Dodaj do ulubionych

Wasze ulubione "Kanały" w Wawrze

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 01:07
Wawer, w szczególności, obszary między torami a Wisłą, przecinają kanały i
rowy melioracyjne. Może macie jakieś ulubione "fragmenty", swoje "trasy",
jakieś pozytywne skojarzenia, słowem sentyment do tych miejsc.
Edytor zaawansowany
  • Gość: D'Egmont IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 15:22
    ...zdaje sobie sprawę że podjąłem nader osobliwy wątek. Wawer to nie
    Wenecja, Amsterdam czy inny Petersburg.
    A "kanały"- Wawerski, Zagoździański, Nowe Ujście czy Rów Zerzeński to nie Canale
    Grande...
    Większość tych "wodnych ścieżek" powstała na początku XX w. jako efekt pracy
    spółek, powołanych do osuszenia i odwodnienia, tarasów zalewowych Wisły oraz
    budowy Wału i Szosy Miedzeszyńskiej.
    Dziś kanały są w lepszym lub gorszym stanie. Niektóre na wiosnę i lato, z
    wiadomych powodów są bardzo trendy wśród Boćków. Kaczki, też mają tu swoje
    miejscówki. A co najlepsze na przedwiośnu bierzącego roku, pewna bobrza rodzina,
    korzystając z "wawerskich szlaków wodnych" z powodzeniem, wyemigrowała do Parku
    Skaryszewskiego...
  • w_v_w 26.07.05, 21:27
    Jedyny kanał, który pamietam z lat 60tych, to w lasku koło Toyoty Radość,
    pani biologiczka z podstawówy, chodziła z nami zbierać glony do preparatów,
    było super;)
    Pozdrawiam
    Wawerka
    --
    Fac te ipse felicem...
  • Gość: D'Egmont IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 10:48
    Wizja lokalna, potwierdziła, że okolice około kanałowe są jednak nawiedzane
    przez Wawerczyków. W sielskiej scenerii, „Zastowskich Mokradeł", liczne puste
    puszki po piwie, świadczą o popularności tych miejsc.
    Wiadomo, spożycie, wspomnianych katalizatorów wrażeń, daje pełniejszy kontakt z
    naturą...
    A jest się, z kim kontaktować. Okazuje się, że taki Rów Zerzeński, to rewir
    wydry. Rozstawiłem statyw aparatu, odszedłem na parę metrów, patrzę, a pod
    statywem jakaś wydra jedna (pewnikiem samiczka), sprawdza, co się święci...
    Cóż, rezerwatowo - skansenowa rzeczywistość Wawra, sprzyja rozwydrzeniu.

    Pozdrawiam,
    D’Egmont
  • w_v_w 28.07.05, 11:09
    Gość portalu: D'Egmont napisał(a):

    > Wizja lokalna, potwierdziła, że okolice około kanałowe są jednak nawiedzane
    > przez Wawerczyków. W sielskiej scenerii, „Zastowskich Mokradeł", liczne p
    > uste
    > puszki po piwie, świadczą o popularności tych miejsc.
    > Wiadomo, spożycie, wspomnianych katalizatorów wrażeń, daje pełniejszy kontakt z
    >
    > naturą...

    Czesm nawet bezpośredni kontakt z glebą:DDD
    Wyobraziłam sobie tych miłosników, ubabranych w szuwarach bagiennych, zapewne
    maja ze soba jakies nimfy :DDD

    > A jest się, z kim kontaktować. Okazuje się, że taki Rów Zerzeński, to rewir
    > wydry. Rozstawiłem statyw aparatu, odszedłem na parę metrów, patrzę, a pod
    > statywem jakaś wydra jedna (pewnikiem samiczka), sprawdza, co się święci...
    > Cóż, rezerwatowo - skansenowa rzeczywistość Wawra, sprzyja rozwydrzeniu.

    Takie rozwydrzenie popieram, innego nie, a moze to był samczyk??

    Pozdrawiam
    Wawerka
    --
    Fac te ipse felicem...
  • Gość: D'Egmont IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 13:16
    -Hmm, jeśli to był samczyk, to musowo, jakiś śmiały zuch. U wydr, samczyki są
    bardziej płochliwe...

    Ps.
    Kanały wysychają.

    Pozdrawiam,
    D'Egmont

    "Something is rotten in the state of Wawer"
  • w_v_w 29.07.05, 13:19
    Chyba sie "rozwydrze" co by jakis "statyw" spotkać...
    nad kanałkiem :DDDDD
    Samiczki bywaja bardzo ciekawskie, nie tylko u wyderki :)))

    Pozdrawiam
    Wawerka
    --
    Fac te ipse felicem...
  • Gość: D'Egmont IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 22:01
    Szukajcie a znajdziecie,
    Idźcie a spotkacie...

    Pozdrawiam,
    D’Egmont
  • w_v_w 29.07.05, 22:17
    Jestem racjonalistką i empiryczką, zasadniczo ;)))))
    BTW wróciłam niedawno ze spaceru,
    burza poczyniła niezłe spustoszenia,
    u znajomego piekna brzoza, "przewaliła sie" na dom :(
    Pozdrawiam
    Wawerka
    --
    Fac te ipse felicem...
  • quin26 29.07.05, 12:55
    Gość portalu: D'Egmont napisał(a):

    > ...zdaje sobie sprawę że podjąłem nader osobliwy wątek. Wawer to nie
    > Wenecja, Amsterdam czy inny Petersburg.
    > A "kanały"- Wawerski, Zagoździański, Nowe Ujście czy Rów Zerzeński to nie
    Canal
    > e
    > Grande...
    > Większość tych "wodnych ścieżek" powstała na początku XX w. jako efekt pracy
    > spółek, powołanych do osuszenia i odwodnienia, tarasów zalewowych Wisły oraz
    > budowy Wału i Szosy Miedzeszyńskiej.
    > Dziś kanały są w lepszym lub gorszym stanie. Niektóre na wiosnę i lato, z
    > wiadomych powodów są bardzo trendy wśród Boćków. Kaczki, też mają tu swoje
    > miejscówki. A co najlepsze na przedwiośnu bierzącego roku, pewna bobrza
    rodzina
    > ,
    > korzystając z "wawerskich szlaków wodnych" z powodzeniem, wyemigrowała do
    Parku
    > Skaryszewskiego...
    >
    Tak Tak pamiętam chodziliśmy nad "serducho" to jest miejsce w lesie , które
    łączy dwa kanały w jeden (na pewno Nowe ujście ale drugiej nazwy nie pamiątam)

    najlepsza miejscówka na wagary ze szkoły nr 86 hahaha - ale stare czasy.... tam
    też chodziliśmy na pierwsze randki ....... dyskretne buziaki hmmm ale miło
    powspominać
  • Gość: Krzysiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 11:03
    Tak wydry to ja osobiście widziałem,a i bobra widziałem w kanałku, ale nie w
    Rowie Zerzeńskim tylko w kanałku bliżej Traktu.W owym kanałku było ,jest fajne
    żródełko ,ale niestety zostało chyba już zasypane.
  • Gość: mlp IP: 193.41.113.* 29.07.05, 13:31
    Mieszkam nad kanałkiem oddzielajcym Zastów od Nowego Wawra. Jest nad nim taka
    ścieżka /bulwar?/ łacząca ul. Dzielnicową z Klimontowską. To mogłobyć takie
    ładne miejsce rosną wiekowe topole, płynie kanałek - a tak są chaszcze /koszone
    raz do roku/ i śmiecie w rowie melioracyjnym. Ale najciekawsze, ze w zeszłym
    roku ktoś ukradł most nad kanałkiem - tak, tak.
  • quin26 29.07.05, 13:37
    jak to ukradł?
  • Gość: D'Egmont IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 17:08
    A więc pojawił się wątek kryminalny...
    -Most pewnie dawno przepadł w punkcie skupu złomu.
    Pozdrawiam,
    D’Egmont
  • Gość: D'Egmont IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 13:35
    Doszło do profanacji -
    www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_050805/warszawa_a_3.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.