Przedszkolaki i uczniowie podstawówki zdecydowali: chcą, by plac zabaw na Grochowie nazywał się "skwerkiem Berkiem". Proszą o to radnych, a ci wyciągają własne pomysły np. plac Wiary albo Matki Polki
W Krakowie jeden ze skwerków (nawiasem mówiąc będący środkiem nazywającego się
od dawna Placu Axentowicza, a nie osobnym skwerem) nazwano mniej więcej "Skwer
więźniów ofiar obozów zagłady" czy jakoś tak (w każdym razie długo, patetycznie
i martyrologicznie). Dobrze, że wyrosłam już z dzieciństwa, bo chyba bym się tej
nazwy przestraszyła...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.