Dodaj do ulubionych

Kamionkowskie nowości kulinarne - konkursa 1.0

IP: *.dynamic.chello.pl 17.09.15, 20:23
Wyczytałem na Zomato (to proteza po Gastronautach, szkoda mi ich ciągle), że mamy nową restaurację na Kamionku. Nazywa się "Do widzenia, do jutra" - www.facebook.com/dowidzeniadojutra/timeline - adres to Aldony 17. Królowej oczywiście. Kuchnia włoska, jak ktoś się wybierze to niech skomentuję. Ale ja mam konkursa - a nawet dwa. Gdzie jeszcze można zjeść na Aldony, Królowej oczywiście? Który inny kulinarny przybytek na Kamionku odwołuję się do kina?
Dziś nie ma nagrody, ale oczywiście uścisk dłoni Gizmo powinien wam to zrekompensować. Nagroda będzie przy trudniejszych pytaniach.
Edytor zaawansowany
  • saskakepa.waw.pl 17.09.15, 22:52
    Królowej Aldony to Saska Kępa.
    Więcej miejsc można znaleźć w naszym katalogu: www.saskakepa.waw.pl/katalog/jedzenie-na-saskiej-k%C4%99pie
  • wajego 18.09.15, 08:41
    Podobnie jak Żoliborz.
  • Gość: gizmo IP: *.dynamic.chello.pl 18.09.15, 09:33
    Albo nie uważali na lekcjach albo sprzedano im plan miasta z błędami drukarskimi. Ale jest dobra wiadomość - wiedza o tym, że są dumnymi kamionkersami dopiero przed nimi.
  • Gość: gizmo IP: *.dynamic.chello.pl 18.09.15, 09:31
    Z takim brakiem wiedzy geograficznej nie spotkałem się dawno. Aldony, Królowej oczywiście, to faktycznie Saska Kępa, ale ta jest przecież fragmentem Kamionka. Przecież nie popełniamy błędu mówiąc "warszawskie metro", mimo, że tego metra nie ma na Zaciszu?
    Posługiwanie się internetowymi katalogami jest dopuszczalne, sam tak robię, ale polecam jednak spacer i obserwację. Katalogi nie nadanżają, tyle się na Kamionku dzieje.
    No i dorzucam jeszcze trzecie pytanie konkursowe (choć częściowa odpowiedź na nie jest chyba w którymś z moich starych wpisów). Gdzie na Kamionku można zjeść syryjskiego kebaba. Dla ułatwienia dodam, że Syria nie leży w Libanie.
  • kawon86 22.09.15, 10:28
    No dobra , próbujemy :
    1) Na Królowej Aldony 5 Wootwórnia
    2) Sami Swoi na Grochowskiej , bistro Mamma Mia na Berezyńskiej, Figaro (niemy film francuski z 1929 ;)
    Prosta historia, Sól i pieprz (film z 1968) , Incanto (L'incanto della foresta) , Maska . Troche dalsze skojarzenia to Pizzeria z Nowolipek (ale na Kamionku oczywiście )
    3) Pojęcia nie mam ( wyszukiwarka "gizmo + syryjski" zwraca głownie o chomikach) . Może Nada na Rondzie Wiatraczna?
  • klub-kicia-kocia 22.09.15, 20:28

    Mózg (w Teatrze Powszechnym) – komedia sensacyjna „Mózg” z J-P. Belmondo
    To się Wytnie (przy Stalowej) – knajpka dedykowana filmowcom,
    Orient Express (przy Grochowskiej) – rumuński melodramat o tym tytule z 2004 r.
    Cafe Baobab (przy Francuskiej) – jest kilka filmów z Baobabem w tytule
    Nana Cafe (przy Zwycięzców) - ekranizacja „Nany” Emila Zoli
    Passe Partout (przy Zwycięzców) - film francuski o tym samym tytule z 1908 r.
    Cafe Przystań (w Skaryszaku) – film „Przystań” Jana Hryniaka z 1997 r.
    Restauracja Santorini – „Santorini Blue” dramat produkcji amerykańskiej z 2013 r.
    Zaraz Wracam (przy Paryskiej) – thriller o tym samym tytule z Kim Basinger
    Eat It ( przy Grochowskiej) – tak zatytułowana jest włoska komedia z 1968 r.
  • Gość: gizmo IP: *.dynamic.chello.pl 23.09.15, 10:16
    Kawon i Kicia - po prostu genialnie. Nie przyszło mi do głowy, żeby szukać skojarzeń nazw restauracji z tytułami filmów - myślałem tylko o celowych nawiązaniach. No i lista nam urosła, kto wie, może nawet nie jest jeszcze kompletna.
    Ale zabrakło mi u Kici-Koci jednej odpowiedzi - przecież miała za sąsiada knajpę, której menu w całości poświęcone było historii kina.
    Pytanie 1. Odpowiedź niepełna. Warto zresztą zauważyć, że Wootwórnia ma przez ścianę siedzibę producentki wykwintnych dżemów/marmolad "La koguta". Pani jest cudzoziemką, ale już włada dość sprawnie kamionkowskim.
    Pytanie 3. To nie jest takie proste, bo zazwyczaj trzeba by właściciela spytać, czy jest z Syrii, Libanu, Turcji, Palestyny czy może Jordanii. Rzadko nazwa jest wskazówką, bo skąd na przykład pochodzi właściciel "Fenicji"? Ale to akurat wiemy, bo on się afiszuje swoją libańską historią. Sponsorował nawet catering na promocji książki Jana Subarta "Opętanie. Liban". Gdyby praska "Le Cedre" była na Kamionku to też moglibyśmy ją raczej wykluczyć jako libańską. No to skąd może pochodzić właściciel budki z kebabem przy Grenadierów o nazwie "Sahten"? Bo "Sahten" znaczy tyle co "smacznego". Ja po pocztówkach tam umieszczonych - a potem po rozmowie z właścicielem - zorientowałem się, że to właśnie miejsce syryjskie. Ciekawi mnie zawsze to, co syryjskie i libańskie, bo kiedyś odbyłem podróż po tych krajach, miło ją wspominam. W "Sahten" jest już drugi syryjski właściciel, jego kebaby są uważane za bardzo dobre, nie umywają się do nich te z "Efesu" - tu nazwa nie pozostawia wątpliwości co do pochodzenia właściciela. Co do tureckiego doner (kręcącego się) kebaba, nie dajcie się nabrać na opowieści, że pochodzi z Niemiec, są liczne dowody na jego tureckie pochodzenie.
    No to konkursa nam się miło rozwija.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.