Przeczytałem już, co jest bzdurą, co kwestią przyzwyczajenia, a co
wynikiem chaosu. Poznałem ok. pięciu różnych tłumaczeń nazwy
północnokoreańskiej stolicy, każdą z odpowiednim uzasadnieniem,
dlaczego jest błędna.
Ale tak się składa, że PANI nie raczyła się dotąd wypowiedzieć, jak
powinno się pisać/czytać nazwę tego miasta. Chętnie się tego dowiem
od osoby znającej koreański.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.