Dodaj do ulubionych

Bezuzyteczne grunty w Wawrze

IP: 207.44.154.* 11.02.04, 09:38
Czyzby kolejna sprawa pod tytulem "jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o
pieniadze"? Pan wojewoda ma nadzwyczajne poczucie humoru i uszczesliwiania
mieszkancow Warszawy, np. tranzyt ruchu z autostrady A2 przez Bemowo.

PS. Radzilbym kontrolnie spotkac sie z autorami "regularnych telefonow"
najlepiej pod obserwacja jakiegos dziennikarza lub detektywa - byc moze autor
telefonow ma bardzo ciekawe znajomosci...
Obserwuj wątek
    • Gość: Bolek Re: Bezużyteczni urzędnicy wojewody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.04, 12:13
      i Min Ochr Środowiska. To taki powinien byc tytuł. I dotyczy to nie tylko
      działek przy ul.B. Czecha. Następnym skandalem jest Aleksandrów w Wawrze.
      Urzędnicy wojewody i ministerialni zakładają karkołomne kombinacje aby tylko
      uniemożliwić wprowadzenie przygotowanego już planu zagospodarowania.
      Ministerstwo i wojewoda (no, chyba wie co robią jego ludzie?)wkładają mnóstwo
      energii aby chronić dzikie wysypiska śmieci i dewastację parku krajobrazowego
      a właściciele ziemi na tym terenie mogą co najwyżej płacić podatki.
      • Gość: k Re: Bezużyteczni urzędnicy wojewody IP: 207.44.154.* 11.02.04, 15:26
        A to Polska wlasnie...

        Chyba najwyzsza pora zeby panowie na wysokich stolkach zaczeli liczyc sie z
        ludzmi ktorym maja sluzyc, bo jak na razie to wyglada na to ze dzialaja na nich
        tylko lapowki (tak pokazuje raport o naszym kraju) i strach przed gangsterami
        (chyba).

