Dodaj do ulubionych

Park Znicza z pretensjami

IP: *.171.95.242.static.crowley.pl 14.11.08, 01:01
"Ilość zabawek też była krytykowana przez starszych mieszkańców, którzy
chcieli w parku odpoczywać bez dzieci."

ała...az zabolalo...co za mentalnosc
Obserwuj wątek
    • Gość: cubitus Re: Park Znicza z pretensjami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 02:07
      Park ładny, z pewnością po rewitalizacji przyjemniejszy, choc troche
      sie miejscami "łyso" zrobiło szczególnie od strony bełżeckiej.
      Niemniej, pare krytycznych uwag trzeba by chyba dodac:
      - przeciagajacy sie prace - jesli mnie pamiec nie myli (bylo juz tez
      na GW kilka atykułów na ten temat) to park miał by gotowy na koniec
      czerwca 08 - i tak po prawie rocznej rewitalizacji. nie wspominając
      o tym że przez ostatnie 4-6 m-cy prace nawet sie nie wlokły - one
      ledwo pełzły. Po otwarciu parku w końcu października nawet z żoną
      stwierdzilismy ze nie dziwi nas ciche otwarcie bez wielkiej pompy,
      bo i czym tu sie w tym kontekscie chwalic, ale prosze, pompa jednak
      była - kazda okazja jest dobra :-/
      - jako rodzic trzylaka stwierdzam, ze plac zabaw jest gorzej niz
      beznadziejny - dobór i ilośc zabawek (udziwnione i niepraktyczne)
      oraz niewykorzystane przestrzenie obsadzone niskimi krzaczkami to
      jakas pomylka. Popieram idee urzadzenia go w jednym tylko kacie
      (zeby sobie niechetni dzieciecej wrzawie mogli wypoczywac na ławce
      w "strefie ciszy" ), ale jak juz sie zaprojektowalo taki plac zabaw
      i wydało na to nasze pieniądze to można było zrobic to znacznie
      lepiej. Przykłady - pobliski plac zabaw na Osiedlu Ostrobramska, czy
      tez w parku Kwatery Głównj AK na Grohowskiej są bez porównania
      lepsze. Naprawde nie rozumiem jak można było mając w tej samej
      dzielnicy tak udane wzorce, tak spieprz...c sprawe. Dla przykładu,
      na zjezdzalnie w czesci dla maluchów nie można sie dostac normalnymi
      schodkami (jak na prawie kazda szanujaca sie zjezdzalnie), ale tylko
      sznurowa drabinka po której zaden trzylatek sam nie da rady.
      - troche szkoda boiska w centralnej czesci, znowu przywołam park na
      Grohowskiej (choc wiem ze jest wiekszy), tu dostalismy w zamian
      ziemne wały pokryte trawą - :), moze miło sie po nich biega, ale
      żeby to jakaś niesamowita wartośc dodana była w stosunku do
      poprzedniego stanu to wątpie (można było chocby kawałek na mini
      boisko wykroic albo powiekszyc plac zabaw).
      a co do psów to nie mam nic przeciwko, ale dziwne że przy okazji nie
      ustawiono pojemników na ich ewentualne odchody (np. z darmowymi
      jednorazowymi torebkami) - nowy park byłby swietnym miejscem na
      rozpropagowanie takiego zachowania.
        • a_weasley Re: Park Znicza z pretensjami 14.11.08, 12:17
          Gość portalu: Robal napisał(a):

          > Obawiam się, że wpuszczenie psów do
          > parku zlikwiduje jego użyteczność,
          > gdyż wtedy nikt nie wypuści dzieci
          > na trawnik stanowiący większość parku.

          Czegoś nie rozumiem.
          Pamiętam z dzieciństwa, że w miejscowym parku nie było specjalnego placu zabaw
          (zresztą nie ma w dalszym ciągu), nie było zakazu wprowadzania psów (dalej nie
          ma) i wszyscy wypuszczali dzieci na trawniki.
    • Gość: to ja czy ta "mikro-barcelona" to rezultat kompleksow? IP: 194.181.0.* 14.11.08, 11:13
      Z Pragi sie Barcelony nie zrobi, nawet z dlugimi lawkami i "grajaca" fontanna.
      To ewidentny przerost formy nad trescia i imho rezultat jakiegos personalnego
      kompleksu? zauroczenia? stolica Katalonii.
      Nasz 3-latek wytrzymal na tym "placu zabaw" jakies 5 minut i zarzadzil odwrot na
      Grochowska. Szkoda, ze cala kasa poszla w rozbudowe fontanny, ktora w tym
      miejscu pasuje jak piesc do nosa...
    • a_weasley Dzieci dzielą się na nasze i nieznośne 14.11.08, 12:11
      Smutne, ale ludzkie. To, co dla mamy i taty jest krzykiem nowego życia, dla
      innych jest po prostu krzykiem. Gwar na placu zabaw dla mamy i taty może być
      najpiękniejszą muzyką, ale dla starszej pani z sąsiedztwa jest po prostu hałasem.
      Zabolało, powiadasz. Co za mentalność, powiadasz. A jak ci sami rodzice żądają
      zakazu wprowadzania psów, to nie boli?
      Ludzi dużo i różnych, miejsca mało. Każdy się musi trochę posunąć. Nie mam psa,
      do emerytury daleko, do dziecka pół roku, ale zdaję sobie sprawę, że oprócz mnie
      i innych dzieciatych jest jeszcze na świecie parę innych osób.
      • Gość: cubitus Re: Dzieci dzielą się na nasze i nieznośne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 10:26
        drogi przedmówco. chyba nie bardzo wiesz o czym mówisz. Plac zabaw
        jest zorganizowany w rogu parku, przy kilku (słownie kilku) domkach
        jednorodzinnych - nie sądze aby ewentualne krzyki bawiących się na
        nim dzieci przeszkadzały jakiejś znacznej ilości osób (starszych lub
        nie) mieszkających w sąsiedztwie. Ci którzy chca odpoczac spokojniej
        moja do dyzpozycji całą pozostałą czesc parku (znacznie wieksza w
        porównaniu z placem zabaw) ze słąwną już ławką :). Co do psów to
        ponawiam pomysl pojemników i torebek na odchody.
        Ja też zdaje sobie sprawe że sam nie jetem na swiecie i zawsze
        uciszam swoje dziecko jak krzyczy zeby nie przeszkadzalo postronnym
        osobom, ale tu rozmawiamy o konkretnym miejscu, konkretnej sytuacji
        oraz (moim zdaniem przede wszystkim) o sposobie wydania publicznych
        pieniedzy, a nie składamy dekalaracje swiatopogladowe.
        Pozdrawiam,
    • luizaaaaa Beznadzieja 15.11.08, 14:57
      Mieszkam niedaleko i zniecierpliwiona czekałam na otwarcie.

      Od razu rzuca sie w oczy brak boiska do piłki, moim zdaniem usuniecie go było
      błędem.

      Z placu zabaw nie będzie słychać gwaru zabaw, a raczej krzyk rozpaczy. Zabawki
      nie dostosowane do potrzeb dzieci, dopiero 5 latki sobie radzą i to nie
      zawsze, a w parku najczęstszymi bywalcami jednak są dzieci trzy letnie i
      młodsze, te przed przedszkolem. O zgrozo jedna huśtawka!!! Plac zabaw
      ewidentnie ciasny. W dalszym ciągu drałujemy na grochowską.

      Byłam ostatnio na pacu zabaw przy Górczewskiej. Jest zbudowany z podzespołów
      tej samej firmy, ale tam jakoś znalazło się miejsce na podejścia dla maluchów.

      A wracając do Znicza, jeszcze jest kwestia roślinności. Nie chciała bym
      zobaczyć miny dzieciaczka który postanowi organoleptyczne zbadać bardo
      atrakcyjną ostra trawę. Rany gwarantowane.

      No jeszcze jedna bardzo ważna informacja, niestety nie do końca sprawdzona.
      Niektóre rośliny są trujące!!!

      życzę dużo szczęścia rodzicom spędzającym wolny czas w tym " parku "
    • twitti Re: Park Znicza z pretensjami 17.11.08, 08:16
      Wszyscy krytykuja, a jest na prawde ladnie!chyba nikt nie pamieta, jak bylo
      niedawno!menele na lawkach, puszki piwa walajace sie przy smietnikach!wieczorem
      strach przechodzic obok!
      A Mamuski i tak tam chodzily z dziecmi, z reszta ludzie z psami tez..
      O co wiec chodzi wszystkim?! Jest ladnie i zamiast sie cieszyc, to kazdy sie
      czepia!bo drzew za malo, bo zabawek za malo, bo kupy psie (pytanie do mam - a
      gdzie pojdziecie z dzieckiem jak mu sie zachce siku?do domu? pewnie kazda z was
      sama wysadzi dzieciaka w krzakach...) taka prawda!
      Krzaki niskie.. Przeciez to dobrze, jak sie usiadzie po drugiej stronie to
      przynajmniej widac co wasze dzieci(raczej juz nieco starsze) robia na placu zabaw!

