Dodaj do ulubionych

Gocław by Night, Gocław By Day

IP: 217.153.92.* 20.04.05, 19:05

Chciałbym zachęcić Was do lobbingu:-) na rzecz "Południowego Centrum
Rekreacji i Rozrywki" (PCRiR)czyli Ogrodu Jordanowskiego z prawdziwego
zdarzenia przy jeziorku Balaton za wspólne nasze pieniądze czyli gminy, tylko
trzeba namówić Burmistrza i Radę Osiedla Gocław na taką inwestycję a więc
proszę wziąć się do pisania jeśli wasze dzieci mają z tego korzystać:) Ogród
mógłby być w stylu „mokotowskim” (róg Odyńca i Al. Niepodległości) lub takim
jak w Alejach Ujazdowskich (tu też jest jeziorko) Ogród powstanie od strony
boisk, natomiast na placyku z dawnym rondem (obecnie wybieg dla psów) może
być fontanna stylizowana na tę z Arkadii(raj dla dzieci:) Inne pomysły też są
mile widziane! Nie będę tu wspominał o tym że alejki muszą być oświetlone,
fontanna oraz odnowione mostki również, bo to jest oczywiste. Cały ring wokół
jeziorka powinien posiadać chodnik!, obecnie jest takie miejsce na tym szlaku
gdzie przy takim duzym uskoku trudno jest przejechać wózkiem z dzieckiem. Tam
gdzie obecnie sa płyty betonowe może powstać molo lub mała przystań (z
łódkami w sezonie) Oczywiście należy zadbać o to aby pojawiła się tu jakaś
roślinność np. wierzby, bez których nie wyobrażam sobie tego miejsca.
Przy Abrahama na miejscu obecnych zaniedbanych pawilonów mógłby powstać (tak
jak przy Odyńca) 1-pietrowy budynek, taki nasz Gocławski Ośrodek Kultury, np.
ze szkołą tańca i małą salą widowiskową (wystawy, kameralne koncerty, występy
teatralne a od biedy nawet może być wynajmowana jako sala weselna) W tym
budynku jest miejsce na restaurację z prawdziwego zdarzenia, może kuchnia
węgierska?:-) (Gocław jest pod tym względem bardzo ubogi)
Dach budynku może być olbrzymim tarasem widokowym, z którego także mogliby
korzystać goście restauracji. Budynek wykończony w podobnej konwencji jak
basen Wodnik. I piętro przeszklone w co najmniej 70% . Nadany kształt bryle
budynku nawiązywałby do okrętu (są na Pradze Płd już dwa takie budynki
np. „Titanic”) ze względu na bliskość jeziora oraz ekonomii: budynek o
mniejszej podstawie zapewnia większą przestrzeń na wyższej kondygnacji. Można
też zaprojektować na tym tarasie konstrukcję przypominająca maszt.
Na pewno takie inwestycje ukulturalnią nasza okolicę i zmienią dresiarski
wizerunek Gocławia. Myślę, że może mieszkańcy nowych osiedli będą chcieli coś
uczynić dla Pragi Południe bo są młodzi i im się jeszcze chce…
Niestety to, że pojedynczy człowiek niewiele może zrobić (poza informowaniem
władz o nieprawidłowościach), to prawda!
To, że ludzie nie chcą o tym mówić bo już się przyzwyczaili do widoku
rozrzuconych butelek po różnej maści alkoholach czy też śmieci i psich kup a
czasem boją się mówić to również prawda!
Obecny stan jeziorka i kanałku to wiecznie zaśmiecony teren, brak jest tu
nadzoru i przede wszystkim codziennego porannego uprzątnięcia koszy na śmieci.
(Gmina) Nie oczyszczone kosze najpierw trafiają w ręce bezdomnych, którzy
opróżniają je z butelek a wcześniej rozrzucają śmieci wokół koszy, których i
tak zresztą jest za mało. Powinien przypadać jeden na ławkę. Tymczasem władze
gminy są bez wyobraźni. Straż miejską widuję tylko jak stoi przy przejściu
dla pieszych, blisko szkoły ok. godz. 8:00 (i to jest nawet ok.) oraz w
niedzielę jak wystawia mandaty handlującym owocami i warzywami przy drodze do
kościoła(?). Pieszych policjantów widziałem tutaj tylko raz przez ostatni
rok!
Podobno gmina chce wydać pozwolenie na budowę budek piwnych nad jeziorkiem:(
(Horror) W ostatnią niedzielę spacerowałem z rodziną nad jeziorkiem nową
pieszostradą (niby ścieżka rowerowa). Praktycznie na każdej ławce młodzież z
piwem w ręce, wokół ławek śmietnik nie posprzątany zresztą z poprzedniego
dnia i kilku wcześniejszych.
Ktoś zażartował, że nie pasujemy do tego miejsca bo jako jedni z nielicznych
nie pijemy alkoholu. Wiem, że piwo pije się także na Polach mokotowskich,
tylko tutaj jest raczej mniej sympatycznie. Brak oświetlenia nad jeziorkiem
i „śpiewy” dochodzące z tych okolic nocą nie zachęcają do spacerów w te
rejony. To jak tam będzie zależy od nas i powinniśmy interweniować(anonimowo
można również) do straży miejskiej i burmistrza (podobno też do rady osiedla,
ale w to nie wierzę) Pzdr.
p.s. Pochwalcie się czy choć raz napisaliście do gminy aby zadbała o nasze
interesy!
Zapraszam wszystkich do pisania i na forum i do gminy urzad@pragapld.waw.pl
Sekretariat Zarządu Dzielnicy: szd@pragapld.waw.pl


Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka