Dodaj do ulubionych

Liście i gabaryty

  • Gość: Tośka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 16:43
    Niestety z akcji nic nie wyszło. Wygląda na to ,że pracownicy i znajomi swoje
    liście wywieźli a reszta usłyszała,że akcja już zakończona. W którymś momencie
    nawet doszło do tego ,że telefon kontaktowy pracownicy gminy wyłączyli.:( Pewnie
    co im mają tyłek zawracać:(
  • Gość: olo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 18:56
    Toska to tylko taka propaganda była. Wszyscy się dowiedzieli, że gmina liście
    wywozi. ha ha ha
  • Gość: Tośka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 20:12
    A zanim wszyscy się dowiedzieli już miejsc nie było:(
    Dziś doszłam do wniosku ,że najbardziej demokratyczne było by wyrzucanie takich
    rzeczy do lasu. Bo skoro za wspólne pieniądze wywożą wybrani, a do lasu wyrzucić
    każdy może i płaci za to gmina?
    Ale podobno drożej wychodzi:(
  • Gość: międzylesianka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 22:13
    liście można całkiem legalnie do lasu wyrzucać
  • Gość: Bobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 22:39
    Np 20 ton?
  • Gość: międzylesianka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 22:51
    kobieto, a skąd ty weźmiesz 20 ton liści?
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 14:43
    Mam ogromny problem z liśćmi na działce. Czy możesz mi podać
    podstawę prawną dla możliwości wywożenia liści do lasu ?
  • Gość: międzylesianka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 16:21
    Niestety nie znam podstawy prawnej, otrzymałam kiedyś taką
    informację od strażnika miejskiego. Ale może w Zarządzie
    Oczyszczania Miasta będą wiedzieli - INFOLINIA CZYSTOŚĆ 0 800 800 117
  • Gość: GOSC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 09:16
    To się chyba nazywa czytanie ze zrozumieniem.Gdzie wyczytaliście
    słowo na temat liści.Czytałem to co otworzyło się w linku ze trzy
    razy i ani słowa o liściach jakoś nie znalazłem.
  • Gość: szczęśliwiec IP: *.met.pl 16.11.09, 12:43
    A ja skorzystałem z tej akcji, choć nasza gmina (dzielnica) pod tym
    wzgędem wyglada raczej beznadziejnie. A więc od początku :-)
    O akcji dowiedziałem się ze stron urzędu juz na poczatku
    październnika. Przeczuwając duże zainteresowanie zamówiłem usługę
    ok. 23 października. Miła pani przyjęła moje zgłoszenie na 07.11. Na
    pytanie ile będę miał worków odpowiedziałem,że tak ok. 10-15 szt.
    120 litrowych. Ale to była końcówka października, a wywózka miała
    być za ok. 2 tygodnie. Niestety doleciało troche liści i tak
    naprawdę miałem ok. 25 worków. Przyszedł upragniony 07.11. Ekipa
    podjechała i zabrała 10 worków. Niestety mnie wtedy nie było w domu.
    Szybko pojechałem na Marsa, do bazy MPO. Tam rozmawiając z
    dyspozytorem dowiedziałem sie ciekawej rzeczy: otóż nasza gmina
    (dzielnica0 ma podpisana umowę z MPO na konkretna ilość worków.
    Niestety nie mogli zabrać ponownie pozostawionych lisci. Dyspozytor
    powiedział, że np. z Rembertowem maja podpisana tak umowę, że
    odbierają tyle liści ile wystawi własciciel posesji. Bez
    ograniczeń!!! W poniedziałek zadzwoniłem do gminy z pretensjami, że
    pytając mnie o orientacyjna ilośc workow niepoinformowała mnie, że
    tyle ile powiem, to bedzie zabrane!! Poprosiłem o wpisanie mnie na
    następna sobotę. Niestety, zapisy były przyjmowane dopiero na 21
    listopada z zastrzeżeniem, że ninewiadomo, czy odbiorą, bo gmina
    chyba już nie ma na to pieniędzy :-) Moje usilne prośby zostały
    zbyte. Mając mokre liście (07.11 padał długo deszcz) musiałem podjąc
    inne kroki utylizacji liści. Jakie/ Tajemnica. Ale nie paliłem ich,
    nie wywoziłem ich do lasu. Miałem ochotę wywalić je pod urzedem
    dzielnicy, ale małżonka mi to wybiła z głowy.
    Rodzi się zatem pytanie: po co nasza gmina 9dzielnica) robi takie
    akcje nie mając funduszu na pełną akcję?
    Dlaczego Rembertów mógł podpisać umowę z MPO na bezlimitowy odbiór
    liści, a my nie?
    Czy nasz wydział ochrony srodowiska ma jakiekolwiek pojecie o tego
    typu akcjach?
  • Gość: działkowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 11:27
    Drogi szczęśliwcu, błagam zdradź tajemnicję jak utylizujesz liście.
    Gmina, na terenie której mam działkę, liści nie odbiera,
    kompostownik nie przerabia samej skoszonej trawy, której mam ok.
    1.000 metrów a do tego liście z kilkunastu dużych drzew. Palenie też
    nie wchodzi w grę bo sąsiadka krzyczy, a na dodatek w tym roku
    liście ciągle mokre. Podziel się tajemnicą i pomóż innym !
  • Gość: szczęśliwiec IP: *.met.pl 27.11.09, 15:26
    metoda bardzo prosta, ale niestety płatna. Daj pare złotych
    śmieciarzom, a zabiorą z pocałowaniem ręki. Ja nie mam z tym
    problemu. Czasami obdaruję tych panów rzeczą, która jest mi
    niepotrzebna (ale sprawną) - naprawdę są zadowoleni. Trochę dobrych
    chęci i kasy, a sprawę masz załatwioną.
  • stas_g 27.11.09, 19:13
    Ja mam spory kompostownik i jakoś daję radę. Ale zaobserwowałem ciekawostkę u
    sąsiadki. Pani zbiera liście, takie jeszcze trochę wilgotne, upycha do czarnych
    worków na śmieci, a worki ustawia w kącie działki. Na wiosnę w workach jest
    całkiem ładna próchnica, którą rozsypuje pod krzaki i drzewa.
    Pozdrawiam S.
  • Gość: Tośka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 17:23
    Niby tak, ale w kompoście powinien znaleźć się materiał bardziej
    różnorodny. Odpadki z domu typu obierki, gałązki,skorupki jajek, a nawet tektura
    . Mam wątpliwości co do jakości kompostu np z samych liści dębowych. A liście
    orzecha w ogóle nie powinny trafić na kompost
  • Gość: Tośka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 18:56
    Treść bowiem ewoluowała jak liści przybywało:) Gdy umieszczałam je na f.Wawer
    mowa była,że co drugi tydzień zabierają gabaryty a w każdą sobotę listopada liście.
    O tu możesz poczytać
    www.przystanekpraga.pl/artykul.php3?i=1552
    Jak szybko nie zmienią:(
  • Gość: GOSC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 07:51
    Nie odbierają większej ilości worków ,a o ile zakład ,że jak dasz
    kierowcy 20-30 złotych to wezmą tyle ile wystawisz?
  • Gość: okolicznik IP: *.met.pl 18.11.09, 08:40
    ja zawsze daje chłopakom parę złotych i nigdy nie było problemu z
    odbiorem czego kolwiek :-)
  • Gość: Tośka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 10:36
    Jak zapłacę to wiadomo,że zabiorą wszystko:) Dlaczego jednak mam płacić dwa
    razy!? Skoro ci gminni za pieniądze również z moich podatków wywieźli sobie
    śmieci...:(
  • momas 18.11.09, 10:51
    we wczorajszym kurierze warszawskim (tvp3) pani z urzedu
    wypowiedziała się, ze przecież to wina mieszkańców - bo się rzucili
    do grabienia lasów
    :)
    niestey - wczorajszy kurier jeszcze jest niedosttepny na strownie
    www...
    więc nie moge podac nazwiska auorki tej wypowiedzi.
    --
    Liczba literówek jest wprost proporcjonalna do poziomu irytacji.
  • Gość: Tośka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 16:09
    Widocznie ta pani nie zauważyła że w naszej dzielnicy wiele osób ma działki z
    wysokimi drzewami. Wyciąć żadnego drzewa nie wolno, a z liśćmi też nie wiadomo
    co robić
  • miedzylesianin1 18.11.09, 16:55
    jakto niewiadomo? Wiadomo - trzeba zawieść pod urząd gminy i wywalic
    im pod drzwi. Skoro na łamach prasy, na swojej stronie ogłaszali
    się, że przez cały listpoad, to ich zasrany obowiązek dotrzymać
    słowa!!! Przepraszam za język, ale jestem wkurzony debilizmem
    naszych urzędników, a szczególnie pani, która powiedziała, że ludzie
    specjalnie grabia liscie w lesie. Istne cudo!!!
  • Gość: witalis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 22:46
    > specjalnie grabia liscie w lesie. Istne cudo!!!

    To dopiero Amerykę odkryłeś.

    Nim zawalisz te drzwi urzędu to wejdź do niego na chwilę i zapytaj
    ile gruntów w Wawrze to wg planu zagospodarowania, czy innej tam
    ewidencji, stanowi kategoria - Ls (las).

    A jak już ktoś ma działkę leśną i wyczesuje grabiami liście to ta
    pani do której piejesz ma rację, ponieważ gospodarowanie lasem nawet
    na działce 1000 m2 nie polega na drapaniu jego runa grabiami i
    wywożeniu stamtąd liści.

    Las nie park i warto wysilić się w celu zrozumienia, o co biega z
    tymi liściami w lesie, a o co w parku czy też na zwykłej działce
    budowlanej z zadrzewieniem.


  • Gość: Józef Tkaczuk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.09, 16:37
    Ale Wy ludzie macie problemy...
    Taka polska mentalność. Bo mi się należy...
    Dajcie se spokój z tymi liśćmi, każdy z Was mieszka w domu, ma przynajmniej 2
    samochody lepsze czy gorsze i nie świrujcie, że Was nie stać żeby zapłacić pare
    groszy za wywóz liści czy czego innego. Gdyby Was nie było stać to byście nie
    pisali tego na forum bo byście nie mieli komputera, dostępu do internetu i
    innych rzeczy.
    Jak dzieci, które sobie nie dadzą rady z dziesięcioma workami liści. Katastrofa!
    Głowa do góry i nie róbcie sobie problemu.
    Pozdrawiam.
    Józef Tkaczuk.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.