Najlepszym, dla mnie, dowcipem, było przemianowanie w Gdyni ulicy Czerwonych
kosynierów na Kosynierów. Tylko z powodu koloru, który kojarzył się komuś z
komunizmem, a w nazwie ulicy wziął się skąd inąd. I tak żołnierze gen. Dąbka
przepadli :-( z powodu nieuctwa PT Rady Miejskiej.
Czerwoni kosynierzy - patrz historia wojny obronnej Polski 1939 (ale nie
"kampanii wrześniowej" - kampania to była dla Niemców) i tam obrona polskiego
wybrzeża, gen. Dąbek etc.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.