Nie powiedziałem,że dyskusją o samolotach nie mogą zajmować się nie-piloci.Zauważyłem tylko,że akurat w tej dyskusji wypowiadają się właśnie takie osoby i tym samym nie ma wśród nas osoby,która mogłaby zweryfikować tą wymianę zdań.W dalszym ciągu podtrzymuję zdanie,że należy spytać pilota Ił-62 i Ił-62M jak było naprawdę.Podkreślam,że informację o międzylądowaniach czerpałem tylko i wyłącznie z opowieści.Wobec tego,mimo że jestem tutaj chyba jedynym pilotem liniowym to nie mogę z całą pewnością stwierdzić,że było "tak czy owak".Osobiście Iłem-62 leciałem dwa razy (jako pasażer,oczywiście)na trasie Pekin-Phenian i z powrotem,właśnie takim bez zamykanych schowków na bagaż.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.