Dodaj do ulubionych

paniczny strach i bol przy stosunku

IP: 145.62.4.* 17.01.02, 02:24
Witam!

Mam 26 lat i nie wiem co robic. 3 lata temu rozpoczelam wspolzycie z mezczyzna
bez duzego doswiadczenia. Od poczatku seks mnie specjalnie nie podniecal. Nigdy
nie mialam orgazmu w trakcie stosunku. Mimo to przez pierwszy rok to ja dazylam
do zblizen majac nadzieje, ze to sie zmieni. Tak przynajmniej mowili mi
ginekolodzy. Sytuacja zamiast sie poprawic, zmienila sie na gorsze. Nie mam
ochoty na stosunek poniewaz boje sie bolu. Moja pochwa mimo staran partnera i
moich pozostaje sucha a lubrykaty tez nie pomagaja. Jesli mojemu partnerowi uda
sie rozpoczac to zaczynam plakac w trakcie stosunku lub bezposrednio po nim.
Placze rowniez po orgazmie lechtaczkowym. Bylam u seksuologa ktory odeslal mnie
do psychologa ktory stwierdzil ze powinnam isc do fizjoterapeuty aby sobie
zrelaksowac pochwe!!! Kazdy mnie odsyla! Ostattnio bylam badana u ginekologa i
wpadlam w histerie z powodu bolu. Ginekolodzy twierdza ze nie mam zadnych wad w
budowie. Ostatnio zostalam zapytana czy bylam ofiara gwaltu. Nie! Nie mam
pieniedzy ani mozliwosci aby pojsc do kolejnego seksuologa w najblizszym
czasie. Moj zwiazek sie rozpada i mysle o smierci. Nie wiem co robic. Dlaczego
chce miec seks i odczuwam taki bol? Wiem, ze jeden z powodow to napiecie miesni
w pochwie ktore nie wiem jak zlikwidowac. Ale dlaczego placze? Prosze o pomoc!
a.
Edytor zaawansowany
  • Gość: ania IP: 157.25.122.* 17.01.02, 09:30
    mam na imię tak jak Ty, tyle samo lat, podobny problem, ale nie aż tak
    dramatyczne przeżycia

    Aniu
    napisz ten list bezpośrednio na adres mailowy Pana Doktora, tu zaraz zaczną się
    wymądrzać eksperci-praktycy którym się wydaje że wszystko wiedzą!

    Pan Andrzej odpowiada na listy i z tego co tu piszą ludzie następnego dnia
    można widzieć się z nim w gabinecie i otrzymać pomoc!
    ja też czekam na list od Pana Doktora

    nie będę się wysilać na jakieś rady, diagnozy bo jestem prawnikiem nie
    lekarzem, ale mogę Ci powiedzieć jedno- nie jesteś sama- jeśli poczytasz tu
    listy ludzi wiele kobiet ma takie problemy, seks nie jest wcale taki łatwy,
    wymaga odblokowania swoich lęków, wstydów, wymaga zaufania do partnera i
    całkowitego oddania się w ręce tej drugiej osoby

    jeśli mogę coś Ci poradzić i chyba tym nie zaszkodzić to tylko tyle żebyś do
    czasu uzyskania pomocy od Pana Doktora wstrzymała się ze współżyciem, złe
    wspomnienia mogą się jeszcze bardziej nawarstwić!

    pozdrawiam Cię i nic się nie martw!
    napewno sobie z tym poradzisz ja mam już swoje sukcesy!
    ania

    ps. jeśli chcesz porozmawiać podaję adres aanniiaa@poczta.gazeta.pl
  • Gość: ja IP: 217.11.133.* 17.01.02, 10:20
    Gość portalu: ania napisał(a):

    > mam na imię tak jak Ty, tyle samo lat, podobny problem, ale nie aż tak
    > dramatyczne przeżycia
    >
    > Aniu
    > napisz ten list bezpośrednio na adres mailowy Pana Doktora, tu zaraz zaczną się
    >
    > wymądrzać eksperci-praktycy którym się wydaje że wszystko wiedzą!
    >
    > Pan Andrzej odpowiada na listy i z tego co tu piszą ludzie następnego dnia
    > można widzieć się z nim w gabinecie i otrzymać pomoc!
    > ja też czekam na list od Pana Doktora
    >
    > nie będę się wysilać na jakieś rady, diagnozy bo jestem prawnikiem nie
    > lekarzem, ale mogę Ci powiedzieć jedno- nie jesteś sama- jeśli poczytasz tu
    > listy ludzi wiele kobiet ma takie problemy, seks nie jest wcale taki łatwy,
    > wymaga odblokowania swoich lęków, wstydów, wymaga zaufania do partnera i
    > całkowitego oddania się w ręce tej drugiej osoby
    >
    > jeśli mogę coś Ci poradzić i chyba tym nie zaszkodzić to tylko tyle żebyś do
    > czasu uzyskania pomocy od Pana Doktora wstrzymała się ze współżyciem, złe
    > wspomnienia mogą się jeszcze bardziej nawarstwić!
    >
    > pozdrawiam Cię i nic się nie martw!
    > napewno sobie z tym poradzisz ja mam już swoje sukcesy!
    > ania
    >
    > ps. jeśli chcesz porozmawiać podaję adres aanniiaa@poczta.gazeta.pl

    Witajcie ja tez mam na imie Ania,
    mialam kiedys rowniez podobne problemy ale juz calkowicie przeszly, mysle, ze to
    za sprawa mojego cudownego partnera, ale nie o tym chce mowic.
    Chcialam wyrazic najglebsze i najwieksze uznanie dla kolezanki, ktora odpisala na
    ten list, Aniu jestes swietna, tak jak pisalas nie silisz sie na jakies rady itp.
    ale podtrzymujesz na duchu i dajesz konkretne wskazowki.
    Dziekuje ci w imieniu Ań :-))
    pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za WAS.
  • Gość: tez ania IP: 212.160.156.* 17.01.02, 11:30
    Anie! (wszystkie!)
    Oczywiście przyczyn bolu moze byc wiele, jednak jesli lekarz badal i nie
    stwierdził żadnych chorób, to przyczyna proawdopodbnie lezy po stronie psyche.
    są to często nieuświadmiane leki i fobie. Skuteczna terapie moze przeprowadzoc
    psycholog - seksuolog lub psychiatra.Ale zanim sie do niego udacie wypróbujcie
    domow sposób, który mnie pomógł.
    oto on:
    Kolacja we dwoje. W domu. Raczej bez alkoholu. Natomiast po kolacji, na ok 20
    min przed udaniem sie do łóżka (przed stosunkiem) polecam kieliszek (maximum 2
    ale nie więcej!!!) czerwonego wina (wazne, żeby było czerwone!!!) Taka dawka i
    tego alkoholu eliminje strach i objawy paniki, a jesli kilka razy zrobi sie to
    to bez strachu, to on mija i nastepne razy moga byc juz bez wina...
  • Gość: KR$ IP: 162.70.83.* 17.01.02, 15:36
    Tak na boku - pierwszy raz slysze ze seks nie jest prosta sprawa... Moze jak
    ktos ma ostro zakrecona psyche. To przeciez najbardziej relaksujaca i
    odprezajaca rzecz na swiecie. I chyba kazdemu zdarza sie miewac z nim problemy,
    jednak nalezy sobie zdac sprawe (obie strony) z tego ze jest to naturalne i
    normalne...
  • Gość: Mariusz IP: 157.25.161.* 18.01.02, 18:52
    Oczywiście że to relaksujące wspaniałe przeżycie. Tak jak głębokie nurkowanie
    albo szybka jazda motocyklem. Tyle że nie dla każdego. Ja nie pozwalam nikomu
    i niczemu dotknąć swoich oczu, na szczęście nie było nigdy takiej potrzeby.
    Wyobrażam sobie że czasami podobnie może czuć się kobieta, w końcu to jest jej
    intymne wnętrze! A jeśli z powodów lęku kobieta nie może być wilgotna to dla
    mnie również nie jest to frajdą. Cóż, moja wypowiedź nie jest pomocna,
    niestety, ale również mam szczerą nadzieję że sobie Aniu z tym poradzisz.
    Pozdrawiam,
    Mariusz
  • 23.01.02, 13:48
    Gość portalu: ania napisał(a):

    > mam na imię tak jak Ty, tyle samo lat, podobny problem, ale nie aż tak
    > dramatyczne przeżycia
    >
    > Aniu
    > napisz ten list bezpośrednio na adres mailowy Pana Doktora, tu zaraz zaczną się
    >
    > wymądrzać eksperci-praktycy którym się wydaje że wszystko wiedzą!
    >
    > Pan Andrzej odpowiada na listy i z tego co tu piszą ludzie następnego dnia
    > można widzieć się z nim w gabinecie i otrzymać pomoc!
    > ja też czekam na list od Pana Doktora
    >
    > nie będę się wysilać na jakieś rady, diagnozy bo jestem prawnikiem nie
    > lekarzem, ale mogę Ci powiedzieć jedno- nie jesteś sama- jeśli poczytasz tu
    > listy ludzi wiele kobiet ma takie problemy, seks nie jest wcale taki łatwy,
    > wymaga odblokowania swoich lęków, wstydów, wymaga zaufania do partnera i
    > całkowitego oddania się w ręce tej drugiej osoby
    >
    > jeśli mogę coś Ci poradzić i chyba tym nie zaszkodzić to tylko tyle żebyś do
    > czasu uzyskania pomocy od Pana Doktora wstrzymała się ze współżyciem, złe
    > wspomnienia mogą się jeszcze bardziej nawarstwić!
    >
    > pozdrawiam Cię i nic się nie martw!
    > napewno sobie z tym poradzisz ja mam już swoje sukcesy!
    > ania
    >
    > ps. jeśli chcesz porozmawiać podaję adres aanniiaa@poczta.gazeta.pl

    **************
    masz juz sukcesy? jakie?

    tassman:)

  • Gość: karolina IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.02, 22:25
    mam 20 lat, ale mam podobny problem. Podczas stosunkow z moim facetem plakalam.
    Nie wiem czy z bolu, bo on sam nie byl duzy chlopak staral sie byc delikatny..
    Aczkolwiek przyjemnosci tez zadnej nie odczuwalam. Od ponad roku nie uprawialam
    seksu, tez panicznie boje sie zblizenia. Ponadto jest mi glupio wobec faceta,
    ze pozostaje sucha i podniecenia gdzies znika. seks wcale nie jest prosta
    sprawa dla kobiet. wiele z nas ma podobne problemy [nieosiaganie orgazmu
    pochwowego np] a faceci i "szczesciary" ktore normalnie sie kochaja nie maja o
    tym pojecia i jak uslysza o pojedynczym przykladzie uwazaja go za wybryk
    natury. Ja nie bylam jeszcze u psychologa. nadal mam nadzieje ze sie odmieni
    jak spotkam TEGOJEDYNEGO. tyle ze skoro boje sie facetow to nie wiem jak ;]
    pozdrawiam.
  • Gość: A27 IP: *.proxy.aol.com 19.01.02, 01:38
    Tez mam na imie Anka i nigdy (no moze poza pierwszymi dwoma razami) nie czulam
    bolu, ani niczego podobnego. Tak sie zastanawiam dziewczyny i bez urazy do
    mnie odpowiedzcie sobie na nastepujace pytania:
    - czy jestem gotowa do seksu pod wzgledem emocjonalnym? (kryteria wieku tutaj
    na razie pomijamy, bo mozna miec grubo po dwidziestce i nie byc gotowym z
    jakichs tam wzgledow)
    - czy to jest wlasciwy partner?
    - czy to dobry zwiazek?
    -Czy to ktos z kim chce spedzic przyszlosc (nekoniecznie cale zycie, ale spory
    kawal czasu?
  • Gość: Anka IP: 145.62.4.* 20.01.02, 14:09
    Gość portalu: A27 napisał(a):

    > - czy jestem gotowa do seksu pod wzgledem emocjonalnym? (kryteria wieku tutaj
    > na razie pomijamy, bo mozna miec grubo po dwidziestce i nie byc gotowym z
    > jakichs tam wzgledow)
    > - czy to jest wlasciwy partner?
    > - czy to dobry zwiazek?
    > -Czy to ktos z kim chce spedzic przyszlosc (nekoniecznie cale zycie, ale spory
    > kawal czasu?

    co t znaczy byc gotowym i w jaki sposob Ty sie dowiedzialas, ze jestes gotowa????
    Bardzo sie ciesze, ze nie masz zadnych problemow, ale nie rozwiazuje to naszych.
    Z przykroscia musze stwierdzic, ze fakt iz 90%? kobiet uwielbia seks (do ktorych
    rowniez Ty sie zaliczasz) nie upowaznia do pytan typu: czy Twoj zwiazek jest
    dobry. Jest to praktycznie sianie jeszcze wiekszego niepokoju i rozterek w
    glowach niedojrzalych (Twoim zdaniem) do seksu. Na pewno wiesz, ze dla wiekszosci
    zwiazkow seks jest dosyc wazny i KIEDY go zaczyna brakowac, zwiazek powoli upada.
    Diagnoza typu: zmien faceta, seks bedzie lepszy nie jest zbyt dobra i niewiele
    zmienia w zyciu sfrustrowanej kobiety, poza wieksza frustracja. Wiem z
    doswiadczenia. Niestety.
    Dzieki za rady i za ich brak! :-) A propos czerwonego wina: wyprobowalam rok
    temu. Proba sie nie udala. Ale moze kraj pochodzenia byl zly i z francuskim winem
    lepiej mi sie powiedzie.
    Aniu: napisze do Ciebie maila. Poza tym samym problemem mamy tez ten sam zawod.
    Moze to zarazliwe?
    pozdrawiam
    Anka
  • Gość: ania IP: 157.25.122.* 21.01.02, 17:01
    Aniu!
    czekam na maila
    ania
  • Gość: tez ania IP: 212.160.156.* 22.01.02, 09:20
    napisz na xmirindax@poczta.onet.pl
    pozdrawiam
    A.
  • Gość: radz IP: *.rokiet.am.poznan.pl 22.01.02, 10:48
  • 22.01.02, 16:10
    jeny dziewczyny :(((((( faceci mają jednak łatwiej, pozdrawiam anki Filip

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.