      Tak wiec zamiast sie cieszyc ze Praga Poludnie sie robi coraz ladniejsza, to
      tylko narzekacie!Wogole cieszyc sie nie potraficie!Zastanowcie sie troche, bo az
      wstyd was sluchac..
    • twitti Re: Jak się Wam tak nie podoba to wyp.... ! 17.11.08, 10:30
      Jest ladnie!!!czysto, porządnie!a ludzie i tak sa i beda niezadowoleni!bo jeden
      chce miec 5 lawek , a drugi 30!!! jak komus sie nie podoba, to niech idzie gdzie
      indziej, ale mowienie ze pieniadze poszly w bloto to przesada! gdyby patrzec na
      takich marudnikow,to nikt nigdy by nic nie zrobil, a w takich miejscach nadal
      bylby brod i balagan!!!
      • Gość: cubitus Re: Jak się Wam tak nie podoba to wyp.... ! IP: 195.95.164.* 24.11.08, 13:01
        mój drogi/droga. Rozumiem, że w czynie społecznym wziąłeś/aś łopatę
        i usypałeś/aś wijące się pagórki a potem obsiałeś/aś trawą. bądź
        wykonałeśaś inną równie pożyteczną pracę przy rewitalizacji parku ?
        Albo założyłe/śaś stowarzyszenie (lub jesteś jego członkiem) które
        aktywnie promowało rewitalizacje i pro bono wykonało np. projekt
        zieleni, a w związku z tym obecna krytyka Cie boli osobiście,
        zraziłeś/aś sie do dalszej pracy społecznej i działan w celu poprawy
        doli ludzkości okolicznej. Nie ?
        Bo dla mnie w skrócie wyglądało to raczej tak - radny (wybrany przez
        nas i przez nas rozliczny w wyborach- przynajmniej teoretycznie)
        rzucił pomysł, urzędnicy (opacani za wykonywanie swojej pracy)
        wdrożyli, projektant (chyba nie za darmo) zaprojektował, Ci sami
        urzednicy (pewnie i z radnym, a pewnie i z niejednym) "klepnęli",
        wybrali wykonawcę itd. Nie sądze żeby ktoś z "marudników" rzucał im
        kłody pod nogi aby nie mogli wykonać swojej pracy/zadań w jak
        najlepszy sposób. Jeśli było inaczej to chetnie o tym usłyszę.
        Na razie po prostu wskazuję gdzie (moim zdaniem) nie wyszło. Mam
        prawo. A ogólnie uważam że jest znacznie lepiej niż było. Moje uwagi
        dotyczą głównie niektórych elementów projektu, który niestety ktoś
        zaaprobował, czyli wziął za to odpowiedzialność. To tak jakby
        zaprojektowali nową ulicę ale nie zrobili przy niej chodnika.
        Narzekania pieszych zawze będą kwitowane przez kierowców wzruzeniem
        ramion, bo przecież "jest lepiej niż było"...
        Pozdrawiam,
        Pozdrawiam,
    • Gość: praska mama Park Znicza z pretensjami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.08, 13:44
      Oto pismo jakie dziś wysłałam do urzędu.Szanowni Państwo

      W dniu otwarcia parku przy ul. Znicza miał w tym parku miejsce wypadek- Niania
      ,gdy zabrała wychowankowi patyczek schyliła się, by go odrzucić i wtedy
      nadziała się na jeden z drutów okalających placyk dla dzieci- skończyło się to
      pobytem w szpitalu-Kobieta ma naderwaną powieka, zasinienie wokół oka, kłopoty
      z widzeniem-oczywiście są świadkowie zajścia i dokumenty ze szpitala.. To
      karygodne i skrajnie nieodpowiedzialne, aby plac zabaw dla dzieci otaczać
      drutem, który może niezauważony-a przecież jest prawie niewidoczny- spowodować
      nieodwracalne kalectwo. Najniżej położony drut jest omotany papierowymi
      chorągiewkami- ale tylko na chwilę – gdy byłam z dziećmi 8 listopada były one
      zsunięte ,może przez wiatr, i dziewczynka biegła do mamy i też się
      nadziała-był płacz , nie wiem ,co się stało, bo rodzice szybką zabrali
      płaczącą małą i, aby jej pomóc. Dlaczego druty, a nie np. luźno zwisający
      sznur marynarski ,który przynajmniej nikomu nie obetnie głowy.
      My rodzice jesteśmy wzburzeni i domagamy się o to, aby plac zabaw był bezpieczny.
      Nie wiemy, kto projektował plac zabaw dla dzieci młodszych- tam mieści się
      jedna!! Mini huśtawka, mini piaskownica ,mini konik bujany i ….. ogromna
      zjeżdżalnia, na którą my rodzice dzieci 2 i 3 letnich nie jesteśmy w stanie
      wsadzić dzieci na ten horror-bo nawet schodków nie ma tylko trzeba się
      wspinać. Więcej, na tę gigantyczną zjeżdżalnie przychodzą głównie dzieci
      starsze, które wpadają na maluchy, robiące babki z piasku. Prosimy o małą
      -taką jak w parku przy Grochowskiej- zjeżdżalnię w części dla dzieci małych,
      a tę dużą o przeniesienie do części dla dzieci starszych-Proszę mi wierzyć,że
      2 i 3 latki uwielbiają zjeżdżać, ale muszą jeszcze móc wejść na swoją zabawkę,
      a tak płaczą, bo rodzice i babcie mówią im, że nie dają rady ich podsadzać tak
      wysoko, bo po prostu nie dosięgają.
      Domagamy się w imieniu rodziców i naszych dzieci o
      zlikwidowanie drutów wokół placu dla dzieci oraz o dostawienie małej
      zjeżdżalni dla Maluchów zamiast olbrzymiej ,na którą tylko mogą popatrzeć

      • Gość: cubitus Re: Park Znicza z pretensjami IP: 195.95.164.* 24.11.08, 12:44
        Ja też popieram, z resztą pisałem w pierwszych postach o beznadziei
        placu zabaw, ale żeby był jeszcze na dodatek niebezpieczny, to już
        przesada.
        Do poprzednich postów - Nie bardzo rozumiem głosy "jeszce sie taki
        nie urodził bla bla bla..." - przecież nikt nie narzeka że jest za
        ładnie, nikt nie pisze że było ładniej kiedyś, ani że ławka za
        długa. Wszytkim (a mnie przynajmniej) wydaje się chyba normalne że
        park po rocznej! rewitalizacji bedzie wygladał ładniej niż kiedyś.
        Zwracamy (częśc grona z tego forum) tylko uwagę na ewidentne
        niedoróbki. Jak ktoś napisał, to świetnie że dzielnica pięknieje,
        ale w tej samej dzielnicy są przykłady na konkretne rozwiązania na
        dużo lepszym poziomie (vide: place zabaw). Jakby to był prywatny
        ogórdek to nikt by się nie zająknął, ale tu chodzi o publiczne
        pieniądze które mają być wydawane z sensem.
        Pozdrawiam,
        • Gość: malwinka park? IP: *.acn.waw.pl 24.11.08, 13:56
          no i my też tam byliśmy. trudno toto nazwać parkiem, to mały skwerek, niewiele
          drzew, kilka alejek. plac zabaw nieciekawy, córka trzylatka nie byłą w stanie
          sama wejśc na zjeżdzalnię, mimo, że jest małą małpką:) słynna fontanna nie
          działa, więc trudno mi się wypowiadać. w konsternację wprowadziły nas kupy na
          chodniku, mimo, że zazwyczaj reprezentuję "psią frakcję" to nie rozumiem
          wyprowdzania psa na kupę do parku - czy pies nie może się wysr... gdzie indziej,
          a w parku tylko pobiegać? czy strażnik, który ma budę pośrodku parku nie mogłby
          - zamiast spać - pogonić właścicieli takich sraluchów (pomijam fakt, że mojemu
          psu nie przyszłoby do głowy robić kupę na chodnik, normalny pies sra gdzies
          dyskretnie pod krzaczkiem, a nie na środku chodnika, musi być w duuużej potrzebie).

          raczej nie warto było jechać (mieszkamy za daleko, by tam chodzić na piechty) i
          wiele krzyku o nic.
          • twitti Re: park? 24.11.08, 14:12
            a ja bym sobie zyczyla, zeby na samym srodku parku postawić zamniety wybieg dla
            psow!o tak:) wreszcie bym miala gdzie psa bezpiecznie wypuscic:)wlasnie, napisze
            pismo do burmistrza!i nakrzycze na niego:) i napisze ze kasa poszla w bloto, bo
            nie ma wybiegu!Taka bede extra spoleczniara:)

            A tak serio - dlatego chodze do parku przy grochowskiej:) jak komus sie tu nie
            podoba, to niech zmieni park i juz!
        • Gość: Groch Re: Park Znicza z pretensjami IP: *.acn.waw.pl 25.11.08, 22:22
          > ale żeby był jeszcze na dodatek niebezpieczny, to już przesada.
          Czy Ty człowieku nie widzisz przesady w określaniu parku jako
          niebezpieczny? Szkoda mi osoby, która się zraniła, ale... bez
          przesady. Na prostej drodze można się potknąć, a nie zauważyć
          konstrukcji dla pnączy w parku przeplecionej taśmą to... trzeba
          umieć!!

          > Nie bardzo rozumiem głosy "jeszce sie taki
          > nie urodził bla bla bla..." - przecież nikt nie narzeka że jest za
          > ładnie, nikt nie pisze że było ładniej kiedyś, ani że ławka za
          > długa.
          A co? Narodził się? Po wypowiedziach widzę, że niektórzy oczekiwali
          w tym parku jakiegoś lunaparku, niemal Disneylandu. Ja też mam
          krytyczne uwagi nt tej inwestycji, ale nie odnoszę ich do własnego
          interesu jak ci, którym doskwiera wyposażenie placów zabaw, bo mają
          male dzieci. Istotniejszym, wg mnie, mankamentem jest brak placyku
          sportowego (np okolonego wysokś siatką boiska do kosza) dla
          młodzieży - bo o niej nikt nie pomyślał!! Uprzedzę - sam młody nie
          jestem, a i dzieci w wieku młodzieżowym też nie mam.

          Niektórzy rzecz sprowadzają do absurdu. Np dla mamy z 2.letnim
          dzieckiem nieprzystosowana jest zjeżdżalnia. Nie znam możliwości tej
          kobiety i jej dziecka. Może mam powinna mu pomóc, a może, póki nie
          podrośnie i za 1/2 roku samo wejdzie, to na razie korzystać z innych
          urządzeń?

          I konssekwentnie na koniec powtórzę: jeszcze się taki nie narodził,
          co by każdemu dogodził!!
          • six_a Re: Park Znicza z pretensjami 26.11.08, 11:37
            jak dla mnie park z jedną huśtawką i zjeżdżalnią od lat 18;) jest
            ewidentnym bublem. dzieci będą się tam nudzić jak mopsy i dopiero
            wtedy zacznie się wrzask i rozłażenie na wszystkie inne części
            parku zasiedziałe przez spragnionych ciszy.

            a wprowadzanie psów do parku to jakaś porażka. mimo że sama mam psa
            i sprzątam po nim, uważam, że nie powinno się robić parku dla psów
            i dzieci, bo wiadomo jak to będzie zaraz wyglądało. jeden posprząta
            a trzech nie posprząta i jeszcze psy bez smyczy będą latać, bo
            teren ogrodzony i nareszcie można spuścić.

            --
            prawie jak kopov
            hey boy hey girl
              • luizaaaaa Re: Park Znicza z pretensjami 26.11.08, 12:12
                Konsultacje były owszem, ale z mieszkańcami jednego bloku.

                Ja osobiście byłam w parku gdy wystawiono do obejrzenia rysunki poglądowe jak
                park będzie wyglądał, efekt końcowy znacznie odbiega od tego co oglądałam.
                Niezmieniony pozostał jedynie ogólny zarys.
              • six_a Re: Park Znicza z pretensjami 28.11.08, 00:01
                wiesz, ale może tam nie tylko mieszkańcy okoliczni przychodzą? albo
                chcieliby przyjść, szczególnie że takich miejsc raczej nie ma sporo.
                to nie jest prywatny ogródek dla okolicznych mieszkańców, tylko park
                ogólnodostępny, tak? więc opinie opiniami, ale jakiś rozsądek chyba
                powinien być zachowany? kto przy zdrowych zmysłach mógł chcieć
                uwierzyć, że dzieciaki w kolejce będą stać do tej jednej huśtawki?
                albo że rodzice będą dźwigać dzieci na zjeżdżalnię? no bez przesady.

                trzeba było zrobić wybieg dla psów, skoro psy są priorytetem
                okolicy, a nie park z fikcją zamiast placu zabaw. to jest dość spory
                teren i dwie huśtawki więcej albo zjeżdżalnia dla młodszych dzieci
                nikomu by nie przeszkadzały.


                --
                prawie jak kopov
                the golden path
          • luizaaaaa Re: Park Znicza z pretensjami 26.11.08, 12:09
            Nikt nie wspominała o boisku... Chyba Pan nieuważnie czyta!

            Nie ma lepszej atrakcji dla 2 latka jak zjeżdżalnia albo huśtawka.

            Huśtawka jedna i maleńka, a na zjeżdżalnie dziecko jest mi bardzo ciężko
            podsadzić. Mam 170cm wzrostu i najzwyczajniej w świecie nie sięgam.

            A skoro nie mam Pan dzieci to proszę się nie wypowiadać na temat tego jak nasze
            dzieci powinny korzystać z palcu zabaw.

            A tak pyzatym jestem również za wybiegiem dla psów. Np w miejscu któregoś z
            idiotycznych pagórków.
            • Gość: Groch Re: Park Znicza z pretensjami IP: *.acn.waw.pl 28.11.08, 11:30
              Kobieto! Nim zarzucisz nieuważne czytanie - sama przeczytaj co
              wcześniej napisałaś:
              Np
              "Od razu rzuca sie w oczy brak boiska do piłki, moim zdaniem
              usuniecie go było"
              W parku o powierzchni 1,8 ha boisko do piłki (zapewne miałaś na
              myśli piłkę nożną, gdyż takie było) nie ma racji bytu. Ale do
              koszykówki - owszem, powinno być!

              Fakt, że nie mam takich dzieci szczególnie uprawnia mnie do zabrania
              głosu: przynajmniej zachowuję obiektywizm, w przeciwieństwie do
              osób, które widzą WYŁĄCZNIE interes swój i swojej pociechy.

              Nie spodziewam się jednak z Pani strony zrozumienia, gdyż używa Pani
              argumentów co najmniej śmiesznych, a także nieprawdziwych:

              "Konsultacje były owszem, ale z mieszkańcami jednego bloku."
              Oczywista bzdura. Ludzi było wówczas sporo i to z różnych adresów.
              Czy mam wkleić tu fotki z tego spotkania?

              "Ja osobiście byłam w parku gdy wystawiono do obejrzenia rysunki
              poglądowe jak park będzie wyglądał, efekt końcowy znacznie odbiega
              od tego co oglądałam. Niezmieniony pozostał jedynie ogólny zarys."
              A czym ten efekt końcowy odbiega? Chyba tylko brakiem trasy dla
              deskorolek!! Proszę po prostu napisać, że nie umie Pani "czytać"
              wizualek!

              A co do psów to, poza brakiem ogrodzonego boiska do koszykówki, jest
              to największy zarzut pod adresem włądz dzielnicy, że ustąpiły przed
              pieskim "lobby". Park był remontowany ponad rok (o pół roku za
              długo!!) i właściciele psów sobie radzili, więc okazuje się, że
              można obie radzić z wyprowadzaniem swoich pupili, prawda?

          • Gość: cubitus Re: Park Znicza z pretensjami IP: 195.95.164.* 28.11.08, 18:12
            Jak sam zauważyłeś nie masz dzieci. Nie wiesz więc (a przynajmniej
            zakładam że nie wiesz) jakie są ich możliwości motoryczne, sposób
            postrzegania i czy zawsze zwracają uwagę na niebezpieczne
            przedmioty, na które dorosły taki jak Ty czy ja zwróci uwagę
            odruchowo. Proponuję przed wypowiadaniem się na temat zdolności
            ruchowych dzieci i ewentulanie ich rodziców trochę się zastanowić
            (raczej watpie, aby Twoja wypowiedź była poparta kilkugodzinną
            conajmniej obserwacją dzieci na placu, gdzie tylko jedna "fajtłapa"
            nie dawała sobie rady, a teraz jej rodzic się absurdalnie Twoim
            zdaniem żali)- Ci sami rodzice tych samych dzieci podawali przykłady
            innych placów jako znacznie lepiej/ bezpieczniej/fajniej
            urządzonych - to chyba nie przypadek.
            Co do samego wypadku to nie znam go dokładniej niż z posta powyżej,
            więc nie zmierzam się dalej w temacie wypowiadać.
            Nie mogę natomiast zgodzić się z Twoim podejściem. Fakt
            nieposiadania dzieci (zarówno małych jak i w wieku młodzieżowym) nie
            sprawia w moich oczach aby Twoje sądy były cenniejsze bo ich nie
            odnosisz do własnego interesu. Chodzi raczej o to czy uwagi są
            słuszne czy nie, a w drugiej kolejności kto je wypowiada. Naprawdę
            nikt z rodziców tu sie wypowiadających nie twierdził że cały park
            powinien być przerobiony na plac zabaw, bo i nikt nie wziąłby takich
            głosów na poważnie. Mam wrażenie, że w imię jakiegoś dziwnie
            pojętego obiektywizmu czepiasz się osób które w praktyce mogą mieć
            najwięcej do powiedzenia w tym temacie (z racji użytkowania takiego
            placu na codzień, możliwości porównania z innymi itp.) Mamy do prawo
            własnego zdania i oceny w jaki sposób ktoś wykonał swoją pracę
            (którą wykonał dla nas) i niezamierzam "dziękować" że ktoś stworzył
            coś nieużytecznego. I naprawdę nie sprowadzam ich do własnego
            interesu, bo jako pierwszy pisałem również o tym że moim zdaniem
            powino zostać odtworzone boisko do piłki. Nie ma go, i szkoda. Wiem
            że nie można dogodzić wszystkim. Ale jak już się chciało "dogodzić"
            robiąc plac zabaw to trzeba to było zrobic jak należy, a nie
            odstawiać fuszerkę. A tak - "chcieliśmy dobrze a wyszło jak zwykle".
            Pozdrawiam,
            • Gość: Groch Re: Park Znicza z pretensjami IP: *.acn.waw.pl 28.11.08, 21:10
              Tak! Zauważyłem, że nie mam dzieci!
              Zauważam również, że dalsza dyskusja nie ma sensu. I to nie z braku
              argumentów, ale z oceny Twojej wypowiedzi, która tylko pozornie
              sprawia wrażenie merytorycznej, a w istocie jest naszpikowana
              własnymi domysłami, przekłamaniami i imputuje mi teksty, których nie
              wpowiedziałem.
              Sądzę, że zgodzisz się z moją opinią, że najlepszym rozwiązaniem
              będzie jeśli pozostaniemy przy własnych zdaniach?

              PS
              Prędzej spodziewałbym się odpowiedzi luizy ;)
              • Gość: malwinka Re: Park Znicza z pretensjami IP: *.acn.waw.pl 30.11.08, 17:29
                niunio, moja córka ma 3 i pół roku, jest bardzo sprawna fizycznie i
                przypuszczam, ze jeszcze przez jakieś +/- dwa klata nie da rady wejśc na tę
                zjeżdżalnię, bo nie dośc, ze "stopnie" są sznurkowe to na dodatek co pól metra.
                a podsadzić ledwo dał radę mój mąż, który ma prawie dwa metry i odpowiednią
                krzepę. nie wyobrażam sobie, zeby to robiła drobna i noiksa kobieta, zresztą po
                jaką cholerę mam tak duże dziecko wsadzać ręcznie na zjeźdżalnię, skoro w innych
                parkach sama sobie radzi??? jak sie coś takiego oddaje do użytku, to warto
                przetestowac na dziecko w adekwatnym wieku. park zrobiono BEZMYŚLNIE. ze mna
                nikt go n ie konsultował, bo mieszkam na grochowie od niedawna - i co z tego?
                czy to znaczy. że nie mogę mieć uwag krytycznych????
              • Gość: cubitus Re: Park Znicza z pretensjami IP: 195.95.164.* 01.12.08, 16:21
                Drogi Grochu
                Przykro mi czytać Twe słowa. Wymiana poglądów z Tobą zaczynała mnie
                wciągać. Jasne że nie mam zamiaru na siłe Cie przekonywać, wyjasnij
                mi tylko prosze na koniec jakie jest to Twoje zdanie przy okazji
                dyskusji na temat sensowności urzadzenia placu zabaw - i dlaczego.
                Z twoich wczesniejszych postów miałem raczej wrażenie że nie podoba
                Ci się sama krytyka wyrażona przez rodziców dzieci które na tym
                placu się bawią. Argument że nie masz dzieci i jestes przez to
                bardziej obiektywny w tej właśnie kwestii nie trafia jakos do mojego
                przekonania...
                Co do charakteru mojej wypowiedzi, napisałem wyraznie że pewne
                rzeczy "zakładam" żeby wciągnąć cię w dyskjusję własnie na temat
                wartości twojej "obiektywności" w tym kontekście więc Twój zarzut
                jest nietrafiony.
                Oczekiwałbym dyskusji na argumenty - co przekłamałem, co niesłusznie
                zaimputowałem i w czym moja ocena (i nie tylko moja) placu zabaw
                jest niesłuszna.

                PS
                Odpowiadałem na Twój wczesniejszy post, nie wiem dlaczego tak
                wylądował jakbym odpowiadał zamiast Luizy.

                Pozdrawiam
                • Gość: Groch Re: Park Znicza z pretensjami IP: *.acn.waw.pl 02.12.08, 14:16
                  A niech tam!!
                  "wyjasnij
                  mi tylko prosze na koniec jakie jest to Twoje zdanie przy okazji
                  dyskusji na temat sensowności urzadzenia placu zabaw - i dlaczego.
                  Z twoich wczesniejszych postów miałem raczej wrażenie że nie podoba
                  Ci się sama krytyka wyrażona przez rodziców dzieci które na tym
                  placu się bawią."
                  Nic nie mam przeciwko krytyce tych rodziców. Chciałem jedynie
                  wyrazić swój pogląd, że wiele osób kieruje się WYŁĄCZNIE własnym
                  interesem, nie zwracając uwagi na innych. Nie jestem jednak ślepy i
                  jeśli widzę powtarzalność opinii, że na zjeżdżalnię trudno jest
                  dziecku się wdrapać to należałoby coś z tym zrobić.
                  Natomiast uwagi co do zbyt małego obszaru dla placów zabaw uznaję za
                  co najmniej kontrowersyjne. Wielkość tego parku (1,8 ha) w sposób
                  oczywisty niesie ograniczenia. Sądzę zresztą, że gdyby teren ten był
                  nieco większy to i tak znalazłoby się sporo osób, którym to by nie
                  pasowało, a to ze względu na obszar, a to ze względu na rodzaj
                  zabawek, a to ze względu na ich kolor itd
                  Dla jasności powtórzę: też mam sporo krytycznych uwag na temat
                  parku - począwszy od czasu trwania remontu, przez pominięcie terenu
                  dla młodzieży (np wspomniane boisko do kosza) aż po koszmarny sposób
                  wykończenia otoczenia pomnika. Wyłożenie tego miejsca betonowymi
                  płytami chodnikowymi w pseudo-wzorek jest, wg mnie, profanacją. Tam
                  powinien być zastsowany np kamień jeśli nie granit.
                  Brakuje mi też większej ilości nowych nasadzeń w postaci nieco
                  wyższych krzewów. Tych, które posadzono (w 2-3 miejscach) jest
                  zdecydowanie za mało.

                  PS
                  Do moich poprzednich ocen zawartychj w Twojej wypowiedzi nie chcę
                  wracać - nie uznaję tego za potrzebne.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: cubitus Re: Park Znicza z pretensjami IP: 195.95.164.* 03.12.08, 10:12
                    Moim zdaniem plac zabaw wcale nie musiałby być większy (znaczy
                    wyłązić na park) tylko po prostu sensowniej urządzony. Myslę że o to
                    chodziło piszącym że jest "za mały" - za dużo terenu zostało tam
                    zmarnowane i jak jeszcze zabawki sa do d...y i jest ich za mało to
                    trudno nie komentować. Ale to już wiemy. Jest oczywiste że np. ten
                    przy Grohowskiej jest większy bo i sam park jest znacznie większy.

                    Aha, zupełnie poza dyskusją, a propos konsultacji, choć nie brałem w
                    nich udziału i nie znam tamtych ustaleń, to przeglądając sieć
                    trafiłem na stronie UD na artykuł z 2007 dotyczący rewitalizacji -
                    mowa jest tam np. o pojemnikach na psie odchody... jak widać nic z
                    tego nie wyszło. Jest więc szansa że również inne pomysły nie były
                    zrealizowane tak jak planowano. Może ktoś jest w stanie to
                    sprawdzić ?
                    pragapld.wordpress.com/2007/07/12/rewitalizacja-parku-znicza/
                    Pozdrawiam,
                    • Gość: pralinka Re: Park Znicza z pretensjami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 12:24
                      Zgodnie z obowiązującym od 1 września br. Regulaminem utrzymania
                      czystości i porządku na terenie m.st. Warszawy nieczystości zebrane
                      po swoich pupilach można wyrzucać nie tylko do koszy specjalnie
                      oznakowanych, ale do wszystkich koszy przyulicznych. A tych mamy w
                      Warszawie dostatek. Zarząd Oczyszczania Miasta odpowiada za
                      opróżnianie 10,5 tys. koszy zlokalizowanych przy przejściach dla
                      pieszych, w głównych ciągach ruchu pieszego i przy wejściach do
                      stacji metra. Za kosze odpowiada także ZTM (ok. 6 tys. koszy na
                      przystankach komunikacji miejskiej) oraz Urzędy Dzielnic (ok. 5 tys.
                      koszy). Kosze rozstawiają na podległych terenach również
                      spółdzielnie i administracje. Ogółem szacuje się, iż w stolicy
                      funkcjonuje co najmniej 21 tys. koszy. Daje to jeden kosz na
                      osiemdziesięciu warszawiaków. Kosze są codziennie opróżniane.
                      źródło www.pragapld.waw.pl/467.html
    • agawop Re: Park Znicza z pretensjami 29.12.08, 20:33
      Dobra, dobra.
      Wy tu wszyscy o dzieciach, emerytach i psich kupach a mnie interesuje ta fontanna. Czy będzie kolorowa i czy będzie miała ten złocisty kolor, którego się ktoś domagał? :)
      --
      Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka