Po raz kolejny jestem zmuszony skomentować zaskakująco słabą merytorycznie konsultację dra Marcelego Burdelskiego.
Tym razem sprawa dotyczy świetniej książki Barbary Demick pt. „Światu nie mamy czego zazdrościć. Zwyczajne losy mieszkańców Korei Północnej”.
W pozycjach autorstwa dra Burdelskiego mamy do czynienia z natłokiem błędów. W przypadku pracy B. Demick treść została zniekształcona na całe szczęście w nielicznych miejscach. Zaskakuje mnie jednak fakt, iż dr Burdelski zatrudniany jest do takiej pracy.
Przykłady:
str. 85 „16 lutego 1942 we wsi Wjakuckoje koło Chabarowska przyszedł na świat Kim Dzongil”.
komentarz. Miejscowość nazywa się Wjatskoje (ros. Вя́тское

. Dlaczego po raz kolejny Dr Burdelski podaje przekształconą nazwę? Nie mam pojęcia.
str. 103 „…dwuwieżowy Hotel Koroyo”
komentarz. Nie da się nie zauważyć takiego błędu. Hotel Koryo oczywiście (kor. 고려
str. 145 „Rok 1996 był więc 84 rokiem Dżucze."
komentarz. Skoro 1912 rok – rok urodzenia Kim Ir Sena – jest rokiem pierwszym, to naturalnie 1996 rok był rokiem 85 Dżucze.
Tyle tym razem. Pozdrawiam wszystkich koreanistów!