• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Podatek od nieruchomości Dodaj do ulubionych

  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 21:39
    Własnie dziś listonosz przyniósł decyzję ws. podatku od nieruchomości. Po raz pierwszy w historii łączna kwota za niewielkiej wielkości dom, stary garaż, pochyłą komórkę i działkę (małą jak na wawerskie warunki) przekroczyła 1000 zł. Okazało się, że nasze miasto uchwaliło podatki po stawkach maksymalnych jakie są dopuszczalne przez prawo. Cały podatek to dla mnie duża suma pieniędzy. Po chwili refleksji nasuneły mi się takie oto skojarzenia: płacę tyle, bo jeżdzę czesto ulicą Trakt Lubelski, który ma idealnie równą nawierzchnię, doskonłej jakości chodniki i naprawdę idealne ścieżki rowerowe, płacę tyle, bo korzystam z czyściutkich autobusów, w których zimą musiałem zdejmować kufajkę bo tak fantastycznie grzali, płacę tyle, bo władze doskonale zorganizowały selekcję odpadów i na każdym osiedlu jest zestaw pojemników, płacę tyle, bo ostatnio czekając na warunki zabudowy otrzymałem decyzję administracyjną na tydzień przed upływem ustawowego terminu...Ale nagle się obudziłęm i taka mnie złość wzięła.....
    Edytor zaawansowany
    • 09.03.11, 09:06
      Płacisz tyle, bo rządzą nami nieudolni i skorumpowani urzędnicy. Wybudowali basen, kasa pusta, a trzeba zapłacić za przetargi zaprzyjaźnionym firmom, które je "wygrały".
      Teraz PO wprowadza w życie swoje hasło - BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ. Teraz zapewne powiesz, że nie głosowałeś za PO. Być może, ale ciemnota napływowa uwierzyła w Donka i jego "ekspertom", to teraz musimy za to zapłacić :-)
      Moim zdaniem podatek gruntowy powinien być tylko i wyłącznie od powierzchni działki i nic więcej. Przecież dom, czy komórka postawione są za opodatkowane pieniądze i wara urzedasom od tego co człowiek sobie postawił za swoje pieniądze.
      • Gość: karol IP: *.bas.roche.com 09.03.11, 10:45
        Przestac tak pluc na PO jesli nie masz dowodu, ze PiS albo inna partia znioslaby podatek od nieruchomosci. Kompromitujesz sie tylko.
        • 09.03.11, 11:44
          Drogi Karolu, pokaż mi ten fragment mojej wypowiedzi, w którym wspominam, że PiS lub inna partia miałaby znieść podatek od nieruchomości?
          To ja się kompromituję?
          Czytanie ze zrozumieniem - bezcenne, ale widzę, że z tym u Ciebie kiepsko.
          Bezgraniczna, a wręcz ślepa miłość do partii miłości pozbawiła Cię obiektywizmu.
          Wyluzuj, ludzie i tak mają już dosyć premiera "Wszystko po 5 zł".
          Już niedługo......
          • Gość: karol IP: *.bas.roche.com 09.03.11, 11:54
            Pitu pitu, proponuje przeniesc te wyplywy glupot na inne forum. To nie jest miejsce na agitacje polityczne.
          • Gość: pralinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 11:57
            Sprawdzam:)
            bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/259DD12A-7858-46F2-B865-6B5B233CF1B2/769350/2745_wynik1.doc
            Jak widać tylko jeden był przeciw, całkiem spora grupa "dyplomatycznie" wstrzymała się od głosu:) pozdrawiam
            • Gość: lolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 13:10
              Kogo mamy za prezydent miasta? Jak mawiał Lech Wałęsa " Idiot.... i.t.d.
      • Gość: meeee IP: *.jjs-isp.pl 09.03.11, 12:05
        O ludzie! Czy wy wiecie ile się płaci podatku od nieruchomości w Wielkiej Brytanii? W USA? Sprawdźcie! (wiem że tam są wyższe płace, ale proporcjonalnie płaci się ZNACZNIE ZNACZNIE więcej). Co to jest 1000 złotych za dom w stolicy? Wszyscy by chcieli by wszystko było za darmo. Ja podatek w Aninie płacę z zadowoleniem, bo widzę rozwój: parking, basen, kolej SKM, kanalizacja itd. A to że Zerzeń wygląda jak favela to czyja wina? Dlaczego nie da się nawet poprawić komunikacji tamże?
        • 20.02.12, 13:10
          mylisz podatek katastralny z podatkiem gruntowym i od nieruchomości
          --
          "Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce." — Mirosław Bańko, UW
          • Gość: Hey IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.12, 22:46
            To jak pomylić benzynę z dieslem. Działają inaczej. Cel ten sam.
    • Gość: meeee IP: *.jjs-isp.pl 09.03.11, 12:09
      No chyba nie zanegujesz że w autobusach w przeciwieństwie do dawnych czasów jest ciepło - niekiedy aż za bardzo. Wycofano większość ikarusów, w których ogrzewanie było bardzo słabe, nowe wozy są wyposażone zarówno w klimatyzację jak i w nowoczesne systemy ogrzewania (nagrzewnice nawiewne, grzejnik, kurtyny w drzwiach) i co jak co ale ciepło jest.

      Jak to duża suma pieniędzy to sprzedaj i kup coś tańszego. Zobaczyłbyś podatek katastralny i byś już więcej nie narzekał na 1000 złotych! Zestaw pojemników ha ha ha! Mam znajomych w okolicy Klimontowskiej i tam zestaw pojemników mieszkańcy traktują jak kukułcze jaje, nikt się nie chce zgodzić...
      • 09.03.11, 12:27
        co ma podatek od nieruchomości do ogrzewanych autobusów?!? Na miłość boską nie róbcie mętliku. A może dokładniej nasze władze rozliczyłyby się na co idą pieniądze z tego podatku?
        Czy to może nie jest następny haracz, który pod płaszczykiem "dobra ogólnego" jest z nas ściągany? Mam podatek drogowy w benzynie, ale moja droga, przy której mieszkam woła o pomstę do nieba. Jak się pytam szanownych darmozjadów przy Żegańskiej kiedy ja doprowadzą do stanu używalności, to jak mantra odpowiadają: NIE MA PIENIĘDZY W BUDŻECIE NA TEN ROK.
        A na co są? Tam gdzie mieszkają radni to i asfalcik się wyleje, zrobi się latarnie, choć nie było ich w planach. Wiele rzeczy można zrobić. Trzeba tylko być "u koryta" niestety. Nie wszyscy tacy są, ale dość znaczna grupa by się uzbierała.
        Może i w stanach i UK podatki są większe, ale jak się zwrócisz do urzędnika z problemem, to szybko załatwiają. I człowiek wie za co płaci. A u nas? Nie chce mi się dalej pisać.
        Wybory do samorządu ludzie traktują jako sposób na wyrwanie działki w dobrym miejscu (zasiedzenie), albo do ustawienia kilku przetargów. Żenada ten nasz urząd i tyle. Prrzydentowa też nie poczuwa się do poprawy naszej dzielnicy, a wręcz przeciwnie.
        Miną jeszcze lata zanim coś się u nas zmieni. Mogę śmiało powiedzieć, że może choć niekoniecznie poprawa będzie za 50 lat - nie wcześniej.
      • Gość: Gościu IP: *.ptedom.pl 09.03.11, 12:54
        Podatek katastralny w krajach rozwiniętych wynosi średnio od 0,5 do 1,8 % (z uwzględnieniem ulg). Zazwyczaj wprowadzano go z tą niższą stawką. Jeżeli założysz, iż od nieruchomości o wartości 0,5 mln zł masz zapłacic podatek od nieruchomości to w Polsce wyniesie on np. 1000 zł (tak jak płaci nasz kolega awerba) a np. w Niemczech wyniesie on 2500 zł (w przeliczeniu na złote). Porównując średnie płace 3300 zł w Posce do 2800 Euro (11200 zł) w Niemczech uzyskasz następujący wynik - na zapłacenie podatku w Niemczech potrzeba 22,33 % wynagrodzenia miesięcznego a w Polsce 30,31 % wynagrodzenia miesięcznego. Jak się coś pisze " cyt. Zobaczyłbyś podatek katastralny i byś już więcej nie narzekał na 1000 złotych! " to trzeba albo mieć wiedzę na dany temat albo samemu sprawdzić i nie opierać się na wiedzy zasłyszanej. A co do znajomych na Klimontowskiej to niestety nie świadczy to o nich najlepiej, a raczej o ich świadomości ekologicznej. Pewnie tak jest bo w wydaniu dzielnicy szwankuje zarządzanie organizacją zbiórki selektywnej odpadów m.in. ilością i lokalizacją - ale to chyba starał się przekazać awerba. Co do autobusów to sam miałem okazję jeździć w tym roku 147 i bywało różnie...
        • Gość: meeee IP: *.jjs-isp.pl 09.03.11, 13:05
          Wszystko to prawda, tyle że celowo hodowane bańki na rynkach nieruchomości doprowadzały ich wyceny do absurdalnych poziomów, a wraz z tym podatek. Mieszkałem trochę na zachodzie i mam tam dużo znajomych, i wiem że podatki od nieruchomości to jest tam poważna sprawa. Płacić musisz i praktycznie zawsze będą to naprawdę duże pieniądze, a już zwłaszcza w stolicy. Niemcy to trochę inna historia, tam kapitalizm jest mniej dziki.

          • Gość: Gościu IP: *.ptedom.pl 09.03.11, 13:21
            Drogi przyjacielu,
            wybacz ale nic nie rozumiem z Twego wywodu. Chciałeś spostponować wypowiedź kolegi a nie oparłeś się na argumentach tylko podsuwasz opinie jakiś znajomych jednocześnie coś bąkając o bańkach spekulacyjnych i mniej dzikim kapitaliźmie w Niemczech...Prosze sprawdź jak kreuje się podstawy do naliczania podatku katastralengo tam gdzie on fukcjonuje - to jest w internecie a potem coś pisz. Cały Twój poprzedni wywód w obliczu przytoczonych liczb jest nie do obrony.
    • 09.03.11, 15:25

      Odwołaj się. Nie wiem czy to coś da, ale spróbować zawsze warto.
      U mnie też podnieśli podatek, ale nieznacznie.

    • Gość: Bobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 21:14
      Kiedyś podatki były śmiesznie niskie. dostwałem coś ponad 100 zł za działkę i dom. Zastanawiałem się na co to niby starczyć, nawet jak cała ulica zapłaci, powiedzmy z 50 domów. To wyjdzie 5 tys zł, to głupie przyłącze gazowe kosztuje więcej.
      Teraz to samo tys zł to juz budżet 50 tys na ulicę. I to powinno wystarczyć na utrzymanie mojej ulicy, chodników. Ale na poważniejsze inwestycje ... nie wystarczy.

      W Polsce podatek od nierychomości, jedyny podatek typowo lokalny, nadal ma stosunkowo małe znaczenie w budżecie Gminy. W zasadzie liczy się tylko podatek od nieruchomości na których prowadzona jest działalność gospodarcza.
      • Gość: okolicznik IP: 195.184.83.* 10.03.11, 09:17
        ja w zeszłym roku miałem podatek coś ok. 1100 zł/rok (działka, dom, bud. gospodarczy). Ale powiem szczerze - ulica jest z płyt monowkich. Ich stan jest katastrofalny - sterczą już pręty, są duże ubytki - dziury. Nigdy nikt tej ulicy nie zamiatał, nie sprzątał. Ulica nie ma chodnika. Była tylko ze dwa razy potraktowana zimą przez pług śnieżny. Przy mojej ulicy jest ok. 60 domów, jeśli mamy płacić 50 tys. rocznie za dwukrotne jej odśnieżenie, to wolę tę usługę zamówić na wolnym rynku, wyjdzie taniej, bo za takie przejazdy pługa zapłacimy ok. 3% tej sumy max.
        Na mojej ulicy niestety nie mieszka żaden radny. Pytam więc za co ten podatek? Chcę wiedzieć na co idą moje ciężko zapracowane pieniądze?
        Wiem, że te wątki czytają urzędnicy Dzielnicy Wawer - może któryś z nich ma wiedzę i odwagę, aby napisać szczerze na co przeznaczają podatki od nieruchomości? Czy zebrane pieniądze traktują ogólnie, czy może ulicami (rejonami), że np. z danej ulicy maja np. 100 tys., to tyle faktycznie na nią wydadzą, czy może tylko 5 tys? Chciałbym to wiedzieć.
        Drogi Urzędniku,jeśli czytasz, odpowiedz. Dziękuję
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.