Dodaj do ulubionych

Zginęła przez prędkość

13.04.08, 23:14
Tragiczny wypadek w Wawrze. Strażnikom miejskim nie udało się uratować
22-letniej pasażerki bmw, który wczoraj w południe dachował w pobliżu
skrzyżowania Widocznej i Solidnej.
Funkcjonariusze zauważyli obok torów wrak samochodu, który chwilę wcześniej
uderzył w drzewo. Na zewnątrz udało się wydostać trzem osobom. W środku
została jeszcze jedna kobieta, która miała ledwie wyczuwalny puls. Strażnicy
do czasu przyjazdu pogotowia starali się opatrzyć trójkę rannych i pomóc
dziewczynie, ale ta, niestety, zmarła. 21-letniego Jarosława C. i 19-letnię
Ewelinę, która miała złamaną rękę, karetki zabrały do szpitala. Przy zmarłej,
22-letniej Annie, został jej chłopak 29-letni Robert J., który prowadził bmw.
Wstępnie policjanci ocenili, że przyczyną wypadku była nadmierna prędkość.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
--
estabilishment
---------------
Bieszczady
Obserwuj wątek
      • agnes_27 Re: Zginęła przez prędkość 14.04.08, 10:06
        Zastanów się co piszesz... Zginęła młodziutka dziewczyna, nie siedziała za
        kierownicą. Żal mi Ciebie i nie życzę Ci abyś kiedyś musiał/a doświadczyć
        takiego nieszczęścia... Oby wtedy nikt tak nie skomentował Twojej śmierci czy
        kogoś z bliskich.
      • Gość: lysy257 Re: Zginęła przez prędkość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 12:39
        Nie żal ci ciekawe jak ty byś sie czuł jakby twoja siostra miała taki tragiczny wypadek miała całe życie przed sobą wiele planów na przyszłość wyremontowanie nowego domu zrobienie magistra założenie rodziny itd: :( i w jednej chwili wszystko sie skończyło pomyśl człowieku co piszesz życzę ci tylko żeby w twojej rodzinie taka tragedia sie nie stała bo żeby życzyć trzeba mieć takie serce z kamienia jak ty na dodatek nie znałeś Ani na tyle dobrze żeby tak pisać
      • Gość: ofiara wypadku Re: Zginęła przez prędkość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 15:37
        to co pisze to ta osoba bedzie wiedziala o do kogo to pisze i to
        nawet po moich slowach...powiem ci tyle szrotowy to jestes ty i nie
        istoty njest chyba matole z reszta samochod ty pewnie sie toczysz
        maluchem ktory by nie przertwal wypadku z moim rowerem a to co tu
        jest nawypisywane to sa bzdury...dzis wlasnie wyszedlem ze szpitala
        i wiecie tyle co i nic a ty jak mnie nazwales "Gnojkiem" to ja ci
        powiem tak gnojku pedz sie jezeli nie wiesz nawet czym jechalismy
        nie znasz sytuacji jak kazdy z was rozumiem mozna pogadac ale bez
        przesady: bo szrotowa beemka i gnojki wogole nie wiem debilu jak
        mozna tak napisac...moze i predkosc byla duza ale moj brat
        (kierowca) zachowal sie jak najbardziej przyzwoicie mielismy wybor
        walic w innch i ujsc z zyciem a moze pozbawic innych zycia nie
        przejmujac sie nimi wtedy to dopiero bys mial gnoju powod do pisania
        i nikt nie zginal od predkosci tylko Ania zginela od pasow bo tak
        nie miala nawet nic zlamanego i moja wypowiec jest potwierdzona
        sekcja ..i zeb7y was dalej zaspokoic i zebyscie nie wierzyli w te
        bzdur to niestety beemki maja na tyl kola naped i nas postawilo
        bokiem i boczna strona kola udezylismy w kraweznik a potem juz sie
        dzialo co sie dzialo..pisza w gazetach ze chcial sie popisac nowym
        samochodem przed kim??przed bratem ktory jechal jechal ze swoja
        dziewczyna z nim juz nie raz?? czy przed swoja dziewczyna ktora
        codziennie z nim jezdzila?? i jakim nowym?? jak mial go juz dlugo
        chyba ta wypowiedza zakonczylem te wasze myslne bzdetne glupie o
        samochodzie i o calej tej sytuacji a teraz jeszcze jedno jak piszesz
        na forum o takiej tematyce to postaw sie na miejscu ofiar wypadku i
        nawet jesli i tak to nie daje to pomysl co oni zrobia i sobie
        pomysla jak napiszesz ze ich ci nie zal nikt z reszta nie potrzebuje
        twojej wyrozumialosci ale z takimi tekstami to wara baranie
            • Gość: gość portalu Re: Zginęła przez prędkość IP: *.era.pl 22.04.08, 07:24
              Gość portalu: hth napisał(a):

              > lepiej tak niz tak jak ty obrazajac zmarla i oceniac ludzi ktorych
              > sie nie zna....zwykle frajerstwo

              Zacytuj moje słowa, w których obrażałem jakąś tam zmarłą.
              Jeśli chodzi o ocenianie innych, to oceniałem tylko interpunkcję - człowieka się
              nie czepiałem.
              Co do Twoich słów "zwykle frajerstwo", to wiedz, że mnie nie obrażają. Nie jest
              mnie w stanie obrazić ktoś, kto skończył (tak podejrzewam) jakąś szkołę
              podstawową (może nawet i średnią, może i studia), a nie potrafi pisać poprawnie
              w ojczystym języku.
              Z pozdrowieniami.
              • Gość: gfg Re: Zginęła przez prędkość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 17:42
                ja dla ciebie dresiarzem a beemwu samochodem zlodzieji i
                gangsterow....dlatego ty jestes dla mnie frajerem chcesz cos
                powiedziec jakies glupie teksty to moze sprobojesz prosto w twaz
                kondonie bo mnie juz wku..acie...ku.. cwaniaki za dyche a to jak
                pisze to moja sprawa a nie twoja nie stawiam znkow interpunkcyjnych
                bo mi sie nie chce a bledy robie bo jestem dyslektykiem a z reszta
                ch.. ci do tego baranie...
                • Gość: gość portalu Re: Zginęła przez prędkość IP: *.era.pl 23.04.08, 08:32
                  Gość portalu: gfg napisał(a):

                  > ja dla ciebie dresiarzem a beemwu samochodem zlodzieji i
                  > gangsterow....dlatego ty jestes dla mnie frajerem chcesz cos
                  > powiedziec jakies glupie teksty to moze sprobojesz prosto w twaz
                  > kondonie bo mnie juz wku..acie...ku.. cwaniaki za dyche a to jak
                  > pisze to moja sprawa a nie twoja nie stawiam znkow interpunkcyjnych
                  > bo mi sie nie chce a bledy robie bo jestem dyslektykiem a z reszta
                  > ch.. ci do tego baranie...

                  Nigdzie Cię nie nazwałem dresiarzem, nigdzie się nie czepiałem samochodów BMW.
                  Zerknij na IP (czytaj: aj-pi) przy moich wypowiedziach i znajdź w tym wątku
                  wypowiedź z hosta era.pl, w której zarzucam komuś dresiarstwo, czy wyśmiewam
                  jego samochód.

                  Co, nie znalazłeś? Na pewno nie znalazłeś.

                  Swoją emocjonalną wypowiedzią dodałeś tylko argumentów tym, którzy rzeczywiście
                  nazywają Cię dresiarzem.

                  A teraz napiszę Twoim językiem, żebyś zrozumiał:
                  Nie stawiasz znaków interpunkcyjnych i robisz błędy nie dlatego, że jesteś
                  dyslektykiem. To dlatego, że jesteś niedbałym, pier...onym leniuchem. Jestem
                  prawie pewien, że na swoim komputerze z kradzionym MS Windows masz też kradziony
                  MS Office Word, który oferuje sprawdzanie ortografii i interpunkcji, podobnie
                  sprawdzanie ortografii oferuje np. przeglądarka Firefox (uwaga: jest darmowa,
                  nie musisz jej jumać!).

                  Miłego dnia.
              • Gość: wiola Re: Zginęła przez prędkość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 12:04
                ludzie!!! jak możecie być tak pozbawieni jakichkolwiek uczuć!
                czepiacie sie ofiar wypadku nie myśląc o tym co oni czują czytając
                te bzdury! to nie jest ich wina! oni też ucierpieli w tym wypadku! a
                Wy(nie mówie że wszyscy) chyba macie strasznie nudne życie osobiste
                skoro komentujecie w taki sposób tragedie ludzka! dresiarze? jacy
                dresiarze człowieku znam tych ludzi i Oni nie są żadnymi
                dresiarzami! zastanów się nad tym co piszesz! nie życzę Ci by Ciebie
                spotkało takie nieszczęście! bo ja widze jak ci ludzie się teraz
                męczą.. jak im jest ciężko się pozbierać.. zacznijcie żyć własnym
                życiem i odczepcie się w końcu od tych ludzi
          • luska1001 Re: Zginęła przez prędkość 25.04.08, 22:16
            brak mi slow jaki jestes pusty jednak zwalasz wine na Anie czlowieku
            nie moge juz czytac tego co piszesz jestes dla mnie dnem tak jak
            twoj zasrany brat nic nie zwroci jej zycia ale mam nadzieje ze
            bedzie cierpial twoj brat on wez pod uwage byl starszy od niej
            chcieli sobie ulozyc zycie a ty wypisujesz cos na jego obrone nie ma
            zadnej obrony na to co zrobil popisywal sie jazda odkad pamietam i
            slyszalam od mamy Ani ze ciagle jezdzil za predko i dla mnie to co
            piszesz to jest szczyt postepowania gowniarza i cierpi cala rodzina
            przez pajaca i mam nadzieje ze bedzie zyl z tym do konca zycia!!!
            brak mi slow piszesz ze miala nie zapiete pasy???to wiesz co
            powinien zrobic ten twoj brat kierowca nie ruszam dopoki nie
            zapniesz pasow wiec prosze cie odpusc sobie chlopczyku takie pisanie
            bo wstyd przynosisz tylko sobie!!!To moja siostra i uwierz mi za
            dobre serce miala i wspolczuje jej rodzicom bo to tragedia stracic
            dziecko!!!ale ty nic nie rozumiesz bo szczyl z ciebie jeszcze...
            • Gość: rt Re: Zginęła przez prędkość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 00:05
              nie bronie go pod tym wzgledem ze to nie jego wina!! tylko od tych
              glupich tekstow np; dresiarz...a chyba cos Ci sie pomylilo ze ja
              napisalem ze Ania nie zapiela pasow bo wlasnie bylo wrecz przeciwnie
              dziewczyny mialy zapiete pasy i tylko one...i nie raz mowilem ze tu
              chodzi tylko wlasnie o to ze zginal czlowiek ze tylko to sie liczy
              ale wkurza mnie te gadanie na Roberta nikt go nie zna w sumie z tego
              forum a gadaja na niego...a nie wiem kiedy on sie czym kolwiek
              popisywal a napewno nie jazda i mozesz sobie gadac co chcesz ze
              jezdzil jak idiota itd. ale napewno wiecej razy z nim jechalem i
              jakos tego nie zauwazylem...Z reszta co tu gadac tak samo mi jest
              Zal Ani nie liczy sie mniej czy wiecej tez ja znalem i bardzo
              lubilem tylko nie rozumiem jednego ciekawe czy ona tez tak myslala o
              Robercie to co ty...i tak samo tutaj wypisujacy jej brat wiadomo to
              jest proste tez za swoja siostre bym sie chcial zemscic ale mialbym
              tez jedno na glowie to ze ona by tego nie chciala...ale w to juz nie
              wnikam nie moja sprawa...chcialem tylko poprostu wyjasnic ze jednak
              nie masz racji wypisujac w moim kierunku swoje wypowiedzi...a i ja
              tez w sumie calo to do konca z tego nie wyszedlem i visualnie i
              zdrowotnie...ale nie mam do niego pretesji o to bo nawet nie
              przyszlo mi na mysl powiedziec zwolnij a jak bym tak powiedzial czy
              ktora kolwiek osoba w samochodzie to by zwolnil i uwazam siebie za
              podobnego winowajce do niego....
            • Gość: df Re: Zginęła przez prędkość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 00:11
              a i jeszcze jedno...nie zwalam na nia winy..ale skoro jestes jej
              rodzina to w poscie ktory jest podpisany jako autor ZEMSTA!!! to
              jest twoj brat a on napisal ze krzyczala nie raz zwolnij wiec
              napisalem ze jednak tak nie bylo...a nie ze mowie ze to jej
              wina...czytaj uwaznie i wszystko do konca...bo w zadnym poscie nie
              napisalem ze Robert jest bez winy...ale my tez mamy w tym spory
              udzial, WSZYSCY tak samo kierowca jak i pasazerowie...
        • Gość: ZEMSTA!!! Re: Zginęła przez prędkość IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.08, 22:43
          Śmieciu nie wiem czy ci przekazano! Mieszkasz koło stacji świder a pracujesz koło wawerskiej w serwisie BMW tam już jedna ochrona stoi będzie stała i druga koło twojego domu!!! Morderco domyśl sie kto pisze
          bo ja stanę koło ciebie strach morderco nie pozwoli ci mówić!!
          Stałeś jak ten frajer kilometr dalej od grobu i nie podszedłeś tak ja Kochałeś cieciu a prosiła cię krzyczał tyle razy żebyś zwolnił!!!
          Ty o tym nie wiesz ale ja wiem spakowany jesteś !!!
          Nie będę pisać tu kozaczyć ale cie Zaj..... kare po sadzie dostaniesz druga !!!!!!!!!!!!!!!!!!

          • Gość: .... Re:odp. do ,,zemsta" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 13:24
            czy ty masz dobrze w głowie?osoba do której kierujesz te słowa nawet
            nie myśli o tym,żeby teraz siedziec przed komputerem i czytac te
            głupoty, to raz , a dwa a propos pozostałych zarzutów to wypełniał
            tylko wole rodziców Ani,
            A zemsta o której ty piszesz ma sens?myślisz,że to zwróci życie ANI?
            że ona teraz by tego właśnie chciała?z tego co wiem, a bardzo dużo
            wiem właśnie od ANI to życ nie chciała i nie umiała bez tego
            jedynego chłpaka, bardzo go kochała(to są jej słowa).
            A tak w ogóle to chcesz i ty iśc siedziec?czy może czujesz się
            bezkarny z wiadomych (rodzinnych)względów?
              • Gość: ..... Re: do luska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 14:37
                to powiem ci tylko tyle, że nie jeden raz jechałam w towarzystwie
                Ani i jej chłpopaka i wcale tak nie było, owszem czasami dawała
                mu ,,po głowie" a czasami nie.Teraz to juz nie ważne!Z resztą weźcie
                zamknijcie ten temat,bo to już przesada,nikt z nas kto nie brał w
                tym wypadku udziału nie wie jak było i tak już niech zostanie.Może w
                końcu pomyślicie o tych którzy opłakują to wszystko, i nic nie ma
                dla nich teraz sensu po tym cholernym 13 kwietnia. nie roztrząsajcie
                juz tego. Każdy jest mądry dopóki sam nie znajdzie się w takiej
                sytuacji.
                  • Gość: ... Re: do luska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 19:11
                    zdziwiłabyś sie jak dużo wiem o takim bólu...ale to nie ważne.Nikt
                    się nie dziwi rozpaczy rodziców i najbliższych,nikomu tego nie
                    życzę ,nawet najgorszemu wrogowi(choc takich nie mam).Nikt też nie
                    ma pretensji o to ,że obwiniają za to tego chłopaka bo to on jechał,
                    on był kierowcą,głupota , brak wyobraźni spowodowała takie właśnie
                    tragiczne skutki, ale z tego co słyszę i czytam tu na
                    forum ,tragedii nie będzie końca w tej sprawie, wiesz o co mam na
                    myśli.(ZEMSTA). uważam ,że rodzice Ani nie chcieliby tego, żeby
                    takie rzeczy miały miejsce, nie wspomnę już o samej Andzi,To co się
                    stało jest straszne,ale to co może sie stac może byc równie
                    tragiczne dla osób które nie mają z tym nic wspólnego,a najgorsze
                    jest to że odgrażaja się osoby ,które mimo próśb rodziców robią to
                    dalej i po co...chyba po to aby udowodnic coś sobie ,MAM TYLKO
                    NADZIEJĘ ŻE RODZICE ANI I JEJ RODZENI BRACIA NIGDY NIE ZOBACZĄ CO TU
                    SIĘ WYPISUJE, NAPEWNO TO BY IM NIE POMOGŁO
                    • Gość: ence Re: do luska IP: 81.210.21.* 05.05.08, 19:44
                      przestancie juz tu sie kłucic chyba niektorzy zapomnieli ze zginęla nie winna
                      dziewczyna, co do tych chłopakow nie dziwie im się, ale skoro rodzeni bracia
                      czegos takiego nie robią to po co wy kozaczycie? przeciez na dobre wam to nie
                      wyjdzie :/
                      Robert zapłaci za swój błąd, ale dajcie juz tym spokoj, naprawde wejdzie tu
                      ktos z bliskiej rodziny Ani i raczej dobrze to na niego nie wpłynie..

