przychodnia ul.Strusia - ginekolodzy Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Chciałabym poznać opinie na temat ginekologów z ul.Strusia (dr.
    Wiśniewski, Ezat, Okoń, Terajewicz). Na forum znalazłam informacje
    jedynie o dr. Terajewiczu,raczej negatywne.
    Planuję drugą ciążę i nie wiem którego lekarza wybrać.
    Leczyłam się u dr. Okoń, ale trochę mnie ostatnio zniechęciła do
    siebie, czy któraś z Was prowadziła u niej ciążę, jakiego lekarza
    polecacie?
    • Gość: Zetkowa IP: *.171.94.150.static.crowley.pl 24.10.08, 10:40
      ojejku, na pewno nie polecam Terajewicza (przepraszam, ale to stary dziad i w
      dodatku niegrzeczny, opryskliwy, gbur i po prostu cham!)

      dr. Okoń nie znam - ale z reguły u mnie kobiety się nie sprawdzają

      może dr. Ezat - słyszałam o nim same dobre opinie. Sama nie byłam, ale moja
      bliska koleżanka do niego chodzi i jest bardzo zadowolona.
    • Polecam dr. Ezzata. Prowadził moje dwie ciąże, wykrył torbiel na
      jajniku. Bardzo miły, konkretny. Kilka moich koleżanek też zapisało
      się do niego i nie żałują.
    • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 22:05
      Moją ciąże (zagrożoną) prowadził dr. Terajewicz - na szczęście
      zakończyło się wszystko dobrze - ale chodziłam do niego tylko po
      zwolnienia lekarskie i po skierowania na badania na konsultacje
      chodziłam prywatnie.
      Dr. Terajewicz ma specyficzne poczucie humoru - ja Go lubię!
      Ale jako lekarza nie polecam:-)
      Zresztą na Strusia żadnego lekarza nie polecam - przez dwa lata
      latałąm po wszystkich lekarzach i nie mogłam zajść w ciąże - kazali
      mi odpocząc odstresowac się ..... dopiero prywatnie trafil mi sie
      dobry lekarz.
    • Gość: ma IP: *.gprs.plus.pl 26.03.09, 22:45
      Polecam dr. Wiśniewskiego, normalny sympatyczny i dobry fachowiec :-)
    • Gość: karola IP: *.compower.pl 21.04.09, 13:16
      Dr.Terajewicz to jakas pomyłka.Prowadził moją ciążę tak,że obumarła 4
      tyg.wczesniej a jak byłam w szpitalu na zabiegu to pytali mnie czy ja nie
      chodziłam wogóle do lekarza?!!To był 16 tydz. ciąży.Odradzam.
      • Gość: Agata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 18:35
        Idąc do doktora Terajewicza, należy się przygotować na specyficzne podejście do
        pacjentki, głupie teksty i opowieści. Jesli przyjmiesz to na spokojnie, to da
        się wytrzymać :) Dr Terajewicz do cytologii i wypisywania recept na
        antykoncepcję może być. Z problemami udałabym się do innego ginekologa.
    • Gość: MATI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.09, 19:02
      JA CHODZIŁAM DO DOKTORA WIŚNIEWSKIEGO,AŻ DO DZIŚ
      DZIŚ BYŁAM PO RAZ OSTATNI!!!!
      JESTEM W 8MC CIĄŻY ZA ZWOLNIENIE MUSIAŁAM PŁACIĆ
      TŁUMACZYŁ SIĘ ŻE NIE MOŻE MI WYPISAĆ-OK ZROZUMIAŁAM
      ALE DZIŚ KAZAŁ MI PRZYJŚĆ NA USG PRYWATNIE BO MA ZA DUŻO PACJENTÓW
      (POPRZEDNIE USG MIAŁAM 3,5MC TEMU)
      TO JUŻ BYŁO PRZEGIĘCIE!!!!!! TO PO CO JEST UBEZPIECZENIE JAK TRZEBA PŁACIĆ ZA
      BADANIA
      • Gość: NIE KRZYCZ IP: *.aster.pl 20.08.09, 20:24
        Nie krzycz, proszę.
      • Gość: Z IP: *.xdsl.centertel.pl 13.09.11, 21:43
        Ja też więcej nie pójdę do dr Wiśniewskiego. Mimo, że miałam powody do wystawienia zwolnienia to nie chciał tego zrobić. Za każdym razem musiałam się tłumaczyć i opowiadać niemal ze łzami w oczach o przeżyciach związanych m.in. z trudnościami z zajściem w ciążę, że przecież krwawiłam z niewiadomego powodu. Kosztowało mnie to dużo stresu. Tak samo jak poprzedniczka wysyłał mnie do prywatnego gabinetu na zrobienie usg bo mu się państwowo nie opłacało. Szkoda, że nie zastanowił się nad tym czy mnie się to będzie opłacać. Na szczęście mogłam gdzie indziej zrobić te usg.
    • Gość: Ewka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.09, 14:33
      Polecam dr.Ezat
      • Gość: Asia IP: 94.75.121.* 29.10.09, 18:49
        Ja chodzę do dr. Wiśniewskiego i muszę powiedzieć że jest to bardzo wyrozumiały,
        sympatyczny i bardzo troskliwy lekarz. Nie robi problemu z przyjęciem gdy mam
        jakiś problem a nie jestem zapisana. Teraz prowadzi moją ciąże i jestem naprawdę
        z niego zadowolona, mogę do niego zadzwonić o każdej porze. Z czystym sumieniem
        mogę go polecić!!!
        • hej....mam problem chodze na strusia do dr.haliny nazaruk ale nie
          jestem zadowolona z niej nie robi mi prwie zadnych badan nic mi nie
          mowi...a przy tym jest problem ze zwolnieniem a bardzo go
          potrzebuje..a nie satac mnie na wizyty prywatne w koncu jestem
          ubezpieczona wiec..z jakiej paki mam placic...plecasz
          dr.wisniewskiego...no i nie tylko ty...to naprawde dobry lekarz???i
          jak jest u niego z wystawianiem zwolnien??z gory dziki za odpowiedz
          • Jeżeli chodzi o zwolnienia lekarskie to zarówno u dr. Wiśniewskiego
            jak i dr. Ezatta nic nie dostaniesz (no może tydzień lub dwa jak
            bardzo ponarzekasz). Moja szwagierka do nich chodziła i w połowie
            ciąży musiała zmienić na prywatnego, chciała zwolnienie od 5 m-ca to
            usłyszała że "chciałaby brać kasę i nic nie robić i że może dostać
            zwolnienie ew. w 9 m-cu ciąży..." Prywatnie oczywiście nie było
            problemu, płacisz to możesz sobie całą ciążę siedzieć w domu. Nie
            słyszałam jeszcze o żadnym lekarzu przyjmującym na fundusz który
            dałby dłuższe zwolnienie, ale może ktoś zna i poda namiar?
      • Gość: pacjentkaStrusia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 11:36
        ja bylam kilka razy u dr Ezzata - przebadal mnie jak bym byla prywatnie: usg, cytologia i szczegolowy wywiad - az bylam zdziwiona! ale pozytywnie:) zlecil badania, tylko ze trzeba czekac do niego na wizyte;// ale jak nic ci nie jest to warto;/ Terajewicz - prostak, a Wisniewski to chyba ten mlody? niezla kolejka do niego byla:))))) Morlinski ok - ale nie zrobi zadnych badan - dobry do wypisania recepty na anty;)
    • Gość: A. IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.10, 13:09
      Chodziłam do Ezata i mogę go polecić. Chodziłam na wizyty kontrolne przez kila
      lat. I doktor zawsze interesował się moim stanem, proponował i wykonywał
      cytologię, zlecił USG piersi.
      Natomiast organizacja przychodni z mojej perspektywy była zła i jeszcze się
      pogorszyła. Długie terminy mogę wybaczyć - w końcu mogłam wybrać innego lekarza.
