Dodaj do ulubionych

Za trzy lata powstanie obwodnica Pragi?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 00:23
chciałbym doczekac którejkolwiek...
Edytor zaawansowany
  • Gość: Robal IP: *.pseinfo.pl / *.pseinfo.pl 03.12.04, 07:32
    Powinni zrealizaować wariant 1 ORAZ 2.
    Te cholerne tory kolejowe dzielą Warszawę na kawałki i utrudniają życie
    mieszkańcom...
  • tarantula01 03.12.04, 08:48
    Gość portalu: Robal napisał(a):

    > Powinni zrealizaować wariant 1 ORAZ 2.
    > Te cholerne tory kolejowe dzielą Warszawę na kawałki i utrudniają życie
    > mieszkańcom...

    Wariant nr 1 jest najlepszy pod względem komunikacyjnym - spina most Gdański i
    Trasę Łazienkowską. Wariant nr 2 będzie zapewne musiałbyć wybudowany, aby
    dodatkowo wyprowadzał ruch na zewnętrzną obwodnicę Warszawy.
    --
    "Kto pod kim dołki kopie, ten ma łopatę"
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
  • Gość: Brat IP: 193.201.167.* 14.12.04, 14:33
    Tak powinno być chociażby z tego powodu, ze gotowy jest już wiadukt nad torami
    kolejowymi z wariantu II (ul. zeczna)
  • bigmrandy 03.12.04, 13:55
    Wariant I lacznie z II nie maja sensu - wprowadzaja ruch w to samo miejsce:
    rondo Zaba.

    Oczywiscie, ze powinni zrealizowac wariant I i to juz daaawno temu oraz wariant
    III ze zmienionym wylotem: nie nowo-Trocka ale Gilarska-Budowlana z
    przedluzeniem do mostu Krasinskiego !!!
  • Gość: Mat IP: 5.6R* / *.nokia.com 03.12.04, 13:59
    Tyle że rezygnując z oryginalnego projektu TT wyda się 600 mln PLN albo i
    więcej a na czterech śpiących nadal będą dokłądnie takie same korki bo nawet
    budowa obu nowych tras przez Wiatraczną nic a nic (a przynajmniej w bardzo
    niewielkim stopniu) w kwestii odciążenia Targowej nie pomoże.
  • bigmrandy 03.12.04, 14:14
    sadzac z wypowiedzi, chciales chyba zabrac glos w glownym watku, bo jesli to
    odpowiedz na moja wiadomosc, to - ja jestem za wariantem I (Trasa Tyciaclecia) i
    wariantem III (Wiatraczna ...)
  • Gość: Admiral IP: *.k.mcnet.pl 03.12.04, 21:40
    Na odcinku od wezla z Ostrobramska w kierunku Mostu Lazienkowskiego kazdego
    ranka jest po prostu MASAKRA!!! A przeciez z kierunku Wiatracznej nic prawie
    nie jedzie, zreszta jezdnia zweza sie z 3 do 1 pasa. A i tak jest tam
    kociokwik. Jesli jescze wpusci sie tam ruch ze spromiejskiej obwodnicy, to
    zamienimy ten odcinek drogi w jeden wielki parking samochodowy. I nawet
    ukonczenie Trasy SIekierkowskiej niewiele tu pomoze.
    Trzeba bedzie w takiej sytuacji poszerzac Al. Stanow i Most Lazienkowski - co
    jest oczywiscie absurdale i technicznie raczej nie do wykonania, albo zbudowac
    przynajmiej odcinek wariantu III (Al. Tysiaclecia) od Walu Miedzyszynskiego do
    Al. Stanow tak, zeby byla moziwosc wyprowadzenia przynajmniej czesci ruchu na
    Wal z pominieciem wezla Trasy/Mostu Lazienkowskiego. Inaczej czeka na katastrofa
  • Gość: OldBruno IP: *.aster.pl 03.12.04, 11:03
    Trzebaby przestać kombinować, a zacząć robić.
    Wariant III jest bliski przedwojennemu planowaniu, podobnie fragmenty pozostałych wariantów.
    Upływa 70 lat, a władze municypalne deliberują.
  • Gość: grochowiak IP: *.aster.pl 03.12.04, 11:29
    Jeśli już owa trasa ma biec przez Wiatraczną, to tylko tunelem pod rondem, aby
    zachowac nabierający kszrałtow plac.
  • bryt.bryt 03.12.04, 11:44
    Ano wlasnie. Co zrobic z rondem? Jezeli tunel, to jak dlugi? Przeciez
    Wiatraczna to ulica z jednym pasem w kazdym kierunku, wiec wyamagalaby
    rozbudowy w wariancie bez tunelu. Czyli wyburzenia kamienic. A jesli tunel to
    chyba az do Szaserow.
  • konrad.boryczko 03.12.04, 12:14
    Tunel raczej odpada. Po pierwsze jest duzo drozszy w budowie i utrzymaniu niz
    wiadukt. I po drugie. Jakkolwiek komicznie by to nie zabrzmialo, pod Rondem
    Wiatraczna kiedys bedzie stacja metra. Tunel by mocno przeszkadzal... moim
    prawnukom.
    Pzdr.
  • bryt.bryt 03.12.04, 12:22
    konrad.boryczko napisał:

    > Tunel raczej odpada. Po pierwsze jest duzo drozszy w budowie i utrzymaniu niz
    > wiadukt. I po drugie. Jakkolwiek komicznie by to nie zabrzmialo, pod Rondem
    > Wiatraczna kiedys bedzie stacja metra. Tunel by mocno przeszkadzal... moim
    > prawnukom.

    Czyli wiadukt. Wydaje mi sie, ze powinien biec obok Wiatracznej, nad Zakolem.
  • Gość: Mat IP: 5.6R* / *.nokia.com 03.12.04, 13:46
    Taa, wiadukt dwa metry od okien... Byłeś tam kiedyś?

    Albo tunel i to długi, az poza Szaserów, albo bardzo poważne wyburzenia. A
    bardzo poważne wyburzenia budynków prywatnych bądź komunalnych ale
    zawierających sporo wykupionych mieszkań to w naszych warunkach oznacza ze tą
    inwestycję zobaczą moje wnuki bo ja już pewnie nie. A na pewno fikcja jest taka
    szybka budowa jak w tym artykule

    Jesli to poważne planowanie a nie kolejna kiełbasa wyborcza kaczora to muszą
    zaproponować tunel, pytanie tylko gdzie się kończący. Najkrótszy możliwy będzie
    się kończył przy Paca, optymalnie byłoby gdyby się kończył za Szaserów, dopiero
    tam nie ma żadnych budynków i mozna budować co się chce.
  • konrad.boryczko 03.12.04, 14:15
    Mozna wiedziec, ktore budynki chcesz wyburzac, bo koliduja z wiaduktem?
    Nie liczac 2 budynkow przy samej Wiatracznej, ktore i tak sie nie uchowaja.

    Wariant1: Wiadukt w ciagu Wiatraczna-TLazienkowska. Pod kilof idzie budynek
    miedzy Zakolem a wyjazdem z Wiatracznej. W jakim on jest stanie widac z
    zewnatrz (wewnatrz nie bylem od 10 lat, ale pewnie dzis jest jeszcze gorzej).

    WariantII: Wiadukt w ciagu ul. Grochowskiej, ruch nowej trasy dolem. Do
    wyburzenia beda, i to tez byc moze, budki kolo przstanku 521 (C) w strone
    centrum.
    Pzdr.
    konrad
  • Gość: Mat IP: 5.6R* / *.nokia.com 03.12.04, 14:37
    Co ty opowiadasz...

    1) Kamienica na rogu Grochowskiej i Wiatracznej. Jakieś 30 mieszkań, co
    najmniej połowa wykupionych, w tym mojej koleżanki. Kamienica jest w całkiem
    dobrym stanie. Widziałem w tej dzielnicy domy w stanie bez porównania gorszym.

    2) rudery między Zakolem a Kobielską, faktycznie nadające sie tylko do
    wyburzenia ale ktoś tam jednak mieszka a posesja jest na pewno prywatna

    3) Duża kamienica przy samiuśkiej Wiatracznej (więc albo pod kilof albo tunel,
    innego wyjścia nie ma), pomiędzy Prochową a Paca. Też ze 30 mieszkań co
    najmniej, większość wykupiona, prężnie działająca wspólnota bo od paru lat tam
    sa non-stop remonty - jest nowy dach, nowe balkony itp. Życzę szczęścia w
    wyburzaniu tego domu.

    4) I dodatkowo mały dom komunalny na rogu Nizinnej i Wiatracznej, stojący
    stosunkowo daleko od Wiatracznej, stąd stwierdzenie ze tunel mógłby się kończyć
    przy Paca, jest szansa że ten dom by nie przeszkadzał. W tym domu nigdy nie
    byłem więc wiele o nim nie wiem, wygląda na jakieś 6 do 8miu mieszkań i na
    zadbany.

    Nadal uważasz że nic nie koliduje?
  • konrad.boryczko 03.12.04, 14:55
    Jestes jednak kopalnia wiedzy. O blokach przy Wiatracznej nie pisalem, bo wydawalo mi sie oczywiste, ze sie nie utrzymaja. Sa "w pasie". Nie wiedzialem, ze ten miedzy Prochowa i Paca ma prezna wspolnote. Ptrzed przeniesienim przystanku autobusowego pod okna jakos nie protestowali. Rzeczywiscie przy dachu cos tam latem/jesienia dlubali.
    Czy o tunelu sa jakies oficjalne dokumenty? Bo jezeli mialby powstac, to po co od wojny jest rezerwowany pas wzdluz Wiatracznej? Dlaczego przy samej Wiatraczej, Zakolu i polnocnej stronie Ronda nic nie moze powstac? To sa fakty.
    Moj post dotyczyl Ronda i wiaduktu.
    Pzdr.
  • Gość: Mat IP: 5.6R* / *.nokia.com 03.12.04, 15:14
    Tam nie ma przystanku pod oknami, jest owszem przystanek, ale po przeciwnej
    stronie ulicy i to na żądanie. Myślę że nikomu to nie przeszkadza. Za to są
    nowe okna, dach, rynny i balkony, wszystko w ciągu ostatnich 3 lat bo wcześniej
    w tym rejonie nie bywałem.

    "Pas" jest fikcją od czasu jak urząd miasta zaczął sprzedawać mieszkania
    komunalne w tych 2 kamienicach (nr 1 i nr 3 w moim poprzednim poscie). Teraz
    będą musieli je wykupić i liczyć na dobrą wolę sprzedających.

    Z kolei teren pomiędzy Zakolem a blokami na Kobielskiej jest zdaje sie
    własnością tej spółdzielni od tych dużych kolorowych bloków na Wiatraku. Nie
    powiedziane wcale ze będą chcieli go sprzedać.
  • konrad.boryczko 03.12.04, 15:18
    Praktycznie kazda inwestycja w miescie wymaga wykupu gruntow i wyburzen. Jezeli rzeczywiscie w blokach, o których piszesz sprzedawano mieszkania, to byl blad. Niezrozumialy i duzy. Oto Polska wlasnie.
    W takim razie trzeba sie szykowac na atrakcyjne parcele wzdluz Wiatracznej. Sam kiedys pisales, ze chetnych jest bez liku:)
    Pzdr.
  • Gość: Mat IP: 5.6R* / *.nokia.com 03.12.04, 15:31
    Tak jak mówię - w kamienicy na rogu Grochowskiej szczęśliwą posiadaczką
    mieszkania wykupionego od miasta jest moja koleżanka więc info jest na 100%
    pewne. O wspólnocie i jej działaniach w tej drugiej kamienicy wiem ze słyszenia
    na placu zabaw przy Paca od współpilnujących swe pociechy mieszkańców tamtej
    kamienicy. Więc też raczej pewne info, skoro jest wspólnota i są głosowania (a
    tak słyszałem) to musi znaczyć ze ponad połowa mieszkań jest wykupiona. Moim
    zdaniem albo więc zaproponują długi tunel albo nic z tego nie będzie.
  • konrad.boryczko 03.12.04, 15:34
  • Gość: wojtas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 16:42
    a propos parkingu na zakolu - owszem jest własnością spółdzielni Grochów,
    dodatkowo z mojej wiedzy wynika, że chcą tam postawić budynek mieszkalny. Życzę
    powodzenia panom urbanistom, bo spółdzielnia tego ternu nie odda, a trudno
    sobie wyobrazić nowy budynek budowany w tej odległości od estakady

    Pozdrawiam
  • bryt.bryt 03.12.04, 15:05
    Gość portalu: Mat napisał(a):

    > Taa, wiadukt dwa metry od okien... Byłeś tam kiedyś?

    Bylem, bywam. Mieszkam w poblizu.
  • Gość: prazanin IP: *.lapua.fi 03.12.04, 12:24
    na zbudowanie obwodnicy ...kraaa kra kraaaa
  • Gość: 601 IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 04.12.04, 01:14
    czyscie poszaleli?? wiadukt w srodku miasta??
    oczywiscie, ze tunel.
  • krzyk007 05.12.04, 01:18
    Gość portalu: 601 napisał(a):

    > czyscie poszaleli?? wiadukt w srodku miasta??
    > oczywiscie, ze tunel.

    Z tym środkiem to bym nie przesadzał (chociaż były kiedys plany żeby na
    Wiatracznej wybudowac Pałac Kultury).
    Pamietaj, że kiedyś ma być stacja metra pod Wiatrakiem i wtedy tunel bedzie
    bruździł.

    Pzdr
    Krzych
  • Gość: krzyhu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 15:45
    Wiadukt - bo tańszy. Widziałem nawet przecinające miasto autostrady na
    estakadach (np. w Tokio)
  • Gość: pawlo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.04, 12:52
    znacznie latiwej i taniej byloby przedluzyc Podskarbinska, wiaduktem mniej
    wiecej do P&G na Targowku Przemyslowym
  • konrad.boryczko 07.12.04, 13:51
    Dlugo czekalem na taki glos rozsadku, ale sie nie zawiodlem. Czy ktos pomyslal, ze przejazd przez tory przy Wiatracznej wymaga dlugiego wiaduktu nad linia Otwocka? Ile tam jest torow (glownie manewrowych)? A potem trzeba postawic drugi, nad linia rembertowska. Natomiast na wysokosci Podskarbinskiej wystarczy tylko jeden, krotki.
    W zwiazku z tym pozwole sobie przedstawic inna koncepcje tej trasy przez Grochow. Ma ona te zalete, ze jest troche krotsza niz Wiatraczna, wymaga wyburzenia tylko jednego budynku i budowe tylko jednego wiaduktu nad torami. Ma tez wady, ale stosunkowo niewielkie (dwa duze przejazdy przez ulice). Poza tym nie wiem, jak tam stosunki wlasnosciowe po drodze.
    1. Trasa zaczyna sie na wezle Stanow Zjed/ Ostrobramska. Tu w zasadzie jest wszystko gotowe, jednak konieczna niewielka przebudowa.
    2. Dalej Kinowa. Miejsca jest na autostrade.
    3. Skrzyzowanie z Waszyngtona. Pierwszy problem. Rondo?
    4. Dalej Kinową, lekkim lukiem do Terespolskiej. Miejsca full.
    5. Budynek do wyburzenia na rogu Zygmunta Augusta. Jeden plus kilka barakow (zaklad pogrzebowy).
    6. Skrzyzowanie z Grochowska, drugi problem. Gdyby przez Waszyngtona dalo sie zrobic bezkolizyjnie, to tu ostatecznie moga byc swiatla.
    7. Dalej Terespolska, miejsca dosc.
    8. Nie byloby skrzyzowania ze Stanislawowska. Jako rownolegla do Grochowskiej stracilaby "przelotowosc".
    9. Dalej lekkim lukiem kolo toru kolarskiego (do rozbiorki?) do Podskarbinskiej.
    10. Krotki wiadukt i jestesmy na Zabranieckiej.
    Co Wy na to? :))
    Pzdr.
  • Gość: konserwa IP: *.idg.com.pl / *.idg.com.pl 07.12.04, 14:42
    Ja na to, że najlepszy jest wariant pierwotny, czyli trzeci. Urzędnicy ustąpili
    przed wrzaskiem związku dzialkowców, ale w istocie nie ma w tym przebiegu ani
    jednego z problemów których pełno w alternatywach. Poza tym uzyskuje się
    lączność z mostem siekierkowskim, do którego dojazd jest w innych wersjach
    mocno utrudniony. Kolejny plus to dojazd do dworca wschodniego, co pozwoli
    uatrakcyjnić jego bardzo zdegradowane okolice. Przejazd pod torami jest od
    dawna gotowy.
  • konrad.boryczko 07.12.04, 15:11
    dworca wschodniego, co pozwoli
    > uatrakcyjnić jego bardzo zdegradowane okolice. Przejazd pod torami jest od
    > dawna gotowy.

    Gdzie? Masz na mysli trzy przejscia dla pieszych, z ktorych praktycznie tylko
    srodkowe jest wykorzystywane?
    Poza tym Dworzec Wschodni jest jakies 500 metrow od Grochowskiej/Zamoyskiego.
    Po co dwie trasy rownolegle o 500 metrow od siebie?
    IMO budowa czegokolwiek przez/nad Parkiem Skaryszewskim jest nie do przyjecia w
    zadnym przypadku. Zgadzam sie, ze dzialki trzeba zlikwidowac jak najszybciej.
    Pzdr.
  • Gość: konserwa IP: *.idg.com.pl / *.idg.com.pl 07.12.04, 16:15
    > Gdzie? Masz na mysli trzy przejscia dla pieszych, z ktorych praktycznie tylko
    > srodkowe jest wykorzystywane?
    Nie, wybierz sie na wschodni kraniec dworca tam są te tunele na wpół zasypane
    śmieciami.

    > Po co dwie trasy rownolegle o 500 metrow od siebie?
    Prawie "równolegle" jest tylko mały kawałek, jak wiadomo przecinające się
    proste muszą w jakiejś czesci przechodzić blisko siebie. Poza tym dworzec
    wschodni jest upośledzony transportowo, trasa pozwoli czesciowo przejąć funkcje
    wileniaka i lepiej zintegrować komunikację z koleją.

    > IMO budowa czegokolwiek przez/nad Parkiem Skaryszewskim jest nie do przyjecia
    To jest ledwie skraj parku, który i tak sasiaduje z ruchliwymi arteriami.
    Przeciez nie żadasz zaorania Waszyngtona chociaż jest większa raną na ciele
    parku niż trasa 1000lecia.
  • konrad.boryczko 05.01.05, 11:52
    Gość portalu: konserwa napisał(a):
    wybierz sie na wschodni kraniec dworca tam są te tunele na wpół zasypane
    > śmieciami.
    Troche to trwalo, ale w koncu wybralem sie w to miejsce. Co prawda tylko tam,
    gdzie da sie dojechac samochodem. Ale za to w dzien:)
    I tak. Po stronie Lubelskiej przy samym nasypie kolejowym jest jakis komis czy
    warsztat, dalej tez jakies cos. Takze niezbyt dobrze bylo widac, a wysiadac nie
    chcialem (bloto). Zasypany tunel stwierdzilem tylko jeden, POD przejsciem dla
    pieszych (najbardziej wschodnim). Wjazd widac bardzo wyraznie. Innych tuneli
    nie widzialem. Wiosna przejade sie rowerem, to moze cos znajde.
    Od strony Kijowskiej biegnie dobra droga wzdluz duzej czesci nasypu.
    Przejechalem nia kilkaset metrow i zadnego tunelu nie ma. Byc moze wyjazdy sa
    odsuniete od torow bardziej w strone bazyliki.
    Temat mnie interesuje. Napisz cos wiecej o tych zasypanych smieciami tunelach.
    Pzdr.
  • mozdzins 26.01.05, 23:19
    Najlepiej widać je z okien biurowca Siemensa. Ale przejdź się wzdłuż torów od
    Lubelskiej tam gdzie parkują autobusy w krzakach. Miniesz mini-bazę MPO z
    hałdami piachu i dochodząc do samego parkanu Siemensa znajdziesz tunele. Gdyby
    powstała trasa samochody jeździłyby 10 metrów od okien biurowca :)
  • konrad.boryczko 27.01.05, 08:21
    No to chyba wiem o co chodzi. Tam jest taki manewr, ze tory linii podmiejskiej
    nie ida po nasypie, tylko po czyms w rodzaju wiaduktu. Pod ten (obszczany do
    bolu) wiadukt mozna zejsc z peronu 1 (w kazdym badz razie pierwszego od strony
    Lubelskiej). Nie za bardzo moglem to obejzec (bylem na spacerze z corka, ktorej
    bloto sie wybitnie nie podobalo), ale wydaje mi sie, ze konstrukcja ta nie ma
    przebicia na strone praska. Dalsze torowiska ida po nasypie. Czy dobrze to
    widze? Wiosna planuje dokladniejsze zbadanie terenu:))
    Pzdr i dzieki.
  • konrad.boryczko 30.03.05, 13:16
    Bylem tam w poniedzialek i potwierdzam swoje wczesniejsze spostrzezenie. To nie
    jest zaden tunel tylko wiadukt dla niektorych linii kolejowych. Nie ma (albo
    jest po iscie partyzancku ukryte) przebicia na praska strone. Moze mozna latwo
    zrobic, nie wiem.
    Inna sprawa, ze patrzac z tamtych rejonow w strone Grochowskiej jakos nie widac
    ktoredy trasa ta mialaby biec. Duzo blokow, w tym duzych.
    Pzdr.
  • Gość: Mat IP: 5.6R* / *.nokia.com 07.12.04, 15:44
    Za blisko byłaby ta twoja trasa skoncentrowanej zabudowy po śladzie Kinowej,
    hałas byłby ponad czyjąkolwiek wytrzymałość. Także raczej kiepski pomysł.
    Bardziej podoba mi się pomysł z Podskarbińską, tam rzeczywiście nic nie trzeba
    byłoby burzyć a i dojazd zewsząd za pomocą Grenadierów byłby dobry. Tylko drzew
    byłoby mnóstwo do wycięcia - no ale to jednak mniejsze zło niż burzenie dużych
    kamienic.

    Ja w sumie nic nie mam do idei puszczenia tego Wiatraczną - byleby to było
    zrobione z sensem. A najlepiej nie zamiast tylko obok oryginalnej trasy.
  • konrad.boryczko 07.12.04, 15:51
    Sorry, ale na Grenadierow/Podskarbinskiej zabudowa jest gestsza niz na Kinowej.
    Np. miedzy osiedlem tor, a blokami po drugiej stronie. 4 pasy (minimum) nie
    wchodza w gre.
    Pomijam fakt, ze Kinowa to w wiekszosci wielka plyta, ktora za 10-20 lat trzeba
    bedzie rozebrac.
    Wariant z Wiatraczna mi sie podoba (moje mieszkanie, ktore niedlugo opuszczam
    bardzo zdrozeje:)), ale problemow jest masa. Zawinionych przez kolejnych
    urzedasow, niestety...
    Pzdr.
  • Gość: Mat IP: 5.6R* / *.nokia.com 07.12.04, 16:43
    4 pasy minimum w jedną stronę to w naszym kraju nawet żadna z autostrad nie
    zamierza mieć. To nie ameryka ani japonia (i chwała) by przez miasto szedł taki
    highway. Mowa jest o dwóch pasach w każdą stronę a to się zmieściłoby na
    Podskarbińskiej.

    A wielka płyta postoi dłużej niż myslisz, osiedle za żelazną bramą jest
    szacowane na spokojny żywot rzędu 100-120 lat. Już szybciej rozlecą sie zaraz
    powojenne kamienice z epoki 300% normy.
  • konrad.boryczko 08.12.04, 08:23
    Gwoli scislosci pisalem o 4 pasach. Nie w jedna strone, tylko w ogole. Nie
    matacz :))
    Wielka plyta to technologia wymyslona we Francji w latach 50. Zalozeniem bylo
    stawianie blokow szybko, ale na 25 lat. Polska mysl techniczna wydluzyla ten
    okres. A enerdowska dolozyla do tego specjalne kotwice i jakos stoi.
    Za Zelazna Brama mam kumpla. Zapewniam Cie, ze nie chcialbys slyszec jego
    opowiesci zoologiczno-botanicznych :)))
    Pzdr.
  • Gość: Mat IP: 5.6R* / *.nokia.com 08.12.04, 14:39
    Ok, śmy sie nie dogadali ;-) W takim razie ja uważam ze 4 pasy w ogóle to by
    się zmieściły.

    Co do rozmaitości biologicznych za żelazną bramą to również słyszałem sporo,
    dużo ludzi tam mieszka to i wiesci rozchodzą się szeroko ;-) Ale mi chodziło
    tylko o trwałość budynku, nie o faunę go zamieszkującą i warunki życia. Te 100-
    120 lat nie wziąłem z sufitu, o tym oficjalnie mówił NAM Borowski w kontekscie
    rewitalizacji blokowisk i to było na podstawie badań prowadzonych właśnie w
    byłym NRD. Może nasze nie są aż tak trwałe ale na pewno postoją znacznie dłużej
    niż 25 lat, zresztą duża część bloków, w tym żelazna brama, ma już ponad 25 lat
    i jakoś się nie wali sama z siebie
  • konrad.boryczko 08.12.04, 15:00
    Trudno porownywac francuskie poczucie estetyki z polskim-swojskim, ale to nie
    na temat:))
    Cztery pasy na Podskarbinskiej sie zmieszcza, na Grenadierow nie. Ale na
    Kinowej zmiesci sie wiecej, jakby co. No i drzew nie trzeba wycinac.
    I jeszcze jedno. Gdyby te trase puscic Kinowa i zaniechac planow na
    Wiatracznej, to moznaby smialo skasowac jedna nitke Al. St.Zjedn. miedzy
    Wiatrakiem a Przyczolkiem. Dwa razy dwa pasy to i tak duzo. A powstalyby bardzo
    atrakcyjne tereny pod budowe. Ale to juz futurologia, choc interes dla miasta
    niebagatelny :))
    Pzdr.
  • Gość: Mat IP: 5.6R* / *.nokia.com 08.12.04, 17:14
    To ci rzeczywiście przyznam rację, na Grenadierów faktycznie nijak by się nic
    więcej niż jest nie zmieściło, myślałem tylko o Podskarbińskiej. Poza tym na
    Grenadierów jest szpital a pod samym szpitalem sie raczej autostrad nie buduje.

  • Gość: Stan49 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 20:24
    Rejon Terespolskiej (Urząd Dzielnicy, Sady i projektowane osiedle po Corze)
    zablokują tę inicjatywę.
  • Gość: KorbenD IP: 83.238.1.* 07.12.04, 19:12
    ja ogólnie uważam, że obwodnica super. Ale może ok. 10 km od granic
    administracyjnych m. st. Warszawy dla ruchu tranzytowego. Codziennie rano na
    skrzyżowaniu Marsa z Płowiecką mija mnie ze 30-40 ciężarówek. Wszystkie
    oczywiście z "L" czyli szybko psujące się towary.!!!! OBWODNICA TAK ZA 100LICĄ!!!
  • Gość: konserwa IP: *.idg.com.pl / *.idg.com.pl 07.12.04, 20:02
    > skrzyżowaniu Marsa z Płowiecką mija mnie ze 30-40 ciężarówek. Wszystkie
    > oczywiście z "L" czyli szybko psujące się towary.!!!! OBWODNICA TAK ZA 100LICĄ
    > !!!
    Przecież Tobie wiozą jedzonko a nie mieszkańcom Dęblina czy Zamoscia. Im żadna
    obwodnica nie pomoże, muszą do stolicy.
  • Gość: krzyhu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 20:21
    Oczywiście obwodnice dwie: najpierw trzeba zbudować jedną wg obecnych
    propozycji i za kilka lat drugą po granicach miasta lub poza nim. Byłeś kiedyś
    w Paryźu? Widziałeś periferique - ta obwodnica przebiega przez tereny gęsto
    zaludnione. A w Brukseli? Tam masz dwie obwodnice - wewnętrzną wokół dzielnic
    centralnych i zewnętrzną. I właśnie ten model powinien być wprowadzony w W-wie.
  • Gość: Iglo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 15:28
    Dwa "ringi" jak je nazywają mieszkańcy Brukseli to fantastyczny pomysł na komunikację miasta. Po wykonaniu praskiej części obwodnicy ,można uznać ją za ten wewnętrzny "ring". Warszawa się baaardzo szybko rozrasta i to będzię naprawdę śródmiejska obwodnica. Super. Oby szybko. Mieszkam w Rembertowie/Wawrze i do koleżanki na Jelonki jedzie mi się rewelacyjnie ,dzięki TŁ i potem dalej ,pod Zachodnim. Tak dalej
  • bultek 10.12.04, 15:22
    Poczytałem sobie wasze posty i mam kilka swoich uwag.
    1. Generalnie Trasa Tysiąclecia ( obwodnica Pragi) – była od dawna
    przewidziana w wariancie III . I jedna ważna rzecz, trasa miała iść obok parku –
    granica parku Skaryszewskiego jest płot obok kanałku zwanego Kanałem
    Wystawowym. Na niektórych mapach ta polna droga obok płotu jest zaznaczona jako
    ul. Międzynarodowa. Z tego co się orientuję to trasa miała iść po prawej
    stronie kanałku, co nie zmienia faktu że rzeczywiście trzeba by było wyciąć
    trochę drzew pod budowę estakady, ale drzew z terenów okalających park, a nie z
    samego parku. Teren zarezerwowany pod trasę doskonale widać na mapach (takich
    dokładniejszych): miałaby się zaczynać pomiędzy ulicami Marokańską a
    Witoszyńskiego wychodząc z Wału Miedzeszyńskiego, dalej przez teren działek,
    przecina Trasę Łazienkowską i znowu przez teren działek, przecina Waszyngtona,
    obok parku Skaryszewskiego, przecina Grochowską, przez teren bazarku, dochodzi
    do Dworca Wschodniego, mija go od wschodu i przez Pragę Północ aż do Szwedzkiej
    i tą ulica dochodzi do ronda Żaba.
    2. W jednym z postów jest wariant poprowadzenia trasy w rejonie ul.
    Kinowej. Tutaj największą trudnością może być to, że za Waszyngtona droga ta
    trafia pomiędzy bloki i szkołę ( mogła by biec w tunelu ). Już na Terespolskiej
    jest więcej miejsca i tutaj spokojnie można ją poprowadzić. Następnie po łuku
    Mińską i wchodzi w Podskarbińską. Dalej nad torami - duży plus z krótszym
    wiaduktem, za nim mogła by być poprowadzona Zabraniecką wzdłuż torów kolejowych
    i kończy się znowu na rondzie Żaba.
    Co do toru kolarskiego to zostawiłbym go w spokoju – może znajda się pieniądze
    na remont i odżyje. Zresztą w planach organizacji olimpiady w W-wie pana
    Zabłockiego, tutaj miała powstać hala z olimpijskim torem kolarskim ( ale
    kosmicznie to brzmi – olimpijski tor kolarski na Grochowie ;-) ).
    3. Wariant I i II – poprowadzenie trasy ul.Wiatraczna.
    Początek trasy w okolicy ronda Wiatraczna. W takim razie, w jaki sposób
    poprowadzić trasę przez samo rondo? Na wiadukcie – mam wątpliwości, bo rondo
    powoli zabudowywane ma szansę stać się, albo rondem z prawdziwego zdarzenia,
    albo placem też z prawdziwego zdarzenia. Jakby na to nie patrzeć, wiadukt burzy
    cały przyszły ład. To może tunel – moim zdaniem najlepsze rozwiązanie. Ale co
    dalej: tunel się kończy i trasa wychodzi na powierzchnie obok bloków i
    paraliżuje cały ruch lokalny w okolicy. Żeby nie sparaliżować tego ruchy trzeba
    by przy każdej przecznicy z lokalna uliczką postawić światła, co automatycznie
    psuje płynność ruchu na samej trasie. Czyli najlepiej byłoby poprowadzić trasę
    w tunelu przez całą długość Wiatracznej, a wylot tunelu umieścić nie za
    Szaserów, jak proponował Mat, ale dopiero za początkiem ul. Chrzanowskiego.
    Wjazdy i wyjazdy z tunelu mogą być przy Grochowskiej i przy Szaserów ( chociaż
    ten drugi wcale nie jest konieczny).
    Dodatkowo w wariancie tunelu na całej Wiatracznej zyskujemy trochę terenu,
    można wtedy pomyśleć o puszczeniu przez Wiatraczną łącznika tramwajowego aż do
    Ronda Żaba – jeśli tam kończyłaby się ta trasa.
    Tak sobie myślę teraz, że pan wiceprezydent ds. inwestycji, z taka atencją
    mówiący o puszczeniu trasy Wiatraczną, mówi tak, bo nigdy tutaj nie był i
    otoczenie zna tylko z map.
    Powracają do tunelu – to zdaje sobie sprawę, że takie rozwiązanie jest o wiele
    droższe, ale przynajmniej można zrobić to maksymalnie porządnie i aby było jak
    najmniej uciążliwe w przyszłości.
    Pozostaje jeszcze ewentualny konflikt tunelu z lokalizacja przyszłej stacji
    metra przy rondzie.
    Miała by ona być umiejscowiona przy wlocie al. St. Zjednoczonych na rondo. Moim
    zdaniem można by umieścić ja trochę bliżej, po zachodniej stronie ronda w
    rejonie zbiegu Grochowskiej i początku Waszyngtona, tam gdzie dzisiaj znajduje
    się przystanek tramwajowy i autobusowy. Prawdopodobnie i tak w tym miejscu
    metro byłoby bardziej zagłębione niż normalnie. Dalej na płd. Prowadziło by
    przez rejon al. St. Zjednoczonych gdzie tunel trasy Tysiąclecia dopiero by się
    zaczynał.
    Ale my tutaj sobie piszemy i przedstawiamy różne pomysły, a wydaje mi się, że i
    tak urzędnicy zrobią coś po najmniejszej linii oporu ( patrz protest w kwestii
    puszczenia trasy przez ogródki przy Kinowej – powstał jakiś komitet,
    zaprotestował, to urzędnicy buch, przenieśli trasę na Wiatraczną). Notabene,
    wcale nie jest powiedziane, że ten wariant trasy rozładuje korki przy
    skrzyżowaniu Targowej i Al. Solidarności, moim skromnym zdaniem, nie.
    Tak naprawdę Praga Południe i cała wschodnia część Warszawy potrzebuje kilku
    inwestycji drogowych realizowanych od razu, łącznie z doprowadzeniem metra na
    tą stronę Wisły i ze sprawdzeniem gdzie można rozszerzyć sieć tramwajową.
    A inwestycje drogowe to:
    a. Dokończenie budowy Trasy Siekierkowskiej – do skrzyżowania z Ostrobramska-
    Płowiecka-Marsa.
    b. Budowa Trasy Olszynki Grochowskiej.
    c. Budowa wschodniej obwodnicy Warszawy od Zakrętu przez Wesołą aż do
    skrzyżowania z trasą AK i Radzymińską w Markach.
    d. Przedłużenie Kijowskiej wzdłuż torów do Zabranieckiej – Strażackiej i
    dociągnąć aż do Cyrulików w Rembertowie.
    e. I budowa trasy Tysiąclecia w którymś z omawianych tutaj wariantów.
    I to by było na tyle.


  • Gość: Mat IP: 5.6R* / *.nokia.com 10.12.04, 15:44
    Bardzo sensowna wypowiedź! Zgadzam się praktycznie ze wszystkim a szczególnie z
    tym:

    >Tak sobie myślę teraz, że pan wiceprezydent ds. inwestycji, z taka atencją
    >mówiący o puszczeniu trasy Wiatraczną, mówi tak, bo nigdy tutaj nie był i
    >otoczenie zna tylko z map.

    Przecież pan wiceprezydent nie będzie jeździł za Wisłę, bo jeszcze spieprzaj
    dziadu by usłyszał albo co...

    A co do oryginalnego przebiegu TT i powodów odstąpienia od niego - ja to sobie
    myślę że nie chodzi o żaden komitet dziadków działkowców tylko raczej o paru
    wplywowych i bogatych mieszkańców osiedla Sonata którzy też nie chcieliby mieć
    trasy i dużego skrzyżowania tuż za płotem...
  • konrad.boryczko 13.12.04, 09:05
    Bardzo fajny post, rzeczowy. Co prawda nie ze wszystkim sie zgadzam, ale to
    chyba dobrze :))
    Mam uwage do wyliczanki na koncu. Najpierw trzeba wybudowac to, co oznaczyles
    d. Jest dla mnie kompletnie niezrozumiale, ze tego jeszcze nie zrobiono.
    Przeciez to robota na 2 miesiace (chyba, ze wlasnosc gruntow bruzdzi). Bo, jak
    juz pisalem w innym watku, problemem komunikacyjnym prawej czesci W-wy nie jest
    przejazd z Grochowa na Targowek. Problemem jest wezel
    Marsa/Plowiecka/Ostrobramska. Tam jest przyczyna nastepnych korkow, nawet tych
    z Targowej.
    Warszawa potrzebuje drugiej wylotowki na wschod. I ja ma. Jest to wlasnie wylot
    z Rembertowa na Wegrow/Sokolow. Z lacznikiem przez Sulejowek z Trasa Brzeska.
    Prowizorka, ale jest. Nie da sie jednak tego w pelni wykorzystac.
    Problem w tym, ze na ta druga wylotowke nie da sie dojechac. Przebicie
    Zabranieckiej do Strazackiej/Cyrulikow od razu rozladowaloby w duzym stopniu
    Targowa.
    Jesli chodzi o Trase Siekerkowska (IMO poki co wyrzucone pieniadze), to
    doprowadzenie jej do Marsa spowoduje paraliz ruchu w tej czesci W-wy. Chyba,
    zeby zburzyc Geanta. Ale tego bledu juz sie chyba nie naprawi.
    Poza tym absolutnym priorytetem powinno byc wybudowanie mostu na poludniu (na
    zaporze czy jakos tak).
    Tyle na szybko, pzdr.
  • Gość: pawel-l IP: 213.17.165.* 15.12.04, 14:25
    Niewiem co komu przeszkadza Geant. Jest tam miejsce na trasę olszynki
    grochowskiej

    Najtańsze z tych wszystkich wariantów to przedłużenie Kijowskiej do
    Zabranieckiej i Rembertowa
  • konrad.boryczko 15.12.04, 14:49
    Geant nie zabiera miejsca niezbednego na inwestycje. Geant prowokuje dodatkowy ruch pojazdow w okolicy, w ktorej i tak ruch jest ogromny.
    Inaczej: gdyby Geanta nie bylo w tym miejscu, skrzyzowanie Marsa/Plowiecka/Ostrobramska korkowaloby sie w duzo mniejszym stopniu.
    Osobna kwestia, to gdzie moglby on powstac. Ale na pewno te 8 lat temu wybrano lokalizacje najgorsza z mozliwych (pod wzgledem komunikacyjnym). Juz lepiej bylo go stawiac za Ostrobramska, np. na terenie sp Billi.
    pzdr.
  • Gość: Marcin IP: 198.178.239.* 05.01.05, 12:13
    Niedawno kupiłem mieszkanie na Gocławiu, a koło mnie jest trochę wolnych
    terenów.
    Mam pytanie, którędy ma biec ewentualna Trasa Olszynki Grochowskiej, oraz gdzie
    ma dalej biec metro z ronda Wiatraczna.
    Pozdr.
    M.
  • konrad.boryczko 05.01.05, 12:51
    Trasa Olszynki Grochowskiej:
    To jest, szczerze mowiac, jakas kompletna efemeryda i byt czysto wirtualny.
    Zapewne nigdy nie powstanie. Generalnie mialoby toto odciazyc ulice Marsa, ale
    po stronie Grochowa. Cholera wie po co? Moze ktos wie cos wiecej.
    Trasa Tysiaclecia:
    W oryginalnym (IMO bezsensownym) projekcie mialaby wychodzic z Walu
    Miedzeszynskiego miedzy Gooclawiem a osiedlem Algierska/Marokanska. Zwazywszy,
    ze mieszkoancy tego osiedla maja roczne laczne dochody zapewne wyzsze niz caly
    budzet budowy trasy... :) A potem 10 km przez tereny praktycznie niezamieszkale.
    Metro:
    Sa dwie szkoly: Krotsza, przez Przyczolek Grochowski. Dluzsza, po trasie
    tradycyjnej, czyli Szembeka. Osobiscie stawiam na wersje pierwsza, stacja na
    Wiatraku ma byc przy Waszyngtona (zapewne z wejsciami z kazdej strony Ronda).
    Stacje na Goclawiu maja byc dwie. Jedna tuz za Ostrobramska, druga w centrum
    osiedla.
    Tyle na szybko. Moze ktos wie dokladniej, to bardzo prosze...
    Pzdr.
  • Gość: Mat IP: 5.6R* / *.nokia.com 05.01.05, 13:53
    Wydaje mi się (z dużym naciskiem na wydaje) ze trasa olszynki grochowskiej to
    miałoby być przedłużenie trasy mostu północnego z Białołęki przez pola i wsie
    pomiędzy Warszawą a Wołominem, kończące się finalnie na szosie brzeskiej,
    gdzieś zapewne miedzy Wesołą a Sulejówkiem. Ale nic wiecej nie wiem i również
    sensu nie widzę zakładając realizację trasy siekierkowskiej w pełnym wymiarze
    (czyli do Marek) i łączników autostradowych również w pełnym wymiarze. Po
    cholerę jeszcze jeden pierścien obwodnicy?

    A o metrze nic nie wiem ponad to co powiedział już Konrad.
  • yasioo7 06.01.05, 08:58
    Trasa Olszynki Grochowskiej jest zlokalizowana mniej więcej w połowie pomiędzy
    Wałem Miedzeszyńskim i Patriotów. Jest pod nią rezerwa łącznie z terenem na
    węzeł z POW pomiędzy Celulozy i Tawułkową na wysokości Szafirowej i
    Podbiałowej. Dalej biegnie na północ, przecina Borowiecką na zachód od
    Zasadowej, przecina Juhasów przy Borków, przechodzi po Motylkowej, przecina
    Lucerny pomiędzy Traktem Lubelskim i Węglarską, przecina Trakt Lubelski przy
    Klimontowskiej. Nie wiem jak ma wyglądać przecięcie z Trasą Siekierkowską.
    Dalej przecina Ostrobramską na wysokości Dęblińskiej (pomiędzy kościołem, a
    zajezdnią MZA), przecina Grochowską przy Kwatery Głównej, przecina tory
    kolejowe PKP Grochów, przecina Gwarków przy Matecznik. Dalej wzdłuż granicy
    Warszawy i Ząbek, przecina Łodygową przy Klamrowej, Bystrą (Warszawa) przy 11go
    Listopada i Batorego (Ząbki), na Lewandowie w okolicach Głębockiej łączy się z
    Nowowincentego. Na wysokości skrzyżowania Kątów Grodziskich i Wyszkowskiej
    przecina Trasę Mostu Północnego, dalej przecina Wyszkowską przy Suchocińskiej,
    przecina Zdziarską pomiędzy Ruskowy Bród i Stanisława Chudoby.
    Co do sensu jej powstania - kiedyś planowano przedłużenie III linii metra z
    Gocławia do Julianowa. Tereny wzdłuż linii metra i jednocześnie wzdłuż Trasy
    Olszynki Grochowskiej miały być kolejnym miastem satelitarnym Warszawy podobnym
    do Ursynowa. Na północ od Grochowskiej miała tworzyć dużą obwodnicę Pragi
    zamykając Targówek i łącząc się z Trasą Toruńską. W chwili obecnej planowana
    jest przebudowa Marsa i Żołnierskiej oraz połączenie tego ciągu z przedłużoną
    Trasą Toruńską. Powstanie wtedy Obwodnica Centrum, która skutecznie zastąpi
    Trasę Olszynki Grochowskiej. Pytanie tylko na jak długo?
    --
    SISKOM - Społeczny i Spontaniczny Komitet Obwodnicy Miejskiej
    siskom_tak@gazeta.pl
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
  • konrad.boryczko 06.01.05, 09:18
    Dzieki za szczegolowy opis. Wieczorem sobie to dokladnie poukladam na mapie, a
    w weekend sie przejade. Szczegolnie przez aninsko-wawerski odcinek.
    Tak na szybko to wydaje sie, ze po stronie "Pragi Poludnie" (o tym tylko pisze)
    trasa ta jest do niczego niepotrzebna. Poszerzony Wal Miedzeszynski plus
    przyszla obwodnica w rejonie Wesolej-Zakretu w zupelnosci wystarcza. A ta
    obwodnica powstanie na pewno. Musi :)
    Pzdr.
  • konrad.boryczko 10.01.05, 10:53
    Dzieki za przeslanie mapki. Bardzo ciekawa.
    Co do TOG, to po obserwacji mapy (i planu Warszawy) podtrzymuje opinie, ze po
    poludniowej stronie jest ona niepotrzebna. Przynajmniej w perspektywie 20 lat.
    Osiedle na Julianowie (chyba mialo to byc Osiedle Las) byc moze kiedys
    powstanie. Co do jej przebiegu przez Witolin i Grochow (teraz te tereny sie zwa
    Goclawek) to czarno to widze. Gesto i zbyt blisko Marsa.
    Warszawa nie za bardzo ma sie gdzie rozwijac w swoich obecnych granicach.
    Niemniej jednak poki co nowe osiedla powstaja (zgodnie zreszta z dawnym
    zalozeniami) na polnocy "naszej" strony Wisly. I tam jest glowne skupisko
    inwestycji (z planami TOG wlacznie).
    Na tej przeslanej przez Ciebie mapce "T.Tysiaclecia" jako fragment obwodnicy
    Srodmiescia biegnie... cholera wie jak. Raczej nie przez Wiatraczna, juz
    bardziej Kinowa. Na pewno zas nie po "oryginalnym" zalozeniu, czyli po parkach.
    Pzdr. i jeszcze raz dzieki
  • userid 10.01.05, 15:21
    Może 40 lat temu to byłaby obwodnica.
    Wiatraczna to przecież Centrum prawobrzeżnej, południowej cząści Warszawy.
    "Obwodnica przez Centrum" - slogan godny czasów PRL :)))
    Wyobrażam sobie ruch na pociętej światłami Grochowskiej aby dojechać
    do "obwodnicy".
    Niech jak najszybciej zrobią Marsa, Chełmżyńską, Strażacką, Żołnierską,
    Łodygową i można spokojnie zapomnieć o tej, hihi "obwodnicy".
    pzdr
  • palker 17.03.05, 11:22
    dzisiejsza "Rzeczpospolita" donosi:

    Którędy na wschód?
    Przez Pragę Północ, Targówek i Pragę Południe - taki wariant przebiegu
    wschodniej obwodnicy śródmiejskiej zaproponowało Biuro Naczelnego Architekta
    Miasta. Ostateczną decyzję prezydent podejmie w ciągu miesiąca.

    Radni z komisji rozwoju gospodarczego zapoznali się wczoraj z czterema
    proponowanymi wariantami przebiegu wschodniej obwodnicy śródmiejskiej.

    - Będziemy rekomendować wariant, który zakłada przebieg obwodnicy od ronda
    Żaba, wzdłuż ul. Naczelnikowskiej z wykopem pod ul. Radzymińską, nad torami
    kolejowymi do ul. Zabranieckiej, następnie ul. Wiatraczną i al. Stanów
    Zjednoczonych do al. Tysiąclecia i Wału Miedzeszyńskiego - mówił Mieczysław
    Reksnis z Biura Naczelnego Architekta Miasta. - Naszym zdaniem jest najlepszy i
    najtańszy. Jego koszt to około 638 mln zł.

    Najdroższe i najbardziej kłopotliwe rozwiązanie to pociągnięcie trasy, która
    przebiegałaby przez Szmulowiznę i Pragę Południe zahaczając o park
    Skaryszewski. To rozwiązanie kosztowałoby ok. 728,8 mln zł. Wymagałoby też
    przebudowy zajezdni przy ul. Kawęczyńskiej, którą musiałby nadzorować
    konserwator zabytków. Ta inwestycja kosztowałaby dodatkowo 250 tys. zł.

    Równie drogi jest rekomendowany przez dzielnice wariant prowadzący trasę przez
    ul. św. Wincentego, Zacisze i Targówek do ul. Zabranieckiej, następnie ul.
    Wiatraczną i al. Stanów Zjednoczonych do al. Tysiąclecia i Wału
    Miedzeszyńskiego. Jego koszt to ok. 735 mln zł.

    Reksnis dodał, że są już wstępne uzgodnienia z koleją w sprawie przebiegu
    obwodnicy.

    MGC

    --
    PTASIA WIOSNA - sroki już wiedzą, ze zima odchodzi
    świat jest piękny:-)
  • konrad.boryczko 17.03.05, 11:29
    A napisali co jest zaszyfrowane (w tym ukladzie) pod haslem "al. Tysiaclecia"?
  • bultek 17.03.05, 12:42
    Pewnie chodzi o to, że od Al. St. Zjednoczonych za jez. Gocławskim ma być
    pociągnięty łącznik obok ogródków działkowych do Wału Miedzeszyńskiego.
    Ma przeciąć Egipską i po wsch. stronie minąć Libijską i Marokańską, na
    wysokości basenów połączyć się z Wałem Miedzeszyńskim.
    I ten fragmen nazywają al.Tysiąclecia.
  • konrad.boryczko 17.03.05, 12:51
    Jak to? To co opisujesz to jest polowa tzw. "Oryginalnego przebiegu Trasy
    Tysiaclecia". Druga polowa to miala byc Miedzynarodowa, Dworzec Wschodni itd. O
    tym wariancie w artykule pisza, ze jest drozszy. Czyli co? Zamiast wybudowac TT
    w "oryginalnym wariancie", to wybuduja jej polowe*, a obwodnica pojdzie przez
    Wiatraczna? Czy moze dziennikarz przykimal na konferencji i potem dwie rzeczy
    zlaly mu sie w jeden artykul? Dziwne.

    *Po co? Ulica w przyblizeniu rownolegla do ciagu Ostrobramska/Bieruta oraz do
    Saskiej. Kogo i dokad mialaby wozic?
  • Gość: Mat IP: 5.6.* / *.nokia.com 17.03.05, 13:19
    No chyba chodzi o to by z Wału i z mostu siekierkowskiego nie trzeba było
    jechać do trasy łazienkowskiej wałem tylko by był łącznik na skróty. I pewnie
    to zrobią bo zdaje się że ten kawałek jest dość bezkonfliktowy.

    Mnie bardziej by interesowało (poza oczywistym tematem rozwiązania Wiatracznej)
    co zamierzają zrobić ze skrzyżowaniem trasy i Grenadierów, jakoś nie widzę tam
    estakad. Kolejny tunel? A może zostawią światła? ;-)))

    Swoją drogą ostatnio na zebraniu wspólnoty dostrzegłem jaką siłę i zaciekłość
    mają przeciwnicy poszerzania Wiatracznej - uwierzcie mi, nic poza tunelem nie
    przejdzie, protesty będą takie że te na Kamionku to pikuś. A mój blok wcale nie
    stoi w bezpośrednim sąsiedztwie Wiatracznej tylko bliżej parku. To co musi się
    dziać w tych przy samej Wiatracznej. Albo tunel albo będą barykady ;-)
  • konrad.boryczko 17.03.05, 13:42
    OK, tylko, ze po dojechaniu do Trasy L. co dalej? Bo jezeli w lewo na most, to
    Walem byloby (i jest) blizej. A jezeli w prawo do Ostrobramskiej, to... po co?
    Blizej Bieruta. Na Grochow mozna prosto Zamieniecka, albo z Ostrobramskiej w
    Grenadierow. Caly ten uklad zreszta zostanie bardzo odciazony po wybudowaniu
    Tr.Siek. do Marsa.
    Czyli koncepcja bez sensu! Przejazd jest rzeczywiscie bezkonfliktowy ale
    donikad i dla nikogo:)

    Co do Wiatracznej i Twoich sasiadow, to powiem tak: widzialy galy co braly. A
    jak nie widzialy, to sa same sobie winne:)))
    Pzdr.
  • Gość: Mat IP: 5.6.* / *.nokia.com 17.03.05, 15:24
    Ale przecież chodzi o to by wyprowadzić ruch "dalekobieżny" z centrum Gocławia -
    więc chodziło by o to by ci co jadą z np. Falenicy albo z mostu
    Siekierkowskiego w stronę np. Targówka nie musieli ani nadrabiać drogi wałem,
    ani smrodzić Gocławiowi na Fieldorfa, tylko mieliby prostą drogę.

    Grenadierów to nie jest żadne rozwiązanie - to skrzyżowanie też muszą
    przebudować, obstawiam że koniec końców trasa pójdzie pod Grenadierów i nie
    będzie skrętów w żadną stronę. Inaczej albo będzie kolizyjnie albo się nie
    zmieści, tam nie za bardzo jest miejsce na 3 z 4 narożników.

    A co do widziały gały co brały - ja wiedziałem i ja nie zamierzam protestować
    (tym bardziej że do Wiatracznej mam dobre 100 metrów i okna na druga stronę
    poza jednym ;-))) ). Ale pozostali będą się gardłować, i to głośno.
  • konrad.boryczko 17.03.05, 15:31
    Gość portalu: Mat napisał(a):

    > Ale przecież chodzi o to by wyprowadzić ruch "dalekobieżny" z centrum
    Gocławia
    > -
    > więc chodziło by o to by ci co jadą z np. Falenicy albo z mostu
    > Siekierkowskiego w stronę np. Targówka nie musieli ani nadrabiać drogi wałem,
    > ani smrodzić Gocławiowi na Fieldorfa, tylko mieliby prostą drogę.
    >

    Sorry, ale prosta... dokad? Przeciez w komentowanym tekscie z pozal sie boze
    Rzepy jest mowa o TT od Al. St.Zjed. do Walu. Nie ma zadnego skrotu. A czy
    dookola przez Wiatraczna (przypominam, ze chodzi o ruch z Goclawia) czy przez
    Wal to jedna rybka. Juz lepiej pewnie TSiek przez Marsa. Zalezy, w ktore
    miejsce Targowka.
    Chyba, ze koncepcja przerasta moje wyobrazenie.
    Sugerujesz, ze Grenadierow straci przelotowosc? Byc moze. Ciekawe:)
  • Gość: Mat IP: 5.6.* / *.nokia.com 17.03.05, 15:40
    No coś z Grenadierów muszą zrobić, przecież nie zostawią świateł które byłyby
    jedynymi na odcinku dobrych 20km. A na rozjazdy we wszystkie strony przecież
    tam nie ma miejsca.

    No dobra, "pokazuję i objaśniam": jedziesz z mostu siekierkowskiego (albo z
    Józefowa, jedna cholera) załóżmy na Bródno na cmentarz. Z trzech możliwych
    opcji: wałem do trasy na te poronione sypiące sie ślimaki, Fieldorfa i męczyć
    się na uliczkach na Grochowie, czy wałem i tą so-called aleją tysiąclecia po
    skosie do trasy i dalej prosto, która z tych 3 opcji jest najwygodniejsza?
    Oczywiście ze trzecia. Choć fakt że przewaga nad jazdą wałem az do trasy nie
    jest jakaś szalona. No chyba ze chcieliby przy okazji zlikwidować część
    dublujących się ślimaków na skrzyżowaniu wału i trasy.

    Poza tym jakby wybudowali ten kawałek TT to moze kiedyś w dalekiej przyszłosci
    powstała by i reszta ;-) Wygodny przejazd od trasy Ł do Grochowskiej nie
    zaszkodziłoby mieć, w tej chwili nie przejedziesz praktycznie, tylko dookoła co
    najmniej do Grenadierów.
  • konrad.boryczko 17.03.05, 15:48
    OK, wiadomo, ze taka TT moze byc przydatna i byc moze kiedys potrzebna. Ale nie
    w pierwszej kolejnosci. Po raz nie wiem ktory to powtarzam. Nie tu jest problem.
    Poza tym o mozliwosci powstania TT pod oknami osiedla Algierska/Marokanska juz
    pislaem. Chyba nawet w tym watku:))
  • Gość: Mr X IP: *.itpp.pl 20.03.05, 00:58
    Spójrz na plan miasta. Dzięki Trasie Tysiąclecia jadąc np. z Ursynowa na
    Grochów opłacałoby się jechać Trasą Siekierkowską. Obecnie najlepiej jedzie się
    Wisłostradą i Trasą Łazienkowską.

    Oczywiście słowo „trasa” odnośnie Trasy Tysiąclecia jest nieco na wyrost.
    Wystarczyłaby tam zwykła ulica dwie jezdnie po dwa pasy ruchu, skrzyżowanie z
    Bora z sygnalizacją świetlną, ale odpowiednio duże (osobne pasy do skrętów,
    druga jezdnia Bora minimum w rejonie skrzyżowania), węzeł z Trasą Ł z sięgaczem
    do ul. Zwycięzców (podobnie jak przy Ostrobramskiej zjazd w Kinową).
    Skrzyżowanie z Wałem mogłoby być ze światłami lub z estakadą do skrętu w lewo z
    Trasy T (w obydwu przypadkach nie byłoby możliwości skrętu w lewo z Wału w
    Trasę T).

    Dzięki Trasie T łatwiej byłoby wyjechać z Gocławia, odciążona zostałby Egipska
    oraz Fieldorfa.

    Absolutnie nie ma potrzeby przerywania ciągłości ul. Grenadierów. Skrzyżowanie
    ze światłami nie powinno stanowić problemu – jest tam trochę miejsca i można je
    nieco poszerzyć w razie czego.
    Oczywiście docelowo al. USA powinna przechodzić bezkolizyjnie pod tym
    skrzyżowaniem, ale to powinna być jedna z ostatnich rzeczy robionych na tej
    obwodnicy. Kolejność prac powinna być taka:

    1) wiadukt nad torami PKP łączący Pragę z Targówkiem
    2) tunel w ciągu al. USA-Wiatraczna – pod rondem i aż do Szwoleżerów (taki
    tunel ma powstać według opracowań BPRW)
    3) rozprowadzenie ruchu na Targówku – budowa odcinka do węzła Żaba
    (ewentualnie jeśli można by było go podzielić to najpierw odcinek do
    Radzymińskiej) oraz ciągu Zabraniecka-Strażacka (jeśli do czasu budowy
    obwodnicy jeszcze tego nie zrobią)
    4) budowa Trasy Tysiąclecia (odcinek al. USA-Wał)
    5) budowa odcinka Radzymińska-węzeł Żaba (jeśli odcinek wzdłuż torów
    mógłby zostać podzielony)
    6) modernizacja odcinka rondo Wiatraczna-Trasa T

    Dodam, że jeśli chodzi o Trasę T to powinien powstać jeszcze odcinek Szwedzka-
    Kijowska (albo nawet do Lubelskiej). Umożliwiłoby to ograniczenie ruchu na
    Targowej.
  • Gość: Mat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 02:28
    Generalnie zgadzam się z tobą w calej rozciągłości - z jedną poprawką. Też nie
    uważam by konieczne było przerywanie ciągłości Grenadierów. Ale nie zgodzę się
    by mozna było to tak zostawić jak jest az do ukończenia całości i potem się
    ewentualnie zastanowić. To by były jedyne światła na odcinku od
    Raszyńskiej/Żwirek aż co najmniej do Radzymińskiej jak nie do Wincentego. To
    jest ze 30 kilometrów. I jedne jedyne światła i to na skrzyżowaniu z tak małą w
    sumie uliczką jak Grenadierów. Nie ma to żadnego sensu, szczególnie przy tej
    skali inwestycji.

    Dodatkowo trzeba pamiętać że Grenadierów to główna ulica dojazdowa dla karetek
    do szpitala Grochowskiego. Także utrata przelotowości na pewno odpada,
    natomiast aż się prosi o dwupoziomowe skrzyżowanie.
  • Gość: Mr X IP: *.itpp.pl 20.03.05, 22:42
    Ja nie kwestionuję koniecznośći budowy dwupoziomowego skrzyżowania z
    Grenadierów, tylko uważam, że to powinna być ostatnia rzecz realizowana na tej
    obwodnicy.
    Idealnie byłoby gdyby cała obwodnica powstawała jednocześnie, ale raczej na to
    nie będzie kasy, więc trzeba będzie robić etapami.
  • konrad.boryczko 21.03.05, 08:56
    Z Grochowa na Ursynow jezdze dosc czesto. T.Siek. jest bez sensu. W szczycie
    najlepiej jechac Belwederska. Wislostrada stoi.
    Pomijajac, ze nie mam pojecia co to jest Al.USA i nie wiem, gdzie jest na
    Grochowie ul. Szwolezerow, to w zasadzie sie zgadzam. Inaczej tylko widze
    priorytety.
    Kwestie Targowkowo-Praskie mniej mnie interesuja. Natomiast po raz kolejny
    podkreslam, ze najpierw trzeba zrobic ciag Zabraniecka-Strazacka i wylot na
    Wegrow. To odciazy Grochowska-Targowa. Nie TT czy jak to zwal.

    Wreszcie dyskusja robi sie ciekawa. Piszcie, milo widziec, ze sa ludzie, ktorzy
    maja jakies wizje.
    P.S. Utrata ciaglosci oprzez Grenadierow to byla mala prowokacja:) Oczywiscie,
    ze jednokierunkowa (z wydzielonym pasem dla karetek) ul. z dojazdem do szpitala
    musi byc z kazdej strony latwo dostepna. Choc z drugiej strony wielokrotnie
    slyszalem/czytalem, ze Szpital Grochowski nadaje sie tylko do likwidacji:(((
  • Gość: zibi_72 IP: 213.120.245.* 21.03.05, 09:47
    Z tymi Szwolezerami to faktycznie niezly odjazd :))) Ale Mr.Konrad... co sie
    tak oburzasz na te Al. USA??? Ja tez nie wiem gdzie jest T.Siek, o której(ym)
    wspominasz :) Badz wyrozumialy. Skrót, po prostu skrót... I tyle.
  • konrad.boryczko 21.03.05, 10:12
    G..no nie skrot:))))))
    T.Siek to skrot. U Ciebie skrotem byloby np. ASZ:)
    Pzdr.
  • Gość: Mr X IP: *.itpp.pl 24.03.05, 05:16
    Oczywiście nie Szwoleżerów a Szaserów :)
    al. USA jest nieco krócej niż al. Stanów Zjednoczonych - jak dla mnie USA to to
    samo państwo co Stany Zjednoczone.

    Z resztą jeśli czepiamy się skrutów to Trasa T (czy TT) to raczej Trasa
    Toruńska niż Trasa Tysiąclecia > jeśli już to powinno być T Tys :)

    A co do jazdy na Ursynów - ja omijam Wisłostradę Wałem (jeśli jadę w godzinach
    7-19) - jazda przyjmniejsza (lepsza nawierzchnia, większe prędkości). Kiedyś,
    jak budowano węzeł Trasy Siekierkowskiej z Czerniakowską, w stronę Pragi
    jeździłem Sobieskiego-Belwederską-Spacerową-Klonową-Szucha do Trasy
    Łazienkowskiej (kawałek się nadkładało ale eliminowało się zawracanie na pl. Na
    Rozdrożu).
    Poza tym mówimy o pewnym układzie docelowym. Roboty na Wisłostradzie za jakiś
    czas się skończą (chyba...).
  • konrad.boryczko 24.03.05, 08:55
    Gość portalu: Mr X napisał(a):

    >
    > al. USA jest nieco krócej niż al. Stanów Zjednoczonych - jak dla mnie USA to
    to> samo państwo co Stany Zjednoczone.

    Boze widzisz i nie grzmisz. Slyszales o takich panstwach jak Stany Zjednoczone
    Meksyku? A o Stanach Zjednoczonych Brazylii? Tez sa takie.
    Nazwa Aleja Stanow Zjednoczonych nie pochodzi od zadnego panstwa. Kropka.
    :)))))))))))
    Pzdr.
  • Gość: Mat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 11:20
    Szpital Grochowski miał być likwidowany ale ktoś poszedł po rozum do głowy i
    zostaje. Czego znakiem aktualny remont. Niemniej warunki szpital ten nadal
    oferuje karygodne, no ale to w naszym kraju dość częste.
  • kawamarago 30.03.05, 17:51
    Rodzi się pytanie: po co nasi dziadowie wydatkowali siły i środki na budowę
    wiaduktów kolejowych nad projektowaną obwodnicą? Dlaczego mamy wyważać otwarte
    drzwi i na nowo budować przeprawę przez tory kolejowe?
  • konrad.boryczko 06.09.05, 10:30
    Komentowany artykul pochodzi z poczatku grudnia 2004r. Dzisiaj mamy poczatek
    wrzesnia 2005. Czyli z trzech lat zapowiadanych w tytule uplynelo juz 3
    kwartaly. Inwestycja idzie pelna para. Wlasnie pojawiaja sie nowe koncepcje
    przebiegu. :)))))))Pozwole sobie odswiezac ten watek co kwartal. Bo sprawa jest
    dla Pragi Poludnie kluczowa. Pod te trase w 145 wariantach zatrezerowawne jest
    pol dzielnicy co, jak sie nietrudno domyslic, znakomicie wplywa na pozostale
    inwestycje. A co!
    pzdr.
  • 9b9 02.12.05, 08:44
    Musze podtrzymac tradycje nieobecnego juz na forum konrada.
    Z zapowiadanych trzech lat minal juz wlasnie 1. Potem minie drugi, trzeci, a Pan
    Autor nie wycofa sie z tego hurraoptymistycznego tytulu. Bo i po co? To nie
    jesgo wina.
  • miky 03.02.06, 08:48
    Taka date ukonczenia odcinka przez Wiatraczna podano wczoraj w Tv Kurierze Warszawskim. Dlaczego? Bo calosc rusza od nowa. Nowy konkurs, nowy projekt, nowa dyskusja o przebiegu. Sratadrata.
  • userid 03.02.06, 09:12
    Kto da więcej?
    ;)
  • Gość: Mr X IP: *.itpp.pl 03.02.06, 15:54
    Mi się bardzo tytuł tego wątku podoba :) Nie podano daty od której trzeba
    liczyć te 3 lata więc co roku tytuł będzie aktualny :) Np 2005r + 3 lata = 2008r
    teraz mamy 2006r + 3 lata = 2009r, a za rok: 2007r + 3 lata = 2010r, w roku
    2008...
  • miky 27.09.06, 13:29
    Wszak obwodnica bedzie juz za rok:) Szkoda tylko, ze komentowanego artykulu juz
    nie ma. A autor za tytul nie przeprosil...
  • klaryska 04.10.06, 13:27
    w pierszej chwili nie zauwazylam dat wpisow i z lekkim zdenerwowaniem zaczelam
    czytac wpisy, ale potem sie wyluzowalam, bo o tej traie slysze odkad kupilam
    mieszkanie w tej okolicy czyli od jakis 10 lat. I nic.


    Roznica jest co prawda w ruchu, na Ulicy Dwernickiego (przedluzenie
    Grenadierow), w chodzinach szczytu jedzie samochod za samochodoem i wiele z
    nich to samochody dostawcze.
    Wiatraczna czeka na inwestycje, bo wciaz nie wydaja zezwolen na budowe
    zachowujac szeroki pas, pod przyszla dwupasmowke. Ale w miedzyczasie urosly tam
    nowe ladne osiedla, i nadal rosna, w miejce wyburzanych ruder. Odmladza sie
    wiec krew i burzyc bedzie szyciej w mlodych mieszkancach tych nowopowstalych
    osiedli. (te okolice kiedys zamieszkiwali glowne starsi mieszkancy) i wielu z
    nich nie mialo sily ,zeby ruszyc sie ze swojego podworka na zebranie samorzadu
    osiedlowego. Teraz sie zmieni.
  • robertrobert1 03.11.06, 06:00
    > Wiatraczna czeka na inwestycje, bo wciaz nie wydaja zezwolen na budowe
    > zachowujac szeroki pas, pod przyszla dwupasmowke

    Mam nadzieje, ze w tym pasie zostalo zarezerwowane miejsce na droge dla rowerow.
    --
    I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.
  • Gość: agawoP IP: *.aster.pl 30.10.06, 19:20
    Przepraszam za niedyskretne pytanie ale znajomość tego pozwoli z dyżym
    prawdopodobieństwem udzielić Ci odpowiedzi. Więc ile liczysz sobie wiosen?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka