• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Rondo na Marsa -Bubel Drogowy Dodaj do ulubionych

  • IP: *.adsl.inetia.pl 21.10.10, 12:16
    Projekt tego węzła projektowali i zatwierdzali ludzie bez wyobraźni albo gorzej złośliwi ,którzy chcieli odciać mieszkańców Wawra od reszty Warszawy i spraliżować komunikacyjnie tę cześci miasta .Za to należy sie czapa.Nie rozumiem dlaczego w nie uwzglednoino przy projektowaniu estakady w kierunku Centrum ,jadąc Płowiecka w stronę Ostrobramskiej.Planistom przyświecała jakaś abstarkcyjna wizja wypychania pojazdów na trase siekierkowska skoro najbardziej porzadany przez kierowców jest kierunek na ostrobramska w strone centrum.Uważam ze rozwiązanie prowizoryczne z kontra pasem było duzo lepsze niz docelowe z nieprzejzdnym rondem .Obecnie gołym okiem widać ze założenia projektu po prostu ni jak sie maja do realnych potrzeb.Stare skrzyzowanie ze swiatłami było już lepsze niz obecne w które wpompowano setki milionów złotych które zmarnowano.
    Niech ktos to skontroluje i ukara winnych i niech dobuduja tą cholerna estakde w strone Ostrbramskiej.Bez tego Wawer utonie w korku odciety od świata.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Iglo IP: *.cluster-e.websense.net 21.10.10, 12:36
      Czy tylko ja mam wrażenie ,że przepustowość po dodaniu 3, wewnętrznego pasa na rondzie zmalała? Zwłaszcza w kierunku ul .Marsa, wielu cwanych omija korek lewym pasem potem wciskając się przy zjeździe z Marsa paraliżując ruch na rondzie. W godzinach szczytu robi to praktycznie każdy autobus miejski, wstyd.. I dla kogo to bydować, projektować, wymyślać..
      • Gość: tia IP: *.portfel.pl / 192.168.21.* 21.10.10, 12:52
        I ja tak robię, stanie w korku od strony Ostrobramskiej w kierunku Marsa, gdzie z 3 pasów robi się 1 to jakaś pomyłka. Bywały dni, że będąc na wierzchołku estakady stałem 20 min do ronda !!!

        A tak śmigam lewym pasem, jak nie uda się wcisnąć przed jakiegoś marudera na rondzie to robię rundę honorową po rondzie i tyle...

        O jakim projekcie mówisz - toż to sztandarowy przykład bubla drogowego. Zobaczymy co będzie jak puszczą ruch z Siekierkowskiej górą nad rondem... korek zapewne się przemieści do świateł Marsa-Chełmżyńska.

        • Gość: Marian IP: *.adsl.inetia.pl 21.10.10, 13:26
          Nie liczyłbym na znaczącą poprawę po uruchomieniu wiaduktu nad rondem łączącego Marsa z Trasa Siekierkowska.Rondo byłoby ok ale jako uzupełnieniu estakad bądz wiadktów umożliwiajacych bezkolizyjny ruch w głownych kierunkach.Idea tego węzła polega na tym zeby wydłużyc droge mieszkańców i tak juz odległego Wawra od Centrum przez skierowanie ich okeżna drogą poprzez Czerniakowska lub Sobieskiego na dojzad do Śródmieścia.Ten projekt oprucz braku bezkolizyjnej estakady Płowiecka >Ostrobramska posiada jeszcze jedno kuriozum .Mianowicie wyjazd z ulicy Grochowskiej w strone Wawra.Ulica która ma trzy pasy zostaje nie wiedzic czemu za rondem zredukowana do jednego .Poprowadzonego jesze jakimś fli-flackiem pod wiaduktami .Korki których przed przebudowa nie było ciągna sie notorycznie od świateł na Jubilerskiej.Ja w tym całym projekcie widze jakąś celową szkode która chciano wyrządzić mieszkańcom Wawra i okolic bo inne uzasadnienie nie przychodzi mi do głowy.
          • Gość: Rhemek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 13:56
            Tu nawalili wszyscy. Bo wezel Marsa mial byc oddany razem z nastepnymi inwestycjami: wiaduktami na Marsa , Na Kajki itp. To w tych miejscach ruch bedzie wstrzymywany.
            A kuriozom sa swiatla przy trakcie, mimo ze 100 m dalej jest przystanek z kladka ( swiecka) . I zamiast tamten zrobic glownym, to zrobiono inaczej i rano jest tam sajgon.
            • Gość: Zenon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 15:32
              To ja tylko przypomnę, że ten bubel kosztował nas podatników 125 mln złotych polskich. Dziękuję za uwagę.
          • 07.11.10, 10:31
            Marian, z Wawra do Śrudmieścia na rowerze dojedziesz w ciąu 30-35 minut więc po co się pchasz samochodem? Powtarzam ci jeszcze raz: owe skrzyżowanie ma na celu płynne połączenie dróg obwodowych z ograniczeniem ruchu dojazdowego do centrum. Po to masz tramwaj, pociąg i rower aby nim do centrum dojeżdżać. Samochód zostaw w domu.
            --
            I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.
        • Gość: Iglo IP: *.cluster-e.websense.net 26.10.10, 14:02
          No to jest się czym chwalić. Korek przed rondem jest między innymi przez cwaniaczków co MUSZĄ być lepsi od innych i na siłę i chama się wciskają w Marsa z nieswojego pasa. Jak cudownie było jak były dwa pasy, jak płynnie i fajnie wszystko szło.. Teraz pozostaje czekać na estakady w kierunku Marsa, imo doraźnym rozwiązaniem upłynniającym ruch byłoby dołożenie 100 metrów pasa do skrętu w prawo w Okularową tuż za wiaduktem, dawny lewy jako lewoskręt+prosto w Chełmżyńską. Terenu na dodatkowy pas tam nie brakuje, są wprawdzie stare drzewa, ale do lasu niedalego..
    • Gość: Zaciekawiony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 20:45
      Cieszę się, że coraz więcej nas przeciera oczy ze zdumienia i widzi, że załatwili nas na szaro.
      To prawda - trzeci pas nie pomógł, ale jeszcze pogorszył sprawę, dlaczego?
      Bo kierować pojazdem mechanicznym może każdy - może być niepełnosprawny, widzieć na jedno oko i w sytuacji gdy każdy ma decydować wjechać, czy nie. Ocenić - zdążę, czy nie zamiast interesu zbiorowego ( płynny ruch) wybiera bezpieczeństwo własne. Rondo w tym miejscu to był dobry pomysł 30 lat temu, teraz są to pieniądze wyrzucone w błoto. Ludzie muszą w Ostrobramską do hipermarketów, szkół , szpitala i dalej. Wawer dostał w d..., bo przy okazji można było powstrzymać ruch ze wschodu. A idea jest taka - jak najwolniej do centrum jak najszybciej z centrum. Dalej mogą już sobie stać. Wschód mógłby zostać w domu, gdyby spełniono obietnicę, że w 2012 roku do Lublina będą dwa pasy. Gdyby kolej jeździła tam 1 h. Biznes można byłoby robić tam, a nie tu ciągnąć ludzi. Ale jeśli już to niech światła decydują o płynności, a nie lepsi i gorsi, cwańsi i porządni. Gorzej już nie będzie.
    • 22.10.10, 12:20
      Jeśli już wszystko zostało zepsute i musimy zostać z tym nieszczęsnym rondem, może spróbować inaczej. Z Trasy Siekierkowskiej nie ma żadnego sensownego zjazdu na Grochów.
      Może dorobić łącznik z Trasy S. w kierunku Ostrobramskiej i w konsekwencji do Stanów. Myślę że zmieściłby się między zajezdnią a Rodziewiczówny.
      A może jakieś inne pomysły. Pozdrawiam S.
    • Gość: Anioł IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.10, 11:31
      Mam już tego dośc nawet w cholerna sobotę ,stałem w cholernym korku przed tym cholernym rondem by dojechac na szybkie zakupy do reala. Ciekawe ida wybory czy którys z oficjeli dostrzega problem i ma wizje co dalej z tą porażka drogową.
      • Gość: Zenon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.10, 14:46
        czyli pierwszeństwo wjazdu dla ruchu z Płowieckiej
      • 07.11.10, 10:35
        A po co jedziesz samochodem na zakupy? Jedz rowerem a w sakwy upchasz towar na kilka dni. No chyba, że do reala jeżdzisz aby kupić lodówkę, pralkę czy telewizor.
        --
        I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.
        • 08.11.10, 12:43
          > Jedz rowerem a w sakwy upchasz towar na kilka dni.