      Ale po odczekaniu na wizytę kilku tygodni dowiedziałam się w poczekalni, że
      jestem frajerką. Byłam zapisana jako pierwsza, ale:
      - pierwsza weszła pani po pokątnym poszeptaniu z recepcjonistką czy tam
      pielęgniarką ('że wejdzie jako pierwsza'),
      - następnie na wchodzącego doktora napadł cały tłum pacjentek, które nie były
      zapisane ale musiały odebrać wynik cytologii (dlaczego do licha wyników
      bezproblemowych nie można odebrać w rejestracji, albo nie ma się normalnie
      ustalonego terminu wizyty),
      - następnie na doktora rzucił się tłumek pań, które nie były zapisane 'ale one
      tylko',
      - następnie od jednej z takich pań dowiedziałam się, że ona nie ma zamiaru
      przepuszczać pacjentek zapisanych na ten dzień na konkretne godziny, bo nie
      będzie czekała tak długo i wejdzie między nimi.
      Czekałam 2,5 godziny na przyjęcie będąc pierwsza w kolejce i po zapisaniu kilka
      tygodni wcześniej. Żadna z pacjentek przyjętych przede mną nie była przypadkiem
      pilnym, poza pierwszą 'znajomą' recepcjonistki pozostałe odbierały wyniki
      cytologi i wychodziły z uśmiechem (więc wątpię żeby miały złe wyniki). W
      poczekalni musiałam znosić wywody 'sprytnej' pacjentki, która zamierzała wepchać
      się w kolejkę biednych naiwnych pacjentek zapisanych na dany dzień. Razem ze mną
      czekała dziewczyna na wizytę po porodzie z maluchem pod pachą.
      Pogratulować organizacji.
      O swój wynik cytologii dowiedziałam się w recepcji (nie mogłam go odebrać),
      grupa I nie zmotywował mnie do napadania na lekarza żeby koniecznie natychmiast
      mnie przyjął i wydał mi wynik. Wynik odebrałam po prostu na następnej wizycie
      kontrolnej.
      Co ciekawe będąc w tej samej przychodni u ortopedy miałam okazję zobaczyć jak
      funkcjonuje dobra organizacja wizyt. I pomimo pewnego opóźnienia i oczekiwania
      nie czułam się jak ostatni naiwniak.
      • Gość: yasemin1 IP: 188.33.128.* 03.02.10, 14:58
        Byłam tam kiedyś chyba u Wiśniewskiego - stary zgrzybiały dziad
        który na prośbę o wykonanie cytologii powiedział, że jak by tak
        każdy chciał to Polska poszłaby z torbami. Tydzień później dostałam
        zaproszenie na cytologię w ramach jakieś akcji ogólnopolskiej do
        wykonania gdziekolwiek. Chciał mnie najpierw zbadać a potem
        zadecyduje. Jest chyba cudotwórcą bo komórki rakowe widzi zanim się
        odda badanie do laboratorium - wyjątkowy pajac.
        Polecam ginekologów na fieldorfa MAGODENT NFZ tam lekarz prawie całą
        ciążę wypisywał mi zwolnienia - naturalnie uzasadnione.
        • Gość: Gość IP: *.furnel.pl 04.02.10, 13:16
          Jeśli stary i zgrzybiały to napewno nie Wiśniewski. Jak wysoki to
          Tarajewicz a jak niski z kozią brodą to Morliński.Do nich pasuje mi
          opis :-)
        • Gość: amelia IP: *.subscribers.sferia.net 28.02.10, 22:03
          Nie, to nie mógł być doktor Wiśniewski. On w odróżnieniu od tego "starego zgrzybiałego dziada" bada pacjentki i kontroluje stan zdrowia zarówno matki jak i dziecka. Niestety nie będzie już przyjmował na Strusia:(((. Szkoda, bo to moja pierwsza ciąża i intuicyjnie czuję, że to dobry lekarz. Czy polecacie dr Ezzata?
    • Każdy, byle nie Terajewicz !!! Dowcip żenujący. Zrobił mi USG na
      zasadzie wsadził-wyjął, druknął 3 fotki, powiedział, że opisu nie
      zrobi bo zgasił juz drukarkę (!!!) a na wydrukowanych zdjęciach
      każdy co się zna, to widzi że wszystko cudownie.... Poszłam
      prywatnie, badanie trwało 15 minut i okazało się, że wcale cudownie
      nie jest. I polip i jakiś dziwny guzek. Mam skierowanie do szpitala
      na dalszą konsultację....
      • Gość: odrey IP: *.acn.waw.pl 05.03.10, 19:23
        Trafiłam do doktora Ezzata w 29 tygodniu ciąży, z powodu niezadowolenia z
        dotychczasowej opieki. Z czystym sumieniem mogę go polecić. Zlecił mi badania,
        które już dawno powinnam mieć zrobione, a dotychczasowy doktor ich nie zlecił
        oraz zleca kolejne już na bieżąco. Minusem jest długość oczekiwania na kolejną
        wizytę. Irytują mnie osoby, które chcą wejść do pana doktora "tylko na chwilę",
        ale ja również jestem zmuszona wejść poza programem, z powodu dobiegającej końca
        ciąży, gdzie wizyty są częstsze niż raz w miesiącu. Co do zwolnienia to zostało
        mi zaproponowane, ale nie skorzystałam.
        Pan doktor jest rzeczowy, wszystko wyjaśnia, pyta. Dziś miałam badanie
        ginekologiczne i choć do delikatnych nie należę to pan doktor starał się ze
        wszystkich sił, żeby było jak najmniej nieprzyjemne, podał rękę, aby pomóc zejść
        z fotela.
        Polecam pana doktora:)
    • Gość: autor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 16:49
      moja pierwsza ciaze prowadzil dr.Ezzat, ale nie jestem z niego zadowolona, kilka razy na mnie nakrzyczal i nie chcial dac mi skierowania na dodatkowe badania na toxo mimo ze pracowalam w ciazy w miejscu gdzie bylam narazona na zakazenie, oczywiscie o zwolnieniu lekarskim tez nie chcial nawet slyszec. na wizytach byla napieta atmosfera balam sie go o co kolwiek zapytac, w ciazy nie bylo zadnych powiklan wiec nie wypowiadam sie czy jest dobrym specjalista, ale czlowiekiem jest niemilym. teraz chodze do dr.Morlinskiego z druga ciaza i zauwazylam ze zlecil mi o wiele mniej badan niz Ezzat np.nie dal mi na hiv, i nie zrobil mi usg( wtedy kiedy powinien zmierzyc fald karkowy) ale moze to dlatego ze skonczyl sie program dla ciezarnych w ktorym za badania placilo panstwo. Dr.Wisniewski juz nie przyjmuje na strusia.
    • Gość: mia IP: *.dormar.net.pl 29.08.11, 20:17
      dr Nazaruk prowadziłą moją ciążę - niedonosiłam ciąży, w dodatku w porównaniu do innych dziewczyn kierowała na zaskakująco mało badań, pomimo iż spodziewała się że urodzę wcześniej robiła komentarze gdy chciałam w 5 miesiącu już iść na zwolnienie lekarskie ( w pracy mam kontakt z chorymi). Jedyny plus kontakt telefoniczny z dr. Dr Morliński jest lekarzem który chciał mi podawać leki dość silne - bez aktualnych badań wyłącznie na podstawie informacji że w przeszłości miałam podwyższony poziom prolaktyny. innych lekarzy nie znam zbyt dobrze. Natomiast byłam zadowolona z porodówki na ul. Kondratowicza wszyscy byli bardzo sympatyczni i niebyło problemu ze znieczuleniem, jedynie warunki lokalowe sa takie sobie, mają na miejscu oddział neonatologii co jest plusem :) pozdrawiam
    • Gość: pacjentka IP: *.home.aster.pl 06.02.12, 13:38
      Ja polecam p.Danute Gajda super podejście do pacjentki konkretna, miła, kompetentna- wszystko dokładnie wytłumaczy nie jest to wizyta taśmowa tak jak u innych lekarzy .POLECAM.
    • Witam
      Mam pytanie czy ktoś może wie gdzie przyjmuje prywatnie ginekolog-endykrynolog z przychodni na Strusia dr Danuta Gajda
    • Gość: K IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.12, 17:03
      Niestety totalnie nie polecam Pani Okoń.
      Wybrałam ją jako swojego pierwszego ginekologa, gdyż miałam problem z nadmiernym owłosieniem, a wcześniej badał mnie endokrynolog, który zlecił mi badanie moczu i stwierdził, że rzeczywiście mam nadmiar hormonów, ale tymi akurat zajmuje się ginekolog.
      No więc wyjaśniłam swój problem Pani doktor, jednak ona stwierdziła, że jestem przewrażliwiona i nie zleci mi żadnych dodatkowych badań, tylko powinnam wybrać się do psychologa.
      Wcześniej, gdy przeprowadzała wywiad powiedziałam jej, że od dwóch lat współżyje, więc powinna zrobić mi cytologię, zwłaszcza, że wiedziała, że to moja pierwsza wizyta u ginekologa.
      Sama atmosfera w gabinecie była okropna, Pani doktor patrzyła na mnie z góry, poganiała, nie mówiąc o zapachu jaki tam panuje.
      Postanowiłam pójść prywatnie, jak sie potem okazało, rzeczywiście mam za dużo androgenów i muszę to leczyć pigułkami, no i miałam również zrobioną cytologię, która wykazała drugi stopień...
      Także jak widać, nie polecam totalnie tej ginekolog.
    • Ja byłam pierwszy raz na badaniu u ginekologa w trzecim miesiącu ciąży z mężem by potwierdzić.Zawsze mam męża podczas każdego badania zabiegu czy porodach przy sobie bo intymność należy do męża a nie do ginekologa.Dlatego mam prawo do obecności męża podczas badań i zabiegów nawet w szpitalu poza znieczuleniem całkowitym i epidemią ogłoszoną w placówce nie wymysłem niedouczonego personelu medycznego gdy wyrzucą osobę bliską może dojść do wysokiego odszkodowania dla pacjentki.Ust 2008 r art 21 Prawa Pacjenta o obecności osoby bliskiej podczas badań i zabiegów.Dlaczego ryzykując wypłatą odszkodowania wyrzuca się osobę bliską?Dlaczego miała bym się wstydzić męża podczas badania czy zabiegu chować go za parawan skoro decyduje Pacjent o obecności osoby bliskiej!!!. Ginekolog zalecił ostatnio na endometrium i mięśniaki leczenie O. Bonifratrzy są skuteczni obyło się bez operacji bo mąż prosił u ginekologa inne leczenie poza usuwaniem macicy i jajników udało się dlatego powinno się mieć osobę bliska podczas badań przy sobie!!!
      • Witam,
        Pomimo wielu wątpliwości zdecydowałam się prowadzić ciąże u doktora Ezatta i naprawdę nie żałuję. Pan doktor okazał się delikatny, bardzo ostrożny - miałam plamienia w ciąży ,więc zwolnienie miałam już od 4 m-ca, do tego wizyty nawet 2 razy w tygodniu i sporo dodatkowych badań. Raz pan doktor dał mi skierowanie do szpitala bo wolał "dmuchać na zimne", czułam że nie zbywa moich obaw tylko podchodzi poważnie od objawów które mnie niepokoiły i dzięki niemu mam śliczną roczną córeczkę. Dodam że warto chodzić z mężem na wizyty, pan doktor wszystko pokazuje na ekranie i naprawdę atmosfera jest sympatyczna. Teraz siostra jest w 7 m-cu ciąży, całą prowadzi u doktora Ezzata i również jest zadowolona.
    • Gość: stała pacjentka IP: 193.59.67.* 17.04.14, 14:11
      Trzymaj się od tej przychodni jak najdalej Gajda i Okoń zapisują leki od rosjanki przedstawiciela handlowego i sprawdzają na pacjentkach trudno wyprosić o jakie ktokolwiek badania nie ważne ze się źle czujesz i są takie i takie objawy najpierw sprawdzą w karcie kiedy miałaś robione i ewentualnie jedno badanie ci zlecą zamiast wszystkie!Opóźnienia są w poczekalni ponad 2godzinne ,lekarki się nie spieszą w między czasie przyjmują przedstawicieli medycznych!A

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.