Dodaj do ulubionych

mieszkanie przy kosciele, pl. Szembeka

IP: *.aster.pl 14.05.10, 19:46
Witam
pytanie do mieszkancow tych okolic... jak duza niedogodnosc dla
mieszkanocow stanowi obecny tam kosciol? chodzi mi glownie o
dzwony.. pytania: jak regularne sa, jak glosne, czy da sie
wytrzymac... mieszkanie ktore mam na oku jest odlegle jakies 60-80
metrow.. wiec niedaleko i dlatego mam obawy.. prosze o wlasne
doswiadczenia..
Edytor zaawansowany
  • 444a 14.05.10, 20:37
    Okolicę znam tylko z dzieciństwa, natomiast na podstawie doświadczeń z
    mieszkaniem obok torów kolejowych, mogę stwierdzić, że większość ludzi szybko
    się do tego typu hałasów przyzwyczaja. Zresztą od upadku komuny dzwony biją
    jakby ciszej...
  • Gość: aaaa IP: *.aster.pl 15.05.10, 18:39
    Niestety od czasu podpisania przez Polskę konkordatu z tą
    uciążliwością nie można nic zrobić. W tygodniu da się wytrzymać ale
    w weekendy zwłaszcza latem nie jest to za ciekawe, gdy po tygodniu
    ciężkiej pracy chcesz czy nie jesteś brutalnie wyrywany ze snu przez
    bijące dzwony o godzinie 6.30. Odradzam
  • spacey1 15.05.10, 21:58
    Ja słyszę dzwony o 6.30 w mieszkaniu odległym przystanek tramwajowy od kościoła.
    Co prawda dość cicho, ale tuż obok może być ciężko.
  • Gość: kajaa IP: *.acn.waw.pl 15.05.10, 23:25
    Kościół tam był pierwszy ;) Przyzwyczaisz się :)
    Najgłosniej jest w poranek wielkanocny; tradycja musi być! ;)
    Pozdrawiam, niech Ci się dobrze mieszka.
  • Gość: mikolaj IP: *.aster.pl 16.05.10, 13:03
    dzieki za info.. do tradycji nic nie mam..ale codziennie byc
    budzonym o 6.30 to nie za ciekawa perpspektywa..
  • Gość: grochowianka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 13:10
    do wszystkiego mozna sie przyzywczaić po kilku latach to juz nie
    bedziesz zwracal uwagi ze dzwon bije ,ale lepszy dzwon niz
    mieszkanie przy szpitalu gdzie co kilka minut karetki na sygnale
    jezdza
  • Gość: dobra rada sąsiadk IP: *.acn.waw.pl 16.05.10, 21:28
    miki, nie daj się w to wrobic, dobrze ci radzę, hałas przepotworny
  • Gość: peryfer_janka:) IP: *.um.warszawa.pl 17.05.10, 12:40
    zawsze możesz wybrać przedmieścia...stolicy...
    zastąpisz wówczas bicie dzwonów biciem piany o wybudowanie obwodnicy
    dla stolicy i "zbierzesz" rano nie kilka oryginalnych dżwięków
    dzwonu a wielkomiejski hałas z nie tylko z centrum, który unosi się
    jak mgła o poranku:((
  • Gość: mikolaj IP: *.aster.pl 17.05.10, 19:14
    odpuscilem sobie ta lokalizacje.. jednak za blisko.. dodam ta i inne
    dzwonnice do czynnikow ktore musze unikac na grochowie przy wyborze
    mieszkania..tj. halasu od grochowskiej, 24h sklepow z alk., 2
    planowanych obwodnic, szpitala na szaserow ( z helikopterami,
    wow !!!) .. zadanie robi sie wiec nielatwe..:)) ale nie poddaje sie
    bo mi mimo wszystko grochow podoba!! :))
  • 987ania 20.05.10, 19:45
    Ja mieszkam w tej okolicy i niestety dzwony słyszę często. Non stop są jakieś
    święta kościelne. Apogeum jest jednak w poniedziałek wielkanocny huk jest taki,
    że moje dziecko dostało histerii, psy w całym bloku wyły a ja przyrzekłam, że
    nigdy więcej nie zostanę w Wawie na to święto. Obudził mnie taki huk, jakby się
    dom zawalił. Było przed 6 rano i zamiast się wyspać to musiałam leczyć skołatane
    nerwy. Zabawa była przednia. Osobiście nie polecam tej lokalizacji.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka