sytuacji i siłą rzeczy mi również jest przyjemnie. Według mnie nie
        da się oddzielić własnej przyjemności od satysfakcji partnera.
        Ja i moje kochanie wyznajemy zasadę, że próbujemy wszystkiego przynajmniej raz
        (zaznaczam, że wszystko oznacza nasze własne pragnienia. Nie będziemy nigdy
        próbować np. seksu w trzydziestostopniowym mrozie na szczycie Kasprowego tylko
        dlatego, że musimy zaliczyć wszystko).
        Nie potrafię zrozumieć oburzenia niektórych dziewczyn, które wypowiadają się o
        WŁASNYCH facetach jak o kimś obcym. Wielkie nieba czarne i niebieskie! Przecież
        to jest człowiek, którego ty kochasz i on ciebie kocha. Jeśli czujecie między
        sobą nić miłości to nie wiąrze się to tylko z faktem bycia obok siebie.
        Jeśli mój ukochany przychodzi do mnie z nową propozycją to nie myślę od razu "a
        to zboczeniec! pewnie wypatrzył gdzieś na jakimś pornolu takie świństwa, a
        teraz ze mną chce dać upust swoim fiksacjom". Myślę sobie "Jeśli na niego to
        działa to może i mnie się spodoba, w końcu kręci nas wspólny seks i nie chcemy
        aby stał się rutyną". Nie wszystko zawsze wychodzi. Pamiętam jak mój ukochany
        miał kiedys ochotę spróbować seksu z jadalną bielizną. Wszsytko byłoby fajnie,
        tylko, że niestety to coś, z czego była zrobiona ta bielizna było średnio
        zmaczne dla mojego kochanie, a dla mnie trudne do zmycia, bo cholerstwo
        poprzyklejało się wcześniej. PO całej sprawie śmialiśmy się ze wszystkiego,
        odhaczyliśmy jadalną bieliznę jako "niejadalną" i zapomnieliśmy o sprawie. Nikt
        nikomu nic nie wyrzucał ani nie miał o nic pretensji.
        Z seksem analnym było tak, że ja go próbowałam już wcześniej, a moje kochanie
        nie. Rozmawialiśmy o tym i on powiedział, że chciałby spróbować, ale nie chcę
        sprawić mi bólu, bo jeśli to się skończy bólem to on nie musi wcale tego
        próbować. Nie umawiając się któregoś razu po prostu zupełnie naturalnie,
        bez "na miejsca....gotowi....start!" w czasie przytulania się spróbowaliśmy.
        Moje słoneczko poddało się moim instrukcjom, jak bolało to przestawał, jak było
        miło to nie przestawał i w ten sposób zaczęliśmy się oswajać z tym rodzajem
        seksu. A dlaczego w ogóle się oswajaliśmy, skoro mnie bolalo? Bo widziałam do
        czego dochodzi mój kochanek podczas analnego seksu...a potem udzieliło się i
        mnie...wzajemnie się nakręcamy bo gdyby nie miłość seks stałby się rutyną po
        miesiącu.
        Podejrzewam, że autorka wątku miała odczucia bardziej zbliżone do moich, a nie
        chodziło jej, o to, że np. jej facet wyznaczył jej datę, do której ona ma się
        przekonać do seksu analnego, bo tak czy siak się to stanie. wydaję mi się, że
        ona tego chcę, a jednak jako człowiek ma najnaturalniejsze obawy przed bólem
        fizycznym, bo taka jest opinia obiegowa na temat s.analnego - ból, brud,
        zboczenie, etc.
        Pozdrafiam,
        Mia
        --
        There is always room for Jello
        • Gość: lisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 14:59
          masz racje mia-bo ze mna to jest tak, ze chcialabym, ale sie boje :)) Ale
          bedzie dobrze.
        • Gość: lisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 15:01
          acha-jeszcze wytlumacze dlaczego zadalam pytanie na tym forum a nie na forum o
          seksie.Bo tu sa kobiety ( i mezczyzni czasem), ktorzy nie sa starymi zbokami i
          nie odpisza mi zadnych zboczonych odpowiedzi w stylu"umowmy sie w realu to
          pokaze ci czy boli".Liczylam , ze tu dostane rzetelne, konkretne informacje od
          ludzi na poziomie i nie zawiodlam sie.Pozdrawiam wszystkich!!!
          • "Nie potrafię zrozumieć oburzenia niektórych dziewczyn, które wypowiadają się o
            WŁASNYCH facetach jak o kimś obcym"

            Wiesz Mijaczek, można się tak wypowiadać o swoim facecie, jesli ów facet bez
            zastanowienia się nad uczuciami partnerki naciska na ten rodzaj seksu, który
            jest jak wiadomo kontrowersyjny, może być też bardzo bolesny oraz mieć
            nieprzyjemne skutki dla zdrowia. Takie naciskanie jest upierdliwe, beznadziejne
            i skutecznie zniechęca do seksu jako takiego. Co to w ogóle za partner, który
            do czegoś zmusza i stawia np. warunki (np. "jak nie chcesz ze mną uprawiać
            analu, to inna podstawi mi z chęcią swoją odbytnicę")?

            Nie wiem też, dlaczego niektóre dziewczyny tutaj uważają, że są staroświeckie,
            bo je boli przy próbach uprawiania seksu analnego...
            • Gość: major IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 16:16
            • Gość: major IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 16:20
              Chciałem dodać, że nikt nie wspomniał o jedenym małym niebezpieczenstwie, a
              mianowicie, że seks w dupcię potrafi niesamowicie wciągnąć. Znam to z autopsji;-
              ).
              • Gość: lisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 16:24
                a ktory sex Ci sie bardziej podoba?Tradycyjny czy analny?I wlasciwie-co
                mezczyzni w tym widza?To na serio prawda , ze tam jest ciasniej?
                • Gość: mika IP: *.chello.pl 26.05.04, 16:40
                  Do MAJORA: co ciebie pociąga w posuwaniu w jelito grube??? jezeli lubisz tego
                  typu seks, to w takim razie mógłbyś to robić również z facetem...hm...dupa to
                  dupa.
                  Sorry, moi drodzy ale odbyt służy chyba do innych celów...
                  Tylko człowiek może coś podobnego wymyśleć!
                • Gość: Misia IP: *.torun.dialup.inetia.pl 26.05.04, 16:48
                  Obserwuję ten watek od jego powstania i nie chcę mi się wierzyć - jak
                  traktowany jest sex
                  1. mistrzostwo - stosunki analne
                  2. w-ce mistrzostwo - oralne
                  3. tandeta - waginalne :))))))
                  Dziewczyny, kazdy robi to co chce i jak chce nie ma przepisów, że po pięciu
                  randkach przechodzi sie do 1 lub 2 stopnia a pozostałe to dla cieniasów lub
                  odwrotnie 1 i 2 dla zboczeńców ;))))
                  Kontrola stopni w łózku nie jest wskazana ( dla dobrej zabawy )i nie wyobrażam
                  sobie sytuacji, gdy mój mężczyzna mówi - stań na głowie bo to mnie podnieca a
                  ja nie mając na to żadnej ochoty - staję ;)))) A potem chlipię w kątku, że
                  kazał mi stanąc na głowie a ja sobie kark skręciłam i to bardzo boli ale go
                  kocham i będę stawać tak długo aż się przekręcę :))))
                  Odwagi, zaufania i SPOKOJU ducha PRZED i PO ( bo wyrzuty sumienia sa czasami
                  bardziej bolesne niz ból fizyczny)
                  PS/ tak dla ścisłości - nie stronię od stopnia 1,2,i 3 ;)))) i jeszcze paru
                  innych :)))))
                • Gość: major IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 16:16
                  to chyba jakaś podpucha, nie jesteś przypadkiem facetem??. nie mam w zasadzie
                  nic do stracenia więc odpowiem jak kobiecie. mówiąc bezpruderyjnie i w sposób
                  prosty do sprawdzenia to poprostu wystarczy wsadzić palec w cipkę, a po umyciu
                  go wcisnąć w dupkę i pierwsza wątpliwość zostanie rozwiana.
                  Zdecydowanie bardziej pociąga mnie seks analny i czasami mogę nawet "stanąć na
                  głowie" - to własnie to niebezpieczeństewo, o któreym ewspoinałaem.
                  Co faci w tym widzą? - odp:to jest "rzecz" z tych ekstremalnych, poza tym
                  zakazany owoc, który najczęściej bardziej smakuje, ale ja miałem chyba
                  zakodowane to od początku, od kiedy sięgam pamięcią zawsze tamta sfera mniej
                  absorbowała.
        • Gość: miksa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 16:07
          Chciałabym Cię zapytać jak zareagował twój obecny partner na więśc o
          wcześniejszych praktykach z seksem analnym. Ja swojemu jeszcze nie wspomninałam
          ze względu na to, że może żle "skojarzyć" i pomyśleć o mnie dziwne rzeczy.
          Generalnie nie potrafię kłamać, więc rozpoczynając temat musiałabym oświadczyć,
          że to było z trzema poprzednimi facetmi. moje obawy podyktowane sa tym, że na
          obecnym najbardziej mi zależy. wiem, że można uznać, że jak niezakceptuje tego
          to trudno bo pewnie nie kocha, lecz ...
    • Proponuję tym wszystkim otwartym na nowości, niezacofanym, seks analny, ale z
      penetracją odbytu mężczyzny. Przecież mamy XXI wiek, a skoro to taka
      przyjemnosć (odbyt kobiety i mężczyzny nie różni się) to radzę wybrać się do
      seks shopu po odpowiedni sprzęt. Założę się że 90% tych panów którzy nalegają
      na seks analny nie zgodzi się.
      • Gość: mika IP: *.chello.pl 26.05.04, 16:47
        Tak, AREMO - świetny pomysł!
        Można zaoszczędzić i zamiast kosztownych "penisów na pasku" dla lesbijek,
        proponuję tym wszystkim kobietom, które biorą ten seks jednostronnie, aby
        wzięły porządnego ogórasa i wsadziły swym kochankom w ich dupeczki...parę
        ruchów...ciekawa jestem czy byliby zadowoleni...jeżeli tak, to spokojnie moga
        robić to z gejami.
        A tak w ogóle, była tu mowa o Średniwieczu...co niektóre "wyzwolone" panie tu
        sie wypowiadały...jak im nie wystarcza seks analny niech spróbują z koniem -
        mamy przecież XXI wiek! (hahahahah!!!!)
        Do czego to doszło.........
        • wiem ze nie powinnam ale skrecam sie ze smiechu po twoim wpisie, popieram.
          --
          ************************************
          *Cudze chwalicie, swego nie znacie.*
          ************************************
        • Gość portalu: mika napisał(a):
          ..jak im nie wystarcza seks analny niech spróbują z koniem -
          > mamy przecież XXI wiek! (hahahahah!!!!)
          > Do czego to doszło.........
          czy ktoś tu nie myli miłości z fiksacjami? ludzie, przeczytajcie swoje teksty!!!
          czy wy potraficie zrobić krok do przodu zamiast wyszydzać? Cynizm bije na
          kilometr!
          Mia


          --
          There is always room for Jello
      • Gość: Justyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.04, 18:17
        Masz rację aremo.Skoro kobiety godza sie aby posuwac je w odbyt to dlaczego
        mają nie zgodzić sie faceci???To prawde,że prawie wszyscy mężczyzni się nie
        zgodzą aby ich kobieta posuwała ich w odbyt sztucznym penisem..Skoro tak to
        niby dlaczego kobiety mają sie zgadzac na seks analny?????
      • aremo napisała:

        radzę wybrać się do
        > seks shopu po odpowiedni sprzęt. Założę się że 90% tych panów którzy nalegają
        > na seks analny nie zgodzi się.

        czy wy naprawdę nie widzicie różnic między kobietą a mężczyzną? Mężczyzna jest
        od penetrowania, a kobieta od bycia penetrowaną. Idąc dalej tym samym
        absurdalnym sposobem myślenia może zaczniecie proponować facetom przyprawianie
        sobie cycków i zakładanie seksownych pończoch (skoro ty się dla niego stroisz
        to czemu on dla ciebie nie może?) no i jeszcze nie zapomnijcie o przypilnowaniu
        waszych facetów w łazience - depilacja nóg, klaty, pod pachami (najlepiej
        wszystko woskiem), regulacja brwi i trwała na włosach!
        Przestańcie być matronami!
        Mia


        --
        There is always room for Jello
        • mijaczek napisała:


          >
          > czy wy naprawdę nie widzicie różnic między kobietą a mężczyzną? Mężczyzna
          jest
          > od penetrowania, a kobieta od bycia penetrowaną.


          Kobieca pochwa jest od penetrowania, zgadzam się . Odbyt niekoniecznie. Skoro
          uważasz, że kobieta jest od bycia penetrowaną w różne dziurki w zależności od
          fantazji to poczytaj sobie też o nielicznych, ale jednak praktykach
          penetrowania ...cewki moczowej. Niewyobrażalne , koszmarne, a jednak możliwe i
          zdarza się. U ludzi którzy myślą tak jak Ty- "kobieta jest od bycia
          penetrowaną". A różnic w odbytach nie ma.
          • Aremo,
            z uporem maniaka ciągniesz na tę samą nutę! my nie mówimy o penetracji - cewek
            moczowych, uszu, nosa, oczodołów, ran postrzałowych i wszystkich innych mniej
            lub bardziej naturalnych otworów w kobiecym lub męskim ciele! my mówimy o
            kobiecym odbycie! wiesz co? wydaje mi sie, że nie masz nic więcej do dodania na
            ten temat i dlatego skaczesz na inne! Coś jeszcze do dodania na temat żeńskiego
            odbytu?
            --
            There is always room for Jello
            • mijaczek napisała:

              > Coś jeszcze do dodania na temat żeńskiego
              >
              > odbytu?

              To, że jest równie dobry do penetracji jak męski. I naprawdę penetracja
              męskiego odbytu może przynieść dużo satysfakcji facetowi (jeśli się odważy, bo
              często faceci wzdragają się by nie być posądzonymi o skłonności homo). Piszę
              jak najbardziej serio, bo nie rozumiem co w tym strasznego.
        • Gość: noc IP: *.server.ntli.net 26.05.04, 21:32
          mijaczek napisała:

          > Mężczyzna jest
          > od penetrowania, a kobieta od bycia penetrowaną.

          normalnie padaka
          no comments
          • Gość portalu: noc napisał(a):

            > mijaczek napisała:
            >
            > > Mężczyzna jest
            > > od penetrowania, a kobieta od bycia penetrowaną.
            >
            > normalnie padaka
            > no comments

            proponuję najpierw nauczyć się języka angielskiego, a potem go uzywać. na temat
            twojego komentarza do mojego postu to ja moge powiedzieć jedno - no comment.
            Mia


            --
            There is always room for Jello
    • dobre,dobre:))
      a ja nadal nie wierzę w to że nie ma później komplikacji z wydalaniem kału i
      puszczaniem bączków. Czyżby wszyscy lekarze jak jeden mąż się zmówili żeby
      odstraszyć ludzi od analu?hmm, ciekawe jakby mój facet zareagował na wibrator w
      odbycie/w końcu mamy równouprawnienie:)))))
      • zaraz zapytam i wy drogie analooptymistki też to zróbcie,tylko najpierw
        powiedzcie mu ile to radości,koniecznie.
        Soryy,ale nie potrafię być niezgryźliwa.Do wszystkiego można się przyzwyczaić:)
        • Gość: Justyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.04, 18:26
          Dobre envi :-))))Pozdro dla Ciebie!
          • Wy, które się tu tak sarkastycznie wypowiadacie jesteście albo chore albo
            sfrutrowane! Współczuje wam. Tego, że wasi faceci was nie szanują (ktoś
            wspomniał o zmuszaniu nawet wobec sprzeciwu) i tego, że macie takie chore
            pomysły, żeby facetom sprezentować anal. Jak wy ich musicie nienawidzić...
            kastrować też byście kazały, żeby poczuli jak to jest bez niczego między
            nogami? A może przynajmniej obrzezanie (do którego nie mam żadnych zastrzeżeń)?
            Moje pytanie do was brzmi - co was tak naprawdę boli? Bo coś was boli i winicie
            za to waszych facetów.
            Mia
            ps. odpowiedzialam na kilka postów powyżej i wkleiły się tam, gdzie nie trzeba,
            więc poczytajcie wsród wcześniejszych postów.
            Mia
            --
            There is always room for Jello
            • poczytajcie sobie, właśnie zupełnie przez przypadek znalazłam
              ja przeczytałam tylko pierwszy post, bo po nim postanowiłam dam wam ten link,
              więc nie wiem czy podpisuje sie pod całym watkiem czy tylko pod pierwszym
              postem.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=12939660
              --
              There is always room for Jello
            • mijaczek napisała:

              > ) i tego, że macie takie chore
              > pomysły, żeby facetom sprezentować anal. Jak wy ich musicie nienawidzić...

              Dlaczego to jest chory pomysł? To normalna sprawa. Tak samo jak próbowanie
              przez mężczyznę własnej spermy. Ten który szanuje kobietę jeśli ma ochotę by
              spróbowała sam spróbuje. Wytłumacz mi dlaczego to chore?
              • SZkoda mi was z postu na post... z jakich wy właściwie powodów jesteście ze
                swoimi facetami? Po to, żeby samej się lepiej poczuć jak i jemu i sobie
                udowodnicie, że porozumienie i współżycie kobiety z mężczyzną jest niemożliwe?
                Ja widzę, że większość z was jest tu na "nie" tak ex catedra, bez wnikania w
                cokolwiek. bardzo was współczuje.
                Mia
                --
                There is always room for Jello
                • mijaczek napisała:

                  > > Ja widzę, że większość z was jest tu na "nie" tak ex catedra, bez wnikania
                  w
                  > cokolwiek. bardzo was współczuje.


                  Założę się że jestem 100 razy bardziej wyrafinowana w łózku niz Ty. Czy ja
                  napisałam że jestem na nie? Szkoda mi tych kobiet które nie mają na takie
                  doświadczenia ochoty (ja miałam i mam ), a są zmuszane przez półprymitywów
                  wychowanych na pornosach.
                • Gość: mistrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 16:54
                  Do mjaczek: Aremo to przesiąknięta nienawiścią skrzywdzona "dziewdczynka" lub
                  co może bardzie prawdopodobne lesbijka, nie mam nic przeciwko nim, ale z życia
                  (na dwóch przykładach) wiem, że właśnie w ten sposób traktują facetów.
                  nienawidzą ich bo na ogół najciekawswze kobiety są zainteresowane wyłacznie
                  facetami, co oczywiście wynika z faktu, że większość jest hetero.
            • Gość: Anita IP: *.local.pl / 62.233.187.* 26.05.04, 19:31
              Kobieto opanuj się, nikt tu nie pisze o nienawiści do facetów, może piszesz to
              podświadomie. Nie zrozumiem jednego dlaczego wg ciebie propozycja pentracji
              odbytu faceta jest chora, a kobiety nie? Czym rózni sie odbyt faceta od odbytu
              kobiety?
              • Gość portalu: Anita napisał(a):

                > Kobieto opanuj się, nikt tu nie pisze o nienawiści do facetów, może piszesz
                to
                > podświadomie.


                Hihi... wiesz co.. ty mi może o poświadomości nic nie mów, bo akurat piszę
                pracę licencjacką z teorii osobowości Freuda, więc jak chcesz mogę ci kilka
                rzeczy powiedzieć o Twoich podświadomych pragnieniach seksu analnego, niestety
                Twoje superego wyszkolone przez społeczeństwo nie pozwala ci ujawnic się z
                takimi pragnieniami. Ale pamiętaj, że w energetycznym modelu osobowości panuje
                zasada zachowania energii i kanał, który prowadzi do przyjemności związanej z
                seksem analnym ty zablokowałaś nie jest mijscem gdzie libido zniknie. Energia
                nie ginie, Id dąży do uwolnieia energii i osiągnięcia przyjemności i być może
                w twoim przypadku energia ta uwalnia się w postaci zewnętrznych oporów przed
                tymże seksem. Oj, źle ci będzie jak będziesz ukrywać to...
                hihi... jeszcze chcesz dyskutować o podświadomości? jestem gotowa!


                Nie zrozumiem jednego dlaczego wg ciebie propozycja pentracji
                > odbytu faceta jest chora, a kobiety nie? Czym rózni sie odbyt faceta od
                odbytu
                > kobiety?
                czym? hmm... może tym,że faceci nie piszą postów o treści jak powyżej. Wierz
                mi, że gdybym powiedziała mojemu facetowi, że nie chcę seksu analnego to on by
                nie nalegał, jeśli wasi faceci nie potrafią szanować waszego zdania to przykro
                mi za was. A jeśli tak strasznie cie interesuje to powiem ci, że moj facet nie
                ma nic przeciwko gdy w ekstazie dotykam jego dupci, wrecz przeciwnie, gdy
                dotkne go w czasie jego orgazmu to wrecz mówi, że bardzo to lubi. Nauczcie się
                rozmawiać z waszymi facetami.
                Mia

                --
                There is always room for Jello
              • Gość: mistrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 16:59
                Do Anity: przenieś to na inny grunt i wg twojego toku rozumowania wsadź
                poprostu cokolwiek swojej koleżance albo najlepiej przypadkowo spotkanej
                osobie, jażeli każda dzirka ma być w zasadzie taka sama.
przejdź do: 1-100 101-182
(101-182)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.