          :-) Dobre!
          • 21.11.10, 12:03
            agata0 napisała:

            > > Jedz rowerem a w sakwy upchasz towar na kilka dni.
            >
            > :-) Dobre!

            Wątpisz w to?


            --
            I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.
    • Gość: mamwdoopiekorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 15:12
      Czy można gdzieś zgłosić działanie urzędników na szkodę mieszkańców?
      Na tych forach możemy sobie podoradzac, jak jeździć, co ominąć ale jak ominąć /boję się napisać "wyeliminować" - nie chcę podpaść pod oko piscenzora/ durnych urzędasów i planistów?? Może jakiś zbiorowy pozew do prokuratury?
      • Gość: Zenon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.10, 13:49
        > Czy można gdzieś zgłosić działanie urzędników na szkodę mieszkańców?
        > Na tych forach możemy sobie podoradzac, jak jeździć, co ominąć ale jak ominąć /
        > boję się napisać "wyeliminować" - nie chcę podpaść pod oko piscenzora/ durnych
        > urzędasów i planistów?? Może jakiś zbiorowy pozew do prokuratury?

        W czasie okupacji był Sąd Podziemny.
    • Gość: pasażer IP: *.centertel.pl 28.10.10, 08:16
      racja. a idealne rozwiązane skrzyżowanie w warszawie to rondo starzyńskiego, wszystkie większe skrzyżowania tak powinny wyglądać. 2 solidne niezależne wiadukty a pod nimi duże rondo to jest to. tanio i szybko i slidnie i bezpiecznie. i bez żadnej sygnalizacji świetlnej bo po to jest rondo aby prąd zaoszczędzić.
      • 28.10.10, 11:52
        prąd jak prąd... rondo z założenia jest skrzyżowaniem o ruchu kołowym, i z tego samego założenia ma upłynniać jazdę po takim skrzyżowaniu - jak widać na "komecie" nijak się to ma do rzeczywistości...
        • 29.10.10, 09:52
          Po co zrobiono to rondo, skoro od grudnia beda swiatla?
          • 29.10.10, 13:28
            mnie nie pytaj - ja wyraziłem tylko opinię co do samego ronda i caly ten wynalazek olewam.
    • Gość: zawiedziony IP: 195.225.120.* 02.11.10, 23:29
      Ja natomiast twierdzę że projektanci to geniusze, którzy mieli ukryty cel - tylko jeszcze tego celu nikt nie rozszyfrował.
      I tak rozumiem - brak estakady z Płowieckiej w trasę Ł. ma wymusić korzystanie z trasy Ś., natomiast ciekawostką jest co chcieli wymusić na kierowcach jadących z Grochowskiej w kierunku Marsa.
      Zarówno dojazd na rondo jak i zjazd ograniczono do jednego pasa, i tak w godzinach szczytu często widać największą ciekawostkę tego ronda - wszyscy stoją, bo rondo jest zablokowane przez samochody, które jadą w kierunku Marsa a nie mogą go opuścić bo zjazd jest zakorkowany. Ten kto rozszyfruje co projektant miał na myśli powinien dostać Nobla.
      • Gość: wawerski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.10, 00:40
        Nobla dostanie ten, który ustawi w tym cyrku świarła. Nie wiem jak oni to zsynchronizują.
        • Gość: tia IP: 213.17.165.* 03.11.10, 08:03
          Porażka.

          Najpierw jadąc Ostrobramską "na" Marsa zwężenie do 1 pasa przed rondem, potem znowu do 1 pasa za rondem (przed wiaduktem) + dodatkowo 2 zmiany pasa z lewego na prawy i ponownie na lewy lub ostatecznie jak ktoś wjechał na prawy zjeżdżając z ronda to jedna zmiana pasa na lewy - co za DEBIL to wymyślił. Wszytko na linii Ostrobramska - Marsa stoi w miejscu, dzisiaj o 7.30 był tam korek.

          • Gość: wawerski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.10, 08:10
            Jechałem wczoraj po południu z Rembertowa. Nie mogłem wjechać na rondo bo stało zakorkowane przez tych, kórzy chcieli ..... wrócić do Rembertowa tymi łamańcami.
        • Gość: e IP: *.centertel.pl 03.11.10, 11:20
          a po holere światła skoro są wiadukty? i rondo nawet?
          • Gość: Marcin IP: 217.17.38.* 03.11.10, 13:26
            Gość portalu: e napisał(a):

            > a po holere światła skoro są wiadukty? i rondo nawet?

            Światła będą po to, aby na rondzie nie tworzyły się korki. Zobacz co dzieje się obecnie, całe rondo stoi, bo na ul. Marsa nie da się wjechać.
            Szkoda, że nie powstało jakieś tymczasowe rozwiązanie na skrzyżowaniu Marsa/Chełmżyńska. Wystarczyłoby dobudować lewoskręt w Chełmżyńską i już przepustowość by się zwiększyła. A może wystarczyłoby przeprogramowanie sygnalizacji tak, aby Ci skręcający w Chełmżyńską mogli bezkolizyjnie opuścić skrzyżowanie łącznie z tymi co jadą na wprost. Tak samo powinno być na skrzyżowaniu z Żołnierską, a dodatkowo tu powinny być pasy do skrętu w Żołnierską. Można to bez problemu wykonać.
            Czy ktoś wie gdzie takie propozycje się zgłasza?

            Co ciekawe na nowych estakadach ruch na razie jest niewielki, widać to po estakadzie prowadzącej w kier. Rembertowa, gdzie po zjeździe dopiero na wiadukcie tworzy się korek.
            • Gość: tia IP: 213.17.165.* 03.11.10, 14:00
              Problem nie jest w skrzyżowaniu Marsa/Chełmżyńska czy Marsa/Żołnierska - tutaj "jakoś" idzie - tak jak zawsze.

              Problem jest w tym, że po zjechaniu z ronda na Rembertów trzeba rozbić łamańce aby wjechać na wiadukt.

              Dodatkowo kiedyś były 2 wjazdy, teraz jeden - tutaj się wszystko korkuje - to jest wąskie gardło.
              • Gość: Marcin IP: 217.17.38.* 03.11.10, 14:51
                Gość portalu: tia napisał(a):

                > Problem nie jest w skrzyżowaniu Marsa/Chełmżyńska czy Marsa/Żołnierska - tutaj
                > "jakoś" idzie - tak jak zawsze.
                >
                > Problem jest w tym, że po zjechaniu z ronda na Rembertów trzeba rozbić łamańce
                > aby wjechać na wiadukt.
                >
                > Dodatkowo kiedyś były 2 wjazdy, teraz jeden - tutaj się wszystko korkuje - to j
                > est wąskie gardło.
                >

                Nie masz racji. Gdyby tak było jak napisałeś to korek tworzyłby się przy Naddnieprzańskiej, a rozpoczyna się przy Żołnierskiej. Te łamańce nie powodują korków. Problem jest przy skrzyżowaniu z Chełmżyńską gdzie lewy pas jest zablokowany przez skręcających, więc jazda prosto jest możliwa praktycznie tylko prawym pasem, nic dziwnego że tworzą się korki. Tak jak wyżej napisałem, można wprowadzić zmiany w sygnalizacji albo dobudować dodatkowy pas dla skręcających w lewo tak, aby do jazdy na wprost były specjalne 2 pasy, a przy Żołnierskiej 2 pasy do skrętu w lewo i zmiana sygnalizacji tak, aby skręt ten odbywał się bezkolizyjnie, czyli ci co jadę z Rembertowa mają wtedy czerwone. Nie trzeba wtedy czekać aż oni przejadą a i przepustować zwiększy się 2-krotnie. Oczywiście korek i tak będzie, ale przesunięty na wiadukt na Żołnierskiej.
                • Gość: tia IP: 213.17.165.* 03.11.10, 14:59
                  Nie zgodzę się nadal,

                  dopóki nie otworzono estakad, nie zmniejszono wjazdu na wiadukt przy Naddnieprzańskiej z 2 do 1 - wszystko sprawnie jechało (problem był co prawda z wjechaniem na rondo - tak jak i teraz zresztą).

                  Teraz również jak się przejedzie Naddnieprzańską to dalej już idzie. Do Naddnieprzańskiej natomiast wszystko stoi.

                  Kiedy jechałeś ostatnio tą trasą tak ok 17?

                  Ja wczoraj i jechałem przez Wawer - zobaczymy jak dzisiaj będzie.

                  Reasumując kiedyś był problem z wjechaniem na rondo, teraz jest z wjechaniem i zjechaniem.

                  • Gość: Marcin IP: 217.17.38.* 03.11.10, 15:20
                    Gość portalu: tia napisał(a):

                    > Nie zgodzę się nadal,
                    >
                    > dopóki nie otworzono estakad, nie zmniejszono wjazdu na wiadukt przy Naddnieprz
                    > ańskiej z 2 do 1 - wszystko sprawnie jechało (problem był co prawda z wjechanie
                    > m na rondo - tak jak i teraz zresztą).
                    >
                    > Teraz również jak się przejedzie Naddnieprzańską to dalej już idzie. Do Naddnie
                    > przańskiej natomiast wszystko stoi.
                    >
                    > Kiedy jechałeś ostatnio tą trasą tak ok 17?
                    >
                    > Ja wczoraj i jechałem przez Wawer - zobaczymy jak dzisiaj będzie.
                    >
                    > Reasumując kiedyś był problem z wjechaniem na rondo, teraz jest z wjechaniem i
                    > zjechaniem.

                    Jeżdzę tędy codziennie w godzinach szczytu. Przed oddaniem estakad korek też sięgał ronda i rondo stało, choć w nie takim stopniu jak jest obecnie. Częściowo jest to też wina kierowców, bo stoją na prawym pasie po zjeździe z ronda, a lewy pas jest pusty.
                    Z Naddnieprzańskiej również włączają się, więc w tym miejscu robi się wąskie gardło.
                    Ten korek można oczywiście ominąć jadąc przez Gocław, TS i nowymi wiaduktami.
      • Gość: zawiedziony IP: *.bait.pl / 172.17.8.* 19.11.10, 22:44
        Następna ciekawostka - Marsa, największy przystanek przesiadkowy kilkanaście lini z różnych stron Warszawy, masa ludzi wsiada, wysiada, przechodzi na inne przystanki i co... i jako jedyny nie ma zejścia do przejścia podziemnego dla niepełnosprawnych i wózków dla dzieci- wszystkie mają z obu stron, nawet ten od lasu, gdzie pojawi się pewnie jeden człowiek na dzień.
        Kto to projektował, kto ten projekt zatwierdził i najważniejsze kto to odbierze, jestem strasznie ciekaw reakcji organizacji społecznych typu "przyjazne miasto".
        • Gość: też pasażer IP: *.ip.netia.com.pl 02.12.10, 17:05
          Mam nadzieję że to tylko z powodu przejścia dla pieszych, bo gdyby miało rzeczywiście tak zostać jak jest - to by był straszliwy obciach.
          Natomiast na tym przystanku przydała by się jeszcze jedna wiata przystankowa, podczas ostatniej zawieji śnieżnej część ludzi schowała się w istniejącej, ale większości wiatr że sniegiem dawał po oczach.
    • Gość: a IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.10, 13:46
      Tutaj w ogóle powinny być urządzenia ograniczające wjazd do miasta. Przecież to skrzyżowanie i okoliczne ulice blokowane są przez tysiące pojazdów z prowincji pchających się codziennie do naszego miasta. Warto wprowadzić specjalne opłaty dla nich. Ja na wakacjach płacę - opłata klimatyczna, wysokie stawki za pobyt, wyższe ceny w sklepach i w ogóle opłata na każdym kroku. Tam oni ze mnie żyją, trudno. Dlaczego jednak u mnie oni płacić nie muszą?
      • Gość: A. IP: 129.241.254.* 03.11.10, 13:53
        Idź się misiu leczyć - od kiedy to Wawer jest prowincją?
        Miasto stołeczne Warszawa sięga dalej niż Ci się wydaje.
        • Gość: a IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.10, 13:29
          Nie potrafisz przeczytać ze zrozumieniem, a mimo to kąsasz. Trafiłem w czuły punkt? :)

          Wawer nie jest prowincją. Chociaż poznałem sporo nowych warszawian niedawno zamieszkałych właśnie "na Wawerze". Jesteś jednym z nich?
          • Gość: A. IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.10, 13:37
            > Nie potrafisz przeczytać ze zrozumieniem, a mimo to kąsasz. Trafiłem w czuły pu
            > nkt? :)
            >
            > Wawer nie jest prowincją. Chociaż poznałem sporo nowych warszawian niedawno zam
            > ieszkałych właśnie "na Wawerze". Jesteś jednym z nich?

            Nie trafiłeś w czuły punkt, jestem mieszkanką Warszawy od urodzenia. Moja rodzina też pochodzi z Warszawy. Ale wg mnie nie ma to znaczenia. Jestem przeciwnikiem jakichkolwiek ograniczeń / opłat za wjazd do Warszawy do czasu zorganizowania wydolnego systemu komunikacji publicznej. Osobiście częściej jeżdżę komunikacją niż samochodem, ale zastanawiam się na ile jeszcze starczy mi cierpliwości do własnych proekologicznych przekonań. Najpierw komunikacja i parkingi, później ograniczenia, o ile będą potrzebne.

            Sformułowania 'na Wawerze' nie słyszałam. Mieszkanką tej konkretnej dzielnicy jestem od 8 lat.
    • Gość: Bobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.10, 19:32
      Hej,
      według was po kilkudniowych doświadczeniach czy wiadukty trochę pomogły?
      Napiszcie z której strony jadąć jest lipiej z której gorzej, a może nic się nie zmieniło?
      • Gość: papierowe wiadro IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.10, 19:53
        takiej nędzy jaka panuje od wczoraj nikt nie wyobrażał sobie w najbardziej pesymistycznych wizjach działania tego bubla
    • 03.11.10, 22:33

      Czy ktoś może wie kto - z imienia i nazwiska - jest projektantem tego ronda i estakad? I kto taki projekt zatwierdził? Może tych godnych pożałowania ... należałoby na pół dnia przywiązać do którejś z estakad i nich z góry patrzą na efekt swojego partactwa. A potem niech stojąc na krawężniku przy wjeździe na rondo kłaniają się kierowcom tak aby każdy z nich mógł - niewątpliwie z rozkoszą - splunąć im w twarz...
      Cały tzw. węzeł Marsa jest chyba sabotażem. Czy naprawdę aż tacy kretyni go projektowali? Od długiego już czasu jest mi dane jeździć ok. godz. 16 płowiecką prościutko przez rondo. I o ile wcześniej zdarzało się, iż korek sięgał jubilerskiej i trasa od niej do ronda zajmowała 10 minut to teraz korek zaczyna się już przed jubilerską a przejazd do ronda 25. Tak było dzisiaj. Gdzie przed jubilerską byłem 16.10 a na rondo wjechałem 16.35.
      I kto mi zwróci forsę za stracony czas? Bo dla mnie czas to pieniądz. Może te urzędasy od gronkiewicz-waltz? a może sama szanowna pani prezydent, która wygląda jakby ją już alzheimer zaczął opanowywać? Tak hanka, dawaj moją forsę, którą straciłem przez Twoje durne decyzje.

      PS.
      Czekam na wprowadzenie myta za przejazd mostami...
      • Gość: tadek IP: *.pzu.pl 04.11.10, 09:24
        "Czy ktoś może wie kto - z imienia i nazwiska - jest projektantem tego ronda i estakad?"
        zapewne ta sama osoba która projektowała i zatwierdzała zjazd z mostu siekierkowskiego od strony Mokotowa na Wawer/Pragę Pd./Gocław
        • Gość: kierowca IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 04.11.10, 11:36
          Każdy kierowca który jedzie na Gocław Trasą Siekierkowską z Mokotowa ,zastanawia się co za ostatnia pierdoła, projektowała zjazd na Gocław. Kierowca który przegapi niefortunny zjazd do Otwocka, i do Centrum ,musi dymać do cudownego węzła Marsa ,aby tam zawrócić . Stało się,trudno.Lecz przy odrobinie dobrej woli, MOŻNA ,naprawdę MOŻNA to bardzo prosto, bez dużych nakładów finansowych poprawić. Jak ? Bardzo prosto i logicznie.Rozwiązanie wręcz się samo narzuca, i z pewnością było by bezpieczne.Ale czy komuś na tym zależy?
          • Gość: Admiral IP: *.chello.pl 05.11.10, 12:20
            Projekt stworzył inżynier Kowalczyk z Transprojektu Gdańskiego.
            Pierwotna koncepcja - jeszcze za Piskorskiego przewidywała zupełnie inne rozwiązania - estakady z Płowieckiej w Ostrobramską i z Marsa w Ostrobramską, oraz brak bezpośredniego połączenia Trasy Siekierkowskiej w Marsa Żołnierską.
            Na tym rysunku mało wyraźnie ale to widać.

            www.siskom.waw.pl/mapy/oec/siekierkowska.gif
            Te ulice miały być bowiem połączeniem lokalnym a rolę obwodnicy miała pełnić Trasa Olszynki Grochowskiej.

            Koncepcja ta została zmieniona wraz z nastaniem śp. prezydenta Kaczyńskiego i jego specjalisty od dróg mgr-a filologii Urbańskiego. Przy mocnym początkowym sprzeciwie Galasa zresztą.
            Dodatkowo nakłada się na to odłożenie realizacji w pełnym kształcie kontynuacji TŚ czyli Marsa Żołnierskiej, co akurat było kluczowym elementem dopełniającym w nowej koncepcji.
            I skutki tego mamy teraz.

            Pamiętam, jak przed pięcioma laty na konsultacjach społecznych chciałem się założyć z inżynierem Kowalczykiem o dobrego łyskacza, że to nie będzie chodziło. Ale nie chciał przyjąć zakładu. Widocznie wiedział, że odwala fuszerę.
            • Gość: Zmartwiony IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.10, 15:36
              No i co teraz da sie to jakos naprawic?
            • Gość: mnietek IP: *.chello.pl 05.11.10, 17:43
              Budowa tych wiaduktów zaczęła się 2 lata temu, także HGW miała 3 lata na zmianę błędnego projektu, to po pierwsze. Po drugie, w pierwotnym projekcie, podpisanym przez Kaczyńskiego estakada miała prowadzić od ronda aż do Żołnierskiej, ze zjazdem na Chełmżyńską/Okularową, za za rządów HGW projekt obcięto, rozkładając budowę dalszej części trasy (do ul Żołnierskiej) na kolejne etapy, co skutkuje dziś wąskim gardłem przy ul. Naddnieprzańskiej - praprzyczyną obecnych korków na rondzie. Zrzucanie winy na jedną stronę i to po 5 latach od utraty władzy zakrawa na kpinę.
          • 08.12.10, 09:38
            Jadąc z Mokotowa na Gocław zjeżdża się zjazdem na Fieldorfa.
            --
            Le5zek
            • 08.12.10, 09:41
              Sorry, oczywiście zjazdem "Bora Komorowskiego"
              --
              Le5zek
      • 04.11.10, 09:26
        Może to nie jest ciekawostka ale dzisiaj o 7.30 rondo działało sprawnie chyba nawet we wszystkich kierunkach.

        Potwierdza się zatem, że dławienie tego bubla powoduje potok spływający Marsa w kierunku Rembertowa. Wczoraj ok. 16. udający się w tamtą stronę od strony Ostrobramskiej stali na nowym wiadukciku, pozostali tam zmierzający z innych kierunków stali przed rondem i stali uparcie na rondzie (czemu dziwić się nie należy).
        • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 10:53
          Wczoraj jechałam około godz. 16.00 przez to cudowne rondo. Od reala do ul. Naddnieprzańskiej, 37 minut!! Nie wiem już jak wracać do domu, ponieważ korek był również na ul. Kresowej, sięgający ul. Tarnobrzeskiej.
      • 07.11.10, 10:43
        A kto mi zwróci zdrowie? Siedzisz w autku i przez 30 minut wydalasz spaliny. To jest śmieszne. Zamień autko na rower a przez rondo przejedziesz w ciągu 1 minuty. Nie biadol tylko poszukaj najlepszego ( najszybszego) rozwiązania.
        --
        I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.
        • 07.11.10, 19:30
          Ale pierdoły opowiadasz? Niby którędy przejadę? Przejazdami podziemnymi pod rondem, których nie ma? A może pasami wokół ronda, których też brak? Wiem, że są szaleńcy, którzy jeżdżą z Zielonki np na okęcie rowerem i chwała im za to ale to ich sprawa. Dla mnie ktoś wziął pieniądze za zaprojektowanie a ktos inny za akceptację czegoś co nie nadaje się do użytku. A kolejny mądry wymyślił wprowadzenie tam świateł. I tak w kółko...
          • 21.11.10, 12:10
            raw1 napisał:

            > Ale pierdoły opowiadasz? Niby którędy przejadę? Przejazdami podziemnymi pod ron
            > dem, których nie ma?

            I to jest właśnie myślenie samochodziaża. Na rowerze jeżdzi się inaczej niż samochodem. Można śmiało to rondo ominąć wcześniej lub póżniej chociaż najlepiej się je przejeżdża gdy jest kompletnie zakorkowane.

            > A może pasami wokół ronda, których też brak?

            Tędy też można ale to wymaga determinacji i ... interwencji w ZDM o zmianę organizacji ruchu gdyż obecne w ogóle nie zapewnia bezpieczeństwa rowerzystom.

            > Wiem, że są s
            > zaleńcy, którzy jeżdżą z Zielonki np na okęcie rowerem i chwała im za to ale to
            > ich sprawa. ...

            Szaleńcy...??? Śmieszne. Są to normalni pełnosprawni ludzie. To kierowcy są ułomni zwłaszcza ci, którzy 1 km nie potrafią przejść tylko muszą podjeżdżać samochodem.


            --
            I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.
        • Gość: tia IP: 213.17.165.* 08.11.10, 08:13
          Proponuję rower dzisiaj. Wcześniej na rowerze odwieźć żonę i dziecko.

          Powodzenia!!!

          Aha zapomniałbym w garniturze na rower... (niektórzy nie mogą jeździć w pedalskich wdziankach)
          • 21.11.10, 12:15
            Gość portalu: tia napisał(a):

            > Proponuję rower dzisiaj. Wcześniej na rowerze odwieźć żonę i dziecko.
            >
            > Powodzenia!!!

            Oczywiście, że i dzisiaj jechałem na rowerze. Żony nie muszę odwozić bo ma 2 sprawne nogi i sama porusza się po mieście. Dzieci także mają po 2 sprawne nogi więc same dochodzą do szkoły. Ale cóż... skoro masz niepełnosprawną żonę i niepełnosprawne dzieci to ... ci szczerze współczuję. Masz ciężkie życie chłopie i za nic na świecie nie zamieniłbym się z Tobą miejscami.

            >
            > Aha zapomniałbym w garniturze na rower...

            A po co garnitur na rower?

            > (niektórzy nie mogą jeździć w pedalsk
            > ich wdziankach)

            Nie mogą? A niby dlaczego "nie mogą"? Ja jeżdżę do pracy w normalnych cywilnych ciuchach.


            --
            I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.
    • Gość: gofer81 IP: *.devs.futuro.pl 04.11.10, 12:08
      Od czasu otwarcia wiaduktu trasa siekierkowska -> Marsa nad rondem przejazd z ostrobramskiej poprzez rondo (autobusy tak muszą, górą nie polecą bo przystanek nie jest na wiadukcie) do Marsa wydłużył sie o GODZINĘ!

      Teraz dojeżdżam z centrum do zajezdni ostrobramska lub tramwajem do gocławka i na piechotę idę do chełmżyńskiej. Wczoraj udało mi się w ten sposób wyprzedzić 3 autobusy linii 520 i zaoszczędzić 30 min życia. Tym niemniej ten węzeł powstał chyba na desce kreślarskiej jakiegoś sadysty! Ktoś za to musi odpowiedzieć, najlepiej przy okazji publicznej chłosty tego typa.
    • Gość: A. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.10, 13:19
      Nie wiem, może światła coś zmienią, bo wjechanie na rondo od strony Ostrobramskiej z lewego pasa wymaga aby wszystkie pasy na rondzie były wolne. Innych kierunków po otwarciu wiaduktu jeszcze nie próbowałam, ale wjazd z Ostrobramskiej to porażka jakaś.
      • Gość: papierowe wiadro IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.10, 19:24
        światła poprawią ruch ale tylko na osi Płowieckiej i to pod warunkiem przekonstruowania tego placka na skrzyżowanie z ruchem okrężnym
        kto wie czy nie zajdzie też potrzeba zasypania tych dzikich tunelików w celu poprawienia kształtu zjazdu na Płowiecką w stronę Grochowa
        tunelików w których będzie się najprawdopodobniej zbierał mocz spóźnionych przechodniów
        • 07.11.10, 10:49
          Tuneliki są dla pieszych i rowerzystów aby nie musieli sie ocierać o zabłocony lakier blachosmrodów. Przestań notorycznie blokować przejścia dla pieszych i przejazdy rowerowe a wówczas nastąpi wspólne oczestnictwo w ruchu drogowym. Jak na razie uczestnictwo rowerzystów w ruchu drogowym razem z samochodami jest mało interesujące.
          --
          I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.
      • 07.11.10, 10:46
        Z Ostrobramskiej masz drogę dla rowerów. Jest prawie pusta więc żadnego korka nie napotkasz. Bądż kreatywna a nie zapuszkowana.
        --
        I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.
        • Gość: Marcin IP: 217.17.38.* 07.11.10, 10:53
          robertrobert1 napisał:

          > Z Ostrobramskiej masz drogę dla rowerów. Jest prawie pusta więc żadnego korka n
          > ie napotkasz. Bądż kreatywna a nie zapuszkowana.

          Na Ostrobramskiej droga dla rowerów kończy się przy Oplu. Na ul. Marsa także nie ma ścieżki rowerowej.
          • 07.11.10, 20:18
            A po co ci droga rowerowa? Na Ostrobramskiej nie ma zakazu jazdy na rowerze więc możesz śmiało jechać choć z dugiej strony trzeba być niezłym idiotą aby tamtędy jechać na rowerze mając do wyboru mnogość małoruchliwych dróg lokalnych.

            Przesiadając się z samochodu na rower musisz zmienić myślenie. Samochodem jedziesz drogą, ktora jest szybka co przy jej zakorkowaniu jej szybkość przestaje być atutem. Tymczasem na rowerze jedziesz najkrótszą drogą a ta w warunkach miejskich jest zawsze szybsza od najszybszej zakorkowanej samochodowej trasy.
            --
            I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.
            • Gość: Marcin IP: 217.17.38.* 08.11.10, 11:19
              OK. Jedziesz Ostrobramską, przy Oplu koniec ścieżki rowerowej, zaczyna się chodnik dla pieszych. Z tego co napisałeś wnioskuję, że schodzisz z roweru bierzesz go pod pache i przenosisz przez 3 pasma ulicy Ostrobramskiej w kier. Centrum, następnie przez 2 estakady a przechodzisz przez barierkę wreszcie do ul. Ostrobramskiej w kier. ronda.
              Nie widziałem, żeby ktokolwiek coś takiego robił, tak samo nie widziałem, aby estakadami jeździli rowerzyści.

              Napisz lepiej dlaczego ścieżka rowerowa kończy się przy Oplu? Dlaczego nie będzie jej w ciągu ul. Marsa? Z tego również wnioskuję, że w tunelach nie będzie podziału na pieszych i rowerzystów tak jak jest na Gocławiu.
              • 21.11.10, 12:21
                Gość portalu: Marcin napisał(a):

                > OK. Jedziesz Ostrobramską, przy Oplu koniec ścieżki rowerowej, zaczyna się chod
                > nik dla pieszych. Z tego co napisałeś wnioskuję, że schodzisz z roweru bierzesz
                > go pod pache i przenosisz przez 3 pasma ulicy Ostrobramskiej w kier. Centrum,
                > następnie przez 2 estakady a przechodzisz przez barierkę wreszcie do ul. Ostrob
                > ramskiej w kier. ronda.
                > Nie widziałem, żeby ktokolwiek coś takiego robił, tak samo nie widziałem, aby e
                > stakadami jeździli rowerzyści.
                >
                > Napisz lepiej dlaczego ścieżka rowerowa kończy się przy Oplu? Dlaczego nie będz
                > ie jej w ciągu ul. Marsa? Z tego również wnioskuję, że w tunelach nie będzie po
                > działu na pieszych i rowerzystów tak jak jest na Gocławiu.

                Rower jest po to aby na nim jeżdzić a nie po to aby go nosi więc żadnych w/w cudacznych zachowań nie uprawiam. Ot, jadę drogą lokalną za Oplem, przejeżdżam przez Grochowską i dalej jadę lokalnymi drogami.

                A Marsa nie jadę. O wiele sensowniej jest poruszać się równoległymi drogami lokalnymi pokonując przejazd przez tory kolejowe koło stacji PKP Marysin.
                --
                I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.
        • Gość: A. IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.10, 13:47
          I co tym rowerem mam najpierw pojechać z Wawra na Gocław do lekarza, potem do śródmieścia do roboty, a później do Wołomina po południu i z powrotem do Wawra.
          Kiedy mogę wybieram komunikację. Ale samochód jest dla ludzi. Twoja agitacja jest męcząca.
          Dwie poważne operacje chwilowo uniemożliwiają mi noszenie roweru (a skoro jeździsz to musisz wiedzieć, że czasami rower na ramie zarzucić trzeba). A i kondycja nie pozwoli mi jeszcze na zrobienie takiej trasy. Może na wiosnę zaryzykuję jeżdżenie na Gocław i zastawianie tam roweru w okolicy pętli autobusowej. O ile nie będę musiała wykazać się kreatywnością przy przypinaniu pojazdu.
          • 21.11.10, 12:32
            Gość portalu: A. napisał(a):

            > I co tym rowerem mam najpierw pojechać z Wawra na Gocław do lekarza, potem do ś
            > ródmieścia do roboty,

            Czegoś nie rozumiem. Albo jedziesz do lekarza albo do roboty.

            >...a później do Wołomina po południu i z powrotem do Wawra.

            Z Wołomina jest fajna droga przez las.

            > Kiedy mogę wybieram komunikację.

            I słusznie.

            > Ale samochód jest dla ludzi.

            Owszem, że jest dla ludzi i ... dla mnie także więc jak tylko MUSZĘ to wsiadam do samochodu. Jednak wątpię czy codziennie WSZYSCY kierowcu MUSZĄ poruszać się samochodami. Czy wszyscy jezdżą do lekarza z dzielnicy do dzielnicy, podwożą żony do pracy i dzieci do odległych szkół a po południu odbywają wyciezki między dzielnicami po Bóg wie w jakim celu. Założę się o rękę, że większość z nich ma trasy nie przekraczające 20 km, dzieci mają szkołe w promieniu 2-3 km a wycieczki mogą ograniczyć więc .... śmiało pogłaby poruszać na rowerze

            > Twoja agitacja je
            > st męcząca.

            To nie jest agitacja. To jest pokazanie, że można zyć w tym mieście w zupełnie inny sposób.


            > Dwie poważne operacje chwilowo uniemożliwiają mi noszenie roweru (a skoro jeźdz
            > isz to musisz wiedzieć, że czasami rower na ramie zarzucić trzeba).

            Wybacz ale z Tobą się nie zgodzę gdyż roweru nigdy nie noszę.

            > A i kondycj
            > a nie pozwoli mi jeszcze na zrobienie takiej trasy.

            Więc tu jest szkopuł...



            > Może na wiosnę zaryzykuję j
            > eżdżenie na Gocław i zastawianie tam roweru w okolicy pętli autobusowej.

            Ryzyko? Jakie ryzyko?

            > O ile
            > nie będę musiała wykazać się kreatywnością przy przypinaniu pojazdu.

            Ulock i linka swobodnie ci wystarczą.


            Powodzenia.


            --
            I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.
    • Gość: 576657 IP: *.147.147.187.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.11.10, 16:33
      ...ie dla europejskiego miasta.
      Kiedy tam jade to staram sie oderwac myslami jak najdalej - ta konstrukcja jest takim potworem ze trudno sobie wyobrazic ze zbudowal ja czlowiek.

      To nie jest pierwsze i ostatnie dzielo - tak wyobrazaja sobie rozwiazania polscy budowniczowie drog.

      W polsce mnostwo jest protestow jesli tylko ludzie uslysza o drodze w poblizu. A protestuja wlasnie przez takie cholerstwa co szpeca krajobraz, rozsiewaja halas, beda kosztowne w utrzymaniu i nadal nie sa bezkolizyjne.
      • 07.11.10, 10:54
        Mało znasz zarówno Afrykę, Polske jak i inne europejskie kraje. Estakady buduje sie na trasach obwodowych i po za miastami a w miastach królują wąskie, conajwyżej 2 pasowe drogi. Grochowską jest anomalią. Powinna mieć 2 pasy ruchu z bus -pasem, drogę dla rowerów i miejsca postojowe na jezdni a nie na chodnikach. To co dzieje się na niej to istna paranoja. Więc owe ograniczenie ruchu w Grochowską ma na celu przwrócenie tej ulicy dla ludzi a nie dla samochodów.
        --
        I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.
    • 07.11.10, 10:26
      Zadajesz pytanie jak każdy mało rozumny kierowca. Estakada jest skrzyżowaniem bezkolizyjnym mający upłynnić ruch. Upłynnienie ruchu jest możliwe tylko wtedy kiedy za takim skrzyżowaniem przez dłuższą drogę nie ma skrzyżowania ze światłami a takowych na Grochowskiej jest cała masa. Ponadto owa estakada ma zapewnić płynny ruch obwodowy a nie generować ruch samochodowy dojazdowy do miasta. Pamiętaj, że samochód w mieście jest intruzem więc projekt owych estakad jest jak najbardziej sensowny. Ale zapewne ty osiołku bez samochodziku nie potrafisz kupić nawet kilku bułeczek więc dlatego wlaśnie nie kumasz tak prostej rzeczy.
      --
      I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.
      • 08.11.10, 13:01
        Rower za to jest środkiem transportu lokalnym i dojazdowym, a nie tranzytowym. Można sobie podjechać 1-2 km, a nie zapitalać po 5 km w obie strony, żeby zakupy zrobić. Zwłaszcza, że bez ścieżek te 5 km się jedzie za długo.

        >Upłynnienie ruchu jest możliwe tylko wtedy k
        > iedy za takim skrzyżowaniem przez dłuższą drogę nie ma skrzyżowania ze światłam
        > i a takowych na Grochowskiej jest cała masa

        Ogólnie się zgadzam, aczkolwiek akurat na tym odcinku Grochowskiej (za rondem w stronę Wiatracznej) nie istnieje problem korków. Choć zapewne pojawiłby się szybko, gdyby ją zwęzić do postulowanego przez ciebie jednego pasa.

        Rondo zmasakrowało ruch na trasie Płowiecka-Grochowska. Zasadniczo to zmasakrowało go w każdym kierunku.

        Tak to jest jak władza lepiej wie, dokąd obywatel powinien jechać.

        Teraz wracam do domu na Grochów z Wawra przez Gocław. Taka budowa tego skrzyżowania (za ponad 100 mln) wtłacza ruch w lokalne ulice zamiast wykorzystać TŁ i Grochowską.

        > Ale zapewne ty osiołku bez samochodziku nie potrafisz kupić
        > nawet kilku bułeczek

        Gratuluję poziomu dyskusji.
        • 21.11.10, 12:37
          agata0 napisała:

          > Rower za to jest środkiem transportu lokalnym i dojazdowym, a nie tranzytowym.
          > Można sobie podjechać 1-2 km, a nie zapitalać po 5 km w obie strony, żeby zakup
          > y zrobić. Zwłaszcza, że bez ścieżek te 5 km się jedzie za długo.

          I tu się mylisz. Wszelkie badania wykazały, że na trasie 5 km rower jest szybszy od samochodu. W moim przypadku rowerm jestem szybszy na trasie 10-15 km i dopiero odcinek 20 km przejeżdżam rowerem wolniej niż samochodem o około ... 15-20 minut.
          A śieżkach jedzie się faktycznie długo zwłaszcza gdy owe ścieżki nie prowadzą do celu podróży.

          --
          I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.
      • Gość: to ja IP: 194.181.224.* 08.11.10, 14:16
        Chyba jednak bubel i to raczej najwyższej klasy bubli - wnosząc z tego jak wygląda potok Ostrobramska-Marsa i jak zorganizowane jest jego połączenie z wiaduktami nad torami.
    • Gość: hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.10, 16:04
      całe to rondo to pomyłka. brak wiaduktu płowiecka-ostrobramska to największy błąd - skandal.
      druga sprawa - co z tego, że niby usprawniono ruch skoro ta cała gigantyczna fala samochodów jadąca w stronę wesołej i wawra napotyka blokady: kładka na płowieckiej (pikuś- do zrobienia), światła na kajki, potem 3x światła w starej miłośnie. to jest problem do pilnego rozwiązania. trzeba zrobić wiadukt w strone starej miłosny na skrzyżowaniu z kajki, no i trudniejsza sprawa co ze światłami na trakcie brzeskim?
      • Gość: atakjak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.10, 00:24
        A i tak jak nawet zrobią te wiadukty to do Zakretu masz i tak tor przeszkód. Nic się nie zmieni tak długo jak nie rozładuja drogi na Lublin. To samo jest z Żołnierską. Czyli gdzieś tak ok. 2014-2020...........
        • Gość: 999 IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.10, 08:26
          Czyli gdzieś tak ok. 2014-2020.....
          raczej 2114-2120
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.