        Moze jedyna metoda na nich to wjazd do gabinetu i przylanie w morde? Uda sie
        pewnie tylko raz, ale moze poskutkuje...
    • Gość: Nikodem Re: Bezuzyteczne grunty w Wawrze IP: 217.17.32.* 12.02.04, 08:46
      Co za brednie!
      Mieszkam w najbliższej okolicy od urodzenia. Lokalizacja, o której mowa to ok.
      czterokilometrowy pas gruntów leśnych pomiędzy Aninem i Starą Miłosną. Po
      drugiej stronie drogi znajduje się park narodowy. Już sobie wyobrażam
      tę "zabudowę usługową"! Sklepi i bary, hurtownie i magazyny ... obsługujące
      klientelę z za wschodniej granicy, która przemieszcza się tą trasą. Proponuję
      przejechać się do Starej Miłosnej, gdzie terenów "pod usługi" nie brakuje.
      Jestem zdecydowanym zwolennikiem całkowitego zakazu budowy czegokolwiek w tej
      okolicy. Skupić by się raczej należało na usuwaniu ton śmieci pozostawianych
      przez "turystów" ze wschodu!
      • skaner202 Re: Bezuzyteczne grunty w Wawrze 12.02.04, 11:14
        Dziennikarstwo bez wyczucia i polotu - oby tylko dopier... urzędnikom. Nie
        jestem urzędnikiem i nie chce ich bronić, ale tekst ma jednostronny wymiar,
        nakręcony maksymalnie, aby było sensacyjnie i żeby była czyjaś (urzędnicza)
        wina.
        A na marginesie to zgadzam się z przedmówcą. Też sobie wyobrażam tą zabudowę
        usługową. Buda z kurczakami z rożna, buda z wulkanizacją opon, architektura
        przedmieść jak z Damaszku (takich przemieść chce pani autorka?).
        A czy te szanowne usługi zrobią chociaż jakiś parking dla swoich klientów to
        gazety nie obchodzi. Sorry bardzo, ale ja wolę mieć wyjazd z miasta, bez setek
        samochodów stojących na poboczach.
        • Gość: Nikodem Re: Bezuzyteczne grunty w Wawrze IP: 217.17.32.* 12.02.04, 11:41
          Do SKANERa: rzeczywiście jest to przykład (oględnie mówiąc) kiepskiej roboty
          dziennikarskiej, afer z działkami w okolicach Anina dostatek, wystarczyłoby
          poczytać archiwalną prasę, żeby wyrobić sobie obiektywny pogląd. A tak, jest
          się tylko ofiarą lobbingu jakiejś grupy interesów ... A czy tam się nie da
          mieszkać? Działki są po 2..3 tys. m kw., zalesione ... Chętnie zamienię np.
          mieszkanie przy ul. Roentgena przy rondzie pod ursynowskim GEANTem na taką
          niemieszkalną działkę ROTFL
          • skaner202 Re: Bezuzyteczne grunty w Wawrze 12.02.04, 12:14
            Dziwne, jakoś w Londynie, czy innych wielkich miastach też mieszka się przy
            ruchliwych autostradach i ulicach. Mieszkańcy centrum Warszawy też mają hałas,
            ale jakoś z tego tekstu wychodzi na to, że do mieszkania nadają się wszysktkie
            inne miejsca na świecie, ale te działki nie :)
            Inną sprawą jest to, że Warszawiacy mają tak, że chca by miasto rosło, budowało
            się, ale nie pod ich oknami :) Sami muszą mieszkać na wsi w lesie.
            Jedną z wykładni gazety jest to, że, jak się mieszka w mieście, to trzeba
            wiedzieć, że to nie wieś i trzeba ponosić tegoż konsekwencje. W tym tekscie
            jakoś o tym zapomniano.
            ps. A czy pani autorka wie co to ekrany od hałasu? A czy pani autorka jechała
            kiedyś trasą łazienkowską, gdzie tysiące aut jeżdżą ludziom po balkonach. Jak
            tam się da mieszkać, to da się i na opisanych działkach :)
            • Gość: Onyx Re: Bezuzyteczne grunty w Wawrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 23:08
              Oczywiscie pani B.K. - nie ma pojecia o czym pisze. Dopuszczenie tam zabudowy
              mieszkaniowej na duzych dzialkach ochroni ten pas zieleni. Hurtownie calkowicie
              go zniszcza.A cytowanie pana radnego B. ,to juz wogole nieporozumienie.Tez nie
              wie co slychac. Ale doczekalismy.Dobrze ze radna Ś. przygarnela psa. I nie
              omieszkala oglosic tego w gazecie!Przynajmniej jest o czym napisac!
                • Gość: Nowy Anin Re: Bezuzyteczne grunty w Wawrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 09:11
                  A co z nami, mieszkancami najblizszej okolicy, ktorzy zbudowali domy w
                  niewielkiej odleglosci od szosy lubelskie.Zbudowalismy domy, bo przekonano nas,
                  ze ten waski pas lasu oddzielajacy nas od ruchliwej szosy jest pod szczegolna
                  ochrona. Teraz okazuje sie, ze dyskusje tocza sie na temat tego, co tam
                  zbudowac, ale zawsze bedzie sie to wiazalo z wycieciem lasu, w tym pieknego
                  starodrzewu (200 letnie deby) i halas, ktory dochodzi od szosy stanie sie nie
                  do wytrzymania. Czy Pan Prezydent wzial rowniez ten aspekt pod uwage? Zazadamy
                  odszkodowan.
                  Druga sprawa to przyroda lesna. Czy panowi urzednicy z Wawra wiedza, jakie
                  rzadkie gatunki ptakow gniezdza sie w starych debach? Choc pewnie ich to nic
                  nie obchodzi.
                  Jestesmy za rekompensowaniem wlascicielom ich praw, ale nie kosztem zabierania
                  ich innym.
                    • Gość: Nikodem Re: Bezuzyteczne grunty w Wawrze IP: 217.17.32.* 13.02.04, 09:55
                      Proponowałbym autorce "artykułu" przejechać się na wizję lokalną ... jadąc z
                      Warszawy Ostrobramską skrecamy w Płowiecką ... same "usługi" - w większości
                      paskudne sklepiki, magazyny i warsztaty obstawione bilbordami ... jedźmy dalej,
                      wiadukt kolejowy w Wawrze i jesteśmy w Aninie ... po obu stronach drogi mniej
                      więcej to samo ... przecinamy ul.Kajki - po obu stronach dziewiczy las - to
                      właśnie tu, po prawej stronie w prostokącie ulic Kajki, Krawiecka-Tulipanowa,
                      Axentowicza, Czecha mają powstać owe "usługi" - ZGROZA!!! Pokonujemy kilka
                      dalszych kilometrów - Stara Miłosna - znów "usługi" i generalny syf. Czy aby o
                      to chodzi?
                              • Gość: Nikodem a'propos IP: 217.17.32.* 13.02.04, 12:44
                                A czy ktoś pamięta, jak nazywały się kiedyś ulice w tej okolicy?
                                Tulipanowa-Krawiecka (bodajże) Piłsudskiego
                                Zalipie ... Grunwaldzka
                                Homera ... Legionów
                                Kajki ... Królewska
                                Alpejska(!) ... Bałtycka
                                Odrodzenia ... bz.
                                • w_v_w Re: a'propos 13.02.04, 12:50
                                  Teraz to dałeś czadu,
                                  Ty jakiś "prehistoryczny",
                                  Wawerczyk, nie jakiś tam
                                  "element napływowy" za przeproszeniem:)
                                  :)
                                  Wawerka
                                  --
                                  napar z koperku wyszedł...
                                  • nikodem.nijaki Re: a'propos 13.02.04, 12:57
                                    w_v_w napisał:

                                    > Teraz to dałeś czadu,
                                    > Ty jakiś "prehistoryczny",
                                    > Wawerczyk, nie jakiś tam
                                    > "element napływowy" za przeproszeniem:)
                                    Jaki Wawerczyk!
                                    ... ale fakt, moi dziadkowie kupili działkę w Aninie z parcelacji dóbr
                                    wilanowskich od Branickich;)
                                      • nikodem.nijaki Re: a'propos 13.02.04, 14:26
                                        w_v_w napisał:

                                        > ładnego masz nicka, zawsze to lepiej niz Dyzma

                                        Ach, Droga Sąsiadko (jak mniemam), to z dzieciństwa, był taki dydaktyczny
                                        teatrzyk kukiełkowy, w którym jedna z postaci tak sie nazywała - osobnik o
                                        chwiejnym charkterze ;)))
                                        • w_v_w Re: a'propos 13.02.04, 14:37
                                          Ach Drogi Sasiedzie,
                                          jak to miło usłyszec, na ty Forum to
                                          nie czesto sie zdarza,
                                          :)
                                          Wawerka
                                          --
                                          napar z koperku wyszedł...
                                          • nikodem.nijaki Re: a'propos 13.02.04, 14:41
                                            w_v_w napisał:

                                            > Ach Drogi Sasiedzie,
                                            > jak to miło usłyszec, na ty Forum to
                                            > nie czesto sie zdarza,

                                            No, Popatrz Droga Sąsiadko! Ja tu po raz pierwszy i od razu trafiłem na
                                            sąsiadkę, co prawda z Wawra (bo daleko), ale i to dobre:))))
                                            • w_v_w Re: a'propos 13.02.04, 15:06
                                              Obawiam sie, ze jak Sąsiad zagłebi sie
                                              lekture postów na naszym Forum
                                              to moze byc różnie
                                              :)
                                              Wawerka
                                              --
                                              napar z koperku wyszedł...
                                              • nikodem.nijaki Re: a'propos 13.02.04, 15:18
                                                w_v_w napisał:

                                                > Obawiam sie, ze jak Sąsiad zagłebi sie
                                                > lekture postów na naszym Forum
                                                > to moze byc różnie

                                                Przyznam, że nie rozumiem sugestii Sąsiadki;) Że niby obcy na w zupie mieszają?
                                                Czy wrecz przeciwnie - sasiedzki grajdolek?
                                                :)
                                                nn
                                                • w_v_w Re: a'propos 13.02.04, 15:40
                                                  Nie, Sasiedzie my sami robimy zamęt,
                                                  niejaka Wawerka to juz w tym wg
                                                  niektórych przoduje,ale co tam Sasiad
                                                  poobserwuje i wszystko sie wyjasni,
                                                  albo i nie.
                                                  Tak czy siak miło mi sie z Sasiadem "gawedzi"
                                                  :)
                                                  Wawerka
                                                  --
                                                  napar z koperku wyszedł...
                                                  • nikodem.nijaki Re: a'propos 13.02.04, 15:48
                                                    w_v_w napisał:

                                                    > Nie, Sasiedzie my sami robimy zamęt,
                                                    > niejaka Wawerka to juz w tym wg
                                                    (...)
                                                    > Tak czy siak miło mi sie z Sasiadem "gawedzi"

                                                    Zerknąłem w inne wątki ... i faktycznie ... Wawerka robi niezły zamęt;) Cytując
                                                    z pamięci: "siedzi baba w domu i nic nie ma do roboty to stuka w kompa" :)))
                                                    Chyba zacznę częściej tu bywać! Tyle, że tematyka uboga ... nasza wieś
                                                    spokojna ...
                                                    buziaczki,
                                                    nn
                                                  • nikodem.nijaki Re: a'propos 13.02.04, 17:42
                                                    w_v_w napisał:

                                                    > Niech no Sasiad zerknie z kim rozmawiał:)))
                                                    nie o cmentarzu tylko o Radzie ... znalazłem;) "seba", a swoją drogą czym
                                                    Sąsiadka mu tak podpadła? Bo nie czuję podtekstu politycznego? PIS jest dobry
                                                    czy zły zdaniem Sąsiadki?
                                                    nn
                                                  • w_v_w Re: a'propos 13.02.04, 19:26
                                                    Wielce Szanowny Sasiedzie,
                                                    ujełabym to tak, do wszelakich struktur
                                                    partyjnych mam stosunek ambiwalentny.:)
                                                    nie chce sie wyrazać, chciałabym, zeby Sasiad
                                                    miał przez jakis czas dobre o mnie zdanie...
                                                    Zapewniam Sasiada,że sa i tacy co miłe posty
                                                    piszą o Wawerce.
                                                    :)
                                                    Wawerka
                                                    --
                                                    napar z koperku wyszedł...
                                                  • nikodem.nijaki ad rem 13.02.04, 20:35
                                                    > nie chce sie wyrazać, chciałabym, zeby Sasiad
                                                    > miał przez jakis czas dobre o mnie zdanie...

                                                    ... ale żeśmy się zagadali; tzn. zagadaliśmy cały watek;)
                                                    ale, kurka wodna, trzeba by coś zrobić w sprawie tych działek? może jakiś
                                                    komitecik, list otwarty, ciekawe co na to Towarzystwo Przyjaciół Anina?
                                                    Górkę Delmaha (z dokładnością do pisowni) żeśmy przegrali, czy Szanowna
                                                    Sąsiadka kojarzy tę aferę?
                                                    nn
                                                  • w_v_w Re: ad rem 13.02.04, 22:38
                                                    Sasiedzie, w naszej pieknej
                                                    Dzielnicy nic nie jest proste,
                                                    własciwie to nie pamietam,zeby było i normalne,
                                                    widac ta zielen nam nie bardzo słuzy.
                                                    Co do zagadania wątku to tak po prawdzie
                                                    własciwie to tez jest norma na naszym Forum.
                                                    A kto tam jest w tym Towarzystwie Przyjaciół Anina?
                                                    Bo to mogło by byc wskazówką kto za tym stoi.

                                                    --
                                                    napar z koperku wyszedł...
                                                  • nikodem.nijaki Re: ad rem 14.02.04, 11:20
                                                    w_v_w napisał:

                                                    > Sasiedzie, w naszej pieknej
                                                    > Dzielnicy nic nie jest proste,
                                                    > własciwie to nie pamietam,zeby było

                                                    A ja pamiętam czasy gdy było całkiem normalnie;)
                                                    ... myślę, że to demokracja nam nie służy:(
                                                    Po prawdzie to już nie mieszkam w Aninie (teraz bardziej na wschód), ale sprawa
                                                    leży mi na sercu ...
                                                    nn
                                                  • w_v_w Re: ad rem 14.02.04, 11:25
                                                    Witam miłego Sasiada,
                                                    tez mysle,ze to raczej jak mawia Korwin
                                                    "dupokracja" nam nie służy.
                                                    Jak daleki to wschód?
                                                    :)
                                                    Wawerka
                                                    --
                                                    napar z koperku wyszedł...
                                                  • nikodem.nijaki Re: ad rem 14.02.04, 12:03

                                                    > Jak daleki to wschód?

                                                    ... nadal jesteśmy sąsiadami:) daleko mnie nie rzuciło - Stara Miłosna, ale
                                                    ciągle należę do okręgu wyborczego w Aninie;)
                                                    ... a co do watku samorządowego ... mamy takie władze na jakie sobie
                                                    zasłużyliśmy, bo sami je wybraliśmy, przyznam z niejakim wstydem, że od
                                                    jakiegoś czasu nie chodzę na wybory ...
                                                    nn
                                                  • w_v_w Re: ad rem 14.02.04, 12:13
                                                    Stara Miłosna to taki oksymoron...ale ładnie
                                                    Tak wątek samorzadowy to drazliwy temat,
                                                    w zasadzie nie ma co miec wyrzutów, ponieważ
                                                    to i tak zależy kto i jak liczy głosy,
                                                    vide "sprawa Szykulskiej".
                                                    :)
                                                    Wawerka
                                                    --
                                                    napar z koperku wyszedł...
                                                  • nikodem.nijaki Re: ad rem 14.02.04, 12:34
                                                    w_v_w napisał:

                                                    > to taka zaczepka kokieteryjna w koncu Walentynki:)
                                                    ... !!! faktycznie ...
                                                    a swoją drogą, to zawsze mnie interesowało, gdzie też może być Nowa Miłosna??
                                                  • nikodem.nijaki Re: ad rem 14.02.04, 12:44
                                                    w_v_w napisał:

                                                    > A jest szansa? Byłoby czasami wygodniej
                                                    > porozmawiac i szybciej.
                                                    myślałem o NEO, ale jak czytam te posty na alt.pl.neostrada, to mi się
                                                    odechciewa:((
                                                  • w_v_w Re: ad rem 14.02.04, 12:49
                                                    Moze ktos ma problemy,
                                                    ja od ubiegłego roku
                                                    łącze sie przez neo i wiekszych problemów
                                                    nie mam, czasami sa przerwy ale bardzo kótkie,
                                                    Kiedy miałam problem, zreszta okazało sie,
                                                    ze z mojej winy serwis był "od reki",
                                                    ale moze miałam szczescie:)
                                                    Zdecydowanie mniejsze rachunki płace!
                                                    :)
                                                    Wawerka
                                                    --
                                                    napar z koperku wyszedł...
                                                  • nikodem.nijaki Re: ad rem 14.02.04, 12:54
                                                    w_v_w napisał:

                                                    > Moze ktos ma problemy,
                                                    > ja od ubiegłego roku
                                                    > łącze sie przez neo i wiekszych problemów
                                                    ... może si skuszę, głównie ze względu na rachunki:(
                                                  • w_v_w Re: ad rem 14.02.04, 12:56
                                                    No własnie, są bardziej przewidywalne...
                                                    PS.
                                                    Pieknie dziekuje raz jeszcze za @
                                                    :)
                                                    Wawerka
                                                    --
                                                    napar z koperku wyszedł...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka