Re: Bronią nazwy ulicy z błędem ortograficznym
Tu bardziej chodzi o to, ze niektore zagraniczne nazwy geograficzne (London,
Paris, München, Vilnius, Chişinău, København etc.) maja _obowiazujace_ polskie
nazwy (Londyn, Paryz, Monachium, Wilno, Kiszyniów, Kopenhaga etc.) i dlatego
nazwy ulic powinny byc w wersji polskiej (Londynska a nie Londonska, Paryska a
nie Pariska, Monachijska a nie Münchenska, Wilenska a nie Vilniuska,
Kiszyniowska a nie Chişinăuska, Kopenhaska a nie Københavnska etc.). Dotyczy to
rowniez tych _bardzo_niewielu_ nie-polskich nazwisk ktore maja _obowiazujace_
wersje polskie (n.p. Washington - Waszyngton czy Shakespeare - Szekspir, czyli
ul. Waszyngtonska a nie Washingtonska i Szekspira a nie Shakespearea). Nazisko
Wilson do tej kategorii (_obowiazujace_ wersje polskie nie-polskich nazwisk) nie
nalezy.
Osobnym problemem jest nazwisko Chopina. Prawdziwa francuska wymowa tego
francuskiego nazwiska to nie "Szopen" a w przyblizeniu "Szopę" z akcentem na
"ę". Poniewaz wymowa "Szopen" jednak jest w Polsce de facto obowiazujaca, wiec
ulica powinna byc "Chopina" (a nie "Szopena), ale wymawiana "Szopena".