                      moim zdaniem temat skonczony: robert rozliczy się z sądem, a dziewczynie zycia
                      wasze gadanie nie zwroci [*]
                      • Gość: hgh Re: do luska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 00:49
                        i racja...a juz napewno nic nie da glupie gadanie o dresiarzach i o
                        slynnym "BMW"...lepiej by bylo jak by kazdy sie zastanowil nad tym
                        jak czasem wyprzedza czy jezdzi szybciej bo taka tragedia moze sie
                        przytrafic kazdemu czego nie zycze a kazdy czasem wyprzedzi czy
                        przekroczy predkosc...
              • Gość: KIEROWCA/PASAŻER Re: do luski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 09:33
                LUDZIE SKORO WSZYSCY WIEDZIELISCIE JAK ON JEŹDZI/PIRATUJE TO PO CO
                WSIADALIŚCIE Z NIM DO SAMOCHODU, PYTAM JESZCZE RAZ PO COOOOOOO?!
                MĄDRY POLAK PO SZKODZIE TAK? ALE TEJ SZKODY NIE DA SIĘ POLICZYĆ W
                ŻADNEJ WALUCIE! ŻADNEJ!!!!!A NASTEPNYM RAZEM PAMIĘTAJCIE, KIEROWCA
                ODPOWIADA ZA PASAŻERÓW ALE PASAŻER TEŻ MA COŚ DO POWIEDZENIA, KAŻDY
                PASAŻER CZYLI KAŻDY Z NAS -PAMIĘTAJCIE!
    • Gość: ann27 Re: Zginęła przez prędkość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 11:52
      niedawno był temat w którym ktos skrytykował styl jazdy BMW na otwockich numerach. Przyjrzyjmy się sprawie:
      BMW, niedziela, dobra pogoda, sucha nawierzchnia, dresiwo w liczbie czterech osób. 21-latka mająca gacha koło 30-tki (typowe dla dresiar), do tego 'paczka-osiemdziesiąt' lub więcej na liczniku i teksty w środku w stylu "nieźle kur.. zapier... co? właśnie z Niemiec ściągnąłem! Wieczorem podjedźiemy pod Cynamon!"
      Ja jedynie się cieszę, że nikt postronny nie zginął, sama jedżę w tym miejscu no rowerze, robię zakupy w sklepie obok, to samo członkowie mojej rodziny...
    • Gość: Gość Re: Zginęła przez prędkość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 16:12
      Już ci odpowiadam.Moje dziecko - córka- jest tak wychowane ,że nie
      spojrzy w stronę takiego goscia.Ona po prostu już teraz wie ,że to
      jest "zero" ,"odpad"A skąd wiadomo co "mówią do siebie ludki tej
      klasy",jeśli można to tak określić mową.Człowieku nie udawaj
      naiwnego wystarczy wyjść na chwilę na ulicę i posłuchać.A dziewczyny
      nie są inne,wcale bym się nie zdziwił gdyby jeszcze bardziej
      nakręcały kierowcę.Jeszcze raz napiszę ,wcale mi ich nie żal.
        • Gość: Tomek Re: Zginęła przez prędkość IP: *.acn.waw.pl 14.04.08, 21:09
          Wiecie co.. sam nie raz rzucałem takie teksty, ale uwierzcie, że jest zupełnie
          inaczej jak w takim wypadku gnie osoba, którą się znało, chociaż tylko z
          widzenia. Dziewczyna, która zginęła to siostra mojego kolegi i niedługo miała
          brać ślub z tym chłopakiem. Jaki sens w ogóle mają te gadki o dresach itp.
          Najważniejsze jest to, że zginęła młoda dziewczyna. Nie wiem jak było, czy
          jechali szybko czy nie, czy to dresy czy nie wiem kto. Tragedia i tyle. Ktoś
          zawinił i za to odpowie, albo już odpowiada. Taka śmierć powinna być
          wystarczającą nauczką dla innych i powodem do zastanowienia. Po co chrzanić
          gadki o dresach i gó..arzach? Przecież wiadomo, że nie tylko młodzi ludzie w
          dresach szaleją na drogach i nie tylko oni giną.
        • Gość: raz, dwa i trzy Re: Zginęła przez prędkość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 21:18
          W Międzylesiu na Szptańskiego, tak koło tablicy pamiątkowej na cześć
          patrona tej ulicy, też nieźle ktoś przykosił drzewo w sobotę lub w
          niedzielę. Ciekawe jest, czy pień o średnicy gdzieś tak koło 40 cm z
          karpą wykarczowany został przez niefortunnego kierowcę?
          A może też podczas usuwania skutków kolizji, czort wie.
          W każdym bąź razie miazga szklana i strzępy nadwozia wokół karpy
          świadczą, że solidnie z ronda zjeżdżał nieborak i z niezłym impetem
          przywalił.
          Odległość od ronda do miejsca zdarzenia jakieś 50 m a podobno wg
          tzw. ekspertów, ronda kompaktowe spowalniają ruch.
          • Gość: m Re: Zginęła przez prędkość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.08, 12:27
            A ja jechałem tym odcinkiem w niedzielę około 11 i inny
            bezmózgowiec grzał fordem pumą w stronę Warszawy, wyprzedzał,
            zarzuciło go przed wiaduktem nad torami, wjechał na trawnik /do diś
            są ślady opon/, ale uniknął zderzenia, przeżył i pojechał dalej.
            Trzeba jednoznacznie pętnować takie zachowanie i także dorozumianą
            zgodę współpasazerów /to się nazywa wiktymologia/. Także młodych
            dziewczyn dla których kierowcy szpanują /cytat z filmu Bareji -
            przyszedł z kobitą i szpanuje/.
            Konsekwencje to niestety morderstwo i śmierć.
            • Gość: zmiedzylesia Re: Zginęła przez prędkość IP: *.multimo.gtsenergis.pl 15.04.08, 14:44
              Szkoda dziewczyny, szkoda pozostałych pasażerów. Akierowcę bym
              zastrzelił- poc takie g..o ma żyć na tym swiecie? Po co? Może to
              zbyt brutalne, ale zamordował swoją dziewczynę. Był świadom
              zagrożenia jakie uczynił szybką jazdą. Dobrze wiedział jak może
              skończyc sie taka jazad. Kazdy kierowca o tym wie! Ale brawura,
              lekkomyślność, głupota, egoizm wzieły górę. Taki element należy
              wyeliminować ze spoleczeństwa, bo zagraża innym. Może za jakiś czas
              będzie znów zagrożeniem? Szkoda, że nie obowiązuje zasada "oko za
              oko". Teraz pewno żałuje, że wsiadł od samochodu. Dopiero teraz!! A
              co było przed tem? Była wielka pewność siebie (mam dobry wózek,
              jestem kozak, nikt mi nie podskoczy - tak w skrócie), która zabiła
              jego dziewczynę. Czy mu współczuję? Nie wiem. Współczuje rodzinie
              dziewczyny, i pozostałym pasażerom. Czy mozna współczuc mordercy? Ja
              niepotrafię. Dobrze, że nikt nie szedł chdnikiem, albo, że nikt nie
              jechał z przeciwka. Byłoby więcej czarnych workow w użyciu. Ciekaw
              jestem ile dostanie lat? Ja dalbym takiemu dozywocie, choć to za
              drogo tak do końca zycia utrzymywać z naszych podatków mordercę. Ja
              bym mu dał do wyboru - stryczek lu pistolet z 1 kulą.
                • Gość: :/ Re: Zginęła przez prędkość IP: 81.210.21.* 15.04.08, 16:59
                  stary to ten samochod napewno nie byl.. całe szczescie ze nie jechalo nic z
                  przeciwka..??? skąd to wiesz, bo wlasnie bylo tak ze z naprzeciwka jechał jakis
                  matiz i on uciekł zeby nie zabic tamtych ludzi.. wiem ze to zadne wytłumaczenie,
                  ale wybrał mniejsze zło.. gdyby walił w matiza to raczej Ania by przezyla,
                  gorzej z tamtymi ludzmi... Szkoda dziewczyny, cud ze reszta zyje i za to nalezy
                  dziękowac Bogu..
                  • Gość: wojtek bez portek Re: Zginęła przez prędkość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 21:41
                    Skośnośmieszny :/ to dobrze, że znasz przebieg zdarzenia.
                    Będziesz ważnym świadkiem w tej ponurej sprawie.

                    Bacz tylko, że bez znaczenia jest, czy fura stara czy nowa była.
                    Ślady pozostawione na jezdni wskazują na znaczną prędkość i
                    niekontrolowany boczny poślizg zakończony na drzewie.
                    W tej sytuacji kierowca nie miał już żadnego wpływu na tor ruchu
                    samochodu. Dodać też trzeba, że na tym łukowatym odcinku jezdni przy
                    prędkości powyżej 100 żaden kierowca niczego nie jest w stanie
                    wybierać, w szczególności mniejszego zła, a jego pojazd prowadzi
                    ślepy los.
                    Tego kierowcę, jak widać, dary losu ominęły.
                    Szkoda.
      • Gość: ofiara wypadku Re: Zginęła przez prędkość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 15:57
        jak masz jakis problem to powiedz to w oczy a nie oczerniasz
        innych!! cieakwe co by bylo jak bys ty jechala nawet te 60 km/h i
        bys spowodowala wypadek i dwojka ludzi bedaca tez pasazerami w tym
        twoja siostra czy brat i twoja corka i jak by tak niedajboze by
        zginela twoja corka wchodzisz na takie forum i czytasz ze jakies
        chore rzeczy na swoj temat ze jestes dresiara i zerem fajnie sie
        czujesz wtedy nie?/ nie znasz to nie wypisuj glupot co znasz mnie
        czy reszte bedacych w samochodzie podczas wypadku?? "dresiaro" ?? ty
        jestes zerem wypisujac takie rzeczy..jestes nienormalna
          • Gość: ofiara wypadku Re: Zginęła przez prędkość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 16:36
            tak masz racje moj brat pojdzie siedziec i wie dlaczego i wie co
            zrobil...a ty sie ogarnij z tymi dresami ja akurat nie chodze w
            dresach a nawet jak zakladam to poto zeby cos zrobic na podworku
            albo pocwiczyc...a kolega ktory to pisal z tym matizem ma racje i
            ja jestem tego swidkiem i to naprawde dobrym bo do pierwszego
            udezenia samochodu wszystko widzialem co sie dzieje dookola
            samochodu wyprzedzal a z przeciwka jechal matiz i mial wybor
            zepchnac samochod wyprzedzany uderzyc czolowo matiza albo wwalic sie
            na pobocze wybral pobocze nie pochwalam tego ze akurat wyprzedzal
            czy cos bron boze to ze nie chcial tego tez nie jest
            usprawiedliwieniem ale jak nie wiesz to sie nie udzielaj z reszta
            oprocz mnie i reszty osob z tak zwanej dresiarskiej szrotowatej czy
            jeszcze tam jakiejsc beemki jest swiadek ktory byl pare metrow od
            zdazenia tyle ze po drugiej stronie ulicy to ty masz jakies chore
            akcje i gadasz rzeczy wyssane z palca ze nie bylo tego swiadkow...bo
            swiadek nie byl jeden tylko cale mnowstwo osob odrazu po wypadku
            jeszcze bedac w rozbitym samochodzie widzialem mase ludzi biegnacych
            do nas
                • mi382 Re: Zginęła przez prędkość 20.04.08, 00:22
                  CZYTAM I NIE WIERZĘ WŁASNYM OCZOM!!!!!!
                  JAK MOŻECIE BYC TACY SKRZYWIENI NA MAXA, WIDZĘ, ŻE ZNIECZULICA
                  SZERZY SIĘ CORAZ BARDZIEJ.NIESTETY.ZNAM WSZYSTKICH PASAŻERÓW TEGO
                  SAMOCHODU, SĄ TO MI BARDZO BLISKIE OSOBY,FAKTY MÓWIĄ ZA SIEBIE
                  JECHALI ZA SZYBKO, ALE TERAZ JEST JUŻ ZA PÓŹNO...NA WSZYSTKO!
                  ,,MĄDRY POLAK PO SZKODZIE"KAŻDY Z NAS WSIADAJĄC ZA KIEROWNICE JEST
                  POTENCJALNYM MORDERĄ!!!WYSTARCZY CHWILA NIEUWAGI I...NIKT Z WAS, KTO
                  NIE BYŁ ŚWIADKIEM TEJ TRAGEDII, NIE WIE JAK TO BYŁO,I MOŻE LEPIEJ BO
                  WYPISYWALIBYŚCIE JESZCZE WIĘKSZE BZDURY, (ŁATWO WYRAŻAC OPINIE,
                  SWOJE CHORE TEORIE ANONIMOWO)JEDNO JEST PEWNE TO WSZYSTKO NIE ZWRÓCI
                  ŻYCIA PIĘKNEJ I MŁODEJ DZIEWCZYNIE, MĄDREJ I DOBREJ, MAJĄCEJ DUŻO
                  PLANÓW NA PRZYSZŁOŚC,WŁAŚNIE ZWIĄZANYCH ZE SWOIM CHŁOPAKIEM.NIC JUŻ
                  NIE ZWRÓCI ZDROWIA POSZKODOWANYM W TYM WYPADKU,I KIEROWCY NORMALNEGO
                  ŻYCIA, WŁAŚNIE Z ANIĄ.NIGDY NIE CHCIAŁABYM BYC NA JEGO MIEJSCU.
                  • Gość: turysta Re: Zginęła przez prędkość IP: 217.153.180.* 22.04.08, 19:04
                    mi382 napisała:

                    > CZYTAM I NIE WIERZĘ WŁASNYM OCZOM!!!!!!
                    > JAK MOŻECIE BYC TACY SKRZYWIENI NA MAXA, WIDZĘ, ŻE ZNIECZULICA
                    > SZERZY SIĘ CORAZ BARDZIEJ.NIESTETY.ZNAM WSZYSTKICH PASAŻERÓW TEGO
                    > SAMOCHODU, SĄ TO MI BARDZO BLISKIE OSOBY,FAKTY MÓWIĄ ZA SIEBIE
                    > JECHALI ZA SZYBKO, ALE TERAZ JEST JUŻ ZA PÓŹNO...NA WSZYSTKO!
                    > ,,MĄDRY POLAK PO SZKODZIE"

                    Po pierwsze - pisz, jak człowiek.
                    Po drugie - najwyraźniej Polak przed szkodą i po szkodzie głupi. Do znudzenia jest powtarzane, że nadmierna prędkość może zabić. Ale nie. Młodziany mają fantazję, szpanują przed kumplami i kumpelami, a potem płaczą na forum, że wszyscy dookoła są tacy źli i nie rozumieją tragedii.. Zacznijcie używać mózgów i nie wsiadajcie do samochodów z kierowcami, którzy wyraźnie przeginają na drogach..
                    Wy decydujecie o swoim życiu.

                    > KAŻDY Z NAS WSIADAJĄC ZA KIEROWNICE JEST
                    > POTENCJALNYM MORDERĄ!!!WYSTARCZY CHWILA NIEUWAGI

                    Dlatego jeździ się wolniej, by zminimalizować ryzyko śmierci

                    > I...NIKT Z WAS, KTO
                    > NIE BYŁ ŚWIADKIEM TEJ TRAGEDII, NIE WIE JAK TO BYŁO,I MOŻE LEPIEJ BO
                    > WYPISYWALIBYŚCIE JESZCZE WIĘKSZE BZDURY,

                    Wystarczy pojeździć po naszych drogach, by łatwo się domyślić, jaki mógł być przebieg zdarzenia.

                    >(ŁATWO WYRAŻAC OPINIE,
                    > SWOJE CHORE TEORIE ANONIMOWO)JEDNO JEST PEWNE TO WSZYSTKO NIE ZWRÓCI
                    > ŻYCIA PIĘKNEJ I MŁODEJ DZIEWCZYNIE, MĄDREJ I DOBREJ,

                    Skoro była taka mądra, czemu nie zaprostestowała przeciwko takiej jeździe?

                    > MAJĄCEJ DUŻO
                    > PLANÓW NA PRZYSZŁOŚC,WŁAŚNIE ZWIĄZANYCH ZE SWOIM CHŁOPAKIEM.NIC JUŻ
                    > NIE ZWRÓCI ZDROWIA POSZKODOWANYM W TYM WYPADKU,I KIEROWCY NORMALNEGO
                    > ŻYCIA, WŁAŚNIE Z ANIĄ.NIGDY NIE CHCIAŁABYM BYC NA JEGO MIEJSCU.

                    "Powiedz mi, jak jeździsz samochodem, a powiem ci, jakim człowiekiem jesteś"..
                    • Gość: dsds Re: Zginęła przez prędkość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.08, 22:27
                      wlasnie masz racje jak chcesz to jezdzij wolno a ten kto nie chce
                      niech sobie jezdzi szaybko jego sprawa to on robi zagrozenie nie ty
                      i jak bedziesz jezdzil wolno i ostroznie to nic ci sie nie stanie
                      wiec po co sie wypowiadasz?? i jestem naprawde ciekawy czy nigdy w
                      zyciu jadac z kims nawet jako pasazer nie byles swiadkiem ostrego
                      wykroczenia drogowego przez swojego znajomego (mowie o predkosci) ?
    • Gość: kierowca Re: Zginęła przez prędkość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 20:12
      Prawda jest taka , że pseudokierowcy wyprzedzają na łuku drogi,
      gdzie nie widać, czy coś nie jedzie z naprzeciwka. Na ogół taka
      sztuka się udaje (szansę oceniam na 1:10) , ale wiele razy byłem
      tam świadkiem b. niebezpiecznych sytuacji. Dlatego też wątpliwa jest
      zasługa kierowcy, że nie zamordował więcej osób.
      Gdy będzie już 5-10 ofiar śmiertelnych być może pojawi się tam
      zakaz wyprzedzania i podwójna ciągła linia, ale sądze, że na
      bezmózgi i tak to nie zadziała ...
      • Gość: e3fde Re: Zginęła przez prędkość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 21:24
        tak lepiej gadac ze ku.. szkoda samochodu i wogole co ci to ta ile
        osob zginie tyle jest miejsc gdzuie ginie mnustwo osob i co masz cos
        z tego?? jedno jest pewnie jestescie debilami nie znajac ludzi ich
        oceniajac!! jechal jak jechal jego problem fakt jest taki ze wtedy
        poprostu nie myslal a wy co caly czas jezdzicie 50km/h?? jak by
        byly wszedzie radary to sami byscie ku..cy dostawali bo byscie
        jechali 80 i mandaty by przychodzily z reszta powtarzam poraz
        kolejny czy to jest wazne!!?? zginal czlowiek a wy wyzywacie
        wszystkich od dresiarzy lacznie z dziewczyna ktora zginela to wy
        jestescie bydlakami matolami bezmozgami a nawet jak ktos chodzi w
        dresach to co to ku.. cos strasznego?? a mu nie pasuje ze ty nosisz
        jeansy i co cos w tym zlego?? ogarnijcie sie lamusy
        • Gość: wawerski Re: Zginęła przez prędkość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 21:51
          Nie muszę ich znać żeby oceniać. Tak jak Ciebie. Widząc jakie byki
          walisz w prostym tekście, masz mały móżdżek.
          Tak jak nie znam tego debila, który dzisiaj, na Trakcie
          Lubelskim /na wys.Marcpolu/ wyprzedzał mnie na trzeciego. W trakcie
          tego manewru nawet nie odłożył komórki, zepchnął na pobocze
          wystraszonego gościa z tico i pognał dalej. Mam nadzieję, że się
          gdzieś wyłożył na jakimś drzewku. Mam nadzieję, że nic mu nie jest
          tylko z autka już nie ma co zbierać.
          Jak myślisz, jakiej marki było to cudo tego debila?
          • Gość: gfg Re: Zginęła przez prędkość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 23:14
            ku.. czlowieku a co to za roznica jakiej marki masz samochod beemka
            jest i sportowym i luksusowym samochodem jak chcesz miec takie auto
            w dobrej i solidne to nie masz duzego wybory a zeby kupic cos lepsze
            w jakosci od beemki to musisz wy.. ze 400 tys. oczywiscie za
            nowy...a nie odrazu ze bmw to ku.. dresiarz i nie wiadomo kto w
            borze tez maja beemki i co ku.. tez sa dresiarzami moj sasiad ma
            wlasnie taka e39 jak w tym wypadku byla i tez jezdzi w sumie szybko
            bo po warszawie lata po tych pasach jak glupi po 140 /150 i ma 45
            lat chodzi w garnituracha nie w dresach i ma 43 lata wiec nie wiem
            co wy macie za chore teorie na punkcie tej marki z reszta jeszcze
            raz powtarzam ci matole jeden nie wiem do..es sie pisowni nie
            jestem polonista czy jakims innym ch..em tylko mechanikiem i nie
            musze pisac jak ty bezblednie a wiem jedno zginal czlowiek a wy
            napie..cie jakies glupoty ze to dresiara byla i wogole ku..
            chlopak popelnil blad to nie znaczy ze usicie go oczerniac chcesz to
            se jezdzij i te swoje 50/60 chodz napewno tez czasem odjebiesz
            glupia akcje i jezdziesz szybko ale tu zginela osoba pomysl sobie ze
            to byl ktos od ciebie zrodziny porzypuscmy twoj brat jechal z twoja
            siostra znasz ich wiesz ze byli normalni a ktos na forum takie
            rzeczy wypisuje to jest frajerstwo idz ty ku.. do policji pracowac
            psie jeden
              • Gość: Marta Re: Zginęła przez prędkość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 23:57
                Rany Boskie,co tu się dzieje?
                Czytam to i nie wierzę własnym oczom...
                Ja wiem,rozumiem,że po ulicach jeżdżą różni kierowcy,czasem powodujący tragedie
                wywołujące oburzenie.To jak najbardziej zrozumiałe-ale ludzie,trochę szacunku!
                Przecież są jakieś granice!
                Ci ludzie przeżywają tragedię.Kierowca będzie o tym na pewno myślał do końca
                życia i będzie żałował,że w ogóle wsiadł do samochodu,każdego kroku.To będzie
                dla niego najgorsza kara.
                Nikt nie wie jak było naprawdę,jakie ubrania nosili,co mówili i nikt nie ma
                prawa tych ludzi obrażać.
                Łatwo jest pisać anonimowo w internecie,oskarżać,obrażać.Gorzej podpisać się
                imieniem i nazwiskiem lub powiedzieć w oczy-"
                ...gó..ara ze swoim gachem,dobrze tak dresiarzom...".
                Naprawdę,dziwię się że stać kogoś na takie komentarze,że ten ktoś nie wstydzi
                się za to co pisze...
                Nie ma znaczenia co to był za samochód,ilu letni,gdzie kupiony-brakuje tylko
                rozkminki jakiego był koloru...
                Ludzie,nikt nie wie co przydarzy się za chwilę komuś w jego rodzinie.Być
                może(czego absolutnie nikomu,nigdy nie życzę) ktoś młody z jego najbliższej
                rodziny-może syn,może brat spowoduje wypadek i przeczytacie,że na pewno
                dresiarz i dobrze gó..arzowi itd.Pomimo tego,że będziecie wiedzieć,że
                zawinił,że zrobił błąd i którego skutki będą go męczyły do końca życia,to jednak
                bardzo ciężko będzie to czytać.Na pewno będzie bolało.
                Zamiast oskarżać,obrażać,wyzywać-pisać zmyślone teorie lepiej jest w spokoju
                zastanowić się co zrobić,żeby pewne niebezpieczne miejsca zrobić bardziej
                bezpiecznymi.
                Nikt nikomu życia nie wróci a oceniać jest najłatwiej.
                A jeszcze łatwiej anonimowo...
                • naburmuszony Re: Zginęła przez prędkość 19.04.08, 09:49
                  Nie dziw się moim postom. Ja jestem wściekły bo jestem bezradny i
                  zgrożony przez kierowców-debili. Nie mam na to wpływu jak oni
                  jeżdżą. Opisywany tu wypadek to klasyczny przykład śmierci na
                  życzenie! Wypadek, taki klasyczny, to jest jak kierowca ma atak
                  serca albo mu wybuchnie opona, jeżeli wpada w poślizg przy
                  przepisowej prędkości, itp.
                  Parę dni temu pod Łomżą, cztery dziewczyny miały wypadek ale ten
                  który je zabił, jest po prostu drogowym mordercą.
                  U nas panuje idiotyczne przekonanie, że na drodze wszystko może się
                  zdarzyć i jest to automatycznie traktowane jako wytłumaczenie. Co to
                  za teksty, że "inni też tak jezdzą"?! To jest ciche
                  usprawiedliwienie dla debili i przezwolenie na taką jazdę. No cóż,
                  wypadek, przecież nie chciał.
                  Tak długo jak to się nie zmieni, dalej będziemy zabijali na drodze
                  parę tysięcy osób rocznie.
                  O tym, że mam rację świadczy historia Macieja Z. Jego koledzy
                  dziennikarze i ludzie z branży, raczą nas co jakiś czas historyjkami
                  czy jechał 200 czy 300, kto prowadził? /sic!!!/, w jakim jest stanie
                  i jaki był doświadczony!
                  Moim zdaniem był. Doświadczony i utwierdzony w przekonaniu, że jest
                  bezkarny. Co by było gdyby nie było tego wypadku, tylko Maciusia
                  trafił radar? Nic. A powinien mieć za taką jazdę odebrane prawko.
                    • Gość: ? Obok jest tor kolejowy IP: *.jjs-isp.pl 19.04.08, 11:11
                      Niewiele brakowało a ci wariaci by na niego wlecieli.

                      Jest tam ograniczenie ze względu na stan rozjazdów
                      wjazdowych na stacji Wawer i każdy pociąg zwalnia do
                      50-tki, i żadnemu maszyniście nie przyjdzie do
                      głowy "robić wykroczenia".

                      Na drogach też tak powinno być. Bardzo dobrze że jest
                      coraz więcej radarów i kamer, kary powinny być bardzo
                      surowe.
    • robertrobert1 Re: Zginęła przez prędkość 19.04.08, 11:17
      Dachowanie przy predkosci 50 km/h ??? Jest to nielada sztuka ale
      jednak jesli jehcal gosc szybciej to wowczas dla urzedasow jest
      wyzwaniem jak zmienic ulice aby nimozna byloby sie rozpedzic powyzej
      50 km/h.
      --
      I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.
      • Gość: e.m. Re: Zginęła przez prędkość IP: *.adsl.inetia.pl 20.04.08, 00:56
        przeczytalam wszystkie posty i jestem przerazona...naprawde mnie zatkalo...
        jestem ta druga dziewczyna z wypadku. nie nosze dresow, nie jestem lansiara,
        debilka, blachara- kto wam w ogole dal prawo mnie oceniac?? wiem- jestescie
        samotni, jedyny przyjaciel to internet i glupie forum... tam anonimowo mozecie
        sie wypowiadac, rzucac oszczerstwa, wyzywac i zabic ta nude w waszym zyciu...
        nie wiecie jak sie czujemy, z reszta gowno was to obchodzi. lubicie sensacje,
        wszystko komentowac, nie znajac faktow oczerniac ludzi... to wy jestescie
        matolami. mimo to czujecie sie lepsi.
        to przykre co piszecie. nie macie sumienia, nie potraficie sie postawic w naszej
        sytuacji. latwo jest komentowac anonimowo kogos, kogo sie nie zna...dowiedzialam
        sie nowych rzeczy o sobie z tego forum, z reszta nie tylko o sobie...
        nie bede opowiadac wam jak to sie stalo, co czulam, co widzialam, jak to
        wszystko wygladalo, bo i tak macie to w dupie i wyzwiecie mnie od bezmozgiej
        dresiary czy debila.
        powiem tyle- stalo sie. a jak, to wiemy my z samochodu i swiadkowie. wy nie
        wiecie nic, nawet sobie nie wyobrazacie. kierowca poniesie kare, z reszta od
        niedzieli jego kara juz trwa... polowy zdarzenia nie pamietam, ale w glowie
        ciagle go slysze, slysze przebijajace sie glosy, te z miejsca wypadku... nie
        wiecie jak to jest.
        predkosc napewno byla za szybka, ale to byl do cholery wypadek. jak mozecie
        mowic, ze zyczycie mu smierci??... otylii, gdy zabila brata tez tego zyczyliscie??..
        wymysliliscie historyjke o lansowaniu sie nowym bmw, o dresach, nawet na zmarla
        rzuciliscie oszczerstwa. jak wam nie wstyd??...
        szczerze jest mi was zal i zycze wam, zebyscie nigdy nie przezyli tego co my.
        mam gdzies kim dla was jestem. piszcie sobie nadal na tym forum, zabijajcie
        monotonie w waszym zyciu. szukajcie dalej sensacji, oczerniajcie, wyzywajcie.
        plytkie, male ludziki...
        • Gość: jfdjfd Re: No to spadajcie z Bogiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 09:33
          to chodzi o to ze oni nie wiedza co pisza, jak ktos od poczatku
          przeczyta wszystkie wypowiedzi to tam nie jest napisane ze kierowca
          jest dresiarzem czy cos...tylko ze my wszyscy z wypadku..z reszta ja
          swoje wiem jaki jestem...ty jestes zwyklym frajerem zamiast nadawac
          tu stan przedemna i powiedz mi to w oczy, ale ty tak nie potrafisz
          gadasz na kogos tam gdzie nikt nie wie ze to ty.... kierowca tego
          wypadku jakos musial stnac przed rodzicami Ani i potrafil to zrobic,
          nikt go nie zmuszal, a ty to nie wiem na jego miejscu bys im list
          wyslal...sram i mam wy..e na takich leszczy jak ty..i pamietaj ze
          kij ma dwa konce...
            • Gość: Lukass Re: No to spadajcie z Bogiem IP: *.171.95.114.crowley.pl 21.04.08, 09:27
              Jak przeczytałem to forum to jedno jest pewne - przerażający to jest poziom inteligencji i odpowiedzialności niektórych "ludzi".
              Nie wiem jak można twierdzić że to "biedny człowiek" i "taka tragedia go spotkała" bo przeciez zawsze się może coś takiego zdarzyć. Oczywiście że tak. Tylko że jadąc te 60 czy 80 km/h masz o wiele wieksze szanse wyprowadzić samochód i przeżyć przy uderzeniu niż przy 160 km/h ! Wyprzedzanie na 3-go na jednopasmówce też nie jest chyba czymś normalnym. Ale nie - wszyscy obrońcy "biednego" kierowcy krzyczą jacy to głupi ludzie się go czepiają. Rzeczywście nie ma znaczenia czy ktoś jest "dresem" czy nie i czy jedzie BMW czy innym samochodem - trzeba myśleć. A z tym sporo kierowców ma problemy. A ten kierowca jest debilem i taka jest prawda. Jechał jak wariat a teksty "miał wybór w kogo walić" mnie rozbrajają. Świadczą bardzo o wybitnej inteligencji piszącej osoby. Jakby jechał z normalną szybkością inie wyprzedzał jak wariat to by nie miał takiego dylematu. Ale z polsce panuje ogólne przyzwolenie na jeżdzenie "na debila" bo tak wygodnie. Zero kultury jazdy, zajeżdzanie drogi, wymuszanie pierwszeństwa i domorśli "rajdowcy". Ilu takich kupi sobie w Niemczech lepszy samochód i szajba odbija. Czy jak ktoś ma mocny silnik w swoim samchodzie to od razu musi go cisnąć na maxa?? Ale jak się jest bezmózgiem to tak właśnie jest. I żadne oburzenie jaki to on biedy jest tego nie zmieni. Nie powinno byc litości dla drogowych morderców - każdy drogowy wariat to potencjalny zabójca i tak należy ich traktować. Tego gościa spotkało wielkie nieszczeście - zgineła jego dziewczyna. Pewnie długo sie z tego nie podniesie. Ale prawda jest okrutna - on ją praktycznie zabił - bo gdyby zdjął noge z gazu i nie szarżował - nic by się pewnie nie stało.
              Tak naprawdę to najbardziej przerażające jest to ilu jest ludzi którzy takie coś usprawiedliwiają. To są tacy sami "mądrzy" których możemy spotkać jutro na drodzę...
              • Gość: h Re: No to spadajcie z Bogiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 16:24
                nikt nie broni go pod tym wzgledem ze to nie jego wina...bo jest to
                jego wina tylko pod tym wzgledem ze dostal i tak juz spora kare za
                swoja glupote a dostanie do tego jeszcze pare lat..chodzi wlasnie o
                to ze nie znacie czlowieka a wyzywacie od najgorszych....a prawda
                jest taka ze kazdy za kierownica nie raz przekroczy sporo predkosc i
                tez w kiepskiej sytuacji sie nzajdzie ale to ze nic sie nie stanie
                to nie swiadczy o tym ze on tez nie jest jak wy to mowicie na
                takich "debilem" a sami napewno nie raz sie tak zachowacie wiec
                wszyscy sa debilami i juz
              • Gość: anonymous Re: do GOŚC anonymous IP: *.hstl1.put.poznan.pl 21.04.08, 20:28
                Piszesz tak, jakbym życzył człowiekowi śmierci, a tak przecież nie jest.
                Pamiętaj, że dres jest tylko namiastką istoty ludzkiej, takim podgatunkiem. Ilu
                by was nie zginęło, jest was zbyt dużo. Dlatego kupujcie sobie beemki ze szrotu
                i szalejcie nimi po drogach - pamiętajcie jednak aby zabierać ze sobą możliwie
                jak najwięcej pasażerów i walić w drzewa, nie w inne samochody.